Searle "Co się stało z filozofią umysłu?" - streszczenia

127 views
Skip to first unread message

Leon Ciechanowski

unread,
Jan 7, 2013, 4:08:27 PM1/7/13
to tcepi...@googlegroups.com
Proszę tutaj umieszczać streszczenia.

Link do tekstu: http://www.multiupload.nl/58Y0OY6CPN

Leon Ciechanowski

unread,
Jan 8, 2013, 11:24:00 AM1/8/13
to tcepi...@googlegroups.com

Leon Ciechanowski

unread,
Jan 8, 2013, 2:19:08 PM1/8/13
to tcepi...@googlegroups.com

zyglewicz

unread,
Jan 10, 2013, 10:01:06 PM1/10/13
to tcepi...@googlegroups.com

J. Searle – „Co się stało z filozofią umysłu” – streszczenie – Tomasz Zyglewicz

 

W niniejszym tekście Searle podejmuje zadanie przypomnienia swojego zdroworozsądkowego rozwiązania problemu psychofizycznego (stany mentalne są wywoływane przez procesy neuronowe, które są właściwościami mózgu), co jego zdaniem miałoby prowadzić do znaczącej stymulacji dyskursu naukowego na temat filozofii umysłu wskazując też jej istotne związki z filozofią języka.

Pierwsza część poświęcona dekonstrukcji podstaw rozumowania oraz metod argumentacyjnych osób reprezentujących stanowiska dualizmu i materializmu, według Searle’a, nieakceptowalne. Jako pierwszy atakuje materializm, wymieniając sześć popularnych, acz jego zdaniem niedorzecznych, poglądów w obrębie tej doktryny:

 

·         materializm eliminujący,

·         tezę o fałszywości psychologii potocznej,

·         funkcjonalizm,

·         „mocną wersję sztucznej inteligencji”,

·         Sprowadzanie stanów mentalnych do użytecznej terminologii,

·         Przeświadczenie o nieistnieniu świadomości,

 

Searle zwraca uwagę na podwójną wagę koncepcji kartezjańskiej we współczesnej filozofii umysłu. Po pierwsze – filozofia umysłu do dzisiaj operuje wprowadzoną przezeń błędną aparaturą pojęciową opierającą się na przeciwstawieniach pokroju mentalne – fizyczne, co polaryzuje poglądy na problem psychofizyczny. Po drugie, materializm gromadzi licznych zwolenników stanowiąc wulgarny azyl dla osób chcących uniknąć sceptycyzmu w stosunku do bytów materialnych. Następnie wysuwa on 7 tez krytykujących absurdy materializmu, opierając swoją argumentację głównie na zarzutach nieodpowiedniego mieszania ze sobą zagadnień z różnych dziedzin filozofii. Na podstawie tego podrozdziału formułuje on 3 główne zarzuty wobec materializmu:

1.      Błędne przeciwstawianie fizycznego mentalnemu

2.      Nieprzystawalność koncepcji res extensa do osiągnięć współczesnej fizyki

3.      Pytanie o warunek prawdziwości zdań empirycznych, zamiast o naturę rzeczy per se.

Pod koniec tekstu autor redukuje materializm do najbardziej subtelnej formy dualizmu, tym samym niejako unifikując swoich mentalnych przeciwników.

Piotr Dziadosz

unread,
Jan 13, 2013, 6:51:59 AM1/13/13
to zyglewicz, tcepi...@googlegroups.com

Searle w rozdziale “Co się stało z filozofią umysłu?” prowadzi dywagacje na temat problemu umysłu i ciała, teoriach umysłu oraz podstawach, historii i krytyce materializmu.


Zaczyna od podejścia “naturalizmu biologicznego”, tłumaczącego zjawiska mentalne procesami neurofizjologicznymi w mózgu. Koncepcja ta nie odpowiada jednak na pytania dotyczące istoty świadomości, intencjonalności lub subiektywności. Problem ten rozgranicza filozofów na dwie grupy: dulistów własności (głoszących nieredukowalność pojęć świadomości i intencjonalności) oraz zwolenników materializmu (mających nadzieję na zredukowanie tych pojęć do zjawisk fizycznych lub sensowne wytłumaczenie ich w kontekście kartezjanizmu). Searle konkluduje, że dualizmu nie można wytłumaczyć w zgodzie z naukowym dorobkiem, dlatego panującymi podejściami są różne formy materializmu. Searle nie omieszkał też krytyki kolegów filozofów próbujących wytłumaczyć istnienie stanów mentalnych komplikowaniem dowodu, owijaniem w bawełnę, nadawaniem nowej nazwy lub odwoływaniem do “psychologii społecznej”.


Następnie Searl wymienia sześć (według niego niedorzecznych) teorii umysłu. Pierwszą jest pogląd, że stany mentalne (tj. Przekoniania, pragnienia, nadzieje, lęki) nie istnieją – materializm eliminujący. Druga mówi, że psychologia potoczna jest prawdziwa – byty psychologii (pragnienie, głód, ból), wywołujące określone czynności nie istnieją. Trzecia: stany mentalne to tylko związki przyczynowe, między nimi samymi, a wejściami i wyjściami systemu – funkcjonalizm. Czwarta: mocna wersja sztucznej inteligencji – komputer musi mieć myśli przeżycia i zdolność pojmowania. Piąta: mentalny słownik odnosi się do subiektywnych zjawisk wewnątrzpsychicznych – jest uproszczeniem i nie może być traktowany dosłownie. Szósta: świadomość (wewnętrzne, prywatne, subiektywne zjawiska wrażliwości czy odczuwania) wogle nie istnieje.


Obaliwszy poglądy niewarte rozważań, Searl przechodzi do omówienia tradycyjnych podstaw współczesnego materializmu:

1)      1) Pojęcie świadomości w kontekście naukowych badań ma znikome znaczenie

2)      2) Nauka zajmuje się rzeczywistością, która jest obiektywna

3)      3) Najbardziej obiektywny jest punkt widzenia trzeciej osoby, czyli badanie obiektywnie obserwowalnych zjawisk

4)      4) Obserwacja zachowania systemu jest jedynym źródłem informacji o jego mentalnych zjawiskach

5)      5) Istnieje związek przyczynowy między zjawiskami umysłowymi, a zachowaniem

6)      6) W rzeczywistości fizycznej każdy fakt jest poznawalny i pojmowalny dla dociekań ludzkich

7)      7) Wszystko, co istnieje jest przedmiotem fizycznym (monizm, materializm).

Następne rozważania dotyczą historii materializmu. Autor wymienia paniczny lęk przed dualizmem kartezjańskim jako podstwowy czynnik kształtujący tą postawę. Podkreśla, iż zjawiska mentalne, np. świadomość, są emergentnymi stanami mózgu, czyli można je sprowadzić do zjawisk czysto fizycznych. Parafrazując Kartezjusza: “myślę, więc jestem bytem fizycznym”. Istotę tych procesów tłumaczy dziedzina neurobiologii.


Tak rozumiany materializm budzi oczywiście falę krytyki posługującej się następującymi kontrargumentami:

1)     1)  Świadomość jest czynnikiem istotnym do badania zjawisk mentalnych (część z nich jest nieświadoma, jak je odróżnić?)

2)   2) Część rzeczywistości jest subiektywna (atrybutów umysłu i świadomości nie można opisać jedynie na podstawie zachownia – behawioryzm – lub związków przyczynowo-skutkowych – funkcjonalizm)

3)  3) Metodologia nauki o umyśle nie powinna ograniczać się do obiektywnie obserwowalnego zachowania (subiektywna natura świadomości, ontologia bytów mentalnych jest trafna tylko z punktu widzenia pierwszej osoby)

4)      4) Koncepcja mechanizmu świata jest oprócz obserwacji zachowania źródłem wiedzy o stanach mentalnych innych podmiotów (ludzi są bezposorni odnośnie myślenia lub stanu lęku psa lub samochodu).

Podumowując, Searle w pierwszym rodziale swojej książki robi przegląd poglądów na istnienie stanów mentalnych w kontekście zjawisk fizycznych i naukowego dorobku ludzkości. Strach przed dualizmem kartezjańskim wysunął różne koncepcje materializmu jako ogólnie panującego poglądu. Jego historyczne podstawy powinny jednak być kwestionowane ze względu na subiektywność rzeczywistości oraz niewystarczający wkład obserwacji zachowania w opis zachądzących stanów mentalnych.

Monika Lenart

unread,
Feb 25, 2013, 6:35:53 AM2/25/13
to tcepi...@googlegroups.com

Searle przywołuje swoje rozwiązanie problemu umysłu i ciała, które sam nazywa naturalizmem biologicznym : zjawiska mentalne są wywoływane przez procesy neurofizjologiczne zachodzące w mózgu, one same zaś są własnościami mózgu.  Podejmuje on polemikę z obecnymi w filozofii umysłu stanowiskami.  Głownej krytyce poddaje duazlizm i materializm, jednak skupia się wokół tego drugiego, bo dominuje on w poglądach ówczesnych filozofów.

Przywołuje sześć niewiarygodnych teorii umysłu dotyczących materializmu:

1)stany mentalne jako takie w ogóle nie istnieją

2)psychologia potoczna jest wedle wszelkiego prawdopodobieństwa całkowicie fałszywa

3)Stany mentalne nie posiadają żadnych swoiście mentalnych cech

4) funkconalizm komputerowy

5)Stany mentalne jako użyteczna terminologia,

6) Świadomość może w ogóle nie istnieć

Odwołując się do podstaw i historycznych źródeł materializmu, podejmuje Searle próbę zakwestionowania słuszności tego stanowiska w filozofii. Wg niego zasadnicze problemy leżące u podstaw przyjmowania tej teorii: lęk przed popadnięciem w dualizm kartezjański, przestarzały sownik, tendencja do obiektywizowania.  Przedstawia Searle podstawy wspólczesnego materializmu, które następnie kwestionuje(podając m.in., że świadomość jest czynnikiem istotnym, część rzeczywistości jest subiektywna, zachowanie ma sens tylko jako przejaw rzeczywistości mentalnej).


Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages