7 (12.04.13) Putnam "Wiele twarzy realizmu" - streszczenia

633 views
Skip to first unread message

TCepisteme

unread,
Apr 6, 2013, 7:15:17 AM4/6/13
to tcepi...@googlegroups.com
Proszę tutaj umieszczać streszczenia.

H. Putnam, „Wiele twarzy realizmu”, w: tenże, Wiele twarzy realizmu i inne eseje, Warszawa 1998, Wykłady I, II, ss. 325-369.

[pomocniczy: A. Grobler „Realizm pluralistyczny”, w: „Metodologia nauk”, Wyd. Znak, Warszawa 2006]
Putnam-Wiele-twarzy-realizmu.pdf

Tomasz Suder

unread,
Apr 11, 2013, 1:45:22 PM4/11/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com
Putnam odnosi się do poglądów Sellarsa, że w rzeczywistości istnieje nie to co widzimy, ale to co zbadała bliżej nieokreślona skończona nauka. Wskazuje na problemy matematycznej koncepcji opisu przedmiotów istniejących. Następnie poddaje w wątpliwość istnienie danych zmysłowych. Stwierdza, że własności przedmiotów nie są w nie wpisane, ale stanowią efekt ich oddziaływania na nasz aparat poznawczy. Putnam wyjaśnia pojęcia ścisłej i warunkowej dyspozycji, które pozwala na podział własności: zależnych wyłącznie od przedmiotu i zależnych również od innych czynników. Przy czym koncepcja funkcjonalizmu zakłada możliwość istnienia przedmiotów posiadających tylko dyspozycje warunkowe. Putnam stara się znaleźć rozwiązanie problemu rzeczywistości umożliwiającego uniknięcie absurdów. Zakłada, że rzeczywistość jest względna i zależna od paradygmatu w jakim ją rozpatrujemy.
Zdania dyspozycyjne o otaczającym świecie nie mogą posiadać jednoznacznej wartości logicznej w każdych warunkach, co zdaję się wynikać z ich definicji. Ponadto nie można stosować dychotomicznego podziału pomiędzy własnościami tworzącymi kontinuum. Poprzez takie rozumowanie można dojść do wniosku o niemożności wyznaczenia granicy pomiędzy dyspozycjami warunkowymi i ścisłymi. Dzisiejsza nauka burzy podstawy wiedzy, przez co filozofia nie może opierać się na niczym poza intuicyjnie właściwymi intuicjami??? Przy czym należy pamiętać, że odrzucenie dychotomii nie może prowadzić do uznawania wszystkich stwierdzeń za prawdziwe w pewnym sensie, ponieważ prawdziwość jest ściśle powiązana z przyjętą konwencją. Ponadto można stosując odpowiedni przekład sprawdzić jakie informacje przenosi stwierdzenie analizowane w jednej konwencji po przełożeniu go na stwierdzenie odczytywane w innej konwencji. Z całej przestrzeni wyodrębniamy przedmioty poprzez nasz układ pojęciowy. Teoretycznie równie poprane co wyodrębnienie atomów składających się na krzesło może być wyodrębnienie tych stanowiących połączenie nosa i wieży Eiflla. Tak rozumiany realizm wewnętrzny odbiera pojęcie istnienia przedmiotów samych w sobie. Rzeczywistość istnieje transcendentalnie podczas, gdy my wyodrębniamy z niej oczekiwane części, często dyktowane naszymi doświadczeniami i kulturą.

Krzysztof Tyszka

unread,
Apr 11, 2013, 4:36:37 PM4/11/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com

Putnam krytykuje autorytet wrażeń zmysłowych jako wiarygodnego źródła poznania. Według niego nie poznajemy cech przedmiotów, lecz tylko reakcje naszego aparatu poznawczego. Własności mogą być zależne wyłącznie od obiektu, albo też uwarunkowane przez coś odeń różnego (np. dyspozycja do odbijania światła czerwonego). Czy wszystkie własności nie stają się warunkowe? To, co wiemy o świecie jest relatywne – pozostaje w związku z paradygmatem, w ramach którego się obracamy. Zdania dyspozycyjne pozbawione są – ze swej istoty – wartości logicznej. 



W dniu sobota, 6 kwietnia 2013 13:15:17 UTC+2 użytkownik TCepisteme napisał:

Patryk Ambroziak

unread,
Apr 11, 2013, 4:49:57 PM4/11/13
to TCepisteme

Putnam „Wiele twarzy realizmu”

  1. Realizm dzieli się na co najmniej kilka odmian. Np. jedni z nich uważają cały świat potoczny za nasze wyobrażenie, inni twierdzą że istnieje on rzeczywiście.

  2. Dwa rodzaje własności przedmiotu:

- „rzeczywiste” – dyspozycyjne (np. długość, szerokość, wysokość) opisywalne w języku geometrii analitycznej

- „wtórne” – niedyspozycyjne (np. barwa)


Dyspozycja ścisła: zmusza coś do czegoś bez względu na wszystko inne (np. ciała posiadające masę poruszają się wolniej niż światło,

Dyspozycja warunkowa: dyspozycja wydana w normalnych warunkach (rozpuszczanie się cukru w wodzie)


Nasza wiedza o świecie jest relatywna (związana z paradygmatem)

Zdania dyspozycyjne nie mają wartości logicznej





--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „TCepisteme”.
 
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać z niej wiadomości, wyślij e-maila do tcepisteme+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/groups/opt_out
 
 

zyglewicz

unread,
Apr 12, 2013, 8:35:59 AM4/12/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com
Przez lwią część pierwszego wykładu Putnam prowadzi nas za rękę po, mających korzenie jeszcze w siedmnastowiecznej myśli, bezdrożach współczesnych odmian realizmu. Wysuwa on tezę, że większość z nich realizmem w istocie przestała być i prowadzi do metafizycznego skonfundowania. Jako antidotum na ten stan rzeczy Putnam proponuje realizm pojęciowy. Pogląd ten głosi, że realizm nie wyklucza względności pojęciowej (Carnap v Leśniewski | płaszczyzna Euklidesowa)

Drugi wykład zaczyna się szeregiem przykładów nieporozumień i, zdaniem autora, wątpliwych debat zrodzonych przez sztuczną dychotomizację pojęć, które w istocie stanowią kontinuum. Zobrazowawszy to, Putnam skupia się na czterech tego typu zabiegach mających miejsce w obrębie dyskursu nt realizmu:

a) projekcja v własność rzeczy samej w sobie
b)"siła" (dyspozycja) v własność rzeczy samej w sobie
c) subiektywizm v obiektywizm
d) typ zdania ma wyłącznie warunki stwierdzalności v typ zdania ma warunki prawdziwości

odrzucenie tych dychotomii stanowi trzon realizmu wewnętrznego. Kolejnym istotnym elementem (wyprowadzonym na zawiłym przykładzie porównania pojęć zbiorów u Carnapa i Leśniewskiego) jest odrzucenie istnienia "rzeczy samych w sobie". Zabieg ten wiąże się ściśle z dychotomią d), bowiem to właśnie rozstrzygnięcie przynależności do zbioru własności "rzeczy samych w sobie" stanowi kryterium intencjonalności. Putnam zamyka drugi wykład rozważaniami na temat rozróżnienia okoliczności towarzyszących a przyczyn, przypominając, że nie z perspektywy naszych potrzeb poznawczych, również potoczne wyjaśnienia rozważać możemy pod kątem intencjonalności. Tym samym filozof kontestuje Wittgensteinowskie marzenie o uniwersalnej relacji między językiem a światem.


W dniu sobota, 6 kwietnia 2013 13:15:17 UTC+2 użytkownik TCepisteme napisał:

Szymon Rutkowski

unread,
Jun 22, 2013, 4:09:26 PM6/22/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com
Putnam zwraca uwagę, że Realizm przez duże "r" wbrew nadziejom prowadzi do wniosków niezgodnych ze zdrowym rozsądkiem. Okazuje się, że w ściśle fizyczno-matematycznym rozumieniu nie istnieje np. kategoria barwy różnych przedmiotów, które w rzeczywistości na poziomie cząsteczkowym uzyskują barwę w zupełnie różny sposób. Dokładając do tego nieistnienie kształtu taki Sellars dochodzi do wniosku, że przedmioty, jakimi je widzimy, nie istnieją. Putnam ostro odrzuca także teorię danych zmysłowych.

Z XVII wieku wywodzi opinię, jakoby przedmioty nie miały takich właściwości jak kolor, tylko dyspozycje do wywierania odpowiednich wrażeń na podmiot. Własność przedmiotu w sobie ma to do siebie, że da się ją wyczerpująco opisać w języku matematyki, w przeciwieństwie do dyspozycji. Putnam wywodzi, że podobnie jak barwa, także rozpuszczalność w wodzie musi być w takim razie uznana za dyspozycję, ze względu na nieprzewidywalną liczbę czynników mogących ją zmieniać. W przeciewieństwie do własności przedmioty mają otrzymywać dyspozycje na skutek naszej "projekcji". Putnam krytykuje tę teorię. W ten sposób nawet nasze myśli muszą być "projekcją", skoro okazało się, że nie można ich uznać za własność przypisaną do nieistniejącej substancji mentalnej, w jaką wierzył Kartezjusz.

Tu pojawia się program realizmu wewnętrznego czy też pragmatycznego. Na przykładzie "świata Carnapa" i "świata polskiego logika" pokazuje, że możliwe są równoprawne prawdziwe opisy tego samego stanu rzeczy. W ogóle wzywa do odrzucenia dychotomii "obiektywne"-"subiektywne", "projekcja"-"własność rzeczy samej w sobie" i "siła" (dyspozycja)-"własność rzeczy samej w sobie", a także "zdanie mające wyłącznie warunki sprawdzalności"-"mające warunki prawdziwości" Przyznaje, że ten krok jest nieintuicyjny. Sumy mereologiczne, których istnienie przyjmują polscy logicy, są wprawdzie przedmiotami osobliwymi i nieciągłymi, ale takie też są przedmioty postrzegane przez nas na co dzień; nie można zatem odrzucać (bez poświęcenia intuicji) pewnych ujęć przez to, że nie są najprostsze.

Realizm wewnętrzny rezygnuje więc z "rzeczy samych w sobie", ale odrzuca opinie, że większość postrzeganego przez nas świata jest złudzeniem.


W dniu sobota, 6 kwietnia 2013 13:15:17 UTC+2 użytkownik TCepisteme napisał:

Karolina Jesień

unread,
Jun 22, 2013, 7:01:20 PM6/22/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com

PUTNAM

 

Uwodziciel-Realista przez duże R i panienka-zdrowy rozsądek/realizm przez małe r: ona szukała obrońcy przed idealistami mówiącymi, że nie istnieją kostki lodu. R pokaże i udowodni kostki lodu à istnieje tylko to, co udowodnione przez naukę, czego istnienie stwierdzi.

Rzeczy same w sobie, Kant, obiektywizm.

 

 

Podejście I

Realizm naukowy i Realizm metafizyczny

Podział na świat wewnętrzny, do którego nasze możliwości percepcji nie mają dostępu i fałszywą, skończony obraz rzeczywistości.

 

Oba podejścia posługują się dychotomią obiektywizm-subiektywizm, dane zmysłowe-własności pierwotne

 

Podejście II

Realizm zdroworozsądkowy – punkt wyjścia Putnama.

Możemy mówić o realnym istnieniu przedmiotów zewnętrznych, które postrzegamy. (Realizmy przez R odrzucają dane zmysłowe, istnieją one co najwyżej w takim sensie, że są to projekcje narzucane przez nasz umysł na rzeczy same w sobie)

Kluczem krytyki Putnama jest pojęcie własności wewnętrznej à od Locke’a – XVII-wieczny podział na jakości pierwotne (cechy, które ciało posiada trwale: P-masywność, mobilność, kształt, spoistość) i wtórne (zdolność do wywoływania doznań zmysłowych LUB) – barwy, dźwięki, smaki

 

Trudny problem świadomości/łatwy problem świadomości

Szukamy korelatów naszego doświadczenia w mózgu, albo w fizyce, jeśli znajdujemy to odpowiedzieliśmy na łatwy problem świadomości

Trudny: dlaczego kiedy na coś patrzymy pojawia się doznanie?

 

Definicja prawdy w Realizmie i realizmie (podejście I/podejście II)

 

Przykład. Dlaczego świeci słońce? I informacja: promienie. Skąd możemy wiedzieć kiedy odpowiedzieliśmy na pytanie?

 

II Prawda ustalana niezależnie od naszych zmysłów. Nie empiria tylko teoria może zbliżyć nas do prawdy.

 

Putnam: nie jest możliwe czyste podejście do świata, nie jesteśmy w stanie zawiesić naszego sposobu doznawania

 

Dyspozycje wewnętrzne – własności, które posiada rzecz sama w sobie:

1.     ścisłe konieczne – w każdych warunkach (prędkość ciał o niezerowej masie zawsze mniejsza od prędkości światła)

2.     warunkowe w normalnych warunkach (rozpuszczalność cukru w wodzie)

[Putnam cytuje to swoich przeciwników]

 

Sellars; intencjonalność
Putnam: Nieredukowalna do fizyki. jest opisywalna za pomocą użycia teorii (wybór teorii może być arbitralny)

Własność posiadania intencjonalności jest podobna do istnienia danych zmysłowych i tak samo jak one jest nieredukowalna.

 

Realizm wewnętrzny (pragmatyczny)

Przyjmujemy rzeczy dla nas wygodne.

Realizm nie wyklucza względności pojęciowej à

1.     świat Carnapa – świat, w którym znajdują się 3 przedmioty (proste)

2.     świat polskich logików

naukowy opis tych światów. (Putnam pokazuje, że w zależności od wybranej teorii możemy na dwa sposoby opisać świat)

1.     przy pytaniu ile tu jest przedmiotów odpowiemy jasno: 3

2.     Możemy sobie wyobrazić świat, w którym traktujemy te trzy przedmioty w ten sposób, że dla każdych 2 przedmiotów istnieje przedmiot, który jest ich sumą. + przedmiot pusty à mamy 8 przedmiotów

 

Który opis jest poprawny? Putnam mówi: przybierając konkretny układ pojęciowy możemy dopuścić dwa opisy tego samego świata. Nie jest to podejście relatywistyczne, ale anty-absolutyzujące jeden z opisów. Układ pojęciowy pozwala nam na obranie odpowiedniej metody badawczej.

Z wyboru języka wynikają różne metafizyki i ontologie, różne realizmy.

 

Rzecz sama w sobie zostaje odrzucona. Pojęcie okazuje się być pozbawione sensu, nie posiadające układu pojęciowego,

Wizja świata przedstawiana przez P: nie ma rsws, nie ma dychotomii, dopóki nie sprecyzujemy układu pojęciowego nie możemy mówić o istnieniu rzeszy niepoznawalnych faktów, które czekają na odkrycie. w ogóle NiE ODKRYWAMY świata, tylko tworzymy go za pomocą pojęć.

 

2 główne argumenty Putnama:

·      Realizm metafizyczny postuluje istnienie różnych nauk i to, że mogą one się połączyć i stworzyć naukę skończoną, dać nam naukowy dostęp do rzeczywistości. P: nie ma dowodu, że takie połączenie jest w ogóle możliwe. Rzeczywistości postulowanej przez obiektywizm możemy nigdy nie poznać.

·      Istnieją pewne cechy stałe, własności niezależne od zmian (dyspozycje ścisłe), nie możemy mówić o istnieniu własności wewnętrznych jako przedmiotów i w przedmiotach. Realizm dając nam ułudę dostępu do prawdziwej rzeczywistości jest wrogiem zdrowego rozsądku.

 

Problem ciągnący się już od Platona – czy istnieje prawdziwa rzeczywistość i jej projekcja.

Według Putnama mamy dostęp do rzeczywistości, do tego co istnieje, poprzez teorie i język, a więc w dodatku zróżnicowany dostęp!


W dniu sobota, 6 kwietnia 2013 13:15:17 UTC+2 użytkownik TCepisteme napisał:

Piotr Dziadosz

unread,
Jun 23, 2013, 9:23:09 AM6/23/13
to Karolina Jesień, tcepi...@googlegroups.com

Putnam zwraca uwagę, że realizm ma wiele różnych odmian. Realizm naukowy odnosi się do rzeczywistości jaka istnieje wg teorii fizycznych, gdzie przedmioty są cząstkami molekularnymi zawieszonymi w próżni. Realizm zdroworozsądkowy oznacza, natomiast, świat taki, jaki nam się jawi poprzez poznanie zmysłowe. Autor wyróżnia także realizm metafizyczny, który stwierdza, iż prawdziwa natura przedmiotów leży poza naszymi zdolnościami poznawczymi. Zwraca uwagę na dualizm świata fizycznego i danych zmysłowych. Za Lockiem możemy wyróżnić jakości pierwotne przedmiotów (cechy fizyczne, tj.: wielkość, kształt, spoistość itp.) oraz jakości wtórne (cechy zależne od doznać zmysłowych, tj. smak, zapach, barwa itp.). Wobec różnorodnych ujęć realizmu, Putnam przedstawia swoją własną koncepcję – realizm wewnętrzny. Bazuje ona na względności pojęciowej. Aby opisać dany przedmiot musimy najpierw wybrać jeden układ pojęciowy z puli wielu równorzędnych. Nie istnieją rzeczy „same w sobie”, a mówienie o czymś bez okreslenia układu pojęciowego nie ma sensu. Układ pojęciowy pełni roli pewnego rodzaju foremki do ciasta, która nadaje kształt opisywanej rzeczy.



--

weronika wosinska

unread,
Jun 23, 2013, 8:00:33 PM6/23/13
to TCepisteme

Putnam – Wiele twarzy realizmu

 Są dwa rodzaje realizmu. Realizm przez duże R zakłada istnienie jedynie przedmiotów nauki, nie ma w nim miejsca na potoczne doświadczenie, realizm przez małe r (który nie powinien być z góry brany za ‘realizm naiwny’ twierdzi że przedmioty potocznego doświadczenia istnieją że oczywiście. Rozpatrując na gruntach problem istnienia danego przedmiotu np. stojącego przede mną komputera na gruncie ‘Realizmu” sprowadzamy go do pewnych własności, pewnych funkcji matematycznych itp., a na gruncie ‘realizmu’ twierdzimy że oto ten laptop realnie istnieje jak go widzimy, ba, ma jakiś tam kolor, wielkość i tp. Realizm przez duże R dzieli się na metafizyczny i naukowy, ‘mały’ realizm zwany jest inaczej zdroworozsądkowym. I to właśnie z jego gruntu Putnam wywodzi swoje stanowiska- realizm wewnętrzny. Jest to realizm pragmatyczny, nastawiony na skuteczność i na wygodę stosowania go w praktyce. Musimy zacząć od wyboru siatki pojęciowej, sprecyzowania języka (a więc akceptujemy względność, relatywność rzeczywistości), ważne żeby każdy był wewnętrznie spójny, po czym poruszamy się po obszarze danego języka/siatki pojęciowej jakbyśmy byli realistami metafizycznymi.




--

Piotr Sobczyński

unread,
Jun 24, 2013, 10:54:30 PM6/24/13
to tcepi...@googlegroups.com, tcepi...@googlegroups.com

7. Putnam - "Wiele twarzy realizmu"

Putnam rozpoczyna od wprowadzenia w świat mnogości realizmów, które to wprowadzenie ma na celu uświadomienie czytelnikowi, iż pierwotna treść realizmów zaczęła odbiegać od założonego celu i obecnie prowadzi do licznych nieporozumień, zarówno na płaszczyźnie ontologicznej jak i pojęciowej. Jako rozwiązanie tej kłopotliwej sytuacji wskazuje Putnam na realizm wewnętrzny uwzględniający względność pojęciową. Według realizmu pragmatycznego (wewnętrznego) liczba przedmiotów zależy od sposobu wydzielenia ze świata konkretnych przedmiotów - a więc jest to przyjęcie danego układu pojęciowego. Co więcej, wszystkie warianty układów pojęciowych są równouprawnione pod względem poprawności i żaden z nich nie jest wyróżniony jako poprawny w sensie absolutnym. Aby mówić o faktach, jak twierdzi Putnam, wymaga sprecyzowania języka, którym będziemy posługiwać się podczas opisu tychże faktów. Ponadto, jak twierdzi Putnam, mówienie o "rzeczach samych w sobie" jest pozbawione celu, bowiem nie występuje w ich przypadku sprecyzowany układ pojęciowy.

Putnam stara się też zanegować znaczącą rolę relatywizmu kulturowego przy określaniu statusu prawdziwościowego twierdzeń, korzystając z przykładu porównawczego dwóch światów: świata Carnapa (3 elementy) i świata polskiego logika (7 elementów).

Putnam wyróżnia cztery dychotomie odrzucone przez realizm wewnętrzny:

1. Subiektywne - obiektywne.

2. Projekcja - własności rzeczy "same w sobie".

3. "Siła" - własność rzeczy samej w sobie.

4. Warunki sprawdzalności - warunki prawdziwości.

Następnie zaś podejmuje krytykę realizmu metafizycznego, ukazując iż przyjęcie takiego ujęcia systemu poznawania rzeczywistości może mieć katastrofalne skutki - z jednej strony daje nam on bowiem szansę na poznanie rzeczywistości jedynie poprzez unifikację nauk, z drugiej zaś strony odmawia w ogóle możliwości sięgnięcia do obiektywnej warstwy rzeczywistości.

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages