5 (22.03.2013) H. Putnam "Hipoteza wrodzoności" i N. Chomsky, "Nowy przyczynek do ..."- streszczenia

143 views
Skip to first unread message

Adam Tuszyński

unread,
Mar 16, 2013, 5:39:17 PM3/16/13
to tcepi...@googlegroups.com
Drodzy Państwo, 

Proszę tutaj umieszczać swoje streszczenia.
Załączam pełny skan książki "Lingwistyka a filozofia", PWN, Warszawa 1977.
Proszę przeczytać strony 338 - 352 (tekst Putnama, w PDF s. 169 - 176) oraz s. 257 - 269 (Chomsky, w PDF s. 128 - 134)

Przepraszam Państwa za fakt, że niektóre ze stron w pliku PDF są odwrócone do góry nogami. Nie powinno to jednakże stanowić problemu przy wydruku. W razie trudności proszę o kontakt.

Pozdrawiam,
AT
Message has been deleted

Adam Tuszyński

unread,
Mar 16, 2013, 5:47:35 PM3/16/13
to tcepi...@googlegroups.com
PDF jest dostępny pod linkiem: http://www.sendspace.com/file/ffr1rn

AT

Szymon Rutkowski

unread,
Mar 21, 2013, 7:17:41 PM3/21/13
to tcepi...@googlegroups.com
Chomsky w swoim artykule przedstawia uwagi na temat apriorycznych zasad psychologicznych, objawiających się przede wszystkim w języku. Uważa ja za pokrewne historycznym koncepcjom idei wrodzonych. Uważa, że można się o nich dowiedzieć dzięki badaniu procesowi opanowywania języka, przez badanie podobieństw, jakie istnieją między gramatykami istniejących języków. Te podobieństwa mogą świadczyć o istnieniu wspólnych wszystkim ludziom predyspozycji. Ważnym argumentem za tą koncepcją jest łatwość, z jaką dziecko uczy się języka. Dla Chomsky'ego nie jest ważne zewnętrzne podobieństwo zdań, lecz istniejące głębiej abstrakcyjne podobieństwo gramatyczne.

Putnam mocno krytykuje hipotezę wrodzoności. Według niego podobieństwa istniejących gramatyk można wyjaśnić historycznie i technicznie (pewne rozwiązania po prostu nasuwają się jako najprostsze, jak ograniczona liczba fonemów czy istnienie rzeczowników). Nie jest do tego konieczne przyjmowania wrodzoności jakichś określonych "skłonności" gramatycznych. Co więcej, dorosły uczy się języka co najmniej równie dobrze, jak dziecko. Dziecko, owszem, opanowuje język ojczysty, ale po wielu latach i nie bez trudności. To, że jego akcent jest lepszy, wynika z braku wcześniejszych naleciałości.

zyglewicz

unread,
Mar 22, 2013, 9:49:51 AM3/22/13
to tcepi...@googlegroups.com
W myśl tytułu swojego artykułu, Chomsky proponuje nowe motywy i nowe ujęcie koncepcji idei wrodzonych. Jego sferą zainteresowania jest język, a konkretniej proces opanowywania tegoż. Wychodzi on od zachwytu na intelektualnym wysiłkiem, jakiego ucząc się języka dokonuje dziecko, niezdolne w końcu do jakże wielu strukturalnie 'prostszych' czynności, oraz obserwacji, że nie ma znaczenia, który z ludzkich języków będzie pierwszym. Na podstawie tych dwóch przesłanek Chomsky wysnuwa przypuszczenie, jakoby ludziom wrodzone były zasady nauki gramatyki wspólnej dla wszystkich języków ludzkich. Aby uniknąć nieprecyzyjności, Chomksy podkreśla różnice między strukturą powierzchowną oraz grubą, gdzie ta druga ma odpowiednio dużo głębsze zakorzenienie w treści.

Putnam natomiast polemizuje z Chomskyego Hipotezą Wrodzoności. Przeprowadza dyskurs negatywny względem domniemanych zjawisk empirycznych mających świadczyć na korzyść HW

1. NC; HW tłumaczy tzw Uniwersalia językowe vs HP: Uniwersalia językowe albo nie są zaskakujące, a nawet jeśli są, można je wyjaśnić na gruncie np. hipotezy jednego prajęzyka (wykluczenie możliwości powstania dwóch jednocześnie) bądź zjawiska internalizacji efektów ewolucji języka

2. NC; "Dzieci łatwo uczą się języka, ponieważ mają wrodzone zasady heurystyczne' HP: to mętny argument, bo dzieci mają tyle czasu+kontakt z nativeami, co również dorosłym pozwoliłoby się nauczyć języka, prawdopodobnie nawet szybciej;

3. NC: nauka języka nie wymaga wzmacniania poprzez praktykę-> zasady są wrodzone HP: nie tylko języka można się nauczyć bez praktyki; np: Capablanca - szachy;

4. NC: można się nauczyć języka niezależnie od poziomu inteligencji HP: argument ten sprowadza się do argumentu "cóż innego", bowiem nie mamy obiektywnego punktu odniesienia, jak dużego wysiłku intelektualnego wymaga nauka języka (bo niemalże każdy się go uczy)

5. NC: Cóż innego, jeśli nie idee wrodzone HP: garść luźnych przykładów, z grą w samotnika na czele, obrazujących teoretycznie schematyczne czynności, jednak nieujmowalne chociażby w kodzie komputerowym;

Zosia Gutowska

unread,
Jun 1, 2013, 10:03:39 AM6/1/13
to tcepi...@googlegroups.com

Chomsky przedstawił hipotezę, wedle której umysł ludzki od urodzenia „zaprogramowany” jest przez pewne całkowicie specyficzne i ustrukturowane aspekty naturalnego języka ludzkiego. Wszystkie naturalne języki ludzkie należą do określonej klasy ∑ gramatyk transformacyjnych, posiadają pewne podobne cechy. Podobieństwa te umożliwiają ludziom naukę, przyswojenie danego języka z podklasy ∑.

Putnam krytykuje hipotezę wrodzoności. Analizuje fakty empiryczne, które, zdaniem Chomsky’ego,  popierają tę hipotezę. Putnam zgadza się, że zasięg i pojemność pamięci odgrywają decydującą rolę w procesie uczenia się języka, Chomsky jednak, mówiąc o „wrodzonym wyposażeniu intelektualnym” zdaje się mieć na myśli coś innego – pewien szczególny zbiór gramatyk wbudowany w mózg istot posługujących się pewną grupą języków. Podstawowe podobieństwa między językami tej klasy można jednak, zdaniem Putnama, wytłumaczyć nie odwołując się do tak rozumianego „wyposażenia intelektualnego” (np. istnienie jednego wspólnego prajęzyka). Putnam odrzuca również argument łatwości, z jaką dziecko uczy się pierwszego języka – w podobnych warunkach dorosły może równie dobrze, albo nawet lepiej nauczyć się języka.

Krzysztof Tyszka

unread,
Jun 21, 2013, 2:18:50 PM6/21/13
to tcepi...@googlegroups.com
Chomsky

Mamy do czynienia ze szczególną zdolnością gatunkową, w znacznym stopniu wrodzoną. Ma to być potiwerdzone przez następujące aspekty języka:

I. Twórczy aspket użycia języka
  • oznacza zdolność wytwarzania i interpretowania nowych zdań, niezależnie od "sterowania zmysłowego"
  • behawioryzm jest błędny, ponieważ języka nie można traktować jako "nawyku" lub "kompleksu dyspozycji do reagowania"
  • gramatyka reprezenuje kompetencję osoby, jest ona systemem reguł łączenia w pary interpretacji samantycznej i fonetycznej; reguły te mają nieskończony zasięg, opanowywujemy je nieświadomie
By zinterpretować bodziec/sygnał jako posiadający znaczenie, musi on:
  • zawierać znane jednostki elementarne
  • być zbudowany wedle zinternalizowanych przez podmiot reguł
II. Abstrakcyjność zasad interpretacji zdań
  • struktura głęboka zdania: określa specyficzne znaczenie w drodze stosowania reguł interpretacji semantycznej
  • struktura powierzchniowa zdania - relacje syntaktyczne między poszczególnymi członami zdania
  • np.: "The doctor examined John" ma taką samą strukturę głęboką, co "John was examined by the doctor"; "someone persuaded the doctor to examine John"  ale inną strukturę powierzchniową
III.Uniwersalny charakter struktury językowej
  • struktury głębokie zdają się bardzo poodbne w różnych językach
IV. System reguł generowania nie ma właściwości sieci dysocjacyjnej lub typu naukowego - żaden tego rodzaju sposób opracowywania zasad budowy owych struktur nie nadaje się do rekonstruowania mechanizmu opanowywania języka

Putnam
  • Sprzeciwia się hipotezie wrodzoności Chomsky'ego. Definiuje się ją jako hipotezę głoszącą, że umysł ludzki od urodzenia jest zaprogramowany przez pewne całkowicie specyficzne i ustrukturyzowane aspekty naturalnego języka.
Założenia:
  • Mówca ma wbudowaną funkcję przypisującą wagi gramatykom G1, G2, G3... z pewnej klasy ∑ gramatyk transformacyjnych.
  • ∑  nie jest klasą wszystkich możliwych gramatyk transformacyjnych
  • Wszystkie elementy ∑ przejawiają wyraźne podobieństwa, właściwe wszystkim naturalnym językom ludzkich
Ogólna forma gramatyki jest wrodzona.
Uporządkowanie co do wiarygodności gramatyk zgodnych z danymi empirycznymi jest wrodzona.

Fakty na rzecz H.W.
  • łatwość, z jaką dziecko uczy się pierwszego języka
  • zdolność rodzimego użytkownika języka do rozwinięcia swoich kompetencji jest niezalezna od inteligencji
  • H.W. wyjaśnia uniwersalizm języków
  • niemożliwośc wskazania innego mechanizmu za pomocą którego moglibyśmy wyjaśnić uczenie się języka
Krytyka:
  • neutralność uniwersaliów jęz., nie są zaskakujące na gruncie żadnej teorii
  • hipoteza o istnieniu szczegółowego, arbitralnego zbioru ∑, który miałby być wbudowany w mózg, wcale nie jest hipotezą konieczną, dla wyjaśnienia owych podstawowych podobieństw
  • Chomsky wykazał, że żaden język naturalny nie posiada gramatyki struktur frazowych.
  • fakt uniwersalnego zastosowania rzeczowników, czasowników itd. nie jest wg. Putnama zaskakująca, bo (1) wszystkie języki naturalne zawierają sporą dawkę gramatyki struktur frazowych, (2) wszystkie jezyki zawierają imiona własne
  • czynniki wrodzone mają dla Putnama znaczenie, jeśli wrodzony jest wybór prostych algorytmów
  • uniwersalia językowe można wyjaśnić nie powołując się na H.W.
  • skoro mamy uniwersalny mechanizm opanowywania języka wbudowany we wszystkie ludzkie mózgi, musimy wyciągnąć stąd wniosek - o ile H.W. jest prawdziwa - że używanie języka jest skokiem ewolucyjnym, który mial miejsce tylko raz. Wszystkie języki pochodza wobec tego z jednego języka pierwotnego. Hipoteza o wrodzoności wymaga hipotezy o wspólnym pochodzeniu języka.
  • łatwość uczenia się języka nie jest sprawą jasną. Dziecko od momentu ukończenia 4 lat uczone jest metodą bezpośrednią przez znacznie więcej niż 600h
  • niezależnośc od poziomu inteligencji jest artefaktem






W dniu sobota, 16 marca 2013 22:39:17 UTC+1 użytkownik Adam Tuszyński napisał:

Piotr Dziadosz

unread,
Jun 23, 2013, 9:25:14 AM6/23/13
to Krzysztof Tyszka, tcepi...@googlegroups.com

Chomsky adresuje problem idei wrodzonych. Przedstawia on mechanizm opanowania języka jako transformację danych wejściowych w wiedzę. Problemy jakie napotyka to określenie natury wyjścia oraz charakteru procesu wewnątrz mechanizmu. Wyróżnia granicę dolną (warunek empirycznie zaświadczonej kompetencji) oraz górną (różnorodność powstającej kompetencji) w strukturze owego mechanizmu. Fakt, iż dziecko wykazuje znacznie wyższe opanowanie języka, niż to na jakie wskazywałby czas nauki, podważa, w pewnym sensie, warunek empirycznej adekwatności. Ponadto, OJ człowieka przewyższa OJ innych zwierząt, co może świadczyć o wrodzonej zdolności gatunkowej. Taka hipoteza może być potwierdzona poprzez: twórczy aspekt użycia języka, abstrakcyjność zasad interpretacji zdań oraz uniwersalny charakter struktury językowej. Człowiek ma zdolność wytwarzania i interpretowania nowych zdań poprzez nieskończone reguły gramatyczne, które opanowuje w sposób nieświadomy. Gramatyka składa się z reguł syntaktycznych (tworzą strukturę powierzchowną zdania) oraz reguł interpretacji semantycznej (tworzą strukture głęboką zdania). Mechanizm OJ składa się z: teorii fonetycznej, teorii semantycznej, schematu klasy możwliwych gramatyk, metody interpretowania gramatyk i metody ewaluacji – jest uniwersalny, podobny dla każdego języka.



--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „TCepisteme”.
 
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać z niej wiadomości, wyślij e-maila do tcepisteme+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/groups/opt_out
 
 

Piotr Sobczyński

unread,
Jun 24, 2013, 10:53:13 PM6/24/13
to tcepi...@googlegroups.com

5. Putnam - "Hipoteza wrodzoności", Chomsky - "Nowy przyczynek do teorii idei wrodzonych"

I. Putnam.

Putnam nie zgadza się z Chomsky'ego hipotezą wrodzoności, w myśl której ludzki umysł jest zamknięty w schematach wytyczonych przez aspekty języka naturalnego. Założenia, które przyjęto w konstrukcji hipotezy mają się następująco: (1) istnieje funkcja mówcy przypisująca wagi gramatykomz pewnej klasy gramatyk transformacyjnych, (2) klasa ta nie jest klasą wszystkich gramatyk transformacyjnych, (3) pomiędzy elementami klasy występują podobieństwa właściwe dla wszystkich języków naturalnych w związku z czym wydają się one być pewnego rodzaju uniwersaliami językowymi. Argumenty na poparcie hipotezy wrodzoności, prezentują się następująco:

1. Łatwość przyswajania nauki przez dzieci.

2. Wzmocnienie obecne w nauce języka nie jest potrzebne do jego przyswojenia.

3. Hipoteza wrodzoności wyjaśnia uniwersalia językowe.

4. Brak innych mechanizmów odpowiedzialnych za uczenie się języka.

Putnam podejmuje następującą krytykę przeciwko powyższej argumentacji:

1. Uniwersalia językowe nie są zaskakujące na gruncie żadnej teorii.

2. Można je wyjaśnić bez powoływania się na hipotezę wrodzoności.

3. Argument z łatwości nauki języków u dzieci zdaje się nie być uzasadniony.

4. Podobnie ma się kwestia wzmacniania obecnego w nauce.

5. Wrodzone muszą być strategie uczenia się - heurystyki - dopiero zrozumienie strategii uczenia się pozwoli określić granice uczenia się.


II. Chomsky.

Chomsky stawia tezę według której stan obecnej nauki potwierdza teorię apriorycznych zasad psychologicznych, będącą pokrewną do teorii idei wrodzonych. Analiza mechanizmu opanowywania języka doprowadza Chomsky'ego do następującego modelu: dane -> |OJ| -> wiedza. Jednak z tym wiąże się problem określenia natury wyjścia oraz charakteru relacji łączącej input oraz output. Zdolność posługiwania się językiem przekracza daleko kompetencje ich użytkowników, w związku z czym stawia Chomsky tezę, iż przyczyną tego stanu rzeczy jest wrodzona, szczególna zdolność gatunkowa. Ta z kolei teza, jak uważa Chomsky, potwierdzona jest przez następujące:

1. Twórczy aspekt języka.

2. Zasady interpretacji zdań mają charakter abstrakcyjny.

3. Struktura językowa ma charakter uniwersalny.

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages