Dretske "Reprezentacyjny charakter doświadczenia zmysłowego" - streszczenia

121 views
Skip to first unread message

Leon Ciechanowski

unread,
Feb 17, 2013, 6:41:12 AM2/17/13
to tcepi...@googlegroups.com
Proszę umieszczać streszczenia w tym wątku.

F. Dretske, „Reprezentacyjny charakter doświadczenia zmysłowego”, ss. 19-51: http://www.staff.amu.edu.pl/~klawiter/dretske-r1.pdf

[pomocniczy: U. Żegleń, „Treść i reprezentacje umysłowe” w: M. Miłkowski, R. Poczobut (red.), Przewodnik po filozofii umysłu, Kraków 2012, ss. 213-252]

Niestety nie jestem w stanie wstawić tutaj tego tekstu z powodu awarii internetu. Zrobię to najszybciej jak będę mógł.

Leon Ciechanowski

unread,
Feb 17, 2013, 2:08:44 PM2/17/13
to tcepi...@googlegroups.com
Umieszczam tekst pomocniczy (DLA CHĘTNYCH)
Żegleń - Treść i reprezentacje umysłowe.pdf

Krzysztof Tyszka

unread,
Feb 21, 2013, 9:06:17 AM2/21/13
to tcepi...@googlegroups.com

- podstawowa idea: system S reprezentuje cechę F wtedy i tylko wtedy, gdy S posiada funkcję wskazywania F należącej do pewnej dziedziny przedmiotów

- różnica między faktami reprezentacyjnymi a zwykłymi faktami dt. reprezentacji jest różnicą między umysłem a mózgiem

- istnieją informacje pozbawione funkcji, ale nie istnieją reprezentacje pozbawione funkcji

- wszystkie reprezentacje są reprezentacjami znaczących faktów, lecz nie wszystkie są reprezentacjami konceptualnymi

- wszystkie reprezentacje są szczególnymi stanami

- stan może wywodzić swą funkcję wskazywania z systemu, którego jest stanem

- treść doświadczeń ustanowiona jest przez funkcje biologiczne systemów sensorycznych, których te doświadczenia są stanami

- sposób, w jaki doświadczenie reprezentuje świat, jest określany przez funkcje systemu, którego doświadczenie to jest stanem

- doświadczenie są takimi naturalnymi reprezentacjami, które mogą zostać wyskalowane, aby lepiej służyły potrzebom organizmu

- doświadczenia są też stanami, które służą dostarczaniu informacji systemowi poznawczemu, wykorzystywane do kontroli i regulacji zachowania

- stany, za pomocą których system reprezentacyjny realizuje swoje funkcje informacyjne, mają strukturę, która umożliwia im nabywanie tych funkcji w sposób ukryty

- poprawniej jest daną modalność zmysłową opisywać jako posiadającą wielorakie funkcje wskazujące

- subiektywna jakość doświadczenia jest sposobem, na jaki doświadczenie reprezentuje rzeczy

- to, co określa odniesienie reprezentacji do przedmiotu reprezentacji nie jest to, jak dany przedmiot jest reprezentowany, ale zewnętrzna relacja przyczynowa albo kontekstualna

- cechy intencjonalności: zdolność błędnego reprezentowania, bycie o czymś, kształt aspektowy (widzę jabłko jako coś, co chcę zjeść, piłkę jako okrągłą, niebieską etc. – istnieje zawsze aspekt, wedle którego dana rzecz jest reprezentowana), skierowanie (obiektywne odniesienie)

-

Kamil Michalski

unread,
Feb 21, 2013, 4:05:02 PM2/21/13
to tcepi...@googlegroups.com

Fundamentem dla całej teorii zawartej w „Naturaliowaniu umysłu” jest następująca myśl: dany system S reprezentuje cechę F, jeśli S jest w pierwotnej dyspozycji (posiada funkcję) reprezentowania F. Tak ujęte reprezentacje stanowią to, co zwykło określać się jako wrażenia i co stoi w wyraźnej opozycji do obiektów badanych przez naukę, która z założenia ma być w pełni obiektywne. Kierując się tym założeniem, Dretske dokonuje rozróżnienia na fakty reprezentacyjne, będące wyżej nakreślonymi wrażeniami, i fakty o systemie reprezentującym, które należą raczej do dziedziny tego, co obiektywne. Wiedząc wszystko o systemie reprezentującym (o jego budowie, strukturze) i tak nie będziemy zdawali sobie sprawy z pełnionej przezeń funkcji.
Jedną z dystynkcji, jaką wyróżniania Dretske, jest różnica pomiędzy nabytymi i konwencjonalnymi funkcjami systemu. Pierwsze są naturalną funkcją danego obiektu reprezentującego, drugie wymagają projektanta, które poprzez swe intencje nada im jakąś funkcję. Kolejnymi kategoriami, podług których klasyfikować można reprezentacje, jest ich sensoryczność i konceptualność. Reprezentacje sensoryczne to „czyste doświadczenie”, percepty, które nie zostały przez umysł zidentyfikowane za pomocą pojęć. Dopiero wraz z reprezentacjami konceptualnymi możemy powiedzieć, że dany system jest rzeczywiście świadomy swoich reprezentacji. Dodatkowo „czyste doświadczenie” jest niekorygowalne (tj. nie można nim świadomie manipulować, chociaż może zaadaptować się do nowych warunków, tak jak np. wzrok przyzwyczaja się do ciemności), natomiast reprezentacje konceptualne wiązać się mogą z nabytymi funkcjami danego systemu i poddawane mogą być wielorakim interpretacjom. Nie wszystkie reprezentacje naturalne są reprezentacjami mentalnymi (choć wszystkie reprezentacje mentalne są reprezentacjami naturalnymi) – niektóre informacje uzyskiwane za pomocą reprezentacji nie są dostępne dla świadomości fenomenalnej (np. umysł nie rejestruje procesu przetwarzania bodźca dystalnego na bodziec proksymalny podczas spostrzegania jakiegoś obiektu tudzież umysłowi nie jest dostępna wiedza o poziomie glukozy we krwi,  umysł może jedynie „wiedzieć”, że organizm domaga się pokarmu [jest głodny]).
Stany nie reprezentują przedmiotów jako takich, lecz zawierają jedynie wiązki ich cech. To tłumaczy, dlaczego doznawać możemy m.in. halucynacji. To, czy system reprezentuje aktualnie jakiś przedmiot, zależne jest od sytuacji konteksowej. System posiada funkcję wskazywania cech danego przedmiotu, lecz nie mówi nic o sytuacji kontekstowej, która pozwoliłaby stwierdzić, że wspomniane cechy zostały wywołane przez przedmiot, z którym wchodzimy w interakcję. Ponadto system może mylnie reprezentować dany przedmiot, chociaż odpowiednia sytuacja kontekstowa zostaje zachowana (ktoś może np. nie rozróżniać kolorów).
Reprezentacje mają zawsze charakter intencjonalny. Intencjonalnośc objawia się m.in. w tym, że przedmiot, „o którym jest” dana reprezentacja, jawi się w różnych aspektach. To, w jakim aspekcie ujmiemy przedmiot reprezentacji, zależeć może od funkcji, w jakie system jest wyposażony. 

zyglewicz

unread,
Feb 22, 2013, 8:02:38 AM2/22/13
to tcepi...@googlegroups.com

Streszczenie Tomasz Zyglewicz

Dretske „Reprezentacyjny charakter doświadczenia zmysłowego”

 

Artykuł przedstawia tezę reprezentacyjną, którą Dretske proponuje przyjąć ze względu na jej opisowość. Brzmi ona mniej więcej następująco

1.      Wszystkie fakty mentalne są faktami reprezentacyjnymi

2.      Wszystkie fakty reprezentacyjne to fakty dotyczące funkcji informacyjnych

Dalsza część artykułu poświęcona jest rozwiewaniu wątpliwości w związku ze źródłem funkcji i typami reprezentacji. Tutaj autor porządkuje tekst poprzez omawianie kolejno dychotomicznych podziałów typów reprezentacji ze względu na różne cechy oraz podaje rozwiązania typowych szczegółowych problemów epistemologicznych, jak np. qualia, miejsce błędnej reprezentacji czy wreszcie zagadnienie intencjonalności

 

A      Ze względu na źródło funkcji reprezentacji

Funkcja reprezentacji bierze się w zależności od jej typu z intencji twórców, projektantów i użytkowników (konwencjonalne) lub ewolucji czy uczenia się (naturalne).

 

B       Systemowe a nabyte

Systemowe – odpowiadają doświadczeniu

Nabyte – odpowiadają myśleniu konceptualnemu

 

W dalszej części następuje złożony wykład na temat relacji reprezentacji i przedmiotu reprezentacji (przykład czarnego konia i obrazu czarnego konia wskazujący, że reprezentacja nie zawiera w sobie żadnych własności swojego przedmiotu), spointowany stwierdzeniem, że fakty dotyczące przedmiotów reprezentacji są faktami hybrydowymi. Dalej, opierając się na braku faktu bezpośrednio wiążących reprezentację z jej przedmiotem, Dretske wylicza dwa rodzaje błędnych reprezentacji: nieistniejący przedmiot reprezentacji oraz błędna reprezentacja własności tego przedmiotu.

 

Dretske wylicza 4 cechy intencjonalności, posługując się odpowiednimi argumentami z poprzednich części tekstu dyskutuje w jakim stopniu doświadczenia i pojęcia charakteryzują się intencjonalnością po przyjęciu tezy reprezentacyjnej:

1)      Zdolność złego reprezentowania

2)      Bycie o czymś

3)      Kształt aspektowy

4)      Skierowanie

 

Częściowo parafrazując dotychczasowy wykład, rozdział zamknięty jest przyrównaniem relacji przedmiotu reprezentacji i głowy do treści opowiadań i książek (nie możemy powiedzieć, że przedmiot reprezentacji znajduje się w głowie).

Piotr Dziadosz

unread,
Feb 24, 2013, 4:41:25 PM2/24/13
to zyglewicz, tcepi...@googlegroups.com
Ciekawy film tłumaczący w prosty sposób istotę qualiów. Polecam ;)
--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „TCepisteme”.
 
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać z niej wiadomości, wyślij e-maila do tcepisteme+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/groups/opt_out
 
 

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages