Rozpoczynamy około 11-tej (około, ponieważ tory rozstawiamy rano i mamy
nadzieję, że poślizgu nie będzie).
Strzelamy do późnego popołudnia, do zmierzchu lub wcześniej, jak się
komuś znudzi.
Cele różne, rozstawione wzdłuż ścieżki – proponowana forma strzelania,
to przejście ścieżki w małych grupach (typowo dla Field Archery).
W związku z tym prosimy o szczególną ostrożność i uwagę, aby nie
wchodzić sobie wzajemnie w tor strzału.
Nie planujemy rozgrywania zawodów, ale jeśli ktoś będzie chciał to cele
będą miały zaznaczone punktowane obszary. Dostępne będą również
metryczki dla zawodników. Zatem jeśli zbierze się grupka pożądająca
rywalizacji – nie ma problemu, ustalić tylko trzeba po ile strzałów do celu.
Miejsce: Małobądz, stajnie, a raczej pastwiska Kazika Kocjana
namiary:
GPS
50°18'33.443"N, 19°26'37.787"E
50.30929°N, 19.44383°E
google maps:
http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&ll=50.30883,19.448397&spn=0.006962,0.021007&t=h&z=16&msid=202410691952216224934.0004a0b433b2711e05db4
<http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&ll=50.30883,19.448397&spn=0.006962,0.021007&t=h&z=16&msid=202410691952216224934.0004a0b433b2711e05db4>
targeo:
http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,19,19.44575,50.30949?l=22e8c85b20339db7
Jedzenie:
Będziemy mieli gotowy jeden (albo i dwa) poczęstunek za małą opłatą (aby
nie dopłacać).
Bardzo blisko (przy trasie olkuskiej jest karczma Bida), można zamówić i
sobie przywieźć, albo podjechać i zjeść na miejscu.
Jest ogólnodostępna kuchnia (ale nieduża)
Jest dostępne miejsce ogniskowe (my przywieziemy również kociołki) i
żeliwne gary, jeśli by ktoś miał zacięcie.
Impreza jednodniowa, ale parę osób na pewno zostaje do niedzieli.
Ewentualny nocleg – jest parę miejsc noclegowych.
15 zł za nocleg (własny śpiwór). Oraz podłoga (własny materac i śpiwór)
Dalej w planie jest wieczorne warzenie piwa – zobaczymy, co z tego wyjdzie.
W niedziele nie planujemy niczego konkretnego, konni (w ograniczonej
liczbie) mogą jechać w teren. Piesi mogą z powrotem rozstawić cele (nie
wszystkie bo musimy się pomału zbierać) i postrzelać. Można iść na
spacer pooglądać wiosenne rozlewiska, posłuchać ptaków, a jak dalej się
wypuścić to zobaczyć miejsca żerowania bobrów itp. Generalnie luz.
Sprawy konne:
Konne strzelania w zależności od warunków pogodowo-terenowych
(zapowiadają klika dni deszczu i nie potrafimy przewidzieć, jakie w
związku z tym będzie podłoże). Szczegółowe informacje dotyczące konnych
spraw: Jacek tel. 694682217
pozdr.
Abrat