Zdzisław Gromada
unread,Feb 27, 2012, 2:33:01 PM2/27/12Sign in to reply to author
Sign in to forward
You do not have permission to delete messages in this group
Either email addresses are anonymous for this group or you need the view member email addresses permission to view the original message
to STOP politykierstwu
Ostatnio ukazała się publikacja pt. „Szwajcarska demokracja modelem
dla XXI wieku” w której przedstawiono historię oraz stan obecny,
zalety a także wady jak nieskromnie określono - najlepszego systemu
politycznego. Ostrzeżono na wstępie publikacji, że nie jest on
produktem eksportowym i nie można go żywcem adaptować. Może być
jedynie źródłem przydatnych pomysłów i impulsów dla zainteresowanych
jego wdrożeniem w swojej ojczyźnie.
Pojęcie demokracja jest jak z gumy. Nie ma dwóch identycznych systemów
politycznych określanych tą nazwą. Granice demokracji wyznaczają
dwie skrajne: „socjalistyczna” - 0% władzy ludu oraz „bezpośrednia” –
100% . W światowym rankingu demokracji pierwsze miejsce zajmuje
demokracja szwajcarska. Jak ją sami określają półbezpośrednia .
Federacja Szwajcarii jest podzielona na Kantony i Gminy. Jest wyraźnie
określony zakres obowiązków i kompetencji na każdym poziomie. Zarówno
Federacja jak również wszystkie Kantony oraz Gminy same sobie ustalają
sposób podejmowania decyzji w sprawach publicznych. Każda jednostka
terytorialna ma swoją indywidualną KONSTYTUCJĘ.
Elementy demokracji bezpośredniej od zawsze stosowano w położonych w
wysokich Alpach, odciętych od świata wioskach i gminach. W latach 30
XIX wieku, w efekcie rewolucji francuskiej kilka Kantonów wprowadziło
do swoich Konstytucji zapisy mówiące, że mieszkańcy są suwerenem i
muszą ją akceptować w referendum a także mają prawo do inicjatywy
ludowej. W Konstytucji Federalnej taki zapis znalazł się dopiero w
1848 roku. W kolejnych latach zakres uprawnień obywateli Szwajcarii
sukcesywnie wzrastał - np. w 1874 wprowadzono zapis dający prawo
obywatelom do ustawodawczej inicjatywy ludowej. W 1921 roku
wprowadzono zapis obowiązkowej akceptacji przez obywateli w drodze
referendum wszelkich umów międzynarodowych.
Niepodważalne zalety demokracji szwajcarskiej
Realne prawo obywateli do weta decyzji reprezentantów oraz do
stanowienia prawa ponad ich głowami ma w porównaniu do demokracji
przedstawicielskiej trzy istotne zalety. Mobilizuje polityków do
współpracy, podejmowania wieloletnich projektów oraz umożliwia
racjonalną gospodarkę finansami publicznymi.
Szwajcarska demokracja zmusza polityków różnych opcji do poszukiwania
rozwiązań kompromisowych. Podejmowanie przez większość parlamentarną
kontrowersyjnych decyzji grozi jej odrzuceniem przez suwerena. To się
politykom nie opłaca. Zamiast ze sobą permanentnie walczyć poszukują
rozwiązań, które zaakceptuje większość obywateli.
50 lat temu cztery główne partie Szwajcarii zawiązały bardzo wielką
koalicję zwaną „magiczną formułą”. Od tego czasu skład rządu
praktycznie się nie zmienia po wyborach . Rząd zawsze ma poparcie
zdecydowanej większości (ok. 90%) Zgromadzenia Narodowego. Przy
„okrągłym stole” politycy od prawicy do lewicy debatują tak długo aż
osiągną kompromis.
Demokracja bezpośrednia umożliwia politykom realizację planów
wieloletnich. Należy jedynie przekonywująco uzasadnić potrzebę ich
realizacji. W przypadku demokracji reprezentacyjnej ugrupowania
rządzące nie chcą realizować planów wieloletnich pozytywnych efektów
których można oczekiwać po dłuższym okresie czasu. Rozpoczęcie takich
planów grozi ich inicjatorom porażką wyborczą.
Demokracja bezpośrednia = racjonalna (oszczędną) gospodarka finansami
publicznymi. Referenda finansowe blokują zbędne wydatki oraz akceptują
wydatki na projekty wieloletnie. Niemożliwy jest „gabinetowy” lobbing
grup interesów - lekarzy, prawników, rolników, policjantów, itd. Grupy
interesów mogą załatwiać dla siebie ulgi, przywileje etc. wyłącznie
poprzez inicjowanie stosownych referendów na ten temat. Szwajcaria
dzięki temu jest odporna na kryzysy. Wymownym przykładem efektów
bezpośredniego podejmowania decyzji finansowych było referendum
przeprowadzone w 2001roku na temat projektu pt. „Hamulec zadłużenia
publicznego” . Uzyskał on 80% głosów poparcia i w przeciągu dwóch lat
jego stosowania zmniejszyło się zadłużenie Szwajcarii z 55% do 35%
PKB.
Rzeczywiste i urojone wady demokracji szwajcarskiej
Przeciwnicy demokracji bezpośredniej za dyskwalifikujące ją uważają
trzy właściwości:
- zagrożenie dla wszelkich mniejszości wynikające z prawa „dyktatury
większości”,
- przekonanie, że „prosty lud” nie potrafi podejmować rozsądnych
decyzji politycznych.,
- spowolnienie procesu ustawodawczego.
Demokracja bezpośrednia = dyktatura większości . Każdy z nas należy do
jakiejś mniejszości czy małej grupy interesów. Groźba dyskryminacji
przez większość stanowi skuteczną blokadę demokracji bezpośredniej.
Wprowadzenie demokracji bezpośredniej udało się jak dotychczas jedynie
Szwajcarom w 1848 roku. Był to efekt trzech sprzyjających
okoliczności.:
• pokojowego zakończenia ponad trzydziestoletniej wojny polityczno-
religijnej, która przekonała ich, że narzucanie mniejszościom swoich
poglądów nie prowadzi do niczego dobrego,
• lud był przekonany do zalet demokracji bezpośredniej po stosowaniu
jej z powodzeniem od zawsze w swoich małych ojczyznach: dolinach,
wioskach i gminach,
• po wojnie polityczno- religijnej ugrupowania polityczne były bardzo
osłabione i nie miały możliwości blokady „władzy ludu”.
Nie ma jednoznacznej oceny skali dyskryminacji mniejszości w czasie
150 lat władzy ludu w Szwajcarii. „Istnieją różne opinie na temat
poziomu łamania praw obywatelskich wybranych mniejszości w procesach
demokracji bezpośredniej. Bruno S. Frey oraz Lorenc Goette wyciągają
ze swoich badań wnioski i są przekonani, że demokracja bezpośrednia
nie ogranicza praw mniejszości. Z kolei Adrian Vatter wykazał, że w
2/3 przypadków decyzje narodu wypadły na niekorzyść określonych
mniejszości”.
Polityką powinny zajmować się osoby kompetentne – prosty lud się do
tego nie nadaje. To jeden z głównych argumentów przeciwników
demokracji bezpośredniej. Jest to błędny populistyczny argument. Jak
wykazują badania poziom kompetencji wyborców nie ma istotnego
znaczenia dla wyniku referendów. Czym kierują się obywatele
uczestniczący w referendach? Wolf Linder oceniając wyniki głosowań w
Szwajcarii wymienia trzy różne motywy podejmowania decyzji w
referendach:
1. wyborca głosuje „portfelem” tzn. optymalizuje własne, indywidualne
korzyści i w zależności od tego oddaje głos za lub przeciw,
2. wyborca głosując kieruje się tym co sugeruje mu opcja
polityczna ,której jest sympatykiem,
3. wyborca kieruje się „sercem” tzn. oddaje głos taki, który sugerują
mu jego autorytety – religia, stowarzyszenia, tradycja etc.
Poza tym ludzie mają prawo popełniać błędy, a w warunkach demokracji
bezpośredniej dysponują instrumentem, który umożliwia ich korektę.
Demokracja bezpośrednia wydłuża proces podejmowania decyzji. Tak to
prawda. Ale czy to jest istotna wada? Praktyka udowodniła, że szybkie
decyzje nie koniecznie są rozsądne. Mądrości ludowe mówią
jednoznacznie: Co nagle to po diable”, „Śpiesz się powoli” a
krawiecka mądrość mówi „Siedem razy mierz a raz krój” czyt. „Zanim
podejmiesz decyzję siedem razy się zastanów”.
*********************************
Po przeczytaniu publikacji „Szwajcarska demokracja modelem dla XXI
wieku” dla pragnących skorzystać z jej tytułowej sugestii wynika
następująca konkluzja. Wdrażanie systemu demokracji bezpośredniej w
kraju trzeba rozpocząć od:
1. Przekonania, uspokojenia, zabezpieczenia wszelkich legalnych
mniejszości religijnych, narodowych, obyczajowych, intelektualnych jak
również ekonomicznych, że po wprowadzeniu realnego prawa suwerena do
sprawowania zwierzchniej władzy bezpośrednio – nic złego im nie grozi.
Na przykład umieścić w Konstytucji wykaz spraw zagrażających ich
inności tak aby nie mogły być przedmiotem referendum.
2. Zmiany prawa dotyczącego tzw. jednostek terytorialnych na takie,
aby były one autentycznie samorządne. Analogicznie jak w Szwajcarii
Zgromadzenie Narodowe powinno ustalić dla naszych jednostek
terytorialnych jednoznaczny zakres obowiązków i kompetencji.
Jednocześnie pozostawiając im pełną swobodę sposobów podejmowania
decyzji i ich realizacji.
Sprzyjającym okresem rozpoczęcia wdrażania demokracji bezpośredniej
jest czas kryzysu politycznego. Opór polityków przed degradacją z
uprzywilejowanej pozycji alfa jest wtenczas najmniejszy.
¬¬¬¬¬