Gettier i Chisholm - streszczenia

526 views
Skip to first unread message

Leon Ciechanowski

unread,
Nov 14, 2012, 5:21:42 AM11/14/12
to tcepi...@googlegroups.com
Proszę tutaj umieszczać streszczenia.
Przypominam, że na najbliższych zajęciach robimy warsztaty (damy Wam z Adamem zagadnienia do opracowania w grupach i zaprezentowania w czasie zajęć).

Proszę skupić się w streszczeniach na następujących zagadnieniach:
1) Na czym polega problem Gettiera?
2) Jakie są 4 możliwe odpowiedzi na problem Gettiera, które podaje Chisholm? (Chisholm - podrozdział "Bliższe rozważenie przykładu Gettiera")
3) Jaką odpowiedź na problem Gettiera daje Chisholm? (Chisholm - podrozdział "Definicja wiedzy")

Przesyłam oba artykuły w plikach postu. BTW - zauważyłem, że na stronie Zakładu Epistemologii nie ma tekstu Chisholma, dlatego przesyłam skan tekstu, który jest w moim posiadaniu. Może to nawet ułatwi Wam czytanie tego rozdziału. Jednak aby moje notatki Was nie myliły podaję Wam legendę do skrótów na marginesach:
E - example
P - problem
R - response to the problem
C - conclusion
B - but
T - thesis



Chisholm - Czym jest wiedza.pdf
Gettier-Czy-jest-wiedzą-prawdziwe-uzasadnione-przekonanie.pdf

tomas...@wp.pl

unread,
Nov 15, 2012, 11:06:16 AM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com

W tekście Gettier podejmuje problem wiedzy. Przedstawia dotychczasowe koncepcje warunków wystarczających do określenia , że posiada wiedzę. Odnosi się do nich sceptycznie i przedstawia przykłady podważające słuszność dotychczasowych twierdzeń o wiedzy. W przykładach wprowadza dodatkowe zdania, których prawdziwość musi wynikać z prawdziwości twierdzenia, że ktoś posiada pewną wiedzę. Przykład Smitha i Jonesa pokazuje jak spełnienie wszystkich zakładanych dla posiadania wiedzy warunków, jednocześnie podważa jej zasadność, ponieważ może sprawdzić się nasze przekonanie oparte na fałszywych przesłankach. Podobnie jest w przypadku Browna. Smith opierając się na wiedzy o Jonsie, wyprowadza 3 zdania, z których każde powinno być prawdziwe, jednak okazuje się, że zdania wyprowadzone na podstawie fałszywego założenia przyjmują różne wartości logiczne. Mimo, że wobec zdania prawdziwego Smith spełnia wszelkie warunki posiadania wiedzy, nie możemy powiedzieć, że coś wie. Chisholm  przedstawia 4 odpowiedzi na problem Gettiera. W pierwszej wskazuje, że sąd Smitha na temat posiadania Forda przez Jonsa ma podstawy indukcyjne, a twierdzenie o prawdziwości alternatywy nie wymaga prawdziwości jednego z jej zdań składowych, na podstawie których została uznana za prawdziwą. Druga odpowiedź odnosi się do konieczności uznania sądu nawet, jeśli to co nadaje mu oczywistość nadaje też oczywistość sądowi który jest fałszywy. Trzecia odpowiedź mówi, że w przykładzie Gettiera sąd o miejscu przebywania Browna w Barcelonie nie był związany z posiadaniem przekonania o właścicielu Forda. Czwarta odpowiedź dotyczy faktu konieczności uznawania postulowanych sądów za prawdziwe. Chisholm proponuje w razie zawodności oczywistości sądu oprzeć go na koniunkcji sądów niezawodnie oczywistych.


Message has been deleted

Jakub Miziński

unread,
Nov 15, 2012, 11:48:54 AM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com

Problem Gettiera polega na tym, że osoba O może żywić takie prawdziwe, uzasadnione przekonania P, którego treścią jest sąd S (co jest zgodne z klasyczną definicją "wiedzy"), o których nie można powiedzieć, że "O wie, że P (jest prawdą)". Chisholm w swojej analizie tego problemu rozpatruje różne wcześniejsze próby jego rozwiązania.

Pomocnym okazuje się zastąpienie pojęcia "uzasadnione" przez "oczywiste" (evident) jako lepiej wyrażające sens definicji. Chisholm wykazuje najpierw, że ta oczywistość może okazać się jedynie indukcyjna lub niedemonstratywna, a podstawa e nadająca oczywistość S może również nadawać oczywistość innemu sądowi S2, który jest fałszywy. Co więcej, poprawna definicja wiedzy nie może wymagać ani kauzalnego związku e z S, ani przyczynowego udziału e w posiadaniu przez O przekonania P. Skrytykowana zostaje także propozycja Nozicka, aby wiedzę definiować kontrfaktycznie, tzn. aby "uzasadnienie" lub "oczywistość" zastąpić "postępowaniem według metody, która nie pozwoliłaby O przyjąć S, gdyby S było fałszywe". Według Chisholma, dla takiej definicji zachodzi możliwość nierównoważności definiensa z definiendum, co uniemożliwia jej przyjęcie.

Zasygnalizowano istnienie innych interpretacji tego problemu, pominiętych z uwagi na złożoną terminologię i wysoki poziom skomplikowania. Dalej pokazane są cechy charakterystyczne przypadków Gettiera, wśród których wymienia się m.in. to, że: (a) O ma świadomość oczywistości sądu S, ale nie jego prawdziwości; (b) S jest prawdziwe za pośrednictwem innego sądu (lub sądów) e; (c) e nadaje oczywistość jakiemuś sądowi fałszywemu S2, a więc jest to oczywistość zawodna. Aby uporać się z tymi trudnościami proponuje Chisholm dodanie do trzech warunków wiedzy następującego czwartego warunku: (W) O wie, że S jeśli w przypadku, gdy S jest zawodnie oczywiste dla O, S jest implikowane przez koniunkcję sądów, z których każdy jest dla O niezawodnie oczywisty.

Na koniec zapytuje Chisholm, czy i w jaki sposób możliwa jest wiedza o wiedzy. Skrytykowana "zasada KK", mówiąca o tym, że "poznanie zawiera w sobie poznanie tego poznania", jest zastąpiona "zasadą obiektywności", wedle której "przekonanie o wiedzy jest wiedzą", co dopuszcza sytuację taką, że posiadamy pewną wiedzę bez głębszego w nią wglądu (np. nie wiedząc, co czyni tę wiedzę dla nas oczywistą).

Szymon Rutkowski

unread,
Nov 15, 2012, 2:52:35 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com

Problem Gettiera polega z grubsza na tym, czy prawdziwe przekonanie wywiedzione z fałszywych przesłanek jest wiedzą. Spełnia ono trzy zasadnicze warunki klasycznej definicji wiedzy, która głosi, że S, wie, że h, jeżeli:
1. h jest prawdziwe,
2. S wierzy, że h,
3. h jest uzasadnione (oczywiste) dla S.
A mimo to zdroworozsądkowo wg Gettiera trudno nazwać takie przekonanie wiedzą.
Chisholm wymienia nastepujące propozycje rozwiązania problemu Gettiera, polegające zazwyczaj na dodaniu do powyższej definicji jeszcze jednego warunku:
Pierwsze polegałoby na odrzuceniu w ogóle możliwości wiedzy zdobywanej indukcyjnie, niedemostratywnie. Chisholm stwierdza, że jak tak, to musielibyśmy ograniczyć pojęcie wiedzy do tego, o czym możemy się przekonać naocznie i do sądów a priori.
Drugie wyjście zakłada warunek, by podstawa oczywistości sądu nie nadawała oczywistości sądowi fałszywemu. Chisholm stwierdza, że jak tak, to nie można powiedzieć, byśmy mieli wiedze o tej podstawie, a przecież mamy (lub możemy mieć).
Po trzecie, można wymagać, żeby między tym, co czyni sąd prawdziwym, a naszym przekonaniem o jego prawdziwości, istniał związek przyczynowy. Chisholm stwierdza, że trudno jasno stwierdzić, kiedy właściwie taki związek występuje, a nawet jeśli występuje, to nie zawsze może być pomocny dla rozwiązania problemu wiedzy.
Czwarte potencjalne rozwiązanie opiera się na metodzie kontrfaktycznej: sposób, w jaki podmiot nabiera przekonania, musi być taki, że w wypadku fałszywości sądu podmiot do niego nie dojdzie. Sam zaś Chisholm proponuje, by czwarty warunek sformułować następująco: "jeżeli h jest zawodnie oczywiste dla S, to h jest implikowane przez koniunkcje sądów niezawodnie oczywistych dla S".

