Testy nart na PST 2009

20 views
Skip to first unread message

Grzesiek Rogowski

unread,
Jan 13, 2009, 3:59:49 PM1/13/09
to TelemarkPl Forum
Cześć,

i co sądzicie o nartach, które mieliśmy do dyspozycji podczas PST 2009 w Szczawniku? Które podobały się najbardziej, a które Wam nie przypadły do gustu?

Pozdrawiam,
Gr.

Sebastian Skoczypiec

unread,
Jan 13, 2009, 4:28:19 PM1/13/09
to telem...@googlegroups.com
>Które podobały się najbardziej, a które Wam nie przypadły do gustu?

Dla mnie hitem były K2 AntiPiste - aż żal było się z nimi rozstawać. Nie spodziewałem się aż tak dużej uniwersalności tej narty. Rewelacja w terenie (nieubite, krzaki, las) - tego akurat można było sie spodziewać, ale i zaskakująco dobra na boisku. A do tego - wbrew obawom bardzo posłuszna i wybaczająca błędy techniczne.

Rozczarowałem sie trochę WordPiste (zwłaszcza poza trasą) - nie mogłem sobie z nimi dać rady - ale to może wina zbyt krótkiej przygody z tymi nartami no i moich braków technicznych.

Przejechałem się również na Hellbent'ach, traktując to raczej jako ciekawostkę i przygodę. Po przejażdżce na nich mój podziw dla Juniora został zwielokrotniony - nie wiem jak On to robi !!!


Do AntiPiste chyba również były przykręcone 7tm - dawały rady, ale jakoś wolę mieć kabel wokół piety niż ten "gumowy" jęzor pod butem - zawsze jak zapinam mam wrażenie że sie zaraz urwie. Co do wrażeni z jazdy - brak zastrzeżeń - z HH nie ma porównania, nie czułem większej różnicy w porównaniu z R8.
SePo
Seb

----------------------------------------------------------------------
Speak Up. Angielski szybko i skutecznie. 3 miesiace nauki gratis.
Sprawdz. >> http://link.interia.pl/f2019

Tomasz Konik

unread,
Jan 13, 2009, 4:34:07 PM1/13/09
to telem...@googlegroups.com
Zawsze jest tak, że ktoś musi zacząć. To może ja, choć nie czuję się specjalnie uprawniony... Wybrałem się na PST m.in. w celu wyboru duuuużej narty. Zacząłem od G3 Rapid Transit (177 cm) - w ubiegłym roku GR dał mi się karnąć na swoich na KW i wielce mnie sie spodobały (pomimo braku umiejetności). Na trasie bardzo przyjazne, lekkie, skrętne i stabilne, trzymające na twardym i fajnie tnące zmienny śnieg (trochę miękkiego, trochę brył). Potem spróbowałem Reverendów (183 cm) i okazały sie już wyraźnie trudniejszymi nartami dla mnie, choć do opanowania. W przypadku K2 nastawiałem się na Sethy ewentualnie Obsethy ale Niemiec nie przysłał i zacząłem od Sodo, które K2 określa jako najtwardsze z rodziny i najmniej je brałem pod uwagę. Okazało się, że to cudowne narty! Na twardym przynajmniej tak przyjemne (trzymanie, skrętność) jak RT, a na miękkim i zróżnicowanym (ta polanka z objazdem za drzewami) - rewelacja!!! Pieknie wchodza w skręt w każdych warunkach, pewnie i pięknie się prowadziły. Urzekły mnie, choć umiejetności, a raczej ich deficyt, pozwoliły mnie sie tylko na nich potulać nieco. Przesiadłem się potem na Anti Piste'y - na miękkim na trasie rewelka - skręcają jak króciaczki, tak samo łatwe na miękkim poza trasą (jak te dziobki wyłażą do góry;-)), ale na zmrożonym twardym mnie poniewierały a na przejeżdżonym stwardniałym sniegu telepały przy nieco wyższych prędkościach wymagając uważnej kontroli. Wróciłem więc do Sodo i cieszyłem się ale tylko do chwili, kiedy okazało się, że Junior nie ma ich w piwnicy, a i Niemcowi zabrakło;-(((
Pozdrawiam;-)
Konik
 
PS: stwierdziłem przy okazji, że aktywność Rotek R8 to jest to, co mi pasuje; G3 T/9 z czerwonymi średnimi kartridżami (te mam) są fajne, ale za miękkie na trasę (ale lekkie i super przyjemne gdy miękko).
PS2: a na koniec, jak się po tych wszystkich wielkich sztachetach przesiadłem na swoje Legendy 8000, które uważałem za twarde i trudne, okazało się, że są zwinne i prawie same jadą;-)))

Piotr Kieracinski

unread,
Jan 13, 2009, 4:40:02 PM1/13/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 13 stycznia 2009 21:59 użytkownik Grzesiek Rogowski <rogowski...@gmail.com> napisał:
Cześć,

i co sądzicie o nartach, które mieliśmy do dyspozycji podczas PST 2009
Bardzo przypadły mi do gustu najpopularniejsze modele K2, czyli World Piste i Work Stinx. Oba modele łatwe w prowadzeniu i bardzo skuteczne. World Piste lepiej trzymają na twardym, ale to nie była niespodzianka, bo tak pisze producent (60 proc. na trasie, 40 proc. poza trasą). World Piste próbowałem w ub. roku i wtedy też odniosłem bardzo dobre wrażenie. Właśnie te dechy polecałbym początkującym. Raz już zresztą poleciłem i okazało się to strzałem w 10. Osobiście wolę jednak nieco spokojniejszą "szatę". Przygotowanie nart przez K2 absolutnie perfekcyjne. Tylko Michał który do ub. sezonu przygotowywał moje narty robił to podobnie dobrze. Wiem, że cena też znakomita...
Jeździłem też na Twoich G3 Rapidach - wrażenie, jak w ub. roku. Narty śwetne, ale trochę trudniejsze niż K2. Początkującym bym nie polecał. Natomiast poleciłbym tym, którzy chcą mieć jedną uniwersalną nartę i na trasy i poza trasy. Poza tym - "szata" czyli design mi się podoba bardzo (bardziej niż ubiegłoroczna, ale juz o tym pisałem).
Miałem ochotę popróbować szersze narty, ale nie zdążyłem. Może w przyszłym roku.
 
Pik

t atomicus

unread,
Jan 13, 2009, 7:53:05 PM1/13/09
to telem...@googlegroups.com
Witam,

>
> Rozczarowałem sie trochę WordPiste (zwłaszcza poza trasą) - nie mogłem sobie z nimi dać rady - ale to może wina zbyt krótkiej przygody z tymi nartami no i moich braków technicznych.

Ojej. Ja wlasnie tylko te narty mialem przez godzine na nogach.
Wrazenie calkiem odwrotne: zupelnie nie chciala mi jezdzic na trasie,
a poza trasa bylo znacznie lepiej.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze wynika to z braku techniki u mnie -
po prostu nie potrafie jechac jeszcze na krawedzi telemarkiem. A na
miekkim sniegu mozna (a czasem trzeba) jechac na plaskich nartach.
Zreszta, podobne odczucia mialem na swoich rozdziewiczonych w zasadzie
(bo poprzednio zjezdzalem na nich tylko raz w rejonie Morskiego Oka*)
Tua Cirque MX z zestawem BC: wiazaniami SNS-BC i butami SNS Raid.

Pozdrav
TA


*Morskie Oko - taki park na Mokotowie w Warszawie

sta...@zhr.pl

unread,
Jan 14, 2009, 5:43:17 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
Ja testowałem najpierw ACE dł.163 - pierwszy raz miałem takie parapety
na nogach - skręcały w zasadzie same, czasami nawet za bardzo. Jak na
swoją szerokość to były chyba za lekkie.

Lepiej mi się jeździło w SPITFIRE dł. 177 - może dlatego, że miały
bardziej normalne proporcje. Były "zwinne jak jaszczurka i szybkie jak
przecinak" (to z filmu które uwielbia moje dziecko) szczególnie jak je
trochę docisnąłem.

Potem były REVEREND z aktywnymi wiązaniami Targa - nie powinienem tego
używać z moimi T4. W zasadzie tylko modliłem się do tego pastora, żeby
pozwolił mi dojechać bezpiecznie do Maćka.

A potem wziąłem WORLDPISTE dł 180 od Juniora (za darmo, dzięki :-) i
była to narta porównywalna do Spitfire'ów, no może wydawała się trochę
lżejsza. Była super nasmarowana - w zasadzie po płaskim jechała sama.

Generalnie na ubitej trasie te parapety mnie nie powaliły - może poza
trasą bym je bardziej docenił i szybciej zamienił moje sztachety na
coś nowszego.

--
Pozdrawiam !
Wit.

t atomicus

unread,
Jan 14, 2009, 5:51:59 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
Witam,

> Potem były REVEREND z aktywnymi wiązaniami Targa - nie powinienem tego
> używać z moimi T4. W zasadzie tylko modliłem się do tego pastora, żeby
> pozwolił mi dojechać bezpiecznie do Maćka.

A co jest nie tak w takiej kombinacji?
Bo T4 to teraz jedyne buty, ktorych kupno rozpatruje.

> A potem wziąłem WORLDPISTE dł 180 od Juniora (za darmo, dzięki :-)

Ojej, skad tam byly 180? Bo ja jakies kruciochy dostalem...:-(

> była to narta porównywalna do Spitfire'ów, no może wydawała się trochę
> lżejsza. Była super nasmarowana - w zasadzie po płaskim jechała sama.

To fakt. Jakas taka strasznie sliska byla. Najgorsze, ze sama jechala
takze do tylu. Tego bylo juz za wiele jak na moje zerowe
teleumiejetnosci.

> Generalnie na ubitej trasie te parapety mnie nie powaliły - może poza
> trasą bym je bardziej docenił i szybciej zamienił moje sztachety na
> coś nowszego.

A przypomnij mi - na czym teraz jezdzisz?

TA

sta...@zhr.pl

unread,
Jan 14, 2009, 6:15:26 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
14-01-09, t atomicus <titus.a...@gmail.com> napisał(a):

> Witam,
>
>> Potem były REVEREND z aktywnymi wiązaniami Targa - nie powinienem tego
>> używać z moimi T4. W zasadzie tylko modliłem się do tego pastora, żeby
>> pozwolił mi dojechać bezpiecznie do Maćka.
>
> A co jest nie tak w takiej kombinacji?
> Bo T4 to teraz jedyne buty, ktorych kupno rozpatruje.
>


Ciężka narta, aktywne wiązanie, lekki i niski but - myślałem, że mi
połamie palce u stóp.

> A przypomnij mi - na czym teraz jezdzisz?
>

Na tych muzealnych TUA z BD pitbull 2 z których się wszyscy śmiali :-)
Nawet widać je na zdjęciach ze spotkania
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae1a4dde01caf195.html za tym
panem w sweterku z krainy Telemarku w Norwegii.


--
Pozdrawiam !
Wit.

Tomasz Konik

unread,
Jan 14, 2009, 6:32:03 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
>> Potem były REVEREND z aktywnymi wiązaniami Targa - nie powinienem tego
>> używać z moimi T4. W zasadzie tylko modliłem się do tego pastora, żeby
>> pozwolił mi dojechać bezpiecznie do Maćka.

> A co jest nie tak w takiej kombinacji?
> Bo T4 to teraz jedyne buty, ktorych kupno rozpatruje.

Ciężka narta, aktywne wiązanie, lekki i niski but - myślałem, że mi
połamie palce u stóp.

---to nie tyle ciężka, co sztywna i wymagająca narta (no i długa). Bez
aktywnego wiązania, przy moich nikłych umiejetnościach, byłaby nie do
opanowania. Maciek na niej śmiga, ale wiadomo jak jeździ;-)
Titus: jeśli planujesz coś pojeździć, a nie tylko łazić, to weź min. T3,
stara T2 (ta niebieska) będzie optymalna.

> A przypomnij mi - na czym teraz jezdzisz?

Na tych muzealnych TUA z BD pitbull 2 z których się wszyscy śmiali :-)
Nawet widać je na zdjęciach ze spotkania
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae1a4dde01caf195.html za tym
panem w sweterku z krainy Telemarku w Norwegii.

---Śmiali to się może "gupcy". Juniorowi się łezka w oku zakręciła jak je
wziął do ręki - to był kiedyś "rejsowy" wypas;-)
Pzdr;-)
Konik

t atomicus

unread,
Jan 14, 2009, 6:44:00 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
Witam,

2009/1/14 Tomasz Konik <tomasz...@off-road.pl>:

> Titus: jeśli planujesz coś pojeździć, a nie tylko łazić, to weź min. T3,
> stara T2 (ta niebieska) będzie optymalna.

Ale podobno T3 to T4 z rzepem. T4 mialem teraz na nogach i bardzo mi
odpowiadaly: duzy skok jakosciowy w stosunku do Salomonow Raid a do
tego bardzo wygodne do chodzenia bez nart :-). I fajny czarny kolor
:-)


>
>> A przypomnij mi - na czym teraz jezdzisz?
>
> Na tych muzealnych TUA z BD pitbull 2 z których się wszyscy śmiali :-)
> Nawet widać je na zdjęciach ze spotkania
> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae1a4dde01caf195.html za tym
> panem w sweterku z krainy Telemarku w Norwegii.
>
> ---Śmiali to się może "gupcy". Juniorowi się łezka w oku zakręciła jak je
> wziął do ręki - to był kiedyś "rejsowy" wypas;-)

Potwierdzam. A ja mam podobne TUA Cirque MX z tej samej serii/rocznika.

TA

Leszek Witt

unread,
Jan 14, 2009, 6:50:10 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com

> Titus: jeśli planujesz coś pojeździć, a nie tylko łazić, to
> weź min. T3, stara T2 (ta niebieska) będzie optymalna.
>

Potwierdzam. Mam własnie te niebieskie T-2 i dla mnie są super.

Pozdrawiam
Leszek

Slawek PS

unread,
Jan 14, 2009, 7:02:44 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 14 stycznia 2009 12:44 użytkownik t atomicus <titus.a...@gmail.com> napisał:

Ale podobno T3 to T4 z rzepem. T4 mialem teraz na nogach i bardzo mi
odpowiadaly: duzy skok jakosciowy w stosunku do Salomonow Raid a do
tego bardzo wygodne do chodzenia bez nart :-).

Też miałem kupić T4 ale koledzy doradzali T3 i mieli rację.
Wydaje mi się, że także "kapeć" jest wyższy w T3 od tego w T4.
Do Salomonów to raczej bym nie porównywał, bo to zupełnie inna kategoria.




Pozdrawiam
Sławek

Tomasz Konik

unread,
Jan 14, 2009, 7:07:38 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
>> Titus: jeśli planujesz coś pojeździć, a nie tylko łazić, to weź min. T3,
>> stara T2 (ta niebieska) będzie optymalna.

> Ale podobno T3 to T4 z rzepem. T4 mialem teraz na nogach i bardzo mi
> odpowiadaly: duzy skok jakosciowy w stosunku do Salomonow Raid a do
> tego bardzo wygodne do chodzenia bez nart :-). I fajny czarny kolor :-)

"Tak sie ino widzi" - jak mawiała moja babcia. Zapewne są nieco twardsze, a
i ten spojler z tyłu z paskiem dużo daje. Nie ma co dublować sprzetu
śladowego. Zostaw se Raidy na Kampinos, a lekki/średni tele przeznacz na
beskidy i jakieś zjazdy.
Pzdr;-)
Konik

Piotr Kieracinski

unread,
Jan 14, 2009, 7:20:50 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 14 stycznia 2009 13:07 użytkownik Tomasz Konik <tomasz...@off-road.pl> napisał:

 a lekki/średni tele przeznacz na beskidy i jakieś zjazdy.
Jak zapewne pamiętasz w T3 bez specjalnych problemów się zjeżdża np. z Gładkiego, Skrajnej Przeł., Malego Koziego, X i Y czy Karbu. Zatem - można je potraktować nawet dość poważnie (o ile 3-kowe zjazdy tatrzańskie uznać za jakąś miarę trudności). Myślę, że w T4 też zapewne by dało radę, ale w T2 na pewno można to zrobić z większą pewnością i dynamiką.
 
Pik 

Tomasz Konik

unread,
Jan 14, 2009, 8:09:55 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com

 a lekki/średni tele przeznacz na beskidy i jakieś zjazdy.

Jak zapewne pamiętasz w T3 bez specjalnych problemów się zjeżdża np. z Gładkiego, Skrajnej Przeł., Malego Koziego, X i Y czy Karbu. Zatem - można je potraktować nawet dość poważnie (o ile 3-kowe zjazdy tatrzańskie uznać za jakąś miarę trudności). Myślę, że w T4 też zapewne by dało radę, ale w T2 na pewno można to zrobić z większą pewnością i dynamiką.

 

Piku, wiesz dobrze, że na samą myśl o trójkowym tatrzańskim zjeździe mdleję, rozumiesz zatem, że ograniczam swą myśl i plany do Beskidów. Ale prawdę rzeczesz – dać się da i w trampkach, ale w T2 będzie łatwiej i przyjemniej.

Pzdr;-)

Konik

 

PS: czy buty T2R to jest odpowiednik starszej trzyklamrowej T1?

Tomasz Baczyński

unread,
Jan 14, 2009, 8:14:21 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
Ani na stronie Scarpy, ani nigdzie indziej nie widzę modelu T3. Czy oni wycofali go z tegorocznej kolekcji, czy może nazywa się teraz jakoś inaczej ?

Pzdr
Tomek Baczyński

ps. ja to jeden z newcomerów na PST

t atomicus

unread,
Jan 14, 2009, 8:35:29 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
2009/1/14 Piotr Kieracinski <piotr.ki...@gmail.com>:

>
>
> W dniu 14 stycznia 2009 13:07 użytkownik Tomasz Konik
> <tomasz...@off-road.pl> napisał:
>>
>>> a lekki/średni tele przeznacz na beskidy i jakieś zjazdy.

No tak, ale moim marzeniem sa Beskidy na tym zestawie BC, ktory juz
posiadam. Popatrzcie na czym jezdzi Wujek, podpora biegowek.pl

> Jak zapewne pamiętasz w T3 bez specjalnych problemów się zjeżdża np. z
> Gładkiego, Skrajnej Przeł., Malego Koziego, X i Y czy Karbu. Zatem - można
> je potraktować nawet dość poważnie (o ile 3-kowe zjazdy tatrzańskie uznać za
> jakąś miarę trudności). Myślę, że w T4 też zapewne by dało radę, ale w T2 na
> pewno można to zrobić z większą pewnością i dynamiką.
>

Wybacz Piku, ale na wymienionych przez Ciebie trasach czuje sie
pewniej w swoich Scarpach Denali :-)
Pozdr
TA

sta...@zhr.pl

unread,
Jan 14, 2009, 8:55:04 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
Gdzie w sieci mogę znaleźć tabelę doboru nart G3 i K2 w zależności od
wagi/wzrostu ? G3 szukałem i nie widzę... Chciałem to porównać z moimi
subiektywnymi wrażeniami...

--
Pozdrawiam !
Wit.

Grzesiek Rogowski

unread,
Jan 14, 2009, 9:01:35 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 14 stycznia 2009 14:55 użytkownik <sta...@zhr.pl> napisał:

Gdzie w sieci mogę znaleźć tabelę doboru nart G3 i K2 w zależności od
wagi/wzrostu ? G3 szukałem i nie widzę...

Dla G3 masz ulotkę tutaj (np. strona 9):

http://genuineguidegear.com/pdfs/G3_DWB_0809.pdf

Pozdrawiam,
Gr.

 

sta...@zhr.pl

unread,
Jan 14, 2009, 9:32:42 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
> Dla G3 masz ulotkę tutaj (np. strona 9):
>
> http://genuineguidegear.com/pdfs/G3_DWB_0809.pdf
>

Dzięki, strasznie ogólna ta tabelka, ale potwierdza się, że ACE 163
była dla mnie za krótka.
a Pastor był wg tabelki ok, więc to może jednak ta twardość i te
wiązania tak mnie sponiewierały...
--
Pozdrawiam !
Wit.

Grzesiek Rogowski

unread,
Jan 14, 2009, 9:37:30 AM1/14/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 14 stycznia 2009 15:32 użytkownik napisał:

Dzięki, strasznie ogólna ta tabelka, ale potwierdza się, że ACE 163
była dla mnie za krótka.
a Pastor był wg tabelki ok, więc to może jednak ta twardość i te
wiązania tak mnie sponiewierały...


Żeby wygodnie pojeździć na G3 Reverend na twardym to potrzebujesz coś w okolicy Garmont Ener-G albo  Scarpa T1. To szeroka narta i potrzebujesz wysokiego buta. Poza trasą, na miękkim sprawa ma się lepiej.

Pozdrawiam,
Gr.

Witold Stanula

unread,
Jan 15, 2009, 4:48:12 AM1/15/09
to telem...@googlegroups.com
> Na tych muzealnych TUA z BD pitbull 2 z których się wszyscy śmiali :-)

>


> ---Śmiali to się może "gupcy". Juniorowi się łezka w oku zakręciła jak je
> wziął do ręki - to był kiedyś "rejsowy" wypas;-)
> Pzdr;-)
> Konik
>

Dzięki , jakby ktoś chciał poczuć ten "rejsowy" wypas to na giełdzie
(na telemark.pl) są jeszcze 2 komplety takich wiązań do kupienia.

--
Pozdrawiam !
Wit.

Grzesiek Rogowski

unread,
Jan 15, 2009, 6:19:12 PM1/15/09
to telem...@googlegroups.com
A ja jeździłem na kilku parach nart:
- Karhu PFD (Pikowe)
- K2 WorldPiste
- Movement (Krzyśka Boczka) - Krzysiek - rzuć który to jest model
- Majesty DOPPLER FS 181
- K2 Hellbent

Karhu PFD: 139-110-137, nartki były słabo nasmarowane, przez co dobrze się w nich podchodziło, ale gorzej zjeżdzało. Ten fakt w dużej mierze zamglił mi wrażenia z jazdy na tej narcie. Jedno mogę napisać, szeroka narta, za szeroka na Garmont Syner-G, no chyba żeby używać jej tylko w puchu.

K2 WorldPiste: 122--80-107, 181cm dł, całkiem przyjemna nartka, jak dla mnie trochę bardziej na przygotowane trasy niż w teren. Stabilna, dobrze trzymająca krawędzie, czy to w śmigu, czy ześlizgach czy w długim carvingu bardzo ładnie się spisuje. Poza trasą gorzej, co nie znaczy że źle. WorldPiste po prostu na trasie jest bardzo dobra, poza trasą dobra. Chyba za bardzo już przyzwyczaiłem się do swoich szerszych G3 RapidTransit. Szata graficzna OK. Podobała mi się.

Movementy Krzyśka - w sumie mam bardzo podobne odczucia jak w przypadku K2 WorldPiste. Nie będę się powtarzał.

Majesty Doppler : narta polskiej produkcji (!), specyficzna. Bardzo głęboka komora, podobno ułatwiająca odbicia i lądowania we freestyle'u. W pełni symetryczny twin-tip. Wymiary 117-87-117. Lekko narowista na trasie. W ześlizgach tak jakby dzioby i tyły były zbyt ostre. Może to efekt bardzo głębokiej komory, może stosunkowo szerokiego tyłu, a może źle wytjunowanch krawędzi. Nie wiem. Za to gdy wejdzie się w skręt karwingowy to bardzo stabilna. Odnoszę wrażenie że ta narta jest stosunkowo sztywna. Raczej dla bardziej zaawansowanych narciarzy. Poza trasą przy mniejszej prędkości męcząca, ale zaczyna ładnie jeździć gdy się jej da z buta, przy większej prędkości.
W sumie szkoda, że nie było żadnej narty z serii BC np. Gryfion albo Dirty Bears.

K2 Hellbent: to dopiero wynalazek. Grafika jak dla mnie - masakra - dosłownie i w przenośni. Dobrze że szybko śniegiem się zasypało, nie musiałem na to patrzeć :) Wymiary 150-122-141 (!!!!!!!!!!!!!), długości nie pomnę, ujemna komora (tzn. narty praktycznie od samego buta zaczynają się wznosić - zarówno przody jak i tyły, na płaskim dotyka śniegu tylko ok. 50cm ślizgu). Z boku, gdy ktoś je ma na nogach, wyglądają komicznie i intrygująco zarazem, z góry natomiast jak dwie deski snowboardowe. Wogóle wyglądają jakby ktoś wylał na nie od góry wrzątek i wypaczyły się w przeciwną stronę niż normalna narta powinna być wygięta. Wiązanie mocno przesunięte do przodu, do jodełki potrzebny dużo szerszy rozkrok. W śladzie innych narciarzy wogóle się nie mieszczą :)
A teraz uwaga, po mimo swoich monstrualnych rozmiarów ta narta okazała się najbardziej zwrotna ze wszystkich na jakich jeździłem (w sumie powiem to) w życiu. Na trasie jeździ się na niej jak na BigFootach, nie powiem że bardzo wygodnie, ta narta lubi mieć coś pod ślizgiem, no i wyższe buty niż Syner-G (w końcu 122 w talii zobowiązuje).  Na twardym kontakt ze śniegiem ma tylko środkowa część narty, ok. 50cm długości ślizgu. Poza trasą NIESAMOWICIE zwrotna i stabilna jednocześnie. Dzioby wypłyną zawsze, nierówności, dołki, koleiny po poprzednich zjazdach - ŻADEN problem. Postanowiłem sobie, że wyluzuję się całkowicie i zobaczę jak szybko wyfasolę nosem w śnieg. Ale gdzie, nie na tych nartach. To samo skrętność. W głębszym śniegu wystarczy je położyć na krawędź i same skręcają zaskakująco ciasnymi skrętami. NO SZOK PO PROSTU. To najdziwniejsza narta na jakiej w życiu jeździłem. Gdybym szukał szerokiej narty na głęboki śnieg to bardzo poważnie bym ją rozważał, tylko ta grafika...

A po tych wszystkich jazdach i testach wsiadłem z powrotem na swoje G3 RapidTransit i powiem Wam, że utwierdziłem się w przekonaniu, że kupiłem w zeszłym roku najlepszą dla mnie nartę. Oj, czuję, że długo się z nimi nie rozstanę :)

Pozdrawiam,
Gr.

Piotr Kieracinski

unread,
Jan 16, 2009, 7:40:39 AM1/16/09
to telem...@googlegroups.com
W dniu 16 stycznia 2009 00:19 użytkownik Grzesiek Rogowski <rogowski...@gmail.com> napisał:

Karhu PFD: 139-110-137, nartki były słabo nasmarowane, przez co dobrze się w nich podchodziło, ale gorzej zjeżdzało
Ale przyznasz chyba, ze zdumiewająco łatwo skręca.
szeroka narta, za szeroka na Garmont Syner-G
No co Ty?! Mi się w T2X jeździ na tym znakomicie. W ogóle mam wrażenie, że w tej klasie butów już na wszytskim można jeździć. A może jestem za delikatny na wyższe/twardsze modele...
 
K2 WorldPiste: 122--80-107, 181cm dł, całkiem przyjemna nartka, jak dla mnie trochę bardziej na przygotowane trasy
to oczywiste.
Movementy Krzyśka - w sumie mam bardzo podobne odczucia jak w przypadku K2 WorldPiste
Ja mam zupełnie inne odczucia z tych dwóch nart. Movementy freeheele to całkiem inna narta. Woli jednak miękki śnieg. Jest też zdecydowanie twardsza, ale na twardym (no, zalodzeń w Szczawniku zasadniczo nie było) trzyma trochę gorzej niż K2 WP (oczywiście może to być też kwestia przygotowania, bo te K2 były przygotowane po prostu rewelacyjnie!).
 
Pik

Slawek PS

unread,
Jan 16, 2009, 5:18:53 PM1/16/09
to telem...@googlegroups.com
W tym roku na PST postanowiłem spróbować nart K2. Testowałem dwie: Anti Piste i World Piste. Anty Piste ubrałem na zakończenie jazd w sobotę. Szerokość deski trochę mnie przerażała i cieszyłem się, że w zapadającym zmroku nie będzie widać mojej szaleńczej walki z potężną deską. Rzeczywistość okazała się inna. Wybrałem się na kawałek nieprzygotowanego stoku, który wcześniej szanowni koledzy zryli dokładnie, aby sprawdzić je w warunkach bojowych. Jadąc, praktycznie w ciemności, co chwilę wpadałem w różne wykroty i dziury lecz narty uporczywie niosły mnie dalej nie pozwalając na kontakt ze śniegiem. Potem przyszedł czas na trasę zjazdową. Miejscami było dość twardo i brakowało mi panowania nad nartami, może była to wina zmęczonych nóg, może ciut za delikatnych butów ( scarpa T3), może braku umiejętności a może wszystkiego po trochu, jednak bez większych problemów udało mi się zjechać na dół. Jadąc kanapą do góry, byłem lekko przerażony tym, że je ubrałem. Oddając, byłem nimi zachwycony.  Drugi dzień to znajomość z World Pistami.  Ta narta też zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Łatwo wchodziła w skręt i na krawędzie. Na stoku nieprzygotowanym też fajnie mnie prowadziła, nie dopuszczając do wywrotki. Wydaje mi się, że obie narty dla początkujących są niezwykle wyrozumiale a dla osób dobrze jeżdżących muszą być wspaniałym "partnerem" na stoku. Przypomniały mi się pierwsze doświadczenia z nartami K2 z przed prawie 20 lat. Wtedy jeszcze jeżdżąc na "protezach" też miałem wrażenie, że narty tej firmy są niezwykle przyjazne narciarzowi. Dzięki Andrzejowi miałem możliwość pojeździć na jego Rossignolach Bandit. Na nich pozwalałem sobie na więcej niż na moich Tua , i cały czas czułem się pewnie na stoku. Niestety Andrzej nie chciał zamienić nart.

Możliwość testu nart, przy tak specyficznym stylu jazdy, jest nie do przecenienia. Chyba warto się wstrzymać z zakupem nart do momentu jazd testowych, można uniknąć niepotrzebnych wydatków na zamienniki,  które i tak nie dadzą satysfakcji i przyjemności w jeździe.

Sławek
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages