Pytania do pracodawcy, o co pytać.

1407 views
Skip to first unread message

Witalij Olejnik

unread,
Aug 2, 2011, 9:44:24 AM8/2/11
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Zazwyczaj na końcu każdej rozmowy podczas rekrutacji pada pytanie,
"czy ma Pan do nas jakieś pytania?". Ułożyłem dla siebie kilka - część
wymysłem sam część znalazłem w internecie. Może Wy coś dodacie? Albo
zaproponujecie usunąć któreś z pytań? O co wy pytacie pracodawców ?
Moje pytania:
1. O której zaczyna się i kończy praca?
2. Którego dnia miesiąca pensja wpływa na konto?
3. Czy zespół spotyka się po pracy?
4. Jakie narzędzia poza IDE są wykorzystywane
5. Czy odbywają się wewnętrzne szkolenia?
6. Czy piszecie testy jednostkowe, jeśli tak to czego do tego celu
używacie?
7. W jaki sposób jest gromadzona wiedza ? Wiki ?
8. W jaki sposób tworzycie warstwę dostępu do danych
9. Jakie frameworki wykorzystujecie w warstwie prezentacji?
10 Czy istnieją wewnętrzne frameworki/biblioteki.
11 Czy używacie serwera ciągłej integracji
12 Jakie metody prowadzenia projektów stosujecie.
13 Czy prezes firmy programuje/programował.
14 Czy mój przełożony programuje/programował.
15 Jakiego narzędzia do śledzenia błędów używacie?
16 Narzędzia do budowania projektów
17 Dla ciego poprzedni pracownik zrezygnował?
18 OK, pokazałem wam swój kod, a teraz pokażcie mi swó.
19 Jeżeli odpowiedż na niektóre z pytan (nie na wszystkie, inaczej
tam nie idę;-) ). 4, 6, 7, 11, 12, 15, 16 będą niegatywnę: czy ja
będe miał możliwość jego (narzęzia) uruchomienia?

Michał Karolik

unread,
Aug 2, 2011, 9:54:26 AM8/2/11
to warsza...@googlegroups.com
Czy jest możliwość przeskakiwania między zespołami, by pracować w innych projektach? ( nauka nowych rzeczy, sposób na znużenie projektem ; ) )

ags

unread,
Aug 2, 2011, 9:55:48 AM8/2/11
to warsza...@googlegroups.com
Moją listę pytań znajdziesz gdzieś na wjugu.

2011/8/2 Michał Karolik <freakm...@gmail.com>
Czy jest możliwość przeskakiwania między zespołami, by pracować w innych projektach? ( nauka nowych rzeczy, sposób na znużenie projektem ; ) )

--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)”.
Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres warsza...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres warszawa-jug...@googlegroups.com.
Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl.



--
ags

Bartek Kuczyński

unread,
Aug 2, 2011, 9:56:51 AM8/2/11
to warsza...@googlegroups.com
Poza techniczne ważne są jeszcze:
1. Jak wygląda sprawa z dojazdem własnym samochodem/rowerem.
2. Jak wygląda możliwość palenia papierosów (to dla potrzebujących).

Oba ważne, bo zaczynasz pracę a tu się okazuje, że nie ma do firmy jak dotrzeć, a parking tylko dla prezesa i gości.

Z technicznych:
1. Co poza Javą/Scalą?
2. Czy programisci zajmują się też administracją serwerami no JBossami(bywa).
3. Czy programiści też świadczą usługi w zakresie suportu jak zwykły BOK.

Pozdrawiam
Bartek "Koziołek" Kuczyński
http://koziolekweb.pl
Lepiej pomyśleć dwa razy i zacząć programować
niż dwa razy programować i potem zacząć myśleć
 \     /
 ~00~
  \_/
   |||


Piotr Ostrowski

unread,
Aug 2, 2011, 10:00:04 AM8/2/11
to warsza...@googlegroups.com
Dnia 02-08-2011 o 15:56:51 Bartek Kuczyński <bjkuc...@gmail.com>
napisał(a):

> Poza techniczne ważne są jeszcze:
> 1. Jak wygląda sprawa z dojazdem własnym samochodem/rowerem.

O tak, przede wszystkim czy jest jakieś bezpieczne miejsce na
przechowywanie roweru oraz czy można gdzieś wziąć prysznic :)

Pozdrawiam,
Piotr Ostrowski
http://yuppy.pl

Jakub Nabrdalik

unread,
Aug 2, 2011, 10:52:25 AM8/2/11
to warsza...@googlegroups.com, Witalij Olejnik
W dniu 02.08.2011 15:44, Witalij Olejnik pisze:

> Zazwyczaj na końcu każdej rozmowy podczas rekrutacji pada pytanie,
> "czy ma Pan do nas jakieś pytania?". Ułożyłem dla siebie kilka - część
> wymysłem sam część znalazłem w internecie. Może Wy coś dodacie? Albo
> zaproponujecie usunąć któreś z pytań? O co wy pytacie pracodawców ?

Bardzo fajna lista. Do twoich dorzuciłbym:

- pytania o XP (kto praktykuje, jak długi, dlaczego nie) ze szczególnym
naciskiem na pair programming

- kto wybiera/decyduje o technologiach projektu

- o komunikację wewnątrz firmy i z klientem (jak wygląda? czasem
istnieje odrębny dział analizy i developerzy implementują (kodują) tylko
specyfikacje bez dostępu do klienta)

- czy pracownicy biorą aktywny udział w konferencjach, grupach (JUG
etc.), etc. jeśli tak to kto (nazwiska)?

- czy pozycja dotyczy tworzenia/rozwoju nowych systemów (nie przyjąłbym
roboty kopania w starym systemie bez pokrycia testami niezależnie od
kasy - szkoda życia i nerwów)

- warunki urlopowe/chorobowe (często pomijane przy umowach o współpracy,
a to jednak co najmniej 26 osobodni pensji)

- który projekt stworzony w ciągu ostatnich trzech lat uważacie za
najseksowniejszy i dlaczego?

--
Jakub Nabrdalik
http://solidcraft.eu

Bartek Zdanowski

unread,
Aug 3, 2011, 2:23:07 AM8/3/11
to warsza...@googlegroups.com
A ja ze swojego doświadczenia (*z poprzednich prac! w TouKu mam wszystko ;)
* warunki socjalne - żywienie, ubezpieczenie, opieka medyczna, parkowanie, inne
* czy jest i jak liczny dział IT (*dział* IT to oznacza problemy...)
* jaka jest polityka "społeczna" - szkolenia z komunikacji, integracja pracowników itp.
* czy są premie
* czy są nadgodziny
* w jakich godzinach się pracuje
* czy można się porozumieć co do godzin pracy
* czy można wychodzić w trakcie pracy - załatwić sprawy prywatne, pojechać z dzieckiem do lekarza, potem to odrobić
* jakie są formy zatrudnienia
* czy i jak często są szkolenia
* czy są okresowe oceny pracowników i feedback
* jaka jest struktura firmy - podział na działy itd.
* czy możliwa jest praca zdalna (zawsze lub w awaryjnych sytuacjach)

Do Witalija - super pomysł na wątek. Ja powyższe pytania wyciągnąłem z gotowego docsa, bo miałem je na rozmowach kwalifikacyjnych kiedy na jesieni zmieniałem pracę.
Pytania *należy* zadawać, dlatego dzięki Witalij za poruszenie tematu. Nowa praca to miejsce gdzie potencjalnie spędzimy kilka lat życia, a na pewno 1/3 doby.
Nie wolno się bać zadawać takich pytań, wręcz należy. Podczas rozmowy można wynegocjować sobie pewne warunki, potem jest dużo trudniej. A jeśli pracodawca nie jest w stanie zapewnić nam tego czego oczekujemy (również w tych pytaniach), to nas nie zatrudni - i chwała mu za to!



2011/8/2 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>
--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie "Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)".

Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres warsza...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres warszawa-jug+unsubscribe@googlegroups.com.

Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl.




--
Pozdrawiam,
Bartek Zdanowski

Bloguję http://blog.bartekzdanowski.pl i twittuję http://twitter.com/bartekzdanowski
Confitura 2011 (dawniej Javarsovia) - http://confitura.pl
KO Warsjawa 2011 - http://warsjawa.pl

Sławek Sobótka

unread,
Aug 3, 2011, 10:14:01 AM8/3/11
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Dla niektórych z pytań przygotuj się na pytanie "przejmujące kontrolę"
w stylu:
a do czego jest Panu potrzeba informacja?

Czasem może ono paść aby ominąć temat ale czasem aby dowiedzieć się
czegoś więcej o Tobie (wówczas lżejsza forma: dlaczego pytasz, co o
tym myślisz?)
Nic wówczas gorzej nie wypada niż dukanie: yyyy, chcę do mamy.

Chyba, że będziesz rozmawiał z manekinem z hr, któremu jest wszystko
jedno:)

Vitaliy Oliynyk

unread,
Aug 3, 2011, 4:15:39 PM8/3/11
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 3 sierpnia 2011 16:14 użytkownik Sławek Sobótka <sso...@gmail.com> napisał:
Dla niektórych z pytań przygotuj się na pytanie "przejmujące kontrolę"
w stylu:
a do czego jest Panu potrzeba informacja?

Czasem może ono paść aby ominąć temat ale czasem aby dowiedzieć się
czegoś więcej o Tobie (wówczas lżejsza forma: dlaczego pytasz, co o
tym myślisz?)

Racja, wtedy grzecznie odpowiem dla czego pytam, a pożniej powróce do pytania. Ale warto też samemu wiedzieć "dla czego pytam".