Piotr Sobczyński

unread,
Nov 15, 2012, 2:58:36 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com
Streszczenie w załączniku.
Gettier Chisholm - streszczenie - Piotr Sobczyński.pdf

Zosia Gutowska

unread,
Nov 15, 2012, 3:15:27 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com

Problem Gettiera dotyczy konieczności przeformułowania klasycznej definicji wiedzy. Prawdziwy, zaakceptowany i oczywisty sąd nie zawsze jest wiedzą – istnieją sądy oczywiste dla danej osoby, a zarazem fałszywe. Gettier zauważył, że warunki uwzględnione w klasycznej definicji są niewystarczające. Należałoby więc wziąć pod uwagę jeszcze inny warunek, który dopełniłby tę definicję.
Chisholm przywołuje cztery odpowiedzi na problem Gettiera:

  • 1)      Oczywistość dotycząca danego sądu jest jedynie indukcyjna, sąd taki nie może być zatem uznany za prawdziwy;
  • 2)      Podstawa wiedzy nie może nadawać oczywistości czemuś fałszywemu;
  • 3)      Sąd możemy uznać jako znany jeżeli fakt, że ten sąd jest prawdziwy, jest kauzalnie związany z faktem, że mamy o nim przekonanie;
  • 4)      W przypadku wiedzy sąd będący przedmiotem przekonania jest taki, że gdyby był fałszywy, dana osoba nie akceptowałaby go (kontrfaktyczna definicja wiedzy).


Chisholm proponuje następujące uzupełnienie klasycznej definicji:

5)      Jeżeli h jest zawodnie oczywiste dla S, to h jest implikowane przez koniunkcję sądów, z których każdy jest dla S niezawodnie oczywisty.

Kamil Michalski

unread,
Nov 15, 2012, 3:24:57 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com
Problem Gettiera zasadza się na wadliwości klasycznej definicji wiedzy, która zakłada, iż osoba S będzie posiadała prawdziwą wiedzę, kiedy akceptuje sąd h, h jest dla niej oczywiste i h jest prawdziwe. Jak wykazuje Gettier, S może spełniać wszystkie z wyżej przytoczonych warunków i jednocześnie czegoś nie wiedzieć.

Spośród licznych propozycji rozwiązania problemu Gettiera, Chisholm przytacza i krytykuje cztery następujące:

1) rozwiązane blisko spokrewnione z problemem indukcji – niektóre sądy posiadają indukcyjną lub niedemonstratywną oczywistość, tj. zostają wywiedzione z innych sądów. Takie działanie jest nieuprawnione, ale, jak twierdzi Chisholm, konieczne, jeśli nasza wiedza nie miałaby być wyłącznie aprioryczna.
2) przesłanki nie mogą nadawać oczywistości fałszywemu sądowi. Rozwiązanie o tyle problematyczne, że eliminowałoby wszystkie prawdziwe przesłanki (sądy), z których dałoby się wywieść oczywiste sądy fałszywe.
3) kauzalna definicja wiedzy Goldmana, mówiąca, że S musi posiadać przyczynę po temu, aby uznawać p. Podług tej teorii w drugim przykładzie Gettiera Jones nie miałby podstaw po, żeby mniemać, iż Brown jest w Barcelonie. Chisholm pokazuje nieadekwatność takiego podejścia, przytaczając jedną z ewentualnych przyczyn, które mogłyby pobudzić Jonesa do żywienia właśnie takiego przekonania.
4) kondycjonalna definicja wiedzy Nozicka, polegająca na dodaniu do klasycznej definicji wiedzy warunku mówiącego, iż S, stosując tę samą metodą co przy konfirmacji tego, że p, nie posiadałby przekonania, że p, gdyby p nie było prawdziwe.

Wobec trudności, które napotykają wszystkie wymienione przez niego rozwiązania, Chisholm proponuje swoje własne: czwarty warunek powinien opierać się na tym, iż sąd, będacy sądem zawodnie oczywistym, musi zostać wywiedziony z koniunkcji sądów oczywistych. Innymi słowy, podstawa wiedzy nie może zawierać fałszu. 

zyglewicz

unread,
Nov 15, 2012, 3:27:18 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com

Tomasz Zyglewicz

W swoim krótkim artykule Gettier zawiera jeden z poważniejszych problemów współczesnej epistemologii. Zasadza się on na niedoskonałości klasycznej definicji wiedzy, wykazując w kilku sprytnych przykładach, że istnieją sytuacje, które pomimo spełniania jej warunków – bycia prawdziwymi i uzasadnionymi – za wiedzę uznane zostać nie mogą. Nieprzypadkowo problem ten nazywany jest „problemem czwartego warunku”, bowiem większość prób rozwiązania tej sprzeczności zasadza się na poszukiwaniach czwartego warunku, którym można by uzupełnić klasyczną teorię wiedzy, tak aby broniła się przed przypadkami zaproponowanymi przez Gettiera oraz analogicznymi.

Chisholm przedstawia cztery dotychczasowe rozwiązania problemu. Pierwsze z nich sugeruje, iż sąd z przykładu Gettiera jest oczywisty tylko ze względu na swój indukcyjny charakter, a w domyśle mniej wartościowy. Krytyka ta jest szybko odrzucona, bowiem zastosowanie się do tego sposobu myślenia ograniczyłoby wiedzę wyłącznie do apriorycznej.

 

Drugie podejście krytykuje fakt, iż w przykładzie Gettiera dowód nadaje oczywistość stwierdzeniu fałszywemu. Jednakowoż Chisholm wskazuje, że ignorowanie sądów, które mogą nadawać oczywistość stwierdzeniu fałszywemu ekstremalnie zmniejszyłaby nasz zakres poznania.

 

Trzecia postawa, reprezentowana przez Alvina Goldmana, wskazuje brak przyczynowego związku między przesłankami a sądem, jako przyczynę fałszywości ostatniego. Chisholm sprytnie zbywa ten argument przedstawiając niesamowicie zawiły ciąg związków przyczynowych, by obrazowo pokazać trudności ze wskazaniem i określeniem adekwatności takowej zależności.

 

Czwarta i prawdopodobnie najbardziej zawiła postawa proponuje rozwiązanie problemu Gettiera przez definicję widzy kontrfaktyczną, czyli uwzględniającą przypadki Gettiera i te będące ich pochodnymi. Definicja ta do kryterium prawdziwości oraz akceptowania sądu dodaje postępowanie według metody, która zapewnia odrzucenie sądu w wypadku jego fałszywości. Chisholm rozprawia się z nią odwołując się do kontrprzykładu wykazującego, iż definicja ta nie spełnia kryteriów klasycznej koncepcji definicji.

 

W końcu Chisholm proponuje własne rozwiązanie Gettierowskiej kwestii. Wychodzi on od opisania ogólnego schematu paradoksów Gettiera, jako takich, gdzie prawdziwy sąd jest oczywisty, ale nie jest znany jako prawdziwy. Na tym gruncie kreuje Chisholm pojęcie zawodnej oczywistości będące kluczowym elementem jego „czwartego warunku”: o ile dopuszczalna jest zawodna oczywistość h, o tyle przesłanki, z których koniunkcji wiemy, że h, takimi być nie mogą.

 

Z definicji Chisholma wynika, że świadomość epistemiczna nie jest warunkiem koniecznym wiedzy, jednakowoż im jest większa, tym większy jest stopień wglądu w wiedzę.


W dniu środa, 14 listopada 2012 11:21:44 UTC+1 użytkownik Leon Ciechanowski napisał:

Monika Lenart

unread,
Nov 15, 2012, 4:56:50 PM11/15/12
to tcepi...@googlegroups.com
Mierząc się z dotychczasowymi próbami określenia wiedzy, Gettier przekonuje, iż klasyczna jej definicja jest wadliwa. Udowadnia, że nie ustala ona wystarczającego warunku tego, że ktoś wie, że jest tak jak mówi jakieś zdanie.

Odpowiedzi na problem Gettiera:
1.Prawdziwy sąd, który jednak oparty jest na fałszywych przesłankach jest sądem dla którego Smith ma tylko indukcyjną czy niedemonstratywną oczywistość. Jest on oczywisty dla Smitha dzięki sądom, które tego sądu nie pociągają za sobą. Ktoś byłby skłonny powiedzieć, że żaden taki sąd nie może być  znany jako prawdziwy. Jednakże,  jeśli mamy nie ograniczać wiedzy o tego , co jest samoprezentujące się lub apriori to musimy stanąć przed możliwością wiedzy, która ma tylko indukcyjną czy nie demonstratywną oczywistosc
2.Jeżeli ktoś ma posiadać wiedzę to nie może ona nadawać oczywistości czemuś fałszywemu.
3.Sąd jest znany, jeżeli fakt, że ten sąd jest prawdziwy jest kauzualnie związany z faktem, że mamy o nim przekonanie.
4.W przypadku wiedzy sąd będący przedmiotem przekonania jest taki, że gdyby był fałszywy, to dana osoba nie akceptowałaby go.
5.Chalmers dodaje 4 warunek, który ma na celu rozwiązanie problemu, mianowicie: Jeżeli h jest zawodnie oczywiste dla S, to h jest implikowane przez koniunkcję sądów, z których każdy jest dla S oczywisty, ale nie zawodnie oczywisty dla S.




Piotr Dziadosz

unread,
Nov 22, 2012, 9:46:44 AM11/22/12
to tcepi...@googlegroups.com

Gettier rozstrząsa problem, jakie przkonanie można uznać za wiedzę. Analizuje przy tym trzy przykłady prawdziwości stwierdzenia: “S wie, że P”. Stwierdzenie to uważa się za prawdziwe, gdy zachodzą trzy warunki: i) P jest prawdziwe; ii) S jest przekonany, że P; iii) S-a przekonanie, że P jest uzasadnione. Gettier uznaje dwa pozostałe schematy, choć inaczej sformułowane, za równoznaczne. Podaje zatem dwa przykłady panów Smitha i Jonesa, które słuszność tych schematów obalają. Sprowadza się to do dowodzenia, że P może być prawdziwe w wyniku innych przesłanek niż S zakłada. Tak też w przykładzie 1, to Smith, a nie Jones dostaje posadę, a traf sprawia, że również ma on w kieszeni 10 monet. P jest prawdziwe, o czym S jest w sposób uzasadniony przekonany na podstawie fałszywych przesłanek. Neguje to więc prawdziwość wiedzy S. W przykładzie 2, S zakłada prawdziwość koniunkcji, ponieważ jest przekonany o zajściu pierwszego jej członu. Mimo, iż pierwszy wyraz koniunkcji jest fałszywy, drugi okazuje się być zgodny z prawdą, co zapewnia prawdziwość całemu stwierdzeniu.

Lukasz A. Gwarda

unread,
Nov 22, 2012, 5:37:07 PM11/22/12
to tcepi...@googlegroups.com

Problem Gettiera opiera się na niedoskonałości klasycznej definicji wiedzy. W swoim słynnym artykule na podstawie dwóch przykładów pokazuję on, że warunki klasycznej definicji wiedzy, opierające się na prawdziwym, uznanym oraz oczywistym sądzie są nie wystarczające, aby można je było uznać za wiedzę, bowiem istnieją sądy oczywiste, a jednocześnie fałszywe. Zatem proponuje on wprowadzić kolejny warunek w celu uzupełnienia tej definicji. 

Chisholm w swoim tekście przedstawia cztery przykłady rozwiązania powyższego problemu oraz swoją własną propozycję. Po pierwsze, warunek zaproponowany przez Gettiera jest oczywisty jedynie ze względy na swój indukcyjny charakter, stąd nie może on być uznany za prawdziwy. Po drugie, warunek z przykładu Gettiera sprawia, że oczywistość zostaje przypisana stwierdzeniu fałszywemu. Po trzecie, brakuje związku przyczynowego pomiędzy zaistniałym faktem z przykładu, a warunkeim, który jest fałszywy. Po czwarte, według kontrfaktycznej definicji wiedzy, czyli uwzględniające przykłady Gettira, polega ona na tym, że jeżeli w przypadku wiedzy warunek będący przedmiotem przekonania byłby fałszywy, to ktoś mógłby go niezakceptować. W końcu Chisholm proponuje, aby w przypadku zawodności oczywistości sądu oprzeć go na koniunkcji sądów niezawodnie osobistych. 

Karolina Jesień

unread,
Jan 2, 2013, 12:00:50 PM1/2/13
to tcepi...@googlegroups.com

Gettier 

Czy uzasadnione i prawdziwe przekonanie jest wiedzą?


Gettier przedstawia różne próby ustalenia koniecznych i wystarczających warunków, tego, że ktoś wie, że jest tak jak mówi dane zdanie (czyli jest przekonany, że przekonanie P, które żywi jest uzasadnione i jest ono uzasadnione).


Chisholm: warunki konieczne i wystarczające wiedzy: 

S uznaje P

P jest dla S-a oczywiste

P jest prawdziwe


Ayer:

P jest prawdziwe

S jest pewien, że P jest prawdziwe

S ma prawo być pewnym, że P jest prawdziwe


Gettier:

pierwszy sposób jest fałszywy, ponieważ te warunki nie są wystarczające. 

wg Gettiera punkt 2 Chisholma i 3 Ayera są tym samym, co punkt 2 pierwszego sposobu.

[PROBLEM GETTIERA]

istnieje możliwość, że ktoś będzie przekonany, że uzasadnione jest zdanie, które jest fałszywe. Ponadto jeśli uznaje się uzasadnienie jednego przekonania, to uznaje się uzasadnioność przekonań wynikających z niego na mocy dedukcji.

na tej podstawie Gettier podaje dwa przykłady, w których warunki pierwszego sposobu są spełnione, a jednocześnie P nie jest wiedzą S.

(przykład, który omawialiśmy na zajęciach)

wynika z tego, że można nie posiadać wiedzy na temat P pomimo tego, że żywi się przekonanie, że P oraz P jest prawdziwe, ponieważ można wniosek o prawdziwości P wyciągnąć z nieprawdziwych przesłanek.

ustaliwszy wcześniej, że definicje Chisholma i Ayera nie różnią się właściwie od omawianej pierwszej definicji wiedzy Gettier stwierdza, że i one nie zawierają wystarczających warunków wiedzy.


Chisholm

wiedza = prawdziwe przekonanie + ? - problem teajteta

W dialogu "Teajtet" właśnie Platon mówi, że wiedzą jest UZASADNIONE prawdziwe przekonanie. A uzasadnione to takie, które jest oczywiste. Są więc trzy warunki wiedzy: sąd prawdziwy, akceptowany, oczywisty dla osoby go żywiącej.

Przekonanie może by jednocześnie oczywiste i fałszywe. Trzeba więc zmienić tę tradycyjną definicję. (odpowiedź na problem Gettiera, czyli problem czwartego warunku).

Gettier zauważa, że obserwacje prowadzące do przekonania o oczywistości jakiegoś sądu mogą być mylne (przykład z sąsiadem, który posiada Forda). Mimo tego przekonanie będące wnioskiem na podstawie obserwacji może okazać się prawdziwe, nie świadczy to jednak o wiedzy na temat danego sądu. A więc okazuje się, że tradycyjne rozumienie warunków wiedzy nie jest wystarczające. 

Wiele z przykładów omawianych w związku z problemem Gettiera wydaje się nie być przypadkami, w których oczywistość uzasadnia coś fałszywego (okazuje się, że przekonanie jest mimo wszystko prawdziwe)

Chisholm mówi: trik polega na tym, że oczywistość  nie jest tym samym co uzasadnioność. Przekonanie może być uzasadnione i jednocześnie nie być prawdziwym przekonaniem oczywistym. Może być poprzez dane, które je uprawdopodabniają stać się prawdopodobnym, a nawet ponad rozsądną wątpliwość, jak mówi Chisholm. Oczywistym jednak nie jest. Żeby takim być potrzebowałoby bardzo dużo danych. Dopóki przekonanie nie jest oczywiste, nie można nic o nim wiedzieć. Nieoczywistość przedstawionych przez Gettiera przykładów przekonań polega na ich indukcyjności.

Nie możemy jednak odrzucić całkowicie takiej wiedzy, pozostalibyśmy bowiem tylko z tym, co jest a priori samo przez się oczywiste.

Należy więc przyjąć, że znamy takie sądy, które nie są oczywiste i że Gettier ma rację co do niewystarczalności ich uzasadnienia. Takie niewystarczalne uzasadnienie nadaje oczywistość fałszywemu sądowi. Rozwiązaniem problemu Gettiera może być postawienie takiego warunku, że podstawa wiedzy nie może nadawać oczywistości czemuś fałszywemu. Jednak sama podstawa też jest sądem, a więc popadlibyśmy przy takim rozwiązaniu w błędne koło.

Kolejnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie takiego warunku, że fakt, że sąd jest prawdziwy musi być bezpośrednio związany z faktem, że mamy o nim przekonanie. Nie jest jednak łatwo wyróżnić jedno zjawisko jako przyczynę drugiego, zwłaszcza, gdy chodzi o nabywanie przekonania. Gettier zupełnie pomija problem związku między podstawą przekonania i przekonaniem, nie jest to istotne dla jego przykładu.

Czwartym pomysłem na rozwiązanie problemu Gettiera jest obranie za dodatkowe kryterium wiedzy


Propozycja Chisholma:

opisuje przykład Gettiera tak: jest osoba, która akceptuje sąd prawdziwy, który jest dla niej oczywisty, ale ten sąd nie jest jej znany jako prawdziwy. Sądy są zawsze oczywiste za pośrednictwem innych sądów, a relacja nadawania oczywistości jest indukcyjna, czyli niepewna.Możliwe jest więc, że prawdziwy sąd nadaje oczywistość sądowi fałszywemu. W przykładach Gettiera mamy do czynienia zawsze z tym samym schematem: sąd, o który chodzi uzyskał oczywistość od sądu, który nadał też jakiemuś sądowi fałszywemu oczywistość (żaden sąd nie nadaje oczywistości sobie samemu). Jest to tzw. "oczywistość zawodna".

Może więc warunkiem powinna być nie-fałszywa zawodność sądu stanowiącego o oczywistości naszego sądu?

Chisholm mówi, że nie jest to wystarczające.


W rozdziale "Wiedza o wiedzy" Chisholm zastanawia się, czy wiedza czegoś zawiera wiedzę o wiedzy, innymi słowy czy jednoznacznie jeśli coś wiemy to jednocześnie wiemy, że to wiemy. Chisholm twierdzi, że tak nie jest - mówi, że możemy jednocześnie posiadać wiedzę na jakiś temat i nie uświadamiać sobie tego jako wiedzy. Wydawałoby się, że jeśli coś jest dla mnie oczywiste to nie mogę nie uznawać za oczywiste tego, że jest to dla mnie oczywiste. Sąd nie może być dla danej osoby oczywisty, o ile ona go nie rozumie. Jednak jest możliwe, że istnieje taka osoba, która nie posiada pojęcia oczywistości (lub wiedzy), a która mimo to ma pewną wiedzę o świecie. Można mieć jakiś stopień wglądu we własną wiedzę, nie zawsze pełny. Stopień ten jest tym większy im mniej mylimy się co do czynników powodujących naszą wiedzę. Najwyższy zaś stopień osiągnąć można wiedząc co dokładnie czyni dany sąd dla nas oczywistym (czyni z niego naszą wiedzę). Jest jednak pewien poziom wiedzy nieuświadomionej, którą posługujemy się na co dzień, i o której nie wiemy co sprawia, że ją uznajemy za oczywistą.


W dniu środa, 14 listopada 2012 11:21:44 UTC+1 użytkownik Leon Ciechanowski napisał:

Aleksandra M. Wolny

unread,
Feb 25, 2013, 5:34:48 PM2/25/13
to tcepi...@googlegroups.com

Gettier zastanawia się, czy przekonanie, które jest zgodne z prawdą, może zostać uznane za wiedzę, mimo że opiera się na nieprawdziwych  założeniach. Problem taki wynika z niedoskonałości klasycznej definicji wiedzy.

  1. h jest prawdziwe
  2. s wie, że h
  3. h jest dla s oczywiste

 Nie zawsze jednak zdroworozsądkowo te trzy warunki są wystarczające, by określić zaistniałą sytuację stanem wiedzy.

 Chisholm prezentuje cztery wyprowadzane rozwiązania problemu.

·   Odrzucenie możliwości wiedzy zdobywanej w sposób niedemonstratywny

·   Założenie, że podstawa oczywistości sądu nie może nadawać oczywistości sądowi fałszywemu

·   Wymóg przyczynowości pomiędzy uznawanym przez nas faktem i tym, co czyni go dla nas prawdziwym.

·   Do wiedzy należy dochodzić tylko w taki sposób, który wyklucza możliwość dojścia do wniosku fałszywego – powinien on umożliwiać wyłącznie dojście do wniosku prawdziwego.

Chisholmowski czwarty warunek uzupełniający klasyczną definicję wiedzy: "jeżeli h jest zawodnie oczywiste dla S, to h jest implikowane przez koniunkcje sądów niezawodnie oczywistych dla S".

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages