Lekki sprzęt telemarkowy.

272 views
Skip to first unread message

Agnieszka Lech

unread,
Dec 4, 2012, 3:22:10 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Witajcie;
Sporo się już dowiedziałam, ale poproszę Was o poradę w sprawie zakupu
lekkich nart, a w zasadzie kompletu i najchętniej używanego.

Chciałabym połączyć śladówki ze zjazdem. Bo po Beskidach w dzikim
terenie jestem w stanie zjechać na śladówkach, ale po ubitym już nie.
Co prawda Erwin mówił mi w Krynicy, że jak się nauczę telemarkiem na
tym zjeżdżać to pojadę na wszystkim, ale widać umiejętności nie te :)
A, że zaraziliście mnie skutecznie urodą telemarkowego zjazdu to
szukam właśnie takich nart i skórzanych butów. Jeśli chodzi o
umiejętności to jeździłam trochę na zjazdówkach, ale bez żalu
przesiadłam się na śladówki, bo bardziej dziko i bez RMF, brakuje mi
jednak możliwości zjazdu, zwłaszcza na ratrakowanych trasach.
Kluczowa jest waga ale też to żeby w butach dało się podchodzić, a
narty zapięte do plecaka nie wgniatały w podłoże.
Mam też możliwość zakupu sprzętu w Usa i tu mam e-bay i geartrade.
Nie wiem czy nie wymyślam nowych nart, coś między śladówkami, turami i
telemarkiem ale może mnie nawrócicie i się okaże, że w garażu trzeba
mieć trzy komplety na każdą okazję.

- kiedy najlepiej kupić sprzęt? (polowałam w Podróżniku, ale wcale nie
jest taniej)
- jakie narty? czy taliowane? z łuską? jak szerokie? jak długie? (mam
172cm wzrostu)
- wiązania : Grzegorz napisał mi o Rotefella Super Telemark, Voile
3-pin Cable, Voile Heavy Duty Mountaineer albo Voile 3-pin Hardwire, z
uwagą na ostatnie. Pytanie o kable, bo jakoś bardziej kojarzy mi się z
butami twardymi, nie skórzakami, czy ta kontrola przy takich butach
jest faktycznie?
- jakie buty? takie
http://allegro.pl/merrell-buty-telemark-rozm-42-i2843910390.html, czy
raczej takie ://allegro.pl/buty-telemarkowe-telemark-i2839262820.html
?


będę Wam wdzięczna za każdą podpowiedź

pozdrawiam
aga

asdwa

unread,
Dec 4, 2012, 3:33:34 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
---- Wiadomość Oryginalna ----
Od: Agnieszka Lech <aga...@gmail.com>
Do: telem...@googlegroups.com
Data: 4 grudnia 2012 9:22
Temat: Lekki sprzęt telemarkowy.


> ale może mnie nawrócicie i się okaże, że w garażu trzeba
mieć trzy komplety na każdą okazję.




> będę Wam wdzięczna za każdą podpowiedź
>
> pozdrawiam
> aga

...................................................
...jesteś blisko sekretnej prawdy , Agnieszko

Andrzej



leszek.witt

unread,
Dec 4, 2012, 4:06:01 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com

----- Wiadomo�� oryginalna -----
Od: "Agnieszka Lech"

> Chcia�abym po��czy� �lad�wki ze zjazdem.

Witaj, to jest marzenie nas wszystkich.
Problemem jest budowa narty. �lad�wki maj�
charakterystykďż˝
nart biegowych, czyli trzymaj� �lad (dzi�ki du�ej
komorze odbiciowej
i ma�emu taliowaniu) a zjazd�wki (tele czy inne,
niewa�ne)
s� mi�kkie i bardziej taliowane dzi�ki czemu �atwo
skr�caj� ale za to
myszkujďż˝ w czasie marszu..
Nart o zmiennej geometrii chyba jeszcze nie
wymy�lono :(

> - jakie narty? czy taliowane? z �usk�? jak
> szerokie? jak d�ugie?
> (mam172cm wzrostu)

Ja mam Fischery Outtabounds Crown szer 90 mm w
dziobie o d�ugo�ci 168 cm
dla wagi 65 - 70 kg i wg mnie sďż˝ dobrym
kompromisem. D�ugo�� nart zale�y oczywi�cie od
wagi, wzrost jest mniej wa�ny.

> Pytanie o kable, bo jakoďż˝ bardziej kojarzy mi
> siďż˝ z
> butami twardymi, nie sk�rzakami, czy ta kontrola
> przy takich butach
> jest faktycznie?

Kable zdecydowanie poprawiajďż˝ kontrolďż˝ nad nartďż˝
bo trzymaj� pi�t�.
Niewa�ne, czy buty sk�rzane, czy skorupy.
Te drugie s� lepsze (chocia� chyba ci�sze).
Pasek czy klamra nad kostkďż˝ usztywniajďż˝ but
i dzi�ki temu �atwiej si� skr�ca.
Mam sk�rzaki sznurowane i �ci�gam je nad kostk�
dodatkowym paskiem. R�nica jest zauwa�alna.

Pozdrawiam
Lechu


--
List przeskanowano programem ArcaMail, ArcaVir 2011
przeskanowano 2012-12-04 10:06:02, silnik: 2012.09.05 15:51:26, bazy: 2012.12.02 00:15:49
This message has been scanned by ArcaMail, ArcaVir 2011
scanned 2012-12-04 10:06:02, engine: 2012.09.05 15:51:26, base: 2012.12.02 00:15:49
http://www.arcabit.pl

Slawek PS

unread,
Dec 4, 2012, 4:47:04 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Andrzej - to jej doradziłeś :)

Agnieszko. - fakt jesteś już blisko.

Sam posiadam lekki sprzet i jestem bardzo zadowolony. Świetnie
sprawdza sie w Beskidach.
Na fotce widać sprzęt kilku forumowiczów. Moje narty to te Alpiny
Wiązania widoczne na fotce są optymalne do tego sprzetu.
Osobiście brałbym narty z łuską. Podczas wyjazdu, kiedy zrobiłem tą
fotę, miałem przyjemność pojeździć na jednej z par tu widocznych
salomonów i .... zdecydowanie wolę swoje Alpiny. Łuska lepiej trzyma a
i narta taka bardziej przyjazna.
Narty zdecydowanie szersze od typowych sladówek. Na nich już raczej
pobiegać się nie da.

Kwestia butów. Mam do tego sprzetu Scarpy T3 i może jest troszke
ciężkawy zestaw, ale daje bardzo dobrą kontrolę nad nartą przy
zjeździe.
Też myślę o butach lekkich, ale byłyby one alternatywą dla skorup
tylko na "lekkie" trasy bez ostrych zjazdów, bez cięzkiego plecaka i
przy przyjaznej temperaturze. Przy dużych mrozach, lub przy mokrym
sniegu w lekkim buciku może być mało ciekawie. :(
A2124711-001.JPG

tomek bryniarski

unread,
Dec 4, 2012, 4:54:19 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Na pewno przyda Ci się metalowa krawędź.
Cięższe od śladówek, ale akceptowalnie i zapewni lepszą kontrolę i trwałość.
Czyli np. wymienione przez Leszka fiszery.

Mam coś podobnego rozmiarowo rossignol BC90 positrack.
Mogłabyś celować coś w stylu BC 70 positrack (z łuską) lub BC 68 (chyba bez), wszystko z pełną metalową krawędzią.

Wiązanie zdecydowanie z kablami. Voile 3pin cable, jak pisał Grzesiek, jest bardzo dobrym rozwiązaniem przez możliwość zdejmowania kabla do chodzenia. Trochę to zakładanie upierdliwe:), ale..
Możesz pomyśleć o voile hardwire, z lekką modyfikacją zapiętka na G3 Tour Throw Heel, co pozwoli na zmniejszenie aktywności kabla przy chodzeniu.

Buty

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 5:15:31 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Agnieszko,

Pewnie narażę się tutaj, ale stwierdzę że większość porad jakie tutaj
otrzymasz będzie pochodziło od tych których doświadczenie jest
"skażone" jazdą na ciężkim, zjazdowym sprzęcie telemarkowym. Czyli:
plastikowe buty, kablowe wiązania, mocno taliowane narty itd. Dlatego
będą doradzać Ci sprzęt idący w tym kierunku, coś w rodzaju tego co
obecnie nazywa się "XCD" (cross country downhill), np. narty Fischer
S-bound (np. Outtabonds), Salomon Xadv 89, do tego Voile Hardwire,
buty lekkie plastiki jak Garmont Excursion czy cięzkie skórzaki. I nie
jest to wcale zły wybor.
Ja natomiast od kilku lat zaraziłem się czymś ci jest XCD w dawnym
tego slowa znaczeniu, to znaczy wykorzystywania do zjazdów nart o
charakterysyce nordyckiej, do tego lekkich wiązań i butów. Pozwala to
na łaczanie lekkosci poruszania się (krok odbiciowy) z mozliwoscią
zjazdu. Kluczem jest nauka techniki, co wymaga dużo pracy i
samozaparcia. Ja jestem dopiero gdzis na poczatku tej drogi :)
Glównie wykorzystuję (w Beskidach) albo sladówki Madshus Glittertind
albo stare Tua Grande Neige, telemarkowe. Obe narty dość waskie i mało
taliowane, Neige bardziej. Glitty są typowo nordyckie, Neige maja
komore alpejską. Do tego wiązania NNN BC i buty Fischer BCX6. Tu są
efekty
http://www.youtube.com/watch?v=3tFeISIYnKM
http://www.youtube.com/watch?v=OoflszkG4P8
https://picasaweb.google.com/karrodunon/PodKiczora?authkey=Gv1sRgCPaBn8Dh9qHyAQ
https://picasaweb.google.com/karrodunon/MaguraSpiskaZdziar10Marca2012#5718716888478994114
Dodam także że w zeszłym roku jeżdzilem na Neige na stokach w
Lubomierzu, Długiej Polanie, Koninkach i dolnej cześci Goryczkowej. O
ile ni ma lodu albo betonu, idzie całkien nieźle, choć nie jest tak
łatwe jak na zjazdówkach.
Fok używam z rzadka, głownie chodzę na smarach odbiciowych. Łuskę mam
tylk na Glittertindach.
Poza tym, nie daj się wkręcic w to że jak masz wiązania z wolną piętą,
to musisz jeździć telemarkiem. W wielu sytuacjach, głownie na stoku,
lepsza, efektywniejsza i łatwiejsza jest technika równoległa i jej
pochodne, własnie na takich wiązaniach. Na chyba że ktoś traktuje
telemark w kategoriach kultu i wykonanie krystiani z oporu jest dla
niego grzechem smiertelnym :) .
Mam tez nico cieższy sprzęt, Excursiony, wiazania Voile 3-pin cable na
szerszych nartach ale jest on w moim odczuciu bardziej adekwatny do
zjazdu a nie turystyki. Teraz sprawiłe sobie cos posredniego; buty
Fischer BCX 875, narty Xadv 89 - jak własnie cos posredniego.
Twój wybór. Moja droga wymaga sporo pracy i odporności na upadki :)
ale ma też zalety.

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 9:21:25 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Komentując powyższe porady sprzętowe:
Jak już napisał Leszek, drugie buty (Alpina TeleLite) będą dobre do
zjazdu, ale prawdopodobnie problematyczne w chodzeniu - bo ciężkie. Z
porad z innego forum, pierwszym zabiegiem usprawniającym mobilność
tego buta jest urąbanie plastikowego elementu blokującego ruch
cholewki do tyłu. Wtedy da się w nich zrobić krok odbiciowy :)

Na fotce widać sprzęt kilku forumowiczów. Moje narty to te Alpiny
Wiązania widoczne na fotce są optymalne do tego sprzetu.

Pewnie Voile Hardwire są optymalne do typowo zjazdowych Alpin
LiteTerrain. Bo to jest zjazdowa narta, mocno taliowana, z komorą
alpejską, tylko ma łuskę. Na pewno chodzić się w tym da, ale czy to
jest sprzęt lekki ? 1,3 kg wiązania, ewentualne ściąganie kabla
problematyczne (tylko przy założonych odwrotnie hakach), nawet przy
zapięciu o podpiętek trzeba to taszczyc na narcie.

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 9:28:55 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Siem wysłało za wcześnie.

Uważam że optymalniejszym wiązaniem i nartą jest Voile 3-pin cable i
coś jak Salomony XAdv 89. Cable są lekkie - 0,8 kg, a i tak przez
większość czasu jedzie się na samych pinach (0,35 kg), kable zapinając
tylko do trudniejszych zjazdów czy na stok.

Na ebayach możesz poszukać starych nart telemarkowych, takich jak moje
Grande Neige. Takich jak opisane tu
http://home.comcast.net/~pinnah/DirtbagPinner/bc-skis.html#OLD%20SCHOOL.
Najlepiej z wiązaniami 3-pin z demontowalnym kablem (Voile 3-pin
cable, Rottefella SuperTelemark z kablem). Tylko raczej takich które
mają komorę alpejską - lepsze do zjeżdżania.

Slawek PS

unread,
Dec 4, 2012, 10:36:39 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Tomku - z tym problematycznym zakładaniem kabla w Voile Hardwire
troszkę przesadziłeś. Może za pierwszym czy drugim razem jest
uciążliwie, ale potem już leci bez problemu.
Co do nart - W górkach mamy zazwyczaj albo pod albo z górki, no i gdy
jest pod, ważne jest trzymanie łuski. No i tu, Salomon, niestety chowa
sie przy Alpinie. I dla mnie właśnie ta cecha jest ważniejsza niż
ewentualna komora.
But też można "pruć". Tylko po co? Nie lepiej kupić taki, który spełni
nasze oczekiwania a nie demontować coś, co zostało założone w
określonym celu.

Pozdrawiam
Sławek


W dniu 4 grudnia 2012 15:28 użytkownik Tomasz Baczyński
<karro...@gmail.com> napisał:

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 10:55:00 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
> Tomku - z tym problematycznym zakładaniem kabla w Voile Hardwire
> troszkę przesadziłeś. Może za pierwszym czy drugim razem jest
> uciążliwie, ale potem już leci bez problemu.

Niemniej, jest to operacja która wymaga odwrotnego montażu niż
zakładano oryginalnie. Czasem też (podobno, w niektórych wersjach)
bocznego zeszlifowania haków. Poza tym - fakt, przypuszczam ze nie
trudniejsza niż w Cable. Tylko dodatkowe 0,5 kg.

> trzymanie łuski. No i tu, Salomon, niestety chowa
> sie przy Alpinie. I dla mnie właśnie ta cecha jest ważniejsza niż
> ewentualna komora.

Właśnie, że nie bardzo. Łuska pracuje lepiej przy komorze alpejskiej,
tak że prawdopodobnie lepsze wrażenia na podejściu wynikają właśnie z
tego a nie z jakiegoś super patentu na kształt łuski. Komora alpejska
pomaga przy skrętach. Nordycka - przy kroku odbiciowym, w tym
przypadku utrzymując łuskę choć ułamek mm w górze. Porównywałeś
poślizg przy kroku odbiciowym ?
Poza tym, i tak twierdzę że łuska jest w większości przypadków
rozwiązaniem gorszym od smarów odbiciowych. Słabsza na podchodzeniu,
poważnie upośledza poślizg.

> But też można "pruć". Tylko po co? Nie lepiej kupić taki, który spełni
> nasze oczekiwania a nie demontować coś, co zostało założone w
> określonym celu.

A to to już jest funkcją oczekiwań i kasy do dyspozycji :).
Wcale nie zalecałem "prucia", a ten komentarz miał na celu
przybliżenie charakterystyki buta - jako sprawiającego problemy w
kroku odbiciowym przez zablokowanie ruchu cholewki.

pzdr

Slawek PS

unread,
Dec 4, 2012, 11:27:01 AM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
W dniu 4 grudnia 2012 16:55 użytkownik Tomasz Baczyński
<karro...@gmail.com> napisał:



> Właśnie, że nie bardzo. Łuska pracuje lepiej przy komorze alpejskiej,
> tak że prawdopodobnie lepsze wrażenia na podejściu wynikają właśnie z
> tego a nie z jakiegoś super patentu na kształt łuski. Komora alpejska
> pomaga przy skrętach. Nordycka - przy kroku odbiciowym, w tym
> przypadku utrzymując łuskę choć ułamek mm w górze. Porównywałeś
> poślizg przy kroku odbiciowym ?
Masz rację, ale... przy tej szerokości narty, taliowaniu i długości,
krok z odbicia troche pozbawiony jest sensu. Da sie tylko po co. Narta
ma tendencje do myszkowania, w sumie daje większy opór. Szybkość
poruszania sie krokiem z odbicia jest na pewno większa, no ale czy
idziemy w góry na zawody? :)
> Poza tym, i tak twierdzę że łuska jest w większości przypadków
> rozwiązaniem gorszym od smarów odbiciowych. Słabsza na podchodzeniu,
> poważnie upośledza poślizg.
Pełna zgoda :)
Ale ma jedna zaletę - jest praktycznie bezobsługowa.

Prawda jest okrutna :
- nie ma narty uniwersalnej :(
- nie ma uniwersalnego buta :(
- łuska czy smary? bez odpowiedzi :(

2-3 pary do róznych zadań to chyba minimum.
To co przed chwila napisał Andrzej:
"jedne buty - dwa wiązania - 4 pary nart - 8 dni w tygodniu"

Jedno jest pewne - jak jest śnieg, trza brać sprzęt w góry i jeździć,
na tym co sie ma :)

Pozdrawiam
Sławek

Tomasz Konik

unread,
Dec 4, 2012, 1:12:38 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Pozdrowić;-)
To ja dodam swojego diabełka na łepek szpilki.

Moim skromnym zdaniem, można koleżance zaproponować - mając na względzie jej
nordyckie doświadczenie i przyzwyczajenia oraz nieco zjazdowe zapędy -
zestaw jednak uniwersalny. Zważywszy, że śladówki na połogie już ma,
proponuję:

- narty: Fischer S-bound 88 albo 98 (bądź starsze boundsy o tych
platformach), ewentualnie Madshusy Epochy - według mnie idealnie łączą
nordyckość z DH. Alpiny Lite Terrain i X Terrain są za bardzo zjazdowe, a
takie Salo X-Adv 89 czy Rossi BC 90 zbyt nordyckie

- wiązania: Voile 3-pin Cable albo 3-pin Hardware. Tu uwaga jest moja
następująca: że kabel HW zapewnia lepszą kontrolę w zjeździe niż
sprężynko-gwint Cable, to oczywiste. Warto jednak wziąć pod uwagę, że wersja
Cable pracuje po odpięciu bez płyty podwyższającej bądź z niską, natomiast
HW wymagają wysokiego podpiętka (czyli i płytę), najlepiej oryginalny Voile
20 mm z rantem do zapinania nieużywanego kabla. Inaczej (bez płyty) do
łażenia bez kabla trzeba ów zdjąć, co jest upierdliwe, i mieć go wpięty
odwrotnie w szczęki, co grozi zgubieniem w transporcie. W narcie o cienkiej
platformie pod butem - Fischery, Alpiny (Madshusy chyba też) - taka płyta
jest jak najbardziej wskazana, natomiast już w takich wysokich X-Adv -
zdecydowanie niepotrzebna. Więc do szerszych bardziej zjazdowych nart
naturalnie bardziej pasuje 3-pin HW, do bardziej nordyckich - Cable

- buty: proponuje nabyć dwie pary. Do intensywnego łażenia i mało
wymagającego terenu - coś szmacianego albo skórzanego z wiotką cholewką, do
zjazdów i wymagającego terenu - lekki plastik typu Garmont Excursion czy
Scarpa T4 (a nawet T3).

Bardzo serdecznie dziękuję za uwagę;-)))
Konik

Agnieszka Lech

unread,
Dec 4, 2012, 2:29:29 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
no masz...

to chyba kupię sanki :)

Dziękuję Wam bardzo wszystkim za wytyczne i uwagi i nawet dyskusja się
wywiązała, czy pruć buty czy nie :)

Do tych filmów poprosiłabym jeszcze o fotę sprzętu. Podziwiam.

Jak widzę z opisów wiekszość z Was ma sprzętu jak Justyna Kowalczyk
prawie, furgonetkę, w zależności od miejsca, pogody, śniegu i pomysłu
na zjazd bądź wędrówkę.
Prawda Tomaszu, śladówki już mam i na dreptanie oraz jazdę na krechę
sprzęt posiadam, zaś w miarę jedzenia apetyt rośnie i teraz chciałabym
pozjeżdżać z przyklękiem jeszcze.
Widzę, że wiązanie się powtarza, więc szukam takowego, z demontowanym
kablem, waga mnie przekonuje. Nie wiem tylko z platformami i
podpiętkami...
Buty, myślę, że jednak skórzane, może jak się rozkręcę albo na
poważniejsze zjazdy skorzystam z patentu zapinania.
Narty z metalowymi krawędziami, ale czy łuska aż tyle daje? z mojego
nordyckiego, jak mówicie, doświadczenia raczej bardziej doceniam pod
górę to, że są lekkie i nie zdejmując plecaka mogę je na nim zapiąć,
niż łuskę, która tylko pod niewielkie wzniesienia się sprawdza. Mało
tego jak jest klejący śnieg to łuska zakleja się pierwsza i bez smaru
ani rusz.

Jak byłam dwa lata temu w Krynicy to w skórzanych butach widziałam
może trzy osoby, nie mówię o niedzieli kiedy to drewniany sprzęt się
uwolnił na stoku, ale skoro są tacy ludzie to wtedy wyjęli z tych
swoich magazynów szybki sprzęt, czy jeździli po lesie i ich nie było
widać?

jeszcze raz dzięki i pozdrawiam serdecznie
aga


2012/12/4 Tomasz Konik <tomasz...@off-road.pl>:

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 2:33:04 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Choć nie ma narty uniwersalnej, to - sądzę - istnieje sprzęt optymalny
dla czyiś itd oczekiwań, rodzaju terenu itd.

Szybkość
poruszania sie krokiem z odbicia jest na pewno większa, no ale czy
idziemy w góry na zawody? :)

Jeżeli poruszamy się w terenie beskidzkim, to często stajemy wobec
konieczności przebycia doliny, poruszania się połogim grzbietem itd.
Np. 4 km doliny Lepietnicy, fafnaście Kamienicy czy Chochołowskiej
(nie Beskidy). Krok odbiciowy wtedy to fajna sprawa.

Do tego co napisał Tomek (Konik) przychylam się i ja. Tzn. wiązanie
najlepiej czypiny, bo daje najszersze możliwości wyboru buta.
Odejmowany kabel - jak najbardziej, ja preferuję Voile cable, ale jak
ktoś chce szaleć na stoku to HW pasuje. Ja co prawda cenię sobie NNN
BC (czy równoważne), ale to trzeba lubić, bo łatwe nie jest - nie ma
obecnie dostępnych butów oferujących super podparcie (chyba że Crispi
Svartisen).
Z nart - może być. Ja preferowałbym raczej smuklejsze, np. Madshus
Eon, albo moze coś ze starej klasy Cirque (80/60/70). Jesli mowa o
ebayu, to trzeba by szukac Karhu XCD GT (to samo co Eon) albo 10th
Mountain (Epoch).
Z nowych wynalazków, mam niezłe wrażenia z Fischerów BCX 875, ale to
droga zabawka.

Tomasz Baczyński

unread,
Dec 4, 2012, 2:46:15 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Do tych filmów poprosiłabym jeszcze o fotę sprzętu. Podziwiam.

Podziwiać nie ma co, chyba wtedy jak wylądowałem na choince :).
Fota Grande Neige
https://picasaweb.google.com/karrodunon/WycieczkaNarciarskaKoninkiTurbaczykTurbacz4022011#5570184707855967730
teraz jeszcze bardziej obdrapane. Buty
http://www.fischersports.com/pl/Nordic
/Produkty/Buty/Backcountry-/-S-Bound/2733-BCX-6 i Glittertindy
http://madshus.com/skis/glittertind-mgv-ski-1213 oba w tegorocznej
wersji, mam starsze różniace się tylko z wierzchu.

ale czy łuska aż tyle daje? z mojego
nordyckiego, jak mówicie, doświadczenia raczej bardziej doceniam pod
górę to, że są lekkie i nie zdejmując plecaka mogę je na nim zapiąć,
niż łuskę, która tylko pod niewielkie wzniesienia się sprawdza

Trza się dodatkowo w foki zaopatrzyć, to pożyteczne stworzenia.
Podejście z buta jest dobre, dopóki śnieg nie zaczyna sięgać do pasa
:)

Agnieszka Lech

unread,
Dec 4, 2012, 2:50:52 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
no podziwiam, bo ja na nieco słabszych butach i bardziej biegówkowych
nartach nie jestem w stanie tak zjechać...

2012/12/4 Tomasz Baczyński <karro...@gmail.com>:

Erwin Gorczyca

unread,
Dec 4, 2012, 3:05:59 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Agnieszka,
Konik coś tam napisał. Ja połowy nie zrozumiałem o wymowie nie wspomnę, ale on ma rację.
Pozdrawiam.
Erwin

Wysłane z iPada

Agnieszka Lech

unread,
Dec 4, 2012, 3:08:45 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
jasneee...

lubię Wasze, telemarkowe poczucie humoru.

pozdrawiam serdecznie

2012/12/4 Erwin Gorczyca <osr...@dorsum.pl>:

asdwa

unread,
Dec 4, 2012, 3:41:16 PM12/4/12
to telem...@googlegroups.com
Jeździjta po Koniku, Konik ćwiczy, przjdzie czas piór wybierze..

Andrzej

leszek.witt

unread,
Dec 5, 2012, 1:16:35 AM12/5/12
to telem...@googlegroups.com

----- Wiadomo�� oryginalna -----
Od: "Agnieszka Lech" .

> Jak widz� z opis�w wiekszo�� z Was ma sprz�tu
> jak Justyna Kowalczyk

Lata pracy, nic nie przychodzi od razu :)
.
> Jak by�am dwa lata temu w Krynicy to w
> sk�rzanych butach widzia�am
mo�e trzy osoby, nie m�wi� o niedzieli kiedy to
drewniany sprz�t si�
uwolniďż˝ na stoku, ale skoro sďż˝ tacy ludzie to
wtedy wyj�li z tych
swoich magazyn�w szybki sprz�t, czy je�dzili po
lesie i ich nie by�o
widaďż˝?

To dlatego, �e wi�kszo�� zje�d�a dla przyjemno�ci
a nie dla idei.

Pozdrawiam
Lechu


--
List przeskanowano programem ArcaMail, ArcaVir 2011
przeskanowano 2012-12-05 07:16:36, silnik: 2012.09.05 15:51:26, bazy: 2012.12.02 00:15:49
This message has been scanned by ArcaMail, ArcaVir 2011
scanned 2012-12-05 07:16:36, engine: 2012.09.05 15:51:26, base: 2012.12.02 00:15:49
http://www.arcabit.pl

leszek.witt

unread,
Dec 5, 2012, 2:42:25 AM12/5/12
to telem...@googlegroups.com
> To dlatego, �e wi�kszo�� zje�d�a dla
> przyjemno�ci a nie dla idei.
>

Agnieszko, w uzupe�nieniu podkre�l�, �e mia�em na
my�li
zjazdy a nie w�dr�wki. To dwie r�ne r�no�ci,
chocia� si� cz�sto zaz�biaj�.
Do �atwych beskidzkich czy sudeckich w�dr�wek
cz�sto zak�adam buty sk�rzane,
do tatrza�skich albo na boisko - skorupy.

Pozdrawiam raz jeszcze
Lechu


--
List przeskanowano programem ArcaMail, ArcaVir 2011
przeskanowano 2012-12-05 08:42:26, silnik: 2012.09.05 15:51:26, bazy: 2012.12.02 00:15:49
This message has been scanned by ArcaMail, ArcaVir 2011
scanned 2012-12-05 08:42:26, engine: 2012.09.05 15:51:26, base: 2012.12.02 00:15:49
http://www.arcabit.pl
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages