Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

serek (?) "Mój ulubiony"

4 views
Skip to first unread message

Hanka Skwarczyńska

unread,
Jun 16, 2006, 8:06:58 AM6/16/06
to
Ta, akurat. Chciałaby dusza do raju. Producenta oraz twórcę nazwy uprzejmie
informuję, że jak będę miała ochotę zjeść emulsję ścienną zagęszczoną
tynkiem, to pójdę do garażu, znajdę kubeł z farbą i worek z zaprawą i sama
sobie zmiksuję. Espedientkę oszczędzę, bo nie powiedziała, że to serek taki
jak Bieluch, tylko że ludzie kupują, jak Bielucha nie ma - nie jej wina, że
ludzie mają dziwaczne upodobania.

Piętno!
H. (której po raz pierwszy w życiu jama gębowa odmówiła współpracy jeszcze
zanim konsystencja umieszczonej w niej substancji dotarła do świadomości.
Uch, trauma, niech mi ktoś da truskawkę...)
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.

Margaret

unread,
Jun 16, 2006, 8:08:40 AM6/16/06
to
Użytkownik "Hanka Skwarczyńska" hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly


> H. (której po raz pierwszy w życiu jama gębowa odmówiła współpracy
> jeszcze zanim konsystencja umieszczonej w niej substancji dotarła do
> świadomości. Uch, trauma, niech mi ktoś da truskawkę...)


truskawki nie mam, służę muchą, która mi po pokoju lata. Może będzie sie
dobrze komponowała z "pysznym" serkiem ? :>


siwa

unread,
Jun 16, 2006, 8:09:36 AM6/16/06
to
Hanka Skwarczyńska <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly> napisał(a):

> Uch, trauma, niech mi ktoś da truskawkę...)

Mam truskawkę. Mam wciskac w światłowód?

--
.......:: s i w a ::.......
.:: JID:si...@jabber.org ::.
-#--#--#--#--#--#--#--#--#-

Margaret

unread,
Jun 16, 2006, 8:11:58 AM6/16/06
to
Użytkownik "siwa" <siwa@BEZ_TEGO.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1mvv5jo3fiudq$.dlg@franolan.net...

> Hanka Skwarczyńska <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly> napisał(a):
>> Uch, trauma, niech mi ktoś da truskawkę...)
> Mam truskawkę. Mam wciskac w światłowód?

<truskawka>
moze o to chodzi?


Hanka Skwarczyńska

unread,
Jun 16, 2006, 8:37:05 AM6/16/06
to
Użytkownik "siwa" <siwa@BEZ_TEGO.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1mvv5jo3fiudq$.dlg@franolan.net...
> Hanka Skwarczyńska <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly> napisał(a):
>
>> Uch, trauma, niech mi ktoś da truskawkę...)
>
> Mam truskawkę. Mam wciskac w światłowód?


Dziękuję Wam, moje dobre kobiety, olaboga. Wyżebrałam na miejscu, jeszcze
dostałam rafaello na zagrychę. W sumie bilans na plus, ale ten "serek" to mi
się przyśni w nocy.

Pozdrawiam

lolka

unread,
Jun 16, 2006, 8:41:50 AM6/16/06
to

Hanka Skwarczyńska napisał(a):

> Dziękuję Wam, moje dobre kobiety, olaboga.

Grrr. Całe 3 minuty mózg męczyłam, skąd było to "olaboga". Jakbym
nie mogła w siga spojrzeć ;)

--
*lolka* 1750880
www.bandyci.org

Hanka Skwarczyńska

unread,
Jun 16, 2006, 8:45:58 AM6/16/06
to
Użytkownik "lolka" <lo...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:1150461709.9...@c74g2000cwc.googlegroups.com...

> [...]Całe 3 minuty mózg męczyłam[...]

Spokojnie. Połóż się z uniesionymi nogami, na czole umieść opakowanie
mrożonej fasolki, oddychaj powoli. Najwyżej za kwadrans parowanie ustąpi.

Pozdrawiam :D
H. (jak ja nie znoszę tego "gdzież ja to, do cholery, czytałam!" uczucia...)

woohoo

unread,
Jun 16, 2006, 8:58:37 AM6/16/06
to
Hanka Skwarczyńska napisała:
> Spokojnie. Połóż się z uniesionymi nogami... [...]

Dobrze mówi! Dać jej wódki.
Ale że co? Superman przyleci?

> [...] ...oddychaj powoli.

Może być trudno...


--
wo_Ohoo!


Teo

unread,
Jun 16, 2006, 10:33:26 PM6/16/06
to
"Hanka Skwarczyńska" <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly> wstukła:

> Ta, akurat. Chciałaby dusza do raju.

_Znów_ leży Hanka,
pośród hortensji;
przyczyną nabiał
o konsystencji.

Nieutulonych
gromadka liczna;
zabrała Hankę
trauma gastryczna.

Odgięta szyja,
dłoń, głowa, bark.
Nagły szczękościsk
ukręcił kark.

Prosta trumienka,
sosnowa ławka,
świeczka, denatka,
kwiaty, truskawka.

Smutek po wieki,
Hanka nie wstanie.
Płacz, zgrzyty zębów,
ranek, śniadanie.

Dziwne bywają,
losu zakręty.
Banalny koniec,
nie będzie puenty.

Marność, chusteczki,
szlochy w sweterek.
Kieliszek. Toast.
Chleb. Masło. Serek.

--
Pozdrawiam przyziemnie,
Teo (przelotnie, z doskoku i w ogóle przez przypadek)
Nie mam czasu. Kota głaszczę.


Hanka Skwarczyńska

unread,
Jun 19, 2006, 5:21:54 AM6/19/06
to
Użytkownik "Teo" <teowyrzuci...@02.pl> napisał w wiadomości
news:449362ea$0$22587$f69...@mamut2.aster.pl...
> [...]
> Nieutulonych
> gromadka liczna;
> [...]

<ocierając łzy rzęsiste> Okrutniem wzruszona, ale gdzieś na dnie czai się
obawa, że sytuacja zacznie zmierzać w kierunku "Orszulka, a pójdźże do
tatusia"...

Pozdrawiam

0 new messages