Coś...sam chyba nie bardzo rozumiesz....co Ty masz !!!!!!
Masz obywatelstwo niemieckie....rozumiem...ale masz też obywatelstwo
polskie...i w związku z tym winieneś sobie sam odpowiedzieć na zadane
pytanie !
Czy tutaj w Polsce państwo Ci daje mieszkanie, umożliwia kursy języka
polskiego itd.,.... NIE, NIE i po stokroć NIE !!!! Ty musisz sam o to zadbać
!!!!
W Niemczech jest IDENTYCZNIE ! Przecież Ty - jak sam piszesz - jesteś
obywatelem tego państwa a więc....
masz PRAWO w każdej chwili tam pojechać (BEZ JAKIEJKOLWIEK KONTROLI czy też
innych ograniczeń!) ! SAM sobie znaleźć mieszkanie, zameldować się na stałe,
nauczyć się języka (no bo jak to...obywatel i NIE ZNA swego języka?),
znaleźć pracę lub zarejestrować w tamtejszym urzędzie pracy jako bezrobotny
itd., itp.....czyli zorganizować sobie życie dokładnie tak samo jak w
Polsce !!!
Jeśli nie wierzysz, to zadzwoń do konsulatu niemieckiego we Wrocławiu, czy
też w Opolu (mówią po polsku !)...a przekonasz się że tak jest.
to ze ty sie z tym nie spotkales to nie znaczy ze nie ma w Polsce - pierwszy
z brzegu przyklad:
http://www.pah.org.pl/30612.html
MaW
> to ze ty sie z tym nie spotkales to nie znaczy ze nie ma w Polsce -
> pierwszy z brzegu przyklad:
> http://www.pah.org.pl/30612.html
>
> MaW
Drogi Kolego ! Rozpoczynający ten wątek WYRAŹNIE zaznaczył, że jemu chodzi
o to czy i na jakich warunkach ....."....PAŃSTWO niemieckie da mu
mieszkanie, skieruje na kursy języka, załatwi pracę, szkołę, studia...itd.,
itp. ..."
A teraz wracając do Twojej zupełnie nietrafnej riposty....od kiedy to PAH
(Polska Akcja Humanitarna) jest PAŃSTWEM polskim ????
Jeszcze raz podkreślam, że On tj. rozpoczynający ten wątek, jako obywatel
niemiecki ma:
DOKŁADNIE TAKIE SAME PRAWA I OBOWIĄZKI jak każdy inny obywatel niemiecki już
zamieszkujący na terenie Niemiec !!!! Nic mniej i nic więcej !!!! Czyli może
w jednej chwili wsiąść do samochodu i natychmiast, bez jakichkolwiek
przeszkód pojechać do dowolnej miejscowości w Niemczech, tam wynająć sobie
mieszkanie, zameldować się na pobyt stały, znaleźć sobie i natychmiast
podjąć pracę, zapisać się np. na studia...itd.,....
Natomiast jeśli jako młody człowiek coś kombinuje...np. chce uniknąć
wcielenie do WP celem odbycia zasadniczej służby wojskowej....to tu się
mocno pomyli.....bo tam go zaraz wcielą do Bundeswehry !
axel
Drogi kolego: ja to znalazlem w google w 10 sekund to i on sobie tez
poradzi. A ty go nie zbijaj z tropu piszac bzdury
> A teraz wracając do Twojej zupełnie nietrafnej riposty....od kiedy to PAH
> (Polska Akcja Humanitarna) jest PAŃSTWEM polskim ????
Czy zwrot "pierwszy przykład z brzegu" jest ci obc? mam ci tlumaczyc sens?
z punktuy widzenia czlowieka mniej istotne jest czy dostarczy mu te
szkolenia to panstwo czy organizacja pozarzadowa - pomoc jako taka jest
MaW
A ty badz laskaw swoich błędnych informacji o Polsce nie rozszerzac na inne
kraje
MaW
Tak wlasnie jest. Jakis odpowiedni urzad byc moze pomoze Ci poszukac
mieszkania, wypelnic odpowiednie formularze itp. Ale tak wlasciwie nic nie
dostaniesz za darmo. Dobrze wiem, bo sama przez to przechodzilam nie tak
dawno. Kiedys ponoc Polacy dostawali zapomoge na zagospodarowanie sie, czy
cos podobnego. Teraz o wszystko trzeba starac sie samemu, tym bardziej o
kurs jezykowy i mieszkanie.
Na szczescie wszystko dobrze mi sie tutaj ulozylo. I uwazam, ze dobrze sie
stalo, ze od poczatku musialam radzic sobie sama, bo przynajmniej nikomu nic
nie zawdzieczam i nic nie musze zwracac panstwu niemieckiemu.
Funia
Dzięki Ci za poparcie !!! Bo od tych przemądrzałków, zabierających tu głos,
"co to na wszystkim się znają...a tak naprawdę to gówno wiedzą" - niedobrze
mi się robi !!!!
Tak jak podkreśliłaś, że "kiedyś POLACY dostawali zapomogę !"....i tak jest
nadal !!!!! OBCOKRAJOWCY mogą nadal się starać o szczególne przywileje,
zapomogi i pomoc państwa niemieckiego !!!! ALE NIE OBYWATELE !!!!! Wszyscy
obywatele NIEMIEC mają dokładnie takie same prawa i obowiązki !!!!
axel
Obywatele niemieccy tez sie moga starac o zapomoge i pomoc panstwa .
I nie krzycz tak czlowieku.
Pola....nie czytałaś chyba tego wątku OD POCZĄTKU !!!
Wyjaśniam, co następuje....
Rozpoczynający ten wątek....to....obywatel polski, mieszkający w Polsce,
posiadający jednocześnie obywatelstwo niemieckie....który zamyśla właśnie
emigrować=wyjechać z Polski do Niemiec i oczekuje że:
* państwo niemieckie - z tego tylko tytułu, że przyjeżdża z Polski - udzieli
mu specjalnych przywilei, specjalnej pomocy, zapomóg, załatwi mu kurs
językowy, mieszkanie i pracę...itd., itp. .....
a przecież....On jako obywatel Niemiec, wyjeżdżając z Polski do
Niemiec>>>>>>przyjeżdża DO SIEBIE, do SWOJEGO państwa, którego jest
OBYWATELEM !!!!!
Aby lepiej zrozumieć moją wypowiedź, odpowiedz sobie na pytanie....czy
polskiemu obywatelowi, który po np. 5-ciu latach pobytu w USA, wrócił do
Polski, państwo załatwi kurs językowy, mieszkanie i pracę ????! Nie ! Nie! i
Nie ! Natomiast napewno pomoże komuś tam, kto przyjedzie z Kazachstanu czy
Ghany !
W Niemczech jest dokładnie TAK SAMO !!!
Kto nie wierzy...to niech już NIE PYSZCZY na mnię, tylko zadzwoni do
Konsulatu RFN we Wrocławiu czy też Opolu i porozmawia....a mówią tam też po
polsku !
I tyle...koniec, kropka.
axel
Masz racje, nic nie ma za darmo, ja mieszkam tu od 21 lat i wiem ze ze
pracujac , place tez podatki na ludzi niepracujacych.
> a przecież....On jako obywatel Niemiec, wyjeżdżając z Polski do
> Niemiec>>>>>>przyjeżdża DO SIEBIE, do SWOJEGO państwa, którego jest
> OBYWATELEM !!!!!
Dokladnie tak jest. Byc moze dostaloby sie jakas pomoc socjalna, ktora potem
trzeba zwrocic, ale o zasilku i kursie jezykowym mozna zapomniec.
Dlaczego przesiedlency z dalekiej Rosjii otrzymuja pomoc, pieniadze, kursy
jezykowe i do pracy im nie spieszno??? Mam takich sympatycznych sasiadow -
obibokow z Sachalina.
Najlepszym wyjsciem jest zaoszczedzic troche kasy i samemu sfinansowac
koszty zagospodarowania sie. Uwazam, ze prace byle jaka na poczatek znajdzie
sie bez problemu, najwazniejsze zeby choc troche znac niemiecki. Oczywiscie
ambicje na poczatku trzeba schowac do kieszeni.
U mnie wlasnie tak bylo. Panstwo Niemieckie nie pomoglo nam w zaden sposob.
Wszedzie powtarzano mi, ze musze rok przepracowac w DE zeby np. dostac
zasilek dla bezrobotnych. A nie bylo tak zle, zebym starala sie o socjalny.
Sprzedalam w PL wszystko, maz tutaj pracowal, a ja przez rok uczylam sie
intensywnie jezyka (odplatnie oczywiscie), zeby potem znalezc porzadna
prace. Na szczescie wszystko nam sie swietnie ulozylo.
Kolego M. (z poczatku watku) jesli zdecydujesz sie na emigracje, zycze Ci
powodzenia i spotkania przyjaznych ludzi!
Funia