Jesli wierzyc samozadufanym twierdzeniom niektorych dzisiejszych fizykow, we wszechswiecie jakoby nie ma "nadprzyrodzonego". Wedlug nich wszystko co nas dotyka, to wylacznie dzialanie juz poznanych praw fizyki. Jesli jednak rozgladnac sie uwaznie dookola, wowczas szokuje jak wiele nadprzyrodzonego bez przerwy ludziom sie ujawnia - tyle ze fizycy z uporem przedszkolakow udaja ze problem rzeczowego badania nadprzyrodzonosci wcale nie istnieje. W punkcie #F1 odrebnej strony internetowej "biblia.htm " (o Biblii autoryzowanej przez samego Boga) wyszczegolnilem dluga liste doskonale znanych fizykom zjawisk, ktore bezposrednio dowodza istnienia nadprzyrodzonosci. Znaczy dowodza one np. istnienia Boga, innego swiata, niesmiertelnej duszy ludzkiej, itp. Na niektorych z owych zjawisk oparte nawet zostaly juz istniejace formalne dowody naukowe na istnienie Boga, duszy, innego swiata, na stworzenie pierwszej pary ludzi przez Boga, itp. Dla zapoznania sie z owymi naukowymi dowodami na faktyczne istnienie nadprzyrodzonosci proponuje zajrzec np. do stron internetowych "god_pl.htm" (o naukowym i swieckim wyjasnieniu istoty Boga), "dipolar_gravity_pl.htm" (o "teorii wszystkiego" ktora naprawia bledy i niedoskonalosci dzisiejszej fizyki), "nirvana_pl.htm" (o ignorowanym przez dzisiejsza nauke zjawisku nirwany), czy "evolution_pl.htm" (o ewolucji w swietle "teorii wszystkiego" zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji.) Do wszystkich tamtych dowodow na istnienie nadprzyrodzonosci, w niniejszym wpisie dodam jeszcze jeden material dowodowy. Mianowicie wskaze tu przyklady kamieni odkrywanych na Ziemi, ktore to kamienie wykazuja nadprzyrodzona zdolnosc do odbywania inteligentnych wedrowek. Poniewaz zgodnie ze stwierdzeniami dzisiejszej fizyki, kamienie same nie maja prawa inteligentnie zmieniac swojego polozenia, rosnaca ilosc materialu dowodowego na temat tych nadprzyrodzonych kamieni posiada jednoznaczna wymowe. Mianowicie istnienie takich inteligentnie przemieszczajacych sie kamieni jest jeszcze jednym dowodem na blednosc stwierdzen i fundamentow naukowych dzisiejszej fizyki. Warto przy tym pamietac, ze o kompletnej blednosci dotychczasowej fizyki ziemskiej juz od dawna informuje nas tzw. teoria wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji ?patrz strona "dipolar_gravity_pl.htm" ktora opisuje ta teorie.
Pierwszy kamien o ktorym sie dowiedzialem ze posiada on nadprzyrodzona zdolnosc do odbywania inteligentnej wedrowki badalem osobiscie juz okolo 1990 roku. Byl to spory kamien istniejacy kolo miejscowosci Atiamuri na Wyspie Polnocnej Nowej Zelandii. Pokazuje go zdjecie z "Rys. #D1" pokazanego w punkcie #D1 strony internetowej "newzealand_pl.htm" jakiej adresy przytoczone beda ponizej. Kamien ten jest otoczony licznymi legendami. Jest on takze przedmiotem kultu dla miejscowych Maorysow. Maorysi ci modla sie do owego kamienia, oraz skladaja mu liczne ofiary. W ten sposob Maorysi przekazuja temu kamieniowi unikalna forme inteligentnej energii przez Chinczykow zwanej "chi", zas przez Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywanej "energia moralna" albo "zwow". Dzieki zapasowi owej inteligentnej energii zgromadzonemu w sobie, kamien z Atiamuri jest w stanie odwzajemniac modly Maorysow poprzez dokonywanie licznych uzdrowien oraz poprzez przynoszenie szczescia tym co o nie prosza. Ja swego czasu badalem fizykalnie kamien z Atiamuri, oraz stwierdzilem ze wykazuje on dosyc niezwykle cechy. Dla przykladu zdaje on sie wydzielac jakis rodzaj promieniowania. Kiedy bowiem umiescilem na nim film do fotografii Roentgenowskich, ow film pokazal potem dziwne naswietlone wzory. Kamien ten jest takze namagnesowany (jego namagnesowanie daje sie wykryc za pomoca zwyklego kompasu).
Najbardziej jednak nadprzyrodzona cecha kamienia z Atiamuri jest, ze zgodnie z miejscowym folklorem kamien ten ma odbywac "wedrowki". Miejscowi ludzie twierdza, ze w przeszlosci byl on odsuwany od krawedzi szosy, poniewaz w swojej normalnej lokacji wprowadza on dosyc powazne niebezpieczenstwo dla przejezdzajacych samochodow. Co jakis bowiem czas rozbija sie na nim samochod zas pasazerowie czasami nawet traca zycie. Jednak po przesunieciu, kamien ten sam powracal na swoje poprzednie miejsce. Podobno z powodu jego wedrowek, w oficjalnej dokumentacji tamtej szosy widnieje on w zupelnie innym miejscu niz faktycznie znajduje sie on w rzeczywistosci. Powodem ma byc brak odwaznego managera ktory by sie podpisal pod oficjalnie naniesionymi poprawkami w dokumentacji tamtej drogi stwierdzajacymi ze kamien ten sam powrocil na swoje ulubione miejsce. Ludzie twierdza takze, ze kamien ten okresowo zmienia ksztalt owej dziury w swoim boku (w dziure ta skladane sa ofiary Maorysow). Owa dziura podobno jednym razem jest calkowicie okragla, innym zas razem wydluzona jak muszla malzy.
Wyjasnienia dla mechanizmu pozwalajacego kamieniom na wedrowanie dostarcza "teoria wszystkiego" zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji ? po jej opisy patrz strona o nazwie "dipolar_gravity_pl.htm". Zgodnie z nia, we wszechswiecie istnieje inteligentny rodzaj energii, przez Chinczykow nazywanej "chi", zas przez ow Koncept Dipolarnej Grawitacji zwanej "zwow" albo "energia moralna". Owa inteligentna energia ma to do siebie, ze wypelnia one inteligentne nakazy myslowe. To wlasnie owa energie osoby uprawiajace "kung fu" sa w stanie skierowac np. na pret stalowy ktory uderzaja swoja glowa i nakazac jej aby ta rozbila ow pret w drobny proszek. To takze owa inteligentna energia powoduje ze tzw. feng shui faktycznie dziala w praktyce. (O dzialaniu "feng shui" mozna sobie poczytac m.in. na stronie wroclaw.htm - o miescie Wroclaw.) Poniewaz zgodnie z owym Konceptem Dipolarnej Grawitacji wszelkie obiekty kultu otrzymuja od modlacych sie do nich ludzi porcje owej inteligentnej energii, takie obiekty sa tez w stanie nakazac posiadanej przez siebie energii wykonanie jakichs specyficznych dzialan fizycznych. To wlasnie dlatego wszelkie obiekty czyjegos kultu, takie jak ow kamien z Atiamuri, czy tez jak owe slynne drzewa i kamienie ktore w Malezji nazywane sa Datuk, sa zdolne do nadprzyrodzonego powodowania inteligentnych manifestacji fizykalnych. Przyklad takiego nadprzyrodzonego drzewa "datuk" zilustrowany zostal i opisany na stronie internetowej "ufo_pl.htm" (proponuje odwiedzic owa strone aby zobaczyc takie nadprzyrodzone drzewo). Owe malazyjskie drzewa i kamienie "Datuk" uzdrawiaja i pomagaja lokalnym ludziom, dokonuja cudow, drzew "datuk" nie daje sie wyciac, itp. Posiadanie podobnych nadprzyrodzonych mocy wykazuja tez slupy totemowe z Borneo, o ktorych to slupach pisze w podrozdzialach I6.7 oraz I5.1 z tomu 5 monografii [1/5] ?patrz strona "tekst_1_5.htm". Owe slupy totemowe z Borneo nie dadza sie fotografowac, same karza tych co im podpadna, a ponadto potrafia uzdrawiac i wypelniac zyczenia tych co do nich sie modla. W przeszlosci mialem takze okazje osobistego doswiadczenia nadprzyrodzonych mocy krzyzackiej figury Matki Boskiej ktora kiedys istniala w Polsce w zamku z Malborka ?proponuje ogladnac jej zdjecia pokazane na stronie o nazwie "malbork.htm". Figura ta dala sie poznac z antypolskiego dzialania. Tamten posag krzyzackiej Matki Boskiej z Malborka jest znany m.in. z historycznego faktu, ze polskie dzialo ktorym chciano go zniszczyc zwyczajnie eksplodowalo - co udokumentowane zostalo na stronie "malbork.htm" o zamku w Malborku. Ponadto posag ten posiadal przywiazana do siebie antypolska przepowiednie ktora wypelnila sie kiedy posag ten zostal nadprzyrodzenie zniszczony jakas tajemnicza eksplozja. (Na przekor owej antypolskiej przepowiedni oraz antypolskiego dzialania owego posagu, ciagle istnieja nierozwazni Polacy ktorzy chca odbudowac ten krzyzacki posag o nadprzyrodzonych mocach - po szczegoly patrz strona "malbork.htm" o zamku w Malborku oraz strona http://www.materdei.org.pl/ fundacji Mater Dei jaka to fundacja wlasnie chce go odbudowac.)
Na temat takich wlasnie obiektow kultu obdarzonych nadprzyrodzonoscia, "teoria wszystkiego" zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (po jej opisy patrz strona o nazwie "dipolar_gravity_pl.htm") udziela nam jednak zdecydowanego ostrzezenia. Mianowicie, sama natura owych obiektow, ich niedoskonalosc intelektualna, a takze mechanizm za posrednictwem ktorego dokonuja one swoich nadprzyrodzonych dzialan, sa dalekie od doskonalosci. Dlatego takie obiekty, podobnie jak narowiste konie, maja swoje "zagrania", nie uzywaja racjonalnie swoich mocy, potrafia kogos lubic lub nie lubic, moga sie mscic, czesto dzialaja w sposob mechaniczny, oraz sa dalekie od poczucia sprawiedliwosci. Na przekor wiec ze niektorym ludziom potrafia one oddac jakas przysluge, generalnie to trzeba na nie bardzo uwazac, bo sa one w stanie wyrzadzic rowniez wiele zla. To dlatego istnieja religie ktore ostrzegaja np. przez modleniem sie do "zlotego cielca", lub przed modleniem sie do obrazow. Przykladem takiego obiektu kultu ktory wyrzadzil Polakom wiele zla jest korzyzacki posag Madonny z zamku w Malborku opisywany poprzednio.
