Hempel, "Filozofia nauk przyrodniczych" (rozdz. 2 i 3) - streszczenia

793 views
Skip to first unread message

Leon Ciechanowski

unread,
Oct 18, 2012, 2:57:40 AM10/18/12
to tcepi...@googlegroups.com
Proszę w tym wątku umieszczać streszczenia.
Link do tekstu: http://epistemologia.uw.edu.pl/cwiczenia-ii-rok-gr-2-3/ (hasło: Hegel).

Krzysztof Tyszka

unread,
Oct 18, 2012, 11:01:54 AM10/18/12
to tcepi...@googlegroups.com

Krzysztof Tyszka

 

 

Hempel przedstawia, posiłkując się historią Semmelweisa, procedurę dochodzenia do wiedzy, polegająca stawianiu i sprawdzaniu hipotez. Eksperyment tu ilustruje czy też wciela rozumowanie, gdzie przesłanka musi być prawdziwa, by wniosek się takim okazał. Wniosek w tym przypadku jest operacją sprawdzającą hipotezę, a gdy nie przechodzi pomyślnie weryfikacji, prowadzi do odrzucenia hipotezy, której był tzw. implikacją testową.

Gdy jednak implikacja testowa okazuje się prawdziwa, nie oznacza to z konieczności uznania za taką hipotezy. Potwierdzenie wyników implikacji testowych nie zapewnia prawdziwości hipotezy, lecz poszerza jedynie zakres, w którym zostaje potwierdzona.

 

Następnie Hempel zadaje pytanie, jak dochodzi do formułowania hipotez. Przytacza sposób pojmowania tej relacji – poszczególne przypadki prowadzą do artykulacji sądów ogólnych. Konkluzja we wnioskowaniu indukcyjnym wynika jednak, jak mówi, jedynie z większym lub większym prawdopodobieństwem, a więc pewność nigdy nie jest zupełna.

Dalej przedstawia wąskoindukcjonistyczną koncepcję badania naukowego. Polega ona na zbieraniu i klasyfikacji wszystkich przypadków, by następnie wyabstrahować z nich ogólne twierdzenia, które poddane zostaną z kolei sprawdzeniu. Stawia temu stanowisku zarzuty: niemożliwe jest, po pierwsze, zebranie wszystkich przypadków. Przedstawiając absurd założeń, proponuje korekcję tej koncepcji, zawężając zasięg przypadków podlegających badaniu, do tych mianowicie, które wydają się istotne. Co miałoby jednak oznaczać istotne? Dla Hempla jest to termin niejasny. By wskazać na te obserwacje, które przynależą do istotnych, należy przyjąć wcześniej pewną hipotezę, oświetlającą zakres faktów, które ukażą się właśnie w świetle wynikającego kryterium jako istotne. Hipoteza zawsze jest założeniowa do pewnego stopnia, zawsze jest jakimś ryzykiem, stanowi domysł dotyczący związków między zachodzącymi zjawiskami, gdzie nieuchronnym elementem jest twórcza wyobraźnia badacza.  Nie pochodzi z obserwacji faktów, lecz z inwencji badacza, luźno powiązanej z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Ogranicza ją, rzecz jasna, reguła empirycznego uprawomocnienia przypuszczeń, powściągająca zbyt bujną fantazję. 

TCepisteme

unread,
Oct 18, 2012, 1:01:56 PM10/18/12
to tcepi...@googlegroups.com
p. Tomasz Suder: 

Autor tekstu przedstawia podejmuje w pierwszej części próbę wyjaśnienia metod testowania hipotez
naukowych. Posługuje się w tym celu między innymi przykładem wiedeńskiego szpitala i gorączki
połogowej. Przedstawia zasady potwierdzania prawdziwości hipotezy poprzez implikację testową
hipotezy oraz warunki prawdziwości implikacji. Następnie rozróżnia indukcyjne i dedukcyjne metody
wnioskowania. Zwraca uwagę, że dedukcyjne wnioskowanie przy prawdziwych przesłankach daje
pewność co do prawdziwości konkluzji, natomiast wnioskowanie dedukcyjne takiej pewności nie
daje. Pozwala ono jedynie prognozować prawdziwość konkluzji płynącą z innych przesłanek. W
dalszej części rozdziału drugiego można przeczytać o metodologi prowadzenia badań naukowych.
Autor podważa możliwość stworzenia ogólnej metody indukcyjnej, którą można by zastosować wobec
wszelkich hipotez. Wymusza to konieczność twórczego dostosowywania sposobu myślenia wobec
nietypowych problemów i badań w odniesieniu do formułowania hipotez, natomiast wprowadzanie
teorii naukowej w życie musi być poprzedzone rzetelnym, dokładnym, krytycznym badaniem.
Ponadto kreatywność jest niezbędna podczas stosowania wnioskowani dedukcyjnego, jednak
nie w celu formułowania hipotez, twierdzeń i praw, ale żeby znajdować sposoby na ich obalenie
albo potwierdzenie. Końcowa część rozdziału traktuje o znaczeniu reguł indukcji i dedukcji dla
prawidłowości wnioskowania.

Rozdział 3 uściśla warunki jakie musi spełniać hipoteza testowa. Określa jakie hipotezy można
testować eksperymentalnie. Definiuje i określa znaczenie hipotezy pomocniczej. Zwraca uwagę, że
zastosowanie hipotezy pomocniczej, co w wielu przypadkach umożliwia potwierdzenie hipotezy,
uniemożliwia jednoznaczne przypisanie ewentualnego nie sprawdzenia się założeń twierdzeniu.
Wyjaśnia trudności z zastosowaniu hipotez krzyżowych. W końcowym fragmencie autor próbuje
nakreślić granicę pomiędzy koncepcjami dającymi się potwierdzić i niedającymi się potwierdzić.
Narzędziem służącym temu rozróżnieniu ma być eksperyment.

W dniu czwartek, 18 października 2012 08:57:40 UTC+2 użytkownik Leon Ciechanowski napisał:

Karolina Jesień

unread,
Oct 18, 2012, 1:43:23 PM10/18/12
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com

Carl Gustav Hempel w swoim tekście stara się sformułować teorię poprawnej metodologii badawczej i zastanawia się nad jej ograniczeniami. Na przykładzie pracy badawczej Semmelweisa nad przyczyną gorączki połogowej pokazuje proces formułowania hipotez i sprawdzania ich. Wyróżnia dwie metody testowania hipotez - bezpośrednią (konfrontacja hipotezy z obserwowalnymi faktami) i pośrednią (dowód nie wprost czyli sprawdzanie prawdziwości hipotezy przeciwnej). Takie rozumowanie nazywa rozumowaniem modus tollens, które jest dedukcyjne (potem Hempel tłumaczy je jako rozumowanie od ogołu do szczegółu), a więc niezawodne. W przeciwieństwie do niego rozumowanie indukcyjne (od szczegółu do ogółu) nie jest niezawodne i często mimo prawdziwych przesłanek i wniosku wynikanie okazuje się być (a przynajmniej zawsze istnieje taka możliwość) przypadkowe. Wystarczy jeden negatywny wynik, aby obalić hipotezę w procesie jej testowania, ale nigdy żadna ilość wykonanych eksperymentów nie będzie w stanie jej potwierdzić. Nigdy bowiem nie będziemy mieli dostępu do wszystkich możliwych danych, a tylko do pewnego wycinka. Hempel jednak mówi, że ogół pozytywnych wyników świadczy o tym, że w zakresie danych implikacji hipoteza została potwierdzona. Pełnego dowodu jednak nigdy nie otrzymamy, zawsze będzie to tylko świadectwo na rzecz danej hipotezy, jej częściowe potwierdzenie.

Hempel analizuje też proces formułowania hipotezy i dochodzi do wniosku, że nie jest możliwe idealne sformułowanie hipotezy. Nie jesteśmy bowiem w stanie zebrać wszystkich faktów, w dodatku bez zakładania pewnego kryterium ich wyboru. Ich analiza i klasyfikacja też przebiega zawsze z uwzględnieniem jakiejś hipotezy, której te dane mają służyć. Samo formułowanie ogólnych hipotez, które ma charakter indukcyjny jest skazane na pewien przypadek - nie jest ograniczone żadnymi ścisłymi regułami. W wymyślaniu hipotezy zawsze, oprócz analizy faktów, bierze udział wyobraźnia, ponieważ z uwagi na dane przesłanki można sformułować dowolną ilość teorii. Tak samo jest z wnioskowaniem dedukcyjnym, którego reguły są jedynie kryteriami prawomocności wnioskowania, a nie jego wyznacznikami.

Testowanie hipotezy może według Hempla być eksperymentalne lub nieeksperymentalne. Pierwsze polega na stworzeniu sytuacji testowej, a drugie na czekaniu, aż taka pożądana sytuacja sama się pojawi. Testowanie eksperymentalne jest nie tylko metodą sprawdzania, ale też odkrywania - wtedy ważne jest oprócz odpowiednich okoliczności wyizolowanie badanych czynników. Sam negatywny wynik testu okazuje się być często niewystarczający do bezpośredniego obalenia hipotezy - jest ona bowiem często podparta szeregiem hipotez pomocniczych i w związku z tym w przypadku niespełnienia zakładanej implikacji testowej pod wątpliwość podpada nie jedna, a kilka hipotez. Właściwie przy każdym eksperymencie istnieje co najmniej jedna przesłanka pomocnicza - założenie o tym, że sytuacja testowa odpowiada zakładanym warunkom.

Szczególnym przypadkiem badania naukowego jest sytuacja, w której dwie sprzeczne hipotezy są tak samo prawdopodobne. W takim wypadku należy znaleźć taką sytuację testową, która przewiduje dla każdej z nich inny wynik. Jednak i tak eksperyment tego rodzaju nie obala ani nie potwierdza żadnej z hipotez - sugeruje tylko, która z nich jest bardziej spójna (zwłaszcza ze swoimi hipotezami pomocniczymi).

Na koniec Hempel formuuje definicję samej hipotezy naukowej - według niego jest to taka teoria, która jest zasadniczo sprawdzalna (to znaczy, dla której można wymyśleć sytuację testową). Jest to swoją drogą definicja bardzo podobna, jeśli nie identyczna, do popperowskiej.

Szymon Rutkowski

unread,
Oct 18, 2012, 3:32:55 PM10/18/12
to tcepi...@googlegroups.com
Rozważania Hempla dotyczą zasad prawomocnego poznania naukowego i koncentrują się na sprawdzaniu hipotez na drodze testu. Test polega na praktycznym sprawdzeniu jakiejś implikacji postawionej hipotezy. Dokonuje się to przez stworzenie warunków, w których "powinno" zajść jakieś zdarzenie. Jeżeli zostanie stwierdzony stan niezgodny z oczekiwaniami, to w zasadzie hipoteza jest obalona dedukcyjnie (nie może być prawdziwa, jeśli implikuje twierdzenia nieprawdziwe). Jeżeli zaś doświadczenie potwierdzi prawdziwość danej implikacji, nie można wprawdzie stwierdzić absolutnej prawdziwości hipotezy - jest to ograniczenie indukcji - ale można powiedzieć, że została ona "częściowo potwierdzona" eksperymentalnie (uzyskała konfirmację).

W rzeczywistości do tego schematu trzeba zgłosić szereg zastrzeżeń. Jeżeli test nie spełni warunku potwierdzenia hipotezy, to jest możliwe np., że nieprawdziwa jest jakaś hipoteza pomocnicza (tzn. taka hipoteza, która łącznie z hipotezą "główną" tworzy testowaną implikację), przyjęta świadomie lub nieświadomie. Z drugiej strony, pozytywny wynik testu "konfirmuje" jedynie tę część hipotezy, która posłużyła do wyprowadzenia testowanej implikacji. Przy działalności poznawczej dużą rolę odgrywa interpretacja hipotez i wyników. Hempel wspomina w tym kontekście o hipotezach ad hoc, które mają "uratować" teorie szczególnie drogie naukowcom.

Ważnym elementem tekstu jest polemika z tym, co autor nazywa "koncepcją wąskoindukcjonistyczną", postulującą zbieranie i analizę danych bez wstępnego formułowania hipotez. Hempel wskazuje, że bez sformułowania hipotezy nie sposób stwierdzić, jakie dane powinniśmy zebrać - nie wynika to bowiem z postawionego pytania (problemu). Dopiero przez wypróbowywanie wielu hipotez przez zbieranie danych i testy można dojść do naukowych wniosków. Podkreślona zostaje też rola inwencji przy formułowaniu teorii i obmyślaniu eksperymentów sprawdzających je. Hipotez nie można wyprowadzić z wyników obserwacji, lecz trzeba je wymyślić. Jednak niezależnie od roli inwencji Hempel uznaje sprawdzalność za warunek naukowości twierdzenia, chociaż zastrzega, że nie zawsze można tę sprawdzalność jednoznacznie przypisać lub jej odmówić konkretnej hipotezie.


W dniu czwartek, 18 października 2012 08:57:40 UTC+2 użytkownik Leon Ciechanowski napisał:

Jakub Miziński

unread,
Oct 20, 2012, 5:35:05 PM10/20/12
to tcepi...@googlegroups.com

Hempel zaczyna od przedstawienia historii Semmelweisa  oraz wysuwanych przez niego i kolejno odrzucanych hipotez na temat przyczyny zgonów na oddziale położniczym, a także problemu maksymalnej wysokości pompowania wody przez pompę ssącą, z którym mierzyli się m.in. Galileusz, Toricelli i Pascal.. Analiza kolejnych rozumowań doktora pokazuje, że stosuje oni zarówno metodę dedukcyjną (np. modus tollens), jak i indukcyjną, choć różnią się one pod względem niezawodności. Dalej Hempel rozprawia się z tzw. wąskoindukcyjną koncepcją badania naukowego. Twierdzi, że niemożliwe jest badanie indukcyjne bez hipotezy wstępnej, pozwalającej ustalić, które dane są istotne dla jej zbadania, a które nie, a także umożliwiającej racjonalne ich uporządkowanie. Wskazuje na rolę wyobraźni i pomysłowości w formułowaniu hipotezy i nowych pojęć do jej opisu, zarówno w naukach dedukcyjnych jak i indukcyjnych.

W drugiej części Hempel przechodzi do bliższego przyjrzenia się okolicznościom prowadzenia testów eksperymentalnych. Hipoteza jest sprawdzana przez implikację testową, czasem mającą charakter ilościowy, co dodatkowo pozwala określić, które czynniki należy brać pod uwagę jako istotne dla eksperymentu, a które nie. Jednak negatywny wynik implikacji testowej niekoniecznie musi obalać hipotezę, a jedynie którąś z hipotez pomocniczych wykorzystanych, świadomie lub nie, do zaistnienia implikacji. Świadectwem istotności roli hipotez pomocniczych jest historia sporu Tychona de Brahe i Kopernika o gwiezdną paralaksę, rozstrzygnięta z czasem na korzyść tego drugiego. Poruszony jest również problem testu krzyżowego, tj. takiego, w którym można jednoznacznie określić, która z dwóch wykluczających się hipotez jest prawdziwa. Za ilustrację tego sposobu dowodzenia służy spór o naturę światła, prowadzony przez tak wybitnych fizyków jak Foucault, Einstein i Lenard.

Na końcu przestrzega Hempel przed pseudohipotezami - tj. takimi, z których nie da się wyprowadzić żadnych implikacji testowych, a więc pozbawionymi sensu empirycznego. Nie da się zarazem określić wyraźnego rozróżnienia między hipotezami sprawdzalnymi i niesprawdzalnymi. 

Lukasz A. Gwarda

unread,
Jan 9, 2013, 3:20:26 PM1/9/13
to tcepi...@googlegroups.com

Na podstawie pracy badawczej Semmelweisa nad gorączką połogową, Carl G. Hempel w swoim tekście opisuje metody formułowania i testowania hipotez naukowych. Test opiera się na rozumowaniu, które prowadzi do wniosku, że jeżeli hipoteza jest prawdziwa, to w określonych warunkach wystąpią pewne obserwowalne fakty, których się oczekuje. Implikacja testowa wynika lub daje się wywieść z hipotezy. Wszelkie rozumowanie przeprowadzone wg tego schematu (modus tollens) jest dedukcyjne, a więc niezawodne. W przeciwieństwie do dedukcji, rozumowanie indukcyjne jest zawodne, a charakteryzuje się zwykle jako prowadzące do konkluzji, która jest ogólnym prawem lub zasadą. Konkluzja w tego typu rozumowaniu wynika z przesłanek tylko z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem. Autor dochodzi do wniosku, że nie jest możliwe idealne sformułowanie hipotezy. Nie jest możliwe zebranie wszystkich faktów, ponieważ jest ich nieskończona ilość. Hipotezy i teorie naukowe nie są wywodzone z zaobserwowanych faktów, lecz wymyślane w celu ich wyjaśnienia. Tak samo jest z wnioskowaniem dedukcyjnym, którego reguły są jedynie kryteriami prawomocności wnioskowania. Testowanie hipotez może być eksperymentalne (polega na zrealizowaniu warunku i sprawdzaniu, czy zgodnie z testowaną hipotezą zjawisko występuje) lub nieeksperymentalne(wyszukiwanie lub oczekiwanie na przypadki, w których natura sama zrealizuje warunek, i dopiero wtedy sprawdzić, czy zjawisko istotnie występuje). Następnie zwraca uwagę, na zastosowanie hipotezy pomocniczej oraz na trudności z nimi związane. Porusza on również problem testu krzyżowego. Jeżeli dwie hipotezy są  tak samo prawdopodobne, to rozstrzygnięciem może być test dla których przewiduje się przeciwne wyniki.  Wykonanie odpowiedniego testu powinno zatem obalić jedną z tych hipotez potwierdzając drugą. Hampel przystępuję również do charakterystyki hipotezy ad hoc, którą wprowadza się w celu ratowania zagrożonych hipotez. Autor w zakończeniu, zaznacza że nie można traktować poważnie jako hipotezy lub teorii naukowej, jeśli nie można zastosować do nich testu empirycznego. Są to tak zwane pseudohipotezy, a rozstrzygnięcie ich prawdziwości, bądź fałszywości ze strony badań naukowych jest nie możliwe. 


Monika Lenart

unread,
Feb 25, 2013, 6:37:01 AM2/25/13
to tcepi...@googlegroups.com

Hempel posiłkując się przykładami dociekań naukowych, ukazuje drogę w trakcie której poszukuje się rozwiązania problemu, formułując hipotezy, a nastepnie podając je testom, które polega na wywnioskowaniu z hipotez odpowiednich implikacji testowych i sprawdzeniu ich za pomocą obserwacji lub eksperymentu.  Następnie przedstawia rolę indukcji w badaniu naukowym, która jako prowadząca od przesłanek o poszczególnych przpadkach do konkluzji, nie gwarantuje prawdziwości tej ostatniej. Wynika ona z przesłanek jedynie z jakimś prawdopodobieństwem.  Następnie, Hempel przedstawia wąskoindukcjonistyczną koncepcję badania naukowego, która w praktyce się nie sprawdza, bo analiza i klasyfikacja jakichkolwiek faktów bez uprzednio sformułowanej hipotezy jest bezcelowa.  Filozof zauważa, że zarówno dedukcja, jak i indukcja nie mogą służyć jako mechaniczna metoda zdobywania wiedzy.

Kolejny rozdział, Hempel zaczyna od spostrzeżenia, że implikacje testowe mają charakter warunkowy: Jeśli będzie spełniony warunek C, to wystąpi zdarzenie.  Podstawową róznicą między testem eksperymentalnym, a nieeksperymentalnym jest to, że w przypadku pierwszego realizowany jest warunek C, zaś w przypadku drugiego wyszukuje się lub oczekuje przypadków, w których natura sama zrealizuje warunek C. Na koniec Hempel przedstawia rolę hipotez pomocniczych, testów krzyżowych, hipotez ad hoc oraz pseudohipotez.


Aleksandra M. Wolny

unread,
Feb 25, 2013, 5:35:48 PM2/25/13
to tcepi...@googlegroups.com

Hempel, posiłkując się pracą badawczą Semmelweisa nad gorączką połogową, opisuje sposoby dochodzenia do wiedzy poprzez stawianie hipotez, które są następnie testowo weryfikowane. Test hipotezy opiera się na sprawdzeniu jednej z implikacji postawionej hipotezy.

Proces ten jest możliwy, gdy zajdą warunki potrzebne, by dane zjawisko zaistniało. Test hipotezy może być eksperymentalny (sztuczne wytworzenie sytuacji testowej)  lub nieeksperymentalny (czekanie na pojawienie się odpowiedniej sytuacji).Otrzymanie rezultatu przeczącego hipotezie obala ją dedukcyjnie. Otrzymanie rezultatu zgodnego z naszymi oczekiwaniami potwierdza częściowo hipotezę, nie jest jednak równoznaczne z jej całkowitym potwierdzeniem. W wielu przypadkach przy testowaniu implikacji nieodzowne jest - obok głównej hipotezy - postawienie również hipotezy pomocniczej. Może być to proces świadomy bądź nie. Przy zastosowaniu hipotezy pomocniczej negatywny wynik implikacji nie musi koniecznie obalać hipotezy głównej, a jedynie pomocniczą.

Gdy dwie hipotezy są prawdopodobne w równym stopniu, należy przeprowadzić test, dla którego przewidują one wykluczające się wzajemnie wyniki. Hipoteza dobrze przewidująca wynik eksperymentu powinna zostać uznana za spójniejszą od drugiej. Test przeprowadzany w taki sposób jest testem krzyżowym. Hempel zamyka tę część swoich rozważań zauważając, że naukową hipotezą może być tylko teoria sprawdzalna - taka, dla której możliwe jest wymyślenie sytuacji testowej.

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages