Polski język ma wbrew pozorom dość skomplikowane zasady wymowy, bo jest wiele upodobnień wewnątrz- i międzywyrazowych:
plus oczywiście stado wyjątków, jak pizza.
Jest z tym trochę zabawy. Wiem, bo kiedyś napisałem program przekształcający polski tekst na zapis w międzynarodowym alfabecie fonetycznym.
Natomiast jeśli nie chodzi o zabawę, tylko o efekt, to dla potrzeb domowych, najprościej ściągać dźwięk swoim programem z Google:
Obsługuje toto sporo języków, także polski. Miewa kiepski akcent, ale całkiem nieźle działa.
Ja to stosuję do uczenia córek za pomocą Anki, aplikacja ściąga stamtąd zarówno wymowę polską, angielską jak i niemiecką.
Pozdrawiam,
Olaf