O kolejnym duzym kamieniu ktory w nadprzyrodzony sposob sam sobie wychodzi na spacer dowiedzialem sie z artykulu "Land where spirits still rule" (tj. "Ziemia gdzie duchy ciagle rzadza") ze strony D1 gazety "The New Zealand Herald", wydanie datowane we wtorek (Tuesday), January 29, 2008. Artykul ten opisuje nadprzyrodzone wedrowki brazowego kamienia o wielkosci typowego samochodu, a nazywanego lokalnie "A spirit stone", ktorego kazdy moze sobie ogladnac jak lezy tuz przy nowej "freeway" wiodacej z Port-Moresby w Papua New Guinea az do brzegu morza. Oto doslowne cytowanie z owego artykulu w moim znaczeniowym tlumaczeniu: "Kiedy wyrabywali droge przez niniejsze miejsce, odkryli ze ow kamien byl zbyt twardy aby go rozlupac dlatego zaladowali go na ciezarowke, zwiezli w dol do zatoki, oraz wrzucili go do morza. Jednak nastepnego ranka byl on spowrotem na swoim miejscu. Tak stalo sie az trzy razy. Wrzucali ten kamien do zatoki jednak noca on powracal, w koncu wiec pozostawili go tutaj." (W oryginale
...
> Jesli wierzyc samozadufanym twierdzeniom niektorych dzisiejszych > fizykow, we wszechswiecie jakoby nie ma "nadprzyrodzonego". Wedlug > nich wszystko co nas dotyka, to wylacznie dzialanie juz poznanych praw > fizyki.
To po co buduje się akceleratory i inne duperele skoro wystarczą już poznane prawa?
> Ja swego > czasu badalem fizykalnie kamien z Atiamuri, oraz stwierdzilem ze > wykazuje on dosyc niezwykle cechy. Dla przykladu zdaje on sie > wydzielac jakis rodzaj promieniowania.
On Jan 30, 8:38 pm, Cezary Grądys <czarek.gra...@cartalia.com> wrote: ...
> To po co buduje się akceleratory i inne duperele skoro wystarczą już > poznane prawa?
"Akceleratory, reaktory, oraz inne duperele" buduje sie z wielu powodow, jednak wcale nie po to aby poznawac prawde ani aby zyc zgodnie z prawami nakazywanymi nam przez Boga (czyli przez zrodlo wszelkiej nadprzyrodzonosci). Najwazniejszym z tych powodow jest, ze dopomagaja one w praktycznym opanowywaniu coraz lepszych metod ogromnie latwego zabijania ludzi. Wszakze zamiast, jak kiedys, szkolic cala armie ktora z ogromnym trudem maczugami robijala by glowy kazdego z osobna, teraz przywodcy maja w swoich biurach "czerwony guzik" po ktorego przycisnieciu za jadnym zmachem moga "wymazac z istnienia" cale kontynenty wraz ze wszystkimi ich mieszkancami. Kolejnym waznym powodem budowania tych drogich zabawek jest "syndrom SETI". Syndrom ten dziala poprzez owe miliony wydawane na program SETI (ktory to program ma jakoby poszukiwac w dalekich galaktykach jakies inteligentne zycie), podczas gdy jednoczesnie nie zwraca sie zadnej uwagi na fakt ze nasza planeta jest od zarania dziejow skrycie okupowana i eksploatowana przez szatanskich UFOnautow ktorzy przylatuja do nas wlasnie z owego kosmosu. Innymi slowy "syndrom SETI" polega na oficjalnym i umiejetnym odwaracaniu uwagi ludzi od faktu ze nasza Ziemia jest skrycie okupowana i eksploatowana przez UFOnautow przybylych na Ziemie z kosmosu. (Wiecej informacji na ten temat mozna znalezc na totaliztycznej stronie "evil_pl.htm".) Kolejnym powodem budowania owych "aceleratorow, ..., itp." jest ze z gory wiadomo iz pozwalaja one tylko na gromadzenie czysto empirycznych doswiadczen, jednak wcale nie posuwaja do przodu sprawy poznania przez ludzkosc prawdy o otaczajacym nas wszechswiecie. Prawde ta mozna poznac tylko poprzez wysilek intelektu i poprzez teoretyczne formulowanie dobrze pasujacych do rzeczywistosci modeli wszechswiata takich jak np. owa "teoria wszystkiego" zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Jest jeszcze wiecej powodow na budowanie kosztownych zabawek dla naukowcow i na zajmowanie ich tymi zabawkami aby odwrocic ich uwage od poszukiwania prawdy. Jednak mysle ze dla potrzeb niniejszej grupy dyskusyjnej oraz tej dyskusji wystarcza juz powyzsze powody. Mam nadzieje ze odpowiedzialem na Pana zapytanie - ktore jak wierze nurtuje nie tylko Pana.
Dnia Tue, 29 Jan 2008 17:47:39 -0800 (PST) janpa...@gmail.com napisał:
> Znaczy dowodza one > np. istnienia Boga, innego swiata, niesmiertelnej duszy ludzkiej, itp.
Heh, jeszcze tylko Ciebie tu brakowało.
Zrewidowałeś już swoje poglądy na rozchodzenie się fal poprzecznych w ciałach stałych? Bo jakoś urwałeś ostatnio rozmowę nie zaspokoiwszy mojej ciekawości.
Pozdrawiam... -- Tomasz bla Fortuna jid: bla(at)af.gliwice.pl pgp: 0x90746E79 @ pgp.mit.edu www: http://bla.thera.be
Czegoś ja tu nie rozumiem. Z jednej strony jest atak na fizykę, z drugiej "dipolar gravity" to niedopracowana idea fizyczna. Niedopracowana, bo brak równań. Z trzeciej strony nie jest to teoria nowa, bo wielu fizyków przedtem rozwijało teorie grawitacji na wzór elektromagnetyzmu. Zreszta dalej to robią na wiele sposobów. A bez równań można wyciagać wiele wniosków, nikt nie będzie w stanie sprawdzić czy wnioski z danej idei są zasadne czy nie.
> drugiej "dipolar gravity" to niedopracowana idea fizyczna. > Niedopracowana, bo brak równań.
