On Wed, 12 Dec 2007 21:06:29 -0800, janpajak wrote:
To Ty jesteś ten Jan Pająk, co pisze o dipolarnej grawitacji,
czy tylko posługujesz się takim nickiem? Jeśli to Ty, cóż...
gdybyś na fizycznych koncepcjach grawitacji poprzestał, może
by coś z tego wyszło, bo czytałem to nawet z uwagą. Ale jak
doszedłem do treści o ufokach okupujących Ziemię i innych
przejawów paranoi, to zwątpiłem ;P A jak zobaczyłem, że
mieszasz w to jeszcze jakieś zaświaty i Boga [tak nawiasem:
którego konkretnie Boga masz na myśli? :>], to już miałem
pełny obraz człowieka pochłoniętego obsesją ;P
> Wypowiedz ta atakuje mnie o blednosc zalozenie i tezy
Nie, ona atakuje błędność i założenie Twojej tezy, a nie Ciebie.
Twoje poglądy to nie Ty. Kto utożsamia się ze swoimi poglądami,
ma nerwowe życie ;P
> Zachodza wiec trzy mozliwosci
Jednocześnie? :D
Może chodziło ci o: "Zachodzi więc jedna z trzech możliwości"?
> (1) albo osoba ktora wypowidz ta napisala ma podstawowe luki
> w logice myslenia i w poziomie swojej wiedzy
Może ma, ale to trzeba udowodnić ;P
> (2) albo tez osoba ta jest serpentem
Kim? :D Wężem znaczy? :P
> a stad celowo i w sposob typowy dla serpentow "wykreca ona
> kota ogonem" aby moc stwierdzac ze "biale to czarne"
Ostatnio taki jeden serpent rządził naszym krajem ;J
> (3) albo tez osoba ta jest niedouczonym dzieciakiem ktory
> chce dodac sobie samemu powagi poprzez zabieranie glosu
> wsrod doroslych.
Dorośli to tylko wyrośnięte dzieci ;P Wiek nie ma tu nic
do rzeczy. Znam wielu dorosłych, którzy zachowują się gorzej
niż dzieci, i znam wiele dzieci, które wykazują większą
roztropność niż niejeden dorosły ;P
> Wszakze przykladowo kazdy kto przylozyl sie do studiowania
> budowy naszej planety, wie doskonale ze jej wnetrze wcale
> nie jest jednorodnym ośrodkiem, a sklada sie z najróżniejszych
> warstw, obszarow i płyt. We wnetrzu planety Ziemi istnieje wiec
> wiele powierzchni które reprezentuja granice pomiedzy dwoma
> osrodkami.
Teraz to Ty wykręcasz kota ogonem i kombinujesz jak koń pod górę,
żeby tylko udowodnić swoje teorie. Może sam jesteś wcieleniem
serpenta? :D Albo jakiś ufonauta przejął kontrolę nad Twoim
mózgiem? ;D
> Fale poprzeczne zas propaguja sie na granicy dwoch osrodkow,
> np. najbardziej znana ich forma - na granicy wody i powietrza.
Twoje teorie mają to do siebie, że działają tylko dlatego, że
posługujesz się analogiami i uproszczeniami, które jak wiadomo
pomijają wiele szczegółów i są jedynie "uproszczonym modelem"
zjawiska, pozwalającym skupić się na jednych jego cechach, a
pominąć inne.
Fale na wodzie W UPROSZCZENIU można uznać za fale poprzeczne,
bo to pozwala modelować wiele zjawisk w łatwy sposób, ale
tak naprawdę punkty na powierzchni wody oscylują w ruchu
kołowym, tak jak widać tutaj:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Wave_motion-i18n.svg Jest to zresztą łatwe do wyjaśnienia, bo jeśli byłaby to
zwykła fala poprzeczna, to po drugiej stronie objętość
wody musiałaby odrywać się od dna :P o tak:
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
^ tu i tu ^ powstają bąble próżni :P
ewentualnie woda musiałaby się rozciągać pionowo pod
szczytem fali, i kompresować pod doliną:
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
____-----_____-----_____-----_____-----____
-------------------------------------------
"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Nie wydaje mi się też być prawdziwym stwierdzenie,
że fale poprzeczne propagują się zawsze na granicy
dwóch ośrodków. Tam one się może ujawniają, bo widzimy
wykrzywiającą się powierzchnię graniczną, ale to nie
znaczy, że pod powierzchnią fale się nie rozchodzą.
Jeśli weźmiesz sztabę metalu i wywołasz w niej fale
poprzeczne, będą się one propagować w całej objętości:
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
___--"""--___--"""--___--"""--___--"""--___
Zobacz sobie też animacje fal znajdujące się tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fala_poprzeczna
szczególnie tą drugą. GDZIE TU MASZ GRANICĘ OŚRODKA? :P
> Jednak absolutnie nie byloby zgodne z prawami jakie nimi rzadza
> pojawianie sie tych fal w pustej przestrzni kosmicznej - gdyby
> owa przestrzen nie zawierala granicy pomiedzy naszym swiatem i
> przeciwswiatem.
Przeciwnie. Tym, co faluje, może być "gęstość" próżni [nie wiem
jakby to inaczej nazwać :/]. Hmm.. Wyobraź sobie, że masz na
dwuwymiarowym obrazku ukazać rozchodzenie się kolistej fali
poprzecznej. Kółko w dwóch wymiarach łatwo jest narysować, ale
fala potrzebuje trzeciego wymiaru, by drgać "poprzecznie" do
dwóch wymiarów obrazka. Możesz więc posłużyć się skalą szarości,
by zasymulować trzeci wymiar: szczyty fali oznaczysz na biało,
doliny na czarno, a wartości pośrednie na szaro. Podobnej
sztuczki można użyć, by zobrazować falowanie przestrzeni
trójwymiarowej. Możesz każdemu punktowi tej przestrzeni przypisać
"zasymulowany" czwarty wymiar w postaci jasności punktu - czarne
będą dolinami fali, białe szczytami. Można stwierdzić, że fala
poprzeczna rozchodząca się w trzech wymiarach potrzebuje czwartego,
w którym mogłaby drgać "poprzecznie" do trzech pozostałych.
Ale żeby od razu mieszać w to zaświaty? ;)
> stara sie obrzydzic wiare w Boga tym co chca wierzyc
Ale przecież nikt tu nikomu nie broni wierzyć sobie w co chce! :P
Wierz sobie w Boga, Ufonautów, Serpentów, Krasnoludki, Zaświaty,
Jednorożce itp. ;) Tylko nie staraj się nikogo z nas przekonywać
na siłę do swoich racji :P A właśnie to starasz się cały czas
robić, obserwuję Cię tutaj już od dawna.
> [...chach gusła ludowe o Panu Bogu, Diabłach, Aniołach i Zaświatach...]
> Istnieje wiele dowodow na istnienie Boga
1. Którego?
2. Gdzież one są?
3. Czy można je wyjaśnić JEDYNIE istnieniem Boga [któregokolwiek]?
Jedyni "Bogowie", jakich znam, to ci opisywani w różnych starożytnych
księgach, ale oni raczej nie byli stwórcami całego Wszechświata,
choć mogli "stworzyć" człowieka. A skoro zrobili go "na swój obraz i
podobieństwo", to sami musieli posiadać ludzkie cechy, co zgadza
się z opisami w starożytnych tekstach ;J
> duszy ludzkiej
A gdzie ta dusza jest umiejscowiona?
Na pewno nie w ręce czy nodze, bo obcinali ludziom ręce i nogi i
nadal żyli ;J Na pewno nie w sercu, żołądku, wątrobie, krwi
[jak uważali ludzie w dawnych czasach], bo te organy są
przeszczepiane bez szwanku dla biorcy zazwyczaj ;P
Z organów, których jak dotąd nie udaje się przeszczepić, pozostał
już chyba tylko mózg i rdzeń kręgowy. Ale czy tam siedzi dusza? :P
A jeśli nie tam, to gdzież ona jest? Może już w Zaświatach? ;J
> i innego swiata.
Jak się tam dostać?
Załóżmy że jest jakiś inny świat.
Jeśli ten inny świat potrafi jakoś oddziaływać z naszym, to
będzie też oddziaływał z przyrządem pomiarowym, więc dałoby się
to oddziaływanie zmierzyć fizycznie.
Jeśli ten inny świat nie oddziałuje z naszym, to dla nas on
po prostu nie istnieje ;P
> Tyle tylko ze wredne istoty, takie jak ta z jaka polemizuje
> w tym wpisie
Mnie pewnie też uznasz za ufola, co będzie najlepszym dowodem
na to, że masz paranoję ;) bo wiem dobrze, że urodziłem się
na Ziemi, a moi rodzice byli ludźmi ;)
> Ich metody dzialania sa bardzo brutalne. Kazdego kto im usiluje
> sie przeciwstawiac i ciagle promowac prawde okrzykuja wszystkim
> czym tylko kogos da sie okrzyknac, oczerniaja, wyszydzaja, oraz
> zlosliwie przesladuja w zyciu prywatnym.
Bo umysł człowieka ma naturalną skłonność do dążenia do prawdy i
logicznego porządku. Reaguje więc agresywnie przeciwko każdym
przejawom burzenia tego porządku i siania dezinformacji ;P
Stawiając się po tamtej stronie barykady dobrowolnie skazujesz
się na takie reakcje ludzi, a później zwalasz to na ufoli, zamiast
pogodzić się z prawdą, że masz paranoję ;J
> Powinienem jednak tez dodac, ze nalezy odrozniac "wiare w Boga"
> od "wiary w kosciol".
Pierwsza rzecz, z którą się zgadzam.
> Kosciol jest wszakze tez infiltrowany przez owe istoty ktore
> i za jego pomoca na wiele roznych sposobow staraja sie
> odwodzic ludzi od wiatry w Boga.
Bez przesady ;) Te działania są podyktowane chciwością i żądzą
władzy nad innymi, a więc czysto ludzkie ;)
> szatanskimi istotami ktore Biblia nazywa serpetami
A w którymże to miejscu tak je nazywa? Jakoś dotąd się
nie natknąłem... [choć przyznam, że jeszcze całej nie udało
mi się przeczytać ;J]
--
SasQ