Rydzyk zebrał ponad 1,9 miliów głosów w sprawie Tv Trawam i nie
dostał referendum, PIS zebrał też wystarczającą ilość głosów w sprawie emerytur
i też nie dostał od "poważnego" sejmu pozwolenia na referendum. Ci
politycy wybrali się w większości sami, a wybory oszukali. Dowodem jest, że nie
pozwolili wyborów z października 2011 sprawdzić. Jak można z oszustami
dyskutować - zawsze ludzi wyrolują jak nie wcześniej to najpóźniej w sądach!!
Panie Gromada zrób Pan bloga, by można widzieć jak ludzie się wypowiadają. Oczywiście
trzeba na ten temat myśleć - ale aktualne problemy nie polegają na
sformułowaniu pytania referendalnego, ale na braku funduszy na reklamę
referendum lokalnego na wniosek mieszkańców. Zamiast abstrakcyjnie smęcić,
trzeba uczyć się na placu boju - tam gdzie ludzie referenda organizują lub chcą
zorganizować - np. ostatnio w Starogardzie Gd. wygrał komuch, gdyż dostał
poparcie od Millera, a organizatorzy byli w mediach i lokalnej prasie
niszczeni.
Podobnież przy innej próbie odwołania Prezydenta w Słupsku. Ten Komuch i Główny
Boss komuchowej Mafii Kobylański po prostu organizatorów referendum przeciwko
niemu ciąga po sądach, by nie mieli czasu na reklamę referendum. Tak, tak, co
Pan Gromada pisze jest bardzo pozornym polem działania - powinniście pomagać tam, gdzie
ludzie mają zapotrzebowanie. Panie Gromada, jeśli pan inteligentny to zrozumie,
że tam gdzie coś dobrego zrobicie przez Związek to ludzie będą wdzięczni - ale
tylko przez praktykę, a nie przez teorię. PO co te 80 000 na co wy to wydajecie? Miało być na pomoc w zbieraniu głosów. Oczywiście sens miało by taka pomoc dla grup inicjatywnych przy zbieraniu głosów w referendach lokalnych. Nie słyszałem by organizatorzy jakiegoś referendum byli wam wdzięczni za taką pomoc.
Nauczać, co ważne, to was może grupa referendalna z Gąsek. Tam były prawdziwe problemy -
jak wyrolowanie agentów spec służb, przekonanie mieszkańców, rady gminnej,
zdobycie pieniędzy, sformułowanie decyzji rady gminnej itd.
( mój epizod tu.. http://idb.nowyekran.pl/post/57458,bunt-na-pokladzie-po-wspolna-akcja-z-brygada-onr-u-spalic-tuska
Dla mnie to oni są ekspertami, gdyż wygrali i przegranych niszczą do końca. Dlatego mój apel uczcie się od tych, co mają już doświadczenie.
Oni operują aktualniejszymi ustawami jak pan Gromada oraz profesjonalną interpretacją prawa.
Dzisiaj w nocy wstawię na moje blogi uchwały i załączniki z życia praktycznego
oraz na stronę
Zmiana prawa w Polsce przez „suwerena” nie jest łatwym zadaniem. Na
wstępie trzeba poprawnie przygotować projekt nowelizacji i zebrać 500
tysięcy podpisów pod nim.
--
Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ subskrybujesz grupę dyskusyjną Google o nazwie „STOP politykierstwu”.
Aby zamieszczać posty w tej grupie, wyślij e-mail na adres stop-poli...@googlegroups.com.
Aby anulować subskrypcję tej grupy, wyślij e-mail na adres stop-politykier...@googlegroups.com.
Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę grupę pod adresem http://groups.google.com/group/stop-politykierstwu?hl=pl.
Witaj ZEN, ·"Konsultacje społeczne", tak próbują to interpretować nie tylko firmy adwokacje, ale i PGE. Tylko, że konsultacje społeczne w Polsce są przeprowadzane w innej formie - mogę poświadczyć sam wielokrotnie brałem w nich udział. Taką nadinterpretację własnej roli to sobie PGE i mafia atomowa może robić. Mają do tego przekupionych sędziów, którzy takiemu terrorowi skonstruują i podpiszą płaszczyk praworządności.
Ale to, co twierdzisz nie jest zapisane w ustawie o referendach lokalnych, po drugie jest to sprzeczne z konstytucją RP. Jest to tylko interpretacja paru zagranicznych kancelarii adwokackich, które węszą zysk, gdy sprawa zostanie oddana do TK.
PO dostanie się na wybrzeżu! Przecież tam mieszkańcy przed referendum wybierali głównie PO!. A teraz maszerowali wspólnie z babą o trzech cyckach. To wyborcy PO z gminy Mielno spalili i utopili trzy Tuskanny w Gdańsku..
W załączniku do Uchwał Gminy jest wyjaśniona, nasza interpretacja. Ja osobiście
jestem za bezpośrednią wykładnią konstytucji RP. W uchwale widać, że prawa do
Uchwały rada gminna widzi w wotum mieszkańców w referendum. Takie postanowienie jest więc DB –
ale oczywiście bez automatyzmów DB.
O obligatoryjność to faktycznie trzeba będzie walczyć tak silnie jak walczono w Mielnie, ale jest punkt zaczepienia – referendum wygrane, PGE wykopane!
Z Hamburga
Krzysztof Puzyna