Tym razem dość krótko - niestety z Agą byliśmy tylko na części .NET'owej - za dużo na głowie i niestety trzeba wybierać (a ciągle .NET wygrywa z SQL'em). Załapaliśmy się na końcówkę sesji Grzegorza. Niesamowitą atmosferę można było poczuć od samego wejścia. Na luza, z humorem.. .brakowało tylko piwa, herbaty i czipsów :) (Swoją drogą kiedy jakiś social networking poza microsoftem i bez prelekcji ;)). Sesję trudno mi oceniać ale wyglądało interesująco :)
Następnie Dawid z przedstawieniem o Addinach. Naprawdę ciekawie to wyglądało. W końcu jakaś alternatywa dla ładowania dllek i wszędobylskiego sprawdzania atrybutów na klasach / metodach / sprawdzania typów itd. Ciekawe jak wygląda z wydajnością - gdyby ktoś miał jakieś dane niech się podzieli. Model addinów w .NET 3.5 wygląda na bardzo rozszerzalny - zabrakło może tego co powiedział Dawid w przerwie (albo ja akurat tego nie usłyszałem) - wszystkie te adaptery i widoki nie są potrzebne, wystarczy host, contract, addin. Adaptery i widoki wchodzą dopiero w momencie gdy coś się zmienia. Świetna sprawa. Ciekawe czy dostanę ze dwa tygodnie żeby przepisać trochę rzeczy w pracy na addiny ;)
I niestety trzecią sesję też musieliśmy ominąć. Całe szczęście Radek opisał ją za mnie ;)
Do zobaczenia na kolejnej sesji - tym razem oddzielnie. Na
WG.NET będzie:
- Marcin Krupiński:Początki z WPF - Custom Panels na przykładzie gry Zombiaki;
- Maciej Szczepański i Paweł Leśnikowski: TDD w praktyce cz.2: Wokół mocków.
Pozdrawiam,
Marcin Krupiński
2008/4/25 Radosław Łebkowski <
rad...@wp.pl>:
Kolejne (już XVI - jubileuszowe , bo 1000 w binariach) spotkanie
PLSSUG Warszawa już za nami.
Wczoraj razem z Warszawską Grupą .NET zorganizowaliśmy 2 edycję HCL w
Warszawie.
Jak zwykle było dużo emocji i niespodzianek.
Mieliśmy trzy sesje - w tym dwie SQL-owe, prowadzone przez prelegentów
spoza Warszawy.
Jako pierwszy wystąpił Grzegorz Stolecki - reprezentant PLSSUG z
Katowic - z sesją "SQL Server 2008: Tworzenie rozwiązań Business
Intelligence".
Grzegorz - doświadczony projektant systemów BI - zafundował nam
przegląd historii tych rozwiązań, zaczynając od początków tej
funkcjonalności w SQL Serverze (a było to dawno, dawno temu - jakoś
około wersji 7.0), a kończąc na czasach teraźniejszych - czyli
platformie SQL Server 2008.
Nowości są naprawdę bardzo użyteczne i powodują, że tworzenie
rozwiązań BI na tej platformie jest coraz szybsze i łatwiejsze (choćby
przez rozszerzony system podpowiadający projektantowi struktur
wielowymiarowych o ewentualnych błędach w modelu).
Sama sesja oraz dyskusje w jej trakcie były bardzo dobrą okazją do
wymiany opinii i doświadczeń związanych z obszarem rozwiązań Business
Intelligence.
Kolejna sesja - tym razem .NET - poprowadzona została przez Dawida
Łazińskiego.
Dawid pokazał nam (na przykładzie kalkulatora) jak uczynić naszą
aplikację prawdziwie rozszerzalną dzięki "NET Framework 3.5 -
Namespace System.AddIn".
Zatem było sporo o wtyczkach, programowaniu, dynamicznym dołączaniu
nowych funkcjonalności do naszej aplikacji.
Oczywiście zaskoczeniem dla wielu uczestników był fakt - że zarówno w
tytule prezentacji Dawida, jak i w jej zawartości, nie było nic o
LINQ. :-)
Kolejna sesja - czyli Marcin Guzowski z Lublina i 5 TOP features for
DBA w SQL 2k8.
Podczas sesji Marcin w bardzo przystępny sposób pokazał m.in. to, jak
każdy sprytny admin baz danych może wykorzystać nowe funkcjonalności
SQL-a 2008 do umocnienia swojej pozycji względem natrętnego szefa -
nękającego go ciągłymi telefonami i prośbami o niewiadomo co.
Czasami miałem wrażenie (być może również część słuchaczy), że było to
5 BOTTOM features in SQL2k8 - ale to może tylko moje subiektywne
odczucie.
Podczas sesji były oczywiście chwile trzymające w napięciu - niczym
sequel serii "Szczęki". Ci, którzy byli, na pewno nie zapomną widoku
administratora w szczękach krwiożerczej bestii o charakterze
rekiniastym.
Na szczęście wniosek końcowy jest optymistyczny: DBA używający SQL
Servera 2008 jest skazany na sukces - w przeciwieństwie do kierownika
IT, czy jakiegoś tam CEO-wnika - oni niestety kończą marnie.
Podczas wszystkich sesji było duuuużo konkursów, nagród, emocji.
Rozdaliśmy wiele voucherów, Vist Ultimate i innych gadżetów. Kolejne
nagrody będą do zdobycia na następnych spotkaniach - na które już
teraz zapraszam.
Z potwierdzonych źródeł wiem, że na spotkaniu było ponad 50 osób.
Zdjęć ze spotkania oczywiście nie zabraknie. Mieliśmy kilku
fotografów, kilka aparatów - a zdjęcia robiliśmy z takim zapałem, że
dziwnym trafem rozładowały się nam dwa aparaty.
Nie mniej jednak najciekawsze chwile wczorajszego wydarzenia zostały
uwiecznione i niebawem trafią do naszego albumu.
Wszystkie sesje były naprawdę profesjonalnie przygotowane. Gratulacje
dla prelegentów.
Niebawem zostaną opublikowane wyniki konkursu na najlepszą z nich (na
podstawie Waszych ankiet).
pozdrawiam,
Radek Łebkowski