Alkomat to nie magiczne urządzenie wykrywające "upojenie", lecz analizator chemiczny. Jego działanie zależy od typu czujnika.
A) ALKOMAT PÓŁPRZEWODNIKOWY (najtańszy, najpopularniejszy)
Zasada działania: Posiada ceramiczną głowicę z tlenku metalu (np. cyny), która nagrzewa się. Gdy w powietrzu pojawią się pary alkoholu, absorbują się one na powierzchni czujnika i utleniają. To powoduje zmianę przewodnictwa elektrycznego ceramiki. Im więcej alkoholu, tym większa zmiana.
Co wykrywa? To kluczowe: Jest mało specyficzny. Reaguje na szeroką grupę lotnych związków redukujących, nie tylko na alkohole. Silnie zareaguje na:
Metanol (CH₃OH)
Etanol (C₂H₅OH) – "alkohol spożywczy"
Izopropanol (C₃H₈O)
Aceton, opary benzyny, niektóre rozpuszczalniki, a nawet gwałtowna zmiana wilgotności.
Jaki będzie wynik? Alkomat pokaże sumaryczne stężenie wszystkich tych substancji, które uzna za podobne. Nie rozróżni, czy wdychamy metanol z płynu do szyb, etanol z piwa, czy izopropanol z chusteczki odkażającej. Wynik będzie zawyżony i niemiarodajny w kontekście oceny trzeźwości, ale doskonale zadziała jako alarm "W KABINIE JEST COŚ TOKSYCZNEGO!". To właśnie ta cecha czyni go potencjalnie użytecznym w Pana/Pani zastosowaniu.
B) ALKOMAT ELEKTROCHEMICZNY (dokładniejszy, droższy)
Zasada działania: Zawiera komorę z elektrolitem i elektrodami. Alkohol wdmuchiwany do komory ulega katalitycznemu utlenianiu na jednej z elektrod, generując prąd elektryczny. Jego natężenie jest proporcjonalne do ilości utlenionego związku.
Co wykrywa? Jest bardziej specyficzny, ale wciąż nie idealny. Każdy model jest kalibrowany na konkretny związek chemiczny. Większość alkomatów policyjnych jest kalibrowana na ETANOL. Będą one bardzo czułe na etanol, ale ich czułość na metanol czy izopropanol może być 10-20 razy niższa (tzn. aby wskazać tę samą wartość, stężenie metanolu musi być 10x wyższe niż etanolu).
Jaki będzie wynik? W mieszaninie alkoholi z płynu do szyb, alkomat kalibrowany na etanol pokaże wynik znacznie zaniżony w stosunku do rzeczywistego stężenia toksycznych oparów. Może nawet w ogóle nie zareagować. To czyni go nieprzydatnym jako detektor zagrożenia w kabinie.
WNIOSEK dla ERSC:
Tani alkomat półprzewodnikowy to dobry, powszechnie dostępny detektor ostrzegawczy na "coś jest nie tak w powietrzu". Nie powie, że to metanol, ale gwałtowny skok wskazań przy włączeniu spryskiwaczy jest sygnałem alarmowym. Aby precyzyjnie identyfikować metanol, potrzebny jest drogi, specjalistyczny czujnik elektrochemiczny kalibrowany właśnie na metanol.
Sonda lambda to kluczowy element układu oczyszczania spalin. Jej działanie można wyjaśnić w 4 punktach:
1. CEL: Jej zadaniem jest monitorowanie ilości tlenu w spalinach opuszczających silnik. Na tej podstawie komputer silnika (ECU) wie, czy mieszanka paliwowo-powietrzna jest zbyt bogata (za mało powietrza, za dużo paliwa) czy zbyt uboga (za dużo powietrza).
2. BUDOWA I ZASADA DZIAŁANIA:
Wygląda jak metalowy bolce wkręcony w układ wydechowy.
Jej sercem jest ceramiczny element z tlenku cyrkonu, który w wysokiej temperaturze (ok. 300°C) staje się elektrolitem – przepuszcza jony tlenu.
Po obu stronach tego ceramicznego "klina" znajdują się elektrody z platyny. Jedna strona kontaktuje się ze spalinami, druga – z powietrzem atmosferycznym (wzorcowym).
3. MAGIA – GENERACJA NAPIĘCIA:
Kluczem jest różnica w stężeniu tlenu po obu stronach ceramiki.
Jeśli mieszanka jest optymalna (tzw. stechiometryczna, lambda=1): Spalanie jest prawie całkowite. W spalinach jest bardzo mało tlenu. Powstaje duża różnica stężeń między spalinami (mało O₂) a powietrzem atmosferycznym (21% O₂). Ta różnica powoduje, że jony tlenu "przepływają" przez ceramikę, generując relatywnie wysokie napięcie (ok. 0.8 - 0.9 V).
Jeśli mieszanka jest zbyt uboga (za dużo powietrza, lambda >1): W spalinach jest dużo niewykorzystanego tlenu. Różnica stężeń między spalinami a powietrzem jest mała. Sonda generuje niskie napięcie (ok. 0.1 - 0.3 V).
Jeśli mieszanka jest zbyt bogata (za mało powietrza, lambda <1): Tlenu w spalinach praktycznie nie ma. Różnica stężeń jest maksymalna. Sonda generuje wysokie napięcie (ok. 0.9 - 1.0 V).
4. PĘTLA REGULACJI (Closed Loop):
Komputer silnika (ECU) odczytuje to napięcie kilkadziesiąt razy na sekundę.
Na tej podstawie ciągle koryguje czas wtrysku paliwa: jeśli napięcie niskie (za mało paliwa) – dodaje paliwa; jeśli napięcie wysokie (za dużo paliwa) – odcina paliwo.
Działa jak termostat utrzymujący idealną, oscylującą wokół "1" wartość lambda. Dzięki temu katalizator trójfunkcyjny może działać z maksymalną (ok. 98%) skutecznością, redukując szkodliwe: tlenki azotu (NOx), tlenek węgla (CO) i węglowodory (HC).
Prosta analogia: Sonda lambda to "nos" układu wydechowego, który wącha, czy spaliny są "zbyt tłuste" (bogate) czy "zbyt chude" (ubogie), a komputer na tej podstawie "dokłada lub odejmuje paliwa do kotleta".
Połączenie obu tematów w kontekście Pana/Pani misji:Może Pan/Pani użyć tej wiedzy w argumentacji:
"Podobnie jak sonda lambda jest niezbędnym czujnikiem, który w tle pracuje, by chronić nas przed niewidocznymi toksynami w spalinach (NOx, CO) i optymalizować pracę silnika, tak samo potrzebujemy prostego czujnika w kabinie, który ostrzeże nas przed niewidoczną toksyną (metanol) wpływającą na nasz układ nerwowy. Dbałość o emisję spalin jest obowiązkiem prawnym. Dlaczego dbałość o jakość powietrza, którym oddycha kierowca w zamkniętej kabinie, ma być dobrowolna?"