Salmon porusza kwestię przewidywania. Jak możliwe jest przewidywanie, jeżeli oprzemy je na generalizacjach niesfalsyfikowanych? Liczba ich jest olbrzymia. Salmon bada, czy stopień koroboracji odpowiada przydatności do stosowania danej generalizacji w racjonalnym przewidywaniu.
Każda niepodważona generalizacja dostarcza wniosków o przyszłych zdarzeniach. Należy więc ustalić, które powinno się preferować. Salmon przywołuje dwa nastawienia, które wymienia Popper - postawę praktyczną i postawę teoretyczną.
Dla teoretyka ważne jest stworzenie eksperymentu. Jego celem jest sprawdzenie teoretycznych przewidywań, które – okazując się fałszem – nadal mogą być bardzo wartościowe. Priorytetem nie jest tu więc prawdziwe przewidywanie. Jest tym cenniejsze, im lepiej służy eliminacji kolejnych teorii, zawężaniu ich zakresu czy otwieraniu pola nowych problemów, które teoria powinna objąć.
Salmon uważa – wbrew Popperowi – że nakaz posługiwania się teoriami lepiej skorroborowanymi w sferze praktycznej nie jest uzasadniony tak, jak w przestrzeni teorii. Korroboracja – jak wyjaśnia sam Popper – odnosi się wyłącznie do przeszłych osiągnięć koncepcji, nie zaś do przewidywań osiągnięć przyszłych. Twierdzenia dt. korroboracji danej teorii nie mówią nic o przyszłości, bo nie są indukcyjne. Skoro nie są indukcyjne – mówi Salmon – nie mogą być predykatywne.
Korroboracja nie jest kryterium przydatnym w ocenie zdolności predyktywnych. Nie jest racjonalną podstawą wyboru, gdyż - np. podczas zestawienia dwóch koncepcji o różniących się predykcjach – nie pozwala wywnioskować niczego na temat ich potencjału predykatywnego. Nie zostaje wskazana żadna racja dla preferencji, do przedkładania jednej teorii nad drugą. Korroboracja może motywować pewien wybór, lecz nie jest w mocy go uzasadniać.
Salmon proponuje ująć problem inaczej. Zdania oceniające stopień koroboracji teorii nie posiadają wartości predykatywnej. Ale zalecenie, aby preferować teorie wysoce skorroborowane dla celów praktycznego przewidywania – ma wkład predykatywny.
Salmon puentuje, że nauka bez komponenty redukcjonistycznej obumrze. Niezbędny jest element predyktywny.
Wesley C. Salmon "Racjonalne przewidywanie"
Salmon poddaje głębszej analizie problem zarysowany przez Poppera jako "praktyczny problem indukcji", w szczególności te aspekty antyindukcjonizmu, które mają związek z przewidywaniem wydarzeń, które jeszcze nie zaszły, na podstawie teorii uznanych za "wolne on błędu indukcji" i odpowiednio skorroborowane.
Postawiona jest następująca teza: "ze stanowiska Poppera wynika, że nauka albo zawiera w sobie istotne elementy induktywistyczne, albo nie posiada żadnej treści predykatywnej", tj. pozwalającej na racjonalne wnioskowanie o sprawach, które dopiero mogą się wydarzyć. Popper stoi na stanowisku, że wysoki stopień korroboracji danej teorii naukowej czyni racjonalnym wykorzystywanie jej jako podstawy działań, jednocześnie przyznając, że sama korroboracja nie zawiera żadnego wkładu predykatywnego, gdyż opisuje jedynie historię jej testowania. Rozróżnia także preferencje potencjalnego użytkownika danej generalizacji na "teoretyczne" i "praktyczne" - te pierwsze zmierzające do wyjaśnienia zjawisk już znanych, tworzenia nowych śmiałych hipotez i testowania ich, zaś jako "praktyczne" rozumieć należy chyba te, które mogą mieć wpływ na czyjeś działanie, nie jedynie na samą teorię.
