Audio:
https://gloria.tv/post/83ZWpjCFWtcZ6QApCJct91hG6
Audio:
My, Naród Polski, opowiadając się za powszechnym i bezwarunkowym pokojem światowym tudzież Prawami Człowieka i Obywatela przyjętymi na konferencji pokojowej w Helsinkach lat ’70-tych XX wieku, przeciwko tajnie zarządzonym ostatnio na słupa Jarosława Kaczyńskiego, niekorzystnym dla państwa i społeczeństwa polskiego, jawnie złodziejskim zleceniom pseudoalianckim, perfidnym geszeftom wymuszanym gwałtem na cywilnej ludności płacącej podatki w RP, diabelskim targiem, przeciw zakusom żydomasońskim, idącym w trop za nikczemną, cyniczną, albowiem satanistyczną zapowiedzią upokorzenia Polski przez kabalistyczne neo żydostwo amerykańskie, tzn. wymuszanym ewidentnie, zamierzonym zleceniem zakupu zezłomowanego w USA uzbrojenia, psu na budę wszak niepotrzebnego kosmicznym rodzajom wojsk Stanów Zjednoczonych, Rosji, Chin, Izraela etc., w sztucznie rozgrzanej trupami na granicy z Białorusią sytuacji obojętnej przecież dla Doktryny i Strategii Obronnej RP także, w brudnej akcji tajnych grup interesu, w żałosnym wymachiwaniu kurdupla łapami szabelką i pistolecikiem parabellum we windzie na Tuska, w tragifarsie trupy obszarpańców, karłów ze spalonego teatru komuny PRL-u i trockistowskiego KOR-u rewizjonistów Kuronia i Michnika odgrywanej, natomiast nie opieranej o sprawdzony sojusz wojskowy z NATO i korzystny, jak dotąd bilans relacji finansowych z Brukselą, ze względu chociażby na Dopłaty Unijne dla rzekomego rolnictwa Włodzimierza Cimoszewicza na 700 ha ziemi przysposobionej sobie lekką ręką przez byłego premiera i barona żydokomunistycznego (Dawid Goldstein, syn Mariana ur. 1917 w Endrychowce, obłast Wołkowysk), prawdziwy majątek ziemski 700 ha, jak na działacza tajnego Służby Bezpieczeństwa (TW „Carex”), to są w sumie setki milionów EURO w jednym tylko tym, poszczególnym przypadku agenta antypolskiego (przestępca przejechał nie tak dawno staruszkę nikczemnie na pasach w Suwałkach i kryje go minister niesprawiedliwości Ziobro, nie wystawia Prokurator Generalny RP europejskiego listu gończego, nie wzywa złoczyńcy na przesłuchanie, jak Jarosława Kaczyńskiego przez 6 (sześć, słownie) miesięcy chronili, nie zapytały wprost wojskowe prokuratory: – Kto ci zabił brata? Jak sądzisz, partyjny? Ale mów szczerze; powiedz, inaczej kochany, co ty sam o tym wszystkim po nocach gryziesz się? Czy możesz jeszcze sobie spać spokojnie? Po tym, jak jeden już powiesił się w celi na leżąco, bo za dużo filmów obejrzał z Kuchcińskim w roli głównej w scenerii burdelu z nmieletnią Esterką na zamówienie czy zachciankę seksualną Marszałka Sejmu na Podkarpaciu, a tu 96 trupów na sumieniu, to nie jest chyba pozamiatać, do załatwienia szczoteczką z bieżnika, dywanu, chodnika miesięcznicowymi umartwieniami przy trzepaku, prochami w kondonierce od tzw. koleżanek partyjnych. Milczenie barana równe milczeniu dzwona, chowaniu du(.)y strusia równe w piasek przez kaczora, ucieczka tchórza przed sprawiedliwością w honor organizacji.
A ci, zbóje chronili i kryją takiego, swoi swojego, „orala i anala” po zamordowaniu w ewentualu swoich pod postacią katastrofy powietrznej 10 kwietnia 2010 r., w okolicy Smoleńska jedną, głupią prostacką odmową zmiany miejsca lądowania, wydaną z prywatnego mieszkania przez wojskowy, posowiecki telefon satelitarny umożliwiający prowadzenie rozmów przez cywilną osobę z Głową Państwa i Głównodowodzącym Wojska Polskiego, bez jednego szyfranta, bez maszyny ENIGMA, bez Biura Szyfrów Prezydenta RP, bez jaj i Kancelarii zaprzaństwa; pedał bez świadectwa z IX klasy, doktor marksistowski chciał, to zadzwonił do jednojajowego brata profesora nie lepszego i powiedział tak: Mamuśka, jak dobrze wiesz, Pani Matka odkorowana od paru dobrych tygodni, jakby przechodziła COVID-19, nie kuma nic, ale to nic wcale, przekręcana jest ciągle na brzuch dla usuwania flegmy permanentnie z górnych dróg oddechowych, na tlenie Schumacher cały czas, nie ma tu, bracie o czym mówić przez kilkanaście minut telefonicznej rozmowy; to chyba jasny przekaz dla całego pokojowo nastawionego świata. Nie kontaktuje roślinka nic. Londuj, bracie we mgle, nie słuchaj się ruskich. Na pohybel Łukaszenki! Na Putina rodinu! (…)
https://boosty.to/mysowa/posts/c84c284d-4166-4f15-9f05-ba8587d135e5
https://vk.com/wall467751157_1412
Wyjaśniam: Vladimír Pavlík podpisał 1977 r. Kartę 77; dopisał się do Karty m. in. Havel
W '77 roku nie podpisałem współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa; zostałem w grudniu '77
relegowany z Uniwersytetu Śląskiego "za postawę niegodną studenta PRL", tak więc
z Vladimírem Pavlíkiem niejako jestem z jednego roku ('77) tyle, że Vlado jest starszy
4 czy 5 lat ode mnie, a niech żyje jeszcze dużo, dużo więcej
https://vk.com/wall-208331855_11
Balladyna:
Czemu prędko mijasz? Stój, gościu życzliwy
oddaj martwym kościom pokłon sprawiedliwy
Tu Kaczyńskiego Drugiego ciało nieprzespany
sen prowadzi w paradzie z Warszawy na Wawel
Snadnie się połączy z jednojajnym bratem na
kolumnie zwycięstwa dwóch ich nadzwyczajnych
bohaterzy w kolumnadzie nieznanych żołnierzy
wojny hybrydowej łupami złożnego rycerstwa
Tu dotacje unijne, tu wojenne łupy, reparacje
zwycięstwa ich liczne, tu sztandary zdobyczne
wroga, prosta do Nieba partyjna droga życiowa
najwyższych urzędników obojga figury ogromne
snycerką w kamieniu wapiennym, kalksztajnie
oddana udanie dłutem dusza po lewarowaniu
piastuje u Boga cnót wiele niedojdy z niezgułą
na miesięcznicę próżną w niebieskim kościele
Tu rany, strupy, liszaje, tu kopije łomne
Tu możni bojarzy ruscy, ich czapy ogromne
A mówcie, świątobliwej klęcząc u mogiły
Jarosław, Jarosław, spraw, coby służyły
te znaki; Polskę zbaw Obojga Narodów, Wal-
gierzu, w alkierzu wdały TWa Balbina płacze
już Cię na tym świecie przy urnie nie obaczę
wyborco, ani w urnie skremowanego, niczym
homoseksualnego Birbanta Polowego ministranta
prawego, Pawełka Adamowicza, ani syna Kulczyka
Henryka, prawdy nie dojdzie Ariadna bez kłębka
która więcej malin zbierze, tę suweren wybierze
Iskierka:
Kaczyńskiego Drugiego śmierć położyła
Któremu wojna parabellicznie służyła
Jak to na wojence hybrydzie jest ładnie
Kiedy pedał z konia z rządem upadnie
Wił:
żydoski ksiądz Czajkowski, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski
do spraw kontaktów ze żydami, skurwionego w Magdalence srebrnikami
Funduszu Kościelnego, intonuje słowa 119 Psalmu żydoskiego po łacinie
Beati immaculati in via, qui ambulant in lege Domini
Na scenę teatru wjeżdża ambulans Polskiego Czerwonego Krzyża z kulami
ortopedycznymi na masce opancerzonej, czarnej wołgi, skrzyżowanymi
w znaku krzyża św. Andrzeja, dróżnika niestrzeżonych przejazdów
drogowych, w poprzek mających z torami żelaznej kolei
żyd i pedał Gulbinowicz wjeżdża na katafalku pozbawiony przez papieża
Bergoglio prawa do nabożeństwa pogrzebowego. Antychryst Józef Kupny
z w Dąbrówki Wielkiej k. Czeladzi nie uznaje wyższości prawa
kościelnego nad ubeckim bezprawiem archidiecezjalnym
Odprawia odszczepieniec mszę żałobną w kościele Najświętszego Imienia
Jezus we Wrocławiu; Schizmatyk wkłada patyk w mrowisko Watykanu na
Ziemiach Odzyskanych, ażeby go wszy obeszły ukrywa udanie pod
spódnicą diabła większego od Gulbinowicza: miliardy Morawieckiego
mocniejsze mają przebicie od milionów skradzionych przez Frasyniuka
zamelinowanych pod poduszką męskiej kurwy arcybiskupiej nie
lepszego kapusia, albowiem sch(…)