... Nie mozna stwierdzac ze Koncept Dipolarnej Grawitacji (KDG) nie zawiera zadnych rownan. Wszkze przykladowo to z niego wywodza sie tzw. "rownania grawitacyjne" ktore okreslaja zaleznosc inteligencji, dlugosci zycia, wzrostu, itp. od wartosci pola grawitacyjnego panujacego na planecie na ktorej dane istoty zyja. To takze KDG koryguje i uscisla wszystkie rownania na mase, energie, itp., znane nam dotychczas z fizyki klasycznej. Tyle tylko ze streszczone prezentacje KDG adresowane dla zwyklych ludzi, a nie dla fizykow, dostepne za posrednictwem Internetu, nie zawieraja rownan. Wszakze z zalozenia sa one "dla zwyklych ludzi". Natomiast pelne prezentacj KDG dostepne np. w formie monografii [1/4] i [1/5] zawieraja juz rowania.
Podobnie bezpodstawne jak w zakresie owych rownan sa rowniez wszystkie inne zarzuty stawiane KDG. Ci co je stawiaja chca pop prostu obrzydzic innym ta "Teorie Wszystkiego" - wszakze wyjasnia ona zbyt wiele zagadek aby wrogowie ludzkosci mogli pozwalac na jeju swobodne upowszechnianie sie.
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
P.S. Przed formowaniem zastrzezen przeciwko KDG proponowalbym zapoznanie sie chocby z tomem 4 najnowszej monografii [1/5] (caly KDG opisany jest w tomach 4 i 5, oraz rozwijany dalej w tomach 6 do 12).
> Czegoś ja tu nie rozumiem. Z jednej strony jest atak na fizykę, z > drugiej "dipolar gravity" to niedopracowana idea fizyczna.
... Moj wpis na temat kamieni (a takze innych "nieozywionych" obiektow) ktore dokonuja fizycznych manifestacji podobnie jak zywe istoty, wcale nie stanowi "ataku na fizyke". Jest on jedynie przypomnieniem, ze fizyka jest niekompletna przez tak dlugo, jak dlugo fizycy beda upierali sie przy odrzucaniu Konceptu Dipolarnej Grawitacji (KDG) - ktory to koncept poszerza jej zakres stosowalnosci rowniez na uprzednio niewyjasnione zjawiska. Empiryka wskazuje bowiem cale morze zjawisk i zachowan ktorych wlaczenie do fizyki nastepuje wlasnie poprzez Koncept Dipolarnej Grawitacji, jednak ktorych wielu fizykow wcale nie chce uznac za istniejace. Zjawiska te i zachowania obejmuja m.in. owe "chodzace kamienie" opisane tutaj oraz na totaliztycznej stronie "newzealand_pl.htm", zjawisko telekinezy omawiane m.in. na stronach "telekinesis_pl.htm" oraz "dipolar_gravity_pl.htm", zjawisko telepatii omawiane na totaliztycznych stronach "telepathy_pl.htm" oraz "seismograph_pl.htm", zjawisko reprezentujace odwrotnosc tarcia opisane m.in. na totaliztycznych stronach "free_energy_pl.htm" oraz "boiler_pl.htm", nadprzyrodzonosc - opisywane m.in. na stronach "god_pl.htm" oraz "evil_pl.htm", oraz wiele wiecej.
Najwyzszy juz czas aby fizycy i fizyka zaczeli zwarac uwage na istnienie owych nietypowych zjawisk oraz aby zaczeli je badac dla dobra naszej cywilizacji i swojego wlasnego. Dotychczasowe chowanie glowy w piasek i udawanie ze zjawiska te wogole nie istnieja nie stwarza dobrej atmosfery wokol oficjalnej nauki ziemskiej. Podobnie tez jak nieprzejednana sztywnosc religii spowodowala kiedys nadejscie reformacji i powstanie odlamow religijnych, rowniez dzisiejsza sztywnosc oficjalnej nauki bedzie prowadzila do powstania i wzrostu wplywow tzw. alternatywnych nauk - w tym totaliztycznej nauki. To zas jest dosyc niebezpieczny tend dla oficjalnej nauki. Moze on bowiem kiedys spowodowac, ze wykladowcy uczelniani pewnego dnia przestana byc zatrudniani jako naukowcy i wykladowcy, a zaczna byc zatrudniani wylacznie jako wykladowcy - co zreszta juz obecnie czyni coraz wiecej krajow rozczarowanych marazmem i brakiem produktywnosci wsrod wykladowcow uczelni wyzszych. Z kolei rozwoj nauki bedzie w takim przypadku przejety wlasnie przez owe "alternatywne nauki" - m.in. przez "totaliztyczna nauke" dzialajaca poza ramami uczelni jednak w scislej wspolpracy z codziennym zyciem.
On Jan 30, 8:38 pm, Cezary Grądys <czarek.gra...@cartalia.com> wrote: ...
> ZDAJE SIĘ WYDZIELAĆ to ma być wynik badania?
...
Bardzo chetnie zaprowadze kazdego naukowca do owego kamienia, tak aby mogl wykonac badania jakie mu pozwola cos stwierdzic z "cala pewnoscia". Ja sam wiem bowiem, ze w sprawach "nadprzyrodzonego" na dzisiejszym etapie badan NIC nie da sie stwierdzic "z cala pewnoscia" - wszakze mamy tu do czynienia z inteligencja ktora moze miec (i zapewne ma) intencje calkowicie odmienne od naszych. Z kolei wszyscy ci co obrzydzaja innym badania nadprzyrodzonego wola udawac ze sprawa istnienia nadprzyrodzonosci nie istnieje. Innymi slowy, latwo przychodzi chowac glowe w piasek i zarzucac niedoskonalosc innym, jednak nie tak juz latwo badac nadprzyrodzone samemu.
