Przekwalifikowanie się na programistę - jak do tego podejść?

593 views
Skip to first unread message

Tomasz Dziurko

unread,
Feb 16, 2016, 3:03:45 AM2/16/16
to Warszawa JUG
Hej

Mam znajomego (31 lat), który jest inżynierem, ale nie w naszej branży 

" (...) z programowaniem nie mam raczej nic wspolnego a cale zycie mialem wrazenie ze to wlasnie cos dla mnie. Kiedys przez chwile zaczalem pythona, pozniej delphi potem LabView czy Matlab ale nigdy sie ich nie nauczylem bo nie byly mi potrzebne w pracy a przy tym mialem za duzo innych obowiazkow. 

Teraz zastanawiam sie nad powrotem do Polski i zmiana zawodu. 

Na blogu przeczytalem ze studia informatyczne wcale nie sa potrzebne? Czy moglbys mi doradzic czy w wieku 31 lat nie jest za pozno na taka decyzje? Ile czasu solidnej nauki potrzeba zebym mogl zaczac szukac pracy/praktyk na jakims niskim stanowisku no i czy kursy online na poczatek wystarcza czy raczej od razu powinienem sie rozejrzec za jakas platna szkola, kursami itp,?

Jeszcze tylko dodam ze mam sporo oszczednosci i moglbym sobie pozwolic na dosc dlugi okres niepracowania  i poswieceniu sie nauce wliczajac w to jakies prywatne szkoly/szkolenia jesli bylyby potrzebne?"

I teraz pytanie
Jakbyście podeszli w ogóle do takiego tematu? Widać, że gość ma motywację inną niż finansowa, więc raczej chęci do nauki my nie powinno zabraknąć. Ale nie jestem pewny co mu doradzić, jak powinien zacząć ten temat drążyć, bo sama znajomość języka to tylko ułamek tego co powinien wiedzieć, rozumieć i zdawać sobie sprawę.


Z góry dziękuję za pomoc :)


--
Regards / Pozdrawiam,
Tomek Dziurko
http://tomaszdziurko.pl

Robert Szarejko

unread,
Feb 16, 2016, 3:11:58 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

Tak na pierwszy rzut oka to ciężka sprawa. Dla osoby bez powołania praca po 8 godzin dziennie z kodem może być gorsza od pracy w kamieniolomie. Może niech zacznie od czegoś prostszego SQL lub PHP. Jak uzna że to jego bajka to można się przerzucić na nieco ambitniejsza działkę. Ssania na rynku jest spore wiec po kilku tutorialach można startować na juniora. Skoro ma zabezpieczenie to za nieduże pieniądze napewno coś znajdzie. A nie ma to jak nauka przez konkretną pracę.

--
--
Wiadomość z grupy Warszawa Java User Group (Warszawa JUG).
Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony domowej http://warszawa.jug.pl
Zakaz umieszczania ofert pracy, do tego celu służy oddzielna grupa, więcej na http://warszawa.jug.pl/#/cooperation
---
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na warszawa-jug...@googlegroups.com.
Aby opublikować wpis w tej grupie, wyślij e-maila na warsza...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.

Tomasz Dziurko

unread,
Feb 16, 2016, 3:22:27 AM2/16/16
to Warszawa JUG
2016-02-16 9:11 GMT+01:00 Robert Szarejko <roberts...@gmail.com>:

Tak na pierwszy rzut oka to ciężka sprawa. Dla osoby bez powołania praca po 8 godzin dziennie z kodem może być gorsza od pracy w kamieniolomie. 

No właśnie on chyba czuje, że to właśnie chciałby robić w życiu :) W PHP bym go nie pchał, w JVM-ie są większe perspektywy i ogólnie to dojrzalszy ekosystem.
 

Bartek Kuczyński

unread,
Feb 16, 2016, 3:26:22 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Od strony czysto technicznej to oczywiście nauka jakiegoś języka. Którego? IMO bardzo dużo zależy od otoczenia w którym się znajduje. Prościej będzie mu uczyć się javy jeżeli będzie miał wśród znajomych javowców. Jeżeli jednak mówimy o kompleksowej nauce programowania tzn. poza językiem poznajemy też narzędzia i metodyki to jedyną drogą jest realizacja projektu, w którym rolę (NIEKODUJĄCEGO!!!!) mentora będzie pełnił doświadczony programista, a uczestnicy będą samodzielnie dochodzić do pewnych rozwiązań. 

Robiąc w zeszłym roku jako trener w programie juniorskim mogę powiedzieć, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie dobranie proporcji pomiędzy wiedzą z zakresu "pierwszego języka", a narzędzi. Jaka to proporcja? Trudno ją jednoznacznie określić ponieważ zmienia się z czasem. 

Co do strony praktycznej to:

- coursera/udacity inne tego typu portale oferujące możliwość nauki wybranego języka programowania. Na sam początek wystarczy ponieważ pozwoli złapać "podstawy podstaw". 
- uczestnictwo w warsztatach dla początkujących. Dobrym przykładem są karotki, które jednak "mają misję" i niekoniecznie jest nią nauczenie 31 letniego faceta (piękny temat na afterowy flame swoją drogą)
- poszukanie sobie programów juniorskich, w ramach których firmy kształcą swoje przyszłe kadry. 




Pozdrawiam
Bartek "Koziołek" Kuczyński
http://koziolekweb.pl
Lepiej pomyśleć dwa razy i zacząć programować
niż dwa razy programować i potem zacząć myśleć 
Prayer to Omnissiah is the best debugging
 \     /
 ~00~
  \_/
   |||

Pawel Rebisz

unread,
Feb 16, 2016, 3:26:25 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Hey,

Mam znajomego, który aktualnie ma 32 lata i zrobił dokładnie to samo.
Zmienił zawód z typowo inżynierskiego na programistę. 

Na początek poradziłem mu aby właśnie na właśną rekę popróbował swoich sił z prostymi zadaniami, a później coraz bardziej zaawansowany. 
Oczywiście podawałem lektury które musi przejść aby cokolwiek ogarniać, w dość skondensowanej formie, aby nie szukał i nie rozwodził się na jakieś poboczne tory (popchnąłem go w stronę Javy).
Poza tym program juniorski w jednej z krakowskich firm okazał się dobrym miejscem na już komercyjne doświadczenie, i teraz tam już od niedawna pracuje.
Gdy ostatni raz z nim rozmawiałem to całkiem chwalił sobie zmianę, choć jego pobudki były 50/50, zainteresowanie oraz $.

P.


--

Grzegorz Piwowarek

unread,
Feb 16, 2016, 3:27:02 AM2/16/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
On Tuesday, February 16, 2016 at 9:22:27 AM UTC+1, Tomasz Dziurko wrote:


2016-02-16 9:11 GMT+01:00 Robert Szarejko <roberts...@gmail.com>:

Tak na pierwszy rzut oka to ciężka sprawa. Dla osoby bez powołania praca po 8 godzin dziennie z kodem może być gorsza od pracy w kamieniolomie. 

 
No właśnie on chyba czuje, że to właśnie chciałby robić w życiu :) W PHP bym go nie pchał, w JVM-ie są większe perspektywy i ogólnie to dojrzalszy ekosystem.


Trzebaby zacząć od dokładnego badania konkretnego przypadku. Trzeba przedstawić dokładnie możliwości(technologie i ścieżki rozwoju) i uświadomić jak taka praca w rzeczywistości wygląda. Potem podrzucić konkretną literaturę i zasugerować orkę przez kilka miesięcy a potem szukanie stażu. Ta kilkumiesięczna orka powinna zweryfikować czy rzeczywiście chciałby to robić w życiu :P 

Robert Szarejko

unread,
Feb 16, 2016, 3:51:28 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

A jeszcze jedna ważna sprawa. Ten zawód jest tylko nieco dłuższy od sportowca. Tak po czterdziestce trzeba myśleć o zmianie bo mając pięćdziesiąt lat bardzo trudno znaleźć pracę w tym zawodzie.

--

Bartek Kuczyński

unread,
Feb 16, 2016, 4:08:36 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

W dniu 16 lutego 2016 09:51 użytkownik Robert Szarejko <roberts...@gmail.com> napisał:
Tak po czterdziestce trzeba myśleć o zmianie bo mając pięćdziesiąt lat bardzo trudno znaleźć pracę w tym zawodzie.

Bez przesady. Może w Polsce jest to prawda, bo nasz rynek IT jest jak by nie patrzeć dość młody. Jednak na zachodzie nie trudno spotkać programistów 50+. Inna sprawa, że nie są tak widoczni jak "młodzież", bo oni już swoje na konferencjach i w usenecie odrobili. 

Vitaliy Oliynyk

unread,
Feb 16, 2016, 4:09:43 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Da się. Ja osobiście zmieniłem z branży muzycznej. Wcześniej akademia muzyczna (magister sztuki), próba pracy jaką wykładowca w szkole muzycznej, a przez dłuższy czas granie do kotletu. W Wieku 33 lat poszedłem na studia (2 lata wczesnej zacząłem bawić się z PHP na potrzeby postawienia strony dla swojej dziewczyny ). Z uwagi na wiek, musiałem robić trochę w trybie przyspieszonym. Dla po 2 roku zmieniłem tryb studiów na zaoczne. I rozpocząłem swoją pierwsza prace za biurkiem ( w wieku 34 lata. Wiek mnie ,nie nie obchodzi. A jak by co - zacznie farbować włosy i przestanie podawać go w CV, oczywiście jeżeli będzie mi się chciało jeszcze kodować - na razie chcę. 

--

Jakub Nabrdalik

unread,
Feb 16, 2016, 4:12:07 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Sugerowałbym na start cokolwiek poza JVMem. RoR jest prosty i łatwy. Nawet C# będzie łatwiejszy (bardziej zintegrowane środowisko). JVM ma ten problem że jest dużo wszystkiego (bibliotek, środowisk, systemów budowania, IDE, języków, whatever), które często się przeplatają, i ma dość skomplikowane bebechy. 

W dniu 16 lutego 2016 09:51 użytkownik Robert Szarejko <roberts...@gmail.com> napisał:

A jeszcze jedna ważna sprawa. Ten zawód jest tylko nieco dłuższy od sportowca. Tak po czterdziestce trzeba myśleć o zmianie bo mając pięćdziesiąt lat bardzo trudno znaleźć pracę w tym zawodzie.


IMHO nieprawda. Chyba że ktoś przestał się rozwijać, lub chce w kij hajsu z uwagi na wiek. Jedyna różnica programowania w stosunku do innych dziedzin inżynierskich: wiedza ma krótszą przydatność do spożycia. Ale też bez przesady. Trzeba wiedzieć w co inwestować.

No chyba że ktoś jest developerem js :] Wtedy wszystko jest "so very this morning".


--
Jakub Nabrdalik
http://solidcraft.eu

Bartek Zdanowski

unread,
Feb 16, 2016, 4:23:48 AM2/16/16
to WJUG

Zgadzam się z Kubą. Osobiście bym poszedł w PHP. Dobry phpowiec może i 8-10k wyciągnąć. Jak będzie miał skilla to może się przerzucić na inne języki. Potem to już bardziej zmiana składni, ale nie myślenia.

--

Michał Lewandowski

unread,
Feb 16, 2016, 4:24:56 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Ja bym pociągnął temat Pythona, skoro już coś klei. Jeżeli całe życie chciał to robić, to powinno pójść prosto.

Doradził bym:
- Podstawa: Przeczytanie dobrej książki, napisanie jakieś apki, żeby uwierzyć w swojej siły.
- Dobrze żeby zrobił kurs z relacyjnych baz danych. Przeczyta Pro Git.
- Wybierze się ze 3 razy na PyWaw. Tam znajdzie dobre miejsce gdzie będzie mógł zrobić praktyki/pracę. Dobry mentor to podstawa.
- Jak zacznie pracować, to jakaś coursera z algorytmów, nie relacyjne bazy, frontedy.

Pozdrawiam
Michał Lewandowski

ags

unread,
Feb 16, 2016, 4:35:44 AM2/16/16
to warszawa-jug
2016-02-16 9:12 GMT+00:00 Jakub Nabrdalik <jak...@gmail.com>:
> Sugerowałbym na start cokolwiek poza JVMem. RoR jest prosty i łatwy. Nawet
> C# będzie łatwiejszy (bardziej zintegrowane środowisko). JVM ma ten problem
> że jest dużo wszystkiego (bibliotek, środowisk, systemów budowania, IDE,
> języków, whatever), które często się przeplatają, i ma dość skomplikowane
> bebechy.

Do tego za dużo na JVM jest ceremonii typu zaparz IDE w mavenie, dodaj
szczyptę jarów itd itd.
Z tego powodu data * szkolę w Pythonie, mimo że marzenia o
programowaniu zaczęły im się od patrzenia w kod około hadoopa.

best,
ags

--
ags

Olga Maciaszek-Sharma

unread,
Feb 16, 2016, 4:44:16 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Ja podobną zmianę przeprowadziłam jakiś czas temu z zupełnie niepowiązanego zawodu i w ramach tego poszłam na studia zaoczne z Informatyki i uważam, że była to bardzo dobra decyzja, ale zgadzam się, że takie studia absolutnie nie są konieczne. To co IMO jest najważniejsze, to mieć dobrych mentorów, móc uczyć się od świetnych i jednocześnie pomocnych ludzi i brać udział w dobrze robionych projektach. Ja miałam do tego bardzo dużo szczęścia i miałam możliwość szybko połączyć to z pracą, ale myślę sobie, że kolega spokojnie mógłby zacząć próbować swoich sił jeszcze przed zmianą pracy kontrybuując do jakiegoś sensownego projektu open-source gdzie znaleźliby się dobrzy programiści chcący go czegoś nauczyć.

Wydaje mi się, że warto byłoby żeby kolega się zastanowił czym dokładnie chciałby się w przyszłości zajmować, np. backend developer, frontend developer, fullstack developer, devops, etc. - to może ułatwić wybór technologii do nauki. Ja z kolei polecałabym JVM, bo te technologie są już dojrzałe, też jeżeli chodzi o udział w rynku, jednocześnie jeszcze w miarę żwawo się rozwijają, jest mocne community, a rozbudowany ecosystem dla mnie jest zaletą, a nie wadą. Trochę więcej wysiłku trzeba będzie w to włożyć na początku, ale potem będzie już łatwo się odnaleźć też w innych technologiach. Jak nie JVM, to chyba polecałabym Pythona - w Polsce może nie popularny, ale za to bardzo dobrze trzyma się za granicą, też jest dużo OSS i przyjazne community, użycia od apek webowych po projekty naukowe. Jakie ułatwienie miałoby wnieść uczenie się akurat PHP? Za słabo znam PHP żeby to jakkolwiek ocenić, ale najczęściej słyszy się o tej technologii nienajlepsze opinie... po co uczyć się czegoś co nie pozwoli wyrobić sobie dobrych nawyków i przywiązania do tworzenia czystego kodu?


W dniu 16 lutego 2016 09:51 użytkownik Robert Szarejko <roberts...@gmail.com> napisał:

A jeszcze jedna ważna sprawa. Ten zawód jest tylko nieco dłuższy od sportowca. Tak po czterdziestce trzeba myśleć o zmianie bo mając pięćdziesiąt lat bardzo trudno znaleźć pracę w tym zawodzie.

Też się z tym nie zgadzam. Jeżeli ktoś chce się uczyć i rozwijać, to myślę, że zawsze będzie mógł znaleźć pracę. Istnieje pewnie trochę uprzedzeń w branży ze względu na wiek, ale to do nas należy żeby teraz z nimi walczyć, po to żebyśmy w przyszłości sami się od nich nie odbili.

Olga Maciaszek-Sharma

olga.ma...@gmail.com
(0048) 602 239 029

(gmail)Marcin Matuszak

unread,
Feb 16, 2016, 4:47:42 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com, Michał Lewandowski
Ja ze swojego doświadczenia uczenia programowanie studentów i dzieciaków nie pchałbym się w jvm, c# itp. 
tylko coś co sprawi przyjemność, szybki feedback, itp. 
takim językiem w moim mniemaniu jest go, może elixir.
Jeśli zechce zrobić coś więcej w javie to utonie w nieistotnych rzeczach jak wybór frameworka, serwera itp.  
  
Kolejną rzeczą, jest to, że my programując od oseska nabywamy też wiedzę ogólną, niezwiązaną z konkretnym językiem, jak działanie bazy danych, algorytmy, metodologie pracy itp. To nie jest istotne na początku, ale może mu to sprawić problem gdy zacznie pracę.

-- 
(gmail)Marcin Matuszak
Sent with Airmail

W dniu 16 lutego 2016 @ 10:24:56, Michał Lewandowski (m.l...@gmail.com) napisał(a):

bym

Konrad Tendera

unread,
Feb 16, 2016, 4:48:45 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

Ja osobiście gdybym miał zaczynać znowu przygodę z programowaniem to wybrałbym Ruby 'ego. Próg wejścia nieporównywalnie niższy niż Java...

KT

Robert Szarejko

unread,
Feb 16, 2016, 4:50:11 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

Chciałbym w to wierzyć. Nie raz spotykałem juz programistów którzy nie podawali wieku lub go zaniżali, bo nawet na rozmowę kwalifikacyjną nikt ich nie zapraszał. ... daj Boże abyś miał rację bo ja już po malutkich do tego się zbliżam. ;-)

16 lut 2016 10:12 "Jakub Nabrdalik" <jak...@gmail.com> napisał(a):
--

Jakub Nabrdalik

unread,
Feb 16, 2016, 5:27:20 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
IMHO jest sytuacja gdy wiek ma znaczenie: jak w Twoim CV jest pusto, i nie możesz się pochwalić głęboką lub szeroką znajomością technologii. Wtedy pojawia się pytanie: co ten człowiek robił przez ostatnie 15-20 lat?

Rekrutując ludzi w wieku 50+ widziałem CV które leciały od razu, dlatego że człowiek miał niewspółmiernie niskie doświadczenie w stosunku do lat pracy i oczekiwań finansowych. 

Nie ma problemu jeśli ktoś siedział w jednej firmie 15 lat, grzebiąc w Oracle 6i, a teraz chce programować w Javie, tylko musi wziąć pod uwagę, że na JVMie jego wartość jest duuużo niższa niż w Oracle'u. Dlatego musi zacząć od niższej kwoty/pozycji, ale jak jest ambitny, to odrobi.

Problemem jest, gdy człowiek był Uber-Enterprise-Architektem-TapMadl w wielkim korpo, przez 20 lat, a teraz wychodząc z niego nie ma zielonego pojęcia o systemach rozproszonych, Javie > 6, nie czytał żadnej książki o architekturze napisanej po 2000 roku (w ogóle nie czytał książek po 2000 roku), nie wie co to jest DDD, TDD/BDD, a nawet z OOP jest u niego ubogo, o FP nie pytając. Nie ma pojęcia o CI/CD i na pytanie o to "jak często deployować na proda" odpowiada: "Często. Tak z raz na 3 miesiące jest akurat." (sic!).

W tej sytuacji wiek gra na niekorzyść [*]. I chodzi głównie o to, że ciężko uwierzyć, że taki człowiek będzie w stanie odrobić straty, bo z jego CV/wiedzy nie wynika, że się dużo uczy, a hajs chce liniowo rosnący z wiekiem.

Przeciwko ludziom działa ich pazerność. Znam niewielu developerów (za to zajebistych) którzy poszli pracować za mniejsze pieniądze. IMHO nie ma problemów z pracą, natomiast należy założyć, że Twoja pensja będzie się układać w krzywą Gaussa (albo i w kilka, gdy zmieniasz technologie) w ciągu Twojego życia, i należy być na to przygotowanym... Lub ostro zapierdalać nad własnym rozwojem.

[*] nie mówię o rynku w dolinie modowej, tfu... krzemowej. Mówię o lokalnym rynku i racjonalnych firmach.

Robert Szarejko

unread,
Feb 16, 2016, 5:47:53 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

To może krótkie pytanie. Ilu developerów 50+ zatrudniłeś? Moje obawy tyczą przeciętnych developer nie ludzi znanych w środowisku z dużym dorobkiem. Nie podlega wątpliwości że ci super w każdym zawodzie mają super bez względu na wiek. Nasza profesja jest pod tym względem zdecydowanie bardziej wymagająca i warto mieć to na uwadze biorąc pod uwagę przekwalifikowanie.

Bartek Kuczyński

unread,
Feb 16, 2016, 5:52:41 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com

W dniu 16 lutego 2016 11:47 użytkownik Robert Szarejko <roberts...@gmail.com> napisał:
Moje obawy tyczą przeciętnych developer nie ludzi znanych w środowisku z dużym dorobkiem.

Robercie, jak pisałem nasze podwórko jest młode. Na zachodzie te proporcje są trochę inne. Branża jest generalnie młodsza niż inne, ale spokojnie, dla osób 40+ czy 50+ też będzie miejsce.

Jakub Nabrdalik

unread,
Feb 16, 2016, 6:09:56 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Odpowiem pytaniem na pytanie: ilu developerów 50+ jest w Warszawie? Mając sito przepuszczające w okolicach 10% nie miałem 10 kandydatów.

W pełni rozumiem Twoje obawy, w pewnym wieku naturalnie zamiast wieczoru spędzonego nad nowym frameworkiem javascriptowym (O, shiny!), człowiek woli pobawić się z dziećmi (tudzież robieniem dzieci). I nie ma z tym żadnego problemu. Powiedziałbym nawet, że to bardzo dobra decyzja z każdej perspektywy.

Tylko trzeba szukać roboty gdzie w pracy się sporo nauczymy (polecam, dlatego niestety warto zmieniać firmy co kilka lat), albo przygotować na krzywą Gaussa zarobków (jak człowiek jest przygotowany, nie boli - warunek: odchowane dzieci i spłacone kredyty).

Roboty starczy. Z hajsem będzie gorzej.

Robert Szarejko

unread,
Feb 16, 2016, 6:59:36 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
Coś mam takie dziwne wrażenie, że nie do końca mówimy o tym samym. W sumie może i o tym samy tylko z nieco innej perspektywy.
Niemniej jak najbardziej zgadzam się z tym co napisałeś. 

Ja osobiście miałem przyjemność rekrutowania kilku takich osób.
- jednej dałem szansę, ale potem pożałowałem (na spotkaniu była bardzo otwarta i chętna a w pracy totalnie odporna na jakiekolwiek prośby, sugestie, polecenia, ... )
- inna była już tak zdesperowana, że o mało mnie nie pobiła na spotkaniu (powaga, było naprawdę nieprzyjemnie), kiedy nie chciałem jej uwierzyć, że jest w stanie poznać każdą technologię w tydzień

Może to tylko zbiegi okoliczności​, niemniej nie napawają zbytnim optymizmem.
.. ale co tam, nas to przecież nie dotyczy i nas to nie spotka ;-)

Vitaliy Oliynyk

unread,
Feb 16, 2016, 8:59:39 AM2/16/16
to warsza...@googlegroups.com
- inna była już tak zdesperowana, że o mało mnie nie pobiła na spotkaniu (powaga, było naprawdę nieprzyjemnie), kiedy nie chciałem jej uwierzyć, że jest w stanie poznać każdą technologię w tydzień
 
Wtedy mu się nie dziwię

--

Sławek Sobótka

unread,
Feb 17, 2016, 7:40:28 AM2/17/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Wydaje mi się, że najszybciej i najprościej oraz z gwarancją pracy po kursie byłoby dla niego spróbować tu:)
Java startuje już 12 marca!

Grzegorz Piwowarek

unread,
Feb 17, 2016, 7:51:19 AM2/17/16
to warsza...@googlegroups.com
Nie wiedziałem, że robicie takie rzeczy :) znajomy niedoszły inżynier też zastanawia się nad przekwalifikowaniem się. Podeślę mu informację.

--
--
Wiadomość z grupy Warszawa Java User Group (Warszawa JUG).
Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony domowej http://warszawa.jug.pl
Zakaz umieszczania ofert pracy, do tego celu służy oddzielna grupa, więcej na http://warszawa.jug.pl/#/cooperation
---
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz temat w grupie „Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tego tematu, otwórz https://groups.google.com/d/topic/warszawa-jug/23tNE3QNtGs/unsubscribe.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i wszystkich jej tematów, wyślij e-maila na warszawa-jug...@googlegroups.com.

Wojtek Erbetowski

unread,
Feb 17, 2016, 8:15:24 AM2/17/16
to warsza...@googlegroups.com
@Sławek - brzmi świetnie, ale jest bardzo mało informacji.

Jak mogę się dowiedzieć więcej o programie, ile czasu, kiedy spotkania?

To świetny pomysł na prezent, bo chciałbym kogoś nauczyć, ale nie starcza mi czasu

Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na warszawa-jug...@googlegroups.com.

Aby opublikować wpis w tej grupie, wyślij e-maila na warsza...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.



--
Cheers,

Wojtek Erbetowski

Sławek Sobótka

unread,
Feb 17, 2016, 9:16:45 AM2/17/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Szczegóły w każdym programie http://bottega.com.pl/szkola-java-backend

Marcin Grzejszczak

unread,
Feb 17, 2016, 4:23:50 PM2/17/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Siemano,

mam przyjaciela, ktory chce sie przebranzowic (widze, ze jest to modny temat ;) ). Czy znacie firmy, ktore maja otwarte, albo beda niedlugo otwierac rekrutacje na platane staze / praktyki lub sa chetne zatrudnic kompletnego swiezaka (ale pelnego entuzjazmu i checi nauki).

Pozdr,
Marcin

Bartek Zdanowski

unread,
Feb 18, 2016, 5:11:07 AM2/18/16
to WJUG
TouK zawsze rekrutuje ok maja na staże wakacyjne.
Pozdrawiam,
Bartek Zdanowski

Nie odpisuję zbyt długo? Napisz/zadzwoń 603 525 105!

Blog http://bartekzdanowski.blogspot.com i twitter @bartekzdanowski
http://confitura.pl || http://teamlights.org/

Robert Szarejko

unread,
Feb 18, 2016, 5:14:56 AM2/18/16
to warsza...@googlegroups.com

Takich od zera?

Marcin Grzejszczak

unread,
Feb 18, 2016, 9:02:21 AM2/18/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Wlasnie to jest to kluczowe pytanie - chlopak jest po historii :D

Paweł Szmidt

unread,
Feb 18, 2016, 9:57:32 AM2/18/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Ponieważ przewinął się wątek podejmowania studiów, tutaj materiały, z których uczą się studenci mojej Alma Mater, czyli MIM na Uniwersytecie Warszawskim. Są tam też propozycje kilku programów studiów, więc myślę, że daje to jakieś pojęcie czego można spodziewać się wybierając tą drogę.

http://wazniak.mimuw.edu.pl/

Witek Wołejszo

unread,
Feb 20, 2016, 4:30:20 AM2/20/16
to warsza...@googlegroups.com
Od zera raczej nie, na staże zgłaszają się studenci i wolimy sobie wyłuskać bardzo dobre osoby. Przewinęło się kilka osób, po studiach nie-informatycznych, którym "daliśmy start" w branży, które poszły potem pracować gdzieś indziej.

Myślę że są takie działki w IT, w których nie trzeba kierunkowych studiów. Mamy np. osoby od HTML/CSS/JS, które dobrze sobie radzą, i (jeśli chcą) mają łatwy start do czegoś bardziej skomplikowanego AngularJS/CoffeeScript ...

witek wołejszo

Wojciech Pilzak

unread,
Feb 20, 2016, 7:02:36 AM2/20/16
to Warszawa Java User Group (Warszawa JUG)
Witam. Ja nie jestem po studiach IT, ale mam zamiar się przekwalifikować.

Byłem na mechatronice na PW. tam było programowanie jakieś podstawy w pascalu, później delphi. Mimo, że czasami sam dla siebie pisałem jakieś proste programiki, to na początku skutecznie mnie zniechęcono do programowania na kilka lat. Coś co dzisiaj sprawia mi przyjemność, było przedstawione w taki sposób, że na jakiś czas mi się odechciało.

Teraz postanowiłem się tym zająć na poważnie. Spróbować pracy w tym zawodzie i to robić.

Na początku myślałem aby zacząć od testera aplikacji, ale później sugestie znajomych były w kierunku HTML, CSS, JS. I zakończyło się tym, że zdecydowałem się na JAVĘ.

Wiem, że to dopiero początek, z każdym dniem odkrywam nowe technologie i z jednej strony przeraża mnie ogrom nauki, ale z drugiej strony ciekawi ta ilość możliwości :)
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages