chodzi mi o por�wnanie zdolno�� gromadzenia okre�lonej ilo�ci energii w
okre�lonej przestrzeni
kwestie dopasowania napi�� i r�nice wagi s� tu nie istotne
Opracowania mam, ale ściśle tajne przez poufne.
Dla zgrubnego oszacowania:
Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ∆E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.5²-1.25²)/2 =
820J
NiMH: D-Cell 9Ah @ 1.2V -> ∆E = 9 * 3600 * 1.2 = 39kJ
Cap: D-Cell Imax ≈ 250..500A
NiMH D-Cell Imax ≈ 25A
Marek
> Dla zgrubnego oszacowania:
> Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ∆E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.5²-1.25²)/2 =
> 820J
> NiMH: D-Cell 9Ah @ 1.2V -> ∆E = 9 * 3600 * 1.2 = 39kJ
czyli jeszcze przepaść w pojemności...
chyba żeby podnieś napięcie do jakiś 100V
ale tak to chyba tylko w erze...
dzieki!
Thursday, November 26, 2009, 4:19:47 PM, you wrote:
[...]
> Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ?E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.52-1.252)/2 =
> 820J
350*(2.5^2-1.25^2)/2 bo inaczej bzdury wychodzďż˝.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Spam: http://www.allegro.pl/sklep/7416823_squadack :)
> > Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ?E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.52-1.252)/2 =
> > 820J
>
> 350*(2.5^2-1.25^2)/2 bo inaczej bzdury wychodzą.
On mnie zacytował, tyle, że kodowanie mu sonderznaczki wcięło
(kwadraty były)...
Marek
Thursday, November 26, 2009, 5:55:50 PM, you wrote:
> On Nov 26, 5:32�pm, RoMan Mandziejewicz <ro...@pik-net.pl> wrote:
>> > Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ?E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.52-1.252)/2 =
>> > 820J
>>
>> 350*(2.5^2-1.25^2)/2 bo inaczej bzdury wychodzďż˝.
> On mnie zacytowa�, tyle, �e kodowanie mu sonderznaczki wci�o
> (kwadraty by�y)...
Takie s� skutki u�ywania nies�usznych znaczk�w w korespondencji :P
Jak kto� ze znajomych u�ywa ju� GoogleWave, to jestem pod loginem
squadack w domyslnej domenie googlewave. Wi�cej z powod�w
antyspamowych nie piszďż˝ - Ci co wiedzďż˝ o co chodzi siďż˝ domyslďż˝ ;)
Albo czytnika do d..., bo to tylko w twoich cytatach sďż˝ powycinane kwadraty.
Czytnik jest cacy - kwadrat�w nie b�dzie, bo ja odpowiadam w ISOlatce
a oryginaďż˝ byďż˝ w UTF-8 - ma prawo siďż˝ pieprzyďż˝. Ale normalne znaczki
pot�gowania, u�ywane od zawsze w ASCII przechodz� bez problemu.
Ale to Twój czytnik dokonał nieprawidłowej zamiany ² na 2.
∆ na ? można jeszcze zrozumieć. Czyli taki cacy nie jest.
--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:215B ]
[ 08:53:28 user up 12269 days, 20:48, 1 user, load average: 0.69, 0.95, 0.01 ]
The statement below is true.
Friday, November 27, 2009, 8:54:56 AM, you wrote:
>>>>>>> Cap: D-Cell 350F @ 2.5V -> ?E | {U=2.5...1.25V} = 350*(2.52-1.252)/2 =
>>>>>>> 820J
>>>>>> 350*(2.5^2-1.25^2)/2 bo inaczej bzdury wychodzďż˝.
>>>>> On mnie zacytowa�, tyle, �e kodowanie mu sonderznaczki wci�o
>>>>> (kwadraty by�y)...
>>>> Takie s� skutki u�ywania nies�usznych znaczk�w w korespondencji :P
>>> Albo czytnika do d..., bo to tylko w twoich cytatach sďż˝ powycinane kwadraty.
>> Czytnik jest cacy - kwadrat�w nie b�dzie, bo ja odpowiadam w ISOlatce
>> a oryginaďż˝ byďż˝ w UTF-8 - ma prawo siďż˝ pieprzyďż˝. Ale normalne znaczki
>> pot�gowania, u�ywane od zawsze w ASCII przechodz� bez problemu.
> Ale to Tw�j czytnik dokona� nieprawid�owej zamiany 2 na 2.
> ? na ? mo�na jeszcze zrozumie�. Czyli taki cacy nie jest.
Przecie� "2" s� - znik�y znaczki pot�gowania pomi�dzy liczbami a
"2"...
> Przecież "2" są - znikły znaczki potęgowania pomiędzy liczbami a
> "2"...
Obejrzyj no sobie dokładnie mojego posta:
http://groups.google.com/group/pl.misc.elektronika/msg/e2b3afb9064bcc72
Tam nie było znaczków potęgowania, tam były po prostu kwadraty (2 w
superscript, tak, są takie znaczki w normalnym 8-bit ASCII, 0xB2)
Marek
Przede wszystkim przepaść pod względem długookresowego magazynowania -
jednak kondensatory węglowe mają spory prąd samorozładowania, trzymają
sensowny ładunek przez najwyżej kilka dni. Niezastąpione są natomiast w
chwilowym magazynowaniu energii - np. z odzysku energii z hamowania
silników elektrycznych.
--
Darek
Friday, November 27, 2009, 10:56:05 AM, you wrote:
> On Nov 27, 9:25�am, RoMan Mandziejewicz <ro...@pik-net.pl> wrote:
>> Przecie� "2" s� - znik�y znaczki pot�gowania pomi�dzy liczbami a
>> "2"...
> Obejrzyj no sobie dok�adnie mojego posta:
> http://groups.google.com/group/pl.misc.elektronika/msg/e2b3afb9064bcc72
> Tam nie by�o znaczk�w pot�gowania, tam by�y po prostu kwadraty (2 w
> superscript, tak, sďż˝ takie znaczki w normalnym 8-bit ASCII, 0xB2)
No to zosta�y przerobione na zwyk�e "2". Tak, jak pisa�em wcze�niej -
odpowiadam w ISOlatce a tu tego znaku nie ma. Chcesz mi zabroniďż˝
u�ywania ISOlatki?
> Przede wszystkim przepaść pod względem długookresowego magazynowania -
> jednak kondensatory węglowe mają spory prąd samorozładowania, trzymają
> sensowny ładunek przez najwyżej kilka dni.
To już nieprawda, chyba, że definiujesz kilka dni jako 2 tygodnie...
Marek
> Przede wszystkim przepaść pod względem długookresowego magazynowania -
> jednak kondensatory węglowe mają spory prąd samorozładowania, trzymają
> sensowny ładunek przez najwyżej kilka dni.
w moim pomyśle (który właśnie upadł ze względów na małą pojemność)
to nie jest istotny argument
potrzebuję powiedzmy 20W przez 2-3 godziny
ale z ograniczonej objętości - zbliżonej do 6 x D-Cell
jednak super-capy sie jeszcze do tego nie nadają
;-)
Friday, November 27, 2009, 3:07:51 PM, you wrote:
>>> czyli jeszcze przepa�� w pojemno�ci...
>> Przede wszystkim przepa�� pod wzgl�dem d�ugookresowego magazynowania -
>> jednak kondensatory w�glowe maj� spory pr�d samoroz�adowania, trzymaj�
>> sensowny �adunek przez najwy�ej kilka dni.
> w moim pomy�le (kt�ry w�a�nie upad� ze wzgl�d�w na ma�� pojemno��)
> to nie jest istotny argument
> potrzebujďż˝ powiedzmy 20W przez 2-3 godziny
> ale z ograniczonej obj�to�ci - zbli�onej do 6 x D-Cell
To da�oby si� zrobi� na litowo-jonowych...
> jednak super-capy sie jeszcze do tego nie nadajďż˝
> ;-)
Ja tylko odnośnie wadliwej konwersji. ^2 lub ? byłoby OK. 2 już nie.
--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:238B ]
[ 15:29:56 user up 12272 days, 3:24, 1 user, load average: 0.30, 0.98, 0.15 ]
It's impossible to make anything foolproof because fools are so ingenious.
>>> Obejrzyj no sobie dokładnie mojego posta:
>>> http://groups.google.com/group/pl.misc.elektronika/msg/e2b3afb9064bcc72
>>> Tam nie było znaczków potęgowania, tam były po prostu kwadraty (2 w
>>> superscript, tak, są takie znaczki w normalnym 8-bit ASCII, 0xB2)
>> No to zostały przerobione na zwykłe "2". Tak, jak pisałem wcześniej -
>> odpowiadam w ISOlatce a tu tego znaku nie ma. Chcesz mi zabronić
>> używania ISOlatki?
> Ja tylko odnośnie wadliwej konwersji. ^2 lub ? byłoby OK. 2 już nie.
Eeee, chciałbyś aby przy konwersji UTF-8 na ISO8859-2 jeden znaczek "do
drugiej potęgi" został skonwertowany na dwa znaki "^2"? Przesaada. Wg
mnie jeżeli wszyscy przejdą w końcu na UTF-8 to skończą się odwieczne
wojny kodowań. Howgh.
--
Adam Dybkowski
http://dybkowski.net/
Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń cyfry z adresu.
> Eeee, chcia�by� aby przy konwersji UTF-8 na ISO8859-2 jeden znaczek "do
> drugiej pot�gi" zosta� skonwertowany na dwa znaki "^2"? Przesaada. Wg
> mnie je�eli wszyscy przejd� w ko�cu na UTF-8 to sko�cz� si� odwieczne
> wojny kodowaďż˝. Howgh.
Nie sko�cz� si�. Wtedy dopiero zaczn� si� na dobre. Unicode zawiera
faktycznie ca�e mn�stwo potrzebnych i niepotrzebnych symboli, ale
poszczeg�lne fonty ju� nie. Unicode -- cho� potrafi u�atwi� �ycie przy
drukowaniu czy innej prezentacji -- kompletnie nie nadaje siďż˝ do wymiany
informacji w sytuacjach, gdy istotna jest precyzja. W tabeli unikodowej
s� *pojedyncze* znaki na oznaczenie kiloom�w, mikrofarad�w itp. Kto�
z pewno�ci� ulegnie pokusie by ich u�y�. A inni by� mo�e zobacz� tam
kwadracik, znak zapytania albo puste miejsce -- bo u�ywaj� fontu bez
tych znak�w (ale za to z pi�knym alfabetem gruzi�skim).
Jarek
PS
�adnej przesaady w takiej konwersji nie widz�. Nawet mam taki kowerter.
Ale przecie� nie b�d� go na sta�e pod��cza� do czytnika newsowego, bo
i po co. Jak komu� nie zale�y na czytelnym zapisywaniu swoich przemy�le�,
to juďż˝ jego sprawa. Ja wszystkiego czytaďż˝ nie muszďż˝.
--
Motyli drewnianych,
Konik�w bujanych,
Cukrowej waty
I z piernika chaty...
>> Eeee, chciałbyś aby przy konwersji UTF-8 na ISO8859-2 jeden znaczek "do
>> drugiej potęgi" został skonwertowany na dwa znaki "^2"? Przesaada. Wg
>> mnie jeżeli wszyscy przejdą w końcu na UTF-8 to skończą się odwieczne
>> wojny kodowań. Howgh.
>
> Nie skończą się. Wtedy dopiero zaczną się na dobre. Unicode zawiera
> faktycznie całe mnóstwo potrzebnych i niepotrzebnych symboli, ale
> poszczególne fonty już nie. Unicode -- choć potrafi ułatwić życie przy
> drukowaniu czy innej prezentacji -- kompletnie nie nadaje się do wymiany
> informacji w sytuacjach, gdy istotna jest precyzja. W tabeli unikodowej
> są *pojedyncze* znaki na oznaczenie kiloomów, mikrofaradów itp. Ktoś
> z pewnością ulegnie pokusie by ich użyć. A inni być może zobaczą tam
> kwadracik, znak zapytania albo puste miejsce -- bo używają fontu bez
> tych znaków (ale za to z pięknym alfabetem gruzińskim).
Bez przesady. W każdym współczesnym systemie operacyjnym (czy to Vista,
czy Ubuntu, czy Leopard) jest co najmniej jedna czcionka z rozbudowanym
zestawem znaków. Na pewno znajdą się tam greckie litery (czyli bez
problemu zapiszemy mikrofarady i kiloomy) czy właśnie potęgi. Conajwyżej
może nie być niektórych znaków chińskich (bo wszystkie nie mieszczą się
nawet przy kodowaniu 16-bitowym UCS2) czy telugu. Kodowanie UTF-8 już od
dawna stosuje się na grupach wielojęzycznych (gdy trzeba przedstawić w
jednym poście tłumaczenia na kilka języków).
Monday, November 30, 2009, 11:31:21 PM, you wrote:
>>> Eeee, chcia�by� aby przy konwersji UTF-8 na ISO8859-2 jeden znaczek "do
>>> drugiej pot�gi" zosta� skonwertowany na dwa znaki "^2"? Przesaada. Wg
>>> mnie je�eli wszyscy przejd� w ko�cu na UTF-8 to sko�cz� si� odwieczne
>>> wojny kodowaďż˝. Howgh.
>> Nie sko�cz� si�. Wtedy dopiero zaczn� si� na dobre. Unicode zawiera
>> faktycznie ca�e mn�stwo potrzebnych i niepotrzebnych symboli, ale
>> poszczeg�lne fonty ju� nie. Unicode -- cho� potrafi u�atwi� �ycie przy
>> drukowaniu czy innej prezentacji -- kompletnie nie nadaje siďż˝ do wymiany
>> informacji w sytuacjach, gdy istotna jest precyzja. W tabeli unikodowej
>> s� *pojedyncze* znaki na oznaczenie kiloom�w, mikrofarad�w itp. Kto�
>> z pewno�ci� ulegnie pokusie by ich u�y�. A inni by� mo�e zobacz� tam
>> kwadracik, znak zapytania albo puste miejsce -- bo u�ywaj� fontu bez
>> tych znak�w (ale za to z pi�knym alfabetem gruzi�skim).
> Bez przesady. W ka�dym wsp�czesnym systemie operacyjnym (czy to Vista,
> czy Ubuntu, czy Leopard) jest co najmniej jedna czcionka z rozbudowanym
> zestawem znak�w. Na pewno znajd� si� tam greckie litery (czyli bez
> problemu zapiszemy mikrofarady i kiloomy) czy w�a�nie pot�gi. Conajwy�ej
> mo�e nie by� niekt�rych znak�w chi�skich (bo wszystkie nie mieszcz� si�
> nawet przy kodowaniu 16-bitowym UCS2) czy telugu. Kodowanie UTF-8 juďż˝ od
> dawna stosuje si� na grupach wieloj�zycznych (gdy trzeba przedstawi� w
> jednym po�cie t�umaczenia na kilka j�zyk�w).
Jasne, tylko jeszcze musi by� jaki� wyb�r - ja na przyk�ad potrzebuj�
akurat czcionki o sta�ej szeroko�ci znak�w. A tak w og�le, to
zacznijmy sobie powoli zdawa� spraw� z tego, �e Google nas zmusi w
ko�cu do u�ywania Wave zamiast grup dyskusyjnych i sko�czy si�
rumakowanie - juďż˝ wyprzeprzyli grupy dyskusyjne z wyszukiwarki :(
> Jasne, tylko jeszcze musi być jakiś wybór - ja na przykład potrzebuję
> akurat czcionki o stałej szerokości znaków.
Ale od tego jest substytucja znaków. I to nie zastępowanie "²" przez
"^2" a zastąpienie np. Ω, którego brakuje w Courierze symbolem wziętym
z najbardziej pokrewnej dostępnej czcionki. W najgorszym wypadku - z
Arial Unicode (u m$)...
Marek
>>> Eeee, chcia�by� aby przy konwersji UTF-8 na ISO8859-2 jeden znaczek "do
>>> drugiej pot�gi" zosta� skonwertowany na dwa znaki "^2"? Przesaada. Wg
>>> mnie je�eli wszyscy przejd� w ko�cu na UTF-8 to sko�cz� si� odwieczne
>>> wojny kodowaďż˝. Howgh.
>>
>> Nie sko�cz� si�. Wtedy dopiero zaczn� si� na dobre. Unicode zawiera
>> faktycznie ca�e mn�stwo potrzebnych i niepotrzebnych symboli, ale
>> poszczeg�lne fonty ju� nie. Unicode -- cho� potrafi u�atwi� �ycie przy
>> drukowaniu czy innej prezentacji -- kompletnie nie nadaje siďż˝ do wymiany
>> informacji w sytuacjach, gdy istotna jest precyzja. W tabeli unikodowej
>> s� *pojedyncze* znaki na oznaczenie kiloom�w, mikrofarad�w itp. Kto�
>> z pewno�ci� ulegnie pokusie by ich u�y�. A inni by� mo�e zobacz� tam
>> kwadracik, znak zapytania albo puste miejsce -- bo u�ywaj� fontu bez
>> tych znak�w (ale za to z pi�knym alfabetem gruzi�skim).
>
> Bez przesady. W ka�dym wsp�czesnym systemie operacyjnym (czy to Vista,
> czy Ubuntu, czy Leopard) jest co najmniej jedna czcionka z rozbudowanym
> zestawem znak�w.
Ale przecie� w tym ca�ym Unicode nie chodzi o to, by by�a jedna czcionka,
tylko �eby mo�na by�o wybra� ka�d� bez obawy, �e co� b�dzie nieczytelne.
Trudno uzna� za post�p to, �e do usenetowania w ISO-8859-2 mo�na sobie
wybra� ka�dy font, a w UTF-8 tylko jeden lub kilka.
> Na pewno znajdďż˝ siďż˝ tam greckie litery (czyli bez problemu zapiszemy
> mikrofarady i kiloomy) czy w�a�nie pot�gi.
Z naciskiem na *znajd� si�*. Albo i nie. Ja to wiem, �e mo�na kiloomy
zapisa� jak Pan B�g przykaza� literamki "k" i "omega". Ale dopuszczaj�c
wsz�dzie UTF-8 nie da si� zabroni� umieszczenia jednego znaku (bodaj�e
0x33C0) zamiast dw�ch. Kto� to w ko�cu zrobi, je�li nawet nie �wiadomie,
to przez jakie� copy-paste. I nie b�dzie si� nawet zastanawia�, "bo
przecie� w Unicode mia�o by� wszystko cacy". A kto inny ju� mo�e tego
nie zobaczyďż˝.
> Conajwy�ej mo�e nie by� niekt�rych znak�w chi�skich (bo wszystkie
> nie mieszczďż˝ siďż˝ nawet przy kodowaniu 16-bitowym UCS2) czy telugu.
Przesadny optymizm. Z fontami chi�skimi, korea�skimi, gruzi�skimi
czy innymi nie ma k�opotu. Od razu wida� czy nadaj� si� czy nie.
Gorzej z tym mrowiem r�nych dziwnych robaczk�w, kt�re przydaj�
si� w tekstach technicznych. I kusz� by ich u�y�. One s� umieszczane
w fontach po uwa�aniu -- jak jest taka strza�ka, to zn�w nie ma
innego tr�jk�cika.
> Kodowanie UTF-8 ju� od dawna stosuje si� na grupach wieloj�zycznych
> (gdy trzeba przedstawi� w jednym po�cie t�umaczenia na kilka j�zyk�w).
Nawet w jednoj�zycznych si� stosuje. I nie mam nic przeciwko temu.
Bo dzia�a. Ja tylko przestrzegam przed z�udn� wiar� w to, �e UTF-8
rozwi�zuje wszystkie usenetowe problemy. Nie rozwi�zuje, a powoduje
masďż˝ nowych.
Jarek
--
Bo w jedno�ci le�y si�a
Byle tylko jedna by�a
Jedna �winia, jedna krowa
Jedna dupa, jedna g�owa
Monday, November 30, 2009, 11:50:33 PM, you wrote:
>> Jasne, tylko jeszcze musi by� jaki� wyb�r - ja na przyk�ad potrzebuj�
>> akurat czcionki o sta�ej szeroko�ci znak�w.
> Ale od tego jest substytucja znak�w. I to nie zast�powanie "2" przez
> "^2" a zast�pienie np. ?, kt�rego brakuje w Courierze symbolem wzi�tym
> z najbardziej pokrewnej dost�pnej czcionki. W najgorszym wypadku - z
> Arial Unicode (u m$)...
Arial nie jest czcionk� o sta�ej szeroko�ci znak�w a courier jest
paskudny.
> Arial nie jest czcionką o stałej szerokości znaków a courier jest
> paskudny.
Mam Ci zdefiniować słowo "przykład"?
Marek
Tuesday, December 1, 2009, 9:38:40 AM, you wrote:
>> Arial nie jest czcionk� o sta�ej szeroko�ci znak�w a courier jest
>> paskudny.
> Mam Ci zdefiniowa� s�owo "przyk�ad"?
Problem w tym, �e font�w o sta�ej szeroko�ci jest bardzo ma�o. Ale Ty
tego nie chcesz zrozumieďż˝, niestety.
> >> Arial nie jest czcionką o stałej szerokości znaków a courier jest
> >> paskudny.
> > Mam Ci zdefiniować słowo "przykład"?
> Problem w tym, że fontów o stałej szerokości jest bardzo mało. Ale Ty
> tego nie chcesz zrozumieć, niestety.
Może i jest niedużo, ale jest wystarczająco. I przez UTF8 nie robi się
ich mniej. Przy poprawnej substytucji znaków możesz używać swojej
ulubionej czcionki FontVonDupersztangiel3b (Sans, Teletype) w dowolnym
tekście i jak ktoś wstawi znaczek ≈ albo · albo ∂ którego
FontVonDupersztangiel3b nie ma, zostanie w tym miejscu wstawiony glyph
z fonta np. Lucida Console (Sans, Teletype), a jeśli on go nie ma, to
np. z Courier New (Sherif, Teletype), względnie Arial Unicode (Sans,
proportional), albo co tam najpokrewniejsze się w systemie znajdzie.
Ale Ty tego nie chcesz zrozumieć, niestety.
Marek
>> Problem w tym, �e font�w o sta�ej szeroko�ci jest bardzo ma�o. Ale Ty
>> tego nie chcesz zrozumieďż˝, niestety.
>
> Mo�e i jest niedu�o, ale jest wystarczaj�co. I przez UTF8 nie robi si�
> ich mniej. Przy poprawnej substytucji znak�w mo�esz u�ywa� swojej
> ulubionej czcionki FontVonDupersztangiel3b (Sans, Teletype) w dowolnym
> tek�cie i jak kto� wstawi znaczek ? albo ? albo ? kt�rego
> FontVonDupersztangiel3b nie ma, zostanie w tym miejscu wstawiony glyph
> z fonta np. Lucida Console (Sans, Teletype), a je�li on go nie ma, to
> np. z Courier New (Sherif, Teletype), wzgl�dnie Arial Unicode (Sans,
> proportional), albo co tam najpokrewniejsze siďż˝ w systemie znajdzie.
A jak juďż˝ podstawi ten glif z Arial Unicode (Sans, proportional) do
czcionki FontVonDupersztangiel3b (Sans, Teletype), to jak� on b�dzie
mia� szeroko��? Tak� jak mu w metryk� wpisano, nie inn�. No to jednak
przez UTF8 font�w o sta�ej szeroko�ci robi si� mniej. Robi si� ich a�
tak niedu�o, �e nie ma ich wcale. Przynajmniej w pewnym sensie.
--
Jarek
Tylko z racji tego, że kodowanie 1:1 jest niemożliwe. Kwestia tylko
napisania odpowiedniej tablicy translacji.
--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:223B ]
[ 10:54:51 user up 12273 days, 22:49, 1 user, load average: 0.18, 0.95, 0.22 ]
If you remember the 60's, you weren't there.
Consolas wystarczy.
--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:225B ]
[ 11:02:45 user up 12273 days, 22:57, 1 user, load average: 0.18, 0.95, 0.22 ]
Vidi, vici, veni. (I saw, I conquered, I came).
> A jak już podstawi ten glif z Arial Unicode (Sans, proportional) do
> czcionki FontVonDupersztangiel3b (Sans, Teletype), to jaką on będzie
> miał szerokość? Taką jak mu w metrykę wpisano, nie inną.
Przy substytucji w miejsce fonta o stałej szerokości metryka powinna
być albo ignorowana (jeśli substytuowany znak jest węższy niż
powinien) albo skalowana (jeśli szerszy)
Jeśli trzeba substytuować więcej niż jeden glif po kolei, to wygląda
do dupy, ale raczej rzadko występuje sytuacja, gdzie substytucja w
obrębie jednej rodziny nie jest możliwa (tj. że trzeba zastąpić glif
stałej szerokości proporcjonalnym).
Marek
> Jasne, tylko jeszcze musi by� jaki� wyb�r - ja na przyk�ad potrzebuj�
> akurat czcionki o sta�ej szeroko�ci znak�w. A tak w og�le, to
> zacznijmy sobie powoli zdawa� spraw� z tego, �e Google nas zmusi w
> ko�cu do u�ywania Wave zamiast grup dyskusyjnych i sko�czy si�
> rumakowanie - juďż˝ wyprzeprzyli grupy dyskusyjne z wyszukiwarki :(
Wave to wygl�da raczej na komunikatora (jak GaduGadu czy Skype) a nie
grupy w obecnej formie.
A wyszukiwanie grup nie znik�o - Google ma teraz tyle us�ug, �e
oczywi�cie nie wszystkie mieszcz� si� od razu na g��wnym ekranie. Szukaj
w g�rnym menu Wi�cej / Grupy dyskusyjne albo od razu wejd� na stron�
groups.google.com.
--
Adam Dybkowski
http://dybkowski.net/
Uwaga: przed wys�aniem do mnie maila usu� cyfry z adresu.
Wednesday, December 2, 2009, 10:38:51 PM, you wrote:
>> Jasne, tylko jeszcze musi by� jaki� wyb�r - ja na przyk�ad potrzebuj�
>> akurat czcionki o sta�ej szeroko�ci znak�w. A tak w og�le, to
>> zacznijmy sobie powoli zdawa� spraw� z tego, �e Google nas zmusi w
>> ko�cu do u�ywania Wave zamiast grup dyskusyjnych i sko�czy si�
>> rumakowanie - juďż˝ wyprzeprzyli grupy dyskusyjne z wyszukiwarki :(
> Wave to wygl�da raczej na komunikatora (jak GaduGadu czy Skype) a nie
> grupy w obecnej formie.
Powiedzia�bym, �e skrzy�owanie komunikatora z czym� dziwnym. Baardzo
obiecuj�ce o ile uniemo�liwi� edycj� nieswoich wpis�w.
> A wyszukiwanie grup nie znik�o - Google ma teraz tyle us�ug, �e
> oczywi�cie nie wszystkie mieszcz� si� od razu na g��wnym ekranie. Szukaj
> w g�rnym menu Wi�cej / Grupy dyskusyjne albo od razu wejd� na stron�
> groups.google.com.
Jasne. A teraz przejd� z wyszukiwarki og�lnej do grup z zachowaniem
swojego zapytania - tak jak by�o kiedy�.
>> A wyszukiwanie grup nie znik�o - Google ma teraz tyle us�ug, �e
>> oczywi�cie nie wszystkie mieszcz� si� od razu na g��wnym ekranie. Szukaj
>> w g�rnym menu Wi�cej / Grupy dyskusyjne albo od razu wejd� na stron�
>> groups.google.com.
>
> Jasne. A teraz przejd� z wyszukiwarki og�lnej do grup z zachowaniem
> swojego zapytania - tak jak by�o kiedy�.
:-o Nie widz� �adnego problemu.
Otwieram g��wn� stron� Google'a, wpisuj� fraz� do wyszukania, naciskam
"Szukaj w Google". Potem zmieniam zdanie i wolďż˝ poszukaďż˝ tego samego w
grupach - z menu g�rnego wybieram Wi�cej / Grupy dyskusyjne i na ekranie
pokazywane sďż˝ wyniki szukania w grupach (forach itp). Coďż˝ nie jest jasne?
Friday, December 4, 2009, 11:55:40 PM, you wrote:
> RoMan Mandziejewicz pisze:
>>> A wyszukiwanie grup nie znik�o - Google ma teraz tyle us�ug, �e
>>> oczywi�cie nie wszystkie mieszcz� si� od razu na g��wnym ekranie. Szukaj
>>> w g�rnym menu Wi�cej / Grupy dyskusyjne albo od razu wejd� na stron�
>>> groups.google.com.
>>
>> Jasne. A teraz przejd� z wyszukiwarki og�lnej do grup z zachowaniem
>> swojego zapytania - tak jak by�o kiedy�.
> :-o Nie widz� �adnego problemu.
> Otwieram g��wn� stron� Google'a, wpisuj� fraz� do wyszukania, naciskam
> "Szukaj w Google". Potem zmieniam zdanie i wolďż˝ poszukaďż˝ tego samego w
> grupach - z menu g�rnego wybieram Wi�cej / Grupy dyskusyjne i na ekranie
> pokazywane sďż˝ wyniki szukania w grupach (forach itp). Coďż˝ nie jest jasne?
Naprawili, bo jeszcze kilka dni temu wyszukiwana fraza znika�a. I by�o
to strasznie k�opotliwe - mo�esz mi wierzy�.