Salmon zarzuca Popperowi, że nie podaje wystarczającego uzasadnienia, dlaczego teoria lepiej skorroborowana może być podstawą do racjonalnego przewidywania. Podejrzewa, że wynika to z jego wiary w pewną nomologiczną niezmienność natury, jednak ma świadomość, jak bliski jest ten pogląd indukcjonizmowi, którego tak Popper pragnął uniknąć. Zwrócono także uwagę na to, że żadna teoria nie może być po prostu najlepsza - trzeba się zastanowić, dla jakiego celu ma ona być najlepsza, a zdaniem Salmona tym celem zdecydowanie nie może być racjonalne przewidywanie. Uważa on także za istotne odróżnić treść predykatywną od wkładu predykatywnego - co zawiera treść predykatywną, może być podstawą przewidywań, gdyż bezpośrednio odnoszą się do przyszłych wydarzeń, natomiast wkład predykatywny stanowi raczej pewne ograniczenie nakładane na te wydarzenia, jednak nie mający z nimi bezpośredniego związku. Tak pojmując te pojęcia stwierdza Salmon, że korroboracja, mimo że pozbawiona treści predykatywnej, posiada istotny wkład predykatywny.
W podsumowaniu stwierdza Salmon niemożność w pełni racjonalnego i dedukcyjnego przewidywania w kontekście praktycznego podejmowania decyzji, i choć nie wyklucza on takiego rozumienia nauki, które pozbawione byłoby naleciałości indukcyjnych, to pokazuje dobitnie, że taka nauka, pozbawiona jednej ze swych najważniejszych funkcji, jaką jest możliwość przewidywania biegu wydarzeń, na niewiele się nada.
Oś nośną krytyki Popperowskiego stanowiska falsyfikacjonizmu stanowi funkcja predyktywna hipotez i jej zastosowanie w praktycznym przewidywaniu. Mając na względzie wyeliminowanie wadliwego indukcjonizmu i zachowanie jakiegoś kryterium racjonalności w ludzkim działaniu, Popper przenosi kategorię korroboracji na grunt pragmatyczny, mówiąc, iż hipoteza posiada zdolność do generowania zdań (w postaci następników) o treściach predyktywnych, a wybór tych zdań w obliczu konieczności dokonania jakiegoś działania opierać się powinien na statusie hipotezy w bieżącym dyskursie krytycznym. W ten sposób ujętą obronę falsyfikacjonizmu wkrada się indukcjonizm, co Popper dostrzega i czemu zdecydowanie zaprzecza, twierdząc, że stopień korroboracji danej hipotezy sam w sobie nie posiada wkładu predyktywnego – jest tylko bodźcem motywacyjnym przy wyborze jednej z możliwości działania. Wyjaśniałoby to, jak dokonywane są preferencje, natomiast kwestią nierozstrzygniętą pozostaje, na mocy czego są one dokonywane, skoro stopień korroboracji nie mówi, jak dana hipoteza sprawdzi się w przyszłości. Nie uzyskawszy adekwatnego kryterium, nie będziemy mogli uznać jakichkolwiek naszych przewidywań za racjonalne, bowiem metoda krytyczna Poppera w tym aspekcie okazuje się być niewystarczająca. Salmon ponadto postuluje niemożność wykonania takiej amputacji na procedurze badawczej jak odrzucenie indukcjonizmu (choć nie formułuje na to żadnego formalnego dowodu).
Racjonalne przewidywanie – Wesley C. Salmon – streszczenie – Tomasz Zyglewicz
Wesley C. Salmon w swoim tekście polemizuje z antyidukcjonistycznym podejściem do nauki reprezentowanym przez Poppera i Watkinsa. Głównym zamysłem autora jest wykazanie, że nauka, o ile ma się rozwijać, nie obędzie się bez indukcji. To właśnie jej Salmon przypisuje, kluczową dla postępu, predykatywną funkcję nauki. Swoją argumentację opiera on przede wszystkim na przytaczaniu poszczególnych poglądów omawianych panów oraz doszukiwaniu się wewnętrznych sprzeczności w Popperowskim systemie, zwłaszcza jeśli chodzi o podstawy preferowania poszczególnych hipotez ponad inne ze względów teoretycznych bądź praktycznych. Szczególną uwagę zwraca na te drugie, podkreślając że metoda korroboracji zaproponowana przez Popper’a albo sama w sobie zawiera element indukcyjny albo nie jest w żaden sposób bardziej racjonalną przesłanką do preferowania niż choćby metoda losowa. Dosyć irytującym nawykiem Salmon’a jest skłonność to przejaskrawionych porównań, który moim zdaniem, okazuje się niezbyt skutecznym środkiem umacniania swojej argumentacji. Niemniej jednak, autorowi należy oddać, że poprzez wnikliwe badanie spójności i efektywności teorii Poppera, uczynił mu wielką przysługę, bowiem jaka inna teoria bardziej zasługuje na krytyczną analizę, jeśli nie właśnie teoria falsyfikacji.
Salmon w tekście pt. "Racjonale Przewidywania" weryfikuje pragmatyczny problem indukcji Poppera, polegający na racjonalnym przwidywaniu. Autor stawia tezę, że nauka zawiera elementy induktywistyczne względnie nie zawiera treści predykatywnej - nie mówi nic o przyszłości. Jeżeli człowiek dzięki nauce ma podejmować działania w świecie to nauka musi zawierać treści predykatywne. Co prawda, u Popera występuje wkład predykatywny, który w pewnym sensie oddziałuje na przyszłość, natomiast nie mówi nic więcej o przyszłości, stąd w rzeczywistości nie odnosi sie do niej. Również jego metoda korraboracji nie wystarczy do racjonalnego uzasadnienia tego działania w przyszłości. Chociaż nie jest ona najlepsza pod kątem praktycznym to skondinąd sprawdza się doskonale pod względem teoretycznym. Jednakże to nie wystarczy aby racjonalnie ocenić problem racjonalnego przewidywania, a zatem z tego wynika, że nauka nie może obejść się bez indukcji.
Salmon porusza problem racjonalnego przewidywania, polemizując z teorią wiedzy naukowej Poppera, według którego możliwe jest całkowite wyeliminowanie indukcji z procesu poznawczego poprzez zwyczajną falsyfikację w drodze dedukcji kolejno powstających teorii.
Popper wymienia dwie postawy, mogące charakteryzować badacza – praktyczną i teoretyczną. Według Poppera żadna teoria nie może zostać w pełni udowodniona. Czasem jednak, mimo niemożności pełnego udowodnienia żadnej z teorii, podjęte muszą zostać jakieś kroki – w takim wypadku preferować należy teorię najlepiej skorroborowaną. Tutaj Salmon przypomina jednak wielokrotne deklaracje Poppera o braku wkładu predykatywnego korroboracji (korroboracja odnosi się tylko do dotychczasowych – przeszłych osiągnięć teorii, nie ma więc nic wspólnego z indukcją – przewidywaniem przyszłości). Salmon uznaje, że choć korroboracja może się sprawdzić przy postawie teoretycznej, zgodnie ze swoimi założeniami jest ona jednak bezradna, gdy do celów praktycznych podjęte muszą zostać jakieś działania, ponieważ korroboracja – powtórzmy to raz jeszcze – nie ma nic wspólnego z indukcją.
Według Salmona problem indukcji pozostaje więc nadal nierozwiązany. Konkludując, zauważa on, że nie mogąc przewidywać przyszłego biegu wydarzeń, co jest jedną z jej najważniejszych funkcji, nauka straciłaby rację bytu, indukcja jest więc jej niezbędna.