 
Nic wówczas gorzej nie wypada niż dukanie: yyyy, chcę do mamy.

Chyba, że będziesz rozmawiał z manekinem z hr, któremu jest wszystko
jedno:)
--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie "Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)".

Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres warsza...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres warszawa-jug...@googlegroups.com.

Bartek Zdanowski

unread,
Aug 3, 2011, 4:42:46 PM8/3/11
to warsza...@googlegroups.com
Rekrutacja powinna byc obustronna. Oni szukaja pracownika, a ja szukam
pracodawcy.

--
Sent from my mobile device

johnny

unread,
Aug 4, 2011, 9:29:13 AM8/4/11
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Zajebiste
14 Czy mój przełożony programuje/programował.
17 Dla ciego poprzedni pracownik zrezygnował?
18 OK, pokazałem wam swój kod, a teraz pokażcie mi swó.
- który projekt stworzony w ciągu ostatnich trzech lat uważacie za
najseksowniejszy i dlaczego?

Dołożyłbym bardziej ogólne:
- co to za projekt do którego jestem przeznaczony?
- czego używacie do mierzenia dobrego kodu? (badania stylu) [to
kontrpytanie na pytanie/oświadczenie o pisaniu u nich super/hiper
poprawnego kodu ]

Te pytania są na tyle super, że warto zebrać je do kupy, zrobić
kwestionariusz i z takim chodzić na rozmowy :>
Na zasadzie prawa cywila do legitymowania policjanta, strażnika
miejskiego, czy kanara.
> Blogujęhttp://blog.bartekzdanowski.pli twittujęhttp://twitter.com/bartekzdanowski

Grzegorz Duda

unread,
Aug 4, 2011, 10:07:09 AM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
A mnie sie zawsze wydawalo, ze najwazniejsze w pracy to nie narzedzia i prysznic, a ludzie z ktorymi przyjdzie pracowac i przede wszystkim sensownosc produktu, ktory przyjdzie mi tworzyc. 

Jak do tego dolozymy mozliwosc rozwoju i samodzielnosc w podejmowaniu decyzji, to dla mnie praca marzen. A wielkosc monitora, ilosc miejsc parkingowych, narzedzia do analizy kodu a takze w jakims stopniu i pensja... 

no ale ja moze jestem inny ;)

Regards/Pozdrawiam,
Grzegorz Duda (http://www.dworld.pl/page/show/Grzegorz_Duda/)

33rd Degree conference for Java Masters (http://33degree.org)
Developers World (http://www.dWorld.pl)
JAVA exPress (http://www.javaexpress.pl)


2011/8/4 johnny <johnny....@gmail.com>

Tomasz Szymański

unread,
Aug 4, 2011, 10:16:50 AM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
Nie wiem co tam u Was w Krakowie się dzieje, ale Radek jakiś czas temu napisał to samo.

Jak się pracuje, to nie z wyższych pobudek, ale żeby wyżywić rodzinę :] No i powinno być wygodnie i jak najmniej frustrująco ;-)

T.

p.s. z punkt widzenia pracodawcy - pytania bardzo dobrze zadawać, ale jak by mi przyszedł gość z listą 100 pytań, to mogłbym zwątpić ;-)

Tomasz Szymański

unread,
Aug 4, 2011, 10:16:51 AM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
Nie wiem co tam u Was w Krakowie się dzieje, ale Radek jakiś czas temu napisał to samo.

Jak się pracuje, to nie z wyższych pobudek, ale żeby wyżywić rodzinę :] No i powinno być wygodnie i jak najmniej frustrująco ;-)

T.

p.s. z punkt widzenia pracodawcy - pytania bardzo dobrze zadawać, ale jak by mi przyszedł gość z listą 100 pytań, to mogłbym zwątpić ;-)
On Aug 4, 2011, at 16:07 , Grzegorz Duda wrote:

Jakub Nabrdalik

unread,
Aug 4, 2011, 10:28:47 AM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com, Tomasz Szymański
W dniu 04.08.2011 16:16, Tomasz Szymański pisze:

> p.s. z punkt widzenia pracodawcy - pytania bardzo dobrze zadawać, ale
> jak by mi przyszedł gość z listą 100 pytań, to mogłbym zwątpić ;-)

A ja bym się ucieszył.

Bo to by znaczyło, że koleś szuka firmy na dłużej, a nie na rok.

Poza tym, na podstawie jego pytań dowiedziałbym się o nim sporo.

Vitaliy Oliynyk

unread,
Aug 4, 2011, 12:18:58 PM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 4 sierpnia 2011 16:07 użytkownik Grzegorz Duda <grzego...@gmail.com> napisał:
A mnie sie zawsze wydawalo, ze najwazniejsze w pracy to nie narzedzia i prysznic, a ludzie z ktorymi przyjdzie pracowac i przede wszystkim sensownosc produktu, ktory przyjdzie mi tworzyc.
 
 
Racja, na bym nie zwracał uwagi, są ważniejsze sprawy chociaż by ludzie, które tam pracują. Komunikacją też bym nie przejmował. Kupił bym skuter/samochód. Lokalizacja może być całkiem dziwaczna (przykładowo, jak TooK ;-) ) co nie zmienia faktu że może to być praca marzeń. Wiele brakujących rzeczy można samemu sobie załatwić.

Jakub Nabrdalik

unread,
Aug 4, 2011, 12:37:17 PM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com, Vitaliy Oliynyk
W dniu 04.08.2011 18:18, Vitaliy Oliynyk pisze:

> Lokalizacja może być całkiem dziwaczna (przykładowo,
> jak TooK ;-) )

TouK. U otwarte :)

Zmieniłbyś zdanie, gdybyś miał 2h z życia codziennie wycięte. Bogu
dzięki są jeszcze książki.

Michal Margiel

unread,
Aug 4, 2011, 1:43:49 PM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com, Vitaliy Oliynyk


W dniu 4 sierpnia 2011 18:37 użytkownik Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com> napisał:
W dniu 04.08.2011 18:18, Vitaliy Oliynyk pisze:

Lokalizacja może być całkiem dziwaczna (przykładowo,
jak TooK ;-) )

TouK. U otwarte :)

Zmieniłbyś zdanie, gdybyś miał 2h z życia codziennie wycięte. Bogu dzięki są jeszcze książki.

Ja mam w jedną stronę 1 h 20 min. I Wcale nie uważam, ten czas za "z życia wyjęty", a za jeden z bardziej pożytecznych czasów w trakcie dnia. Bo oprócz czytania książek codziennie pieszo robię 2,5 km ;) 

--
Pozdrawiam/Best regards
Michał Margiel

http://www.confitura.pl (dawniej Javarsovia)
http://www.linkedin.com/in/MichalMargiel
http://www.margiel.eu

Dominik Wiernicki

unread,
Aug 4, 2011, 3:40:01 PM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
ja mam 15 minut :P

W dniu 4 sierpnia 2011 19:43 użytkownik Michal Margiel
<michal....@gmail.com> napisał:

Bartek Zdanowski

unread,
Aug 4, 2011, 4:01:13 PM8/4/11
to warsza...@googlegroups.com
Kuba, nie narzekaj, jak masz problem z dojazdem to tylko piszesz,ze
pracujesz dzis zdalnie i wszystko gra. Sam zes ostatnio z tego
skorzystal jak Ci mieszkanie zalalo.
Ale dojazd mozna rzeczywiscie pozytecznie wykorzystac, gorzej jak sie
trzeba przesiadac. Wtedy zawsze gubie watek jak cos czytam ;)
W sumie to Michal masz dobrze bo jak zrozumialem, smigasz pociagiem
dalekobierznym i mozesz lapka wyciagnac. Ja jakbym wyciagnal na
Zachodnim, to pewnie po raz ostatni :)

> --
> Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o
> nazwie "Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)".
>
> Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres
> warsza...@googlegroups.com.
> Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres
> warszawa-jug...@googlegroups.com.
> Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem
> http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl.
>
>

--
Sent from my mobile device

Pozdrawiam,
Bartek Zdanowski

Bloguję http://blog.bartekzdanowski.pl i twittuję
http://twitter.com/bartekzdanowski

Grzegorz Duda

unread,
Aug 5, 2011, 3:15:41 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
Jasne, ze pytania sa wazne. Ale jak Jakub napisal, wiele z nich mozna wyczytac. Jak mnie ktos pytalby o prysznic, a druga osoba "dlaczego uwazacie, ze Wasz produkt jest komus potrzebny" lub cos podobnego, to przy wszystkich innych kawalifikacjach porownywalnych, ja nie mam watpliwosci kogo wybrac :) Warto przed zadaniem pytania zastanowic sie, co przez nie chcemy osiagnac.

A pensja... no coz, W Krakowie pensje developerow sa wystarczajace zeby utrzymac rodzine ;) Czy kolejne 20% wiecej duzo zmieni? Czy moze lepiej robic cos fajnego i potrzebnego innym ludziom. 

No ale jak mowilem, moze jestem inny i poswiecam pewnie dodatkowo ok. 1/4 etatu zeby organizowaz COOLuary czy 33rd Degree ;)

Regards/Pozdrawiam,
Grzegorz Duda (http://www.dworld.pl/page/show/Grzegorz_Duda/)

33rd Degree conference for Java Masters (http://33degree.org)
Developers World (http://www.dWorld.pl)
JAVA exPress (http://www.javaexpress.pl)


2011/8/4 Tomasz Szymański <szi...@szimano.org>

Tomasz Szymański

unread,
Aug 5, 2011, 3:19:58 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
Ja też parę konferencji robię, ale się tym nie wyświęcam :-p

Przeczytaj jeszcze raz te pytania - czy ktokolwiek mówił tutaj o pieniądzach ;-) ? Prawie wszystkie były na temat warsztatu pracy (plus prysznic dla rowerzysty - akurat takie pytanie jest imo jak najbardziej w porzadku - wolalbym, zeby mi koleś nie śmierdział ;-p ).

