Agnieszko,
Pewnie narażę się tutaj, ale stwierdzę że większość porad jakie tutaj
otrzymasz będzie pochodziło od tych których doświadczenie jest
"skażone" jazdą na ciężkim, zjazdowym sprzęcie telemarkowym. Czyli:
plastikowe buty, kablowe wiązania, mocno taliowane narty itd. Dlatego
będą doradzać Ci sprzęt idący w tym kierunku, coś w rodzaju tego co
obecnie nazywa się "XCD" (cross country downhill), np. narty Fischer
S-bound (np. Outtabonds), Salomon Xadv 89, do tego Voile Hardwire,
buty lekkie plastiki jak Garmont Excursion czy cięzkie skórzaki. I nie
jest to wcale zły wybor.
Ja natomiast od kilku lat zaraziłem się czymś ci jest XCD w dawnym
tego slowa znaczeniu, to znaczy wykorzystywania do zjazdów nart o
charakterysyce nordyckiej, do tego lekkich wiązań i butów. Pozwala to
na łaczanie lekkosci poruszania się (krok odbiciowy) z mozliwoscią
zjazdu. Kluczem jest nauka techniki, co wymaga dużo pracy i
samozaparcia. Ja jestem dopiero gdzis na poczatku tej drogi :)
Glównie wykorzystuję (w Beskidach) albo sladówki Madshus Glittertind
albo stare Tua Grande Neige, telemarkowe. Obe narty dość waskie i mało
taliowane, Neige bardziej. Glitty są typowo nordyckie, Neige maja
komore alpejską. Do tego wiązania NNN BC i buty Fischer BCX6. Tu są
efekty
http://www.youtube.com/watch?v=3tFeISIYnKM
http://www.youtube.com/watch?v=OoflszkG4P8
https://picasaweb.google.com/karrodunon/PodKiczora?authkey=Gv1sRgCPaBn8Dh9qHyAQ
https://picasaweb.google.com/karrodunon/MaguraSpiskaZdziar10Marca2012#5718716888478994114
Dodam także że w zeszłym roku jeżdzilem na Neige na stokach w
Lubomierzu, Długiej Polanie, Koninkach i dolnej cześci Goryczkowej. O
ile ni ma lodu albo betonu, idzie całkien nieźle, choć nie jest tak
łatwe jak na zjazdówkach.
Fok używam z rzadka, głownie chodzę na smarach odbiciowych. Łuskę mam
tylk na Glittertindach.
Poza tym, nie daj się wkręcic w to że jak masz wiązania z wolną piętą,
to musisz jeździć telemarkiem. W wielu sytuacjach, głownie na stoku,
lepsza, efektywniejsza i łatwiejsza jest technika równoległa i jej
pochodne, własnie na takich wiązaniach. Na chyba że ktoś traktuje
telemark w kategoriach kultu i wykonanie krystiani z oporu jest dla
niego grzechem smiertelnym :) .
Mam tez nico cieższy sprzęt, Excursiony, wiazania Voile 3-pin cable na
szerszych nartach ale jest on w moim odczuciu bardziej adekwatny do
zjazdu a nie turystyki. Teraz sprawiłe sobie cos posredniego; buty
Fischer BCX 875, narty Xadv 89 - jak własnie cos posredniego.
Twój wybór. Moja droga wymaga sporo pracy i odporności na upadki :)
ale ma też zalety.