Tak nawiasem mowiac, to wlasnie jestem na tropie kolejnego nadprzyrodzonego. Mianowicie w 1998 roku na wlasne oczy widzialem budynek mojego przyjaciela zrownany z Ziemia. Szczegoly na temat tego zburzonego domu z Locksley Avenue w Christchurch opisuje wlasnie na stronach "timevehicle_pl.htm", "free_energy_pl.htm" oraz "boiler_pl.htm" - zapraszam do ich przegladniecia za jakis tydzien czasu. Kilka dni temu zobaczylem jednak (niemal) ten sam budynek stojacy na swoim dawnym miejscu. Jakas wiec nadprzyrodzona moc postawila ow budynek ponownie na miejscu w ktorym kiedys on istnial przed czasem gdy go zburzono. Jednak w srodku tego budynku rozmieszczenie pomieszczen wyglada juz nieco inaczej niz wygladalo poprzednio. Na mnie sprawia to wrazenie, jakby budynek zostal odrestaurowany zgodnie z nieco odmiennym projektem niz projekt po jakim widzialem go poprzednio. Aby poczytec sobie wiecej na ten temat warto zagladnac na strone http://www.stuff.co.nz/4379593a6530.html ktora ilustruje dzialajaca grzalke Pana Davey, oraz porownac co na temat Pana Davey napisalem na totaliztycznej stronie "free_energy_pl.htm". Tak nawiasem mowiac, to oba owe opisy sa zgodne z prawda. Tyle ze dzieki interwencji nadprzyrodzonego mialy one miejsce w zupelnie odmiennych przebiegach czasu (po szczegoly na temat odmiennych przebiegow czasu patrz totaliztyczna strona "timevehicle_pl.htm").
On Jan 30, 7:18 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: ...
> Zrewidowałeś już swoje poglądy na rozchodzenie się fal poprzecznych w > ciałach stałych? Bo jakoś urwałeś ostatnio rozmowę nie zaspokoiwszy > mojej ciekawości.
> On Jan 30, 7:18 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: > ... > > Zrewidowałeś już swoje poglądy na rozchodzenie się fal poprzecznych > > w ciałach stałych? Bo jakoś urwałeś ostatnio rozmowę nie > > zaspokoiwszy mojej ciekawości. > ...
> Niektore informacje na temat fal poprzecznych omawiane sa > tez na blogach totalizmu ktore sa dostepne pod adresami: > (...)
To znaczy ni mniej ni więcej, że wciąż błędnie uważasz, że rozchodzą się _jedynie_ na granicy dwóch ośrodków.
A tak nie jest.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fala_poprzeczna http://labor.ps.pl/wfo6def.html "W ten sposób cząsteczki drgają w górę i w dół, a zburzenie, czyli fala, rozchodzi się poziomo. Przykład z powierzchnią cieczy jest przykładem wyjątkowym, gdyż poza tym mechaniczne fale poprzeczne mogą rozchodzić się wyłącznie w ciałach stałych, a więc w ciałach dysponujących sprężystością postaci."
On Feb 12, 9:41 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: ...
> Cały "dowód" opierasz na dość skomplikowanym wyjątku nie oddającym > natury tych fal. ... > PS. Nie jestem zamaskowanym indywiduum.
...
Jak to juz wyjasnialem w watku o adresie http://groups.google.com/group/pl.sci.fizyka/browse_thread/thread/3c9... , jesli zmieni sie punkt odniesienia, w nowym ukladzie odniesienia wszystko ze starego ukladu traci swoja waznosc. To dlatego przykladowo zwykla maka ktora uzywamy do wyrobu ciasta, po powiekszeniu jej kilka tysiecy razy przestaje byc maka a staje sie rumowiskiem ogromnych glazow. Zamaskowany kumotrze, z premedytacja ty to wlasnie czynisz w swoich zaciemniajacych zarzutach. (Nadal uzywam slowa "zamaskowany" bowiem nie dalbym nawet grosza ze imie i nazwisko ktore uzywasz sa naprawde twoimi.) Twoje wywody wcale jednak nie zmieniaja faktu, ze fale poprzeczne istnieja jako zupelnie odrebny rodzaj fal, ani faktu ze fale te rozchodza sie wylacznie na granicy dwoch osrodkow. Fakt ze daje sie je zaobserwowac takze np. we wnetrzu metalowego drutu czy blachy, wynika jedynie z tego ze ow drut czy blacha skladaja sie glownie z granic (tj. ich powierzchni) dwoch osrodkow. Gdybys jednak wykonal ze stali jednorodny blok o wymiarach galaktyki lub ukladu slonecznego, nie znalazbys we wnetrzu owego bloku zadnych fal poprzecznych.
P.S. Ponownie polecam zagladniecie pod adres http://www.stuff.co.nz/thepress/4379593a6530.html pod ktorym znajduje sie artykul o telekinetycznej grzalce Pana Davey. Jest to ta sama grzalka ktora opisalem na totaliztycznych stronach "free_energy_pl.htm". Po kliknieciu pod owym adresem " http://www.stuff.co.nz/press/4379593a6530.html " na link "Watch audio slideshow of Peter Davey" otwiera sie wideo z audio pod adresem " http://multimedia.stuff.co.nz/thepress/sonic/ " na ktorym to wideo mozna zobaczyc telekinetyczna grzalke Pana Davey w dzialaniu, a nawet mozna uslyszec unikalne dzwieki ktore grzalka ta wydaje podczas swego dzialania. Juz niedlugo napisze tutaj wiecej na temat owej niezwyklej grzalki oraz "darmowej energii" ktora ona telekinetycznie generuje.
Dnia Tue, 12 Feb 2008 18:37:48 -0800 (PST) janpa...@gmail.com napisał(a):
> On Feb 12, 9:41 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: > ... > > Cały "dowód" opierasz na dość skomplikowanym wyjątku nie oddającym > > natury tych fal. > Twoje wywody wcale jednak nie zmieniaja faktu, ze fale poprzeczne > istnieja jako zupelnie odrebny rodzaj fal, ani faktu ze fale te > rozchodza sie wylacznie na granicy dwoch osrodkow.
"Fakt" ten podważa niestety autorytet rzeczywistości.
> Fakt ze daje sie je zaobserwowac takze np. we wnetrzu metalowego > drutu czy blachy, wynika jedynie z tego ze ow drut czy blacha > skladaja sie glownie z granic (tj. ich powierzchni) dwoch osrodkow.
Wyobrać sobie jednolity blok metalu 1mx1mx1m. W jego wnętrzu rozchodzą się fale poprzeczne. Nigdy nie mówiłem o drucie czy blasze; spłycasz zagadnienie.
> Gdybys jednak wykonal ze stali jednorodny blok o wymiarach galaktyki > lub ukladu slonecznego, nie znalazbys we wnetrzu owego bloku zadnych > fal poprzecznych.
Właśnie; problem w tym, że uczeni znajdują i tu jest Twój problem. Sprawdź swoją wiedzę.
Epilog: Jeśli nie masz zamiaru w żaden konkretny sposób dowieść, że jest inaczej to z argumentacją "nie bo nie" dyskutować nie chcę, bo się nie da. Podałem Ci linki, z których wynika, że jest inaczej, jeśli to do Ciebie nie przemawia to _absolutnie_ nic nie będzie w stanie zmienić Twoje nastawienie do problemu.
Wobec tego wszelka dyskusja jest jałowa.
Pzdr. -- Tomasz bla Fortuna jid: bla(at)af.gliwice.pl pgp: 0x90746E79 @ pgp.mit.edu www: http://bla.thera.be
On Feb 13, 11:54 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: ...
> Wobec tego wszelka dyskusja jest jałowa.
...
Jesli przeczytac Biblie, to dyskusja pomiedzy istotami w owej Biblii zwanymi "serpentami", "diablami", czy "smokami", natomiast w dzisiejszych czasach zwanymi UFOnautami, od poczatku dziejow byla bezowocna i jalowa. Wszakze celem tych istot jest zasiewanie na Ziemi ciemnoty, konfuzji i niemoralnosci, tak aby ludzkosc mogla byc przez nie eksploatowana w nieskonczonosc. Wszystko zas co prowadzi do poznania, moralnosci, oraz do postepu, jest przez owe istoty zaciekle zwalczane. To zwalczanie obejmuje rowniez moje dowody na istnienie Boga, niesmiertelnej duszy, innego swiata, a takze moj Koncept Dipolarnej Grawitacji, opisy telekinezy i telepatii, magnokraft, komore oscylacyjna, urzadzenia darmowej energii, itp. Wszakze wszystko to, a takze wiele wiecej prowadzi do lepszego poznania swiata wokol nas, do coraz moralniejszego postepowania ludzi, do zaprzestania wojen i niemoralnych dzialan, itd., itp. W ten zas sposob my ludzie wymykamy sie spod kontroli owych szatanskich istot.
Innymi slowami, wszystko co ja stwierdzam jest opluwane i podwazane, tylko dlatego ze prowadzi to do ujawnienie dzialalnosci owych szatanskich istot na Ziemi. Tak dlugo jak bede gdziekolwiek wyrazal swoje poglady, tak dlugo owe istoty beda poglady te bezwzglenie atakowaly i podwazaly. I to zawsze z pomoca owej "jalowej dyskusji" ktora obraca kota ogonem oraz czarne nazywa bialym. Wszakze to co ja stwierdzam opiera sie na faktach, rzeczowych badaniach, oraz zasadach logiki. W naukowy i przezroczysty sposob nie da sie wiec tego podwazyc ani obalic.
On Jan 30, 7:18 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: ...
> Heh, jeszcze tylko Ciebie tu brakowało.
... Latwo mi zrozumiec dlaczego wy UFOnauci (znaczy "serpenty, "diably", czy "smoki" wedlug bibilijnej termonologii) tak sie obruszacie kiedy wlaczam sie do dyskusji na stronach jakie wy kontrolujecie. Wszakze ci z waszego grona ktorzy zdolali sie powkrecac do grona ziemskich naukowcow, zdolali juz powmawiac naiwnym ludziskom ze wogole NIE ma zjawisk ktore sa wam nie na reke. Tymczasem ja w swoich wpisach wskazuje naukowe dowody ze jednak ogromna liczba takich zjawisk nie tylko faktycznie istnieje, ale nawet posiada racjonalne wyjasnienie w swietle "teorii wszystkiego" zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Sporo "mieszam wam wiec w kwitach". Mysle jednak ze moje wpisy maja takze i na was dosyc korzystny wplyw. Otwieraja wszakze i wasze umysly na zjawiska ktorych istnienie wasza wlasna nauka tez nauczyla was ignorowac.
Tak nawiasem mowiac to moj nastepny wpis, ktory mozna sobie ogladnac pod adresem http://groups.google.com/group/pl.sci.fizyka/browse_thread/thread/6f0... , takze ujawnia kolejne zjawisko przeaczane przez nauke ziemska dzieki krzykliwosci waszej propagandy. Jest to zjawisko nadawania wodzie unikalnych zdolnosci "wody zycia" - ktora leczy i wydluza dlugowiecznosc. Proponuje zagladnac na ow wpis i na linki ktore on wskazuje.
> On Feb 13, 11:54 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: > ... >> Wobec tego wszelka dyskusja jest jałowa. > ...
> Jesli przeczytac Biblie, to dyskusja pomiedzy istotami w owej Biblii > zwanymi "serpentami", "diablami", czy "smokami", natomiast w > dzisiejszych czasach zwanymi UFOnautami, od poczatku dziejow byla > bezowocna i jalowa. Wszakze celem tych istot jest zasiewanie na Ziemi > ciemnoty, konfuzji i niemoralnosci, tak aby ludzkosc mogla byc przez > nie eksploatowana w nieskonczonosc. Wszystko zas co prowadzi do > poznania, moralnosci, oraz do postepu, jest przez owe istoty zaciekle > zwalczane. To zwalczanie obejmuje rowniez moje dowody na istnienie > Boga, niesmiertelnej duszy, innego swiata, a takze moj Koncept > Dipolarnej Grawitacji, opisy telekinezy i telepatii, magnokraft, > komore oscylacyjna, urzadzenia darmowej energii, itp. Wszakze wszystko > to, a takze wiele wiecej prowadzi do lepszego poznania swiata wokol > nas, do coraz moralniejszego postepowania ludzi, do zaprzestania wojen > i niemoralnych dzialan, itd., itp. W ten zas sposob my ludzie wymykamy > sie spod kontroli owych szatanskich istot.
> Innymi slowami, wszystko co ja stwierdzam jest opluwane i podwazane, > tylko dlatego ze prowadzi to do ujawnienie dzialalnosci owych > szatanskich istot na Ziemi. Tak dlugo jak bede gdziekolwiek wyrazal > swoje poglady, tak dlugo owe istoty beda poglady te bezwzglenie > atakowaly i podwazaly. I to zawsze z pomoca owej "jalowej dyskusji" > ktora obraca kota ogonem oraz czarne nazywa bialym. Wszakze to co ja > stwierdzam opiera sie na faktach, rzeczowych badaniach, oraz zasadach > logiki. W naukowy i przezroczysty sposob nie da sie wiec tego podwazyc > ani obalic.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
Co do Przeciwświata, to ta koncepcja staje się coraz bardziej popularna. Ostatnio doszedł do tego niejaki George P. Shpenkov (teoria Dialektycznego Modelu Wszechświata i Dynamicznego Modelu Cząstek Elementarnych)
> On Feb 13, 11:54 pm, Tomasz bla Fortuna <b...@thera.be> wrote: > ... >> Wobec tego wszelka dyskusja jest jałowa. > ...
> Jesli przeczytac Biblie, to dyskusja pomiedzy istotami w owej Biblii > zwanymi "serpentami", "diablami", czy "smokami", natomiast w > dzisiejszych czasach zwanymi UFOnautami, od poczatku dziejow byla > bezowocna i jalowa. Wszakze celem tych istot jest zasiewanie na Ziemi > ciemnoty, konfuzji i niemoralnosci, tak aby ludzkosc mogla byc przez > nie eksploatowana w nieskonczonosc. Wszystko zas co prowadzi do > poznania, moralnosci, oraz do postepu, jest przez owe istoty zaciekle > zwalczane. To zwalczanie obejmuje rowniez moje dowody na istnienie > Boga, niesmiertelnej duszy, innego swiata, a takze moj Koncept > Dipolarnej Grawitacji, opisy telekinezy i telepatii, magnokraft, > komore oscylacyjna, urzadzenia darmowej energii, itp. Wszakze wszystko > to, a takze wiele wiecej prowadzi do lepszego poznania swiata wokol > nas, do coraz moralniejszego postepowania ludzi, do zaprzestania wojen > i niemoralnych dzialan, itd., itp. W ten zas sposob my ludzie wymykamy > sie spod kontroli owych szatanskich istot.
> Innymi slowami, wszystko co ja stwierdzam jest opluwane i podwazane, > tylko dlatego ze prowadzi to do ujawnienie dzialalnosci owych > szatanskich istot na Ziemi. Tak dlugo jak bede gdziekolwiek wyrazal > swoje poglady, tak dlugo owe istoty beda poglady te bezwzglenie > atakowaly i podwazaly. I to zawsze z pomoca owej "jalowej dyskusji" > ktora obraca kota ogonem oraz czarne nazywa bialym. Wszakze to co ja > stwierdzam opiera sie na faktach, rzeczowych badaniach, oraz zasadach > logiki. W naukowy i przezroczysty sposob nie da sie wiec tego podwazyc > ani obalic.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
Co do Przeciwświata, to ta koncepcja staje się coraz bardziej popularna. Ostatnio doszedł do tego niejaki George P. Shpenkov (teoria Dialektycznego Modelu Wszechświata i Dynamicznego Modelu Cząstek Elementarnych)
On Feb 17, 3:52 am, "mrowkamic...@gmail.com" <mrowkamic...@gmail.com> wrote:
> no cóż fajny kamień ........ stek bzdur ........
Bardzo latwo stwierdzic ze cos jest stekiem bzdur, NIE bedac w stanie uzasadnic tego jakimis wywodami lub naukowym materialem dowodowym potwierdzajacym ze dany stwierdzjacy faktycznie "wie o czym mowi". Co ciekawsze, wielu naukowcow ktorzy pozwalaja aby w ich obecnosci ktos nazywal takie manifestacje nadprzyrodzonosci "stekami bzdur", faktycznie samemu doswiadczylo w swoim zyciu zdarzen ktore sa wlasnie nadprzyrodzonoscia. Na Ziemi bowiem az gesto od dzialania nadprzyrodzonosci. Tyle ze rowniez az gesto na Ziemi od owych szatanskich istot ktore czerpia najrozniejsze korzysci z glupoty tych ludzi co odmawiaja zwrocenia uwagi na istnienie nadprzyrodzonosci i w ten sposob staja sie podatne na podszeptry owych szatanskich istot. Ten bowiem co odmawia odnotowania dzialan nadprzyrodzonego, odmawia rowniez przyznania ze Bog istnieje. Znaczy staje sie ateista. Ateisci zas nie posiadaja "szkieletu moralnego" ktory powstrzymywalby ich przed popelnianiem niemoralnych dzialan, stad latwo ulegaja oni telepatycznym i hipnotycznym podszeptom tych szatanskich istot ktore skrycie okupuija nasza planete. Dlatego to glownie ateisci wszczynaja wojny, okradaja biednych, marnotrawia surowce naszej planety, oraz spychaja nasza matke Ziemie w stan w jakim obecnie ja widzimy.
Czas aby ci sposrod nas ktorzy maja wstarczajaco odwagi aby nie lekac sie tych klamliwych istot, zaczeli wypunktowywac innym ze naprzyrodzone faktycznie istnieje i ze manifestuje sie ono od czasu do czasu. Wszakze istnienie nadprzyrodzonego jest takze dowodem na istnienie Boga, innego swiata, naszej niesmiertelnej duszy, na stworzenie pierwszej pary ludzi przez Boga, itp. - znaczy dowodem na wszystko co poruszam w swoich wpisach do ktorych linki przytaczam m.in. na niniejszym watku (patrz moje poprzednie wpisy).
Nie dajmy sie zwariowac tym sekretnym okupantom ludzkosci. Pamietajmy ze fakt iz owe szatanskie istoty z taka zaciekloscia atakuja kazdy wpis jaki stara sie omawiac prawde i otwierac ludziom oczy, jest jedynie kolejnym dowodem ze owi szatanscy okupanci naszej planety faktycznie istnieja. Gdyby w internecie pokazywalo sie zdjecia kazdego kto dokonuje tutaj wpisu, wowczas bez trudu bysmy ich rozpoznawali. Wszakze typowo maja oni rowek w brodzie i rodzaj jakby tylkopodobnych narosli otaczajacych ow rowek. Ich wlosy rosna pod gore czaszki i czesto sa krecone. Ich oczy sa rodzjami trojkatow stojacych na swoim wierzcholku (tj. ich teczowki wcale nie sa okragle jak u normalnych ludzi, a zbiegaja sie w dol wzdluz linii prostych na ksztal wierzcholka trojkata). Natomiast ich nos typowo jest haczykowaty jak w owym poemacie Mickiewicza o "Pani Twardowskiej". (Wiecej na temat anatomii tych istot, wlaczajac w to przyklady zdjec historycznych i dobrze znanych osob, ktore ilustruja owa anatomie, wyjasnione jest na totaliztycznych stronach "evil_pl.htm", oraz "biblia.htm".)
On Feb 19, 2:47 am, Piotr Januszkiewicz <p_janu.v...@onet.eu.again> wrote: ...
> Mógłbyś przestać crosspostować UFOnauto?
> Pioter
Totalizm zaleca abysmy w naszym czynieniu dobra wykorzystywali wszystkie najnowsze metody i mozliwosci ktore dzisiejsza wiedza i technika nam oferuja. Mozliwosc zas rownoczesnego udostepniania swoich komentarzy za posrednictwem Internetu do wgladu wszystkich tych ktorzy moga byc nimi zainteresowani, jest jedna z takich wlasnie nowoczesnych metod i mozliwosci. Aczkolwiek mrocznym mocom to wyraznie przeszkadza, po to wlasnie Internet zostal stworzony aby z niego korzystac. Jesli zas komus sie nie podoba to co pisze, wowczas proponuje mu tego nie czytac.
Na blogach tych znajduja sie bowiem m.in. wpisy w dwoch jezykach (polskim i angielskim) poswiecone wlasnie owym "kamieniom ktore same wychodza na spacer".
On Feb 24, 2:32 am, "Panslavista" <panslavi...@wp.pl> wrote:
> jeszcze tu jesteś?
Tak. Sprawdzam co nowego UFOnauci wymyslili aby jednak "miec ostatnie slowo" i wpisac swoje uwagi na samym koncu watka - tak jak zawsze usiluja to uczynic. Wszakze jesli ow ich ostani wpis reprezentuje ichnia propagande, wowczas staje sie owa przyslowiowa "lyzka dziegciu ktora psuje smak calej beczki miodu".
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
P.S. Jak sie domyslam Wasc wlasnie uprowadza kogos kto zostawil wlaczony komputer w swojej sypialni, a stad Wasc skorzystal z okazji aby mi przeslac powyzsze pozdrowienia. Jaki jest Wasciny cel w uprowadzeniu tego wlasnie skomputeryzowanego Ziemianina?
Jesli wierzyc samozadufanym twierdzeniom niektorych dzisiejszych fizykow, we wszechswiecie jakoby nie ma "nadprzyrodzonego". Wedlug nich wszystko co nas dotyka, to wylacznie dzialanie juz poznanych praw fizyki. Jesli jednak rozgladnac sie uwaznie dookola, wowczas szokuje jak wiele nadprzyrodzonego bez przerwy ludziom sie ujawnia - tyle ze fizycy z uporem przedszkolakow udaja ze problem rzeczowego badania nadprzyrodzonosci wcale nie istnieje. W punkcie #F1 odrebnej strony internetowej "biblia.htm " (o Biblii autoryzowanej przez samego Boga) wyszczegolnilem dluga liste doskonale znanych fizykom zjawisk, ktore bezposrednio dowodza istnienia nadprzyrodzonosci. Znaczy dowodza one np. istnienia Boga, innego swiata, niesmiertelnej duszy ludzkiej, itp. Na niektorych z owych zjawisk oparte nawet zostaly juz istniejace formalne dowody naukowe na istnienie Boga, duszy, innego swiata, na stworzenie pierwszej pary ludzi przez Boga, itp. Dla zapoznania sie z owymi naukowymi dowodami na faktyczne istnienie nadprzyrodzonosci proponuje zajrzec np. do stron internetowych "god_pl.htm" (o naukowym i swieckim wyjasnieniu istoty Boga), "dipolar_gravity_pl.htm" (o "teorii wszystkiego" ktora naprawia bledy i niedoskonalosci