A cała tajemnica to 200 ml czystego spirytusu, wypitego w 11 dni
Czyli 600 ml w miesiąc, a to już 1,2 litra wódki miesięcznie
I tak, zamiast terapii, zostajemy pijakiem.
Gdyby nalewki alkoholowe leczyły, to by b yły sprzedawane w Biedronach od lat.
A nalewek alkoholowych nikt nie sprzedaje, bo alkohol szkodliwy
i promowanie alkoholizmu powinno być ustawowo zakazane.
Bo albo alkohol szkodliwy, albo leczy
i niech się Ministerstwo Zdrowia zdecyduje
A pić można po kropelce w parku, na ławce, nakręcając na butelkę kroplomierz