Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Subject: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
W 1985 roku opracowana zostala "teoria wszystkiego" zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (patrz jej opis na totaliztycznej stronie "dipolar_gravity_pl.htm"). Jedna z umiejetnosci ktorej teoria ta nas uczy, jest przejecie sterowania nad uplywem naszego czasu. Gdybysmy wysluchali owej teorii, do czasu kiedy 23 lata pozniej ja pisalem te slowa w 2008 roku, ludzkosc juz by pokonala smierc, zas kazdy z nas moglby zyc bez konca. Kazdy tez moglby korygowac wszystkie swe przeszle bledy. Jest tak poniewaz teoria ta wskazuje jak zbudowac wehikuly czasu ktore pozwalaja nam cofac czas do tylu. Z kolei kiedy juz mielibysmy takie wehikuly czasu, wowczas za kazdym razem gdy stawalibysmy sie starzy i bliscy smierci, moglibysmy przemiescic sie w czasie do tylu i stac sie ponownie mlodzi. Za kazdym zas razem kiedy popelnimy blad moglibysmy sie cofnac w czasie i go naprawic. Niefortunnie, ludzie wybrali zignorowanie mojej teorii i uniemozliwianie mi zbudowania moich wynalazkow - zamiast dopomoc mi w tym co tworzylem. Dlatego zamiast powtarzalnego cofania sie do naszej przeszlosci i zycia bez konca, obecnie mozemy jedynie sobie poczytac na stronie "timevehicle_pl.htm" jak bylismy w stanie tego dokonac oraz mozemy sobie jedynie wyobrazac owo cudowne urzadzenie techniczne ktore na kazde nasze zyczenie byloby w stanie nas przeniesc w czasie do dowolnego momentu naszego wlasnego zycia - pod warunkiem jednak, ze przez moment ten przezylismy juz poprzednio. Moment ten moglby tez lezec zarowno w naszej przeszlosci jak i w naszej przyszlosci. (Aby jednak lezal on w naszej przyszlosci musielibysmy wczesniej cofnac sie w czasie za pomoca tego wlasnie urzadzenia.) Urzadzenie to pozwalaloby nam rowniez dowolnie zwalniac szybkosc uplywu naszego wlasnego czasu. Przykladowo, moglibysmy nasz czas tak zwolnic, ze kiedy dla naszego otoczenia uplynelaby zaledwie mala czesc sekundy, my sami zdolalibysmy przezyc odpowiednik kilku godzin. W ten sposob moglibysmy chwytac golymi rekami i przenosic w dloniach np. rozpalone do czerwonosci zelazo, bowiem dla zelaza tego uplynalby zbyt krotki przedzial czasu aby zdolalo ono przekazac nam ilosc ciepla konieczna dla popalenia rak. Urzadzenie to pozwalaloby nam rowniez przyspieszac nasz uplyw czasu, tak ze np. pomiedzy dwoma uderzeniami naszego wlasnego serca, w naszym otoczeniu uplynelyby cale godziny. W ten sposob bylibysmy mogli udawac np. martwych, podczas gdy faktycznie bysmy byli rownie zywi i aktywni jak normalnie. Podobnie tez jak dla nas samych, urzadzenie to mogloby rowniez dokonywac podobnych zmian w uplywie czasu dla wszystkich innych ludzi oraz dla wszystkich innych obiektow trwalych. Ponadto, aby ulatwic jego uzywanie, urzadzenie to mogloby zostac zamontowane na pokladzie wehikulu latajacego zwanego "magnokraftem" (patrz jego opis na totaliztycznej stronie "magnocraft_pl.htm"). W ten sposob za jego posrednictwem bylibysmy w stanie nie tylko przemieszczac sie w czasie, ale rowniez podrozowac w przestrzeni. Owo niezwykle urzadzenie to wlasnie "wehikul czasu" ktory ja zbudowalbym juz do dzisiaj - gdyby dano mi taka szanse. Strona "timevehicle_pl.htm" stara sie wyjasnic najwazniejsze zasady dzialania, fakty, oraz ustalenia na temat moich wehikulow czasu - ktore do dzisiaj bylem w stanie zbudowac dla ludzkosci gdybym od poczatka moich wysilkow otrzymywal potrzebna mi pomoc.
Oto jak kazdy z nas na wlasne oczy moze sie przekonac ze czas uplywa w skokach (tj. ma dyskretny charakter), a stad ze moje ustalenia o mozliwosci budowania wehikulow czasu i o zyciu bez konca sa poprawne i daja sie zrealizowac technicznie:
TAK, faktycznie istnieje powszechnie dostepny dowod na mozliwosc cofania czasu do tylu. Kazdy czytelnik moze ten dowod ogladnac na wlasne oczy i to w zwyklym swietle dziennym. Aby go zobaczyc, wystarczy znalezc jakis wirujacy obiekt ktory rozpedza sie od zera do szybkosci okolo 1800 migotan na minute, oraz ktory ma na sobie jakies szprychy, otwory, nierownosci, kreski, itp., jakich coraz szybsze migotanie jestesmy w stanie sledzic wzrokowo. Przykladowo, obiektem tym moze byc zwolna rozpedzane smiglo lotnicze czy lopatki wentylatora w zapuszczanym silniku odrzutowym ktory mozemy obserwowac na najblizszym lotnisku, dziura w "szajbie" trzyfazowego silnika elektrycznego ktory rozpedza jakas ciezka maszyne rolnicza - a stad zwolna podnosi swoja szybkosc od zera do typowej dla takich silnikow szybkosci 1800 obr/min, kolo wyprzedzajacego nas zwolna samochodu, a nawet od biedy szprychy tylnego kola naszego roweru postawionego na podlodze po odwroceniu go do gory kolami i zwolna rozpedzanego przez kogos kiedy my je uwaznie obserwujemy. Otoz jesli uwaznie przygladniemy sie takiemu zwolna rozpedzajacemu sie wirujacemu obiektowi, wowczas zobaczymy cos dziwnego z jego kierunkiem obrotow. Mianowicie, poczatkowo nasze oczy wyraznie odnotuja w ktorym kierunku on wiruje. W pewnym jednak momencie owego rozpedzania oczy nam powiedza ze wirowanie tego obektu najpierw sie zatrzymalo, a potem zwolna obiekt zaczal wirowac w odwrotnym do rzeczywistego kierunku. Owo wzrokowe wrazenie odwrocenia sie kierunku wirowania zwolna rozpedzanego wirujacego obiektu jest wlasnie owym dowodem ze czas ma charakter skokowy - tak jak Koncept Dipolarnej Grawitacji nam to opisuje (patrz jego opis na totaliztycznej stronie "dipolar_gravity_pl.htm"), a stad rowniez dowodem ze wehikuly czasu jednak dadza sie zbudowac. Wiecej informacji na temat owego wizualnego dowodu na skokowy (dyskretny) charakter czasu wyjasnione jest w punkcie #D2 strony internetowej "god_proof_pl.htm" - z przegladem naukowych dowodow na istnienie Boga.
Aby dokladnie zrozumiec dlaczego owo pozorne jakby krecenie sie wirujacych obiektow do tylu jest faktycznie dowodem ze czas daje sie cofac do tylu (a stad ze wehikuly czasu daje sie zbudowac oraz ze poprzez powtarzalne cofanie sie do czasow naszej mlodosci moglibysmy zyc bez konca), wystarczy poznac dwie rzeczy, mianowicie (1) uzycie tzw. "lampy stroboskopowej" do zatrzymywania lub do odwracania kierunku obrotow wirujacych obiektow, oraz (2) zasade dzialania czasu. Uzycie lampy stroboskopowej jest opisywane w wielu zrodlach, np. w internecie, w podrecznikach naprawy samochodow, czy w podrecznikach fizyki. Nie bede go wiec tutaj powtarzal. Natomiast aby zrozumiec zasade dzialania czasu trzeba doczytac sie do konca punktu #C1 mojej strony "timevehicle_pl.htm", a nawet lepiej - do konca punktu #G4 na stronie "dipolar_gravity_pl.htm" - o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji. Czytajac tam na temat czasu, dowiemy sie ze faktycznie to czas jest po prostu ruchem kontroli wykonawczej przez naturalny program naszegio zycia. Program ten jest zlozony z ciagow pojedynczych rozkazow - tak jak dzisiejsze programy komputerowe. Owa kontrola wykonawcza realizuje wiec rozkaz po rozkazie w sposob skokowy. Kiedy wiec patrzymy na wirujacy obiekt, zrealizowanie kazdego z tych rozkazow naszego programu zyciowego jest jak pojedynczy blysk lampy stroboskopowej rzucany na wirujacy obiekt. Jesli obiekt ten wiruje bardzo szybko, wowczas zrealizowanie pojedynczego rozkazu w naszym programi zycia pokazuje nam ten obiekt tylko w okreslonym polozeniu. Jesli wiec czestosc migotania szprych na owym wirujacym obiekcie stanie sie zblizona do czestosci realizacji rozkazow w naszym programie zyciowym, wowczas obie czestosci zaczynaja ze soba interferowac - co my widzimy wlasnie jako pozorne odwrocenie kierunku wirowania obserwowanego obiektu. Podobny efekt, tyle ze widziany wylacznie w ciemnosci - zamiast w zwyklym swietle dziennym, jest od dawna symulowany na wirujacych obiektach poprzez uzycie "lamp stroboskopowych".
Po tym jak Koncept Dipolarnej Grawitacji nam dokladnie wyjasnil czym jest czas (patrz jego opis na totaliztycznej stronie "dipolar_gravity_pl.htm"), jak czas dziala, oraz jaki powszechnie dostepny dowod kazdy z nas moze sobie ogladnac aby miec pewnosc ze owe wyjasnienia sa prawda, bardzo latwo nam przyjdzie zrozumiec, ze cofanie czasu jest mozliwe i relatywnie latwe. Wszakze aby cofnac nasz czas do tylu, wystarczy zlapac owa kontrole wykonawcza i przemiescic ja do poczatkowej czesci programu naszego zycia. Urzadzenie zas zdolne to uczynic jest juz nam znane. Jest nim tzw. "Komora Oscylacyjna trzeciej generacji" (patrz jej opis na totaliztycznej stronie "oscillatory_chamber_pl.htm") - ktora bym zbudowal juz dawno temu, gdyby dziesiatki ludzi NIE czynilo wszystko co w ich mocy aby mi w tym przeszkodzic.
Poznajmy wiec regularnosci wylaniajace sie z analiz wczesniejszych ludzkich wynalazkow - ktore teraz pozwalaja nam lepiej zrozumiec "co jest grane" z opisywanym na tej stronie wynalazkiem wehikulu czasu:
W dotychczasowych badaniach ja wielokrotnie dokonywalem doglebnych analiz zasad i regularnosci ktore rzadza wynalazczoscia. To wlasnie na podstawie tych analiz odkrylem tzw. "prawo cyklicznosci" opisane w rozdziale B i podrozdziale K1 z tomow 2 i 10 monografii [1/4] (upowszechnianej gratisowo poprzez strone "tekst_1_4.htm"). To tez z owych analiz wylonila sie zasada opisana m.in. w podrozdziale JB7.3 z tomu 7 owej monografii [1/4], a stwierdzajaca ze "kazdy wynalazek daje sie zrealizowac w czasokresie zycia swego wynalazcy". Wyszczegolmy wiec ponizej te z owych regularnosci ktore pozwola nam lepiej zrozumiec co faktycznie "jest grane" z opisywanym tutaj wynalazkiem wehikulu czasu.
1. Rozwoj naszej swiadomosci nigdy nie przekracza poziomu naszych mozliwosci technicznych i naukowych. Wyrazajac to innymi slowy, wszystko co wynajdujemy, jestesmy tez w stanie zbudowac juz w czasach kiedy to wynalezlismy - jednak tylko wowczas jesli inni ludzie nam to zbudowac pozwola. Najlepszym dowodem na ten fakt jest "lotnia" wynaleziona juz przez Leonardo Da Vinci, jednak zbudowana dopiero w dzisiejszych czasach - tylko dlatego ze inni ludzie NIE pozwolili wynalazcy jej zbudowac juz w czasach kiedy zostala wynaleziona. Jesli sprawdzi sie materialy i konstrukcje dzisiejszej lotni, wowczas wyraznie widac ze w czasach Leonarda Da Vinci mogla ona jednak byc
...
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Ze zgłoszenia postu do Google: "Spam - to niechciane wiadomości. Trudno ten post połączyć z tematyką grupy. Myślę, że zdyscyplinowanie niektórych użytkoszkodników powinno odbywać się na poziomie adminów. Np. od wczoraj zostało wprowadzone UDP dla serwisu Giganews w hierarchii PL - a to przez działania g*wnomózgowców. ( http://groups.google.pl/group/pl.news.admin/browse_frm/thread/706b691... )"
Mam nadzieję, że na Forum Pomocy Google już nie będziesz pytał "dlaczego zamknęli mi konto".
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
On Oct 30, 12:25 am, JaMyszka <fatamorgan...@gmail.com> wrote: ...
> Ze zgłoszenia postu do Google: > "Spam - to niechciane wiadomości. > Trudno ten post połączyć z tematyką grupy. Myślę, że zdyscyplinowanie > niektórych użytkoszkodników powinno odbywać się na poziomie adminów. > Np. od wczoraj zostało wprowadzone UDP dla serwisu Giganews w > hierarchii PL - a to przez działania g*wnomózgowców. (http://groups.google.pl/group/pl.news.admin/browse_frm/thread/706b691... > )"
> Mam nadzieję, że na Forum Pomocy Google już nie będziesz pytał > "dlaczego zamknęli mi konto".
... Wehikul czasu jest w stanie pokonac smierc. Wszakze pozwala on aby po osiagnieciu wieku starczego cofnac czas ponownie do lat swojej mlodosci. Pozwala on tez leczyc np. zwykle katary - wszakze jesli sie przeziebimy poniewaz zaniedbalismy sie wlasciwie ubrac, wehikul czasu pozwala nam cofnac czas do tylu i w ponownym przebiegu czasu ubrac sie juz wlasciwie. Stad "wehikul czasu" jest najlepszym farmaceutykiem jaki ktos tylko moze sobie wymyslic. Wszystko inne co farmacja moze nam zaoferowac NIE dorasta do piet wehikulowi czasu. Jakimze wiec prawem Wasc wytyka mi tutaj, ze oryginalny wpis jest na niewlasciwej grupie. Widac Wasciowi zabraklo czegos tam, aby byc w stanie logicznie myslec.
Wehikul czasu jest tez w stanie pomagac w sprawach urody i kuchni. W jaki sposob - wyjasnie to dokladniej w nastepnych wpisach jesli ktos bedzie ciekawy sie dowiedziec. Wszakze praktycznie nikt dotychczas NIE badal na powaznie co wehikul czasu moze uczynic dla ludzi. Nit tez NIE wiedzial ze istnieje dowod jaki opisalem na wstepie, ze czas faktycznie uplywa w skokach, a stad ze wehikuly czasu daja sie zbudowac - i to relatywnie latwo.
O znaczeniu wehikulow czasu dla inzynierii i kosmosu, nie musze nawet sie rozpisywac. Tak wiec ktos tu ma wielkie usta i glosny krzyk nazywajac mnie spamerem, jednak brakuje mu tego co potrzeba aby zrozumiec o czym naprawde napisalem w tym oryginalnym watku. Wehikuly czasu dotycza wszakze kazdej dziedziny zycia i kazdego czlowieka. Kazdy musi wiec byc zainteresowany w ich sprawie.
Zamiast wiec wyklinac mnie od spamerow, lepiej by bylo gdyby Wasc podszedl konstruktywnie do sprawy i pomierzyl z jaka dokladnie czestotliwoscia Wasci wlasny czas plynie. Wszakze wyklinanie NIE posuwa naszej cywilizacji naprzod, za to pomiary czestosci uplywu czasu u poszczegolnych ludzi wypracowuja postep.
Oryginalny wpis jest konstruktywny, wskazuje bowiem latwy sposob jak ludzkosc moze pokonac smierc (a stad np. obywac sie bez lekarstw). Zadzialajmy wiec konstruktywnie i uczynmy cos aby zbudowac jednak owe wehikuly czasu. Pyszczenie i obrzucanie blotem niczego nie rozwiazuje.
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
P.S. Ja NIE ukrywam sie pod pseudonimami, bowiem pisze kostruktywnie i wyrazam prade. Jednak "JaMyszka" najwyrazniej ma cos paskudnego do ukrycia - skoro musi choweac sie po dziurach i maskowac swoja twarz pseudonimami.
Discussion subject changed to "Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy" by Tomek
> On Oct 30, 12:25 am, JaMyszka <fatamorgan...@gmail.com> wrote: > ... > > Ze zgłoszenia postu do Google: > > "Spam - to niechciane wiadomości. > > Trudno ten post połączyć z tematyką grupy. Myślę, że zdyscyplinowanie > > niektórych użytkoszkodników powinno odbywać się na poziomie adminów. > > Np. od wczoraj zostało wprowadzone UDP dla serwisu Giganews w > > hierarchii PL - a to przez działania g*wnomózgowców.
> > Mam nadzieję, że na Forum Pomocy Google już nie będziesz pytał > > "dlaczego zamknęli mi konto".
> ... > Wehikul czasu jest w stanie pokonac smierc. Wszakze pozwala on aby po > osiagnieciu wieku starczego cofnac czas ponownie do lat swojej > mlodosci. Pozwala on tez leczyc np. zwykle katary - wszakze jesli sie > przeziebimy poniewaz zaniedbalismy sie wlasciwie ubrac, wehikul czasu > pozwala nam cofnac czas do tylu i w ponownym przebiegu czasu ubrac sie > juz wlasciwie. Stad "wehikul czasu" jest najlepszym farmaceutykiem > jaki ktos tylko moze sobie wymyslic. Wszystko inne co farmacja moze > nam zaoferowac NIE dorasta do piet wehikulowi czasu. Jakimze wiec > prawem Wasc wytyka mi tutaj, ze oryginalny wpis jest na niewlasciwej > grupie. Widac Wasciowi zabraklo czegos tam, aby byc w stanie logicznie > myslec.
> Wehikul czasu jest tez w stanie pomagac w sprawach urody i kuchni. W > jaki sposob - wyjasnie to dokladniej w nastepnych wpisach jesli ktos > bedzie ciekawy sie dowiedziec. Wszakze praktycznie nikt dotychczas NIE > badal na powaznie co wehikul czasu moze uczynic dla ludzi. Nit tez NIE > wiedzial ze istnieje dowod jaki opisalem na wstepie, ze czas > faktycznie uplywa w skokach, a stad ze wehikuly czasu daja sie > zbudowac - i to relatywnie latwo.
> O znaczeniu wehikulow czasu dla inzynierii i kosmosu, nie musze nawet > sie rozpisywac. Tak wiec ktos tu ma wielkie usta i glosny krzyk > nazywajac mnie spamerem, jednak brakuje mu tego co potrzeba aby > zrozumiec o czym naprawde napisalem w tym oryginalnym watku. Wehikuly > czasu dotycza wszakze kazdej dziedziny zycia i kazdego czlowieka. > Kazdy musi wiec byc zainteresowany w ich sprawie.
> Zamiast wiec wyklinac mnie od spamerow, lepiej by bylo gdyby Wasc > podszedl konstruktywnie do sprawy i pomierzyl z jaka dokladnie > czestotliwoscia Wasci wlasny czas plynie. Wszakze wyklinanie NIE > posuwa naszej cywilizacji naprzod, za to pomiary czestosci uplywu > czasu u poszczegolnych ludzi wypracowuja postep.
> Oryginalny wpis jest konstruktywny, wskazuje bowiem latwy sposob jak > ludzkosc moze pokonac smierc (a stad np. obywac sie bez lekarstw). > Zadzialajmy wiec konstruktywnie i uczynmy cos aby zbudowac jednak owe > wehikuly czasu. Pyszczenie i obrzucanie blotem niczego nie rozwiazuje.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
> P.S. Ja NIE ukrywam sie pod pseudonimami, bowiem pisze kostruktywnie i > wyrazam prade. Jednak "JaMyszka" najwyrazniej ma cos paskudnego do > ukrycia - skoro musi choweac sie po dziurach i maskowac swoja twarz > pseudonimami.
A ten cud do zasilania samochodu wodorem już zrobiłeś czy jeszcze nie.
On Oct 30, 11:41 am, "Tomek" <kogut...@op.pl> wrote: ...
> A ten cud do zasilania samochodu wodorem już zrobiłeś czy jeszcze nie.
... Ja NIE dokonuje cudow - pomyliles Wasc mnie ze soba. Ja jedynie dokonuje wynalazkow, ktore chcialbym zrealizowac - niestety jakies zamaskowane indywidua ktorych Wasc jest doskonalym przykladem wyskakuja doslownie ze skory aby mi to uniemozliwic. Niermal pelny wykaz moich wynalazkow opisany jest na mojej autobiograficznej stronie ktora kazdy moze znalezc np. pod adresem http://members.fortunecity.com/pajak_jan.htm albo pod adresem http://milicz.fataback.com/pajak_jan.htm . Wynalazki te obejmuja m.in. (1) statek miedzygwiezdny zwany "magnokraftem" (do ktorego Wasciny wehikul IUFO jest podobny, co zostalo udowodnione naukowo - po szczegoly owego dowodu patrz np. strona http://jan-pajak.com/ufo_proof_pl.htm ), (2) urzadzenie ktore napedza statki kosmiczne jakie ja nazywam "komora oscylacyjna" - zas np. Biblia nazywa "Arka Przymierza" (to wlasnie owa komora oscylacyjna trzeciej generacji pozwala na cofanie czasu do tylu - po szczegoly patrz strona np. http://totalizm.pl/oscillatory_chamber_pl.htm ), (3) tzw. "telekinetyczny generator darmowej energii" (np. patrz strona "free_energy_pl.htm"), (4) "telekinetyczny dysocjator wody" ktory moze dostarczac energii m.in. do bezzanieczyszczeniowych samochodow przyszlosci o jakich Wasc wspominasz (patrz strona "eco_cars_pl.htm"), (5) wykrywacz UFO, oraz wiele wiecej.
Nie pytam czy Wasc cokolwiek wynalazl, odkryl, stworzyl, lub chocby zbudowal w swoim zyciu, bowiem z doswiadczen przeszlosci wynika ze istoty ktore Wasc reprezentuje sa jedynie w stanie oklamywac, spychac w dol, powstrzymywac, obrzucac blotem, niszczyc, wybijac, itp.
On Oct 31, 10:33 pm, "~kamil" <kamildub...@gmail.com> wrote:
> brakuje jeszcze tylko Robaka i spamu o liczbie Re :|
> pozdrawiam > kamil
Gratulacje. Iscie diabelsko sprytne. Pokazuje kazdemu kazdemu ze mozna byc glupim jak glab kapusciuany i nie potrafic sklecic nawet slowa na temat technicznej niesmiertelnosci uzyskiwanej poprzez cofanie czasu do tylu, a ciagle byc w stanie obrzydzic kazdemu dyskutowanie owej sprawy. Po coz wiec chodzic na studia i po co sie uczyc, jesli kazdy glupek jest w stanie dokonac tego samego co czynia doskonale wyksztalceni naukowcy - znaczy odrzucac nowe idee i kpic otwarcie na ich temat tylko dlatego ze ich tworca nigdy nie otrzymal mozliwosci ich zrealizowania technicznego.
Oczywiscie, "brakuje jeszcze NIE tylko Robaka i spamu o liczbie Re", ale takze przyznania sie dlaczego naprawde autor powyzszej uwagi ukrywajac sie za maska anonimowosci stara sie odbic sobie na calym swiecie poprzez opluwanie w internecie tego co obiecujacego tam napotka. Niektorzy uwazaja ze ci co obrzydzaja zycie innym, typowo w swoim wlasnym zyciu sa nieszczesliwymi lamagami i nieudolcami. Czy wiec jest to mozliwe ze autor powyzszej uwagi jest np. dzieciakiem ktory codziennie obrywa za bycie niezdolnym np. nawet do poprawnego kopniecia pilki, dlatego wiec aby odbic sobie na swiecie wyzywa sie w internecie na innych ludziach opluwajac co tylko mu sie nawinie.
Problem z niesmiertelnoscia jest taki, ze wcale nie jest on tylko sprawa "Jana Pajaka", ale sprawa kazdego dzisiejszego czlowieka. Kazdemu wszakze czlowiekowi przyjdzie kiedys umrzec. Kazdy tez odda kiedys smierci nawet tych co najbardziej kocha. Tylko calkowicie pozbawieni wyobrazni dzieciaki sadza ze zycie jest dlugie i ze nigdy NIE przyjdzie im zalowac iz dobiega ono juz do konca. Jesli zas ktos jest odpowiedzialnym wowczas wie ze powinien jednak wykazac powazne podejscie do spraw tak powaznych jak techniczny dostep do niesmiertelnosci. Powazne zas podjescie polega m.in. na powstrzymaniu sie od obrzydzania innym prowadzenia dyskusji na ten temat, a takze na zwalczaniu warcholow ktorzy takie obrzydzanie praktykuja jako forme zwiekszania swej wielkosci w swoich wlasnych oczach. W interesie kazdego czlowieka lezy aby sprawie uzyskanie niesmiertelnosci pomagac, a nie przeszkadzac.
Jedna z najprostrzych form pomagania jest np. dokonanie wlasnych eksperymentow i pomiarow szybkosci uplywu wlasnego czasu. Wielu ludzi ma przeciez dostep do urzadzen potrzebnych aby dokonac takich pomiarow. Przykladowo wystarczy w tym celu miec jakis wirujacy objekt ktory pozwala na dokladne wynaczanie szybkosci swego wirowania. Po przymocowaniu do owego obiektu pojedynczego jakby "smigielka" trzeba obiekt ten stopniowo wprowadzac w coraz wieksza predkosc obortowa, poczym odnotowac w swietle dziennym prednosc "rpm" ("rotations per minute") przy ktorej smigielko to zacznie pozornie jakby obracac sie w kierunku opdwrotnym do rzeczywistego. Wartosc: "Hz=rpm/60" da wowczas szybkosc (w Hz) indywidualnego uplywu czasu dla danej osoby. Zgodnie zas z totalizmem kazda osoba ma odmienna taka szybkosc uplywu swego czasu, zaleznie od swego wieku oraz od emocji ktore wlasnie przezywa. Powyzszy eksperyment byloby pierwszym konstruktywnym krokiem naprzod ku niesmietelnosci. Wszkaze na obecnym etapie jest nam potrzebne aby ktos konkretny pomierzyl ta pradkosc dla siebie. Ja bowiem NIE posiadam warunkow aby dokonac takiego pomiaru.
> On Oct 31, 10:33 pm, "~kamil" <kamildub...@gmail.com> wrote: > > brakuje jeszcze tylko Robaka i spamu o liczbie Re :|
> > pozdrawiam > > kamil
> Gratulacje. Iscie diabelsko sprytne. Pokazuje kazdemu kazdemu ze mozna > byc glupim jak glab kapusciuany i nie potrafic sklecic nawet slowa na > temat technicznej niesmiertelnosci uzyskiwanej poprzez cofanie czasu > do tylu, a ciagle byc w stanie obrzydzic kazdemu dyskutowanie owej > sprawy. Po coz wiec chodzic na studia i po co sie uczyc, jesli kazdy > glupek jest w stanie dokonac tego samego co czynia doskonale > wyksztalceni naukowcy - znaczy odrzucac nowe idee i kpic otwarcie na > ich temat tylko dlatego ze ich tworca nigdy nie otrzymal mozliwosci > ich zrealizowania technicznego.
> Oczywiscie, "brakuje jeszcze NIE tylko Robaka i spamu o liczbie Re", > ale takze przyznania sie dlaczego naprawde autor powyzszej uwagi > ukrywajac sie za maska anonimowosci stara sie odbic sobie na calym > swiecie poprzez opluwanie w internecie tego co obiecujacego tam > napotka. Niektorzy uwazaja ze ci co obrzydzaja zycie innym, typowo w > swoim wlasnym zyciu sa nieszczesliwymi lamagami i nieudolcami. Czy > wiec jest to mozliwe ze autor powyzszej uwagi jest np. dzieciakiem > ktory codziennie obrywa za bycie niezdolnym np. nawet do poprawnego > kopniecia pilki, dlatego wiec aby odbic sobie na swiecie wyzywa sie w > internecie na innych ludziach opluwajac co tylko mu sie nawinie.
> Problem z niesmiertelnoscia jest taki, ze wcale nie jest on tylko > sprawa "Jana Pajaka", ale sprawa kazdego dzisiejszego czlowieka. > Kazdemu wszakze czlowiekowi przyjdzie kiedys umrzec. Kazdy tez odda > kiedys smierci nawet tych co najbardziej kocha. Tylko calkowicie > pozbawieni wyobrazni dzieciaki sadza ze zycie jest dlugie i ze nigdy > NIE przyjdzie im zalowac iz dobiega ono juz do konca. Jesli zas ktos > jest odpowiedzialnym wowczas wie ze powinien jednak wykazac powazne > podejscie do spraw tak powaznych jak techniczny dostep do > niesmiertelnosci. Powazne zas podjescie polega m.in. na powstrzymaniu > sie od obrzydzania innym prowadzenia dyskusji na ten temat, a takze na > zwalczaniu warcholow ktorzy takie obrzydzanie praktykuja jako forme > zwiekszania swej wielkosci w swoich wlasnych oczach. W interesie > kazdego czlowieka lezy aby sprawie uzyskanie niesmiertelnosci pomagac, > a nie przeszkadzac.
> Jedna z najprostrzych form pomagania jest np. dokonanie wlasnych > eksperymentow i pomiarow szybkosci uplywu wlasnego czasu. Wielu ludzi > ma przeciez dostep do urzadzen potrzebnych aby dokonac takich > pomiarow. Przykladowo wystarczy w tym celu miec jakis wirujacy objekt > ktory pozwala na dokladne wynaczanie szybkosci swego wirowania. Po > przymocowaniu do owego obiektu pojedynczego jakby "smigielka" trzeba > obiekt ten stopniowo wprowadzac w coraz wieksza predkosc obortowa, > poczym odnotowac w swietle dziennym prednosc "rpm" ("rotations per > minute") przy ktorej smigielko to zacznie pozornie jakby obracac sie w > kierunku opdwrotnym do rzeczywistego. Wartosc: "Hz=rpm/60" da wowczas > szybkosc (w Hz) indywidualnego uplywu czasu dla danej osoby. Zgodnie > zas z totalizmem kazda osoba ma odmienna taka szybkosc uplywu swego > czasu, zaleznie od swego wieku oraz od emocji ktore wlasnie przezywa. > Powyzszy eksperyment byloby pierwszym konstruktywnym krokiem naprzod > ku niesmietelnosci. Wszkaze na obecnym etapie jest nam potrzebne aby > ktos konkretny pomierzyl ta pradkosc dla siebie. Ja bowiem NIE > posiadam warunkow aby dokonac takiego pomiaru.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
Jak zbudujesz elektrolizer i udowodnisz że działa, to w dzisiejszych czasach zarobisz na tym majątek. Pozwoli Ci to zrealizować kolejne pomysły. Jeśli zakończą sie one powodzeniem to będziesz miał pieniądze na kolejne wynalazki. Ale dokąd nic o czym piszesz nie istnieje można się z Ciebie tylko śmiać. Niedawno jeden facet dostał Nobla. 20 lat temu jak zaczynał badania to świat medyczny pukał się w głowę. Teraz jego praca ratuje życie. Zachowujesz się jak ktoś nienormalny. Wszędzie szukasz krasnali szczających do mleka. A tak naprawdę jeśli nic nie robisz z wyjątkiem pisania to śmieszny jesteś. Zrób elektrolizer i opublikuj wyniki badań.
On Nov 9, 10:55 pm, "Tomek" <kogut...@op.pl> wrote: ...
> Jak zbudujesz elektrolizer i udowodnisz że działa, to w dzisiejszych czasach > zarobisz na tym majątek. Pozwoli Ci to zrealizować kolejne pomysły. Jeśli > zakończą sie one powodzeniem to będziesz miał pieniądze na kolejne wynalazki. > Ale dokąd nic o czym piszesz nie istnieje można się z Ciebie tylko śmiać. > Niedawno jeden facet dostał Nobla. 20 lat temu jak zaczynał badania to świat > medyczny pukał się w głowę. Teraz jego praca ratuje życie. Zachowujesz się jak > ktoś nienormalny. Wszędzie szukasz krasnali szczających do mleka. A tak naprawdę > jeśli nic nie robisz z wyjątkiem pisania to śmieszny jesteś. Zrób elektrolizer i > opublikuj wyniki badań.
... Zbudowanie czegokolwiek wcale NIE jest takie proste jesli sie ma cala bande UFOnautow siedzacych mi nieustannie na karku i psujacych wszystko za co sie tylko zabiore. To pyskowanie owych UFOnautow jakie na temat moich ustalen i teorii mozna sobie poczytac w internecie jest jedynie mala kropelka w calym morzu przesladowan jakie doznaje od nich w codziennym zyciu. Jakies niewidzialne istoty bez przerwy buszuja w moim mieszkaniu, psuja mi powtarzalnie w domu praktycznie wszystko co dziala na zasadzie elektrycznej, mechanicznej, lub hydraulicznej, wprowadzaja bledy to tego co pisze, sabotazuja strony internetowe i zdjecia jakie przygotowuje dla wgladu innych, powtarzalnie zmieniaja czas na moich zegarach, zwiekszaja szybkosc uplywu mojego wlasnego czasu, rabuje mi z mieszkania pomoce i materialy ktore potrzebuje do swoich badan, strasza lub morduja mi moje koty, wypalaja magnetycznie ladowiska UFO pod moimi oknami, oraz czynia wiele innych szkod. (Przyklad ladowisk UFO wypalanych pod moimi oknami pokazalem w tomie 1 monografii [1/4] i [1/5] - ktorych kopie mozna sobie sprowadzic gratisowo np. z adresu http://members.fortunecity.com/timevehicle/tekst_1_5.htm .) Intensywnosc przeszkadzania jakiej doswiadczam w codziennym zyciu jest wprost NIE do opisania i wielu tzw. "racjonalnie myslacych" po prostu NIE byloby w stanie jej zrozumiec.
Jedyne wiec co jestem w stanie czynic na przekor tego nieustajacego przeszkadzania, to pisac i wyjasniac sprawe innym ludziom. Wszakze nawet jesli owi UFOnauci przeszkadzaja mi w napisaniu czegos, ja zawsze znajduje jeakis sposob aby jakos ich "wykiwac" i opisac to w inny sposob. (Tymczasem ze zbudowaniem czegos technicznego nie bylbym w stanie uniknac ich sabotazy.) Dlatego ja staram sie opisywac wszystkie swoje ustalenia i teorie, tak aby inni ludzie mogli jednak zrealizowac to czego owi UFOnauci sekretnie okupujacy nasza planete mi samemu NIE pozwalaja zrealizowac.
Na obecnym etapie najwazniejszym zadaniem jest zmierzenie szybkosci uplywu czasu i poszczegolnych ludzi. Zmierzenie to teoretycznie jest latwe - wszakze wymaga jedynie zbudowania prostego urzadzenia jakie opisalem w swoim poprzednim wpisie. Koncept Dipolarnej Grawitacji zas nam podpowiada, ze takie pomiary wykaza ilustracyjnie kazdemu, ze czas uplywa inaczej dla ludzi o odmiennym wieku, a takze inaczej dla ludzi o silnych emocjach. (Oczywiscie uplywa on takze inaczej i dla odmiennych zwierzat, jednak dla zwierzat szybkosci jego uplywu narazie NIE jestesmy w stanie pomierzyc. Przykladowo zolw i mysz beda mialy zupelnie odmienne szybkosci uplywu swego czasu.) Dlatego jeszcze raz namawiam kazdego - prosze zabrac sie za pomiar szybkosci uplywu czasu. Wszakze jest to pierwszy krok do zbudowania "wehikulow czasu" - a stad i do ludzkiej niesmiertelnosci. Niesmiertelnosc zas jest potrzebna kazdemu czlowiekowi, nie zas tylko Janowi Pajak. Wszakze kazdy czlowiek pewnego dnia bedzie musial umrzec. Warto wiec mi pomagac w tym co staram sie zapoczatkowac.
Oczywiście nie licz na wolontariat. Moje warunki. Stworzysz umowę współpracy w której będą min. takie zapisy: Ty pokrywasz wszystkie koszty związane z przedsięwzięciem, płacisz mi 50 zł netto za każdą roboczogodzinę jaką Ci poświecę, podział ewentualnych zysków w stosunku 10% dla mnie 90% dla ciebie, brak roszczeń z Twojej strony jeśli się nie uda. Od czego zaczynamy?
Tomek wrote: > Oczywiście nie licz na wolontariat. Moje warunki. Stworzysz umowę współpracy w > której będą min. takie zapisy: Ty pokrywasz wszystkie koszty związane z > przedsięwzięciem
Par. 1 Przedsiebiorca zapewni stroj roboczy.
> , płacisz mi 50 zł netto za każdą roboczogodzinę
Par. 2 Tomek za kazda roboczogodzine otrzyma od przedsiebiorcy 50 zlotych wynagrodzenia
> jaką Ci
> poświecę, podział ewentualnych zysków w stosunku 10% dla mnie 90% dla ciebie,
Par. 3 10% zyskow z przedsiewziecia (przy czym wynagrodzenie godzinowe Tomka jest kosztem) otrzymuje Tomek, a 90% - przedsiebiorca.
> brak roszczeń z Twojej strony jeśli się nie uda. Od czego zaczynamy?
Par. 4 Tomek obciaga niemieckim turystom za pieniadze.
On Nov 11, 1:52 am, "Tomek" <kogute...@vp.pl> wrote:
> Oczywiście nie licz na wolontariat. Moje warunki. Stworzysz umowę współpracy w > której będą min. takie zapisy: Ty pokrywasz wszystkie koszty związane z > przedsięwzięciem, płacisz mi 50 zł netto za każdą roboczogodzinę jaką Ci > poświecę, podział ewentualnych zysków w stosunku 10% dla mnie 90% dla ciebie, > brak roszczeń z Twojej strony jeśli się nie uda. Od czego zaczynamy?
... Oto przyklad jak niektorzy potrafia wykrecac prawde tak aby zamieniac czarne w biale, np. nazywajac pomoca to co zasluguje na wiele nazw - jednak NIE na nazwe "pomocy". Czy ktos pamieta jak nazywa sie ludzi ktorzy dzialaja na takich zasadach?
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
Skoro juz mowa o tym temacie, to ciekawe czy czytelnik jest swiadom ze medycyna NIGDY nie osiagnie sytuacji aby dac ludzkosci moralnie akceptowalna niesmiertelnosc. Powod jest prosty - medycyna NIGDY nie bedzie w stanie stworzyc zycia ktore byloby niezaleznym od zycia stworzonego przez Boga, a jednoczesnie byloby komptibilne z zyciem stworzonym przez Boga. Czyli kazda forma odmladzania sie jaka medycyna moze ludziom zaproponowac polega albo na kopiowaniu jakichs skladnikow zycia, albo tez na rabowaniou od innych jakichs skladnikow zycia. Jak zas wiemy z doswiadczen, zarowno kopiowanie jak i rabowanie, sa dzialaniami niemoralnymi. To dlatego ludzie powprowadzali do uzycia tzw. "prawa copyright" a takze prawa broniace obywateli przed rabunkami. Innymi slowy, istnieje tylko jedna moralna droga do niesmiertelnosci i jest nia uzycie "wehikulow czasu". Medyczne zas odmladzanie i niesmiertelnosc zawsze beda niemoralne. Przykladem jak niemoralne moga one byc jest film "The Island", 2005, w ktorym pokazuja hodowanie ludzkich klonow uzywanych potem aby przedluzac zycie tych z ktorych byli oni klonowani. Oczywiscie, aby uzyc organy owych klowon do przedluzenia zycia, najpierw je trzeba bylo usmiercic.
> On Nov 11, 1:52 am, "Tomek" <kogute...@vp.pl> wrote: > > Oczywiście nie licz na wolontariat. Moje warunki. Stworzysz umowę współpracy w > > której będą min. takie zapisy: Ty pokrywasz wszystkie koszty związane z > > przedsięwzięciem, płacisz mi 50 zł netto za każdą roboczogodzinę jaką Ci > > poświecę, podział ewentualnych zysków w stosunku 10% dla mnie 90% dla ciebie, > > brak roszczeń z Twojej strony jeśli się nie uda. Od czego zaczynamy? > ... > Oto przyklad jak niektorzy potrafia wykrecac prawde tak aby zamieniac > czarne w biale, np. nazywajac pomoca to co zasluguje na wiele nazw - > jednak NIE na nazwe "pomocy". Czy ktos pamieta jak nazywa sie ludzi > ktorzy dzialaja na takich zasadach?
Znaczy się ciebie płacenie nie interesuje. Byłem tego pewny. Szukasz kolarza na kajak. Szukaj dalej.
On Nov 11, 11:20 pm, "Tomek" <kogute...@op.pl> wrote: ...
> Znaczy się ciebie płacenie nie interesuje. Byłem tego pewny. Szukasz kolarza na > kajak. Szukaj dalej.
... Najmoralniejsza i najbardziej postepowa filozofia swiata zwana "totalizm" (patrz jej opisy na stronach totalizmu, np. na stronie http://milicz.fataback.com/totalizm_pl.htm ) naucza, ze dawanie komus pieniedzy wcale NIE jest pomoca, a jedynie odsuwaniem na pozniej rozwiazania jego rodzaju problemow. Najlepiej ta prawde zyciowa wyraza koreanskie przyslowie stwierdzajace "jesli dasz komus rybe ustawisz go na jeden dzien, jesli zas stworzysz komus warunki aby sam mogl sobie lapac ryby wowczas ustawisz go na reszte zycia". Dlatego pomoc w budowie komory oscylacyjnej, wehikulow czasu, czy wielu innych moich wynalazkow, NIE moze polegac np. na przekazaniu mi jakiejs sumy pieniedzy. Faktycznie tez nigdy w swoim zyciu NIE otrzymalem od nikogo pieniedzy, ani NIE zaakceptowalem ich mi dania (tj. wszystko co mam zarobilem wlasnym wysilkiem i praca). Budowa komory oscylacyjnej (tj. podstawowego podzespolu wehikulow czasu), oraz samych wehikulow czasu, jest doskonala ilustracja tej prawdy zyciowej. Wszakze nawet gdyby ktos zechcial mi podarowac jakas sume, ciagle z cala pewnoscia NIE bylaby ona wystarczajaca dla zbudowania wehikulow czasu. Aby wehikuly te zbudowac, ja musze miec odpowiednie warunki, tj. (1) warunki do spokojnego prowadzenia badan naukowych (narazie wiekszosc swego czasu spedzam na pisaniu niezliczonych podan o prace), (2) dostep do dobrze wyposarzonego laboratorium badawczego, oraz (3) uslugi entuzjastycznej prototypowni ktora budowalaby kolejne prototypy owych wehikulow czasu. Innymi slowy, pomoc jakiej ja szukam, polega na dopomozeniu mi w znalezieniu warunkow w jakich moglbym budowac wehikuly czasu, a nie pieniedzy. Zas warunki takie istnieja na wiekszosci uczelni finansowanych z podatkow obywateli kazdego kraju, tyle ze ja narazie NIE mam do nich dostepu (a szkoda, bo wiekszosc naukowcow ktorzy maja dostep do owych warunkow potrzebnych do zbudowania wehikulow czasu, spedza swoje dni na piciu kawy i na plotkowaniu o polityce). Dlatego najprostrzym chociaz najefektywniejszym rodzajem pomocy jakiej szukam byloby np. znalezienie sposobu aby ktoras z owych uczelni pozwolila mi na bezplatne uzywanie swojego laboratorium i swojej prototypowni. Oczywiscie, istnieja tez inne sposoby na jakie mozna mi pomoc. Jednym z nich jest np. wyciszenie owych szalajacych krytykantow ktorzy nie maja pojecia o tematach jakie badam, jednak NIE przeszkadza im to wcale aby tematy te opluwac i obrzucac blotem (jak zas wszyscy wiemy Wasc nalezy do owej grupy).
> On Nov 11, 11:20 pm, "Tomek" <kogute...@op.pl> wrote: > ... > > Znaczy się ciebie płacenie nie interesuje. Byłem tego pewny. Szukasz kolarza na > > kajak. Szukaj dalej. > ... > Najmoralniejsza i najbardziej postepowa filozofia swiata zwana > "totalizm" (patrz jej opisy na stronach totalizmu, np. na stronie > http://milicz.fataback.com/totalizm_pl.htm ) naucza, ze dawanie komus > pieniedzy wcale NIE jest pomoca, a jedynie odsuwaniem na pozniej > rozwiazania jego rodzaju problemow. Najlepiej ta prawde zyciowa wyraza > koreanskie przyslowie stwierdzajace "jesli dasz komus rybe ustawisz go > na jeden dzien, jesli zas stworzysz komus warunki aby sam mogl sobie > lapac ryby wowczas ustawisz go na reszte zycia". Dlatego pomoc w > budowie komory oscylacyjnej, wehikulow czasu, czy wielu innych moich > wynalazkow, NIE moze polegac np. na przekazaniu mi jakiejs sumy > pieniedzy. Faktycznie tez nigdy w swoim zyciu NIE otrzymalem od nikogo > pieniedzy, ani NIE zaakceptowalem ich mi dania (tj. wszystko co mam > zarobilem wlasnym wysilkiem i praca). Budowa komory oscylacyjnej (tj. > podstawowego podzespolu wehikulow czasu), oraz samych wehikulow czasu, > jest doskonala ilustracja tej prawdy zyciowej. Wszakze nawet gdyby > ktos zechcial mi podarowac jakas sume, ciagle z cala pewnoscia NIE > bylaby ona wystarczajaca dla zbudowania wehikulow czasu. Aby wehikuly > te zbudowac, ja musze miec odpowiednie warunki, tj. (1) warunki do > spokojnego prowadzenia badan naukowych (narazie wiekszosc swego czasu > spedzam na pisaniu niezliczonych podan o prace), (2) dostep do dobrze > wyposarzonego laboratorium badawczego, oraz (3) uslugi entuzjastycznej > prototypowni ktora budowalaby kolejne prototypy owych wehikulow czasu. > Innymi slowy, pomoc jakiej ja szukam, polega na dopomozeniu mi w > znalezieniu warunkow w jakich moglbym budowac wehikuly czasu, a nie > pieniedzy. Zas warunki takie istnieja na wiekszosci uczelni > finansowanych z podatkow obywateli kazdego kraju, tyle ze ja narazie > NIE mam do nich dostepu (a szkoda, bo wiekszosc naukowcow ktorzy maja > dostep do owych warunkow potrzebnych do zbudowania wehikulow czasu, > spedza swoje dni na piciu kawy i na plotkowaniu o polityce). Dlatego > najprostrzym chociaz najefektywniejszym rodzajem pomocy jakiej szukam > byloby np. znalezienie sposobu aby ktoras z owych uczelni pozwolila mi > na bezplatne uzywanie swojego laboratorium i swojej prototypowni. > Oczywiscie, istnieja tez inne sposoby na jakie mozna mi pomoc. Jednym > z nich jest np. wyciszenie owych szalajacych krytykantow ktorzy nie > maja pojecia o tematach jakie badam, jednak NIE przeszkadza im to > wcale aby tematy te opluwac i obrzucac blotem (jak zas wszyscy wiemy > Wasc nalezy do owej grupy).
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
Dlaczego nie zrobisz na początek czegoś prostszego żeby zarobić pieniądze i uniezależnić się od innych. Pisałeś o zasilaniu silnika samochodu wodorem z rozkładu wody. Z 10 dolarów będzie kosztowała taka prototypowa instalacja i da się ją zrobić w domu jednego dnia. Potrzebujesz słoik po ogórkach i trochę siatki metalowej. Jeśli przyniesie 10% oszczędności to jesteś z dnia na dzień bardzo bogatym człowiekiem. Uniezależnisz się finansowo i będziesz mógł pracować nad czym Ci się zamarzły.
Discussion subject changed to "Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)" by janpa...@gmail.com
Subject: Re: Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy aby urzeczywistnic ten wynalazek (JP)
Niniejszym mam przyjemnosc poinformowac, ze wlasnie zainstalowalem na dwoch serwerach totalizmu calkowicie nowa strone internetowa "immortality_pl.htm" (slowo "immortality" to angielskie dla "niesmiertelnosc") na temat niesmiertelnosci oraz mozliwosci zycia bez konca. Strona ta porusza niemal wszystkie tematy na ktore tutaj toczyla sie dyskusja (wlaczajac w to budowe i dzialanie wehikulow czasu, a nawet dwa zdjecia wehikulow UFO uchwyconych w chwili kiedy owe UFO dzialaly w "konwencji wehikulow czasu"). Narazie strona ta jest dostepna na dwoch serwerach totalizmu, mianowicie na http://totalizm.nazwa.pl/immortality_pl.htm oraz http://members.fortunecity.com/timevehicle/immortality_pl.htm (miala ona byc tez zainstalowana na jeszcze innych dwoch serwerach totalizmu, tj. na http://jan-pajak.com/immortality_pl.htm oraz http://milicz.fateback.com/immortality_pl.htm , jednak sie okazalo ze w miedzyczasie szatanscy UFOnauci ktorzy skrycie okupuja i rabuja nasza planete zasabotazowali owa dwa serwery i w tej chwili sa one niezdatne do uzytku). Istnieje tez wpis w googlowskich grupach dyskusyjnych ktory omawia najwazniejsze punkty tamtej nowej strony o niesmiertelnosci. Wpis ten mozna znalezc pod adresem http://groups.google.com/group/pl.soc.polityka/browse_thread/thread/d... .
Discussion subject changed to "Oto dowod ze mozemy zbudowac wehikuly czasu ktore pokonaja smierc i pozwola nam zyc bez konca - ja jednak potrzebuje pomocy" by roze...@wp.pl
> On Nov 9, 10:55 pm, "Tomek" <kogut...@op.pl> wrote: > ...> Jak zbudujesz elektrolizer i udowodnisz że działa, to w dzisiejszych czasach > > zarobisz na tym majątek. Pozwoli Ci to zrealizować kolejne pomysły. Jeśli > > zakończą sie one powodzeniem to będziesz miał pieniądze na kolejne wynalazki. > > Ale dokąd nic o czym piszesz nie istnieje można się z Ciebie tylko śmiać. > > Niedawno jeden facet dostał Nobla. 20 lat temu jak zaczynał badania to świat > > medyczny pukał się w głowę. Teraz jego praca ratuje życie. Zachowujesz się jak > > ktoś nienormalny. Wszędzie szukasz krasnali szczających do mleka. A tak naprawdę > > jeśli nic nie robisz z wyjątkiem pisania to śmieszny jesteś. Zrób elektrolizer i > > opublikuj wyniki badań.
> ... > Zbudowanie czegokolwiek wcale NIE jest takie proste jesli sie ma cala > bande UFOnautow siedzacych mi nieustannie na karku i psujacych > wszystko za co sie tylko zabiore. To pyskowanie owych UFOnautow jakie > na temat moich ustalen i teorii mozna sobie poczytac w internecie jest > jedynie mala kropelka w calym morzu przesladowan jakie doznaje od nich > w codziennym zyciu. Jakies niewidzialne istoty bez przerwy buszuja w > moim mieszkaniu, psuja mi powtarzalnie w domu praktycznie wszystko co > dziala na zasadzie elektrycznej, mechanicznej, lub hydraulicznej, > wprowadzaja bledy to tego co pisze, sabotazuja strony internetowe i > zdjecia jakie przygotowuje dla wgladu innych, powtarzalnie zmieniaja > czas na moich zegarach, zwiekszaja szybkosc uplywu mojego wlasnego > czasu, rabuje mi z mieszkania pomoce i materialy ktore potrzebuje do > swoich badan, strasza lub morduja mi moje koty, wypalaja magnetycznie > ladowiska UFO pod moimi oknami, oraz czynia wiele innych szkod. > (Przyklad ladowisk UFO wypalanych pod moimi oknami pokazalem w tomie 1 > monografii [1/4] i [1/5] - ktorych kopie mozna sobie sprowadzic > gratisowo np. z adresuhttp://members.fortunecity.com/timevehicle/tekst_1_5.htm > .) Intensywnosc przeszkadzania jakiej doswiadczam w codziennym zyciu > jest wprost NIE do opisania i wielu tzw. "racjonalnie myslacych" po > prostu NIE byloby w stanie jej zrozumiec.
> Jedyne wiec co jestem w stanie czynic na przekor tego nieustajacego > przeszkadzania, to pisac i wyjasniac sprawe innym ludziom. Wszakze > nawet jesli owi UFOnauci przeszkadzaja mi w napisaniu czegos, ja > zawsze znajduje jeakis sposob aby jakos ich "wykiwac" i opisac to w > inny sposob. (Tymczasem ze zbudowaniem czegos technicznego nie bylbym > w stanie uniknac ich sabotazy.) Dlatego ja staram sie opisywac > wszystkie swoje ustalenia i teorie, tak aby inni ludzie mogli jednak > zrealizowac to czego owi UFOnauci sekretnie okupujacy nasza planete mi > samemu NIE pozwalaja zrealizowac.
> Na obecnym etapie najwazniejszym zadaniem jest zmierzenie szybkosci > uplywu czasu i poszczegolnych ludzi. Zmierzenie to teoretycznie jest > latwe - wszakze wymaga jedynie zbudowania prostego urzadzenia jakie > opisalem w swoim poprzednim wpisie. Koncept Dipolarnej Grawitacji zas > nam podpowiada, ze takie pomiary wykaza ilustracyjnie kazdemu, ze czas > uplywa inaczej dla ludzi o odmiennym wieku, a takze inaczej dla ludzi > o silnych emocjach. (Oczywiscie uplywa on takze inaczej i dla > odmiennych zwierzat, jednak dla zwierzat szybkosci jego uplywu narazie > NIE jestesmy w stanie pomierzyc. Przykladowo zolw i mysz beda mialy > zupelnie odmienne szybkosci uplywu swego czasu.) Dlatego jeszcze raz > namawiam kazdego - prosze zabrac sie za pomiar szybkosci uplywu czasu. > Wszakze jest to pierwszy krok do zbudowania "wehikulow czasu" - a stad > i do ludzkiej niesmiertelnosci. Niesmiertelnosc zas jest potrzebna > kazdemu czlowiekowi, nie zas tylko Janowi Pajak. Wszakze kazdy > czlowiek pewnego dnia bedzie musial umrzec. Warto wiec mi pomagac w > tym co staram sie zapoczatkowac.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
Skoro jest to prawda, a przyznam, że pańskie teorie bardzo mnie zaintrygowały, no to nie pozostaje nic innego jak skorzystać z tych teorii i zabrać się do badań. A reszta może nadal gawędzić o "dupie marynie" a i tak z tego nie wynika.... na razie nikt empirycznie nie obalił teorii Jana Pająka więc musicie się bardziej postarać, bo głupie gadki typu, że ktoś jest dziwak, lub jakieś wybujane przeciwteorie nie wnoszą nic innowacyjnego w tą tematyke, a raczej można by powiedzieć przeszkadzają w dokładnym poznaniu opisanego zjawiska.
> On 10 Lis, 01:37, janpa...@gmail.com wrote: > > On Nov 9, 10:55 pm, "Tomek" <kogut...@op.pl> wrote: > > ...> Jak zbudujesz elektrolizer i udowodnisz że działa, to w dzisiejszych czasach > > > zarobisz na tym majątek. Pozwoli Ci to zrealizować kolejne pomysły. Jeśli > > > zakończą sie one powodzeniem to będziesz miał pieniądze na kolejne wynalazki. > > > Ale dokąd nic o czym piszesz nie istnieje można się z Ciebie tylko śmiać. > > > Niedawno jeden facet dostał Nobla. 20 lat temu jak zaczynał badania to świat > > > medyczny pukał się w głowę. Teraz jego praca ratuje życie. Zachowujesz się jak > > > ktoś nienormalny. Wszędzie szukasz krasnali szczających do mleka. A tak naprawdę > > > jeśli nic nie robisz z wyjątkiem pisania to śmieszny jesteś. Zrób elektrolizer i > > > opublikuj wyniki badań.
> > ... > > Zbudowanie czegokolwiek wcale NIE jest takie proste jesli sie ma cala > > bande UFOnautow siedzacych mi nieustannie na karku i psujacych > > wszystko za co sie tylko zabiore. To pyskowanie owych UFOnautow jakie > > na temat moich ustalen i teorii mozna sobie poczytac w internecie jest > > jedynie mala kropelka w calym morzu przesladowan jakie doznaje od nich > > w codziennym zyciu. Jakies niewidzialne istoty bez przerwy buszuja w > > moim mieszkaniu, psuja mi powtarzalnie w domu praktycznie wszystko co > > dziala na zasadzie elektrycznej, mechanicznej, lub hydraulicznej, > > wprowadzaja bledy to tego co pisze, sabotazuja strony internetowe i > > zdjecia jakie przygotowuje dla wgladu innych, powtarzalnie zmieniaja > > czas na moich zegarach, zwiekszaja szybkosc uplywu mojego wlasnego > > czasu, rabuje mi z mieszkania pomoce i materialy ktore potrzebuje do > > swoich badan, strasza lub morduja mi moje koty, wypalaja magnetycznie > > ladowiska UFO pod moimi oknami, oraz czynia wiele innych szkod. > > (Przyklad ladowisk UFO wypalanych pod moimi oknami pokazalem w tomie 1 > > monografii [1/4] i [1/5] - ktorych kopie mozna sobie sprowadzic > > gratisowo np. z adresuhttp://members.fortunecity.com/timevehicle/tekst_1_5.htm > > .) Intensywnosc przeszkadzania jakiej doswiadczam w codziennym zyciu > > jest wprost NIE do opisania i wielu tzw. "racjonalnie myslacych" po > > prostu NIE byloby w stanie jej zrozumiec.
> > Jedyne wiec co jestem w stanie czynic na przekor tego nieustajacego > > przeszkadzania, to pisac i wyjasniac sprawe innym ludziom. Wszakze > > nawet jesli owi UFOnauci przeszkadzaja mi w napisaniu czegos, ja > > zawsze znajduje jeakis sposob aby jakos ich "wykiwac" i opisac to w > > inny sposob. (Tymczasem ze zbudowaniem czegos technicznego nie bylbym > > w stanie uniknac ich sabotazy.) Dlatego ja staram sie opisywac > > wszystkie swoje ustalenia i teorie, tak aby inni ludzie mogli jednak > > zrealizowac to czego owi UFOnauci sekretnie okupujacy nasza planete mi > > samemu NIE pozwalaja zrealizowac.
> > Na obecnym etapie najwazniejszym zadaniem jest zmierzenie szybkosci > > uplywu czasu i poszczegolnych ludzi. Zmierzenie to teoretycznie jest > > latwe - wszakze wymaga jedynie zbudowania prostego urzadzenia jakie > > opisalem w swoim poprzednim wpisie. Koncept Dipolarnej Grawitacji zas > > nam podpowiada, ze takie pomiary wykaza ilustracyjnie kazdemu, ze czas > > uplywa inaczej dla ludzi o odmiennym wieku, a takze inaczej dla ludzi > > o silnych emocjach. (Oczywiscie uplywa on takze inaczej i dla > > odmiennych zwierzat, jednak dla zwierzat szybkosci jego uplywu narazie > > NIE jestesmy w stanie pomierzyc. Przykladowo zolw i mysz beda mialy > > zupelnie odmienne szybkosci uplywu swego czasu.) Dlatego jeszcze raz > > namawiam kazdego - prosze zabrac sie za pomiar szybkosci uplywu czasu. > > Wszakze jest to pierwszy krok do zbudowania "wehikulow czasu" - a stad > > i do ludzkiej niesmiertelnosci. Niesmiertelnosc zas jest potrzebna > > kazdemu czlowiekowi, nie zas tylko Janowi Pajak. Wszakze kazdy > > czlowiek pewnego dnia bedzie musial umrzec. Warto wiec mi pomagac w > > tym co staram sie zapoczatkowac.
> > Z totaliztycznym salutem, > > Jan Pajak
> Skoro jest to prawda, a przyznam, że pańskie teorie bardzo mnie > zaintrygowały, no to nie pozostaje nic innego jak skorzystać z tych > teorii i zabrać się do badań. A reszta może nadal gawędzić o "dupie > marynie" a i tak z tego nie wynika.... na razie nikt empirycznie nie > obalił teorii Jana Pająka więc musicie się bardziej postarać, bo > głupie gadki typu, że ktoś jest dziwak, lub jakieś wybujane > przeciwteorie nie wnoszą nic innowacyjnego w tą tematyke, a raczej > można by powiedzieć przeszkadzają w dokładnym poznaniu opisanego > zjawiska.
Dlaczego uważasz że jest to prawda? Ja uważam to co napisał J Pająk za bzdurę. Smaczku dodają wstawki o ufolach blokujących możliwość sprawdzenia czy słoik po ogórkach, dwa kawałki blachy i woda z sodką są w stanie napędzić samochód albo chociaż zmniejszyć zużycie paliwa. Oczywiście przy założeniu że prąd do elektrolizy wytwarzany jest w tym samochodzie.
> Skoro jest to prawda, a przyznam, że pańskie teorie bardzo mnie > zaintrygowały, no to nie pozostaje nic innego jak skorzystać z tych > teorii i zabrać się do badań. A reszta może nadal gawędzić o "dupie > marynie" a i tak z tego nie wynika.... na razie nikt empirycznie nie > obalił teorii Jana Pająka więc musicie się bardziej postarać, bo > głupie gadki typu, że ktoś jest dziwak, lub jakieś wybujane > przeciwteorie nie wnoszą nic innowacyjnego w tą tematyke, a raczej > można by powiedzieć przeszkadzają w dokładnym poznaniu opisanego > zjawiska.-
...
Dziekuje za moralne wsparcie. Gdyby nie Panski wpis, moglbym zaczac posadzac ze wszyscy zdrowo myslacy Polacy posiadajacy wlasna opinie i zdolnosc do pojmowania co wokol nich sie dzieje juz dawno powyjmierali. Panski wpis pokazuje wiec ze nadal istnieja ludzie ktorzy widza co sie wokol nich naprawde dzieje i ktorzy maja odwage aby glosno to potwierdzic.
Jesli zas chodzi o dokladne poznanie zjawiska softwarowego uplywu czasu, to faktycznie dobrze byloby aby zamiast je opluwac, ci Polacy ktorzy maja warunki do majsterkowania i do badan, wzieli sie za sklecenie owego prostego aparatu do pomiaru szybkosci uplywu czasu i pomierzyli ta szybkosc i osob o odmiennym wieku i odmiennych stanach emocjonalnych. Aparat ten opisany jest dokladniej w punkcie #C2 mojej najnowszej strony internetowej "immortality_pl.htm" (slowo "immortality" to angielskie dla "niesmiertelnosc"). Strona ta narazie zostala zaladowana na dwa serwery totalizmu, mianowicie na http://members.fortunecity.com/timevehicle/immortality_pl.htm oraz http://www.totalizm.pl/immortality_pl.htm (juz wkrotce bedzie zaladowana na wiecej serwerow). Ja sam niestety NIE jestem w stanie zbudowac tego aparatu, bowiem na karku mi siedzi zbyt wielu "przeszkadzaczy" ktorzy czynia pewnym abym nie mial dostepu do zadnego z warunkow jakie sa konieczne aby moc praktycznie cokolwiek zbudowac.
W koncu powody dla niemoznosci obalenia moich teorii przez zgraje owych opluwaczy ktorzy bez przerwy siedza mi na karku, sa bardzo proste - po prostu moje teorie stwierdzaja absolutna prawde. Prawdy zas obalic wcale NIE daje sie w prosty sposob. Wszakze obalacze musza najpierw wmowic kazdemu nieprawde, a to jest trudne do dokonania w taki sposob aby ofiary tego wmawiania sie NIE poznaly ze sa oklamywane. Ta bezwzgledna prawda i perspektywy na przyszlosc moich teorii sa wlasnie powodem dla ktorego znosze te cale opluwanie i wyzwiska zgrai internetowych "przeszkadzaczy". Nawet bowiem jesli "przeszkadzacze" zdolaja mi uniemozliwic zbudowanie tego co wynalazlem i co odkrylem, NIE beda w stanie powstrzymac wszystkich innych ludzi. Jest wiec nadzieja, ze jesli zdolam upowszechnic swoje teorie i wynalazki wystarczajaco szeroko, pewnego dnia wydadza one konkretne owoce wynoszac ludzkosc na nowe poziomy swiadomosci i techniki.
> On Nov 17, 4:58 am, roze...@wp.pl wrote: > ... > > Skoro jest to prawda, a przyznam, że pańskie teorie bardzo mnie > > zaintrygowały, no to nie pozostaje nic innego jak skorzystać z tych > > teorii i zabrać się do badań. A reszta może nadal gawędzić o "dupie > > marynie" a i tak z tego nie wynika.... na razie nikt empirycznie nie > > obalił teorii Jana Pająka więc musicie się bardziej postarać, bo > > głupie gadki typu, że ktoś jest dziwak, lub jakieś wybujane > > przeciwteorie nie wnoszą nic innowacyjnego w tą tematyke, a raczej > > można by powiedzieć przeszkadzają w dokładnym poznaniu opisanego > > zjawiska.- > ...
> Dziekuje za moralne wsparcie. Gdyby nie Panski wpis, moglbym zaczac > posadzac ze wszyscy zdrowo myslacy Polacy posiadajacy wlasna opinie i > zdolnosc do pojmowania co wokol nich sie dzieje juz dawno > powyjmierali. Panski wpis pokazuje wiec ze nadal istnieja ludzie > ktorzy widza co sie wokol nich naprawde dzieje i ktorzy maja odwage > aby glosno to potwierdzic.
> Jesli zas chodzi o dokladne poznanie zjawiska softwarowego uplywu > czasu, to faktycznie dobrze byloby aby zamiast je opluwac, ci Polacy > ktorzy maja warunki do majsterkowania i do badan, wzieli sie za > sklecenie owego prostego aparatu do pomiaru szybkosci uplywu czasu i > pomierzyli ta szybkosc i osob o odmiennym wieku i odmiennych stanach > emocjonalnych. Aparat ten opisany jest dokladniej w punkcie #C2 mojej > najnowszej strony internetowej "immortality_pl.htm" (slowo > "immortality" to angielskie dla "niesmiertelnosc"). Strona ta narazie > zostala zaladowana na dwa serwery totalizmu, mianowicie na > http://members.fortunecity.com/timevehicle/immortality_pl.htm oraz > http://www.totalizm.pl/immortality_pl.htm (juz wkrotce bedzie > zaladowana na wiecej serwerow). Ja sam niestety NIE jestem w stanie > zbudowac tego aparatu, bowiem na karku mi siedzi zbyt wielu > "przeszkadzaczy" ktorzy czynia pewnym abym nie mial dostepu do zadnego > z warunkow jakie sa konieczne aby moc praktycznie cokolwiek zbudowac.
> W koncu powody dla niemoznosci obalenia moich teorii przez zgraje > owych opluwaczy ktorzy bez przerwy siedza mi na karku, sa bardzo > proste - po prostu moje teorie stwierdzaja absolutna prawde. Prawdy > zas obalic wcale NIE daje sie w prosty sposob. Wszakze obalacze musza > najpierw wmowic kazdemu nieprawde, a to jest trudne do dokonania w > taki sposob aby ofiary tego wmawiania sie NIE poznaly ze sa > oklamywane. Ta bezwzgledna prawda i perspektywy na przyszlosc moich > teorii sa wlasnie powodem dla ktorego znosze te cale opluwanie i > wyzwiska zgrai internetowych "przeszkadzaczy". Nawet bowiem jesli > "przeszkadzacze" zdolaja mi uniemozliwic zbudowanie tego co wynalazlem > i co odkrylem, NIE beda w stanie powstrzymac wszystkich innych ludzi. > Jest wiec nadzieja, ze jesli zdolam upowszechnic swoje teorie i > wynalazki wystarczajaco szeroko, pewnego dnia wydadza one konkretne > owoce wynoszac ludzkosc na nowe poziomy swiadomosci i techniki.
> Niech totalizm zapanuje, > Jan Pajak
A masz jakieś potwierdzenie ze twoje teorie są prawdziwe? Jedna z religii ma teorię że wszechświat ma 6 tysięcy lat. Wiadomo że to nieprawda. Ale oni uparcie twierdzą pomimo że nie mają żadnych dowodów że inni się mylą. Zrób elektrolizer do samochodu. Pokaż że działa i powoduje oszczędności paliwa. Bez żadnego fizycznego potwierdzenia Twoich wynalazków można Cię jedynie traktować jako ciekawostkę internetową. Nie pomyśl sobie że chcę Cię urazić albo ośmieszyć. Ale tak to wygląda.
To jednak istnieja osoby ktore to odnotowuja! Znaczy odnotowuja ze ja prezentuje dowod na dyskretny (skokowy) uplyw czasu, zas jakis stwor upierdliwie sie dopytuje czy ja mam jakis dowod!
Szokujace jest owo podobienstwo skokowego uplywu czasu do skokowego uruchamiania poszczegolnych elementarnych rozkazow w dzisiejszych programach komputerowych. Jeszcze bowiem raz potwierdza ono dedukcje jakie opisuje na totaliztycznych stronach "god_proof_pl.htm" oraz "god_pl.htm" (dostepnych na niemal kazdej witrynie totalizmu) ze Bog jest faktycznie jednym ogromnym naturalnym programem ktory zajmuje caly wszechswiat i ktory rezyduje w rodzaju "plynnego komputera" jakim jest przeciw-materia. (Dosyc podobymi zreszta tworami jestesmy i my, ludzie - jak to wyjasnilem na stronach "evolution_pl.htm". Wszakze tez glownie jestesmy naturalnymi programami rezydujacymi w odrobinie owego "plynnego komputera".)
> To jednak istnieja osoby ktore to odnotowuja! Znaczy odnotowuja ze ja > prezentuje dowod na...
Ja niczego nie odnotowuję, bo ja jestem inżynierem. Dla mnie twój bełkot jest bezużyteczny, dopóki nie da się wykorzystać do zbudowania jakiejś maszyny. I mimo że z Tomkiem wiele razy się spierałem na temat jak i co w inżynierii robi się/powinno się robić- tu się zgadzamy, jak widać. Jeśli szukasz technicznej pomocy, to trafiłeś dobrze, ale skoro sam się przyznajesz że nie potrzebujesz pomocy inżyniera- to poszukaj sobie jakiejś lepiej pasującej publiczności. Cześć. Konrad Ja wiem jakiej pomocy potrzebujesz, ale to nie jest miejsce na takie porady...