T.

Jakub Nabrdalik

unread,
Aug 5, 2011, 3:41:04 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
Na wypadek gdyby jacyś pracodawcy czytali tą grupę, to podrzucam w
załączniku najistotniejsze argumenty, jakich należy użyć, by przekonać
programistę. :)
geekAndPoke.jpg

Michal Margiel

unread,
Aug 5, 2011, 5:06:08 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 5 sierpnia 2011 09:15 użytkownik Grzegorz Duda <grzego...@gmail.com> napisał:
Jasne, ze pytania sa wazne. Ale jak Jakub napisal, wiele z nich mozna wyczytac. Jak mnie ktos pytalby o prysznic, a druga osoba "dlaczego uwazacie, ze Wasz produkt jest komus potrzebny" lub cos podobnego, to przy wszystkich innych kawalifikacjach porownywalnych, ja nie mam watpliwosci kogo wybrac :) Warto przed zadaniem pytania zastanowic sie, co przez nie chcemy osiagnac.

Serio? nie wybierzesz osoby która by się zapytała o prysznic żeby nie śmierdzieć, lub która by wiedziała, czy produkt który dana osoba będzie robić ma jakikolwiek sens? No to sorry.. ale ja nie wiem czy z takim pracodawcą chciałbym współpracować.
 

A pensja... no coz, W Krakowie pensje developerow sa wystarczajace zeby utrzymac rodzine ;) Czy kolejne 20% wiecej duzo zmieni? Czy moze lepiej robic cos fajnego i potrzebnego innym ludziom. 

jeśli jeden pracodawca mi daje 20% więcej od drugiego, to przy porównywalnych innych warunkach (podkreślam porównywalnych a nie takich samych) ja nie mam wątpliwości którego wybrać, i tak to 20% robi dużą różnicę.
 

No ale jak mowilem, moze jestem inny i poswiecam pewnie dodatkowo ok. 1/4 etatu zeby organizowaz COOLuary czy 33rd Degree ;)

Wielu z nas organizuje konferencje, jedni na tym zarabiają (a przynajmniej mają takie intencje) inni dopłacają. Więc może nie licytujmy się na to?

Grzegorz Duda

unread,
Aug 5, 2011, 5:08:48 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
"Jak się pracuje, to nie z wyższych pobudek, ale żeby wyżywić rodzinę" T.S.  ;)

To co chcialem napisac, to ze w przypadku pensji developerow, ktore zwykle nie sa bliskie sredniej krajowej, mozna oprocz dalszego gonienia za pieniedzmi zrobic cos fajnego/przydatnego/wartosciowego. Takie male "Podaj dalej"... co i Ty Tomku robisz organizujac Confiture itp. No i chwale takim jak Ty ;)

A jesli chodzi o warsztat programisty, to kto jak kto, ale to developer jest za niego odpowiedzialny. Ile znacie przypadkow, ze manager zabronil uzywania narzedzi do analizy kodu, albo CI, albo pisania testow jednostkowych, albo kodowania w czym innym poza notatnikiem? Nie chce sie przyczepiac do konkretnych pytan, ale co daje poznanie odpowiedzi na pytanie "Jakie narzędzia poza IDE są wykorzystywane?" Czy brak takowych narzedzi oznacza, ze to nie jest praca dla Ciebie? Czy to nie developer powinien definiowac czego uzywa i kreowac i rozwijac swoj warsztat, a nie dostosowywac sie do "standardu" jaki panuje? Czy to nie jest frajda pomoc rozwijac sie firmie i innym developerom i pokazac im jak mozna usprawnic prace developera i jakos kodu poprzez uzywanie inncyh narzedzi?
A co jesli uzywaja wszystkie najlepsze dostepne na rynku narzedzia dla developerow? To znaczy, ze warto poswiecic swoj czas w tej firmie? Ze jakosc kodu jest tam na wysokim poziomie? Ze produkt, ktory tworza jest komus potrzebny?
Co jesli firma np. nie kupuje licencji na IntelliJ IDEA? Odpada? Czy moze warto zainwestowac nawet swoje 200$ i pracowac w miejscu, w ktorym czujesz ze jestes potrzebny?

Zadawac pytania na rozmowach rekrutacyjnych trzeba! Warto jednak zastanowic sie co nam powie odpowiedz na zadane pytanie. Zwykle nie ma czasu na 2-3 pytania, wiec warto wybrac madrze. 
Dla mnie osobiscie warsztat programistyczny, to dzialka developera, ktora stosunkowo latwo mozna zmienic. Natomiast znacznie ciezej jest zmienic projekty, ktore firma dostarcza, czy podejscie do samodzielnosci developera, itp.

Regards/Pozdrawiam,
Grzegorz Duda (http://www.dworld.pl/page/show/Grzegorz_Duda/)

33rd Degree conference for Java Masters (http://33degree.org)
Developers World (http://www.dWorld.pl)
JAVA exPress (http://www.javaexpress.pl)


2011/8/5 Tomasz Szymański <szi...@szimano.org>

Grzegorz Duda

unread,
Aug 5, 2011, 5:18:59 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com

Regards/Pozdrawiam,
Grzegorz Duda (http://www.dworld.pl/page/show/Grzegorz_Duda/)

33rd Degree conference for Java Masters (http://33degree.org)
Developers World (http://www.dWorld.pl)
JAVA exPress (http://www.javaexpress.pl)


2011/8/5 Michal Margiel <michal....@gmail.com>



W dniu 5 sierpnia 2011 09:15 użytkownik Grzegorz Duda <grzego...@gmail.com> napisał:

Jasne, ze pytania sa wazne. Ale jak Jakub napisal, wiele z nich mozna wyczytac. Jak mnie ktos pytalby o prysznic, a druga osoba "dlaczego uwazacie, ze Wasz produkt jest komus potrzebny" lub cos podobnego, to przy wszystkich innych kawalifikacjach porownywalnych, ja nie mam watpliwosci kogo wybrac :) Warto przed zadaniem pytania zastanowic sie, co przez nie chcemy osiagnac.

Serio? nie wybierzesz osoby która by się zapytała o prysznic żeby nie śmierdzieć, lub która by wiedziała, czy produkt który dana osoba będzie robić ma jakikolwiek sens? No to sorry.. ale ja nie wiem czy z takim pracodawcą chciałbym współpracować.

"przy wszystkich innych kawalifikacjach porownywalnych" - masz 2 identyczne osoby i miejsce dla jednej w projekcie. Jedna osoba pyta o prysznic w pracy, albo miejsce na rower. A druga pyta o sensownosc tego co bedzie tworzyla. Dla mnie 2 osoba wygrywa, a Ty jak bys zdecydowal?
 
 

A pensja... no coz, W Krakowie pensje developerow sa wystarczajace zeby utrzymac rodzine ;) Czy kolejne 20% wiecej duzo zmieni? Czy moze lepiej robic cos fajnego i potrzebnego innym ludziom. 

jeśli jeden pracodawca mi daje 20% więcej od drugiego, to przy porównywalnych innych warunkach (podkreślam porównywalnych a nie takich samych) ja nie mam wątpliwości którego wybrać, i tak to 20% robi dużą różnicę.

Zgadzam sie w zupelnosci. Wtedy to ma sens. 
Moj case byl inny. Jeden pracodawca oferuje 20% wyzsza pensje i "gorszy" projekt, np. w maintenance projektu, ktory za 2 lata zostanie zamkniety. A drugi prace w projekcie, ktory jest innowacyjny, rewolucyjny, potrzebny, ale za to Twoja pensja jest 20% nizsza.
 
 

No ale jak mowilem, moze jestem inny i poswiecam pewnie dodatkowo ok. 1/4 etatu zeby organizowaz COOLuary czy 33rd Degree ;)

Wielu z nas organizuje konferencje, jedni na tym zarabiają (a przynajmniej mają takie intencje) inni dopłacają. Więc może nie licytujmy się na to?

OK. Racja. Na tej grupie chyba nie ma osob, ktorych intencja jest zarabianie na konferencjach. Kazda moja konferencja ma zaplanowany dochod = 0, a czesc z nich konczyla sie < 0. Nie sadze, zeby inne podejscie bylo na Confiturze, czy GeeCONie. 
 

--
Pozdrawiam/Best regards
Michał Margiel

http://www.confitura.pl (dawniej Javarsovia)
http://www.linkedin.com/in/MichalMargiel
http://www.margiel.eu

--

Jakub Nabrdalik

unread,
Aug 5, 2011, 5:32:00 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com, Grzegorz Duda
W dniu 05.08.2011 11:18, Grzegorz Duda pisze:

> Moj case byl inny. Jeden pracodawca oferuje 20% wyzsza pensje i "gorszy"
> projekt, np. w maintenance projektu, ktory za 2 lata zostanie zamkniety.
> A drugi prace w projekcie, ktory jest innowacyjny, rewolucyjny,
> potrzebny, ale za to Twoja pensja jest 20% nizsza.

Heh, so true. Są na tym świecie ludzie/projekty, dla których pracowałbym
za wikt i opierunek (i spłaty rat kredytu we frankach, bo zobowiązania
zobowiązaniami) :)

Pawel Cesar Sanjuan Szklarz

unread,
Aug 5, 2011, 5:48:17 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com, Grzegorz Duda
Czesc

Ja zawsze chcialem pytac:

Co bede mial zainstalowane i skonfigurowane na komputerze firmowym?

ale w kazdej pracy co mialem, nic nie bylo poza windows/login, tak ze nie wiem czy wogole to ma sens.

Pawel Szklarz.

2011/8/5 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>
--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie "Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)".

Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres warsza...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres warszawa-jug+unsubscribe@googlegroups.com.

Vitaliy Oliynyk

unread,
Aug 5, 2011, 7:19:00 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 5 sierpnia 2011 11:08 użytkownik Grzegorz Duda <grzego...@gmail.com> napisał:
"Jak się pracuje, to nie z wyższych pobudek, ale żeby wyżywić rodzinę" T.S.  ;)

To co chcialem napisac, to ze w przypadku pensji developerow, ktore zwykle nie sa bliskie sredniej krajowej, mozna oprocz dalszego gonienia za pieniedzmi zrobic cos fajnego/przydatnego/wartosciowego. Takie male "Podaj dalej"... co i Ty Tomku robisz organizujac Confiture itp. No i chwale takim jak Ty ;)

A jesli chodzi o warsztat programisty, to kto jak kto, ale to developer jest za niego odpowiedzialny. Ile znacie przypadkow, ze manager zabronil uzywania narzedzi do analizy kodu, albo CI, albo pisania testow jednostkowych, albo kodowania w czym innym poza notatnikiem? Nie chce sie przyczepiac do konkretnych pytan, ale co daje poznanie odpowiedzi na pytanie "Jakie narzędzia poza IDE są wykorzystywane?" Czy brak takowych narzedzi oznacza, ze to nie jest praca dla Ciebie? Czy to nie developer powinien definiowac czego uzywa i kreowac i rozwijac swoj warsztat, a nie dostosowywac sie do "standardu" jaki panuje? Czy to nie jest frajda pomoc rozwijac sie firmie i innym developerom i pokazac im jak mozna usprawnic prace developera i jakos kodu poprzez uzywanie inncyh narzedzi?
 
   Chodzi o ogólną kulture wytwarzania, oprogramowania oraz mniej stresującą pracę. Na przykład jeżęli na firmie posiadamy framework który używamy na wielu produktach oraz wprowadzamy niespojne zmiany, to serwer ciągłej integracji pozwoli ich szybko wykryć. Lubie kiedy ktoś robi robootę za mnie.  Zaoszczędzi to sporo czasu oraz niewów.  Co z tego że to ja sam będe pisał testy jednostkowe skoro reszta zespołu:  nie będzie ich pisała - jak wtedy wprowadzać zmiany, dodawać funkcjonalność, refaktoryzować - dla tego pytam "Czy piszecie testy jednostkowe, jeśli tak to czego do tego celu używacie?";albo  upierdoli  kod w taki sposób że i tak pozniej nie da się tychtestów napisać. 

 
A co jesli uzywaja wszystkie najlepsze dostepne na rynku narzedzia dla developerow? To znaczy, ze warto poswiecic swoj czas w tej firmie?
 
Zdecydowanie tak, możemy przejść wtedy do następnych zagadnień, o których napisaleś niżej.
 
Ze jakosc kodu jest tam na wysokim poziomie? Ze produkt, ktory tworza jest komus potrzebny?
Co jesli firma np. nie kupuje licencji na IntelliJ IDEA? Odpada? Czy moze warto zainwestowac nawet swoje 200$ i pracowac w miejscu, w ktorym czujesz ze jestes potrzebny?

Wybór IDE całkowicie należy do developera, po za tym program i tak powinien być budowany ant, mavenem e.t.c.  
W Warszawie IDEA żaden wydatek dla osób które regularnie chodzą na spodkania JUG 

Piotr Ostrowski

unread,
Aug 5, 2011, 7:35:54 AM8/5/11
to warsza...@googlegroups.com
Nie wiem skąd u niektórych bierze się taka dezaprobata do pytania o
prysznic. Jeśli komuś zależy na dojazdach rowerem do pracy, to przy
ciepłych słonecznych dniach i powyżej 30 stopni (zaraz, zaraz, są takie u
nas?) brak prysznica całkowicie dyskwalifikuje ten środek lokomocji :)

Może warto również zapytać się o sieciową politykę bezpieczeństwa firmy,
czy będę mógł dowolnie przeglądać zasoby internetu, czy będą obowiązywały
jakieś głupie blokady na zdecydowaną większą stron? Rozumiem, że praca to
praca, ale w chwili przerwy czasami chciałbym sprawdzić swoją prywatną
pocztę lub wejść na jakąś ulubioną stronę/bloga i poczytać ciekawe
artykuły.

Zresztą tak naprawdę wszystko zależy od kontekstu rozmowy. Jeśli rozmowa
będzie luźna i np. pracodawca zapyta mnie o moje hobby, powiem że lubię
jeździć rowerem i okaże się że mój przyszły przełożony również to robi,
pytanie o prysznic będzie miłym przerywnikiem. Jeśli jednak rozmowa będzie
oscylowała głównie w tematach technicznych, może lepiej z takim pytaniem
od razu nie wyskakiwać. To samo zresztą tyczy się innych pytań zupełnie
wyrwanych z kontekstu.


Pozdrawiam,
Piotr Ostrowski
http://yuppy.pl

Dnia 05-08-2011 o 11:48:17 Pawel Cesar Sanjuan Szklarz <paw...@gmail.com>
napisał(a):

>> warszawa-jug+unsubscribe@**googlegroups.com<warszawa-jug%2Bunsu...@googlegroups.com>


>> .
>> Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem

>> http://groups.google.com/**group/warszawa-jug?hl=pl<http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl>
>> .
>>
>>

Marcin Pieciukiewicz

unread,
Aug 21, 2011, 5:47:58 AM8/21/11
to warsza...@googlegroups.com
Moim zdaniem opracowanie takiej listy pytań jest bardzo dobrym pomysłem. Sam też od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad zagadnieniem "drugiej strony" rekrutacji. Z jednej strony to firma przeprowadza selekcję kandydatów, z drugiej strony chyba trudniejszym zadaniem jest wybór odpowiedniego pracodawcy.

Jeżeli szukając pracy miałoby się pod ręką odpowiedni zbiór pytań można by dokonać bardziej racjonalnej decyzji.

Ja też przeglądając strony poświęcone tej tematyce opracowałem listę pytań dla potencjalnego pracodawcy. Starałem się, aby ta lista nie była za długa ale trudno było mi zejść poniżej 20 pytań więc podzieliłem je na kategorie (żeby potencjalnego pracodawcy nie przestraszyć) i poukładać je w odpowiedniej kolejności (żeby nie zaczynać od pytań roszczeniowych, np. o elastyczny czas pracy, a najpierw pokazać zainteresowanie technologią i projektami)

Pytania:

Kategoria 1. Zarzadzanie technologia
1. W jakich technologiach, frameworkach były realizowane dotychczasowe projekty? Jak wygląda dobór technologii dla nowego projektu.
2. Czy wykorzystujecie własne frameworki/biblioteki?
3. Jak zarządzacie kodem aplikacji? Jak weryfikowana jest jakość kodu?
4. Jak zarządzacie zadaniami, bugami i czasem pracy programistów?
5. Czy projekt da się zbudować jednym poleceniem?

Kategoria 2. Środowisko i organizacja pracy
1. Czy programista ma możliwość doboru narzędzi, których używa, czy firma narzuca ten wybór?
2. Czy firma inwestuje w narzędzia pracy (komercyjne oprogramowanie, dodatkowy monitor, jak często ulepszany jest sprzęt komuterowy)?
3. Jak wygląda miejsce pracy programisty, czy firma nie oszczędza na kawie, wygodnych krzesłach?
4, Czy możliwe są elastyczne godziny pracy, i czy jeżeli jednego dnia popracuję dłużej, to w następnych będę mógł wychodzić wcześniej? Czy możliwa jest praca zdalna, jak często? Czy jak aktualnie nie ma nic do zrobienia, to czy mogę nie siedzieć w biurze?
5. Jaki mogę mieć wpływ na funkcjonowanie organizacji w pierwszym roku mojej pracy? Czy firma jest otwarta na nowe pomysły czy trzyma się już opracowanych procedur? 
6. Jak wygląda kontakt z przełożonym, jak często odbywają sie oficjalne spotkania z przełożonymi i w jaki sposób oceniani są pracownicy?

Kategoria 3. Zarządzanie projektami
1. Jak często ruszają z nowymi projektami? Czy firma jest głównym wykonawcą, czy realizuje własne projekty?
2. Jak przygotowywana jest wycena projektów.
3. W jaki sposób realizowane jest zarządzanie jakością aplikacji, jak testowane są aplikacje?
4. Jakie metodyki prowadzenia projektów wykorzystujecie?
5. Kto decyduje o architekturze tworzonej aplikacji (dyrektor, klient, architekt, zespół)?

Kategoria 4. Zarządzanie wiedzą
1. Czy odbywają się wewnętrzne szkolenia? Czy firma wysyła pracowników na zewnętrzne szkolenia?
2. Jak przekazywana jest wiedza pomiędzy programistami, projektami?
3. Czy i w jaki sposób wykonywane są przeglądy kodu? Czy są realizowane wspólne przeglądy kodu, programowanie w parach?
4. Czy firma posiada wewnętrzną bibliotekę książek technicznych?
5. Czy firma posiada repozytorium wiedzy (wiki)?

Kategoria 5. Firma
1. Jak wygląda sytuacja finansowa firmy?
2. Czym firma chce się wyróżniać na rynku (ceną, jakością, doświadczeniem)?

Pytania opracowałem na podstawie swojego doświadczenia i blogów "Joel on Software" i Basila Vandegrienda.


Myślę, że dobrze by było, gdyby spróbować opracować dokładniej taką listę w większej grupie osób (np. WJUG) i rozpowszechnić ją jako poradę dla kandydatów, a tym bardziej poradę do firm. Co o tym sądzicie?


Na koniec jeszcze chciałem przywitać się ze wszystkimi, bo to moja pierwsza wypowiedź na WJUG.
Pozdrawiam
Marcin Pieciukiewicz

Marcin Pieciukiewicz

unread,
Aug 24, 2011, 3:50:40 AM8/24/11
to warsza...@googlegroups.com

Bartek Zdanowski

unread,
Jan 10, 2012, 3:29:11 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
Cześć.
Odgrzeję temat, bo właśnie u mnie w pracy, na blogu firmowym, zostały zamieszczone wszystkie odpowiedzi na pytania Witalija

http://touk.pl/blog/2012/01/10/moze-masz-jakies-pytania-do-nas-czyli-co-odpowiadamy-na-pytania-kandydatow/

2011/8/2 Witalij Olejnik <xao...@gmail.com>
Zazwyczaj na końcu każdej rozmowy podczas rekrutacji pada pytanie,
"czy ma Pan do nas jakieś pytania?". Ułożyłem dla siebie kilka - część
wymysłem sam część znalazłem w internecie. Może Wy coś dodacie? Albo
zaproponujecie usunąć któreś z pytań? O co wy pytacie pracodawców ?
Moje pytania:
1.  O której zaczyna się i kończy praca?
2.  Którego dnia miesiąca pensja wpływa na konto?
3.  Czy zespół spotyka się po pracy?
4.  Jakie narzędzia poza IDE są wykorzystywane
5.  Czy odbywają się wewnętrzne szkolenia?
6.  Czy piszecie testy jednostkowe, jeśli tak to czego do tego celu
używacie?
7.  W jaki sposób jest gromadzona wiedza ? Wiki ?
8.  W jaki sposób tworzycie warstwę dostępu do danych
9.   Jakie frameworki wykorzystujecie w warstwie prezentacji?
10  Czy istnieją wewnętrzne frameworki/biblioteki.
11  Czy używacie serwera ciągłej integracji
12  Jakie metody prowadzenia projektów stosujecie.
13  Czy prezes firmy programuje/programował.

14  Czy mój przełożony  programuje/programował.
15  Jakiego narzędzia do śledzenia  błędów używacie?
16  Narzędzia do budowania projektów

17  Dla ciego poprzedni pracownik zrezygnował?
18  OK, pokazałem wam swój kod, a teraz pokażcie mi swó.
19  Jeżeli odpowiedż na niektóre z pytan (nie na wszystkie, inaczej
tam nie idę;-) ). 4, 6, 7, 11, 12, 15, 16 będą niegatywnę: czy ja
    będe miał możliwość jego (narzęzia)  uruchomienia?

--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie "Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)".

Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres warsza...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres warszawa-jug...@googlegroups.com.
Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl.




--
Pozdrawiam,
Bartek Zdanowski

Bloguję http://blog.bartekzdanowski.pl i twittuję http://twitter.com/bartekzdanowski

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 4:23:36 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/10 Bartek Zdanowski <bartek.z...@gmail.com>:

> http://touk.pl/blog/2012/01/10/moze-masz-jakies-pytania-do-nas-czyli-co-odpowiadamy-na-pytania-kandydatow/

Podoba mi się ta otwartość. Z niektórymi odpowiedziami mógłbym
polemizować (o ich sensowności), ale skoro działa to działa (a moje
uwagi miałyby raczej naturę para-naukową :)). Liczę, że inne firmy
również otworzą się na społeczność.

Po lekturze tego wpisu dodałbym do tych pytań jeszcze:

1/ Jak motywujecie zespół, czyli jak pozwolić ludziom zapomnieć, że
kaska to jedyny wyznacznik dobrej pracy?
2/ Czy korzystacie z narzędzi komunikacji społecznościowej - twitter,
fanpage na facebook, strona domowa na g+, blog (prawie zamarł w
przypadku tak mocnotechnicznej firmy!)?

Jacek

--
Jacek Laskowski
Java EE, functional languages and IBM WebSphere - http://blog.japila.pl
Warszawa JUG conference = Confitura (formerly Javarsovia) :: http://confitura.pl
"Hoping to save time by spending it" by David Blevins (Apache OpenEJB)

Jakub Nabrdalik

unread,
Jan 10, 2012, 4:38:05 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
On 10.01.2012 22:23, Jacek Laskowski wrote:
> 1/ Jak motywujecie zespół, czyli jak pozwolić ludziom zapomnieć, że
> kaska to jedyny wyznacznik dobrej pracy?

Chyba miałeś na myśli "kaska to NIE jedyny...".
Czy też napisałeś dokładnie to co chciałeś?

> 2/ Czy korzystacie z narzędzi komunikacji społecznościowej - twitter,
> fanpage na facebook, strona domowa na g+,

(o.O)

> blog (prawie zamarł w
> przypadku tak mocnotechnicznej firmy!)?

Wiele osób woli poświęcić czas na naukę lub fajne projekty niż pisanie
bloga. Wiele osób ma wszystkie społecznościówki w głęboki poważaniu.
Zamiast pisać bloga, robimy warsztaty, udzielamy się w WJUGu. Albo gramy
w Battlefielda 3 :P

--
Jakub Nabrdalik
blog.solidcraft.eu

Jakub Nabrdalik

unread,
Jan 10, 2012, 4:41:11 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 10 stycznia 2012 22:38 użytkownik Jakub Nabrdalik
<jak...@gmail.com> napisał:

> On 10.01.2012 22:23, Jacek Laskowski wrote:
>>
>> 1/ Jak motywujecie zespół, czyli jak pozwolić ludziom zapomnieć, że
>> kaska to jedyny wyznacznik dobrej pracy?
>
>
> Chyba miałeś na myśli "kaska to NIE jedyny...".
> Czy też napisałeś dokładnie to co chciałeś?

Ach, Jacek, źle przeczytałem. Pytałeś jak "pozwolić zapomnieć", a ja
głupi nie zrozumiałem.

Ale w takim razie nie znam odpowiedzi, bo pytanie jest tendencyjne :)


--
Jakub Nabrdalik
http://blog.solidcraft.eu

Damian Szczepanik

unread,
Jan 10, 2012, 5:00:56 PM1/10/12
to Jacek Laskowski

> Podoba mi si� ta otwarto��. Z niekt�rymi odpowiedziami m�g�bym
> polemizowa� (o ich sensowno�ci)

Dobra, to ja dorzuce oliwy do ognia, bo nie moglem sie powstrzymac...


> 13 �Czy prezes firmy programuje/programowa�.
Zastanawiam sie co wnosi odpowiedz na takie pytanie? Domyslna odpowiedza jest
nie, a skoro jest tak, to znaczy, ze firma jest mala, programuja w niej wszyscy
i ktos musi byc wpisany w KRS, bo takie jest prawo.


> 15 �Jakiego narz�dzia do �ledzenia �b��d�w u�ywacie?
Bo co? Jak to nie jest Bugzilla to rezygnuje, bo innego workflowu sie nie
potrafie nauczyc a w ogole to uwazam ze komercyjne narzedzia tego typu sa be?

> 17 �Dla ciego poprzedni pracownik zrezygnowa�?
Rozwiazal umowe za porozumieniem. A kto panu powiedzial, ze zrezygnowal?
A na serio to nie wiem, czy bym zatrudnil goscia, ktory takim pytaniem wali, bo
to znaczy, ze jest wscipski i/lub glupi. Wscipski, bo to nie jego sprawa, ale
temat miedzy pracownikiem a firma (firma jako pracodawca a nie grupa ludzi).
Glupi, bo zadaje pytanie liczac ze uslyszy odpowiedz, ktora bedzie prawdziwa, a
uslyszy odpowiedz taka, jak bedzie dla firmy wygodna.
Wiec co to pytanie wniosi? Nic moim zdaniem, a tylko sploszy pracodawce.


> 18 �OK, pokaza�em wam sw�j kod, a teraz poka�cie mi sw�.
Nie ma sprawy i jeszcze nagrac panu na DVD 10 lat inowacyjnej pracy inzynierow
naszej firmy wraz z calym know-how? Zapakowac na wynos?


Taki jest moj punkt widzenia - jak widac odmienny, ale podebatowac mozna, mysle
ze z korzyscia dla wszystkich :)

Damian

Witek Wolejszo

unread,
Jan 10, 2012, 5:14:57 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com


2012/1/10 Jacek Laskowski <ja...@japila.pl>

2012/1/10 Bartek Zdanowski <bartek.z...@gmail.com>:

> http://touk.pl/blog/2012/01/10/moze-masz-jakies-pytania-do-nas-czyli-co-odpowiadamy-na-pytania-kandydatow/

Podoba mi się ta otwartość. Z niektórymi odpowiedziami mógłbym
polemizować (o ich sensowności), ale skoro działa to działa (a moje
uwagi miałyby raczej naturę para-naukową :)). Liczę, że inne firmy
również otworzą się na społeczność.

Po lekturze tego wpisu dodałbym do tych pytań jeszcze:

1/ Jak motywujecie zespół, czyli jak pozwolić ludziom zapomnieć, że
kaska to jedyny wyznacznik dobrej pracy?

To długi temat, pewnie przegadaliśmy dziesiątki MD zastanawiając się co robić, a czego nie. Myślę że po prostu staramy się słuchać i dajemy możliwości. Chyba jeszcze się to udaje. Nie ma ścisłej hierarchii, w projektach ludzie mają taką siłę przebicia, jaką sobie wypracowali. Developer ma szybką informację zwrotną od klienta - nie ma łańcucha zespołów testujących, wdrażających - jeśli coś zrobisz na skróty, szybko odbija się czkawką. Jest sporo autonomii wewnątrz projektów, ludzie mają wpływ na decyzje techniczne, wybierane technologie, podział zadań (to może w większych projektach).
 
2/ Czy korzystacie z narzędzi komunikacji społecznościowej - twitter,
fanpage na facebook, strona domowa na g+, blog (prawie zamarł w
przypadku tak mocnotechnicznej firmy!)?

Do developerów trafiamy przez bloga (agreguje blogi pracowników, którzy sami budują swoją rozpoznawalność), konferencje. Nie używamy tweetera ani facebooka - chyba po to żeby nie mnożyć bytów. 

No a blog rzeczywiście pod koniec roku zamarł - Jakub i kilka aktywnych osób skoncentrowało się na projektach. :-)

witek wołejszo

Marcin Zajączkowski

unread,
Jan 10, 2012, 5:54:23 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
On 2012-01-10 23:00, Damian Szczepanik wrote:
>
>> Podoba mi się ta otwartość. Z niektórymi odpowiedziami mógłbym
>> polemizować (o ich sensowności)
>
> Dobra, to ja dorzuce oliwy do ognia, bo nie moglem sie powstrzymac...

W sumie to grupa dyskusyjna :).

>> 18 OK, pokazałem wam swój kod, a teraz pokażcie mi swó.

> Nie ma sprawy i jeszcze nagrac panu na DVD 10 lat inowacyjnej pracy inzynierow
> naszej firmy wraz z calym know-how? Zapakowac na wynos?

Jak dla mnie to bardzo sensowny punkt. Oczywiście zależy, czego szukasz.
Jeżeli jedynym wymaganiem jest zarabiać określoną kwotę, to ten punkt
rzeczywiście jest zbędny. Niemniej rynek informatyczny jest duży i
często jeżeli się dłużej poszuka można znaleźć podobne (albo lepsze)
warunki finansowe dodatkowo pracować przy ciekawym projekcie (vs.
"grzebanie w 20-letnim bagnie"), rozwijać się pod względem umiejętności
technicznych (vs. cały program na stronie JSP - 5 tysięcy linii) i
organizacyjno-projektowym (vs. metodyka hack & slash, Deadline Driven
Development, czy wzorzec Copy'iego Pasta). Wielu osobom zależy na tym,
co robią oraz jak to robią i lepiej dowiedzieć się o tym na rozmowie,
niż po pierwszym dniu pracy szukać czegoś nowego.

Patrząc z drugiej strony firmy również mogą to różnie interpretować. Ja
akurat prowadząc rozmowy rekrutacyjne cieszyłem się, gdy kandydat pytał
o stosowane w projektach praktyki, czy dbanie o jakość - interesuje go w
jakich warunkach będzie pracował, więc jest większa szansa, iż będzie
starał się robić to dobrze, jednocześnie motywując zespół/organizację do
zmian/ulepszeń. Ale niektórym firmą ze specyficznym sposobem pracy może
akurat na tym nie zależeć (czy wręcz mogłoby to być niepożądane).

Pozdrawiam
Marcin

--
http://blog.solidsoft.info/ - Working code is not enough

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 6:04:35 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/10 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>:

> Wiele osób woli poświęcić czas na naukę lub fajne projekty niż pisanie
> bloga. Wiele osób ma wszystkie społecznościówki w głęboki poważaniu. Zamiast
> pisać bloga, robimy warsztaty, udzielamy się w WJUGu. Albo gramy w
> Battlefielda 3 :P

Kolejne posty nasunęły mi pomysł, aby zamiast bloga podstawić repo na
githubie. Wyczuwam, że blog nie ma wielkiego poważania w bardziej
technicznych zespołach (przynajmniej w ich mniemaniu takimi chciałyby
się mienić), więc niewielka zmiana składniowo, a ogromna semantycznie
:)

2/ Czy korzystacie z narzędzi komunikacji społecznościowej - github?

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 6:09:14 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/10 Witek Wolejszo <wi...@zuzanow.pl>:

> No a blog rzeczywiście pod koniec roku zamarł - Jakub i kilka aktywnych osób
> skoncentrowało się na projektach. :-)

Jeśli mogę pociągnąć temat (w zamian oferując zwiększenie widoczności
namiarów na Wasz wpis :))...

Wciąż jednak się rozwijają, czy sądzą, że znają odpowiedzi na
wszystkie pytania i nie próbują znaleźć ich prezentując swoje
problemy? Mieć problem wyższego poziomu, np. z kilku projektów (tak,
aby wykluczyć możliwość skorzystania z kanałów bardzo wąskich
tematycznie - IRC, grupy, fora), to wymaga znalezienia odpowiedniej
grupy odbiorców, aby je rozwiązać i tutaj upatruję szansy dla
bloga/wiki/cokolwiek trwałego, a wciąż publicznego, aby upublicznić
zmagania z problemem i oczekiwać rozwiązania/sugestii od czytelników.
Nie znajduję innego narzędzia, które mogłoby być pomocne.

p.s. Chyba, żeby rozważyć użycie WJUGa - forum ogólnotematycznego
(wciąż wokół Javy jednak).

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 6:12:04 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/10 Marcin Zajączkowski <msz...@wp.pl>:

> Jak dla mnie to bardzo sensowny punkt. Oczywiście zależy, czego szukasz.
> Jeżeli jedynym wymaganiem jest zarabiać określoną kwotę, to ten punkt
> rzeczywiście jest zbędny. Niemniej rynek informatyczny jest duży i
> często jeżeli się dłużej poszuka można znaleźć podobne (albo lepsze)
> warunki finansowe dodatkowo pracować przy ciekawym projekcie (vs.
> "grzebanie w 20-letnim bagnie"), rozwijać się pod względem umiejętności
> technicznych (vs. cały program na stronie JSP - 5 tysięcy linii) i
> organizacyjno-projektowym (vs. metodyka hack & slash, Deadline Driven
> Development, czy wzorzec Copy'iego Pasta). Wielu osobom zależy na tym,
> co robią oraz jak to robią i lepiej dowiedzieć się o tym na rozmowie,
> niż po pierwszym dniu pracy szukać czegoś nowego.

Mam wrażenie, że tutaj mam akurat odmienne zdanie. Czy nie jest
"przyjemniej" (pod względem wyzwań) pracować przy projekcie-bagnie?
Czy tam nie znajdziemy więcej wyzwań, które sprawią, że zamiast
m-cy/lat, staniemy się guru w ciągu dni? Ja osobiście wolę znaleźć się
w bagnie pełnym fekalii, bo nikt w nim nie chce siedzieć, więc "reve"
jest największe :)

Jakub Nabrdalik

unread,
Jan 10, 2012, 6:18:54 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 11 stycznia 2012 00:04 użytkownik Jacek Laskowski
<ja...@japila.pl> napisał:

> 2012/1/10 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>:
>
>> Wiele osób woli poświęcić czas na naukę lub fajne projekty niż pisanie
>> bloga. Wiele osób ma wszystkie społecznościówki w głęboki poważaniu. Zamiast
>> pisać bloga, robimy warsztaty, udzielamy się w WJUGu. Albo gramy w
>> Battlefielda 3 :P
>
> Kolejne posty nasunęły mi pomysł, aby zamiast bloga podstawić repo na
> githubie. Wyczuwam, że blog nie ma wielkiego poważania w bardziej
> technicznych zespołach (przynajmniej w ich mniemaniu takimi chciałyby
> się mienić), więc niewielka zmiana składniowo, a ogromna semantycznie
> :)

Jacek, blogi mają olbrzymie poważanie. Połowę problemów rozwiązujemy
przez blogi. To tylko lenistwo powoduje, że po rozwiązaniu problemu
(naumianiu się), nic nie piszemy. Ale z drugiej strony ciężko się
dziwić: masz 2h wieczorem. Możesz się nauczyć czegoś nowego, albo
możesz napisać post na bloga. Co jest fajniesze? Co jest ciekawsze? Co
się bardziej opłaca?

Nie wspominając Battlefielda 3, Skyrima, MW 3, Arkham City, Dark Souls
i co tam jeszcze mikołaj przyniósł pod choinkę ;)

Jakub Nabrdalik

unread,
Jan 10, 2012, 6:20:23 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 11 stycznia 2012 00:12 użytkownik Jacek Laskowski
<ja...@japila.pl> napisał:

> Czy nie jest
> "przyjemniej" (pod względem wyzwań) pracować przy projekcie-bagnie?

Jezu, Jacek, jak my się różnimy... jakbyśmy byli z innych planet.
:)

Witek Wolejszo

unread,
Jan 10, 2012, 6:32:32 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com


2012/1/11 Jacek Laskowski <ja...@japila.pl>

2012/1/10 Witek Wolejszo <wi...@zuzanow.pl>:

> No a blog rzeczywiście pod koniec roku zamarł - Jakub i kilka aktywnych osób
> skoncentrowało się na projektach. :-)

Jeśli mogę pociągnąć temat (w zamian oferując zwiększenie widoczności
namiarów na Wasz wpis :))...

Wciąż jednak się rozwijają, czy sądzą, że znają odpowiedzi na
wszystkie pytania i nie próbują znaleźć ich prezentując swoje
problemy? Mieć problem wyższego poziomu, np. z kilku projektów (tak,
aby wykluczyć możliwość skorzystania z kanałów bardzo wąskich
tematycznie - IRC, grupy, fora), to wymaga znalezienia odpowiedniej
grupy odbiorców, aby je rozwiązać i tutaj upatruję szansy dla
bloga/wiki/cokolwiek trwałego, a wciąż publicznego, aby upublicznić
zmagania z problemem i oczekiwać rozwiązania/sugestii od czytelników.
Nie znajduję innego narzędzia, które mogłoby być pomocne.

p.s. Chyba, żeby rozważyć użycie WJUGa - forum ogólnotematycznego
(wciąż wokół Javy jednak).

Nie wiem czy do końca zrozumiałem. Uważnie pracując, cały czas się rozwijasz. Bieżące problemy łatwiej jest rozwiązać na forach, grupach, pisząc do autorów konkretnych produktów. Dopiero ekstrakt z tego jest materiałem na wpis na blogu, później na artykuł. Zakładam, że tematów zebrało się sporo i jak czas pozwoli na blogach pojawią się wpisy.

w

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 6:47:17 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/11 Witek Wolejszo <wi...@zuzanow.pl>:

> Nie wiem czy do końca zrozumiałem. Uważnie pracując, cały czas się
> rozwijasz. Bieżące problemy łatwiej jest rozwiązać na forach, grupach,
> pisząc do autorów konkretnych produktów. Dopiero ekstrakt z tego jest
> materiałem na wpis na blogu, później na artykuł. Zakładam, że tematów
> zebrało się sporo i jak czas pozwoli na blogach pojawią się wpisy.

Rozumiem, że blog traktowany jest jako sego rodzaju podsumowanie dnia?
To jeden z powodów, dla którego ja zabrałem się za nie (więc przyjmuję
takie rozumowanie). W ten sposób dotarliśmy do momentu, w którym ja
uważam, że blog mógłby powrócić do swojego dawnego statusu, w którym
to nie artykuły, ale wpisy-podsumowania pojawiają się na blogu. Mam
wrażenie, że podzielasz takie podejście. W takim razie mógłbym
mniemać, że brak wpisów na blogach jest swego rodzaju oznaką braku
rozwiązań Waszych problemów (brak podsumowań), a to może oznaczać, że
albo rozbrajacie każdy problem od ręki, albo...szkoda Wam czasu na
podsumowania. Obie ścieżki, w moim mniemaniu, proszą się o wpis
wyjaśniający na blogu i...akcję naprawczą.

p.s. Zaczynam być zwolennikiem stosowania narzędzi społecznościowych -
twitter, g+, github, blog - jako narzędzi wspomagających zespół,
szczególnie rozproszony. Blog jest podsumowaniem tygodniowym (co
delikwent zdziałał), a mikroblogi - twitter, g+, github -
podsumowaniem dnia. Taki model próbowałem zaszczepić u moich
podopiecznych (z często mizernym skutkiem).

Dzięki za udział w dyskusji. Dobrej nocy życzę (właśnie dobiega 1AM).

Jacek Laskowski

unread,
Jan 10, 2012, 6:50:19 PM1/10/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/11 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>:

> Jezu, Jacek, jak my się różnimy... jakbyśmy byli z innych planet.
> :)

Żartujesz sobie?! Na pewno nie. Ja sądzę, że większe doświadczenie
zdobędę wcześniej, kiedy będę babrać się w faktycznych problemach, a
nie ich namiastkach. Czym ich więcej, tym mój umysł pracuje
intensywniej, a to ma jedynie pozytywne następstwa. A jakie uznanie w
zespole, że znalazł się dureń, którego smród nie razi, nie wspominając
o mgmt'cie, któremu zdejmuję problem z głowy szukania straceńca :)

Bartek Zdanowski

unread,
Jan 11, 2012, 3:15:33 AM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com


2012/1/11 Jacek Laskowski <ja...@japila.pl>

2012/1/11 Witek Wolejszo <wi...@zuzanow.pl>:

> Nie wiem czy do końca zrozumiałem. Uważnie pracując, cały czas się
> rozwijasz. Bieżące problemy łatwiej jest rozwiązać na forach, grupach,
> pisząc do autorów konkretnych produktów. Dopiero ekstrakt z tego jest
> materiałem na wpis na blogu, później na artykuł. Zakładam, że tematów
> zebrało się sporo i jak czas pozwoli na blogach pojawią się wpisy.

Rozumiem, że blog traktowany jest jako sego rodzaju podsumowanie dnia?
To jeden z powodów, dla którego ja zabrałem się za nie (więc przyjmuję
takie rozumowanie). W ten sposób dotarliśmy do momentu, w którym ja
uważam, że blog mógłby powrócić do swojego dawnego statusu, w którym
to nie artykuły, ale wpisy-podsumowania pojawiają się na blogu. Mam
wrażenie, że podzielasz takie podejście. W takim razie mógłbym
mniemać, że brak wpisów na blogach jest swego rodzaju oznaką braku
rozwiązań Waszych problemów (brak podsumowań), a to może oznaczać, że
albo rozbrajacie każdy problem od ręki, albo...szkoda Wam czasu na
podsumowania. Obie ścieżki, w moim mniemaniu, proszą się o wpis
wyjaśniający na blogu i...akcję naprawczą.
To nie tak. Przyjąłeś tylko jedną z możliwych ścieżek. Tymczasem koniec roku jest najbardziej przerąbany i na prawdę było ciężko z projektami. Firmy chcą się rozliczyć, duże korpa telekomunikacyjne, które obsługujemy mają code-freeze i nie można tego przeskoczyć - trzeba zdążyć. To chyba jedyny okres w TouK kiedy tempo pracy jest wyraźnie szybsze. Myślę, że teraz w styczniu wpisy wrócą :)
Obserwując wpisy swoich kolegów (a czasem moje), jednak odnoszę wrażenie, że staramy się opisywać rzeczy ważne i innowacyjne. Sam mam zawsze potrzebę opisania tego czego nie mogłem wygooglać jednym hasłem. Jeśli coś mi zajmie więcej czasu, bo nie znalazłem tego w sieci, to to jest warte opisania. Jeśli coś znalazłem, ale było ciężko, to czasem cytuję link. Tyle, że nie wszystko nadaje się na firmowego bloga. Ja publikuję na firmowym tylko rzeczy ważne, a moje tam dywagacje zostawiam tylko na prywatnym.
 

p.s. Zaczynam być zwolennikiem stosowania narzędzi społecznościowych -
twitter, g+, github, blog - jako narzędzi wspomagających zespół,
szczególnie rozproszony. Blog jest podsumowaniem tygodniowym (co
delikwent zdziałał), a mikroblogi - twitter, g+, github -
podsumowaniem dnia. Taki model próbowałem zaszczepić u moich
podopiecznych (z często mizernym skutkiem).
Mamy mikrobloga, który jest dostępny tylko wewnętrznie albo przez RSS albo na ekranie kompa w kuchni. Kto akurat żuje kanapkę może poczytać co inni ostatnio zrobili/odkryli.
Niestety, jak zawsze nie wszystko można ujawniać, bo dotyczy projektów w toku (umowy zabraniają publikowania informacji o tym dla kogo aktualnie coś robimy) i wtedy wiedza tajemna zostaje wewnątrz firmy. Ale rzeczywiście, należałoby się wziąć w garść i w ramach retrospektywy spisać ważne spostrzeżenia na łamach bloga. Niech inni też coś z tego mają. Dzięki za inspirację.

Nie wiem czy jest sens używać społecznościówek w charakterze innym niż publikacje typowo blogowe - tym zajmuje się nasz blog, jeśli wszyscy siedzą w jednej lokalizacji.

Sławek Sobótka

unread,
Jan 11, 2012, 12:52:42 PM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com

Mam wrażenie, że tutaj mam akurat odmienne zdanie. Czy nie jest
"przyjemniej" (pod względem wyzwań) pracować przy projekcie-bagnie?
Czy tam nie znajdziemy więcej wyzwań, które sprawią, że zamiast
m-cy/lat, staniemy się guru w ciągu dni? Ja osobiście wolę znaleźć się
w bagnie pełnym fekalii, bo nikt w nim nie chce siedzieć, więc "reve"
jest największe :)

Jak dobrze, że na tym świecie są jeszcze jacyś materialiści!
Bez postawy "stoimy po szyję w szambie i nie zawahamy się uklęknąć" nasza cywilizacja stałaby w miejscu bo developerzy obrażaliby się jak wypudrowane panienki na smutek w kodzie i nie miałby kto brodzić w szlamie. Morowa postawa!

Jacek Laskowski

unread,
Jan 11, 2012, 1:15:37 PM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/11 Bartek Zdanowski <bartek.z...@gmail.com>:

> Niestety, jak zawsze nie wszystko można ujawniać, bo dotyczy projektów w

> toku...

Chyba powinno być w TouKu :) Sorry, nie mogłem się powstrzymać, a
przeczytałem Twojego maila prawie z zapartym tchem. Muszę przyznać to
publicznie - widzę dużą, pozytywną zmianę w stylu Twoich maili, są
jakby bardziej stonowane, powiedziałbym bardziej profesjonalne
(cokolwiek dla mnie to znaczy). Czy pracujecie nad tym również w
TouKu?!?! :)

Jacek Laskowski

unread,
Jan 11, 2012, 1:18:14 PM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com
2012/1/11 Sławek Sobótka <sso...@gmail.com>:

> Jak dobrze, że na tym świecie są jeszcze jacyś materialiści!
> Bez postawy "stoimy po szyję w szambie i nie zawahamy się uklęknąć" nasza
> cywilizacja stałaby w miejscu bo developerzy obrażaliby się jak wypudrowane
> panienki na smutek w kodzie i nie miałby kto brodzić w szlamie. Morowa
> postawa!

Traktuję Twój komentarz jako najlepszą ocenę, jaką w ogóle mógłbyś
komukolwiek dać. Uniżenie kłaniam się koledze! (i teraz wyobraź sobie
mnie kłaniającego się nisko, z prawą ręką robiącą taki zamaszyty ruch
od dołu do góry w prawą stronę :))

Sławek Sobótka

unread,
Jan 11, 2012, 1:42:31 PM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com


On Wednesday, January 11, 2012 7:18:14 PM UTC+1, Jacek Laskowski wrote:
2012/1/11 Sławek Sobótka <sso...@gmail.com>:

> Jak dobrze, że na tym świecie są jeszcze jacyś materialiści!
> Bez postawy "stoimy po szyję w szambie i nie zawahamy się uklęknąć" nasza
> cywilizacja stałaby w miejscu bo developerzy obrażaliby się jak wypudrowane
> panienki na smutek w kodzie i nie miałby kto brodzić w szlamie. Morowa
> postawa!

Traktuję Twój komentarz jako najlepszą ocenę, jaką w ogóle mógłbyś
komukolwiek dać. Uniżenie kłaniam się koledze! (i teraz wyobraź sobie
mnie kłaniającego się nisko, z prawą ręką robiącą taki zamaszyty ruch
od dołu do góry w prawą stronę :))

Ahhh jak zwykle fechtujesz swym sarkazmem niczym floretem; mój przy tym to wymachiwanie maczugą...
To może tym razem groteskowo: zwizualizowałem sobie ten zamach dodając ujęcie, w którym odrywające się z ręki - niczym z kropidła - brązowe krople upadają na całą scenografię.

Bartek Zdanowski

unread,
Jan 11, 2012, 3:16:16 PM1/11/12
to warsza...@googlegroups.com


2012/1/11 Jacek Laskowski <ja...@japila.pl>

2012/1/11 Bartek Zdanowski <bartek.z...@gmail.com>:

> Niestety, jak zawsze nie wszystko można ujawniać, bo dotyczy projektów w
> toku...

Chyba powinno być w TouKu :) Sorry, nie mogłem się powstrzymać, a
przeczytałem Twojego maila prawie z zapartym tchem. Muszę przyznać to
publicznie - widzę dużą, pozytywną zmianę w stylu Twoich maili, są
jakby bardziej stonowane, powiedziałbym bardziej profesjonalne
Trochę nie kumam :) Chodzi Ci, że ucichłem?
Nie mogę opowiadać nad czym pracuję i dla kogo, ale po zakończeniu będę mógł się pochwalić bo będzie to dostępne dla wszystkich, szczególnie dla DEVELOPERÓW. Stoi za tym "duża firma telekomunikacyjna". Całe szczęście, mamy projekty dla 3. operatorów gsm jednocześnie, więc trudno mnie wytropić. Póki się projekt nie skończy, to nie mogę powiedzieć. Chyba każdy tak ma.
Kiedyś poszedłem do Pragmatists zobaczyć jak pracują i zobaczyć ten *dobry* kod. Po chwili się okazało, że ze względu na umowę, nie mogą mi nic pokazać. Szkoda, bo wierzę, że kod był dobry i można byłoby się dużo nauczyć.

(cokolwiek dla mnie to znaczy). Czy pracujecie nad tym również w
TouKu?!?! :)
Nie. Ale są workshopy nie tylko techniczne, co piątek, ale też ostatnio mamy cykl workshopów z prezentacji. Tzn. uczymy się dobrze występować i prezentować - chodzi o prezentacje na konferencjach i u klientów. Nie na wybiegu mody :)
 

Jacek

--
Jacek Laskowski
Java EE, functional languages and IBM WebSphere - http://blog.japila.pl
Warszawa JUG conference = Confitura (formerly Javarsovia) :: http://confitura.pl
"Hoping to save time by spending it" by David Blevins (Apache OpenEJB)

--
Wiadomość z grupy Warszawa Java User Group (Warszawa JUG).
Więcej informacji na stronie http://groups.google.com/group/warszawa-jug?hl=pl
Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony domowej http://warszawa.jug.pl
Oferty pracy dozwolone zgodnie z zasadami na http://sites.google.com/site/warszawajug/oferty-pracy-na-grupie

Vitaliy Oliynyk

unread,
Jan 28, 2012, 12:12:02 PM1/28/12
to warsza...@googlegroups.com
W dniu 10 stycznia 2012 23:00 użytkownik Damian Szczepanik <damian.pu...@gmail.com> napisał:

> Podoba mi się ta otwartość. Z niektórymi odpowiedziami mógłbym
> polemizować (o ich sensowności)

Dobra, to ja dorzuce oliwy do ognia, bo nie moglem sie powstrzymac...


> 13  Czy prezes firmy programuje/programował.
Zastanawiam sie co wnosi odpowiedz na takie pytanie? Domyslna odpowiedza jest
nie, a skoro jest tak, to znaczy, ze firma jest mala, programuja w niej wszyscy
i ktos musi byc wpisany w KRS, bo takie jest prawo.

Chodziło mi raczej nie o prezesa, tylko o  najwyższe stanowisko IT w firmie. Jeżeli ta osoba nigdy nie programowała, to nie powinna  wógule zajmować tego stanowiska. Dla czego to ważne? Polecam artykuł: http://www.joelonsoftware.com/items/2006/06/16.html


> 15  Jakiego narzędzia do śledzenia  błędów używacie?
Bo co? Jak to nie jest Bugzilla to rezygnuje, bo innego workflowu sie nie
potrafie nauczyc a w ogole to uwazam ze komercyjne narzedzia tego typu sa be?

Zła odpowiedź w tym przypadku : "żadnego" 

> 17  Dla ciego poprzedni pracownik zrezygnował?
Rozwiazal umowe za porozumieniem. A kto panu powiedzial, ze zrezygnowal?
A na serio to nie wiem, czy bym zatrudnil goscia, ktory takim pytaniem wali, bo
to znaczy, ze jest wscipski i/lub glupi. Wscipski, bo to nie jego sprawa, ale
temat miedzy pracownikiem a firma (firma jako pracodawca a nie grupa ludzi).
Glupi, bo zadaje pytanie liczac ze uslyszy odpowiedz, ktora bedzie prawdziwa, a
uslyszy odpowiedz taka, jak bedzie dla firmy wygodna.
Wiec co to pytanie wniosi? Nic moim zdaniem, a tylko sploszy pracodawce.


Chcę zobaczyć jak osoba zajmująca rekrutacją poradzi sobie ze stresującym pytaniem. Skoro nam zadają stresujące pytania, dla czego ja nie mogę? Czy może usłusze "... nie twoja sprawa ..." albo  coś takiego. Czy wszystko jest przezroczyste?  Już zadawałem to pytanie, odpowiedzią było: to my go zwolnili - nie sprostał wymaganiom. Dalej okazało się, że programista był OK, po prostu był zasypywany nowymi zadaniami które przesuwali wykonanie poprzednich, myśleli że nie dotrzymuje się harmonogramu - wytłumaczyłem im to. Wniosek: nie idę tam.
  
> 18  OK, pokazałem wam swój kod, a teraz pokażcie mi swó.
Nie ma sprawy i jeszcze nagrac panu na DVD 10 lat inowacyjnej pracy inzynierow
naszej firmy wraz z calym know-how? Zapakowac na wynos?



Nie chcę DVD, wystarczy 1-2 projekty, bez możliwości kopiowania, do oblężenia na miejscu. Po za tym można pokazywać nie innowacyjne fragmenty. Jeżeli kod to totalny syf - nie idę tam. Nie przekonuje mnie "grunt  że działa"
 
Taki jest moj punkt widzenia - jak widac odmienny, ale podebatowac mozna, mysle
ze z korzyscia dla wszystkich :)

Damian

Grzegorz Duda

unread,
Jan 28, 2012, 12:27:39 PM1/28/12
to warsza...@googlegroups.com
Pytanie, czy firma, ktora zatrudnia najlepszych programistow, bedzie zainteresowana developerem, ktory zadaje takie pytania?

Celem rozmowy rekrutacyjnej jest sprawdzenie kandydata, a nie pracodawcy. I w zupelnosci sie zgadzam, ze nalezy zadawac pytania. Ale takze te pytania sa oceniane. Poki nie masz oferty pracy w danej firmie, to Tobie powinno zalezec, zeby dobrze wypasc. Jak dostaniesz oferte, to wtedy mozesz sie zaczac pytac o wszystko co dla Ciebie wazne.

P.S. Swoja droga, gdy podczas kolejnej rozmowy kandydat zapyta o narzedzie do sledzenia bledow, z mila checia odpowiem "żadnego". Ciekaw jestem jak zareaguje kandydat :) Czy zalozy od razu, ze procesy w firmie sa do kitu? czy bedzie chcial mnie przekonac, ze warto uzywac bugtrackera? A moze pomysli, ale fajna firma, wszystkie bugi poprawiaja na biezaco i nie musza utrzymywac backlogu ze zgloszonymi bledami. ;)

Regards/Pozdrawiam,
Grzegorz Duda (http://www.dworld.pl/page/show/Grzegorz_Duda/)

33rd Degree conference for Java Masters (http://33degree.org)
Developers World (http://www.dWorld.pl)
JAVA exPress (http://www.javaexpress.pl)


2012/1/28 Vitaliy Oliynyk <xao...@gmail.com>

Marek Goldmann

unread,
Jan 28, 2012, 12:31:04 PM1/28/12