Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Efekt Sagnaca - konkluzje

395 views
Skip to first unread message

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 3:15:30 AM11/10/20
to
Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:

http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf

Simpler

unread,
Nov 10, 2020, 4:41:53 AM11/10/20
to
W dniu wtorek, 10 listopada 2020 09:15:30 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
>
> http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf

Ja tam nie widzę żadnych konkluzji.


ponadto sugerowane 5000 km/s jako prędkość Słońca jest nieprawidłowe -
jest tylko 500 km/s, czyli 10 razy mniej.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 5:12:31 AM11/10/20
to
wtorek, 10 listopada 2020 o 10:41:53 UTC+1 Simpler napisał(a):
> W dniu wtorek, 10 listopada 2020 09:15:30 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
> >
> > http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf
> Ja tam nie widzę żadnych konkluzji.

Główna konkluzja to:

"...eter spoczywa i jednocześnie fruwa. Razem z… teorią względności Einsteina, oczywiście."

Czyli eksperyment Sgnaca będący poprawionym eksperymentem Michelsona-Morleya jednoznacznie obalił założenia ogólnej teorii względności

>
>
> ponadto sugerowane 5000 km/s jako prędkość Słońca jest nieprawidłowe -
> jest tylko 500 km/s, czyli 10 razy mniej.

Względem czego to 500 km/s lub 5000 km/s ?

Tam względem "kosmosu" (cokolwiek to oznacza):

http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/arm_61.pdf


Simpler

unread,
Nov 10, 2020, 5:28:48 AM11/10/20
to
W dniu wtorek, 10 listopada 2020 11:12:31 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> wtorek, 10 listopada 2020 o 10:41:53 UTC+1 Simpler napisał(a):
> > W dniu wtorek, 10 listopada 2020 09:15:30 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > > Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
> > >
> > > http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf
> > Ja tam nie widzę żadnych konkluzji.
>
> Główna konkluzja to:
>
> "...eter spoczywa i jednocześnie fruwa. Razem z… teorią względności Einsteina, oczywiście."

czyli tradycyjne bzdury.

> Czyli eksperyment Sgnaca będący poprawionym eksperymentem Michelsona-Morleya jednoznacznie obalił założenia ogólnej teorii względności

Jakie założenia?

c = const to tylko robocza konwencja -
zawsze można z tego zrezygnować,
no chyba że nie wiesz o tym... haha!


> > ponadto sugerowane 5000 km/s jako prędkość Słońca jest nieprawidłowe -
> > jest tylko 500 km/s, czyli 10 razy mniej.
>
> Względem czego to 500 km/s lub 5000 km/s ?
>
> Tam względem "kosmosu" (cokolwiek to oznacza):
>
> http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/arm_61.pdf

Po prostu taka jest tu anizotropia prędkości światła: +/- 500 km/s.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 5:39:53 AM11/10/20
to
wtorek, 10 listopada 2020 o 11:28:48 UTC+1 Simpler napisał(a):
> W dniu wtorek, 10 listopada 2020 11:12:31 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > wtorek, 10 listopada 2020 o 10:41:53 UTC+1 Simpler napisał(a):
> > > W dniu wtorek, 10 listopada 2020 09:15:30 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > > > Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
> > > >
> > > > http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf
> > > Ja tam nie widzę żadnych konkluzji.
> >
> > Główna konkluzja to:
> >
> > "...eter spoczywa i jednocześnie fruwa. Razem z… teorią względności Einsteina, oczywiście."
> czyli tradycyjne bzdury.
> > Czyli eksperyment Sgnaca będący poprawionym eksperymentem Michelsona-Morleya jednoznacznie obalił założenia ogólnej teorii względności
> Jakie założenia?

Według Alberta Einsteina prędkość światła jest dokładnie taka sama względem dowolnie
poruszającego się (także nieruchomego, stojącego, leżącego i nawet wiszącego) obserwatora.

Krzysztof

unread,
Nov 10, 2020, 6:02:45 AM11/10/20
to
Powtarzające się ciągle na forum pytanie: prędkość względem czego?
jest głupawe - prędkość jest na drodze, więc jasne, że względem drogi.

> http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/arm_61.pdf

Simpler

unread,
Nov 10, 2020, 6:12:12 AM11/10/20
to
W dniu wtorek, 10 listopada 2020 11:39:53 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> wtorek, 10 listopada 2020 o 11:28:48 UTC+1 Simpler napisał(a):
> > W dniu wtorek, 10 listopada 2020 11:12:31 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > > wtorek, 10 listopada 2020 o 10:41:53 UTC+1 Simpler napisał(a):
> > > > W dniu wtorek, 10 listopada 2020 09:15:30 UTC+1 użytkownik Łukasz Smoliński napisał:
> > > > > Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
> > > > >
> > > > > http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf
> > > > Ja tam nie widzę żadnych konkluzji.
> > >
> > > Główna konkluzja to:
> > >
> > > "...eter spoczywa i jednocześnie fruwa. Razem z… teorią względności Einsteina, oczywiście."
> > czyli tradycyjne bzdury.
> > > Czyli eksperyment Sgnaca będący poprawionym eksperymentem Michelsona-Morleya jednoznacznie obalił założenia ogólnej teorii względności
> > Jakie założenia?
>
> Według Alberta Einsteina prędkość światła jest dokładnie taka sama względem dowolnie
> poruszającego się (także nieruchomego, stojącego, leżącego i nawet wiszącego) obserwatora.

Bo tak jest - nie zauważyłeś?

wystarczy sobie odpowiednio zegarek przesunąć...
c = L/t

potem masz:
c+v <> L/t

zatem robisz skecz:
c = L/t' ...

t' = ... robisz sobie nowych czas - relatywny.


Ludzie od zawsze tak kombinują.

fundamentalna zasada biznesu:

co tu zrobić, aby dużo zarobić... ale się nie narobić.

Wiadomo co:
trzeba czas oszukać, czyli sfałszować go.


Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 6:35:39 AM11/10/20
to
No tak, ale czy droga się przemieszcza czy nie? Przemieszczająca droga podlega kontrakcji bo sam ma prędkość? Jak ma, to jak obierzemy inny wektor drogi względem tego wektora prędkości drogi to co? . Względem czego tzn. jakie właściwości ma ta droga? No i takie pytanie ma więcej sensu.

Simpler

unread,
Nov 10, 2020, 6:46:48 AM11/10/20
to
Generalnie eter Lorentza był sztywny i statyczny...
więc nie ma z tym problemu.

Nie znaleziono do dzisiaj przypadku płynięcia 'przestrzeni'...
pomijam tu zboczenia umysłowe geocentrowców, pt. ekspansja kosmologiczna.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 6:53:44 AM11/10/20
to
No i tu znowu wpada pan E. w kontekście energii punktu zerowego. Energia punktu zerowego nie jest równa 0, ale to nie jest problem. Problemem jest to, że to jest duża energia (przynajmniej tak to ocenia mój móżdżek ameby). No więc wnioskuję z efektu Dopplera, że jednak jakiś globalny wektor prędkości istniej tej drogi. O ile energia punktu zerowego ma taką genezę tzn. wprost z efektu Dopplera. Tak tylko hipotezuje, a co nie wolno? :P

Krzysztof

unread,
Nov 10, 2020, 7:02:26 AM11/10/20
to
O czym Ty piszesz?
Droga się nie przemieszcza - może przemieszczać się
miara drogi, jeśli ktoś jest na tyle głupi, że posługuje się
ruchomą miarą.

Droga jest skalarem, więc nie ma wektora drogi.
Wektor przemieszczenia jest różnicą wektorów położeń;
Przemieszczenie jest prostoliniowym odcinkiem AB, długość drogi
między AB może być dowolna - przecież to podstawy kinematyki.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 7:07:55 AM11/10/20
to
Masz linijkę, która definiuje twoją drogę. Jeżeli linijka się przemieszcza wraz z pozostałymi obiektami to podlega kontrakcji. No chyba mi nie zabronisz rozważania takiej sytuacji? Chyba mam prawo zapytać czy obiekty badane i linijka się przemieszczają a tym samym podlegają kontrakcji? Mam prawo też zapytać czy jestem w stanie to jakoś wykryć.

Krzysztof

unread,
Nov 10, 2020, 7:27:35 AM11/10/20
to
Ta "kontrakcja" jest niczym innym tylko zastosowaniem
niejednolitej miary długości na dwóch kierunkach.
Przy jednoliconej mierze żadne skrócenie na jednym
kierunku nie występuje.
Łopatologicznie: jeśli na Y masz mile, a na X km,
to x jest krótsze od y; postaw na X miarę w milach
i po kontrakcji

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 7:33:11 AM11/10/20
to
Dobrze, tylko jak chcę wiedzieć czy układ ma nie zerowy wektor prędkości, a ty mi mówisz nie przejmuj się tym nawet jak ma nie zerowy i kontrakcja występuje to jednakowa dla wszystkich.

Simpler

unread,
Nov 10, 2020, 7:53:49 AM11/10/20
to
Ojej, znowu te zboczenia relatywistów!:

zawsze skracają się tylko ci inni - sąsiedzi,
my nigdy:
bo my jesteśmy odporni i niezniszczalni...
trzymamy się mocno wiary.. w c = const, haha!

Wladek

unread,
Nov 10, 2020, 9:38:46 AM11/10/20
to
Pewnie że jesteś, tylko wynik może Ci wyjść niezgodny z nauką. Weż jakieś
większe szczelne pudło ze stałym ciśnieniem powietrza. Tam ustaw wirową pompę
powietrza i dwie, równolegle do siebie, piszczałki organowe o jednakowej
długości rury. Będą zestrojone. Jeśli jedną z nich ustawisz prostopadle do
drugiej i się one rozstroją, znaczyć to będzie, że jedna z nich uległa
kontrakcji. Nie będzie problemem zgadnąć, która się skróciła, oczywiście ta,
która cieniej piszczy i właśnie w tą stronę pudło leci.
Tak się jednak jakoś dziwnie składa, że gdy możnaby coś zmierzyć, zaraz wielki
krzyk powstaje, że to wbrew obowiązującej nauce. Będzie zaraz wymówka, że to w
obserwowanym pudle piszczałka się skróciła. Niech więc tamten obserwowany to
samo zrobi u siebie i SMS-em wyśle wynik obserwacji.

Pozdr. Władek.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 9:58:56 AM11/10/20
to
No nie wiem, zmiana ułożenia przyrządu nie spowoduje kontrakcji bo wektor pędu przyrządu jest taki sam - rura i cząsteczki powietrza w róże podlegały by tej samej kontrakcji co piszczałka - więc chyba wszystko by się zniwelowało. Z drugiej strony jeżeli materia na poziomie subatomowym ma strukturę sferyczną to hipotetycznie między atomami powinny inaczej się rozkładać siły i możliwe, że jakieś różnice w piszczeniu by wyszły.

W sumie nawet ciekawe.

Pytanie jak wygląda taka kontrakcja dla sferycznego elementu (atomu, elektronu), bo może objętościowo nic się nie zmienia dla elementu tylko zmieniają się siły wytwarzane przez element, a co za tym idzie odległości między elementami.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 10:03:38 AM11/10/20
to
Miałem napisać prędkość zamiast pęd. Nie mieszajmy do tego masy bo jeszcze bardziej się skomplikuje.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 10:11:34 AM11/10/20
to
wtorek, 10 listopada 2020 o 16:03:38 UTC+1 Łukasz Smoliński napisał(a):
Z tym, że dźwięk rozchodzi się w ośrodku poza przyrządem, więc ten dźwięk to chyba wewnątrz przyrządu trzeba by sprawdzać.

J.F.

unread,
Nov 10, 2020, 10:43:09 AM11/10/20
to
Użytkownik "Krzysztof" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:7a996711-723b-4e71...@googlegroups.com...
W dniu wtorek, 10 listopada 2020 11:12:31 UTC+1 użytkownik Łukasz
Smoliński napisał:
>> > ponadto sugerowane 5000 km/s jako prędkość Słońca jest
>> > nieprawidłowe -
>> > jest tylko 500 km/s, czyli 10 razy mniej.
>
>> Względem czego to 500 km/s lub 5000 km/s ?
>
>> Tam względem "kosmosu" (cokolwiek to oznacza):

>Powtarzające się ciągle na forum pytanie: prędkość względem czego?
>jest głupawe - prędkość jest na drodze, więc jasne, że względem
>drogi.

A ta droga to wzgledem czego ? :-)

J.

Wladek

unread,
Nov 10, 2020, 10:51:45 AM11/10/20
to
Przecież nauka mówi, że linijka równoległa do jazdy ulega kontrakcji.

- rura i cząsteczki powietrza w róże ( a nie w róży? :)) podlegały by tej samej kontrakcji co piszczałka - więc chyba wszystko by się zniwelowało. Z drugiej strony jeżeli materia na poziomie subatomowym ma strukturę sferyczną to hipotetycznie między atomami powinny inaczej się rozkładać siły i możliwe, że jakieś różnice w piszczeniu by wyszły.

Wszystko to co opisałeś może zachodzić a w jednym pudle warunki będą takie same,
oprócz skróconej rury. Długość rury i ciśnienie powierza, to wysokość dźwięku.
Ciśnienie będzie jednakowe dla obu rur, ale długość już nie. Oczywiście, jeśli
kontrakcja wystąpi.

> > >
> > > W sumie nawet ciekawe.
> > >
> > > Pytanie jak wygląda taka kontrakcja dla sferycznego elementu (atomu, elektronu), bo może objętościowo nic się nie zmienia dla elementu tylko zmieniają się siły wytwarzane przez element, a co za tym idzie odległości między elementami.
> > Miałem napisać prędkość zamiast pęd. Nie mieszajmy do tego masy bo jeszcze bardziej się skomplikuje.
>
> Z tym, że dźwięk rozchodzi się w ośrodku poza przyrządem, więc ten dźwięk to chyba wewnątrz przyrządu trzeba by sprawdzać.

Wewnątrz rury tylko ciśnienie zmienia się z cząstotliwością zależną od długoścci
słupa powietrza i to jest źródłem dźwięku na zewnątrz. Żaden przyrząd nie jest
potrzebny, wystarczy ucho. Piszczałki fałszują? Jedna się skontraktowała :).

Pozdr. Władek.

Krzysztof

unread,
Nov 10, 2020, 10:58:44 AM11/10/20
to
Trzeba się trzymać c>v, i tyle;
c może być prędkością dźwięku, i v może być większa od c.
Przy c>v wzorki te same - przy c<v STW nie ma.

Maciej Wozniak

unread,
Nov 10, 2020, 11:13:23 AM11/10/20
to
Co durniejszy gówienkowy naukowiec powie ci nawet,
że wcale nie ma żadnej kontrakcji, bo to tylko wynik
pomiaru.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 11:14:54 AM11/10/20
to
A niby rura dlaczego miała by nie ulec kontrakcji?

> Ciśnienie będzie jednakowe dla obu rur, ale długość już nie. Oczywiście, jeśli
> kontrakcja wystąpi.
> > > >
> > > > W sumie nawet ciekawe.
> > > >
> > > > Pytanie jak wygląda taka kontrakcja dla sferycznego elementu (atomu, elektronu), bo może objętościowo nic się nie zmienia dla elementu tylko zmieniają się siły wytwarzane przez element, a co za tym idzie odległości między elementami.
> > > Miałem napisać prędkość zamiast pęd. Nie mieszajmy do tego masy bo jeszcze bardziej się skomplikuje.
> >
> > Z tym, że dźwięk rozchodzi się w ośrodku poza przyrządem, więc ten dźwięk to chyba wewnątrz przyrządu trzeba by sprawdzać.
> Wewnątrz rury tylko ciśnienie zmienia się z cząstotliwością zależną od długoścci
> słupa powietrza i to jest źródłem dźwięku na zewnątrz.

Nie chodzi o długość tylko o ciśnienie, jak rura ulegnie kontrakcji to ciśnienie się nie zmieni.

Wladek

unread,
Nov 10, 2020, 11:56:27 AM11/10/20
to
Nie pisałem, że nie miałaby się skrócić, bo przecież to chcę dopiero sprawdzić.
Mamy w tym pudle dwie rury, poziomą i pionową. Napisałem, że w tym pudle
wszystkie warunki pozostają jednakowe dla obu rur, obojętnie czy coś tam się
zmieni, czy nie, ale długość rur będzie inna jeśli jest kontrakcja. Jeśli jest,
będzie różnica dźwięku między rurami. Jeśli kontrakcji nie ma, rury grają
jednakowo w jeden ton.

>
> > Ciśnienie będzie jednakowe dla obu rur, ale długość już nie. Oczywiście, jeśli
> > kontrakcja wystąpi.
> > > > >
> > > > > W sumie nawet ciekawe.
> > > > >
> > > > > Pytanie jak wygląda taka kontrakcja dla sferycznego elementu (atomu, elektronu), bo może objętościowo nic się nie zmienia dla elementu tylko zmieniają się siły wytwarzane przez element, a co za tym idzie odległości między elementami.
> > > > Miałem napisać prędkość zamiast pęd. Nie mieszajmy do tego masy bo jeszcze bardziej się skomplikuje.
> > >
> > > Z tym, że dźwięk rozchodzi się w ośrodku poza przyrządem, więc ten dźwięk to chyba wewnątrz przyrządu trzeba by sprawdzać.
> > Wewnątrz rury tylko ciśnienie zmienia się z cząstotliwością zależną od długoścci
> > słupa powietrza i to jest źródłem dźwięku na zewnątrz.
>
> Nie chodzi o długość tylko o ciśnienie, jak rura ulegnie kontrakcji to ciśnienie się nie zmieni.

Mogłem się domysleć, że nie musiałeś wiedzieć jak ta piszczałka pracuje.
Przepraszam. Są rury zamknięte i otwarte. powietrze dmuchasz nie do rury, tylko
przez szczelinę na taką ostrą krawędź na jednym boku rury. Tak jak do butelki
nie dmuchasz, tylko równolegle do płaszczyzny otworu szyjki, jeśli chcesz
wydobyć z niej dźwięk. Dalej nie muszę opisywać, bo widać już, że ciśnienia w
rurze nie robisz, ono powstaje samo o okresie zależnym od długości słupa
powietrza, czyli długości rury. Dmuchając mocniej, zwiększysz amplitudę, ale
nie wysokość dźwięku.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 10, 2020, 3:55:17 PM11/10/20
to
No ale kontrakcja rury nadal będzie.

Wladek

unread,
Nov 10, 2020, 4:16:15 PM11/10/20
to
Rury poziomej, może być, ale pionowej już nie. Mogą więc piszczałki fałszować.
Podaj teraz prędkość Ziemi, wyliczymy kontrakcję, ocenimy czy będziemy w stanie
coś usłyszeć :).

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 11, 2020, 5:25:18 AM11/11/20
to
W dniu wtorek, 10 listopada 2020 16:58:44 UTC+1 użytkownik Krzysztof napisał:

> Trzeba się trzymać c>v, i tyle;
> c może być prędkością dźwięku, i v może być większa od c.
> Przy c>v wzorki te same - przy c<v STW nie ma.

Nie stwierdzono przekraczania tego c.

pomijam tu c + v, bo tu limitem jest 2c (względnie):
laser w prawo a drugi w lewo:

c<----|---->c

różnica 2c jak byk.


a teraz myk:
-----> c
-----> c

różnica wynosi 0, czyli światło jednak może stać w miejscu... hihi!

Krzysztof

unread,
Nov 11, 2020, 5:43:47 AM11/11/20
to
W dniu środa, 11 listopada 2020 11:25:18 UTC+1 użytkownik Simpler napisał:
> W dniu wtorek, 10 listopada 2020 16:58:44 UTC+1 użytkownik Krzysztof napisał:
>
> > Trzeba się trzymać c>v, i tyle;
> > c może być prędkością dźwięku, i v może być większa od c.
> > Przy c>v wzorki te same - przy c<v STW nie ma.
>
> Nie stwierdzono przekraczania tego c.

Samolot ponaddźwiękowy przekracza tę barierę.
Nie jest powiedziane, że i prędkość fali e-m uda się przekroczyć.
Zresztą, v na amplitudzie E jest większa od c liniowej.

Ogólnie jest to relacja między 2 układami odniesienia
przy nierówności c>v; stałość tych wielkości nie ma nic do rzeczy.

> pomijam tu c + v, bo tu limitem jest 2c (względnie):
> laser w prawo a drugi w lewo:
>
> c<----|---->c
>
> różnica 2c jak byk.

I jest to szybkość zmiany odległości, a nie prędkość.

>
> a teraz myk:
> -----> c
> -----> c
>
> różnica wynosi 0, czyli światło jednak może stać w miejscu... hihi!

Szybkość = 0

Simpler

unread,
Nov 11, 2020, 7:37:08 AM11/11/20
to
Zapomniałeś o jednym szczególe:
w teorii eteru Lorentza nie istniej żadna materia
w sensie tradycyjnym:

wszystko co istnieje, i bez wyjątku, jest falą w tym eterze.

I dlatego to c jest tu nieprzekraczalne -
dźwięk nie może przekroczyć prędkości dźwięku!

Krzysztof

unread,
Nov 11, 2020, 8:59:03 AM11/11/20
to
No nie bardzo, jego elektronowa teoria daje poprawny opis
wielu zjawisk, ale kończy się konkluzją:
Eter spoczywa w absolutnej przestrzeni.
No i tu do gry weszli głębocy myśliciele i wyrugowali eter,
bo nie spodobał im się fakt opuszczony przez teorię, jak eter
jest unoszony przez ciała materialne.

> I dlatego to c jest tu nieprzekraczalne -
> dźwięk nie może przekroczyć prędkości dźwięku!

To nie szczegół tylko truizm, jeśli c fali w danym ośrodku
jest stała, to nie może być większa.

Simpler

unread,
Nov 11, 2020, 9:39:51 AM11/11/20
to
ale okazało się że nie jest unoszony -
co potem wyczaili i zmienili zeznania.

> > I dlatego to c jest tu nieprzekraczalne -
> > dźwięk nie może przekroczyć prędkości dźwięku!
>
> To nie szczegół tylko truizm, jeśli c fali w danym ośrodku
> jest stała, to nie może być większa.

na tym to polega, niestety.

Krzysztof

unread,
Nov 12, 2020, 2:12:58 PM11/12/20
to
Przemyśl taką sytuację: moduł wektora na osiach układu ma
pary uporządkowane - kiedy ma miejsce iloczyn kartezjański,
a kiedy kwadrat kartezjański - bez wyjaśnienia sobie tego
nie pojmiesz problemu miar na osiach i w rezultacie zwidu
kontrakcji.

Wladek

unread,
Nov 12, 2020, 3:34:51 PM11/12/20
to
On Tuesday, November 10, 2020 at 2:15:30 AM UTC-6, Łukasz Smoliński wrote:
> Czy zgadzacie się z konkluzjami tutaj zawartymi... no i co ogólnie o tym sądzicie:
>
> http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf

Na rysunku 2 jest droga światła przedstawiona jako okrąg. Jak to jest w
rzeczywistości? Światło przecież leci po prostej.

Pozdr. Władek.

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 13, 2020, 2:58:14 AM11/13/20
to
No ale to jest odwzorowanie matematyczne.

Wladek

unread,
Nov 13, 2020, 9:28:37 AM11/13/20
to
To może odwzorujmy to geometrycznie. W tym doświadczeniu były cztery lustra na
rogach kwadratu, który obracał się dookoła swego środka. W czasie, gdy światło
przeleci dystans od jednego lustra do drugiego, drugie lustro się przesunie i
zmieni kąt, Światło ma więc inną drogę niż w spoczynku. Teraz zadanie dla
Simplera, bo jemu liczenie idzie jak z płatka i już, jak pisał, nie ma co
liczyć.
Mógłbyś wykreślić tę drogę światła między czterema lustrami w jedną stronę i w
drugą dla jakiejś zadanej prędkości obrotowej i odległości między lustrami?
(nieodpłatnie :))

Pozdr. Władek.

Robin

unread,
Nov 13, 2020, 10:52:00 AM11/13/20
to
On 2020-11-10 12:02, Krzysztof wrote:

> Powtarzające się ciągle na forum pytanie: prędkość względem czego?
> jest głupawe - prędkość jest na drodze, więc jasne, że względem drogi.

Doskonałe! ;-)
Bedę żałował, ale czym jest ta "droga"?

Robin

Krzysztof Sulimowski

unread,
Nov 14, 2020, 3:53:57 AM11/14/20
to
Torem, trajektorią, koleiną, śladem, etc. ruchu obiektu - może być przemieszczeniem
jesli ruch jest prostoliniowy.
Żałujesz? :-)

J.F.

unread,
Nov 14, 2020, 5:00:38 AM11/14/20
to
Użytkownik "Krzysztof Sulimowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:d663b428-04ec-4303...@googlegroups.com...
piątek, 13 listopada 2020 o 16:52:00 UTC+1 Robin napisał(a):
> On 2020-11-10 12:02, Krzysztof wrote:
>> > Powtarzające się ciągle na forum pytanie: prędkość względem
>> > czego?
>> > jest głupawe - prędkość jest na drodze, więc jasne, że względem
>> > drogi.
>> Doskonałe! ;-)
>> Bedę żałował, ale czym jest ta "droga"?
>
>Torem, trajektorią, koleiną, śladem, etc. ruchu obiektu - może być
>przemieszczeniem
>jesli ruch jest prostoliniowy.
>Żałujesz? :-)

A ta trajektoria to w jakim ukladzie ? :-)

J.

Simpler

unread,
Nov 14, 2020, 5:36:15 AM11/14/20
to
To już dawno wyliczono.

Dla dowolnego wielokąta: n - boków i statycznego masz tam wynik proporcjonalny do pola tej figury.

Okrąg i inne figury gładkie, są tu przypadkiem n -> oo, oczywiście.
[w praktyce aby narysować okrąg wystarczy coś w stylu: 50-cio kąt foremny, bo to będzie już prawie gładkie - bez kantów]

Przypadek niestatycznych obwodów jest zwykle pomijany w STW, bo tam od razu widać c +- v, czyli kompromitacja.

Np. taśmociąg światłowodowy:

-----c+v---------> v
v<------c-v-------

Wladek

unread,
Nov 14, 2020, 9:45:06 AM11/14/20
to
Ale mi o co innego chodzi. Świecisz laserem do lustra pod kątem padania 45 st.
Wiadomo, że plamka laserowa odbije się też pod kątem 45 st, czyli kąt między
promieniem padającym i odbitym, będzie 90 st a po odbiciu się od czterech
luster, promień wróci do źródła (lasera) tworząc kwadrat. Teraz obracamy to
wszystko w prawo. Zaczym promień doleci do lustra, ono oddali się od punktu, w
którym promień zaistniał, a także zmieni się kąt, pod którym padnie do lustra.
Kąt między promieniem padającym a odbitym, nie będzie już 90 st ale mniejszy,
więc po czterech odbiciach, promień nie trafi w źródło. Przy obrocie w lewo,
kąt między padającym promieniem a odbitym, będzie większy niż 90 stopni.
Przypuszczam więc, że drogi światła nie będą jednakowe właśnie z tej przyczyny.
Możesz to jakoś wyrysować programem?

Pozdr. Władek.

Wladek

unread,
Nov 14, 2020, 9:54:15 AM11/14/20
to
Że też nie można się obyć bez układów odniesienia :). Patrzę na lecący samolot z
Ziemi i mogę powiedzieć że w czasie 1s, przebył on drogę 300m. Pilot w
samolocie (bez okien) powie, że wisi w powietrzu i nie leci. W/g współczesnej
nauki, to jest ok. a co z rzeczywistością? Samolot leci, czy tylko wisi w powietrzu?

Pozdr. Władek.

J.F.

unread,
Nov 14, 2020, 8:19:09 PM11/14/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:67dd4d03-a535-4efd...@googlegroups.com...
On Saturday, November 14, 2020 at 4:00:38 AM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Krzysztof Sulimowski" napisał w wiadomości grup
>> >> > Powtarzające się ciągle na forum pytanie: prędkość względem
>> >> > czego?
>> >> > jest głupawe - prędkość jest na drodze, więc jasne, że
>> >> > względem
>> >> > drogi.
>> >> Doskonałe! ;-)
>> >> Bedę żałował, ale czym jest ta "droga"?
> >
>> >Torem, trajektorią, koleiną, śladem, etc. ruchu obiektu - może być
>> >przemieszczeniem
>> >jesli ruch jest prostoliniowy.
>> >Żałujesz? :-)
>
>> A ta trajektoria to w jakim ukladzie ? :-)
>
>Że też nie można się obyć bez układów odniesienia :). Patrzę na
>lecący samolot z
>Ziemi i mogę powiedzieć że w czasie 1s, przebył on drogę 300m. Pilot
>w
>samolocie (bez okien) powie, że wisi w powietrzu i nie leci.

Pilot nie powie. Pilot ma predkosciomierz i to jest podstawowy
wskaznik w samolocie.
A mierzy predkosc wzgledem powietrza, bo to w samolocie najwazniejsze.

>W/g współczesnej nauki, to jest ok. a co z rzeczywistością? Samolot
>leci, czy tylko wisi w powietrzu?

Wisi to balon. Albo helikopter.

J.

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 15, 2020, 12:38:12 AM11/15/20
to
On Sunday, 15 November 2020 at 02:19:09 UTC+1, J.F. wrote:

> >Że też nie można się obyć bez układów odniesienia :). Patrzę na
> >lecący samolot z
> >Ziemi i mogę powiedzieć że w czasie 1s, przebył on drogę 300m. Pilot
> >w
> >samolocie (bez okien) powie, że wisi w powietrzu i nie leci.
> Pilot nie powie. Pilot ma predkosciomierz i to jest podstawowy
> wskaznik w samolocie.
> A mierzy predkosc wzgledem powietrza, bo to w samolocie najwazniejsze.

Póki nie miał GPS, nie bardzo miał warunków do
mierzenia czego innego. Teraz podstawową prędkością
jest GPS-owa, bo to w samolocie najważniejsze - dolecieć
tam, gdzie się chce dolecieć. Tak czy inaczej, fizykoidiotowa
relatywistyczna koncepcja prędkości którą każdy
obserwator mierzy według siebie jest skrajnie
prymitywna i baaaardzo głupia.

J.F.

unread,
Nov 15, 2020, 5:20:34 PM11/15/20
to
Użytkownik "maluw...@gmail.com" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:e8a57dc3-fb98-4ff0...@googlegroups.com...
On Sunday, 15 November 2020 at 02:19:09 UTC+1, J.F. wrote:
>> >Że też nie można się obyć bez układów odniesienia :). Patrzę na
>> >lecący samolot z
>> >Ziemi i mogę powiedzieć że w czasie 1s, przebył on drogę 300m.
>> >Pilot w
>> >samolocie (bez okien) powie, że wisi w powietrzu i nie leci.
>> Pilot nie powie. Pilot ma predkosciomierz i to jest podstawowy
>> wskaznik w samolocie.
>> A mierzy predkosc wzgledem powietrza, bo to w samolocie
>> najwazniejsze.

>Póki nie miał GPS, nie bardzo miał warunków do
>mierzenia czego innego.

Pojawily sie radary dopplerowskie.

>Teraz podstawową prędkością
>jest GPS-owa, bo to w samolocie najważniejsze - dolecieć
>tam, gdzie się chce dolecieć.

Owszem, GPS w samolocie jest, ale wyswietlacza predkosci to chyba
nawet nie ma.
Ciagle dla pilota najwazniejsza jest ta wzgledem powietrza.

Autopilota moze obchodzi kierunek rzeczywistej, bo istotnie - trzeba
jakos doleciec do celu ...

>ak czy inaczej, fizykoidiotowa
>relatywistyczna koncepcja prędkości którą każdy
>obserwator mierzy według siebie jest skrajnie
>prymitywna i baaaardzo głupia.

Ale coz zrobic, jesli pierwsze pytanie o predkosc brzmi "wzgledem
czego". Tylko ty tego nie rozumiesz ...

J.

Wladek

unread,
Nov 15, 2020, 5:40:21 PM11/15/20
to
Nawet nie wiadomo co względem czego się porusza. Jak chcesz znać prędkość
względną między dwoma "cosiami" zawsze pytasz jeszcze o jakiegoś trzeciego,
spoczywającego i też nie wiadomo względem czego. Tak wygląda ta współczesna
nauka

Pozdr. Władek.

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 16, 2020, 1:51:23 AM11/16/20
to
On Sunday, 15 November 2020 at 23:20:34 UTC+1, J.F. wrote:
> Użytkownik "maluw...@gmail.com" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:e8a57dc3-fb98-4ff0...@googlegroups.com...
> On Sunday, 15 November 2020 at 02:19:09 UTC+1, J.F. wrote:
> >> >Że też nie można się obyć bez układów odniesienia :). Patrzę na
> >> >lecący samolot z
> >> >Ziemi i mogę powiedzieć że w czasie 1s, przebył on drogę 300m.
> >> >Pilot w
> >> >samolocie (bez okien) powie, że wisi w powietrzu i nie leci.
> >> Pilot nie powie. Pilot ma predkosciomierz i to jest podstawowy
> >> wskaznik w samolocie.
> >> A mierzy predkosc wzgledem powietrza, bo to w samolocie
> >> najwazniejsze.
>
> >Póki nie miał GPS, nie bardzo miał warunków do
> >mierzenia czego innego.
> Pojawily sie radary dopplerowskie.
> >Teraz podstawową prędkością
> >jest GPS-owa, bo to w samolocie najważniejsze - dolecieć
> >tam, gdzie się chce dolecieć.
> Owszem, GPS w samolocie jest, ale wyswietlacza predkosci to chyba
> nawet nie ma.
> Ciagle dla pilota najwazniejsza jest ta wzgledem powietrza.

Skoro biedny, ochujały doszczętnie fanatyk religijny
tak mówi - nie można mieć wątpliwości.

> >ak czy inaczej, fizykoidiotowa
> >relatywistyczna koncepcja prędkości którą każdy
> >obserwator mierzy według siebie jest skrajnie
> >prymitywna i baaaardzo głupia.
> Ale coz zrobic, jesli pierwsze pytanie o predkosc brzmi "wzgledem
> czego". Tylko ty tego nie rozumiesz ...

Zmienić pytanie, biedny przygłupku. Ale ty tego nie rozumiesz.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 5:06:02 AM11/16/20
to
Wiadomo że kąty są trochę inne - no co z tego?

Puszczasz światło dookoła: jeden promień zgodnie, drugi przeciwnie do obrotu,
no i potem to składasz do kupy, i robisz interferencję, aby wykryć różnicę faz.

co kogo obchodzi jakie były tam kąty?

a nawet wiadomo jakie: kąty muszą być zgodne w takim sensie, żeby wykonać interferencję. hihi!

> Możesz to jakoś wyrysować programem?
>
> Pozdr. Władek.

Przecież są miliony takich rysunków i animacji w necie.

Wpisz np.: 'Sagnac animation', i tyle.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 5:22:23 AM11/16/20
to
cd,
> a nawet wiadomo jakie: kąty muszą być zgodne w takim sensie, żeby wykonać interferencję. hihi!
> > Możesz to jakoś wyrysować programem?
> >
> > Pozdr. Władek.
> Przecież są miliony takich rysunków i animacji w necie.
>
> Wpisz np.: 'Sagnac animation', i tyle.

Masz tutaj moje wyliczenia w tej sprawie:
https://groups.google.com/g/pl.sci.fizyka/c/EHFV5FQZ53A

i w przypadku próżni podstawiamy: n = 1.

Płynąca woda Fizeau i i Sagnac to prawie to samo:

różnica polega tu jedynie na tym że:
- w wersji Fizeau: mierzymy stojąc obok tej płynącej wody, czyli droga światła: L jest równa dla obu kierunków
- natomiast w Sagnacu płyniemy/krążymy z interferometrem dookoła wraz z tą wodą, czyli tu droga światła L nie jest już równa:
L+ = L + wt, L- = L-wt;

Tornad

unread,
Nov 16, 2020, 7:20:44 AM11/16/20
to
Wprowadzasz porzadnych ludzi wblad. Sagnac i Fizeaou to sa dwa rozne zjawiska. Interferometr Sagnaca w oryginalnym wykonaniu byl interferometrem prozniowym. Fizeau badal predkosc swiatla w powietrzu. Ten sam blad popelnil Michelson z Moreleyem.
Celem prac Sagnaca bylo udowodnienie, ze postulaty TW sa falszywe i to mu sie udalo. W interferometrze Sagnaca dwa strumienie swietlne biegnace w przeciwnych kierunkach biegna z roznymi predkosciami co przeczy postulatowi, ze swiatlo w kazdym ukladzie odniesienia propaguje sie we wszystkich kierunkach z ta sama predkoscia. Swiatlo w interferometrzez Sagnaca biegnie po obwodzie wielokata. Na kazdym jego odcinku swiatlo biegnie w przeciwnych kierunkach i z roznymi predkosciami. Gdy Interferometr Sagnaca polozysz na stole to te praki interferencyjne zapinktalaja w nim jak modele malych samochodzikow. Nim mozna udowodnic fakt, ze Ziemia w tym zkazanym eterze sie kreci. Gdyby pomiary Michelsona wykonac w komorze orizbuowej uzyskalibysmy podobny efekt.
I tak powinna brzmiec konkluzja, o ktorej sformulowanie zabiega Autor tego watka.
To jest o tyle trudne, ze relatywa opracowala wyjasnienie dzialania tego interferometru jako potwierdzajacego te ponoc najgienialniejsza a w rzeczywistosci najdebilniejsza teorie. Relatywa wrzeszczy, ze uklad jest obrotowy, promien swiatla pedzi w ukladzie nieinercjalnym i wymysla inne klamliwe dowody aby tylko dowiesc, ze efekt Sagnaca popiera teorie wzglednosci, co jest ewidentnym klamstwem i absurdem. A gawiedz w te absurdalne tlumaczenia relatywy bezkrytycznie wierzy. Pomagaja jej osobnicy, ktorzy sami efektu Sagnaca i celu jego prac, nie kumaja.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 8:03:33 AM11/16/20
to
Ja nie widzę w tym badziewiu nic nadzwyczajnego - czysta klasyka.

Natomiast TW jest modelem uproszczonym - dla frajerów,

którzy też chcą mieć coś swojego do powiedzenia, na zasadzie:
koń też człowiek, bo przecie on też żyje na tym świecie! nie? haha!


Podobnie: nie można mówić policjantowi,
ani tym badziej żołnierzowi, że jego zadaniem jest bronić... władzę - mocodawców!

Jasne?

Tak trza mówić frajerom:
masz bronić prawa i porządku, synu!

J.F.

unread,
Nov 16, 2020, 8:24:49 AM11/16/20
to
Użytkownik "Tornad" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:16a21ecb-4178-4114...@googlegroups.com...
poniedziałek, 16 listopada 2020 o 11:22:23 UTC+1 Simpler napisał(a):
>> > Wpisz np.: 'Sagnac animation', i tyle.
>> Masz tutaj moje wyliczenia w tej sprawie:
>> https://groups.google.com/g/pl.sci.fizyka/c/EHFV5FQZ53A
>
>> i w przypadku próżni podstawiamy: n = 1.
>
>> Płynąca woda Fizeau i i Sagnac to prawie to samo:
>
>> różnica polega tu jedynie na tym że:
>> - w wersji Fizeau: mierzymy stojąc obok tej płynącej wody, czyli
>> droga światła: L jest równa dla obu kierunków
>> - natomiast w Sagnacu płyniemy/krążymy z interferometrem dookoła
>> wraz z tą wodą, czyli tu droga światła L nie jest już równa:
>> L+ = L + wt, L- = L-wt;

>Wprowadzasz porzadnych ludzi wblad. Sagnac i Fizeaou to sa dwa rozne
>zjawiska. Interferometr Sagnaca w oryginalnym wykonaniu byl
>interferometrem prozniowym. Fizeau badal predkosc swiatla w
>powietrzu. Ten sam blad popelnil Michelson z Moreleyem.

>Celem prac Sagnaca bylo udowodnienie, ze postulaty TW sa falszywe i
>to mu sie udalo.

https://en.wikipedia.org/wiki/Sagnac_effect

"However, as explained above, Max von Laue already showed in 1911 that
this effect is consistent with special relativity"

>W interferometrze Sagnaca dwa strumienie swietlne biegnace w
>przeciwnych kierunkach biegna z roznymi predkosciami co przeczy
>postulatowi, ze swiatlo w kazdym ukladzie odniesienia propaguje sie
>we wszystkich kierunkach z ta sama predkoscia. Swiatlo w
>interferometrzez Sagnaca biegnie po obwodzie wielokata. Na kazdym
>jego odcinku swiatlo biegnie w przeciwnych kierunkach i z roznymi
>predkosciami. Gdy Interferometr Sagnaca polozysz na stole to te praki
>interferencyjne zapinktalaja w nim jak modele malych samochodzikow.
>Nim mozna udowodnic fakt, ze Ziemia w tym zkazanym eterze sie kreci.
>Gdyby pomiary Michelsona wykonac w komorze orizbuowej uzyskalibysmy
>podobny efekt.
>I tak powinna brzmiec konkluzja, o ktorej sformulowanie zabiega Autor
>tego watka.

Tylko ze to samo mozna tez pokazac interferometrem zrobionym na
szpulce swiatlowodu.
Czyli nie powietrze, a cos jeszcze bardziej gestszego. Wcale nie musi
byc proznia.

I to sie swietnie wpisuje w filozofie STW - poruszania jednostajnego
prostoliniowego nie odczuwa sie.
A obroty sie odczuwa.

> To jest o tyle trudne, ze relatywa opracowala wyjasnienie dzialania
> tego interferometru jako potwierdzajacego te ponoc najgienialniejsza
> a w rzeczywistosci najdebilniejsza teorie. >Relatywa wrzeszczy, ze
> uklad jest obrotowy, promien swiatla pedzi w ukladzie nieinercjalnym
> i wymysla inne klamliwe dowody aby tylko dowiesc, ze efekt Sagnaca
> popiera teorie wzglednosci, co jest ewidentnym klamstwem i absurdem.
> A gawiedz w te absurdalne tlumaczenia relatywy bezkrytycznie wierzy.
> Pomagaja jej osobnicy, ktorzy sami efektu Sagnaca i celu jego prac,
> nie kumaja.

https://en.wikisource.org/wiki/Translation:On_an_Experiment_on_the_Optics_of_Moving_Bodies

J.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 9:05:39 AM11/16/20
to
Nie ma czegoś takiego pt. filozofia STW.

Takie improwizowane doraźnie skacze są powszechnie inaczej nazywane: frajerstwo, głupota, naiwność, itp.

Przykłada - zapożyczony od Newtona:
dlaczego jabłko spada na ziemię?

I odpowiedź frajera: przecież każdy wie że grawitacja ciągnie w dół. The end.

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 16, 2020, 9:15:21 AM11/16/20
to
On Monday, 16 November 2020 at 14:24:49 UTC+1, J.F. wrote:

> I to sie swietnie wpisuje w filozofie STW - poruszania jednostajnego
> prostoliniowego nie odczuwa sie.

Nie odczuwa się? Gdybyż, ach gdybyż, obserwatorzy jeszcze
oczu nie mieli - wasze Gówienko miałoby jakieś szanse.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 9:22:29 AM11/16/20
to
no tak;
dopiero się okaże - zobaczymy co się stanie np. dla v = 0.1c,

pewnie gały im powyłażą na plecy z powodu deformacji...
no tak się zakończy ten wielki mit, pt. zasada względności i fizyka relatywistyczna.

jak na razie nawet zasranych 30km/s = 0,001c nie przekroczono, więc daleka droga.

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 16, 2020, 9:35:24 AM11/16/20
to
On Monday, 16 November 2020 at 15:22:29 UTC+1, Simpler wrote:
> W dniu poniedziałek, 16 listopada 2020 15:15:21 UTC+1 użytkownik maluw...@gmail.com napisał:
> > On Monday, 16 November 2020 at 14:24:49 UTC+1, J.F. wrote:
> >
> > > I to sie swietnie wpisuje w filozofie STW - poruszania jednostajnego
> > > prostoliniowego nie odczuwa sie.
> >
> > Nie odczuwa się? Gdybyż, ach gdybyż, obserwatorzy jeszcze
> > oczu nie mieli - wasze Gówienko miałoby jakieś szanse.
> no tak;
> dopiero się okaże - zobaczymy co się stanie np. dla v = 0.1c,

Juz dawno się okazało. Idąc ulicą jakoś nikt nie widzi,
że z jego punktu widzenia to drzewa, budynki i latarnie
się poruszają.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 9:53:53 AM11/16/20
to
no i nogami macha, co jest trudne do wykrycia... metodami empirycznymi. :)

J.F.

unread,
Nov 16, 2020, 10:35:59 AM11/16/20
to
Użytkownik "maluw...@gmail.com" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:8ead36e4-8a2c-4ac2...@googlegroups.com...
a) oczy mozna zamknac,
b) albo okna zamalowac
c) jak jednak widzi, a okoliczne obiekty sa daleko ... to widzi, ze
stoi :-)

d) a jak sa blisko ... to widzi ze okolica sie przemieszcza.
Tak hebemu zarzucales glupote z zegarkami - widac, ze wszystkim
innym pokazuja inny czas, wiec obserwator twierdzi, ze inni maja
popsute, a tu jakos podobnie proponujesz - widac, ze okolica sie
porusza, ale wyciagasz wniosek, ze to ty sie ruszasz, a okolica stoi
:-)

J.

Wladek

unread,
Nov 16, 2020, 11:03:42 AM11/16/20
to
Jeśli zaświacę laserem nakierowanym w lustro pod kątem 45 stopni, to tam doleci
i odbije sie też pod kątem 45 st. Jeśli lustro będzie na rogu kwadratu a
kwadrat będzie się obracać, to lustro się przesunie i zmieni kąt, więc przy
dużej prędkości obrotowej, promień lasera padnie pod innym kątem i pod innym
się odbije a może nawet nie trafić w lustro. Przy obrotach przeciwnych, kąt
zmieni się w przeciwną stronę względem promienia. Tak to widzę, a gorzej z
animacją.


>
> a nawet wiadomo jakie: kąty muszą być zgodne w takim sensie, żeby wykonać interferencję. hihi!
>
> > Możesz to jakoś wyrysować programem?
> >
> > Pozdr. Władek.
>
> Przecież są miliony takich rysunków i animacji w necie.
>
> Wpisz np.: 'Sagnac animation', i tyle.

Widziałem parę i i nie pokazują tego w taki sposób jak myślę. Pewnie powiesz, że
źle myślę i możesz mieć rację.

Pozdr. Władek.

Wladek

unread,
Nov 16, 2020, 11:08:42 AM11/16/20
to
STW twierdzi, że obserwator spoczywa. U Macieja, obserwator sie porusza, a
obserwowany spoczywa. :).

Pozdr. Władek.

Tornad

unread,
Nov 16, 2020, 11:16:32 AM11/16/20
to
poniedziałek, 16 listopada 2020 o 14:24:49 UTC+1 J.F. napisał(a):
http://www.iwiedza.net/ruchabsolut/book/sagnaca.pdf
Tornad

Krzysztof

unread,
Nov 16, 2020, 11:23:34 AM11/16/20
to
A w transwersalnej obserwator spoczywa i kręci głową (wodzi wzrokiem) : -)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_transwersalna

Pozdr. K.

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 11:53:51 AM11/16/20
to
Pewnie zbyt szybko kręcisz tym... złomem.

Bo gdy wolno kręcisz, wtedy te kąty są praktycznie stałe: światło szybko lata...


........
No, te wyniki dla tzw. efekt Sagnaca dotyczą tyko malutkich prędkości obrotów.

A dla dużych prędkości, znaczy ułamka c, np. 0.1c,
to już zupełnie inaczej działa... a w zasadzie wcale nie działa, haha!

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 16, 2020, 12:52:56 PM11/16/20
to
On Monday, 16 November 2020 at 16:35:59 UTC+1, J.F. wrote:
> Użytkownik "maluw...@gmail.com" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:8ead36e4-8a2c-4ac2...@googlegroups.com...
> >On Monday, 16 November 2020 at 14:24:49 UTC+1, J.F. wrote:
>
> >> I to sie swietnie wpisuje w filozofie STW - poruszania
> >> jednostajnego
> >> prostoliniowego nie odczuwa sie.
>
> >Nie odczuwa się? Gdybyż, ach gdybyż, obserwatorzy jeszcze
> >oczu nie mieli - wasze Gówienko miałoby jakieś szanse.
> a) oczy mozna zamknac,
> b) albo okna zamalowac

Albo, bez półśrodków, od razu walić takiego opornego
po łbie, będzie nieprzytomny to i nie zobaczy czego Wielki
Guru widzieć nie kazali.


maluw...@gmail.com

unread,
Nov 16, 2020, 12:57:21 PM11/16/20
to
Przecież to jest kot! Zawsze ci wejdzie na drzewo.
No to można ściąć drzewo. Taką mam koncepcję;

Simpler

unread,
Nov 16, 2020, 12:57:30 PM11/16/20
to
Ale najpierw maskę trza założyć... taka tradycja:

chyba już nie pamiętacie jak kat wyglądał - co on zakładał? błahahaha!

Łukasz Smoliński

unread,
Nov 17, 2020, 2:08:33 AM11/17/20
to
Jak miło się to czyta :)

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 17, 2020, 2:40:23 AM11/17/20
to
Wszystko można zinterpretować po linii Wielkiego
Guru, i wszystko mozna zinterpretować po innych liniach.
To kwestia wiary u amatorów, a świadomego wyboru
u zawodowców.

J.F.

unread,
Nov 17, 2020, 12:25:58 PM11/17/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:fb310e20-846e-496f...@googlegroups.com...
On Monday, November 16, 2020 at 4:06:02 AM UTC-6, Simpler wrote:
> > > > To może odwzorujmy to geometrycznie. W tym doświadczeniu były
> > > > cztery lustra na
> > > > rogach kwadratu, który obracał się dookoła swego środka. W
> > > > czasie, gdy światło
> > > > przeleci dystans od jednego lustra do drugiego, drugie lustro
> > > > się przesunie i
> > > > zmieni kąt, Światło ma więc inną drogę niż w spoczynku. Teraz
> > > > zadanie dla
> > > > Simplera, bo jemu liczenie idzie jak z płatka i już, jak
> > > > pisał, nie ma co
> > > > liczyć.
> > > > Mógłbyś wykreślić tę drogę światła między czterema lustrami w
> > > > jedną stronę i w
> > > > drugą dla jakiejś zadanej prędkości obrotowej i odległości
> > > > między lustrami?
> > > > (nieodpłatnie :))
> > > >

[...]
>Jeśli zaświacę laserem nakierowanym w lustro pod kątem 45 stopni, to
>tam doleci
> i odbije sie też pod kątem 45 st. Jeśli lustro będzie na rogu
> kwadratu a

Jesli lustro bedzie sie poruszalo prostoliniowo, to kat juz bedzie
inny.

A co sie bedzie dziac przy obracaniu lustra ... boje sie pomyslec :-P

>kwadrat będzie się obracać, to lustro się przesunie i zmieni kąt,
>więc przy
>dużej prędkości obrotowej, promień lasera padnie pod innym kątem i
>pod innym
>się odbije a może nawet nie trafić w lustro. Przy obrotach
>przeciwnych, kąt
>zmieni się w przeciwną stronę względem promienia. Tak to widzę, a
>gorzej z
>animacją.

J.


Wladek

unread,
Nov 17, 2020, 1:48:59 PM11/17/20
to
Nie powinien być inny względem promienia laserowego. Kąt padania = kąt odbicia.

>
> A co sie bedzie dziac przy obracaniu lustra ... boje sie pomyslec :-P

W tej samej pozycji i ja stoję :).

>
> >kwadrat będzie się obracać, to lustro się przesunie i zmieni kąt,
> >więc przy
> >dużej prędkości obrotowej, promień lasera padnie pod innym kątem i
> >pod innym
> >się odbije a może nawet nie trafić w lustro. Przy obrotach
> >przeciwnych, kąt
> >zmieni się w przeciwną stronę względem promienia. Tak to widzę, a
> >gorzej z
> >animacją.
>
> J.

Pozdr. Władek.

J.F.

unread,
Nov 17, 2020, 2:33:32 PM11/17/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:9426be7c-ca72-4ab9...@googlegroups.com...
On Tuesday, November 17, 2020 at 11:25:58 AM UTC-6, J.F. wrote:
>> >Jeśli zaświacę laserem nakierowanym w lustro pod kątem 45 stopni,
>> >to
>> >tam doleci
>> > i odbije sie też pod kątem 45 st. Jeśli lustro będzie na rogu
>> > kwadratu a
>
>> Jesli lustro bedzie sie poruszalo prostoliniowo, to kat juz bedzie
>> inny.

>Nie powinien być inny względem promienia laserowego. Kąt padania =
>kąt odbicia.

Widzisz - i tu sie klania "filozofia STW".

W wagonie kolejowym umieszczamy laser swiecacy wzdluz.
Na srodku - lustro pod katem 45 stopni. Na scianie - ekran.
Plamka pada na ekran gdzies tam dokladnie prostopadle w bok od pozycji
lustra.

A jak wagon jedzie ?
Zanim promien doleci od lustra do sciany, to ekran sie przesunie.
Czyli promien padnie obok pozycji postojowej ?

A mozesz jeszcze pomyslec, co bedzie jesli laser ustawimy nieruchomo
na torach i promien wpada przez otwarte drzwi wagonu.
Albo laser na innym wagonie, ktory jedzie z inna predkoscia.

Z punktu widzenia lasera - zwierciadlo i ekran sie poruszaja. Wiec
zmienia sie miejsce padania ?

Z punktu widzenia lustra - promien dolatuje wciaz z tego samego
kierunku, wiec stale mamy 45 stopni, tylko dlugosc fali/czestotliwosc
nieco inna, bo Doppler. Ale to nie powoduje zmiany kierunku :-)

J.

Wladek

unread,
Nov 17, 2020, 3:37:05 PM11/17/20
to
On Tuesday, November 17, 2020 at 1:33:32 PM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:9426be7c-ca72-4ab9...@googlegroups.com...
> On Tuesday, November 17, 2020 at 11:25:58 AM UTC-6, J.F. wrote:
> >> >Jeśli zaświacę laserem nakierowanym w lustro pod kątem 45 stopni,
> >> >to
> >> >tam doleci
> >> > i odbije sie też pod kątem 45 st. Jeśli lustro będzie na rogu
> >> > kwadratu a
> >
> >> Jesli lustro bedzie sie poruszalo prostoliniowo, to kat juz bedzie
> >> inny.
>
> >Nie powinien być inny względem promienia laserowego. Kąt padania =
> >kąt odbicia.
>
> Widzisz - i tu sie klania "filozofia STW".
>
> W wagonie kolejowym umieszczamy laser swiecacy wzdluz.
> Na srodku - lustro pod katem 45 stopni. Na scianie - ekran.
> Plamka pada na ekran gdzies tam dokladnie prostopadle w bok od pozycji
> lustra.
>

Zgadza się.

> A jak wagon jedzie ?
> Zanim promien doleci od lustra do sciany, to ekran sie przesunie.
> Czyli promien padnie obok pozycji postojowej ?

Oczywiście.

>
> A mozesz jeszcze pomyslec, co bedzie jesli laser ustawimy nieruchomo
> na torach i promien wpada przez otwarte drzwi wagonu.
> Albo laser na innym wagonie, ktory jedzie z inna predkoscia.

Nic to nie zmieni, promień lasera trafi w to samo miejsce, jak wyżej, czyli obok
pozycji postojowej.

>
> Z punktu widzenia lasera - zwierciadlo i ekran sie poruszaja. Wiec
> zmienia sie miejsce padania ?

Lustro może się poruszać, ale kąt 45 st pozostaje bez zmiany.

>
> Z punktu widzenia lustra - promien dolatuje wciaz z tego samego
> kierunku, wiec stale mamy 45 stopni, tylko dlugosc fali/czestotliwosc
> nieco inna, bo Doppler.

Odległość laser lustro się nie zmienia, więc efekt Dopplera niweluje się.
Chyba, że masz na myśli laser umieszczony na innym wagonie, lub z tyłu na
torach. Wtedy prędkość promienia względem lustra jest c-v i stąd efekt
Dopplera.

Ale to nie powoduje zmiany kierunku :-)

Ani zmiany kąta odbicia, więc promień padnie obok miejsca postojowego.

>
> J.

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 18, 2020, 6:43:36 AM11/18/20
to
Po co się męczysz z tymi kątami?

Wsadź tam światłowód i po problemie...

to naprawdę nie ma tu znaczenia.

Wladek

unread,
Nov 18, 2020, 8:21:30 AM11/18/20
to
W światłowodzie, też światło odbija się od boków i leci zygzakiem, więc i tam są
kąty, tylko jest ich więcej.

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 18, 2020, 9:12:35 AM11/18/20
to
Zatem widać że te kąty są nieistotne.

Po prostu: zmiana kąta ma znikomy wpływ na drogę - odległość.

co z Pitagorasa łatwo załapać:


100^2 =~ 10^2 + błąd^2

i nawet dla błędu = 1 = 10%, otrzymamy tu:
10^2 + 1^2 = 101,
co po spierwiastkowaniu da bok:

10.05,
co stanowi błąd wyniku: 0.05/10 = 0.005 = 0.5% błędu!

10% -> 0.5% - czujesz jak cudownie zostało to zredukowane? haha!


Wladek

unread,
Nov 18, 2020, 9:27:08 AM11/18/20
to
Pomnóż to jeszcze przez ilość kątów.

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 18, 2020, 10:07:35 AM11/18/20
to
Nie ma z tym problemu, bo tu chodzi o to że:

zmiana drogi nie idzie tu liniowo z kątami, lecz znacznie wolniej.


To jest w zasadzie takie coś:


cos(x) = 1- 1/2 x^2 + ...

dla małych x, np. 0.001, bo z takim odchyłkami mamy tu do czynienia!


i teraz widać że duży błąd w kącie x, np. 10% = 0.1,
wyprodukuje tu błąd : 1/2 x^2 = 0.01/2, czyli 20 razy mniejszy!

n/n^2 = 1/n -> 0, dla wielu n -> oo.

dlatego liczba odbić nie ma tu znaczenia... a nawet odwrotnie:
jeszcze lepiej wtedy jest! :)

J.F.

unread,
Nov 18, 2020, 10:07:48 AM11/18/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:93b22d58-f6ab-4630...@googlegroups.com...
On Tuesday, November 17, 2020 at 1:33:32 PM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup

>> >> Jesli lustro bedzie sie poruszalo prostoliniowo, to kat juz
>> >> bedzie
>> >> inny.
>
>> >Nie powinien być inny względem promienia laserowego. Kąt padania =
>> >kąt odbicia.
>
>> Widzisz - i tu sie klania "filozofia STW".
>
>> W wagonie kolejowym umieszczamy laser swiecacy wzdluz.
>> Na srodku - lustro pod katem 45 stopni. Na scianie - ekran.
>> Plamka pada na ekran gdzies tam dokladnie prostopadle w bok od
>> pozycji
>> lustra.

>Zgadza się.

>> A jak wagon jedzie ?
>> Zanim promien doleci od lustra do sciany, to ekran sie przesunie.
>> Czyli promien padnie obok pozycji postojowej ?

>Oczywiście.

No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale takze
~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca, ponoc
~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka odchylic ?

>> A mozesz jeszcze pomyslec, co bedzie jesli laser ustawimy
>> nieruchomo
>> na torach i promien wpada przez otwarte drzwi wagonu.
>> Albo laser na innym wagonie, ktory jedzie z inna predkoscia.

>Nic to nie zmieni, promień lasera trafi w to samo miejsce, jak wyżej,
>czyli obok
>pozycji postojowej.

>> Z punktu widzenia lasera - zwierciadlo i ekran sie poruszaja. Wiec
>> zmienia sie miejsce padania ?

>Lustro może się poruszać, ale kąt 45 st pozostaje bez zmiany.

>> Z punktu widzenia lustra - promien dolatuje wciaz z tego samego
>> kierunku, wiec stale mamy 45 stopni, tylko dlugosc
>> fali/czestotliwosc
>> nieco inna, bo Doppler.

>Odległość laser lustro się nie zmienia, więc efekt Dopplera niweluje
>się.
> Chyba, że masz na myśli laser umieszczony na innym wagonie, lub z
> tyłu na
>torach. Wtedy prędkość promienia względem lustra jest c-v i stąd
>efekt
> Dopplera.

To mam na mysli.

>Ale to nie powoduje zmiany kierunku :-)

I tu sie zgadzamy.

Simpler

unread,
Nov 18, 2020, 10:35:58 AM11/18/20
to
W dniu środa, 18 listopada 2020 16:07:48 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale takze
> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca, ponoc
> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka odchylic ?

Nie oszukuj aż tak nachalnie...

prędkości linowe się kasują w cyklu zamkniętym - o tak to działa:

int c*sin(f) df = 0, w granicach 0 do 2pi.

jasne?

Dlatego Sagnac wykrywa tylko te zmienne - cykliczne przeloty, o tak:

int v(f)*sin(f) df = v

gdzie: v = c-wt, albo cokolwiek co skręca równo z f,
czyli światło lata np. po wirującym okręgu...

J.F.

unread,
Nov 18, 2020, 11:11:17 AM11/18/20
to
Użytkownik "Simpler" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:c4197783-373d-4a04...@googlegroups.com...
W dniu środa, 18 listopada 2020 16:07:48 UTC+1 użytkownik J.F.
napisał:
>> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale
>> takze
>> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca,
>> ponoc
>> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka odchylic
>> ?

>Nie oszukuj aż tak nachalnie...

>prędkości linowe się kasują w cyklu zamkniętym - o tak to działa:

A tu nie bylo zadnego cyklu - laser, lusterko, ekran ..

J.

Wladek

unread,
Nov 18, 2020, 1:12:21 PM11/18/20
to
On Wednesday, November 18, 2020 at 9:07:48 AM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:93b22d58-f6ab-4630...@googlegroups.com...
> On Tuesday, November 17, 2020 at 1:33:32 PM UTC-6, J.F. wrote:
> > Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
>
> >> >> Jesli lustro bedzie sie poruszalo prostoliniowo, to kat juz
> >> >> bedzie
> >> >> inny.
> >
> >> >Nie powinien być inny względem promienia laserowego. Kąt padania =
> >> >kąt odbicia.
> >
> >> Widzisz - i tu sie klania "filozofia STW".
> >
> >> W wagonie kolejowym umieszczamy laser swiecacy wzdluz.
> >> Na srodku - lustro pod katem 45 stopni. Na scianie - ekran.
> >> Plamka pada na ekran gdzies tam dokladnie prostopadle w bok od
> >> pozycji
> >> lustra.
>
> >Zgadza się.
>
> >> A jak wagon jedzie ?
> >> Zanim promien doleci od lustra do sciany, to ekran sie przesunie.
> >> Czyli promien padnie obok pozycji postojowej ?
>
> >Oczywiście.
>
> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale takze
> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca, ponoc
> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka odchylic ?

Co to ma do rzeczy? Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod takim się
odbije. No chyba, że współczesna nauka mówi coś innego. Niech zamiast promienia
będzie piłka rzucona w to lustro. Wagon ma prędkość v1 a piłka v2. Prędkość
piłki względem lustra, to tylko v2 a względem toru, v1+v2*cos alfa. Piłka
odbije się i poleci pod kątem 90 stopni względem torów, czyli trafi w stojącego
przy torach obserwatora, bez różnicy, czy wagon jedzie czy spoczywa. Jeśli w
ścianie będzie dziura na piłkę, to piłka przez nią nie przeleci, gdy wagon
będzie w ruchu.



>
> >> A mozesz jeszcze pomyslec, co bedzie jesli laser ustawimy
> >> nieruchomo
> >> na torach i promien wpada przez otwarte drzwi wagonu.
> >> Albo laser na innym wagonie, ktory jedzie z inna predkoscia.
>
> >Nic to nie zmieni, promień lasera trafi w to samo miejsce, jak wyżej,
> >czyli obok
> >pozycji postojowej.
>
> >> Z punktu widzenia lasera - zwierciadlo i ekran sie poruszaja. Wiec
> >> zmienia sie miejsce padania ?
>
> >Lustro może się poruszać, ale kąt 45 st pozostaje bez zmiany.
>
> >> Z punktu widzenia lustra - promien dolatuje wciaz z tego samego
> >> kierunku, wiec stale mamy 45 stopni, tylko dlugosc
> >> fali/czestotliwosc
> >> nieco inna, bo Doppler.
>
> >Odległość laser lustro się nie zmienia, więc efekt Dopplera niweluje
> >się.
> > Chyba, że masz na myśli laser umieszczony na innym wagonie, lub z
> > tyłu na
> >torach. Wtedy prędkość promienia względem lustra jest c-v i stąd
> >efekt
> > Dopplera.
>
> To mam na mysli.

No i dalej promień leci równolegle (0 st) do lustra ustawionego pod kątem 45st
do torów i pod tym samym się odbije. W sumie poleci pod kątem 90 st, czyli
prostopadle do torów

>
> >Ale to nie powoduje zmiany kierunku :-)
>
> I tu sie zgadzamy.

Czyli trafi w obserwatora z boku :).

>
> >Ani zmiany kąta odbicia, więc promień padnie obok miejsca
> >postojowego.
>
> J.

Pozdr. Władek.

J.F.

unread,
Nov 19, 2020, 4:25:29 AM11/19/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:c797634d-8094-417a...@googlegroups.com...
On Wednesday, November 18, 2020 at 9:07:48 AM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup

>> >> W wagonie kolejowym umieszczamy laser swiecacy wzdluz.
>> >> Na srodku - lustro pod katem 45 stopni. Na scianie - ekran.
>> >> Plamka pada na ekran gdzies tam dokladnie prostopadle w bok od
>> >> pozycji
>> >> lustra.
>
>> >Zgadza się.
>
>> >> A jak wagon jedzie ?
>> >> Zanim promien doleci od lustra do sciany, to ekran sie
>> >> przesunie.
>> >> Czyli promien padnie obok pozycji postojowej ?
>
>> >Oczywiście.
>
>> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale
>> takze
>> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca,
>> ponoc
>> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka odchylic
>> ?

>Co to ma do rzeczy?

Ma o tyle, ze wiesz, ze sie odchyli, ale nie wiesz o ile - cos tu nie
tak :-)

Co wiecej - w takim eksperymencie ustawionym w nieruchomym
laboratorium powinnismy obserwowac odchylki i plywanie plamki - bo
Ziemia sie obraca i skladowe predkosci zmieniaja.
A nie obserwujemy.

Ze ten kat bedzie inny mozna wywiesc klasycznie ...

>Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
>ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod
>takim się
>odbije. No chyba, że współczesna nauka mówi coś innego.

Wspolczesna nauka mowi STW - skoro w nieruchomym wagonie plamka trafia
dokladnie w bok, to w ruchomym bedzie tak samo.

>Niech zamiast promienia
>będzie piłka rzucona w to lustro. Wagon ma prędkość v1 a piłka v2.
>Prędkość
> piłki względem lustra, to tylko v2 a względem toru, v1+v2*cos alfa.
> Piłka
>odbije się i poleci pod kątem 90 stopni względem torów, czyli trafi w
>stojącego
>przy torach obserwatora, bez różnicy, czy wagon jedzie czy spoczywa.
>Jeśli w
> ścianie będzie dziura na piłkę, to piłka przez nią nie przeleci, gdy
> wagon
>będzie w ruchu.

No, przemysl to jeszcze raz, ewentualnie przetestuj.
Bo STW obowiazuje tez pilke :)

W ping-ponga gra sie inaczej w zaleznosci od kierunku ustawienia stołu
?
A przeciez gracze maja rozne predkosci - patrz wyzej.
Tzn rozne wzgledem roznych punktow/ukladow odniesienia.

J.

maluw...@gmail.com

unread,
Nov 19, 2020, 4:29:25 AM11/19/20
to
On Thursday, 19 November 2020 at 10:25:29 UTC+1, J.F. wrote:

> No, przemysl to jeszcze raz, ewentualnie przetestuj.
> Bo STW obowiazuje tez pilke :)

Oczywiście, tylko w układzie inercjalnym (czyli nigddzie).

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 7:26:39 AM11/19/20
to
środa, 18 listopada 2020 o 19:12:21 UTC+1 Wladek napisał(a):

> Co to ma do rzeczy? Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
> ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod takim się
> odbije.

Wydawało mi się że dawno uzgodniliśmy, co mówi prawo:
kąt padania = załamania?

To prawo dotyczy miejsca - układu, w którym to odbicie zachodzi,
czyli np.:
gdy kopiesz piłkę w pociągu, wtedy ona się odbija od ściany zgodnie z tym prawem...

ale gdy tak samo kopniesz sobie piłkę z ulicy w pędzący obok pociąg,
no to wtedy niestety:
to prawo nie ma już zastosowania... bo ściana pociągu teraz jedzie, a ma stać (względem nas)!
............

To samo dotyczy światła, np.:
laser wystrzelony prostopadle w okno pędzącego samolotu,
wcale nie odbije się prosto - znaczy on nie powróci do nas po odbiciu, lecz wyleci sobie... jakoś skosem.

Unknown

unread,
Nov 19, 2020, 7:41:02 AM11/19/20
to
Układy inercjalne istnieją tylko jakoś ciągle nie chcesz się oswoić z tą
wiedzą.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 8:46:37 AM11/19/20
to
Nie ma to żadnego znaczenia, niestety.

v = const, albo = at, czy cokolwiek - wisi ryba:

v to taki numerek, i jeśli to się zmienia, no to... się zmienia,
ale zawsze jest... ustalony!

przykład zmiennej prędkości: v = v(t);
zatem:
v(t=765) = const;

oj, durnie... błahaha!

Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 9:54:10 AM11/19/20
to
Czy to już nie wystarczy, aby powiedzieć, że eter porusza się razem z Ziemią?
Ja też nie wykrywam przesunięcia plamki w swoim "lagoratorium piwnicznym"
obracając przyrząd w różne strony, ale jadąc autem coś mi pokazuje. Znasz
jakieś doświadczenie - nie myślowe - tego typu wykonane w ruchu względem Ziemi?

>
> Ze ten kat bedzie inny mozna wywiesc klasycznie ...
>
> >Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
> >ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod
> >takim się
> >odbije. No chyba, że współczesna nauka mówi coś innego.
>
> Wspolczesna nauka mowi STW - skoro w nieruchomym wagonie plamka trafia
> dokladnie w bok, to w ruchomym bedzie tak samo.

Masz jakieś doświadczenie popierające to?

>
> >Niech zamiast promienia
> >będzie piłka rzucona w to lustro. Wagon ma prędkość v1 a piłka v2.
> >Prędkość
> > piłki względem lustra, to tylko v2 a względem toru, v1+v2*cos alfa.
> > Piłka
> >odbije się i poleci pod kątem 90 stopni względem torów, czyli trafi w
> >stojącego
> >przy torach obserwatora, bez różnicy, czy wagon jedzie czy spoczywa.
> >Jeśli w
> > ścianie będzie dziura na piłkę, to piłka przez nią nie przeleci, gdy
> > wagon
> >będzie w ruchu.
>
> No, przemysl to jeszcze raz, ewentualnie przetestuj.
> Bo STW obowiazuje tez pilke :)

Mam zrobione takie urządzenie, ale w wolnym czasie muszę wymyśleć coś do pomiaru.

>
> W ping-ponga gra sie inaczej w zaleznosci od kierunku ustawienia stołu
> ?

W ping-pongu paletki nie są zawsze ustawione pod kątem 45 stopni, prędkości uderzenia różne, kierunki różne i jeszcze podkrętasy. Chcesz coś tam zmierzyć ? :)

> A przeciez gracze maja rozne predkosci - patrz wyzej.
> Tzn rozne wzgledem roznych punktow/ukladow odniesienia.

I jaki wpływ ma na to, na przykład przelatujący ptak, czy samolot, że o rakiecie
nie wspomnę?

>
> J.

Ja dalej upieram się przy eterze poruszającym się razem z Ziemią i tylko
grawitacja przychodzi mi do głowy. Zobacz wahadło Foucaulta. Nic sobie nie robi
z tego że Ziemia lata dookoła Słońca, czy że galaktyki wirują Robi swoje
zgodnie z prawami ziemskimi.

Pozdr. Władek.

Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 10:04:12 AM11/19/20
to
On Thursday, November 19, 2020 at 6:26:39 AM UTC-6, Simpler wrote:
> środa, 18 listopada 2020 o 19:12:21 UTC+1 Wladek napisał(a):
>
> > Co to ma do rzeczy? Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
> > ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod takim się
> > odbije.
>
> Wydawało mi się że dawno uzgodniliśmy, co mówi prawo:
> kąt padania = załamania?
>
> To prawo dotyczy miejsca - układu, w którym to odbicie zachodzi,
> czyli np.:
> gdy kopiesz piłkę w pociągu, wtedy ona się odbija od ściany zgodnie z tym prawem...
>

Próbowałeś?

> ale gdy tak samo kopniesz sobie piłkę z ulicy w pędzący obok pociąg,
> no to wtedy niestety:
> to prawo nie ma już zastosowania... bo ściana pociągu teraz jedzie, a ma stać (względem nas)!

Piłka ma masę i ściana pociągu nada piłce dodatkową prędkość.

> ............
>
> To samo dotyczy światła, np.:
> laser wystrzelony prostopadle w okno pędzącego samolotu,
> wcale nie odbije się prosto - znaczy on nie powróci do nas po odbiciu, lecz wyleci sobie... jakoś skosem.

Gdyby to była piłka, pełna zgoda, ale jeśli fala, to nie.

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 10:13:28 AM11/19/20
to
W dniu czwartek, 19 listopada 2020 15:54:10 UTC+1 użytkownik Wladek napisał:

> Ja dalej upieram się przy eterze poruszającym się razem z Ziemią i tylko
> grawitacja przychodzi mi do głowy. Zobacz wahadło Foucaulta. Nic sobie nie robi
> z tego że Ziemia lata dookoła Słońca, czy że galaktyki wirują Robi swoje
> zgodnie z prawami ziemskimi.
>
> Pozdr. Władek.

wahadło na słońcu nie lata.

g(słońca) = 30km^2/150 mln km = 0.006 m/s^2

gziemskie = 9.8 m/s2;

czujesz różnicę?

9.81 / 0.006 = 1635

zatem zmierz teraz ten udział Słońca w tym wahaniu flakota: 1/1600,
bo on na pewno tam jest... i plus kawałek Księżyca, hihi!

J.F.

unread,
Nov 19, 2020, 10:16:27 AM11/19/20
to
Użytkownik "Simpler" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:cbbb4dd1-41ab-468f...@googlegroups.com...
środa, 18 listopada 2020 o 19:12:21 UTC+1 Wladek napisał(a):
>> Co to ma do rzeczy? Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość
>> promienia
>> ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod
>> takim się
>> odbije.

>Wydawało mi się że dawno uzgodniliśmy, co mówi prawo:
>kąt padania = załamania?

>To prawo dotyczy miejsca - układu, w którym to odbicie zachodzi,
>czyli np.:
>gdy kopiesz piłkę w pociągu, wtedy ona się odbija od ściany zgodnie z
>tym prawem...

>ale gdy tak samo kopniesz sobie piłkę z ulicy w pędzący obok pociąg,
>no to wtedy niestety:
>to prawo nie ma już zastosowania... bo ściana pociągu teraz jedzie, a
>ma stać (względem nas)!

Gdyby nie bylo tarcia miedzy pilka a scianą, to by mialo zastosowanie
...

>To samo dotyczy światła, np.:
>laser wystrzelony prostopadle w okno pędzącego samolotu,
>wcale nie odbije się prosto - znaczy on nie powróci do nas po
>odbiciu, lecz wyleci sobie... jakoś skosem.

A "tarcia" miedzy promieniem lasera a szybą nie ma ...

J.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 10:16:33 AM11/19/20
to
że niby co nie fala?

Tylko fala!
Wszystkie te aberracje, sracje
jak i wszelkie inne cuda i dziwki (relatywizm qm itp.),
to czysta robota fal właśnie i dokładnie!

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 11:07:12 AM11/19/20
to
Odwrotnie jest: 'tarcie' światła jest maksymalne z możliwych;

- światło odbija się doskonale niesprężyście.

A w przypadku piłki może być różnie...

niemniej w przypadku dużych prędkości tarcie jest właśnie blisko maks.

dlaczego tak jest?

Trudno to sobie uzmysłowić,
ale można obejrzeć:
zderzenie na zwolnionym filmie, np. 1000 razy, i wsio będzie jasne.


Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 11:28:58 AM11/19/20
to
Piłka nie fala. Piłce możesz nadać prędkość jaką chcesz, a dla fali nie. Leci z prędkością, na jaką pozwala ośrodek (medium, eter).

>
> Tylko fala!
> Wszystkie te aberracje, sracje
> jak i wszelkie inne cuda i dziwki (relatywizm qm itp.),
> to czysta robota fal właśnie i dokładnie!

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 11:37:49 AM11/19/20
to
W dniu czwartek, 19 listopada 2020 17:28:58 UTC+1 użytkownik Wladek napisał:

> Piłka nie fala. Piłce możesz nadać prędkość jaką chcesz, a dla fali nie. Leci z prędkością, na jaką pozwala ośrodek (medium, eter).

Nie dowolnie.
Prędkość mas jest kwantowana... nie słyszałeś o tym?

A niby skąd teki skecz?

No to przecież mówiłem:
fala ma takie... te, no pojedyncze falki - okresy, skoki, itd.
...


Tak, tak - o to właśnie chodzi z tym kwantowaniem od samego początku!


Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 11:39:11 AM11/19/20
to
On Thursday, November 19, 2020 at 9:13:28 AM UTC-6, Simpler wrote:
> W dniu czwartek, 19 listopada 2020 15:54:10 UTC+1 użytkownik Wladek napisał:
>
> > Ja dalej upieram się przy eterze poruszającym się razem z Ziemią i tylko
> > grawitacja przychodzi mi do głowy. Zobacz wahadło Foucaulta. Nic sobie nie robi
> > z tego że Ziemia lata dookoła Słońca, czy że galaktyki wirują Robi swoje
> > zgodnie z prawami ziemskimi.
> >
> > Pozdr. Władek.
>
> wahadło na słońcu nie lata.

Bo się stopi :).

>
> g(słońca) = 30km^2/150 mln km = 0.006 m/s^2
>
> gziemskie = 9.8 m/s2;
>
> czujesz różnicę?
>
> 9.81 / 0.006 = 1635
>
> zatem zmierz teraz ten udział Słońca w tym wahaniu flakota: 1/1600,
> bo on na pewno tam jest... i plus kawałek Księżyca, hihi!

No i mamy grawitacyjne zwalnianie zegarów. Zegar światlny w innym polu
grawitacyjnym, też będzie inne jednostki czasowe wyznaczał, zgodnie z wzorem;
t = L/c. Długość L pozostaje nie zmieniona, więc, aby t się zmieniło, to tylko
prędkość światła musi ulec zmianie. Inne pole grawitacyjne, inna prędkość
światła w nim. Jak na razie wszystko mi pasuje :).

Pozdr. Władek.

Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 11:45:53 AM11/19/20
to
On Thursday, November 19, 2020 at 10:37:49 AM UTC-6, Simpler wrote:
> W dniu czwartek, 19 listopada 2020 17:28:58 UTC+1 użytkownik Wladek napisał:
>
> > Piłka nie fala. Piłce możesz nadać prędkość jaką chcesz, a dla fali nie. Leci z prędkością, na jaką pozwala ośrodek (medium, eter).
>
> Nie dowolnie.
> Prędkość mas jest kwantowana... nie słyszałeś o tym?

Słyszałem, że to krasnoludki tego pilnują :).

>
> A niby skąd teki skecz?
>
> No to przecież mówiłem:
> fala ma takie... te, no pojedyncze falki - okresy, skoki, itd.
> ...
>
>
> Tak, tak - o to właśnie chodzi z tym kwantowaniem od samego początku!

No tak, fala składa się z fal :).

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 11:56:38 AM11/19/20
to
Dokładnie.
Perfekcyjne spostrzeżenie - gratuluję!




J.F.

unread,
Nov 19, 2020, 11:57:07 AM11/19/20
to
Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:dcdd01e4-3bae-4934...@googlegroups.com...
On Thursday, November 19, 2020 at 3:25:29 AM UTC-6, J.F. wrote:
>> >> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale
>> >> takze
>> >> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca,
>> >> ponoc
>> >> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka
>> >> odchylic
>> >> ?
>
>> >Co to ma do rzeczy?
>
>> Ma o tyle, ze wiesz, ze sie odchyli, ale nie wiesz o ile - cos tu
>> nie
>> tak :-)
>
>> Co wiecej - w takim eksperymencie ustawionym w nieruchomym
>> laboratorium powinnismy obserwowac odchylki i plywanie plamki - bo
>> Ziemia sie obraca i skladowe predkosci zmieniaja.
>> A nie obserwujemy.

>Czy to już nie wystarczy, aby powiedzieć, że eter porusza się razem z
>Ziemią?

Byloby to jakies rozwiazanie, ale generujace mase pytan bardzo
nieprzyjemnych.

No i tytulowy efekt Sagnaca i doswiadczenie M-G - eter nie wiruje wraz
z Ziemia, bo widac przesuniecie prazkow.

>> >Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
>> >ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod
>> >takim się
>> >odbije. No chyba, że współczesna nauka mówi coś innego.
>
>> Wspolczesna nauka mowi STW - skoro w nieruchomym wagonie plamka
>> trafia
>> dokladnie w bok, to w ruchomym bedzie tak samo.

>Masz jakieś doświadczenie popierające to?

W zasadzie kazdy przyrzad optyczny, odpowiednio precyzyjny.

Tyle tylko, ze przy predkosciach ziemskich to trudno stwierdzic, wiec
pytanie - czemu uwazasz ze wagon jedzie 100km/h, a zaniedbujesz, ze
krazy dookola Slonca 30km/s ...

>> >Niech zamiast promienia
>> >będzie piłka rzucona w to lustro. Wagon ma prędkość v1 a piłka v2.

>> No, przemysl to jeszcze raz, ewentualnie przetestuj.
>> Bo STW obowiazuje tez pilke :)

>Mam zrobione takie urządzenie, ale w wolnym czasie muszę wymyśleć coś
>do pomiaru.

>> W ping-ponga gra sie inaczej w zaleznosci od kierunku ustawienia
>> stołu?

>W ping-pongu paletki nie są zawsze ustawione pod kątem 45 stopni,
>prędkości uderzenia różne, kierunki różne i jeszcze podkrętasy.
>Chcesz coś tam zmierzyć ? :)

>> A przeciez gracze maja rozne predkosci - patrz wyzej.
>> Tzn rozne wzgledem roznych punktow/ukladow odniesienia.

>I jaki wpływ ma na to, na przykład przelatujący ptak, czy samolot, że
>o rakiecie
>nie wspomnę?

Nie przelatujacy, tylko sie spytaj co bedzie, jak paletka bedzie miala
predkosc 30km/s :-)

>Ja dalej upieram się przy eterze poruszającym się razem z Ziemią i
>tylko
>grawitacja przychodzi mi do głowy. Zobacz wahadło Foucaulta. Nic
>sobie nie robi
>z tego że Ziemia lata dookoła Słońca, czy że galaktyki wirują Robi
>swoje
>zgodnie z prawami ziemskimi.

Alez robi, tylko ze tamte wirowania sa niezauwalnie powolne ..

Przyjrzyj sie lepiej Gravity Probe B ..

J.

Wladek

unread,
Nov 19, 2020, 2:06:36 PM11/19/20
to
On Thursday, November 19, 2020 at 10:57:07 AM UTC-6, J.F. wrote:
> Użytkownik "Wladek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:dcdd01e4-3bae-4934...@googlegroups.com...
> On Thursday, November 19, 2020 at 3:25:29 AM UTC-6, J.F. wrote:
> >> >> No widzisz ... a ten wagon nie tylko jedzie 30m/s po torze, ale
> >> >> takze
> >> >> ~300m/s wraz z rotacja powierzchni Ziemi, 30km/s dookola Slonca,
> >> >> ponoc
> >> >> ~200km/s dookola galaktyki ... to o ile sie powinna plamka
> >> >> odchylic
> >> >> ?
> >
> >> >Co to ma do rzeczy?
> >
> >> Ma o tyle, ze wiesz, ze sie odchyli, ale nie wiesz o ile - cos tu
> >> nie
> >> tak :-)
> >
> >> Co wiecej - w takim eksperymencie ustawionym w nieruchomym
> >> laboratorium powinnismy obserwowac odchylki i plywanie plamki - bo
> >> Ziemia sie obraca i skladowe predkosci zmieniaja.
> >> A nie obserwujemy.
>
> >Czy to już nie wystarczy, aby powiedzieć, że eter porusza się razem z
> >Ziemią?
>
> Byloby to jakies rozwiazanie, ale generujace mase pytan bardzo
> nieprzyjemnych.

I po to sa pytania, aby szukać odpowiedzi, a nie omijać je.

>
> No i tytulowy efekt Sagnaca i doswiadczenie M-G - eter nie wiruje wraz
> z Ziemia, bo widac przesuniecie prazkow.

Gdyby nie wirował, wykryłby to mój przyrząd. Czy interferencjometr Sagnaca
spoczywając na stole pokaże przesunięcie prążków?

>
> >> >Promień lasera leci prosto do lustra i prędkość promienia
> >> >ani lustra nie ma znaczenia. Promień padnie pod kątem 45 st i pod
> >> >takim się
> >> >odbije. No chyba, że współczesna nauka mówi coś innego.
> >
> >> Wspolczesna nauka mowi STW - skoro w nieruchomym wagonie plamka
> >> trafia
> >> dokladnie w bok, to w ruchomym bedzie tak samo.
>
> >Masz jakieś doświadczenie popierające to?
>
> W zasadzie kazdy przyrzad optyczny, odpowiednio precyzyjny.

Znasz taki?

>
> Tyle tylko, ze przy predkosciach ziemskich to trudno stwierdzic, wiec
> pytanie - czemu uwazasz ze wagon jedzie 100km/h, a zaniedbujesz, ze
> krazy dookola Slonca 30km/s ...

Bo, jeśli eter spoczywa względem Ziemi, a wagon jedzie z v = 100km/h po Ziemi,
to jego prędkość względem eteru, też będzie 100km/h. Na 30km/s to mi zabraknie
skali w aparaturze

>
> >> >Niech zamiast promienia
> >> >będzie piłka rzucona w to lustro. Wagon ma prędkość v1 a piłka v2.
>
> >> No, przemysl to jeszcze raz, ewentualnie przetestuj.
> >> Bo STW obowiazuje tez pilke :)
>
> >Mam zrobione takie urządzenie, ale w wolnym czasie muszę wymyśleć coś
> >do pomiaru.
>
> >> W ping-ponga gra sie inaczej w zaleznosci od kierunku ustawienia
> >> stołu?
>
> >W ping-pongu paletki nie są zawsze ustawione pod kątem 45 stopni,
> >prędkości uderzenia różne, kierunki różne i jeszcze podkrętasy.
> >Chcesz coś tam zmierzyć ? :)
>
> >> A przeciez gracze maja rozne predkosci - patrz wyzej.
> >> Tzn rozne wzgledem roznych punktow/ukladow odniesienia.
>
> >I jaki wpływ ma na to, na przykład przelatujący ptak, czy samolot, że
> >o rakiecie
> >nie wspomnę?
>
> Nie przelatujacy, tylko sie spytaj co bedzie, jak paletka bedzie miala
> predkosc 30km/s :-)

Dla obsetwatora na Słońcu. A dla ptaka, czy kogoś w samolocie? Ma to jakiś
wpływ na prędkość piłeczki czy wynik meczu? Poza tym, prędkość Ziemi względem
Słońca. Czy to prędkość z jaką Ziemia ucieka od Słońca? Nie. Zmienia swoje
położenie w czasie? Tak. Przelatuje 30km/s w próżni? Oczywiście. Można więc
powiedzieć, że prędkość Ziemi w próżni to 30km/s?

>
> >Ja dalej upieram się przy eterze poruszającym się razem z Ziemią i
> >tylko
> >grawitacja przychodzi mi do głowy. Zobacz wahadło Foucaulta. Nic
> >sobie nie robi
> >z tego że Ziemia lata dookoła Słońca, czy że galaktyki wirują Robi
> >swoje
> >zgodnie z prawami ziemskimi.
>
> Alez robi, tylko ze tamte wirowania sa niezauwalnie powolne ..
>
> Przyjrzyj sie lepiej Gravity Probe B ..
>
> J.

Pozdr. Władek.

Simpler

unread,
Nov 19, 2020, 4:57:46 PM11/19/20
to
W dniu czwartek, 19 listopada 2020 17:57:07 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

> Przyjrzyj sie lepiej Gravity Probe B ..

Niby co miałby w tej fuszerce zauważyć?

Kolejną parodię - eksperymentalną próbę obalenia geometrii proponujesz?

Haha!

Sami wariaci... normalnie.

c c o o co... to za epoka?
Który rok? - jesteśmy przed Babilonem czy po?

Oj, kto i za co mnie pokarał, że musze żyć w takich pojebanych czasach...
It is loading more messages.
0 new messages