Drogie i Drodzy!
Podejrzewam, ze uwijacie sie teraz zwawo przy instalacji prac oraz ostatnich zadaniach organizacyjnych przed otwarcie wystawy, wiec bede sie streszczac.
Posylam wam wszystkim i kazdej/kazdemu z osobna cale narecza serdecznosci oraz pozdrowienia. Nie moge sie doczekac powrotu do Wroclawia i zobaczenia, jak sie tymczasowe stado urzadzilo w MWW.
Bawcie sie jutro szampansko a kto laskaw niech pomysli i o mnie wychylajac kolejnego kielicha.
Pozdrawiam raz jeszcze!