Tu jeszcze coś praktycznego:
http://www.newtelemarkguide.com/wiki/Telemark_Ski_Mount_Index
andrzej
Bardzo przydatne artykuly! a czy tu na grupach pojawily sie wczesniej
jakies inne tematy dotyczace montazu wiazan? jesli tak to bylbyym
bardzo wdzieczny za przytoczenie linkow, bo jeszcze przed sezonem
czeka mnie montaz HH..
pozdrawiam!
" (w przypadku twintipów lub jakichkolwiek nart z podwiniętym tyłem, należy przykleić sznurek nie do końca narty, a do miejsca w którym zaczyna „podnosić się” jej koniec, czyli nad ostatnim miejscem kontaktu krawędzi narty ze śniegiem). Bo chodzi przecież o cięciwę krawędzi"
Wojtek, masz na myśli płasko = na ślizgu?
> Myślę, że można by też podać metodę wyznaczania miejsca kontaktu krawędzi ze
> śniegiem. Robi się to poprzez wsunięcie do oporu kartki papieru pod nartę
> leżącą płasko na np. stole.
zdrav
T
Mam małe zapytanie odnośnie artykułu podanego w linku
Nie bardzo rozumiem - najlepiej zacytuję I WYBACZCIE DODAM SWOJE
WIELKIMI LITERAMI:
"Pierwszy krok to znalezienie środka cięciwy narty (chord center).
Najprościej jest zrobić to przy pomocy sznurka: jeden koniec
przyklejamy taśmą równo z końcem (tyłem) narty, zwracając uwagę aby
zrobić to dokładnie w połowie jego szerokości MAM ROZUMIEĆ WZDŁUŻ
PODŁUŻNEJ OSI SYMETRII NARTY - TAK ?
zgadza się (w przypadku twintipów lub
jakichkolwiek nart z podwiniętym tyłem, należy przykleić sznurek nie
do końca narty, a do miejsca w którym zaczyna "podnosić się" jej
koniec, czyli nad ostatnim miejscem kontaktu krawędzi narty ze śniegiem)."
ROZUMIEM NARTY POŁOŻONEJ PŁASKO NA RÓWNYM PODŁOŻU (NP. STÓŁ - O ILE
JEST RÓWNY) - BO JEŚLI IDZIE O ŚNIEG TO TO MOJA NARTA MA Z NIM KONTAKT
CZASEM NA CAŁEJ DŁUGOŚCI - A WRĘCZ POTRAFI TONĄĆ :)
ok, bez jajec:) będziesz montował wiązania bezpośrednio na stoku? ;) oczywiście chodzi o jakąś płaska powierzchnię - stół, podłoga...
Naciągamy sznurek (TO ROZUMIEM - NAWET LUBIĘ :) )
jako punktu podparcia używając czubka narty, i ucinamy w miejscu gdzie
sznurek zaczyna "wychodzić" nam poza nartę. (KUMAM)
Następnie sznurek składamy na pół, zaznaczamy środek, po czym
przyklejamy do narty tak samo jak poprzednio TU MAM PROBLEM SKŁADAM
SZNUREK NA PÓŁ I ZAZNACZAM ŚRODEK - OK. TYLKO GDZIE NA SZNURKU - BO
JEST TO POŁOWA DŁUGOŚCI, CZY NA NARCIE BO JEST TO ŚRODEK, KTÓRY
CHCIELIŚMY WYZNACZYĆ ?
zaznaczasz połowę długości sznurka.
MYLI MNIE TO "PRZYKLEJENIE DO NARTY TAK SAMO JAK POPRZEDNIO", SKORO
SZNUREK JEST JUŻ PRZYKLEJONY - CZY MOŻE CHODZI O PRZYKLEJENIE DO
DRUGIEJ NARTY? ( TAK TO ROZUMIEM)
jeśli sznurek jest przyklejony do narty, to nie da się złożyć go na pół:) naturalnie, przed złożeniem odklejasz.
Z kartki w kratkę wycinamy kwadrat o odpowiednich wymiarach (mniej
więcej o boku równym szerokości narty)(SZEROKOŚCI NARTY W KTÓRYM
MIEJSCU - W TALII? - CZY TAM GDZIE WYPADŁ ŚRODEK DZIĘKI UŻYCIU
SZNURKA? ,
chodzi o szerokość talii - mea culpa i kładziemy go na narcie tak, aby jego krawędź
"tylna" (KTÓRA TO JEST KRAWĘDŹ TYLNA KWADRATU - BO NAPRAWDĘ NIE WIEM)
ta bliższa tyłowi narty
była dokładnie pod punktem (Z KTÓREJ STRONY PATRZĄC JEST "POD")
patrząc z góry, w pionie...
zaznaczonym na sznurku (CZYLI JEDNAK ZAZNACZAM COŚ NA SZNURKU A NIE NA
NARCIE?), dokładnie prostopadle do krawędzi narty (CZY RÓWNOLEGLE DO
POPRZECZNEJ OSI SYMETRII NARTY) tak:) Zaznaczamy środek cięciwy ołówkiem,
wzdłuż "tylnej" krawędzi kwadratu.( ZNÓW TA TYLNA KRAWĘDŹ KWADRATU
UF ..) Po oznaczeniu drugiej narty warto sprawdzić (mierząc od końca
narty) czy miejsca zaznaczenia są w te same na obu nartach (W TEJ
SAMEJ ODLEGŁOŚCI ROZUMIEM)
W ten sposób wyznacza się jednocześnie środek cięciwy narty (NIE WIEM
CZY MI SIĘ TO UDAŁO :( ) oraz tzw. pin-line wiązania ( A MOŻE BUTA? -
CZY TO JEDNOZNACZNE? )
oczywiście jednoznaczne - wynika z normy NN75 według której budowane są i buty, i wiązania - po montażu linia wyznaczana przez trzy kołki
ZAUFAŁBYM PRODUCENTOM, KTÓRZY NAJLEPIEJ WIEDZĄ GDZIE MONTOWAĆ TELE
WIĄZANIA W ICH NARTY -
ach, jeśliby tylko wszyscy je zaznaczali, jak G3 - niestety tak nie jest...ALE SAM MAM DESKI "NIE TAKOWE" I Z PRZYKROŚCIĄ
STWIERDZAM, ŻE PÓKI CO PO PRZECZYTANIU "NAJLEPSZEGO KOMPENDIUM W
JĘZYKU POLSKIM" MAM JESZCZE WIĘKSZE DYLEMATY I JUŻ NIE WIEM :( (MOŻE
BYŁO ZA MAŁO ZDJĘĆ? )
mam nadzieję że teraz wiesz już o co biega, kompendium może nie jest idealne, ale powstało na podstawie kilku takich artykułów znalezionych na amerykańskich stronach internetowych, np. telemarktips.com, innych źródeł niestety brak. Producenci nart tutaj nabierają niestety wody w usta.WYBACZCIE ALE DALIŚCIE MI NADZIEJĘ, ŻE TO
KOMPENDIUM NIE JEST JEDYNE. DLA MNIE JEST NIEJASNE mam nadzieję, że już wszystko wytłumaczyłem
Zakręcony FR :)
czytaliście to? Nowa metoda !!!!
http://www.telemarktips.com/BindingMt2.html
Kliknąłbym "Lubię to" ale takowego przycisku tu nie ma :((
Widzę, że w tym całym zamieszaniu związanym z montażem umknęło uwadze
moje pytanie o termin PST .
Pozdrawiam
Sławek
Widzę, że w tym całym zamieszaniu związanym z montażem umknęło uwadze
moje pytanie o termin PST .
Założyłem nowy wczoraj, ale odpowiedzi nie dostałem :(
SP
Chord center wyznaczyłem dzieląc na połowę odległość pomiędzy
wyznaczonymi punktami, w których krawędź narty zarówno na przodzie jak
i na tyle traciła kontakt z podłożem(podnosiła się).
But wpiąłem w wiązanie, które przyłożyłem do narty tak, aby zaznaczone
przed chwilą na bucie miejsce "center ball off the foot" było
dokładnie nad wyznaczonym wcześniej chord center (środkiem cięciwy
narty).
Powierciłem, przykręciłem, czekam na śnieg:) najbliższe szusy pokażą
czy rozumuję w dobrym kierunku:)
Na nartach fabrycznie nadrukowano linię MIDSOLE dla buta alpejskiego,
wyznaczony w bucie telemarkowym środek buta telemarkowego (nie center
of the ball !) znajduje się po montażu ok 5cm za linią MIDSOLE dla
buta alpejskiego (mam dużą stopę, długość podeszwy buta tele 360mm,
buta alpejskiego 356mm)
Na nartach fabrycznie nadrukowano linię MIDSOLE dla buta alpejskiego,
wyznaczony w bucie telemarkowym środek buta telemarkowego (nie center
of the ball !) znajduje się po montażu ok 5cm za linią MIDSOLE dla
buta alpejskiego (mam dużą stopę, długość podeszwy buta tele 360mm,
buta alpejskiego 356mm)
----- Original Message -----
From: "francisze" <fran...@wp.pl>
To: "telemark.pl" <telem...@googlegroups.com>
Sent: Thursday, September 29, 2011 2:37 PM
Subject: Re: Monta� wi�za� - wyznaczanie pin line, �rodka narty - chord
center
Pawle
Napisa�em powy�ej ju� wszystko co o tym my�l�, razem z cytatami z
waszego artyku�u.
ale skoro mnie tu punktujesz - to siďż˝ odniosďż˝:
do zerowego:
zacz��em m� wypowied� na forum w tym temacie - tak: "Mam ma�e
zapytanie odno�nie artyku�u podanego w linku
Nie bardzo rozumiem - najlepiej zacytujďż˝ I WYBACZCIE DODAM SWOJE
WIELKIMI LITERAMI: "
- wi�c nie jest to krzyk i chcesz to mi uwierz, nie to nie, gdyby by�a
opcja u�ycia innego koloru - (mo�e jest ale ja nie umiem z niej
skorzysta�), to bym to zrobi� - chcia�em tylko jako� odr�ni� moje od
Twojego (dla czytelno�ci lepszej) i nie wiedzia�em jak to zrobi�, ale
z g�ry poprosi�em o wybaczenie - czy trzeba co� wi�cej? ( dla mnie -
mo�esz Ty pisa� wielkimi :) )
do pierwszego - gdyby nie ten nowy w�tek Tomka (przeczytaj raz jeszcze
- wyra�nie) i jego tre�� wraz z linkiem, to bym pewnie nie dotar� do
tego artyku�u - odebra�em to wi�c jako zach�t�, zaproszenie i
"namow�", r�wnie� dla mnie. (gdyby w temacie napisa� pytanie, "czy
podoba siďż˝ wam nasz opis metody CC ?" - to co innego - choďż˝ tak bym
odpisa� delikatnie, �e "sza�u nie ma" i �e to ju� by�o )
do drugiego: ja te� to odebra�em jako artyku� i por�wnuj�c do ju�
zawartych na forum tre�ci nie pokusi�bym si� o nazwanie tego
kompendium, choďż˝ jak pisze Tomek "usystematyzowanie wiedzy na temat
pin-line" mo�e jednoznacznie na to wskazywa�. A jednoznaczne, jak
metoda CC nie jest niestety jak dowodzi �ycie - dlatego uwa�am, �e
mo�na komu�, komu nie chce si� przerobi� tego "tematu rzeki" sprawi�
minimum psikusa. Informacja wg. mnie nazwana "usystematyzowaniem
wiedzy" winna by� jak najbardziej aktualna, pe�na i kompletna, jasna,
czytelna itd. i wtedy to b�dzie kompendium. ( to wymaga troszk� wi�cej
