Wszystkie religie swiata ujawniaja dokladnie te same prawdy stad musza miec tego samego autora - Boga (JP)

21 views
Skip to first unread message

Prof. dr inz. Jan Pajak

unread,
Aug 5, 2009, 8:48:57 PM8/5/09
to
Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze
wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy".
Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam
proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i
czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej
nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen
kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec
dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze
jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie
wszystko na temat naszego swiata (czyli musial to byc jeden i ten sam
Bog). Na tej samej wiec zasadzie na ktorej doswiadczeni nauczyciele
zawsze bezblednie potrafia ustalic ze autorem calej grupy wypracowan
jest jeden i ten sam uczen, my obecnie jestesmy tez w stanie
konkusywnie ustalic, ze autorem wszystkich religii swiata jest jeden i
ten sam Bog. To zas jednoznacznie dowodzi az calego szeregu
absolutnych "prawd". Przykladowo dowodzi, ze pomimo zaprzeczen
dzisiejszej nauki, Bog jednak istnieje. Dowodzi, ze jest tylko jeden
Bog. Dowodzi tez, ze na przekor iz rozne religie uzywaja odmiennych
nazw dla swego Boga, a takze na przekor iz w opisach tego Boga owe
religie uzywaja odmiennych przykladow, sytuacji i terminologii, ciagle
wszystkie one opisuja jedynego istniejacego Boga oraz jeden i ten sam
proces stworzenia swiata i czlowieka przez tegoz jedynego Boga.

W punkcie #C2 totaliztycznej strony "prawda.htm" (ktorej adresy sa
podane przy koncu tego wpisu) przytoczylem linki do przykladow opisow
ogromnie obszernego naukowego materialu dowodowego, ktory wykazuje ze
Bog istnieje, a stad ze nasz swiat fizyczny byl stworzony i jest
rzadzony przez owego Boga. Aby jednak nie zmuszac czytelnika do
poszukiwania tamtych linkow i przykladow, w niniejszym punkcie
zaprezentuje jeszcze jeden przyklad takiego materialu dowodowego.
Przyklad ten jednoznacznie dowodzi nie tylko istnienie Boga, ale takze
dowodzi iz wszystkie religie swiata zawieraja dokladnie te same
informacje i stwierdzaja precyzyjnie to samo, czyli ze wszystkie
religie swiata musialy miec jednego i tego samego nadprzyrodzonego
autora ktorym musial byc wlasnie jedyny istniejacy Bog. Przyklad
opisany w niniejszym punkcie wykazuje rowniez, ze nawet te religie
swiata ktore powstaly w miejscach odizolowanych od reszty swiata,
takich jak np. Nowa Zelandia, oraz w odstepach kilku tysiecy lat od
siebie, ciagle stwierdzaja dokladnie to samo. Taka zas "konsystentna
zgodnosc stwierdzen wszystkich religii swiata NIE posiada innego
wytlumaczenia poza faktem, ze autorem wszystkich tych religii jest
zawsze ta sama nadprzyrodzona istota, czyli zawsze ta sama i jedyna
istniejaca istota Boska".

W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm"
zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje
sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az
NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia
ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe.
Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore
wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka
opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie
przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na
owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.

Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego"
zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie
"dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE
czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i
terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy
sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej
Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily
nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla
przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie
sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe
ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami,
itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo
ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez
wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia
oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom
dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam
ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec
udokumentowac tutaj owa zgodnosc stwierdzen Konceptu Dipolarnej
Grawitacji oraz wszystkich religii swiata, ponizej zestawione beda w
punktach kluczowe cechy Boga wynikajace wlasnie z owego konceptu i z
zainspirowanej nim filozofii totalizmu, potem zas wykazane zostanie ze
dokladnie te same cechy Boga na najrozniejsze sposoby opisane sa
rowniez we wszystkich religiach swiata. Poniewaz ujecie tutaj
wszystkich religii swiata przekraczaloby skromne ramy niniejszego
wpisu (oraz strony internetowej "prawda.htm" z ktorej wpis ten zostal
adoptowany), analizowane ponizej zostana trzy najbardziej
reprezentacyjne religie swiata, mianowicie: (1) najlepiej wszystkim
znane "chrzescijanstwo", (2) najstarsza religia swiata czyli
"hinduizm", oraz (3) najczesciej wysmiewana przez dzisiejszych ludzi
religia starozytnej Grecji. (Poniewaz starozytni Rzymianie wyznawali
dokladnie ta sama religie (3) co starozytni Grecy, jednynie zmieniajac
na wlasne uzywane w niej nazwy Bogow, ponizsze analizy dotycza
jednoczesnie i religii starozytnych Rzymian. W podobny sposob opisuja
one tez stara religie nowozelandzkich Maorysow - jak to zostanie
wyjasnione przy koncu tego wpisu.) Oto wiec prezentacja zgodnosci
owych kluczowych cech Boga w przykladowo analizowanych tutaj religiach
swiata:

1. "Swieta Trojca" - czyli trzy podstawowe skladowe Boga. Koncept
Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze Bog faktycznie jest rodzajem
"naturalnego komputera", ktory sklada sie z az trzech podstawowych
skladowych, mianowicie z: (1) "hardware" ktorym jest rodzaj wiecznie
istniejacego "myslacego plynu" zwanego "przeciw-materia", (2)
"software" ktore samoczynnie wyewolucjonowalo sie w owym "plynnym
hardware", czyli rodzaj gigantycznego naturalnego "programu Boga",
oraz (3) "peryferii" czyli naszego swiata fizycznego (i ludzi) ktore
ow naturalny "program Boga" softwarowo formuje z "przeciw-materii".
Dokladniejsze opisy owych trzech skladowych Boga zawarte sa az na
kilku stronach totalizmu, np. w punktach #C2 do #C4 totaliztycznej
strony "god_proof_pl.htm", w punkcie #B1 oraz #B5 do #B7 strony
"evolution_pl.htm", w punkcie #B5 strony "god_pl.htm", oraz w punkcie
#C1 strony "soul_proof_pl.htm".

Jak sie okazuje, dokladnie te same trzy skladowe Boga sa wyjasniane
przez praktycznie kazda religie swiata. Praktycznie bowiem kazda
religia swiata opisuje tzw. "Swieta Trojce", jako pierwsze formy Boga
ktore na poczatkach czasu wyklarowaly sie z "chaosu" wszechswiata.
Najlepiej owa "Swieta Trojce" znamy z "chrzescijanstwa". I tak (1)
"hardwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie najczesciej
nazywana jest "Bogiem Ojcem". Jednak w Biblii uzywane sa takze inne
nazwy, np. "Przedwieczny" albo "Starowieczny" - patrz Ks. Daniela 7:9,
7:13, oraz 7:22. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w
chrzescijanstwie zwana jest "Duchem Swietym". W koncu (3)
"peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest
"Synem Bozym" zas symbolicznie reprezentowana jest ona przez Jezusa -
ktory jednak reprezentuje soba wszystkich ludzi oraz caly swiat
fizyczny.

W "hinduizmie" Bog tez sklada sie ze "Swietej Trojcy". Tyle ze w
przeciwienstwie do chrzescijanstwa, hinduizm opisuje funkcje (a nie
nature) poszczegolnych skladowych Boga. I tak, (1) "hardwarowa"
skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywa sie "Brahma" - czyli
"stworca". Wszakze z owego "hardware" jest uformowane wszystko co
wypelnia wszechswiat. Ponadto to w nim naturalnie wyewolucjonowala sie
"softwarowa" skladowa Boga. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa Boga w
hinduizmie jest nazywana "Vishnu" - czyli "podtrzymywacz". Wszakze to
programy owego "podtrzymywacza" utrzymuja stany i dzialanie
wszechswiata. W koncu (3) "peryferyjna" skladowa jedynego Boga w
hinduizmie nazywana jest "Siva" - czyli "niszczyciel". Wszakze w
swiecie fizycznym wszystko ulega szybkiemu zniszczeniu.

Niewielu ludzi jest swiadomymi, ze ta sama "Swieta Trojca" jest
opisana takze bardzo podobnymi do siebie religiami starozytnej Grecji
oraz Rzymu. Tyle ze w owych religiach jej opisy koncentruja sie na
wyjasnieniu mechanizmu zaistnienia poczatkow Boga i wszechswiata.
Ponadto religie te NIE uzywaja nazwy "Swieta Trojca". I tak, skladowa
(1) "hardwarowa" owej "Swietej Trojcy" w religii starozytnej Grecji
byla nazywana "Tartarus" - poniewaz umiejscowiona ona byla w tym samym
obszarze jak "swiat umarlych" (tj. "przeciw-swiat") ktory pierwszy
wylonil sie z poczatkowego "Chaosu". Skladowa (2) "softwarowa"
starozytni Grecy nazywali "Eros" czyli "milosc". Ciekawe ze slowo
"milosc" dla starozytnych doskonale reprezentowalo te abstrakcyjne
jakosci ktore dzisiaj nazywamy "program" albo "software" albo
"algorytm", a ktore w Bibilijnej ewangelii Sw. Jana 1:1-10 nazywane sa
"slowem" (czyli "informacja" albo "programem"). W koncu (3)
"peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w religii starozytnych Grekow
nazywana byla "Gaia" albo "Ge" - czyli "ziemia". Wszakze
reprezentowala ona "materie" z naszego swiata fizycznego.

2. Istnienie we wszechswiecie tylko jednej istoty boskiej (tj. tylko
jednego Boga), ktory jednak moze manifestowac sie ludziom na wiele
odmiennych sposobow. Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze na
przekor skladania sie z az trzech odrebnych skladowych, Bog jest jedna
istota, podobnie jak komputer jest jednym urzadzeniem - na przekor ze
sklada sie z (1) "hardware", (2) "software", oraz (3) "peryferiow".
Podobnie stwierdzaja tez wszystkie religie swiata. I tak w
chrzescijanstwie indywidualne imie dla tej pojedynczej istoty boskiej,
ktora jednak posiada az trzy skladowe, obecnie zdaje sie byc zagubione
czy nieuzywane ze wzgledow politycznych. Jednak w przeszlosci ta
jedyna istota boska nosila indywidualne imie "Yahweh" - patrz w
niektorych starszych tlumaczeniach Biblii wersety z Ksiegi Psalmow
83:18, czy z Ksiegi Wyjscia 6:3. (Imie "Yahweh" dla calego Boga,
wywodzi sie z tzw. hebrajskiego tetragrammatonu "YHWH" i zwykle jest
tlumaczone jako "Bog prawdziwy".) W hinduizmie, ow jedyny Bog nazywany
jest "Brahman". Natomiast w religiach starozytnej Grecji i Rzymu
indywidualne imie dla tego jedynego Boga tez bylo albo zagubione, albo
nieuzywane - tak jak obecnie dzieje sie to w chrzescijanstwie. Jednak
ow jedyny Bog mial tam generalna nazwe "boskosc", jako ze stanowil on
wspolny element ktory byl obecny u wszystkich nosicieli owej
"boskosci", czyli u wszystkich starozytnych "bogow". Ponadto, ten
jedyny Bog mial indywidualna nazwe "Io" w starej religii
nowozelandzkich Maorysow - ktorych religia byla niemal identyczna do
religii starozytnej Grecji i Rzymu.
3. Wszechobecnosc Boga i jego zdolnosc do czynienia milionow rzeczy
naraz. Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze przeciwstawnie
do ludzi ktorzy sa w stanie czynic tylko jedna rzecz naraz, Bog jest w
stanie dokonywac milionow dzialan jednoczesnie. Ta swoja niezwykla
zdolnosc Bog uzyskal dzieki uformowaniu zarowno swej hardwarowej jak i
softwarowej struktury na ksztalt naturalnego "multiprocessorowego
komputera". Znaczy, tak jak ludzie moga byc porownywani do PC z jednym
"mikroprocessorem" (jednym np. "Intel'em"), Bog jest jakby
"superkomputer" ktory posiada w sobie miliony "procesorow" pracujacych
rownolegle. Kazdy zas z owych milionow "procesorow" jest w stanie
wykonywac dzialania niezaleznie od innych, chociaz wszystkie one
posiadaja ta sama swiadomosc, wiedze, pamiec, itp. Stad Bog moze
wykonywac miliony dzialan naraz. Taka tez wszechmoznosc Boga jest
potwierdzana przez praktycznie wszystkie religie swiata.

Z powodu swoich uproszczonych opisow i krotkiej Biblii,
"chrzescijanstwo" NIE wdaje sie w wyjasnienia "jak" i "dlaczego" Bog
moze dokonywac owych milionow dzialan naraz. Dlatego chrzescijanstwo
zadowala sie jedynie poinformowaniem, ze Bog jest wszechobecny i ze
widzi oraz czyni wszystko naraz.

Ogromnie precyzyjne swiete ksiegi "hinduizmu" wyjasniaja ta zdolnosc
Boga znacznie dokladniej. Ujawniaja one ze Bog, bedac jedna istota,
faktycznie posiada wiele "osobowosci" zwanych "Deity". Kazda zas z
tych osobowosci jest w stanie dokonywac wlasne dzialania i podejmowac
wlasne decyzje niezaleznie od innych, chociaz kazda dzieli wiedze i
swiadomosc calego jedynego Boga.

Religia strozytnej Grecji owa zdolnosc istoty boskiej do wykonywania
wielu dzialan naraz wyjasnia poprzez wprowadzenie wielu niezaleznych
Bogow, kazdy z ktorych cechuje sie jednak ta sama "boskoscia".

4. Istnienie zycia pozagrobowego. "Dlaczego" ludzie maja zycie
pozagrobowe, Koncept Dipolarnej Grawitacji, wyjasnia to w punkcie #C3
na totaliztycznej stronie "soul_proof_pl.htm". Istnienie owego zycia
pozagrobowego wynika z faktu, ze jedna z trzech skladowych kazdego
czlowieka jest rodzaj niesmiertelnego naturalnego "programu",
popularnie zwanego "dusza". Jak tez sie okazuje, fakt istnienia zycia
pozagrobowego jest wyjasniany ludziom przez praktycznie wszystkie
religie swiata (aczkolwiek logika stwierdza, ze gdyby autorami tych
religii byly zupelnie odmienne istoty - zamiast jednego i tego samego
Boga, wowczas NIE kazda religia powinna informowac o istnieniu zycia
pozagrobowego).

5. Wymagania moralne nakladane na fizyczne zycie ludzi. Wszystkie
religie nakladaja na ludzi dokladnie te same wymagania moralne.
Wszystkie one zakazuja zabijania, klamania, oszukiwania, itp. Rzadko
jednak religie wyjasniaja "dlaczego" owe nakazy zostaly powprowadzane.
Wyjasnien "dlaczego" dostarcza nam dopiero filozofia totalizmu -
dzieki ujawnieniu ze na poziomie intelektualnym we wszechswiecie
dzialaja trzy wielkosci, zwane "pole moralne", "energia moralna", oraz
"prawa moralne" (patrz tez punkt #A2 ze strony "prawda.htm").

* * *

Dla mnie osobiscie ogromnie intrygujaca jest stara religia
nowozelandzkich Maorysow. (Tj. religia ktora Maorysi wyznawali przed
przyjsciem na chrzescijanstwo okolo 1840 roku.) Maorysi ci
zamieszkiwali bowiem odlegle wyspy ktore od poczatka czasow byly
odciete od kontaktu z reszta swiata. Dlatego gdyby faktycznym autorem
ich religii byli oni sami, wowczas ta ich religia powinna byc
drastycznie odmienna od wszystkich innych religii swiata. Tymczasem
stara religia Maorysow jest niemal dokladna replika religii
starozytnych Grekow i Rzymian. Tyle tylko, ze Maorysi uzywali swoich
wlasnych nazw dla poszczegolnych osobowosci Boga (tj. dla ichnich
"bogow"). Przykladowo, to co w religii Grekow nazywane bylo
poczatkowym "Chaosem" wszechswiata, Maorysi nazywali "Po". Swoja
podobna do greckiej "Swieta Trojce" Maorysi nazywali (1) "Rangi" (tj.
"niebo") - dla jej skladowej "hardwarowej" (opisywanej przez nich jako
"meska"), (2) "Tane" (tj. "stworca swiata") - dla jej skladowej
"softwarowej" (tez opisywanej jako "meska"), oraz (3) "Papa" (tj.
"ziemia") - dla skladowej "peryferyjnej" (opisywanej przez nich jako
"zenska"). Maorysi mieli nawet swojego odpowiednika dla greckiego
"Heraklita" (czyli rzymskiego "Herkulesa") - ktorym u Maorysow byl
gigant zwany "Maui". Ciekawostka mitologii Maorysow bylo ze "Tane"
jest w niej przedstawiany jako syn "Rangi" i "Papa". Jednak okreslanie
"Tane" jako syna "Rangi" wcale NIE jest sprzeczne z tym co w punkcie
#B1 stwierdza totaliztyczna strona "evolution_pl.htm". Wszakze
najlatwiejszym sposobem wytlumaczenia starozytnym Maorysom, ze
"softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" wyewoluowala sie samorzutnie w
"hardwarowej" skladowej tejze "Swietej Trojcy", jest wyjasnienie tym
Maorysom ze "Tane" jest synem "Rangi". W podobny sposob wyjasnienie
dawnym Maorysom tresci punktu #C3 strony "god_proof_pl.htm" -
stwierdzajacego ze spora czesc "softwarowej" skladowej Boga pochodzi z
programow formujacych swiat fizyczny, najprosciej dawalo sie wyrazic
poprzez stwierdzenie ze "Tane" jest tez synem "Papa". W ksiazce [1#C6]
piora Margaret Orbell, o tytule "Maori Myth and Legend" (Canterbury
University Press, 1995, ISBN 0-908812-45-0) na stronie 179 opisane
jest jak zgodnie z Maoryska mitologia "Tane" stworzyl pierwsza
kobiete. I tak najpierw ulepil on jej cialo z ziemi, potem zas tchnal
jej zycie w usta. Ow opis nie tylko wiec dokladnie odpowiada opisom
stworzenia czlowieka zawartym we wszystkich innych religiach swiata,
ale rowniez odpowiada temu co na ow temat stwierdza Koncept Dipolarnej
Grawitacji w punkcie #D2 strony internetowej "soul_proof_pl.htm". Po
stworzeniu pierwszej kobiety Tane mial z nia wiele dzieci, w ten
sposob formujac rase Maorysow. Co nawet bardziej intrygujace, stara
religia Maorysow zawierala ciagle elementy ktore w religii Grekow z
uplywem czasu ulegly rozmyciu lub zapomnieniu. Przykladowo, na przekor
ogromnej roznorodnosci boskich osobowosci-manifestacji znanych pod
roznymi nazwami, Maorysi uznawali istnienie tylko jednego faktycznego
boga, nazywanego przez nich "Io". Ow jedyny maoryski Bog "Io" jest
niemal dokladna kopia jedynego boga "Brahman" z hinduizmu. Ponadto
religia Maorysow kultywowala ogromnie precyzyjne informacje o tym jak
z "Po" - czyli z poczatkowego "Chaosu" wszechswiata, wyksztaltowala
sie "Swieta Trojca". Przykladowo, znali oni az 12 najrozniejszych faz
ewolucji "Po" w "Tane". Interesujaco, niektore z owych faz rodzily
stany ktore obecnie Koncept Dipolarnej Grawitacji opisuje jako
charakterystyczne i niezbedne dla ewolucyjnego samo-wyksztaltowania
sie softwarowej skladowej Boga. Przykladowo, z owej "Po"
wyksztaltowaly sie m.in.: "Te Hinengaro" czyli "umysl, potrzeba", "Te
Manako" czyli "tesknota", "Te Tipuranga" czyli "wzrost", "Te Mahara"
czyli "mysli i pamiec", itd. Jak dotychczas NIE natknalem sie na
szacunkowy wiek religii Maorysow. Poniewaz jednak ta sama religia byla
szeroko rozpowszechniona wsrod calego szeregu narodow zamieszkujacych
wyspy Pacyfiku, prawdopodobie jest ona rownie stara jak religia
storozytnych Grekow i Rzymian. Wszystko powyzsze ponownie potwierdza,
ze autorem religii Maorysow rowniez musi byc sam Bog, oraz ze w
czasach przekazywania Maorysom owej religii Bog ten posiadal wysoce
charakterystyczny dla tamtych czasow wzorzec wiedzy religijnej ktora
ludzie powinni poznac i unikalna metode przekazywania im tej wiedzy.

* * *

Powyzsze przyklady zgodnie wykazuja, ze autorem wszystkich religii
swiata jest ta sama istota boska. Tyle tylko ze istota ta tworzyla
poszczegolne religie w znacznych od siebie odstepach czasowych.
Przykladowo, utworzenie najstarszej religii swiata, czyli "hinduizmu",
mialo miejsce jakies 6000 lat temu, tj. niemal natychmiast po
stworzeniu przez Boga swiata fizycznego i ludzi - patrz wyjasnienia z
podrozdzialu JA1.3 z tomu 6 monografii [8/2]. Znaczy, "hinduizm" byl
utworzony jakies 2000 lat przed utworzeniem religii starozytnych
Grekow, jakies 4000 lat przez utworzeniem "chrzescijanstwa". (A takze
jakies 6000 lat przed zainspirowaniem Konceptu Dipolarnej Grawitacji i
totalizmu.) Dlatego podczas tworzenia kolejnych religii owa istota
boska miala coraz to wiecej doswiadczenia oraz coraz to lepsze
rozeznanie jak przekazywac ludziom nowa wiedze oraz trafic do ich
przekonania. W kolejnych religiach istota ta mogla wiec naprawiac
swoje poprzednie bledy. Przykladowo, bledem "hinduizmu" bylo danie
ludziom zbyt szczegolowych informacji - czyli zbyt obszernych
"swietych ksiag" ktore dodatkowo napisane byly zbyt precyzyjnym
jezykiem, a stad wszystkich ktorych nikt z ludzi NIE byl w stanie ani
przeczytac ani zrozumiec. Dlatego podczas tworzenia religii
starozytnych Grekow (oraz Rzymian i Maorysow), Bog wogole NIE dal im
"swietej ksiegi" - co tez potem okazalo sie bledem. Wszakze brak
pisanych regul spowodowal wpelzywanie do religii Grekow i Rzymian
stopniowych zmian, a wiec odbieganie tych religii od oryginalnych
przekazow Boga. Dlatego podczas formowania "chrzescijanstwa" Bog
zdecydowal sie dac bardzo krotka "swieta ksiege" w postaci Biblii,
ktora uzywala bardzo prostego i nieprecyzyjnego jezyka codziennego
zrozumialego nawet dla starozytnych pasterzy. Jednak z uplywem czasu,
owa prostota jezyka Biblii spowodowala pomylki interpretacyjne, ktore
Bog tez zmuszony zostal jakos skorygowac (m.in. poprzez zainspirowanie
powstania naukowej "teorii wszystkiego" zwanej "Konceptem Dipolarnej
Grawitacji", oraz filozofii "totalizmu" ktora wynika z owej teorii).

***

Powyzszy wpis jest adaptacja punktu #C6 z totaliztycznej strony
internetowej o nazwie "prawda.htm", aktualizacja datowana 5 sierpnia
2009 roku, lub pozniej. Najnowsza aktualizacja strony "prawda.htm" juz
zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://prism.20fr.com/prawda.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/prawda.htm
http://totalizm.20fr.com/prawda.htm
http://propulsion.250free.com/prawda.htm
http://totalism.50megs.com/prawda.htm
Warto przy tym odnotowac ze na kazdej z witryn totalizmu, udostepniane
sa praktycznie wszystkie strony totalizmu. Dlatego niezaleznie od
omawianej tutaj strony, na kazdym ze wskazanych tutaj adresow
faktycznie powinny byc tez dostepne wszystkie inne strony totalizmu
wymienione w powyzszym poscie - chyba ze ktoras z nich zostala wlasnie
zasabotazowana, lub ze strona ta jest napisana lub aktualizowana az
tak ostatnio, iz na dany serwer jeszcze nie zdazylem jej zaladowac. (W
przypadku jednak gdyby danej strony z jakichs tam powodow nie bylo pod
danym adresem, na owym adresie ciagle beda dostepne MENU z linkami do
innych adresow (serwerow) totalizmu, na ktorych to innych adresach
poszukiwane strony totalizmu powinny byc juz dostepne.) Dlatego jesli
zechce sie przegladnac opisy z owych innych stron totalizmu, np. z
owych stron referowanych na niniejszym wpisie, wowczas w powyzszych
adresach, lub w dowolnym adresie stron totalizmu ktore znajdzie sie w
www.google.com , ostatnia nazwe z adresu, np. "prawda.htm" powinno sie
zamienic na nazwe strony ktora chce sie przegladnac, np. na nazwe
strony "soul_proof_pl.htm", "przepowiednie.htm", "bitwa_o_milicz.htm",
"eco_cars_pl.htm", "boiler_pl.htm", "free_energy_pl.htm",
"fe_cell_pl.htm", "oscillatory_chamber_pl.htm", "newzealand_pl.htm",
"malbork.htm", "god_pl.htm", "god_proof_pl.htm", "biblia.htm",
"will_pl.htm", "dipolar_gravity_pl.htm", "evolution_pl.htm",
"telepathy_pl.htm", "nirvana_pl.htm", "evil_pl.htm", "tekst_1_5.htm",
"day26_pl.htm", "ufo_proof_pl.htm", "explain_pl.htm",
"katrina_pl.htm", itp., itd.

Niniejszy wpis faktycznie wyniknal z tresci konstruktywnej dyskusji
prowadzonej na polskojezycznym wpisie spod adresu
http://groups.google.com/group/pl.sci.filozofia/browse_thread/thread/e384d10f77d16c1c#
a takze z dyskusji na angielskojezycznym wpisie spod adresu
http://groups.google.com/group/alt.religion/browse_thread/thread/6afa1ed19e0bc226#
. Niniejszy wpis jest tez polskojezyczna wersja podobnego
angielskojezycznego wpisu dyskutowanego pod adresem
http://groups.google.com/group/alt.philosophy/browse_thread/thread/b6df341f3b0ece6b#
.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

pyton357

unread,
Aug 16, 2009, 5:14:00 AM8/16/09
to
Każdy wie że ludzkość posiada ten sam kod genetyczny, te same
receptory odbioru czynników zewnętrznych, więc prawdy życiowe którymi
się kieruje są podobne jeśli nie identyczne.
Gdyby źródłem religii był jeden Bóg sprawiłby inicjację jednocześnie,
jedynej religii na całym świecie. Historia powstania kolejnych nurtów
religijnych dowodzi że, powstawały kolejno i stanowiły kompilację i
asymilację, poznanych przez migrację wierzeń i obyczajów. I
jednocześnie są doskonałym środkiem panowania nad tłumem bazując na
zastraszaniu i podziałach hierarchicznych, czy stopniach
wtajemniczenia. Osobiście uważam że, wszelkie religie zostały
stworzone przez ludzi dla zrealizowania własnych egoistycznych celów,
a bóg czy bogowie są wymówką " to nie ja ,to ON nam nakazuje".Biblia
jest dowodem na powyższe rozumowanie, wojny podboje i eksterminacja
innych plemion a cel zagarniecie terenu i jego zasobów.

pyton357

unread,
Aug 17, 2009, 8:01:46 AM8/17/09
to
On 6 Sie, 02:48, "Prof. dr inz. Jan Pajak" <janpa...@gmail.com> wrote:
> Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze
> wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy".
> Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam
> proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i
> czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej
> nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen
> kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec
> dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze
> jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie

Co do autorstwa, jak wyjaśnić zapis w Genezis " 1,24, (Bib.1000 lecia)
a także 1.26 (Grecko-Hebrajska)

Istnienie, różnororodność i podobieństwa panteonu bogów religii
wskazuje jedynie jakieś źródło ich pochodzenia, dostosowywane do
poziomu wiedzy i zrozumienia prawd danej wiary przez wyznawców, zmiany
ukształtowania lądów migracje ludzi, spowodowały stopniwe rozszeżanie
i adaptację nowych ideii, dogmatów, norm moralnych.

> W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm"
> zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje
> sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az
> NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia
> ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe.
> Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore
> wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka
> opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie
> przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na
> owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.
>
> Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego"
> zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie
> "dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE
> czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i
> terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy

Nazewnictwo i słowotwórstwo to dokładnie taki sam proces jak wyżej
przytoczyłem, dopiero sztuka, przez architekturę ,rzeźbę i malarstwo,
wskazuje to samo źródło.

> sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej
> Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily
> nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla
> przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie
> sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe
> ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami,
> itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo
> ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez
> wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia
> oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom
> dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam
> ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec

A więc, nihil novi sub sole, tylko kolejne słowotworstwo na urzytek
hermetyzacji "nowych prawd" głoszonych dla swych zwolenników.

Ciekawe, stary testament nic takiego nie mówi.

No proszę i mamy terminologię???

Z wyłączeniem niewiernych, tam te zasady nie obowiązują. Bóg Izraela,
nawet nakazuje takie postępowanie.

I dla tego musiała być często wyjaśniana i komentowana przez "uczonych
kapłanów", a potem Bóg wymyślił łacinę aby maluczcy dogłebniej mogli
go zrozumieć ?.

> owa prostota jezyka Biblii spowodowala pomylki interpretacyjne, ktore
> Bog tez zmuszony zostal jakos skorygowac (m.in. poprzez zainspirowanie
> powstania naukowej "teorii wszystkiego" zwanej "Konceptem Dipolarnej

I tak powstanie Biblia Informatyków.

Prof. dr inz. Jan Pajak

unread,
Aug 19, 2009, 11:21:58 PM8/19/09
to


Mnie osobioecie wcale NIE ziebi ani NIE grzeje jesli ktos ma jakies
wlasne powypaczane opinie ktore uragaja wszystkim dostepnym nam
dowodom oraz lamia soba wszelkie reguly zdrowego rozsadku i logiki.
Jednak zawsze rusza mnie jesli ktos z takimi szokujaco blednymi
opiniami stara sie je narzucac innym. Tak tez ma sie sprawa z
powyzszym wpisem. Ja w swoim wpisie zaprezentowalem obszerny material
dowodowy zaczerpniety z az kilku odmiennych religii, jaki
jednoznacznie dokumentuje ze faktycznie wszystkie religie swiata
stwierdzaja dokladnie to samo. Tymczasem co powyzszy zamaskowany
dyskutant prezentuje, to swoje prywatne opinie nie podparte nawet
jednym dowodem ani nawet jednym cytowaniem, za to zawierajace jakies
psedo-logiczne argumenty - przykladowo ze "gdyby zrodlem religii byl
jeden Bóg sprawilby inicjacje jednoczesnie, jedynej religii na calym
swiecie". (Proponuje tu rozwazyc czytelnikowi skad ow wypowiadajacy
sie jest taki Pewny ze Bog by postepowal zgodnie z jego zyczeniami,
czy na jakiej bazie logicznej ow wypowidajacy sie smie twierdzic ze
Bog by stworzyl tylko jedna religie kiedy powszechnie wiadomo ze ten
sam Bog wprawdzie mogl stworzyc tylko jedna rase ludzi jednak
faktycznie stworzyl az caly szereg ras ktore obecnie spedzaja czas na
wzajemnym zwalczaniu siebie). Praktycznie kazde zdanie omawianego tu
wpisu mija sie z logika, materialem dowodowym, oraz prawda.
Przykladowo, skad ta pewnosc ze skoro "ludzkosc posiada ten sam kod
genetyczny, te same receptory odbioru czynników zewnetrznych, wiec
prawdy zyciowe którymi sie kieruje sa podobne jesli nie identyczne".
Wszakze o ile mi wiadomo, Rosjanie i Amerykanie maja podobne kody
genetyczne, jednak Rewolucja Pazdziernikowa byla tylko w Rosji, tylko
Amerykanie prowadzili wojne z Irakiem, nie wspomiajac juz ze samochody
Amerykanow i Rosjan roznia sie na tyle iz ow czytelnik z cala
pewnoscia NIE kupilby rosyjskiego samochdu gdyby stac go bylo na
samochod amerykanski. Podsumowujac moja odpowiedz, wpis na jaki tu
odpisuje to jeden ciag wierutnych bzdur w ktore, jak posadzam, nawet
sam ich autor NIE wierzy, a wypisal je tutaj tylko poniewaz ktos tam z
"wierchowki" mu nakazal aby "zareagowal" na moj wpis.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

P.S. Niniejsza dyskusja na poruszany tutaj temat jest jedna z calego
ciagu dyskusji jakie na rozne tematy prowadze na googlowskich forach
dyskusyjnych. Trzymam sie bowiem zasady, aby przedyskutowac z chetnymi
reprezentantami czytelnikow kazde co bardziej istotne udoskonalenie
lub poszerzenie wprowadzone do totaliztycznych stron. Wszakze czasami
dyskusja taka pozwala na dodatkowe udoskonalanie lub poszerzenie
wlasnie opracowywanej tresci totaliztycznych stron - co uzasadnia trud
podjecia i prowadzenia dyskusji. Adresy internetowe wszystkich watkow
dyskusyjnych ktore dyskutowane juz byly na googlowskich forach
dyskusyjnych (wyszczegolnione w porzadku chronologicznym) zestawilem w
punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie "faq_pl.htm"
- aktualizacja datowana 12 sierpnia 2009 roku, lub pozniej. Najnowsze
aktualizacje owej strony (juz z owym wykazem adresow do wszystkich
googlowskich watkow dyskutujacych totaliztyczne tematy) zainteresowani
czytelnicy znajda m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://prism.20fr.com/faq_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/faq_pl.htm
http://totalizm.20fr.com/faq_pl.htm
http://propulsion.250free.com/faq_pl.htm
http://totalism.50megs.com/faq_pl.htm
Serdecznie zapraszam do skorzystania z tych adresow w celu szybszego
odnajdowania i zapoznawania sie z przebiegiem co istotniejszych lub co
ciekawszych dyskusji nad kolejnymi totaliztycznymi tematami.

pyton357

unread,
Aug 20, 2009, 5:16:56 PM8/20/09
to

> Mnie osobioecie wcale NIE ziebi ani NIE grzeje jesli ktos ma jakies
> wlasne powypaczane opinie ktore uragaja wszystkim dostepnym nam
> dowodom oraz lamia soba wszelkie reguly zdrowego rozsadku i logiki.
> Jednak zawsze rusza mnie jesli ktos z takimi szokujaco blednymi
> opiniami stara sie je narzucac innym. Tak tez ma sie sprawa z
> powyzszym wpisem. Ja w swoim wpisie zaprezentowalem obszerny material
> dowodowy zaczerpniety z az kilku odmiennych religii, jaki
> jednoznacznie dokumentuje ze faktycznie wszystkie religie swiata
> stwierdzaja dokladnie to samo. Tymczasem co powyzszy zamaskowany
> dyskutant prezentuje, to swoje prywatne opinie nie podparte nawet
> jednym dowodem ani nawet jednym cytowaniem, za to zawierajace jakies
> psedo-logiczne argumenty - przykladowo ze "gdyby zrodlem religii byl
> jeden Bóg sprawilby inicjacje jednoczesnie, jedynej religii na calym
> swiecie". (Proponuje tu rozwazyc czytelnikowi skad ow wypowiadajacy
> sie jest taki Pewny ze Bog by postepowal zgodnie z jego zyczeniami,

Ponieważ zakładam że to ludzie stworzyli bogów to co napisałem to też
założenie.

> czy na jakiej bazie logicznej ow wypowidajacy sie smie twierdzic ze
> Bog by stworzyl tylko jedna religie kiedy powszechnie wiadomo ze ten
> sam Bog wprawdzie mogl stworzyc tylko jedna rase ludzi jednak
> faktycznie stworzyl az caly szereg ras ktore obecnie spedzaja czas na

Który i kiedy bo, na pewno nie bóg Izraela, ten zapoczątkował naród
wybrany, o reszcie nie wspomniał

> wzajemnym zwalczaniu siebie). Praktycznie kazde zdanie omawianego tu
> wpisu mija sie z logika, materialem dowodowym, oraz prawda.

Czy pisząc o materiale dowodowym ma Sz.P. na myśli, wiedzę powszechną,
czy własne materiały?

To jest przykład pokrętnej retoryki i pseudo-logiki, bo akurat Rosjan
i Amerykanów łączy jedno wspólne wydarzenie o które szanowny adwersarz
przemilcza, oba mocarstwa powstały w wyniku wojny domowej.


> Przykladowo, skad ta pewnosc ze skoro "ludzkosc posiada ten sam kod
> genetyczny, te same receptory odbioru czynników zewnetrznych, wiec
> prawdy zyciowe którymi sie kieruje sa podobne jesli nie identyczne".
> Wszakze o ile mi wiadomo, Rosjanie i Amerykanie maja podobne kody
> genetyczne, jednak Rewolucja Pazdziernikowa byla tylko w Rosji, tylko
> Amerykanie prowadzili wojne z Irakiem,

Dalsza część wywodu, to konfabulacje i autoreklama

pyton357

unread,
Aug 21, 2009, 4:05:21 AM8/21/09
to
P.S. Ostatnio na kanale National Geographic pokazano materiał z badań
genetycznych, i antropologicznych, ludności świata. Wynik tych badań
jest potwierdzeniem mojego przypuszczenia że jest jedno źródło kodu
genetycznego w Afryce, a z niego wyniku migracji powstały inne rasy.
Ich odmienność ukształtowała się przez zmienione warunki i tryb życia.
Mowa tu o 2000 pokoleń, więc powstanie synkretycznych religii, jest
logicznym następstwem, a lokalne odmiany do dnia dzisiejszego wyrazem
ludowej wyobraźni, i braku wiedzy o zjawiskach zachodzących w
przyrodzie zwalaniem winy na siły wyższe.

Prof. dr inz. Jan Pajak

unread,
Aug 21, 2009, 9:38:42 PM8/21/09
to
On Aug 21, 9:16 am, pyton357 <pyton...@interia.eu> wrote:
...

> Ponieważ zakładam że to ludzie stworzyli bogów to co napisałem to też
> założenie.
...


Celem naszej dyskusji jest wlasnie prawda ktora udowodnilem
illustratywnie na przykladach, mianowicie ze "w calym wszechswiecie
istnieje tylko jeden Bog i to wlasnie ten jedyny Bog jest autorem
wszelkich religii". Jesli wiec Wasc "przyjmujesz zalozenie" ze to
ludzie stworzyli Bogow, wowczas powinienes to jasno i jednoznacznie
zadeklarowac. Bez zadeklarowania tego, nasza dyskusja ma charakter
"chop swoje a baba swoje" w ktorym zadna strona NIE wie, lub NIE chce
wiedziec, o co innej stronie naprawde chodzi. Na przyszlosc proponuje
wiec jasno stawiac teze ktora Wasc usiluje obronic lub udowodnic,
potem zas proponuje uzywac materialu dowodowego a nie jedynie wlasnych
opinii albo osobistych wierzen.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

P.S. Moj dowod, ze w calym wszechswiecie istnieje tylko jeden Bog
ktory jest autorem wszystkich religii swiata, nadal pozostaje w mocy.
Jest wiec przekornym "nazywaniem bialego czarnym" twierdzenie czy
pisanie o innych bogach, np. o bogu Izraela, bez uprzedniego
udowodnienia ze istnieje takie cos jak "wielu bogów" czy "odrebny bog
Izraela".

Marcin B.,Bydgoszcz

unread,
Aug 21, 2009, 9:52:51 PM8/21/09
to
Profesor dr.inż Jan Pająk jest jednym z najwybitniejszych ludzi na
Ziemi. Jest niedoceniany dziś tak jak kiedyś geniusz Nikola
Tesla,który przegrał z korporacjami.Jednak moim skromnym zdaniem
poświęcanie wielkiego talentu na sprawy związane ze "śliskim"
tematem ,jakim jest religia i Bóg jest nieefektywne.Najwybitniejsze
osiągnięcia i wynalazki już zostały dokonane i potrzebny jest wysiłek
tych odważnych naukowców ,którzy będą mogli choćby kontynuować
znakomity projekt,jakim jest urządzenie"komora oscylacyjna".Innym,moim
zdanienm najwazniejszym zyciowym osiagnieciem autora jest odkrycie i
rozpropagowanie faktu OKUPACJI Ziemi przez konfederację wrogich nam
cywilizacji.Jest to temat o wiele bardziej konkretny,namacalny i
niestety mający ogromny wpływ na losy planety niż opracowania naukowe
na temat Boga i religii.Z religią i Bogiem nie mamy problemu,natomiast
problem mamy i to ogromny z UFO-nautami .Proponowałbym mimo wszystko
dalsze skupienie się na tej sprawie i informowanie o niej przez
internet jak największej ilości ludzi na Ziemi.Pozdrawiam,Marcin B.

hk

unread,
Aug 22, 2009, 8:21:59 AM8/22/09
to

Prof. dr inz. Jan Pajak napisał(a):

hk

unread,
Aug 22, 2009, 8:29:00 AM8/22/09
to
w mianowniku ma pan tylko imaginacje,w liczniku sumy niezerowe,ale
bliskie temu.Wynik:namiot ze śmierdzącej koziej skóry parę tysięcy lat
temu czyli epistemologia ewolucyjna u zarania.hk

hk napisał(a):

Prof. dr inz. Jan Pajak

unread,
Aug 25, 2009, 12:10:21 AM8/25/09
to
On Aug 22, 1:52 pm, "Marcin B.,Bydgoszcz" <l...@o2.pl> wrote:
...odkrycie i

> rozpropagowanie faktu OKUPACJI Ziemi przez konfederację wrogich nam
> cywilizacji.Jest to temat o wiele bardziej konkretny,namacalny i
> niestety mający ogromny wpływ na losy planety niż opracowania naukowe
> na temat Boga i religii.Z religią i Bogiem nie mamy problemu,natomiast
> problem mamy i to ogromny z UFO-nautami .Proponowałbym mimo wszystko
> dalsze skupienie się na tej sprawie i informowanie o niej przez
> internet jak największej ilości ludzi na Ziemi....


Kiedy bylem malym dzieckiem pasjonowal mnie "Swiety Mikolaj".
Dociekalem jakie zabawki rozdaje on dzieciom, jak sie dostaje do domow
przez komin, jak moze on latac w powietrzu, itp. Kiedy jednak
doroslem, ten sam Swiety Mikolaj zaczal mnie interesowac z zupelnie
odmiennej perspektywy. Przykladowo, rozwaza³em jak mam sie przebrac
aby moje dzieci NIE poznaly iz to ja jestem owym Swietym Mikolajem,
jakie zabawki mam im kupic aby dzieci sadzily ze maja one
"nieziemskie" pochodzenie, oraz zmawialem sie z zona jak mamy
zaaranzowac cala sesje ze Swietym Mikolajem aby uspic czujnosc dzieci
i NIE dac im poznac ze ow Swiety Mikolaj to ich wlasny ojciec. Co
przez powyzsze chce przypomniec, to ze sposob na jaki odbiera sie
otaczajaca nas rzeczywistosc zalezy od naszej wiedzy, doswiadczenia
zyciowego, oraz roli jaka ktos wypelnia.

Czas tez pomalu aby ci co wierza w trwale i fizykalne istnieje
UFOnautow zrozumieli ze w rzeczywistosci UFOnauci sa jedynie
tymczasowo "symulowani" - tak jak ow Swiety Mikolaj. Faktycznie na
trwale istnieja oni tylko w naszej pamieci. Natomiast w rzeczywistosci
UFOnauci sa tymczasowo tworzeni (tj. "symulowani") na krotki okres
czasu przez Boga, za kazdym razem kiedy Bog chce skonfrontowac kogos z
ludzi z jakas tajemnica aby w ten sposob np. pobudzic ich ciekawosc i
poszukiwania. Poniewaz Bog do doskonalosci opanowal tworzenie ludzko-
podobnych istot, za kazdym wiec razem kiedy ma cos dokonac wsrod ludzi
a nie chce aby to dokonanie bylo przypisane samym ludziom ani
bezposrednio Bogu, wowczas tworzy tymczasowo fizykalne istoty, jeden z
rodzajow ktorych my nazywamy obecnie wlasnie UFOnautami. Nastepnie
podlacza pod umysly tych istot swoj wlasny umysl, zas pod ich
charakter podlacza jedna z rozlicznych "aktorskich osobowosci" ktore
Bog juz wypracowal dla siebie przez owe tysiaclecia obcowania z
ludzmi. Po ukazaniu sie ludziom jako taki UFOnauta, Bog dokonuje tego
co zamierzal, poczym anihiluje owo tymczasowo "zasymulowane" cialo
UFOnauty (i/lub wehikulu UFO). To wlasnie dlatego my ludzie jestesmy
tacy bezradni wobec UFOnautow, to dlatego niemal zawsze pojawiaja sie
oni tylko pojedynczym swiadkom, oraz to dlatego nigdy NIE udalo sie
wykonac wyraznego ich zdjecia.

Jak to wyjasnilem na wielu totaliztycznych stronach internetowych (np.
w punktach #A2 i #B2 strony "evolution_pl.htm"), Bog jest ciagle
relatywnym "mlodzikiem" - liczy bowiem ciagle mniej niz 10000 lat, zas
swiat fizyczny i ludzkosc stworzyl tylko okolo 6000 lat temu. Jako
wiec istota raczej mloda, Bog ma wspaniale poczucie humoru, ciagle
"figle sie Go trzymaja", orazi lubi sie zabawiac wyprowadzajac
napuszonych poczuciem wlasnej waznosci i wiedzy (chociaz faktycznie
naiwnych i nadal glupawych) ludzi "w maliny". UFOnauci zas obecnie sa
jedna z ulubionych zabawek i gier Boga z ludzmi. Kiedy ludzkosc byla
ciagle w wieku raczkowania, powszechne wchodzenie w owe "maliny" nie
bylo dla nas powodem wiekszego zaambarasowania. Jednak obecnie
najwyzszy juz czas aby chociaz niektorzy z nas wydorosleli i zaczeli
myslec jak dojrzali ludzie. Jak bowiem tlumacze to na calym szeregu
ostatnich watkow dyskusyjnych (np patrz watek
http://groups.google.com/group/pl.sci.filozofia/browse_thread/thread/e384d10f77d16c1c#
), to co "ateistyczna nauka" nam wmawia aby uzasadnic istnienie
wszechswiata pozbawionego Boga, zupelnie NIE ma sensu. Przykladowo,
NIE ma sensu najpierw twierdzenie bliznim ze "z niczego NIE moze
powstac cos", zas potem naukowe wyjasnianie ze caly wszechswiat jakoby
powstal jednak z niczego w wyniku "wielkiego bangu". (Odnotuj ze
"Koncept Dipolarnej Grawitacji" wyjasnia iz caly "swiat fizyczny"
zostal stworzony z tzw. "przeciw-materii" czyli z rodzaju "plynnego
komputera" jakie formuje hardwarowa skladowa Boga a jaki istnieje we
wszechswiecie nieskonczenie dlugo - po szczegoly tego stworzenia
wszechswiata patrz punkt #C3 na totaliztycznej stronie internetowej
"god_proof_pl.htm".) Sensu nie ma tez np. naukowe wyjasnianie naiwnym
ludziskom ze woda podgrzana do temperatury tysiecy stopni cala musi
zamienic sie w wysoko-energetyczna pare, a potem twierdzenie ze Ziemia
wraz z jej oceanami powstala z ostygniecia owej rozpalonej do
czerwonosci kuli materii - jednak bez ujawnienia jak owa rozpalona do
czerwonosci kula materii zdolala uniemozliwic rozproszenie sie po
kosmosie oraz jak zatrzymala w sobie cala ta gigantyczna ilosc wody
ktora obecnie tworzy ziemskie oceany. (Odnotuj ze Koncept Dipolarnej
Grawitacji wyjasnia iz cala Ziemia, wraz z oceanami i z zawarta w nich
woda, byla stworzona z przeciw-materii tylko okolo 6000 lat temu -
jednak aby pobudzic ludzkosc do poszukiwan tworczych, Bog celowo
powprowadzal we formowane przez siebie warstwy Ziemi najrozniejszy
"sfabrykowany" material dowodowy ktory sugeruje zupelnie odmienny od
faktycznego obraz stworzenia swiata fizycznego i Ziemi - po szczegoly
patrz punkty #C3 i #C4 na totaliztycznej stronie "prawda.htm".)

Dorosnijmy wreszcie i zacznijmy starac sie poznac naszego Boga.
Wszakze Bog nas stworzyl i obecnie zarzadza calym naszym zyciem. Mamy
wiec obowiazek aby go kochac i uznawac. Kochac zas kogos i uznawac
oznacza rowniez obowiazek aby dokladnie tego kogos poznac takim jakim
on naprawde jest. Tymczasem w rzeczywistosci my NIE mamy najmniejszego
pojecia "kim" oraz "jakim" faktycznie nasz Bog jest. Wprawdzie religie
nam cos na Jego temat przekazuja, jednak jest to wyidealizowane,
pozbawione szczegolow, oraz pelne niedomowien i sprzecznosci. Na
szczescie mamy teraz m.in. "teorie wszystkiego" zwana Konceptem
Dipolarnej Grawitacji, ktora m.in. opisuje nam dokladnie Boga, mamy
"naukowe metody" ktore mozemy zaczac stosowac do dokladnego poznania
Boga, oraz mamy miedzy innymi "manifestacje UFO i UFOnautow" ktore Bog
dla nas "symuluje" m.in. w celach inspiracyjnych, a ktore ujawniaja
nam takze uprzednio nieznane aspekty naszego Boga. Czas wiec aby
zaczac studiowac owe UFO i UFOnautow wlasnie z punktu widzenia prawdy
ktora przekazuja nam one o naszym Bogu. Przestanmy wiec bawic sie
dalej w dzieci ktore dociekaja np. jakie zabawki Swiety Mikolaj ma, a
zacznijmy byc doroslymi ktorzy dociekaja "jak", "dlaczego", "kiedy",
"z czego", itp.

Na zakonczenie chcialbym jeszcze raz zaprosic na odwiedzenie watkow
dyskusyjnych ktore w ostatnich czasach otwarlem na googlowkich forach
i na zapoznanie sie z inicjujacymi wpisami do owych watkow. Watki te
bowiem ujawniaja ow "wyzszy poziom" naszej swiadomosci na temat swiata
ktory nas otacza (tj. poziom jaki mozna nazwac "doroslym" - w
odroznieniu od wczesniejszego poziomu "dziecinady"). Pelny wykaz
adresow i linkow do owych forow dyskusyjnych zestawiony zostal w


punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie "faq_pl.htm"
- aktualizacja datowana 12 sierpnia 2009 roku, lub pozniej. Najnowsze
aktualizacje owej strony (juz z owym wykazem adresow do wszystkich
googlowskich watkow dyskutujacych totaliztyczne tematy) zainteresowani
czytelnicy znajda m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://prism.20fr.com/faq_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/faq_pl.htm
http://totalizm.20fr.com/faq_pl.htm
http://propulsion.250free.com/faq_pl.htm
http://totalism.50megs.com/faq_pl.htm

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

pyton357

unread,
Aug 31, 2009, 11:11:29 AM8/31/09
to
On 22 Sie, 03:38, "Prof. dr inz. Jan Pajak" <janpa...@gmail.com>
wrote:

Drogi panie, ta deklaracja padła, w mojej pierwszej wypowiedzi czytaj
pan dokładniej:
..."Osobiście uważam że, wszelkie religie zostały


stworzone przez ludzi dla zrealizowania własnych egoistycznych celów,

a bóg czy bogowie są wymówką " to nie ja ,to ON nam nakazuje"...
a powyższa pańska odpowiedź świadczy o wybiórczym traktowaniu tematyki
i kolejnej próbie asymilacji wierzeń, na uzasadnienie swoich poglądów.
Przeczytałem pańskie materiały i odnoszę wrażenie że, są to
pseudonaukowe spekulacje oparte na wyimaginowanych teoriach ( jakoś
nie znalazłem precyzyjnie opisanego KDG) założeniach, i
niesprawdzalnych i nie działających "dowodach", pomieszane z
pamiętnikiem.
Przypomina to taktykę robienia szumu medialnego, dla całkiem
przyziemnych celów, polegającą na podpieraniu się, artefaktami, jakimś
dziwnym trafem nie możliwymi do weryfikacji czy zbadania jak;
ukrywanie urządzeń przez jakichś zwolenników, opisywanie działania nie
działających urządzeń (piramida), wskazywanie obecności artefaktów w
strefach konfliktów zbrojnych, czy politycznych. Tak dobrane "dowody"
uznajesz pan za prawdziwe, dla czytelnika jest to wyłącznie
manipulacja i naginanie faktów. A dowody subiektywne, nigdy dla nauki
nie będą wiarygodne. Ale to już pan przerabiał bodajże czterokrotnie.
W tych warunkach zgadzam się z panem że, konstruktywna dyskusja wymaga
obiektywizmu, pańska jest subiektywna. Moją deklarację uważam za
potwierdzoną i udokumentowaną historycznie i naukowo. Po pierwsze
czas rozwoju naszej cywilizacji wynosi 50-60 tyś. lat, a nie 6 tyś.
Migracja i pokrewieństwo genetyczne zostało potwierdzone z
niezależnych źródeł. A geneza jednego źródła wierzeń, wkrótce również
zostanie potwierdzona. A pan mimochodem dostarczył ewentualny dowód.
Jest nim Kod Biblii, jeśli czytał go pan dokładnie to wg. autorów, nie
bóg czy bogowie są inicjatorami życia na ziemi a, jest nim cywilizacja
której statek wylądował na ziemi - co ciekawe w miejscu obecnego Morza
Martwego - zgodnie z regułą ww. jest wystarczająco niedostępne aby
stanowić materialny dowód medialnego szumu. Jeśli masz pan zamiar
przekonać kogoś takiego jak ja do swoich teorii to proponuję zejść na
ziemię i zweryfikować swoje materiały do bardziej klarownej postaci.
Wykonać osobiście działające urządzenia, które nijak nie chcą działać
wg. pańskich opisów, teorii i sub-teorii.
Tym czasem dziękuje za dyskusję, pozdrawiam szanownego adwersarza

pyton357

Marcin B.,Bydgoszcz

unread,
Sep 1, 2009, 7:43:25 PM9/1/09
to
Pomimo wysilkow czynionych przeze mnie,nie jestem w stanie
zaakceptowac teorii wg.ktorej Ziemia jest jedyna stworzona przez Boga
planeta we Wszechswiecie,a reszta to tymczasowa symulacja Boga.Czy
implanty umieszczane w cialach ludzi przez Ufo-nautow i stwierdzane
wielokrotnie przy rezonansie magnetycznym czy zwyklych zdjeciach
RTG ,to takze Boska "fabrykacja"?Czy kobiety ,ktore nosza dla Ufo-
nautow ciaze dzieci-hybryd,nastepnie wyjmowane w 3-cim miesiącu ciąży
to tez "fabrykacja"?Sa setki przypadkow gdy porywane kobiety nosily w
sobie po kilkadziesiat(!) zaimplantowanych ciąż,a w celu wydobycia
zablokowanych przez te istoty(czy bioroboty)wspomnień nie zawsze
potrzebna jest hipnoza regresyjna,czasem ilosc porwań jest tak wielka
iz czesc wspomnien jest pamietana swiadomie.Podsumowujac:Zgadzam się z
Prof.Pająkiem,ale nie dzisiejszym ,lecz tym sprzed 8-10 lat ,gdy
twierdził:Ziemia od 500mln lat jest stale okupowana przez Ufo-nautow
(autor nie wykluczal wtedy rowniez manipulacji dokonanych na naszym
DNA przez te istoty dla wlasnych celow,co posrednio przyspieszylo bieg
ewolucji )Najlepszą esencją tych,uznawanych przeze mnie pogladow
autora jest traktat o uprowadzeniu A.Domały i jego interpretacja
(1998r).Obecne propagowanie teorii o wyjątkowosci Ziemi ,to niczym
cofniecie sie w czasie do niechlubnego okresu sredniowiecza i
inkwizycji.Moim zdaniem nie jestesmy w niczym wyjatkowi,a Ziemia jest
strefa niewidzialnej wojny miedzy cywilizacjami pasozytniczymi ,a
totaliztycznymi,czyli tymi ktore dostarczaja nam,jak to autor
opisuje"dostawy broni".Słowo do przedmówcy:komora oscylacyjna nie
zadziałała tylko dlatego ,że Profesor na jej usprawnienie potrzebował
dużych pieniędzy,których znikąd sie nie doczekal,z pozostalymi
urzadzeniami mysle ze jest podobnie.

pyton357

unread,
Sep 2, 2009, 4:00:40 AM9/2/09
to

Zgadzam się z twierdzeniem, że życie na ziemi nie jest wyjątkiem.
Pozostałe "fakty" są zbyt subiektywne i nie są dla mnie materiałem
dowodowym, tym bardziej że sam prof. Pająk nagina wiedzę wg, stanu do
argumentacji za swoimi teoriami. A właśnie czy kolega doszukał się
treści Teorii Dipolarnej Grawitacji bo o ile wiem autor nie raczył jej
umieścić, może liczy na kogoś kto poda mu pasujący tekst nie
autoryzując. Co do usprawiedliwień prof.Pająka, to wydają się
nieudolnym unikiem. Podsuwanie modeli czy rysunków entuzjastom
przenosi wysiłek udowodnienia teorii na sympatyków, i w sytuacji
porażki, pozwala zasłaniać się błędami i nie zrozumieniem, To
manipulacja będąca dowodem zachowania status quo, błędnego
rozumowania. No cóż każdemu wolno marzyć.

Marcin B.,Bydgoszcz

unread,
Sep 2, 2009, 7:45:15 PM9/2/09
to
KDG jest obecny na jednej z bardzo licznych stron ,zdaje sie ze w
formie monografii .Niestety,nie potrafie jej linku tu przytoczyć.Poza
tym jego elementy sa "rozrzucone" na różnych innych stronach
Prof.Pajaka.Nie jest tak,że całkowicie się z KDG nie
zgadzam.Np.aprobuję dipolarną naturę czasu i idącą za tym możliwość
manipulowania nim.Jest spora ilość spotkań ludzi z ufo gdzie
manipulacja przez nich czasem jest aż nadto
widoczna.Np.charakterystycznym elementym jest nagle "zamierający" las
i przyroda.Kompletny brak jakichkolwiek dzwiekow czy wiatru.Potem
nagle wszystko wraca do normy.Stworzono "kokon" stojącego czasu na
obszarze,gdzie dokonano uprowadzenia.Podobne sytuacje są na ruchliwych
drogach,gdzie dla swiadka ruch nagle zamiera,totalny brak samochodow
Czas wedlug KDG jest rodzajem zero-jedynkowego programu
komputerowego,czyli swego rodzaju matrixa.Nie bez kozery np.kultury
Dalekiego Wschodu uzywaja do opisu rzeczywistosci pojecia "maya"-
złudzenie.Moja wlasna teoria jest taka,ze te bardzo stare kultury
odziedziczyly te wiedze po zaawansowanej technicznie cywilizacji ktora
przed okolo 10.000 lat istniala i byla prawdopodobnie legendarna
Atlantydą.Z kolei moja akceptacja okupacji Ziemi ,czyli dawnej teorii
Profesora wynika z przeczytanej przeze mnie bardzo duzej liczby
publikacji ufologicznych ,prasowych i ksiazkowych skupionych wlasnie
na tematyce uprowadzeń.ilość uprowadzeń i negatywnego ich wpływu na
życie w skali globalnej jest wprost porażająca.To już są rzeczy
fizyczne,namacalne które pozwalaja wyrobic sobie odpowiedni obraz tych
istot,a nie imaginacje .Do zaakceptowania faktu istnienia
"okupantów" ,jak i "sojuszników"(niestety zdarzeń z tą pierwszą grupą
jest znacznie więcej) jest moim zdaniem po prostu potrzebne zapoznanie
się z dużą ilościa materiałów ufologicznych ,pióra ufologów uznanych
na świecie za autorytety w tej dziedzinie.
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages