Dziś ekipa z TPSA (albo jakiś podwykonawca) przyjechali ściągnąć kabel z
elewacji budynku w związku z rezygnacją z linii. Oczywiście jakiś
młodzik robił, a "weteran" stał i przyglądał się. Podszedłem do niego i
zagadałem. Mówię mu, że zrezygnowałem, bo z netem ciężko było. Że więcej
niż 1 Mbit nie pójdzie bo szafę z DSLlamem mam daleko itp, a na liniach
netti mam 4Mbit z wielkim zapasem. A on na to, że nie wie kto mi takich
rzeczy naopowiadał, ale TPSA nie ma DSLlamów w szafach, tylko na
centralach lub w "blaszanych budyneczkach" (3mx3mx2m). Mówił, że w
szafach są tylko krosy (cokolwiek to znaczy).
Jak to jest z tymi DSLami w TP? Ludzie mają 6MBit i wcale nie mieszkają
bezpośrednio przy centrali.
Bo dla monterka to nie ma innych szaf niż te z łączówkami i krosami
(skrosowac znaczy połączyć krótkim odcinkiem "krosówki" czyli cienkiego
przewodu).
On nawet nie ma kluczy do innych szaf i nie nazywa ich szafami.
Te inne szafy to tzw szafy dostępowe.
To jest taki wyniesiony mały kawałek centrali (w sensie teletransmisji a nie
komutacji).
Jest połączony z centralą światłowodem i sam ma porty dla linni
telefonicznych (analogowych i ISDN) a czasem ma nawet DSLAMy pod ADSL.
Nazywane jest to różne ale często mówi sie na to "szafy ONU" lub "szafy
dostępowe".
Coraz częsciej (nawet w miastach) skraca się kable "magistralne" (I klasy) i
stawia się szafy dostępowe.
Czesto obok starej szafy krosowej stawia się nową ONU a kabel się skraca (w
sensie uzycia bo nikt kabla nie wypruwa - może się przydac).
Na osiedlu mojej mamy tak własnie było.
Stała sobie szafa krosowa na kablu I klasy, podłączona do centrali w
odległosci kilku km.
Osiedle powstało w 1995 roku a instalacja teelfoniczna jakoś z rok później.
Około 2002 do tej szafy dostawili ONU i dzięki temu długość linii miedzianej
skróciła się dla mieszkańców tego osiedla z kilku km do kilkuset metrów (w
najgorszym przypadku).
Oprócz systemów dostępowych, są też konternery określane wieloznaczną nazwą
"koncenratory".
Bo koncentratorem jest właśnie ONU, urządzenie zwielokratniajace PCM itp.
Otóż w konternerkach zwykle są faktycznie wyniesione moduły centrali
telefonicznej.
Na przykładzie systemu 5ESS mozemy spotkac stopień RISLU (Remote Integrated
Services Line Unit) lub o stopień wyżej RSM (Remote Switching Module).
Właściwa centrala (HOST) może obsługować takich RSM czy RISLU wiele w
terenie.
O ile RISLU funkcjonalnoscią może przypominać ONU (połączony jest z HOSTem
światłowodem, samma porty analogowe, ISDN i ma często zamontowane DSLAMy, ma
normalną przełączalnie PG i wogóle udaje centralę), to RSM potrafi
samodzielnie zestawiac połączenia.
Proste porównanie: urywamy światłowód.
Abonenci RISLU tracą dostęp do jakichkolwiek usług.
Urwany światłowód pomiędzy HOSTem a RSM powoduje że abonenci podłączeni do
RSM mogą realizować połączenia W RAMACH REGO RSM (np w ramach osiedla,
miasteczka, wsi itp).
Ja raz spotkałem się z taką sytuacją, tyle że na odpowiedniku RSM o skrócie
RSU (to samo ale dla central Alcatel S-12).
Otóż RSU utraciło połączenie z HOSTem.
Sytuacja była taka.
Miejsce: Warszawa Bielany.
HOST: Centrala Broniewski II S-12J o numeracji (dziś to bez znaczenia ale
dla porządku piszę) 663-xx-xx i 669-xx-xx.
Do HOSTa podłączone dwa RSU o numeracji 639-7x-xx i 639-8x-xx.
Każdy o przyznanej numeracji po 1000 numerów.
No i 639-7x-xx utraciło łącznosć z HOSTEM.
Objawy: inny sygnał zgłoszenie po podniesieniu słuchawki (inne brzmienie,
nie jak standardowe 425 Hz Alcatela tylko czysta sinusoida 400 Hz bardziej
przypominajaca stare brzmienie central DGT3450).
Po wybraniu JAKIEGOKOLWIEK numeru zbaczajacego z numeracji LOKALNEJ (dla
tego RSU) - od razu komunikat: "centrala uległa awarii, możliwe są tylko
połączenia lokalne" (w sensie wewnątrz numeracji dla tego RSU).
Komunikat pojawiał się od razu gdy wybrało się np 0 lub 9 (połączenia
alarmowe były niedostęone) lub inne cyfry poza 6.
Jeśli następna była inna niż 3 to też od razu komunkat.
Itd a jeśli się nie zboczyło od 6397 to można było się dodzwonić pod dowolny
numer wewnątrz RSU.
Z zewnątrz, abonenci dzwoniacy pod numery z tego RSU otrzymywali komunikat
"kierunek zajęty: (bo wszystkie łącza we wiązce na ten RSU były widziane
jako "zajete" z powodu nie odpowiadania drugiej strony na sygnializację -
zajete poprzez uszkodzenie - czyli wyłączone z dostępnosci).
Ja np jestem podłączony pod RISLU we wsi Kołczewo. To RISLU jest podłączone
pod RSM Międzyzdroje a ten RSM pod HOST Świnoujscie.
Nawet lokalne połączenia mojego RISLU łaczy RSM (w sensie komutacji).
Mam nadzieję, że Cię nie zanudziłem.
Ja bardzo lubię telekomunikację i mogę godzinami o niej opowiadać :-)
vari
> Mam nadzieję, że Cię nie zanudziłem.
> Ja bardzo lubię telekomunikację i mogę godzinami o niej opowiadać :-)
> vari
>
>
Wielkie dzięki za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź :)
Pozdrawiam
Wojtek
> Jak to jest z tymi DSLami w TP? Ludzie mają 6MBit i wcale nie mieszkają
> bezpośrednio przy centrali
a z drugiej strony to ludzie często nawet nie wiedzą gdzie się znajduje ich
centrala, w moim mieście na przykład w budynku należącym do tp (gdzie jest
miejska centrala) znajduje się:
- ośrodek zdrowia (chyba kilkanaście gabinetów lekarskich)
- BOK kablówki
- BOK lokalnego ISP
- jakieś jeszcze inne firmy typu biuro rachunkowe, agent ubezpieczeń.....
już kilka lat temu nawet zostało zamalowane logo tp na elewacji więc
'młodzi' mogą nie wiedzieć, że to tam kiedyś była siedziba tpsa - bok, sklep
firmowy i że nadal tam jest centrala
ztcw centrale znajduja sie tez czesto w budynkach poczty
No mi kopara opadła po tym wykładzie.....
Szacun!
Feromon
> Mam nadzieję, że Cię nie zanudziłem.
> Ja bardzo lubię telekomunikację i mogę godzinami o niej opowiadać :-)
> vari
>
>
Czy DISLAM to to samo co DSLAM?
>
> Czy DISLAM to to samo co DSLAM?
To samo.
Każdy pisze jak lubi :)
--
B.G