-= USS Inari, mesa, 25042379 ok godz 12.30 =-
ON:
Ręce mu drżały. Rozejrzał się po mesie w poszukiwaniu wolnego miejsca,
czując że dłużej nie zdoła już utrzymywać naczynia z gorącą zupą
cebulową w jednej dłoni oraz kubka soku brzoskwiniowego i kawałka
sernika w drugiej. Poczuł jak pot zaczyna rosić jego czoło. Jednak ku
jego wielkiej radości dwoje załogantów zwolniło właśnie stolik tuż
przy bocznej ścianie. Nie tracąc ani chwili ruszył w kierunku wolnego
stolika manewrując między innymi stolikami z taką ostrożnością jak
przy przelocie przez pole asteroid.