pracy)
do trzeciego - ka�da metoda b�dzie si� sprawdza� u jej tw�rcy :) mo�e
do p�ki nie odkryje lepszej, ka�da te� ma swoje uzasadnienie i z
czego� logicznie wynika (to wa�ne z czego - powinno znale�� si� to w
opisie metody, jak i to w jakich przypadkach ma zastosowanie) To
mi�dzy innymi powinny by� cechy artyku�u, kt�rego zadaniem jest
usystematyzowanie wiedzy na temat metody "CC" Je�li metoda sprawdza
si� wg. Was lepiej ni� inne to nale�a�oby to uzasadni�. Chyba �e tylko
wszystkim przypominacie, �e taka metoda istniej, Wy j� stosujecie, a
na efekty poczekamy do zimy - to to wiedza �adna nie jest - tylko
eksperyment, kt�ry okre�lony usystematyzowaniem wiedzy czy kompendium
mo�e si� wyda� nowicjuszowi jedyn� s�uszn� metod�. ( a tak nie jest -
o czym sam piszesz w pkt. 4)
do czwartego:
potwierdza to tylko moj� propozycj� u�atwienia sobie �ycia przy
zakupie sprz�tu na pocz�tku zabawy z telemarkiem. Producenci pewnie
robi� mn�stwo bada� i wcale nie jest tak, �e nie korzystaj� z
informacji w sieci zawartych jak my, �e zamykaj� usta, milcz� ( ilu
pytali�cie? ) �e konstruktorzy s� nieosi�galni - te� chc� by ich
metody by�y najlepsze. Badania pewnie kosztuj� ich wi�cej ni�
pojedyncza przyjemno��, kt�r� sprawia potem ten sprz�t ka�demu z nas -
wi�c jak chcesz to p�a� i u�ywaj, a jak chcesz taniej, to kombinuj,
badaj, ��cz jedno z drugim. Zreszt� czy trzeba zna� budow� telewizora
by go ogl�da�?, ale mo�na kupi� nadwozie od Malucha i opony od Ferrari
nieprawda�? Ka�dy inwestuje jak chce.
po pi�te:
Pawe� piszesz: "Linia ta uwzgl�dnia rozmiar obuwia narciarza.Nie
spotkali�my si� z opracowniem czy ma to znaczenie w telemarku" - to
znaczy tylko tyle, �e nie przeczytali�cie nawet wszystkiego co
znajduje si� tu na forum od ponad 5, albo wi�cej lat, a wzi�li�cie si�
za systematyzowanie wiedzy.
Moim zdaniem niejednokrotnie mo�na sobie �ycie upro�ci� s�uchaj�c
m�drzejszych, a niejednokrotnie skomplikowa� s�uchaj�c samego siebie.
Ale mam nadziej�, �e ten w�tek forumowy przyczyni si� do pog��bienia
wiedzy, od�wie�enia i b�dzie impulsem nowych poszukiwa� ( w moim
przypadku ju� si� tak sta�o, za co dzi�kuj� )
Pzdr
Fr
----------------------------------------------------------------------
Auta z czasĂłw PRL. Zobacz czym jeĹşdziĹ o siÄ kiedyĹ w Polsce.
WejdĹş >>> http://linkint.pl/f2a4c
Wojtek, sprawdziłem organoleptycznie w modelach 75nn Scarpa.
Oznaczenie środka buta jest w T2Eco (również damskim :)), T-race, T1
oraz T2R. I jak pisałeś w modelach NTN.
środek buta można wyznaczyć w każdym telemarkowym bucie. Wystarczy zmierzyć odległosć od środkowej dziurki 3 pin i krawędzi buta na pięcie. Wynik podzielic na 2 i mamy środek buta
pozdr
Marcin
( na marginesie - nie wiem w czyim imieniu piszesz, bo zwracasz się
"my" )
Dokładnie, mazakiem go na skorupie i jest.....................................................................................
Gratuluj�, ja ju� w po�owie odpu�ci�em :-)
Pozdrawiam
Lechu
Hej,
nie maja rockera, nawet 100%. To konstrukcja z lat 2005/06. Ale i tak są fajne. Chyba jedne z ostatnich fajnych nart BC Rossignola.
Maja za to trzy kreski / trzy środki ciężkośći - standard, modern i jakiś jeszcze...(nie pamietam jak się nazywa).
Pozdro,
piotrek "junior"
----------------------------------------------------------------
Znajdz samochod idealny dla siebie!
http://linkint.pl/f2a5b
Ps. Inne sposoby na udany zakup i konfigurację sprzętu możesz
przedyskutować np. z kolegą Sebo . Moje pomysły na dziś wyczerpałem,
ale z chęcią od czasu do czasu poczytam takie "rady - kwiatki" :) Może
opiszcie jeszcze potem wrażenia, Tych co "nie poszli na łatwiznę",
kupili byle co, zmontowali byle jak i się super bawią :)
Nie pisz tylko, że telemark to
zajęcie wyłącznie dla mniej zamożnych i początkujących, a Ci bogatsi i
dobrze jeżdżący na radę i pomoc nie zasługują.
Nie wiem, co masz do nart, które nazywasz "typowo
pozatrasowymi" , bo one spokojnie sobie radzą na stoku. To raczej te
na stok nie dają rady w terenie.
Gdybym miał coś do nart pozatrasowych to bym ich sobie nie kupował :) Owszem da się przyjemnie jeździć na nartach pozatrasowych (>90 mm pod stopą) na przygotowanym stoku, ale to wymaga już sporych umiejętności. Początkujący będzie się męczył na takiej narcie a może nawet nie będzie sobie z nią radził, gdyż wymaga ona bardzo dynamicznej a nawet agresywnej jazdy.
Pierwsze narty nie zawsze są nartami
dla początkujących i na stok. Np. ktoś, kto zaraził się biegówkami i
patrzy na zakupy przyszłościowo - zobaczy mierną korzyść z zakupu
slalomowej narty i montażu tele wiązań - jeśli lubi chodzić po lesie,
to nic mu po tym i tej stajni. Młody parkowiec z zacięciem, chcący
spróbować tele poza trasą czy w parku, też narty dla amatorów nie
dokręci raczej (a młodzież to w ogóle ma mało czasu na pomiary :)).
W obydwu przypadkach doradzałbym na początek raczej jakąś nartę freestylową. Przyjemnie się jeździ na nich po przygotowanym stoku, a również bardzo dobrze radzą sobie poza trasą.
Freeridowiec chcący zasmakować tele popuka się po głowie jak usłyszy o
innej niż pozatrasowa narta.
W tym przypadku mówisz o kimś, kto doskonale wie czego chce. Dyskusja z taką osobą odbywa się na nieco innym poziomie.
Ja radzę, jako najlepszą opcję, tym którzy chcą jeździć telemarkiem
zakup nart do telemarku (biorąc pod uwagę wszystkie parametry i
sprawy, drugo-, trzecio- czy n-rzędne, i Wojtku nie tylko dlatego, że
maja zaznaczone miejsce montażu :):):))
Porównanie różnych "metod montażu" na różnych nartach, co uczyniłeś
myślę, że wiele nie wyjaśnia. Poza tym może miałeś modele w których
różnica odległości pomiędzy PIN-line w różnych metodach była bardzo
mała i nie odczuwałeś "zasadniczych różnic".
Nie sugeruj, iż twierdzę,
że odkryto "Świetego Graala" (choć może odkryto) W każdym razie
wykorzystanie treści zgromadzonych na tym forum od 2006r.sprawia wg.
mnie wrażenie, że G3 póki co najtrafniej je interpretuje.
Chcesz
możesz tę tezę próbować obalać, ale metoda "chord center" Świętym
Graalem dla mnie zdecydowanie nie jest, choćby już dlatego, że Tomkowi
z rockerami cuda wyszły (a takich przykładów przy konstrukcji
dzisiejszych nart pewnie będzie więcej)
A sympatycy telemarku nie zauważyłem by
głodowali.Można zawsze jednego roku zaoszczędzić na wyciągach :), a
bardzo dobry zestaw w jeden dzień załatwić za dwie średnie krajowe i
się nie martwić Pin-line (które to jest często zagadką dla Tych, co
już mają kilka par jak Ty, a nie tych których na eksperymenty nie
stać)
I tu się z Panem, Panie Wojtku nie zgodzę :))))
Bo można zaoszczędzić na wyciągach, kupić sprzęt i pójść w teren :))))
TB
I tu się z Panem, Panie Wojtku nie zgodzę :))))
Bo można zaoszczędzić na wyciągach, kupić sprzęt i pójść w teren :))))
TB
Ale mam teraz jedną wątpliwość, w instrukcji do HH napisane jest żeby
nie używać klejów Loctite, czy ktoś wie może czemu?
Domyślam się, że HH też już montowaliście?
PS. W starszych modelach HH (tych niebieskich) nie było zakazu stosowania Loctite. Ale to było kilka sezonów temu.
..............................................
Mogę tylko dorzucić że klejów dwuskładnikowych, żywicznych, mogą nie przeżyć niektóre wkręty podczas demontażu.Kulturalne wydobycie resztek takiego wkręta z narty to osobne wyzwanie..
andrzej
jak o klejach - moim ulubionym temacie....
Kleje serwisowe do nart (obojetnie, czy bedzie to Swix, Start, Snolli czy inne paskudztwo) maja za zadanie tylko uszczelnić " przestrzeń" pomiędzy śrubą a nartą - oraz, poprzez dzialanie siły tarcia, zwiekszyć ją nie dopuszczając do ich samoistnego wykręcania. Uzycie któregokolwiek z klejów serwisowych narciarskich zawsze umożliwia wykręcenie śrub...
Klej epoksydowy / zywiczny zastosowany z utwardzaczem nie jest elastyczny! "raczej" skutecznie uniemożliwi późniejsze odkręcenie śrub. Kleje epoxy lub fenolowe używaliśmy raczej do naprawy nart (rozwarstwienia; wklejki ślizgów) - np. Technicoll Ardelit...
Nie mając kleju serwisowego - skorzystałbym raczej z kleju z syntetycznego kauczuku (Casto) lub wikol wodoodporny Pattex (aczkolwiek ten później twardnieje i jest kruchy; umożliwia natomiast późniejsze wykręcenie śrub i dobrze uszczelnia )...
Tyle z doświadczeń przy podpatrywaniu co robią w maszynowniach Wintersteigera ;-)
piotrek
"Sebo" <sebo...@tlen.pl> pisze:
----------------------------------------------------------------
Konkurs: Wygraj nowoczesna suszarke do wlosow!
Sprawdz >>> http://linkint.pl/f2a72
Junior, świete słowa. Jak czytam tę debatę o klejach, to myślę: czy
oni budują kosmiczne rakiety telemarkowe, czy o co chodzi...???
Pik
W dniu 24 pa�dziernika 2011 19:56 u�ytkownik Piotr Gasiorowski
<pour...@poczta.fm> napisaďż˝:
>> Kleje serwisowe do nart (obojetnie, czy bedzie to Swix, Start, Snolli czy
>> inne paskudztwo) maja za zadanie tylko >uszczelni� " przestrze�" pomi�dzy
>> �rub� a nart� - oraz, poprzez dzialanie si�y tarcia, zwiekszy� j� nie
>> dopuszczaj�c do ich >samoistnego wykr�cania
Junior, �wiete s�owa. Jak czytam t� debat� o klejach, to my�l�: czy
oni budujďż˝ kosmiczne rakiety telemarkowe, czy o co chodzi...???
Pik
----------------------------------------------------------------------
Nowe cuda natury, piÄ kne miejsca niezmienione dziaĹ alnoĹ ciÄ czĹ owieka.
Zobacz na >>> http://linkint.pl/f2a4f
Junior, �wiete s�owa. Jak czytam t� debat� o klejach, to my�l�: czy
oni budujďż˝ kosmiczne rakiety telemarkowe, czy o co chodzi...???
Piotrek, z ca�� �wiadomo�ci� wkr�ci�em Rivy do Quot na distalu, podobnie jak
i Comforty do Sugar Daddy. W pierwszym wypadku by�o to potrzebne z racji
p�yty z d�ugimi wkr�tami na przelot (si� odkr�ca�y, a rdze� narty z
powietrzem), w drugim - du�a narta i denso-wafel, to wola�em nie ryzykowa� w
Alpach. Zatem, IMO, sa przypadki, kiedy nie tylko monta�owy.
Pzdr;-)
Konik
----------------------------------------------------------------
Twoj wlasny dom za 675 zl/m-c!
http://linkint.pl/f2a56
to była/jest oryginalna konstrukcja Rottefelli :). Płyta 15mm - nie ma miejsca na zostawanie osobnych śrub do płyt i do nart. Trzy śruby z przodu - i sprawa załatwiona. Patent ten funkcjonował / funkcjonuje gdzieś od lat 1985. NIe zmieniło się w tym nic do dzisiaj.
Riva i płyty 15mm - to nie jest zestaw do mocarnej jazdy w sztywnych butach i szerokich nartach. To jest - dla takiego pierwotnego telemarku - skórzane albo lekkie plastikowe buty, narty typu Tua Quota... Tyle już wystarczy zeby zjechać z prawie każdego klasyka w Tatrach, pójść na wycieczkę po Beskidach, pobawić się na skoczni w Lasku Wolskim :) - nie ma więc az takich napręzeń.
pozdr,
piotrek
"Witek" <witold....@interia.pl> pisze:
> Tylko patent wkrętów długich przechodzących przez wszysko czyli, wiązanie,
> płytę do narty jest syfem totalnym, skutkuje ścinaniem wkrętów równo z
> nartą, demont dosyć trudny lub niemożliwy ukręcają się wkręty lub niszczy
> grot wkrętarki.(opisałem na tym forum)
> WG.
> ----- Original Message -----
> From: "Tomasz Konik"
> To:
> Sent: Tuesday, October 25, 2011 12:23 PM
> Subject: Re: Montaż wiązań - wyznaczanie pin line, środka narty - chord
> center
>
>
> >>> Kleje serwisowe do nart (obojetnie, czy bedzie to Swix, Start, Snolli
> >>> czy inne paskudztwo) maja za zadanie tylko >uszczelnić " przestrzeń"
> >>> pomiędzy śrubą a nartą - oraz, poprzez dzialanie siły tarcia, zwiekszyć
> >>> ją nie dopuszczając do ich >samoistnego wykręcania
> >
> > Junior, świete słowa. Jak czytam tę debatę o klejach, to myślę: czy
> > oni budują kosmiczne rakiety telemarkowe, czy o co chodzi...???
> >
> > Piotrek, z całą świadomością wkręciłem Rivy do Quot na distalu, podobnie
> > jak i Comforty do Sugar Daddy. W pierwszym wypadku było to potrzebne z
> > racji płyty z długimi wkrętami na przelot (się odkręcały, a rdzeń narty z
> > powietrzem), w drugim - duża narta i denso-wafel, to wolałem nie ryzykować
> > w Alpach. Zatem, IMO, sa przypadki, kiedy nie tylko montażowy.
> > Pzdr;-)
> > Konik
>
>
> ----------------------------------------------------------------
> Twoj wlasny dom za 675 zl/m-c!
> http://linkint.pl/f2a56
>
----------------------------------------------------------------------
Syrenka, Mikrus, Warszawa - galeria z wystawy samochodów z czasów PRL.
Zobacz >>> http://linkint.pl/f2a4d
Witku,
pozdr,
piotrek
----------------------------------------------------------------------
O tym marzysz! Ta nagroda czeka na Ciebie!
Sprawdź >>> http://linkint.pl/f2a6b