Sms-y z automatu telefonicznego, na trwałe wkraczają na krakowskie ulice.
Zaraz po podniesieniu słuchawki i włożeniu karty najnowsze, żółte automaty
telefoniczne pytają czy chcemy zadzwonić, wysłać sms, a może internetowy
list elektroniczny?
Informację wstukujemy mozolnie, naciskając oznaczone literami i cyframi
klawisze telefonu. Potem wybieramy numer, lub adres elektroniczny i gotowe!
Wiadomości tekstowe wysyłane z ulicznej budki są tańsze niż, na przykład, z
telefonu komórkowego należącej do TP S.A. sieci Idea. Specjalna karta na 20
sms-ów kosztuje 5 złotych. Można też korzystać ze zwykłej karty, ale wtedy
za sms zapłacimy drożej. Na ten nowy sposób komunikacji będą też narzekać
roślejsi miłośnicy korespondencji. Namiętne esemesowanie z budki grozi bólem
karku. Na terenie Krakowa znajdują się obecnie 534 automaty zdolne do
wysłania wiadomości tekstowych. W ciągu najbliższych miesięcy ich liczba ma
się podwoić.
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2153672.html?nltxx=1077762&nltdt=2004-06-29-04-04
Paweł
Pozdrawiam,
CAM3K
Użytkownik "Paweł" <pawel...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cbr184$lqk$1...@news.onet.pl...