Cześć dziewczyny !!
Rozpoczynamy burze mózgów związaną z hucznym pożegnaniem stanu panieńskiego przez Szazzi:))
Wieczór panieński proponuję zrobić 8go września, czyli na dwa tygodnie przed ślubem. Mam nadzieje że ten termin będzie wszystkim pasował, bo szczerze mówiąc nie za bardzo da się go przesunąć ..(w kolejny weekend zarówno Asia, jak i przynajmniej trójka z Was nie może). Bardzo proszę abyście potwierdziły mailem wysłanym na adres grupy swoją obecność. Im szybciej będziemy wiedziały ile nas będzie, tym szybciej będzimy mogły postanowic po ile będziemy się składały.
Jako że jestem bardzo profesjonalną świadkową, to jeszcze dzis wieczór spontanicznie wyjeżdżam i przez najbliższe 2 tygodnie nie będę miała dostępu do internetu.. Z tego powodu chciałam napisać kilka rzeczy, które ustaliłyśmy wczoraj na jeszcze bardziej spontanicznym spotkaniu. Oczywiście wszystko co napiszę jest sprawą otwartą do dyskusji i liczę na to ze każdy kto ma jakies uwagi i pomysły będzie sie tu wypowiadał.
PLAN WSTĘPNY
1. Jeżeli będzie ciepło spróbujemy nabrać Asię na to, że skacze na bungee. Zawiązujemy jej oczy, puszczamy muzykę na słuchawkach i wieziemy na glinianki, tam wiążemy nogi i przygotoujemy wszystko tak, zeby myślałą ze ma skoczyć na bungee, ale skoczy...do jeziora - o szczegóły można pytać pomysłodawczynię Paulinę Piekielny:)
Możemy na gliniankach zostać na sztucznej plaży, padła również propozycja wakeparku..
2. Jedziemy do Agatki i Grabi na Kozanów i kontynuujemy beforeparty
2.1 oglądamy film z pytaniami do Piotrka, sprawdzamy zgodność odpowiedzi Asi, rzutnik zapewnia Hania,
kto ma propozycje pytań to proszę pisać, bo w przyszły weekend Hania bedzie próbowała lekko spić Piotrka w Łagowie, żeby śmieszniej odpowiadał. Ale zawsze mozemy jeszcze w ostatnim tygodniu dokręcić jakąś część filmu.
2.2 test na dobrą żonę, ale na dobrą żonę dla Puzona,czyli cos ekstremalnego. tu musimy cos wymyślić, coś w stylu wspinanie się z dzieckiem na ściankę, rozłożenie namiotu w 3 sekundy z ręką w gipsie, robienie kaszki dla 10 dzieci, a w międzyczasie przewijanie dwójki i karmienie trójki innych dzieci (mogłybysmy oprócz użycia lalek udawać troche wieksze rozwydrzone dzieci)
2.3 niby striptiz
- mam nadzieję ze meksykańscy przyjaciele asi z kolonii dadzą sie namówić na zrobienie niby striptizu albo na zywo na skype, albo moze nagrają film, tak aby do ostatniego momentu myślała ze sie rozbiorą
- ewentualnie udajemy ze zamówiłyśmy dla niej striptizera, dzwoni dzwonek do drzwi, gasimy światło,zawiazujemy asi oczy, puszczamy nastrojowa muzykę, któraś z nas przebiera sie za mężczyznę i smyra asie i rzuca w nia bokserkami..
2.4 gra never ever
3. Padł pomysł wynajęcia autobusu od mpk i udekorowania go, tak aby przewiózł nas do Rynku (koszt dojazdu do Rynku najprawdopodobniej wyniósłby ok 130 zł-tak sprawdzałyśmy wczoraj, ale dzis na innej stronie znalazłam ze 250..), ale jezeli to okaze sie drogie, to mozemy pojechać zwykłym autobusem i ekspresowo udekorowac go jakimis balonikami i serpentynami, albo moze jakis busik?
4. Na miejsce docelowe wybrałyśmy il gusto, ale piszcie jeżeli macie inne pomysły
Trzeba ustalic jak my się ubieramy(jakis temat?) i jak asie ubieramy, jeżeli ktoś mógłby zrobic cos do jedzenia, to byłoby świetnie. Może macie pomysły na udekorowanie mieszkania, albo (o ile sie na niego zdecydujemy) autobusu, Marta Grabowska znalazła bardzo tanie welony na allegro, ale moze ktoś ma jakis niepotrzebny, którego by mu nie było żal, myślimy ze dobrze by było gdybyśmy sie jako grupa czymś wyróżniały-tu padł pomysł szarf z jakimis smiesznymi napisami, albo moze Szazzi Quenn?
Po drodze Asia ma standardowo robić zadania. oto lista wstępna, ale piszcie co byscie skreśliły,a co dodały ;)
-sprzedawanie wódki, ewentualnie słodyczy , moze pijanych gumisi, albo jelly shotów..-stąd planujemy mieć pieniądze na zabawe w klubie
- pozegnanie z nazwiskiem np. ma nawdychac sie helu z balonu z napisem szarska i krzyczec głosem kaczora donalda na rynku "Puzanowska",pozniej moze niech cos zaspiewa najlepiej wtórując wrocławskiemu grajkowi na rynku,
albo moze puścic lamipiony/balon z napisem Szarska w niebo
- moze wyda sie to dziwne, ale asia dawniej chciała podjąć to wyzwanie robienia siku na długość, polega to na tym ze wygrywa ten którego ścieżka sikania jest najdłuższa, mozemy to potraktować jako wyzwanie którego sie nie podejmie i bedzie musiała z tego powodu pić,
- policzyć telefony w klubie głuchy telefon,
-wypicie wódki bez użycia rąk z kieliszka położonego na brzuchu mężczyzny, którego do tego przekona na ulicy,
-ulepic dom marzeń z plasteliny,
-namówic kogoś, aby postawił jej drinka w klubie,
-zdobyć od kogos w klubie prezerwatywę,
-narysować na lustrze w męskiej toalecie szminką penisa i podpisać go Puzon,
- pocałować w klubie chłopaka, który ma na imię Piotrek,
- znaleźć kogos, kto przewiezie ja na ramie/bagażniku roweru,
-zrobić ochroniarzowi długopisem tatuaż na ręce,
- na zadany przez kogoś sygnał (np klasniecie) ma krzyknąć penis, zabawa trwa przez cały wieczór.
Chciałybysmy zrobić również pamiątkowy album z wpisami i zdjęciem od każdej z nas.
Jako prezent proponujemy bieliznę + paczuszkę miłości (żele do masażu, żele intymne itp.).
Co sądzicie o tych pomysłach? Może znacie jakieś inne gry, zabawy, bo jak dobrze wiem macie znacznie większe doświadczenie niż my, które to wymyślałyśmy.. Proszę Was o deklarację (w miarę możliwości), czym mogłybyście się zająć.
Starajmy sie pisac wszystko na mailu grupowym.
Pozdrawiam serdecznie !!