Meidjo 2.0 - wrażenia

233 views
Skip to first unread message

Paweł Rumian

unread,
Jan 6, 2016, 5:50:37 PM1/6/16
to telem...@googlegroups.com
Hej,

ciągły brak czasu nie pozwolił na relację na gorąco, ale skoro
obiecałem to w końcu się dzielę :)
Tak jak pisałem wcześniej udało mi się potestować najnowszą wersję
Meidjo podczas otwarcia sezonu na Hintertuksie.

Pierwsze wrażenie jest takie, że to naprawdę jeździ i to jeździ
świetnie - ja osobiście musiałem się ciut przełamać żeby zaufać
trzymaniu buta przez te dwa piny (co ciekawe, kiedy jeździłem na
turach i miałem zestaw na Dynaficie to nie miałem takiego problemu).

Po drugie, 'true step-in'. To robi robotę, naprawdę. Wpinanie buta
jest dużo szybsze w porównaniu z Rotkami FD i jest też wyraźnie
wygodniejsze niż Verticalach których używałem dobrych kilka lat temu
(jeśli ktoś nie kojarzy: Verticale to skiturowe wiązania Dynafita,
dość klasyczny model z pinami). Przy szczękach są takie blaszki które
pokazują jak ustawić but i da się wpiąć naprawdę 'od strzała',
szczególnie jeśli ktoś kiedykolwiek używał wiązań kłowych.

Po trzecie, regulacja. Można w bardzo prosty sposób regulować
aktywność - nie tylko przez napięcie sprężyn, ale także przez
dołożenie kolejnej sprężyny do kartridża. Zakres regulacji jaki dzięki
temu uzyskujemy jest naprawdę szeroki. Siłę wypięcia reguluje się
osobno, więc można mieć bardzo aktywne wiązanie z niskim progiem
wypięcia.

Sama jazda była bardzo przyjemna, ja miałem podobne odczucia jak przy
Rotkach Freedom których używam normalnie. Nie jeżdżę jeszcze na tyle
dobrze żeby wyczuć jakieś subtelności, ale pamiętam to wrażenie że
było bardzo podobnie do Freedomów, czyli bardzo dobrze.

Ostatnia rzecz która mi się wryła w pamięć to wrażenie obcowania z
fantastycznym kawałkiem tzw. 'myśli inżynierskiej'. To wiązanie jest
dopieszczone, ładne, przemyślane - naprawdę fantastyczna konstrkcja,
prosta i jednocześnie zaskakująca dopracowaniem szczegółów. W
porównaniu do Meidjo NTNowe wiązania Rottefelli wydają się
'przekombinowane', tyle tam ruchomych części, szczęk, elastomerów. Z
drugiej strony TTS/Moonlight wydają się topornie proste (co nie musi
być wadą).

Na koniec pytanie które sam sobie zadaję: czy warto?

Wydaje mi się że jeśli chodzi o jazdę w okolicach wyciągów albo na
krótkich wypadach to te wiązania nie maja jakiejś znaczącej przewagi
nad konkurencją - tak jak pisałem, w moim odczuciu jeżdżą bardzo
podobnie do Rottefelli Freedom które są sporo tańsze, mają skistopy w
zestawie i pasują do butów bez insertów.

Z drugiej strony jeśli ktoś rzeczywiście dużo łazi to ma dostęp do
bardzo lekkiego, świetnie jeżdżącego wiązania z bezpiecznikiem,
możliwością dołożenia harszli i najlepszym z możliwych 'tour-mode'. W
moim odczuciu Meidjo praktycznie wyrównuje możliwości telemarkowców i
alpejczyków jak chodzi o ambitniejsze tury*. No i jest piękne ;)

To chyba tyle :)

pozdr,
Paweł


*Oczywiście z pominięciem butów, co boli tym bardziej po tym jak
Scarpa pokazała wczoraj że rozwój butów pod NTN nie leży w ich
zainteresowaniu. Miałem ostatnio w ręce najnowsze skiturowe buty
Dynafita i to co się porobiło w butach skiturowych przez ostanie
dziesięć lat to jest kosmos. Leciuteńkie, sztywne a do tego można
przebierać jak w ulęgałkach.

Slawek PS

unread,
Jan 6, 2016, 6:36:07 PM1/6/16
to telem...@googlegroups.com
Dzięki Pawle za ten opis.
Brak mi tu tylko informacji o warunkach śniegowych w jakich testowałeś te wiązania.
 Moje Rotki FD ujeżdżam drugi sezon. Ostatnie zimy jakie są każdy widzi. Początek sezonu to jazda na betonie wymieszanym z lodem. W moim odczuciu NTNy lepiej się sprawdzają od kaczorów /jeżdżone na tej samej narcie i na tym samym stoku/ dając lepszą kontrolę nad nartą. Czy Mjodzio też się sprawdzi na w takich warunkach?

Pozdrawiam
SławekPS

Paweł Rumian

unread,
Jan 6, 2016, 7:01:42 PM1/6/16
to telem...@googlegroups.com
W dniu 7 stycznia 2016 00:35 użytkownik Slawek PS <slaw...@gmail.com> napisał:
> Dzięki Pawle za ten opis.
> Brak mi tu tylko informacji o warunkach śniegowych w jakich testowałeś te
> wiązania.
> Moje Rotki FD ujeżdżam drugi sezon. Ostatnie zimy jakie są każdy widzi.
> Początek sezonu to jazda na betonie wymieszanym z lodem. W moim odczuciu
> NTNy lepiej się sprawdzają od kaczorów /jeżdżone na tej samej narcie i na
> tym samym stoku/ dając lepszą kontrolę nad nartą. Czy Mjodzio też się
> sprawdzi na w takich warunkach?

Hej,

jeździłem po trasach - raczej twardo a miejscami lód - ale ciężko mi o
jakieś bezpośrednie porównanie, bo FD mam zakręcone do Majesty Wolfów
z 10cm pod butem, a Meidjo były zamontowane do allmountainowej dość
mocno taliowanej narty Scotta.

Tak czy inaczej nie było mowy o żadnych luzach w układzie
but-wiązanie-narta, sposób trzymania buta przez piny jest taki że
przekazanie siły jest w zasadzie bezpośrednie. W moim odczuciu
jeździło to równie dobrze jak Freedomy.
Natomiast, tak jak pisałem, mnie byłoby Meidjo szkoda na cioranie po
stoku - w takich zastosowaniach nie widziałem przewagi nad FD.

Na marginesie, mnie też lepiej jeździ się w NTN, ale nie wiem na ile
to jest kwestia wyższego buta, na ile aktywności wiązania a jaka część
z tego to rzeczywista przewaga tego systemu nad kaczorami - mam za
małe doświadczenie żeby porównać. Na pewno lepiej jeździ mi się stylem
alpejskim w NTN niż w kaczorach :)

Paweł

tomek bryniarski

unread,
Jan 7, 2016, 1:47:33 AM1/7/16
to telemark.pl
 Sławek
Mam pytanie, w jakich wiązaniach 75 jeździłeś?
T

Slawek PS

unread,
Jan 7, 2016, 4:56:42 AM1/7/16
to telem...@googlegroups.com
Tomku, w jedynie słusznych G3 Targa, Targa T9, Ascent oraz Voile przy moich nartach
oraz Cobra, Enzo przy testowaniu innych nart. :)

SławekPS

Krzysiek Dudek

unread,
Jan 25, 2016, 9:17:37 AM1/25/16
to Paweł Rumian, telem...@googlegroups.com

Witam,
Pozwolę sobie podzielić się moimi przemyśleniami jako, że stałem się szczęśliwym posiadaczem takowych wiązań. Jestem dopiero po montażu i 2 wypadach na przygotowany stok z niewielką ilością jazdy w terenie wiec dużo nie mogę powiedzieć ale jestem bardzo miło zaskoczony.

Przede wszystkim zdecydowałem się na Meidjo 2.0 gdyż planuje głównie poruszać się w terenie, po za przygotowanymi stokami i zależało mi na lekkim i wygodnym sprzęcie z systemem NTN/TTS. Zestaw skompletowałem razem z nartami Movement Bond 177cm i butami Scarpa TX.

Będąc przekonany, iż nikt nie będzie posiadał szablonu do tych wiązań w Polsce, podjąłem się samodzielnego montażu. Wraz zawiązaniami dostajemy dwa papierowe szablony montażowe i bardzo dobrze opisaną instrukcję montażu w języku angielskim i rysunkami. Pomimo dość skomplikowanej konstrukcji i zawiłego szablonu montaż można przeprowadzić dość sprawnie. Tak jak poprzednik pisał, ja również jestem pod wrażeniem „inżynierskiej myśli technicznej”. Kilka razy podczas montażu i składania wiązania miałem wrażenie, że coś źle zrobiłem, natomiast po chwili zastanowienia i wczytaniu się w instrukcję wszystko pasowało i działało jak w szwajcarskim zegarku.

Będąc praktykującym skitourowcem nie miałem problemu z zaufaniem do trzymania buta przez piny gdyż na co dzień używam wiązań typu TLT. Buty wpinają się w piny jak i pozostałą cześć wiązania sprawnie i szybko. W trakcie jazdy nie odczułem różnicy w porównaniu do poprzednich moich wiązań tj. Rottefella Freeride. Jeździ się bardzo dobrze - stabilnie i pewnie. Musiałem jedynie dołożyć dodatkowe sprężyny (będące na wyposażeniu) w celu zwiększenia aktywności wiązania.

Jeszcze nie udało mi się w nich wybrać na wycieczkę ale przewiduję iż nie będzie inaczej niż w wiązaniach skitourowych. Jedynie co to obawiam się dość sztywnych butów - scarpa tx (mała ruchomość cholewki) w porównaniu do bardzo wygodnych i lekkich butów skitourowych. Ubolewam również, iż w butach telemarkowych nie doszło do rewolucji „FAST and LIGHT” tak jak to ma miejsce w butach tourowych.

W mojej opinii nie trafiony jest pomysł montażu harszli. (producent przewidział po dokupieniu slotu – montaż noży dynafita)  Generalnie w wiązaniach Dynafita harszle praktycznie leżą na powierzchni nart i zęby dość dużo wystają poniżej dolnej krawędzi nart. Niestety producent meidjo 2.0 przewidział montaż harszli dość wysoko nad natrą (na obudowie sprężyn) co powoduje że mało noży wbije się w śnieg pod nartą. Efektywność tak zamontowanych harszli będzie znikoma.

Natomiast ciekawą opcją tych wiązań jest możliwość montażu piętki umożliwiającej jazdę techniką alpejską. Rozwiązanie takie może być pomocne w przypadku osób, które tak jak ja dopiero zaczynają przygodę z telemarkiem a jeżdżących dobrze techniką alpejską. Może to być pomocne np. w złych warunkach śniegowych (lodoszreń) lub podczas zmęczenia nóg przyklękiem.

Jeśli ktoś będzie ciekawy mogę coś jeszcze napisać po kolejnych doświadczeniach z tymi wiązaniami...

Pozdrawiam i do zobaczenia w górach!

Krzysztof Dudek 

Grzesiek Rogowski

unread,
Jan 25, 2016, 9:31:23 AM1/25/16
to TelemarkPl Forum
Dzięki za opis. Oczywiście napisz jeżeli będziesz miał dalsze doświadczenia.

Pozdrawiam,
Gr.

kpawlaczyk

unread,
Jan 25, 2016, 12:29:48 PM1/25/16
to telem...@googlegroups.com
Witam, Gdzie można kupić te wiązania. Pozdrawiam.

Krzysiek Dudek

unread,
Jan 25, 2016, 4:50:11 PM1/25/16
to kpawlaczyk, telem...@googlegroups.com

Witam,
W tym momencie pewnie trudno będzie kupić.
Info od producenta jakie uzyskałem z początkiem stycznia:

"At the moment we are out of stock, the next shipment will start on the first week of February.
Thanks dor your message and interest into MEIDJO.
Sportively,
Pierre Mouyade"

Mnie udało się kupić w telemark-pyrnesse.com

Wiem, że jeszcze Maciej Kasperczak z SNOW SPIRIT szukał chętnych do zakupu Meidjo.

Pozdrawiam

Kris

unread,
Jan 31, 2016, 4:34:12 PM1/31/16
to telemark.pl, gor...@gmail.com

Witam ponownie,

Jestem już po kilkunastu godzinach jazdy po stokach przygotowanych oraz w terenie. Pomimo niesprzyjających warunków śniegowych udało mi się również trochę pochodzić w tym sprzęcie.

Opiszę trochę moich wrażeń okiem praktykującego skitourowca:

I.              Wiązanie Meidjo 2.0

Przede wszystkim sprawdziły się moje przewidywania. W wiązaniach chodzi się bardzo dobrze. Po odpowiednim zablokowaniu osłony sprężyn, buty wpina się tylko w 2 piny i blokuje przednią wajchą. Zupełnie jak w wiązaniach TLT. Puki co nie wymyślono nic bardziej wygodnego i sprawnego do chodzenia na nartach tak więc jest super! Do dyspozycji mamy dwie wysokości podpórek pod piętkę. Niższa czerwona plastikowa (35mm) działa sprawnie choć należy ją postawić ręcznie. Brakuje możliwości postawienia jej przy pomocy kijka narciarskiego. Natomiast druga podpórka (55mm) w postaci drucianej podkówki (przynajmniej na razie) nie sprawdziła się. Często zdarzało się, że podpórka podczas podchodzenia sam się składała. Brakuje mechanizmu blokującego skutecznie położenie tej podpórki w pionie. Zastrzeżenia moje budzi również średnica pręta stalowego, z którego jest ten element wykonany. Wydaje się ten element dość delikatny w porównaniu np. do podobnych podpórek z wiązań Silvretta 404 gdzie zdarzało się zaginać ten element pod ciężarem buta. Nie mniej pierwsza podpórka (35mm) wystarczała do podejścia np. Golgotą w Szczyrku. Nie pojawił się problem podchodzącego śniegu i problemów z wpinaniem w wiązanie. Generalnie jestem bardzo zadowolony z właściwości turystycznych tych wiązań. Polecam!

II.             Buty Scarpa TX

Niestety tu też moje przewidywania się sprawdziły. Moje przekonanie, iż model Scarpa TX będzie zbliżony właściwościami turystycznymi do Scarpa F3 było naiwne i błędne. Jest to zupełnie inny but. Skorupa niestety ma znaczne ograniczania co do możliwości wychylenia cholewki do tyłu. Ograniczenie ruchu pojawia się również w budowie botka wewnętrznego, do tego jest on bardzo sztywny w porównaniu do botków butów skitourowych. (brakuje chociażby wstawki z miękkiego materiału w tylnej części botka umożliwiającego swobodne zginanie – tzw. flex zone). Niestety po moich długich doświadczeniach z butami skitourowymi  typu Scarpa F1 czy Dynafit TLT5 próba podejścia w Scarpach TX była dramatyczna. W pierwszym momencie miałem wrażanie, że mam zablokowane wiązania i buty do zjazdu. Po poluzowaniu klamr sytuacja się trochę poprawiła ale odczucie było nadal nieprzyjemne i wrażanie jakby but był zapięty do zjazdu – bardzo sztywny. Brakowało możliwości odchylenia buta do tyłu. Generalnie po chwil człapania można było się przyzwyczaić. Niestety nie dawało mi spokoju, fakt iż dużo mojej energii idzie na walkę z butem. I tu jest duży problem bo lekkich modeli (3 klamrowych) z systemem ntn/tts jest niewiele. Czy ktoś z forum ma doświadczenie z butem Crispi Shiver ?

III.            Narty Movement Bond 177cm 120-85-109, R19, 2014r

Niestety tu też jestem zawiedziony ale sprawdziła się zasada, że nie ma nic za darmo. Stosunkowo niska waga (1,4kg) nart okupiona jest dość słabymi właściwościami jezdnymi. Może to efekt tego, iż wcześniej do telemarku używałem kultowych już nart Rossignol Bandit B2, które były dość ciężkie (1,6kg) ale rewelacyjne!

Na razie tyle bo i śniegu nie ma więcej… ;)

 

Pozdrawiam

Kris

 

ps. Podczas montażu Meidjo 2.0 porobiłem kilka fotek i opisałem – do wglądu dla zainteresowanych: http://ski-ho.pl/info/meidjo/meidjo.htm

Paweł Rumian

unread,
Jan 31, 2016, 5:20:18 PM1/31/16
to Kris, telemark.pl
Hej,

> Moje przekonanie, iż
> model Scarpa TX będzie zbliżony właściwościami turystycznymi do Scarpa F3
> było naiwne i błędne. Jest to zupełnie inny but. Skorupa niestety ma znaczne
> ograniczania co do możliwości wychylenia cholewki do tyłu. Ograniczenie
> ruchu pojawia się również w budowie botka wewnętrznego, do tego jest on
> bardzo sztywny w porównaniu do botków butów skitourowych. (brakuje chociażby
> wstawki z miękkiego materiału w tylnej części botka umożliwiającego swobodne
> zginanie – tzw. flex zone).

A to bardzo ciekawe - miałem parę lat temu F3ki (zanim zacząłem
jeździć na tele) i wydawało mi się że TXy są praktycznie 1:1 im
odpowiadające - ale sam w TXach nie jeździłem, więc pewnie masz rację.
Na zdjęciach widzę że masz starszą wersję tych butów - nie wiem czy
one nie nie były sztywniejsze niż ostatnia, szarozielona wersja, ale
na ruchomość cholewki to nie wpływa oczywiście.
Może wymiana botka coś by pomogła - ten na zdjęciach wydaje się dość
wysoki, jakby z innej bajki zupełnie. Dla przykładu w T2 Eco botek ma
'Flex zone' i jest dość przyjemny do turowania.

Pozostaje liczyć na to że Scarpa się kiedyś ogarnie i coś usprawni -
mają tyle świetnych butów AT że w zasadzie wystarczyłoby im skopiować
swoje rozwiązania...

Z zupełnie innej strony - mnie ograniczenie ruchu cholewki do tyłu
przeszkadzało głównie w chodzeniu po płaskim. Robisz aż tak duże kroki
idąc pod górę czy własnie o płaskie odcinki Ci chodzi?

No a ogólnie fajna relacja i super te zdjęcia z montażu - dzięki!

Paweł

tomek bryniarski

unread,
Feb 1, 2016, 1:47:21 AM2/1/16
to telemark.pl, gor...@gmail.com
W dniu niedziela, 31 stycznia 2016 22:34:12 UTC+1 użytkownik Kris napisał:
W wiązaniach chodzi się bardzo dobrze. Po odpowiednim zablokowaniu osłony sprężyn

Co masz na myśli? Dopiero czekam na wiązania więc nie umiem sobie wyobrazić o czym piszesz..

Pozdrawiam
Tomek

Slawek PS

unread,
Feb 1, 2016, 2:38:00 AM2/1/16
to telem...@googlegroups.com
Hmmm, Ja też mam Scarpy TX i jak na razie to moje najwygodniejsze buty telemarkowe. I myślę, że gdybym zliczył wszystkie godziny jakie w nich spędziłem, to wiecej w nich "podchodziłem" niż zjeżdżałem. Fakt, że nie mam doświadczenia z butami typowo skiturowymi, więc nie bardzo mogę się odnieść do tego czy są lepsze czy gorsze od nich. Natomiast z obserwacji na stokach generalnie widzę, że ci wszyscy sciganci na lekkich nartach i w lekkich bucikach szybko wchodzą pod górkę, ale ze zjazdem to już tak różnie jest. Golgotę znam, jak własną kieszeń ;) Zawsze nią podchodzę, mając podpiętki maksymalmie podniesione, idealne były długie "druty" z G3 targa i w Rotce Freedom. W Asscentach, w których nie miałem druta podwyższającego męczył mnie ten stok. 
Kris - piszesz, ze na podpiętkach 3,5 cm wchodziło Ci sie dobrze, ale but za mało odchyla sie do tyłu. Coś mi tu nie gra. 
Turowanie po trasach narciarskich generalnie nie jest porównywalne do zachowań w terenie. Takiego stoku jak Golgota, nikt nie brałby na "strzałę" tylko szedł zakosami. Inaczej but pracuje. 
W ubiegłym sezonie podchodzilismy do Terinki w T.W. Kumpel, który szedł w nowej generacji butach turowych/ chyba Scarpa. rozpływał sie jak sie fajnie idzie, jaki lekki itp, itp. Ale po pokonaniu pierwszej ścianki stwierdził, że na trawersach lepiej mu się chodziło w starch, ciężkich Lowach. Po prostu upier... się. I nie do końca był w stanie wytłumaczyć, dla czego mu sie w tych nowych gorzej trawersowało. 

Gdyby telemark miałbyć łatwy i przyjemny, nazywałby się ...narciarstwem alpejskim - chyba jakoś tak to brzmiało. :D

Pozdrawiam i życzę wszystkim śniegu aby można wreszcie  ruszyć w teren i zejść z tego gówna śniegopogobnego leżącego na stokach osrodków narciarskich. :)

SławekPS


Krzysiek Dudek

unread,
Feb 1, 2016, 5:41:44 AM2/1/16
to tomek bryniarski, telemark.pl, gor...@gmail.com

Może źle się wyraziłem. Generalnie chodziło mi o dość sprytny sposób zamocowania całego elementu trzymającego buta w jeździe (w tym obudowy sprężyn) do narty. Producent ciekawie rozwiązał kwestię mocowania tak aby ta cześć wiązania nie kolidowała z butem w opcji "tour". Do tego służy choćby ten mały drucik w środkowej części wiązania przymocowany do narty.

Pozdrawiam
Kris




Kris

unread,
Feb 1, 2016, 6:45:38 AM2/1/16
to telemark.pl

W dniu poniedziałek, 1 lutego 2016 08:38:00 UTC+1 użytkownik SławekPS napisał:
Kris - piszesz, ze na podpiętkach 3,5 cm wchodziło Ci sie dobrze, ale but za mało odchyla sie do tyłu. Coś mi tu nie gra. 
Nie pisałem, że wychodziło mi się dobrze! Napisałem, że wystarcza do podejścia. Do wygody jeszcze daleko...
Generalnie z przyzwyczajeń skitourowych rzadko używa się najwyższej podpórki. Po prostu nie ma takiej potrzeby szczególnie korzystając z nowej generacji butów skitourowych. (duży zakres pracy cholewki) Tendencją jest również, iż producenci wiązań skitourowych rezygnują z najwyższej podpiętki gdyż w nowych butach jest ona mało używana.
Zgadza się, w Scarpach TX jeździ się świetnie, są bardzo wygodne i super trzymają nogę. Natomiast z punku widzenia skitourowca, który zdecydowanie większość czasu spędza na chodzeniu to niestety za mało. Szkoda, że nie można było połączyć wygody podchodzenia z sztywnością trzymania nogi w zjeździe, tym bardziej, że technologia jest ogólnie znana i wykorzystywana.
Podkreślam, iż jest to moje subiektywne odczucie jako praktykującego skitourowca od 12 lat. W temacie butów i ich wygody można byłoby długo polemizować tak więc proponuje zakończyć ten temat w tym wątku dot. Meidjo 2.0. (można ewentualnie założyć osobny wątek)

Pozdrawiam
Kris
 

tomek bryniarski

unread,
Feb 3, 2016, 3:49:49 AM2/3/16
to telemark.pl
Gdyby komuś strzeliło do głowy kupić meidjo i jeszcze zakładać inserty, to tyle poszukiwań geologicznych trzeba przeprowadzić...
Zgroza :)
meidjo.JPG

Antoni Grzymała

unread,
Feb 3, 2016, 4:01:27 AM2/3/16
to telem...@googlegroups.com
Tako rzecze tomek bryniarski (2016-02-03, 00:49):

> Gdyby komuś strzeliło do głowy kupić meidjo i jeszcze zakładać inserty, to
> tyle poszukiwań geologicznych trzeba przeprowadzić...
> Zgroza :)

Ładne masz te odwierty. Gaz łupkowy może znalazłeś? :)

Slawek PS

unread,
Feb 3, 2016, 4:08:13 AM2/3/16
to telem...@googlegroups.com
Myślałem, że Rotka  z ilością dziur przesadziła, ale Mjodzio poszło już "na całego". :)

Pozdrawiam
SławekPS

tomek bryniarski

unread,
Feb 3, 2016, 4:09:42 AM2/3/16
to telemark.pl
W dniu środa, 3 lutego 2016 10:01:27 UTC+1 użytkownik Antoni Grzymała (antoszka) napisał:

Ładne masz te odwierty. Gaz łupkowy może znalazłeś? :)

Nie, ale głupkowy się znalazł, nie wiedzieć skąd :)

asdwa

unread,
Feb 3, 2016, 4:13:41 AM2/3/16
to telem...@googlegroups.com
Dokładnie o tym samym pomyślałem widząc "bliskie"  zdjęcia medijów. Katastrofa, ja w rotkach osadzałem tylko otwory "nośne", 6 sztuk  no ale nie myślałem o jakimś regularnym przekładaniu  wiązań na inne dechy.
Kuffa Tomuś szkoda tego ślicznego węgla.

andrzej

tomek bryniarski

unread,
Feb 3, 2016, 5:01:17 AM2/3/16
to telemark.pl
W dniu środa, 3 lutego 2016 10:13:41 UTC+1 użytkownik asdwa napisał:
Kuffa Tomuś szkoda tego ślicznego węgla.

A tam szkoda. Narta szeroka więc dramatu nie ma.
Po drugie, pod węglem jest płyta titanalowa, więc będzie trzymać.

Konkluzja, utwierdziłem się w decyzji że na boisko zostaje t-rejsowy kaczor i enzo.
Lub jeszcze coś prostszego z kablami wyłącznie pod butem (O2, 7tm)
Zakładanie 26 insertów do stokówki..... (proszę sobie wybrać ulubiony wyraz :))

t

asdwa

unread,
Feb 3, 2016, 6:02:25 AM2/3/16
to telem...@googlegroups.com



Dnia 3 lutego 2016 11:01 tomek bryniarski <plak...@gmail.com> napisał(a):

W dniu środa, 3 lutego 2016 10:13:41 UTC+1 użytkownik asdwa napisał:
Kuffa Tomuś szkoda tego ślicznego węgla.

A tam szkoda. Narta szeroka więc dramatu nie ma.
Po drugie, pod węglem jest płyta titanalowa, więc będzie trzymać.

To sie okaże po kilku biglajnach na goryczkowej w "Twoim" przyklęku.

A

Krzysiek Dudek

unread,
Feb 3, 2016, 7:52:17 AM2/3/16
to telem...@googlegroups.com

Również rozważałem opcję z insertami i długo nie mogłem pojąć dlaczego jest ich w komplecie aż 26 szt. (kilka sztuk na zapas?.. ;) )
Ze względu na dość słabą nartę odpuściłem. Daj znać jak to się będzie zachowywać przy użytkowaniu.

asdwa

unread,
Feb 3, 2016, 1:21:01 PM2/3/16
to telem...@googlegroups.com
no właśnie tak mnie naszło i wychdzi że 26 insertów waży ok 33-35g, Tomasz wrzuciłbyś na wagę jeszcze hamulce, jak ci się chce,
myślę że będzie obraz ile naprawdę waży całe wiązanie 2.0 i na ile kłamią producenci.

ps.
pasowałoby jeszcze dorzucić wagę śrub no ale to dotyczy każdego wiązanka.

andrzej

tomek bryniarski

unread,
Feb 3, 2016, 5:03:22 PM2/3/16
to telemark.pl


W dniu środa, 3 lutego 2016 19:21:01 UTC+1 użytkownik asdwa napisał:
no właśnie tak mnie naszło i wychdzi że 26 insertów waży ok 33-35g,
jeden insert 1,1gr
 
Tomasz wrzuciłbyś na wagę jeszcze hamulce, jak ci się chce,
Dopiero dojdą
 
myślę że będzie obraz ile naprawdę waży całe wiązanie 2.0 i na ile kłamią producenci.
Jutro zważę.
Nie mniej jednak wyszło całkiem nieźle.
Da się, da? Kto powiedział że w telemarku musi być ciężko? 105 pod butem i 182 cm.
1683gr
Teraz tylko lekkie buty, tylko skąd?
c+m+q.JPG

tomek...@interia.pl

unread,
Feb 4, 2016, 1:29:37 PM2/4/16
to telemark.pl


W dniu środa, 3 lutego 2016 23:03:22 UTC+1 użytkownik tomek bryniarski napisał:

Teraz tylko lekkie buty, tylko skąd?

Otóż to... Znikąd. Niestety nowe hybrydowe wiązania tech-tele pojawiły się po odwrocie Scarpy od harmonijkowych butów turowych i przy generalnie zwijającym się rynku tele. Raczej nie ma co liczyć na lekkie buty tele tech-NTN o parametrach wagowych i ruchomości cholewek porównywalnych z lekkimi (ale nie zawodniczymi) butami turowymi klasy 2,5 kg.
 

asdwa

unread,
Feb 5, 2016, 2:16:58 AM2/5/16
to telem...@googlegroups.com
waga piękna,
niech się Francuz nie obrazi ale to zasługa Bartka.

Andrzej

Topymar

unread,
Feb 5, 2016, 3:28:56 AM2/5/16
to telem...@googlegroups.com

Dla Scarpa rynek NTN/Meidjo to chyba ciągle "ruchomy cel" zarówno w sensie technologicznym jak i rynkowym. Jeśli sytuacja ustabilizuje się pod katem rozwiązań technicznych i będzie komu sprzedać te buty to być może je udoskonalą.
 
 
 
 
Marcin


W dniu środa, 3 lutego 2016 23:03:22 UTC+1 użytkownik tomek bryniarski napisał:

Teraz tylko lekkie buty, tylko skąd?

Slawek PS

unread,
Feb 5, 2016, 3:53:31 AM2/5/16
to telem...@googlegroups.com
I tym bardziej zagadką jest dla mnie, dla czego Scarpa wycofała but TX. Wygodny, w miarę lekki i najbardziej zbliżony parametrami do dobrych butów skiturowych. / Pisząc "dobrych" nie mam na myśli bucików dla  biegaczy/ 
A co do Mjodzio, to robi wrażenie waga narty z wiązaniem.  Tylko patrząc, na "przyrodę" taki zestawik obecnie tylko do gablotki się nadaje, a na ten pieprzony biały beton na stokach to tylko solidne ciężkie  "młoty" .

Pozdrawiam

SławekPS

tomek bryniarski

unread,
Feb 10, 2016, 8:18:07 AM2/10/16
to telemark.pl, gor...@gmail.com
W dniu niedziela, 31 stycznia 2016 22:34:12 UTC+1 użytkownik Kris napisał:

I.              Wiązanie Meidjo 2.0

Do dyspozycji mamy dwie wysokości podpórek pod piętkę. Niższa czerwona plastikowa (35mm) działa sprawnie choć należy ją postawić ręcznie. Brakuje możliwości postawienia jej przy pomocy kijka narciarskiego.

Rozwiązanie to podnoszenie całości (podpórka/drut) za pomocą rączki kijka, a następnie opuszczenie samego druciaka. Sprawdza się kij BD traverse z takim małym haczykiem w rękojeści bo takie posiadam, pewnie jeszcze lepiej będzie działać kij G3
VIA CARBON
 

Natomiast druga podpórka (55mm) w postaci drucianej podkówki (przynajmniej na razie) nie sprawdziła się. Często zdarzało się, że podpórka podczas podchodzenia sam się składała.

Zastrzeżenia moje budzi również średnica pręta stalowego, z którego jest ten element wykonany. Wydaje się ten element dość delikatny w porównaniu np. do podobnych podpórek z wiązań Silvretta 404 gdzie zdarzało się zaginać ten element pod ciężarem buta.

Rzecz dość łatwo w montażu, nie widzę przeciw wskazań żeby przerobić na grubsze, a wtedy powiększyć podkówkę które podpiera buta, będzie łatwiej podnosić kijem j/w.

Jedna rzecz jest na pewno warta uwagi, podczas transportu (auto, a jeszcze lepiej plecak) nic się nie majda, jak w wiązaniach z kablami (to chyba zaleta wiązań ntn, nie wiem nie miałem do tej pory żadnych).
Wiązanie ściśle przylega do narty.

T

tomek bryniarski

unread,
Mar 16, 2016, 7:20:11 PM3/16/16
to telemark.pl, gor...@gmail.com
Message has been deleted

tomek bryniarski

unread,
Mar 23, 2017, 3:17:21 PM3/23/17
to telemark.pl, gor...@gmail.com
Co prawda Grzesiek powinien pierwszy pisać, skoro go pierwszego dopadło.
Ale skoro nie ma czasu...
Taka sytuacja tydzień temu na Pilsku, złąmany plastik z drutem do blokowania trybu tour
Były próby ratowania.
Sznurek nie działą, trok z taśmy tak.
W niedzielę napisałem o problemie do Pierra z The M Equipment.
W poniedziałek powiedział że wysyła naprawczy
I dzisiaj koperta w domu
Owszem, wiązania mają błędy wieku dziecięcego.
Ale obsługa serwisowa na najwyższym poziomie.
1a.jpg
2.JPG
4.JPG
3.JPG
5.JPG

Grzesiek Rogowski

unread,
Mar 23, 2017, 4:20:47 PM3/23/17
to TelemarkPl Forum
Tak, ja też miałem przygody z Meidjo. Pierwsza awaria to ukruszenie plastikowego lewarka otwierającego szczęki (koniec końców nie taka istotna sprawa, funkcjonalnie nic nie zmienia). Potem gorzej, poszły sprężynki - jedna od skistopa, i praktycznie obie od podpiętków. Właśnie uderzyłem do Pierre'a - liczę na sprawny serwis.

Pozdrawiam,
Gr.

P1070094-001.JPG
P1070706-001.JPG
P1070711-001.JPG

asdwa

unread,
Mar 23, 2017, 4:41:15 PM3/23/17
to telem...@googlegroups.com
eee luzik, ja mam rotki poklejone plastrem od zeszłego roku i ostatnio zabezpieczone blokady gumkami do włosów. Działają.

To są k...wa jaja.

AS

Maciej Szczepaniak

unread,
Mar 23, 2017, 4:55:36 PM3/23/17
to telem...@googlegroups.com, Paweł Rumian
szacun za szybką reakcję - będzie co łamać następnym razem :D

W.

W dniu 23 marca 2017 20:17 użytkownik tomek bryniarski
<plak...@gmail.com> napisał:

tomek bryniarski

unread,
Mar 23, 2017, 5:12:34 PM3/23/17
to telemark.pl
W dniu czwartek, 23 marca 2017 21:41:15 UTC+1 użytkownik asdwa napisał:.

To są k...wa jaja.

Histeryzujesz.
To jest telemark.
Na mnie to w ogóle nie robi wrażenia.
Przecież non stop gdzieś coś klęka :)
Chciałbyś tak bez awaryjnie?

Piotr Kieraciński

unread,
Mar 23, 2017, 5:17:07 PM3/23/17
to telem...@googlegroups.com

From: telem...@googlegroups.com [mailto:telem...@googlegroups.com] On Behalf Of tomek bryniarski

Chciałbyś tak bez awaryjnie?

 

Oczywiście

 

Piku

Mariusz Lasek

unread,
Mar 24, 2017, 7:17:29 AM3/24/17
to telemark.pl
Dużo ostatnio tych awarii różnego rodzaju sprzętu na forum. Widać taka uroda telemarku. Aczkolwiek sadząc po wpisach można by już powołać Polish Telemark Demol Team  :-)
Mam nadzieję, że nie uraziłem kolegów moim poczuciem humoru. Życzę udanego narciarskiego weekendu
M.

Piotr Kieraciński

unread,
Mar 24, 2017, 7:34:24 AM3/24/17
to telem...@googlegroups.com

A ja myślę, że z jednej strony to niewątpliwa zasługa PTDT, a z drugiej jednak wady dziecięcego wieku sprzętu. MI się tradycyjne Targi, ani Rottefele Cobry w zasadzie nie psuły.

Piku

Grzesiek Rogowski

unread,
Mar 24, 2017, 4:45:31 PM3/24/17
to TelemarkPl Forum
Mi też się "w zasadzie" nic nie psuje :)

Wojciech Rogowski

unread,
Mar 27, 2017, 2:45:00 PM3/27/17
to Grzesiek Rogowski

Z dość mieszanymi uczuciami, ale chciałbym Was jednak poinformować, że po wielu latach bezowocnych działań udało mi się w końcu dołączyć do elitarnego grona PTDT. Stało się to za sprawą ... Meidjo :)

Dwa defekty są dość typowe, a więc sprężyna skistopa i sprężyna podpiętka. Trzecia awaria to już mój osobisty wkład w badania nad trwałością kłowych wiązań telemarkowych - ułamany kawałek płyty pod stopą (spring box) - jak na załączonym zdjęciu. Dodam, że uszkodzenia nie mają charakteru krytycznego, gdyż można cały czas jeździć na tych wiązaniach.

Przy okazji potwierdzam również informacje o wzorowym kontakcie z Pierrem Mouyade (twórca wiązań). Reakcja na problem jest błyskawiczna i widać, że Pierre intensywnie pracuje nad tymi tematami. Miejmy nadzieję, że wkrótce skutecznie rozwiąże problemy.

pozdrawiam
Wojtek

PS. "cel był wzniosły postęp wymaga ofiar" ;)
Photo1.jpg

pd...@poczta.onet.pl

unread,
Mar 28, 2017, 1:03:46 PM3/28/17
to telemark.pl
A j dzisjaj rozpakowalem nowe switchback X2 kupione okazyjnie w www.telemark.cz do voile vector kupionych dla syna i powiem wam że wiązanie prezentuje się mega solidnie i prosto, liczę na zbalansowany zestaw i przyjemna jazdę n aktywności HH 3,5
Łączę się z wyrazami współczucia z poszkodowanymi użytkownikami miodzio w trakcie głębokiej powieziowki po tatrzańskim Deep divie z piątku :)
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages