Nacinanie łuski

214 views
Skip to first unread message

szymon

unread,
Feb 16, 2010, 9:14:18 AM2/16/10
to telemark.pl
Czy ktoś wie kto aktualnie się tym zajmuję, gdzie można to zlecić??
Sklep Podróznika??
A może koledzy mają jakieś pozytywne doświadczenia z własnoręcznym
nacinaniem??
A może próbować smarować?? Co prawda nie mam w tym doświadczenia ale
może warto się pouczyć.
Tyle, że nie wiem czy to zadziała w deskach bez komory odbiciowej,
starych turówkach. Może nie ma to znaczenia?
Pozdrawiam

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 16, 2010, 9:35:42 AM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
2010/2/16 szymon <kiersz...@poczta.onet.pl>:

> A może próbować smarować?? Co prawda nie mam w tym doświadczenia ale
> może warto się pouczyć.

Warto. Radzę poczytać http://home.comcast.net/~pinnah/DirtbagPinner/wax.html

> Tyle, że nie wiem czy to zadziała w deskach bez komory odbiciowej,
> starych turówkach. Może nie ma to znaczenia?

Nie ma. Zadziała, bo smary odbiciowe mają całkiem niezły poślizg, jak
są dobrze dobrane.
Problemy występują przy zmiennych warunkach (słońce+mróz). Trochę
kłopotu jest też jak jest bardzo ciepło.
TB

Grzegorz Żebrowski

unread,
Feb 16, 2010, 9:44:55 AM2/16/10
to telemark.pl
Wszystko, tylko nie nacinać. To jest bez sensu.
GZ

Tomasz Konik

unread,
Feb 16, 2010, 9:57:27 AM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
Wszystko, tylko nie nacinać. To jest bez sensu.

A właśnie, że nacinać. A smar podejściowy albo foki jako uzupełnienie.
Pzdr;-)
Konik

Grzesiek Rogowski

unread,
Feb 16, 2010, 10:02:44 AM2/16/10
to telem...@googlegroups.com

> Wszystko, tylko nie nacinać.

A właśnie, że nacinać.


No i już wszystko wiesz :P

Slawek PS

unread,
Feb 16, 2010, 10:02:24 AM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
Z własnego doświadczenia organoleptycznego i z pilnej obserwacji
- jezeli łuska to tylko fabryczna -
Zalety - praktycznie bezobsługowa
Wady: potrafi znacząco spowolnić nartę przy zjeździe i jest dość głośna

Smarowanie tylko obserwacja  na dużej grupie w trakcie dwudniowego rajdu:
- ze zdziwieniem zauważyłem że jest skuteczne i to bardzo.
zalety: narta szybka i cicha, dobrze dobrany smar był skuteczniejszy od łuski
wady: zabawa ze smarowaniem, dobieraniem do śniegu, w trakcie wycieczki nawet dwa trzy razy zmiana smaru, woreczek/pudełko z dodatkowymi przyrządami typu kostki i pudełeczka smarów, cyklinki, korki itp. waga takiego "serwisiku" nawet do 1,5 kg

leszek.witt

unread,
Feb 16, 2010, 11:02:11 AM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
>> Wszystko, tylko nie nacinaďż˝. To jest bez sensu.
>
> A w�a�nie, �e nacina�. A smar podej�ciowy albo
> foki jako uzupe�nienie.

Mam narty z naciet� �usk� i generalnie nie
polecam.
Pierwszy sezon by� o.k. potem jednak naci�te
kraw�dzie
si� st�pi�y i teraz �uska trzyma tylko w bardzo
dobrych warunkach.
Mimo, �e nic poza �lizg nie wystaje, to narty s�
wyra�nie wolniejsze
i g�o�niejsze, na trawersie �uska nie trzyma w
og�le.
Na pag�ry lepsze b�d� smary, na wi�ksze g�ry -
foki.

Pozdrawiam
Leszek

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 16, 2010, 12:20:59 PM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
2010/2/16 Slawek PS <slaw...@gmail.com>:

woreczek/pudełko z dodatkowymi przyrządami
> typu kostki i pudełeczka smarów, cyklinki, korki itp. waga takiego
> "serwisiku" nawet do 1,5 kg

Hę ? Mój zestawik, nawet moim zdaniem zbyt duży, waży 380 g z
opakowaniem...A jak wezmę jeszcze zmywacz na wszelki wypadek to +
jakieś 150 g.

Zgoda co do czasu na smarowanie (15-20 min) i ewentualne poprawki. Ale
wyjatkowo zdarza mi sie poprawiac więcej niż raz.

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 16, 2010, 12:32:09 PM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
2010/2/16 leszek.witt <lesze...@onet.pl>:

> Na pagóry lepsze będą smary, na większe góry - foki.

Gorce mieszczą się w kategorii "pagórów" ?

Slawek PS

unread,
Feb 16, 2010, 1:03:14 PM2/16/10
to telem...@googlegroups.com
 Zauważ, że napisałem - z obserwacji - były zestawy malutkie, ale kilku słowaków miało baaardzo rozbudowane. Kostki kosteczki, pudełka pudełeczka szmateczki i wiele różności - i to ważyło już swoje, ale pewnie masz rację, że podstawowy zestaw to do 500 g się zmieści.

Gorce mieszczą się w kategorii "pagórów" ?

Tak, taaakich duuużych pagórów :-))

Pozdr.
Sławek

szymon

unread,
Feb 16, 2010, 1:21:31 PM2/16/10
to telemark.pl
dziękuje, za rzeczową poradę
chyba jednak zaznajomię się ze smarami, co przyda mnie się również do
biegówek,
naciąć zawsze jeszcze można


On 16 Lut, 19:03, Slawek PS <slawek...@gmail.com> wrote:
> W dniu 16 lutego 2010 18:20 użytkownik Tomasz Baczyński <

> karrodu...@gmail.com> napisał:
>
> > 2010/2/16 Slawek PS <slawek...@gmail.com>:

leszek.witt

unread,
Feb 17, 2010, 1:27:37 AM2/17/10
to telem...@googlegroups.com

----- Wiadomo�� oryginalna -----
Od: "Tomasz Baczy�ski"

> Gorce mieszcz� si� w kategorii "pag�r�w" ?

Wszystko jest wzgl�dne. Wyj�cie w Tatry mo�e si�
zako�czy� np. na Polanie Chocho�owskiej :-))

Pozdrawiam
Leszek

Mariusz Sarapata

unread,
Feb 17, 2010, 7:26:34 AM2/17/10
to telemark.pl
Głośność, IMO, nie jest czymś istotnym; bez przesady - że trochę
słychać przy zjeździe?
I tak, przekleństwa (na zbyt miękkie buty, na za ciężki plecak itp.)
skutecznie to zagłuszają ;-)

Łuska na pewno jest najbardziej uniwersalna, bo zawsze, w
trudniejszych warunkach, można dołożyć smary lub foki.
A bezobsługowość łuski (co wystarcza w 80% turystyki) jest bezcenna.
Kłopot jedynie w tym, że nacinanie jest pracochłonne, a zlecone w
firmie (np. w podwarszawskeij Zielonce) dość drogie i mniej skuteczne
od łuski fabrycznej.
Gdyby ktoś się umiał pobawić i napisać sprytny program na obrabiarkę
CNC, to mogło by być znacznie ciekawsze. :-)

pozdr.,
Mariusz

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 17, 2010, 7:39:38 AM2/17/10
to telem...@googlegroups.com
Żeby to było kompletne to do wad łuski należy dodać:
- utrudnienie prowadzenia zabiegów na ślizgach i krawędziach
- brak trzymania w pewnych warunkach (zlodzenia)
- pewne hamowanie przy zjazdach
- ograniczoną stromość podejść
- mimo wszystko, niekiedy łuska będzie współpracować z fokami i smarami

Oczywiście, bezobsługowość rekompensuje wiele, zależnie od
indywidualnego podejścia. Wydaje się być bardzo dobrym pomysłem na
warunki wiosenne (zmienność, wysoka temperatura)
Niemniej, łuska-samoróbka będzie zawsze mniej skuteczna od fabrycznej.

TB


2010/2/17 Mariusz Sarapata <m...@pro.onet.pl>:

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 17, 2010, 7:41:00 AM2/17/10
to telem...@googlegroups.com
Chodziło oczywiście o "niekiedy NIE będzie" :)

2010/2/17 Tomasz Baczyński <karro...@gmail.com>:

leszek.witt

unread,
Feb 17, 2010, 8:22:56 AM2/17/10
to telem...@googlegroups.com

----- Wiadomo�� oryginalna -----
Od: "Tomasz Baczy�ski"

> Niemniej, �uska-samor�bka b�dzie zawsze mniej
> skuteczna od fabrycznej.

Dodam jeszcze, �e nacinany �lizg mo�e by� zbyt
cienki i �uska nie b�dzie wtedy g��boka.

L.

bergen

unread,
Feb 17, 2010, 1:37:41 PM2/17/10
to telemark.pl

On 17. Feb, 14:22 h., "leszek.witt" <leszek.w...@onet.pl> wrote:
> ----- Wiadomo oryginalna -----
> Od: "Tomasz Baczy ski"
>
> > Niemniej, uska-samor bka b dzie zawsze mniej
> > skuteczna od fabrycznej.
>
> Dodam jeszcze, e nacinany lizg mo e by zbyt
> cienki i uska nie b dzie wtedy g boka.
>
> no tak.śledzę ten temat i czuję się wywołany do tablicy.leszek sławek i inni koledzy którzy byli na zeszłorocznym daredeville widzieli mój patent na nacinanie łuski.jest kilka spraw aby samemu naciąć. potrzeba dużo cierpliwości i dobrego,precyzyjnego dłutka nie wolno się śpieszyć. ja na swoich nartach nacinam łuskę nawet 3 dni.w trudnych warunkach sprawdza się nieżle .smarwanie .smaruję od czuba do łuski i za łuską,środek tylko z"włosem" aby nie zatykać dołków łuski.i się sprawdza.teraz mam już chyba piąta parę nart tak naciętych.ale są to stare narty(jak to mówi pik "ze śmietnika"(żadnego taliowania no i nie za długie ok 175)dlatego nie żal ich katować.jak miałbym nowe narty typu fisher s-bound to jednak z łuską fabryczną .foki są dobre,znakomite na duże nachylenie i trochę trudniejsze warunki ale na sudety, moj typ się sprawdza.w tym roku chcę kupić jakieś tanie narty turowe i naciąć łuskę zobaczę jak się sprawdzą.i jeszcze taka refleksja ,to tylko sprzęt on się zużywa, nie wolno mieć do niego jakiegoś "boskiego"stosunku.za rok będzie inny.pozdrawiam bergen.

ptb

unread,
Feb 17, 2010, 3:24:40 PM2/17/10
to telemark.pl
On 16 Lut, 18:20, Tomasz Baczyński <karrodu...@gmail.com> wrote:
> Hę ? Mój zestawik, nawet moim zdaniem zbyt duży, waży 380 g z
> opakowaniem...A jak wezmę jeszcze zmywacz na wszelki wypadek to +
> jakieś 150 g.

On 16 Lut, 18:32, Tomasz Baczyński <karrodu...@gmail.com> wrote:
> Gorce mieszczą się w kategorii "pagórów" ?

Tomek, czy w Gorce równierz stosujesz smary?

Zdrav
pTB, to te same inicjały, prawie ;)

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 17, 2010, 7:11:00 PM2/17/10
to telem...@googlegroups.com
> Tomek, czy w Gorce równierz stosujesz smary?

Tak, również w inne Beskidy. To tak trochę z przymusu, bo dostałem
narty bez łuski, a nacinanie mi odradzono.
Jak dotąd udało mi się wleźć wszędzie gdzie chciałem, nawet na całkiem
strome: niebieskim z Koninek na Turbacz, częściowo czarnym na Kudłoń,
czarnym z Zawoi na Markowe, itd. Tak oceniam że smar trzyma do 20-25%
nachylenia.
TB :)

t atomicus

unread,
Feb 19, 2010, 10:56:39 AM2/19/10
to telem...@googlegroups.com
Witam,
To ja swoje 3 grosze...
Zdecydowanie jestem przeciwny nacinaniu luski, jak tez kupowaniu nart
z tzw. luska nacinana...
Takie sa moje doswiadczenia.
Pozdrav
ms

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 20, 2010, 1:50:40 PM2/20/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 19 lutego 2010 16:56 użytkownik t atomicus
<titus.a...@gmail.com> napisał:
> Witam,

Jak widzicie, Titus wrócił z Egitpu i Sudanu i po kilkudziesięciu
dniach pedałowania po pustyni tęskni za śniegiem i nartami :-)


> Zdecydowanie jestem przeciwny nacinaniu luski, jak tez kupowaniu nart
> z tzw. luska nacinana...

Oczywiście, łuska nacinana (fabrycznie) jest znacznie mniej skuteczna
na podejsciach od łuski "odlewanej". Warto jednak zauważyć, że łuska
"odlewana" jest zazwyczaj na znacznie większej długości niż robi się
łuskę nacinaną (można np. porównać narty tej samej klasy: Fischery
S-bound z łuską nacinaną i Salomony X ADV z łuską "odlewaną"). Łuska
nacinana "domowym sposobem" jest zupełnie marna i nie polecam
(testowałem). Jednak łuska nacinana jest wystarczająco dobra na
trasach biegowych, a jest cichsza od "odlewanej" w zjazdach i w ogóle
szybsza. Do turystyki polecam łuskę "odlewaną". Ze smarowaniem mam
marne doświadczenie, ale chciałbym się nauczyć :-)

Pik

ptb

unread,
Feb 21, 2010, 5:25:20 PM2/21/10
to telemark.pl
On 20 Lut, 19:50, Piotr Kieracinski <piotr.kieracin...@gmail.com>
wrote:

> Fischery S-bound z łuską nacinaną i Salomony X ADV z łuską "odlewaną").
> Pik

Pik
To pewna informacja? Pytam bo nie wiem
Dzięki z góry

Zdrav
ptb

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 22, 2010, 7:57:07 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 21 lutego 2010 23:25 użytkownik ptb <plak...@gmail.com> napisał:
Kim jest plakattb?
> To pewna informacja?r
Rozumiem, że chodzi o to, czy Salomon X ADV ma łuskę tłoczoną, a
Fischery S-Boundy wycinaną? Tak. Tegoroczne Salomony X ADV 89 (bo ta
szerokość mnie interesowąła i tylko ta nadaje się do poważnej
turystyki) mają łuskę tłoczoną - oglądałem niedawno nowe deski (stary
model robiony w Mukaczeiwie miał wycinaną i był twardy, jak Fischery).
Natomiast Fischery S-bound do niedawna miały wycinaną i na krótszym
odcinku niż Salomony. Wg informacji na stronie Fischera nadal mają
łuskę wycinaną (nie widziałem na własne oczy aktualnej kolekcji
Fischera, bo chyba nie jest w Polsce dostępna).

Pik

ip17

unread,
Feb 22, 2010, 8:12:24 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com

>Natomiast Fischery S-bound do niedawna miały wycinaną i na krótszym
>odcinku niż Salomony. Wg informacji na stronie Fischera nadal mają
>łuskę wycinaną (nie widziałem na własne oczy aktualnej kolekcji
>Fischera, bo chyba nie jest w Polsce dostępna).

Mam w rodzinie dwie pary S-bound'ów. Jedne z 2007 drugie z roku ubiegłego.
Łuska w obu przypadkach jest wycinana. W nowszym modelu łuska ma w przedniej
części
trochę inną strukturę.

Irek.

ip17

unread,
Feb 22, 2010, 8:10:49 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com

>Natomiast Fischery S-bound do niedawna miały wycinaną i na krótszym
>odcinku niż Salomony. Wg informacji na stronie Fischera nadal mają
>łuskę wycinaną (nie widziałem na własne oczy aktualnej kolekcji
>Fischera, bo chyba nie jest w Polsce dostępna).

Mam w rodzinie dwie pary S-bound'ów. Jedne z 2007 drugie z roku ubiegłego.

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 22, 2010, 8:21:37 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 22 lutego 2010 14:12 użytkownik ip17 <ip...@wp.pl> napisał:
>> Mam w rodzinie dwie pary S-bound'ów.
Irek, a jak z twardością tych S-boudów (i które masz modele, bo
najwyższy/najszerszy, którego nie ma w aktualnej kolekcji był miękki)?
Ja uważam, że narty o szerokości 60 pod stopą i 89 w dziobach powinny
już być miekkie i umożliwiać dobry zjazd/skret.

> W nowszym modelu łuska ma w przedniej części trochę inną strukturę.
Ta zróżnicowana przód/środek/tył łuska pojawiła sie ostatnio w wielu
różych biegówkach - na końcach jest jakby "rzadsza" niż pod stopą.
PK

ip17

unread,
Feb 22, 2010, 8:23:47 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com

Zapomniałem dodać że moje S-bund'y to modele outtabounds.
Irek

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 22, 2010, 8:27:31 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 22 lutego 2010 14:23 użytkownik ip17 <ip...@wp.pl> napisał:
> Zapomniałem dodać że moje S-bund'y to modele outtabounds.
Miałem takie same. Nadal są twarde, czy juz "zmiękły"?
Pik

ip17

unread,
Feb 22, 2010, 8:31:07 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com

>Ja uważam, że narty o szerokości 60 pod stopą i 89 w dziobach powinny
>już być miekkie i umożliwiać dobry zjazd/skret.
PK

Bardzo cenię sobie ten nartki. Foki zakładałem na nie w naprawdę trudnych
warunkach ( twardo-stromo, podejścia w sypkim śniegu ). Co zjazdów to
nie czuję się na siłach je oceniać.
Irek

ip17

unread,
Feb 22, 2010, 9:37:03 AM2/22/10
to telem...@googlegroups.com

Nie potrafię tego ocenić. Mam do nich przykręcone BD O1, kardridże MidStiff.
Mam wrażenie, że Exursion'y są trochę do nich zbyt miękkie.

Irek.

ptb

unread,
Feb 23, 2010, 2:35:39 AM2/23/10
to telemark.pl
On 22 Lut, 13:57, Piotr Kieracinski <piotr.kieracin...@gmail.com>
wrote:

> Rozumiem, że chodzi o to, czy Salomon X ADV ma łuskę tłoczoną, a
> Fischery S-Boundy wycinaną? Tak.

Tak, dzięki.
Mam mozliwość zakupu w zacnej cenie właśnie outtabounds (czerwone,
chyba 07/08).
Zmartwiliście mnie tą twardością, ale jako że spory człowiek ze mnie
to powinienem je docisnąć ;)

On 22 Lut, 15:37, "ip17" <i...@wp.pl> wrote:


> >W dniu 22 lutego 2010 14:23 użytkownik ip17 <i...@wp.pl> napisał:
> Mam wrażenie, że Exursion'y są trochę do nich zbyt miękkie.

No to nie wiem jak będzie u mnie, bo zamierzem do nich stosować buty
skórzane. Ale to ma być narta do chodzenia i w miarę przyjemnego
zjazdu pod koniec dnia. Jako wiązanie rotka chilli. Zobaczymy.

Zdrav
ptb

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 23, 2010, 4:04:09 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 23 lutego 2010 08:35 użytkownik ptb <plak...@gmail.com> napisał:
> Mam mozliwość zakupu w zacnej cenie właśnie outtabounds Zmartwiliście mnie tą twardością
Dasz znać, jak ta twardość wygląda. W marszu ona pomaga, bo jest dobre
odbicie, natomiast trudno jest w ciężkim śniegu wyciągnąć narty do
skrętu. Może ktoś cięższym niż ja (używałem nart 179 cm do wzrostu 176
i wagi 72 kg) łatwiej da radę.

> zamierzem do nich stosować buty skórzane. Ale to ma być narta do chodzenia i w miarę przyjemnego
> zjazdu pod koniec dnia. Jako wiązanie rotka chilli.
Zestaw poprawny; jeśli dołożysz excursiony lub T3, będzie ideał -
oczywiście z uwzględnieniem uwag, które wcześniej nt. nart BC
napisałem, ale można je uznać za doświadczenie osobiste nie
potwierdzone obiektywnymi badaniami ;-).

Pik

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 23, 2010, 4:05:21 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 22 lutego 2010 15:37 użytkownik ip17 <ip...@wp.pl> napisał:
>
>>W dniu 22 lutego 2010 14:23 użytkownik ip17 <ip...@wp.pl> napisał:
>> moje S-bund'y to modele outtabounds.Mam do nich przykręcone BD O1
Oooo! Potęga wiązania, jak na te narty... Ja miałem zwykłe Rotki
Supertelemark...

> Mam wrażenie, że Exursion'y są trochę do nich zbyt miękkie
Hmmm, do wiązań chyba tak, do nart w sam raz.

Pik

ptb

unread,
Feb 23, 2010, 4:28:39 AM2/23/10
to telemark.pl
On 23 Lut, 10:04, Piotr Kieracinski <piotr.kieracin...@gmail.com>
wrote:

> Zestaw poprawny; jeśli dołożysz excursiony lub T3, będzie ideał -
> Pik

No, T3 mają wskoczyć docelowo pomiędzy rzeczone skórzaczki i crispi
cxp. Wedy będzie uniwersalna trójeczka ;D
Skórki to karhu sirius:
http://tiny.pl/hm3tx
Dadzą radę, mam nadzieję ;D

Zdrav
ptb

Piotr Kieracinski

unread,
Feb 23, 2010, 4:35:33 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
W dniu 23 lutego 2010 10:28 użytkownik ptb <plak...@gmail.com> napisał:
> Skórki to karhu sirius:
> http://tiny.pl/hm3tx
> Dadzą radę, mam nadzieję ;D

Dazdą, o ile mają podeszwę 19 mm, bo jeśli cienką, to mogą "latać"
w/pod mostku/iem chili (wtedy wymagałyby czegoś w stylu supertelemark
lub Voile 3 pin).
Pik

ptb

unread,
Feb 23, 2010, 5:00:45 AM2/23/10
to telemark.pl
On 23 Lut, 10:35, Piotr Kieracinski <piotr.kieracin...@gmail.com>
wrote:

> Dazdą, o ile mają podeszwę 19 mm, bo jeśli cienką, to mogą "latać"
> Pik

Podeszwa grubsza, 12ki bym nie kupował pod chilli ;)

ip17

unread,
Feb 23, 2010, 5:10:18 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
Oooo! Potęga wiązania, jak na te narty... Ja miałem zwykłe Rotki
Supertelemark...
> Mam wrażenie, że Exursion'y są trochę do nich zbyt miękkie
Hmmm, do wiązań chyba tak, do nart w sam raz.

Pik

Skusiła mnie opcja tour i w sumie jest to przydatna funkcja.
W zjeździe brakuje trochę "mocy" w Exursionach. Mam teraz porównanie
do wiązań G3 Targa, które nawet z najtwardszymi sprężynami i butami
Kenai wydają się być bardziej miękkie od O1.

Irek.

Tomasz Baczyński

unread,
Feb 23, 2010, 6:28:50 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
Takie krótkie pytanie na boku: w Rotkach Supertelemark podpiętek ma
postać takiej blaszki z ząbkami do góry. I chodzi mi o to czy te ząbki
nie obrabiają gumowej warstwy podeszwy buta ?
TomekB

2010/2/23 Piotr Kieracinski <piotr.ki...@gmail.com>:

Paweł Suwiński

unread,
Feb 23, 2010, 8:38:04 AM2/23/10
to telem...@googlegroups.com
Dnia, 23 lut 2010 o godz. 12:28, Tomasz Baczy�ski rzecze:

> Takie kr�tkie pytanie na boku: w Rotkach Supertelemark podpi�tek ma
> posta� takiej blaszki z z�bkami do g�ry. I chodzi mi o to czy te
> z�bki nie obrabiaj� gumowej warstwy podeszwy buta ?

Troch� si� odciskaj� na pi�cie, ale jaki� szczeg�lnych szk�d nie
czyni�. Szybciej si� wyrobi� dziurki lub powstanie p�kni�cie na
linii dziurek w poprzek od bolc�w i metalowej p�ytki zatopionej w
podeszwie. Tak mam w swoich Garmont Touring.


--
Pozdrawiam
Pawe� Suwi�ski

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages