To, co w Polsce nazywa się „ceną energii elektrycznej”, nie spełnia podstawowej definicji ceny towaru.
Gdyby rynek działał tak jak energia:
„Cena chleba =
dzienna cena mąki z giełdy,
średnioważony koszt energii pieca,
opłata dystrybucyjna za dojazd piekarza,
opłata jakościowa piekarni,
opłata za utrzymanie pieców w gotowości,
VAT liczony od całości,
ale finalna cena będzie znana po miesiącu.”
➡️ To byłoby nielegalne.
W energetyce — jest normą.
Energia elektryczna w Polsce:
❌ nie jest towarem konkurencyjnym
❌ nie jest rynkiem przejrzystym
❌ nie jest rynkiem, gdzie konsument ma wybór infrastruktury
❌ nie jest rynkiem z ceną znaną w momencie zakupu
To jest:
rynek regulowany o cechach monopolu infrastrukturalnego
Dlatego:
sprzedawca MA OBOWIĄZEK podać cenę końcową
a nie „składniki do samodzielnego liczenia”
Tauron (i inni) eksponują:
cenę energii czynnej
stawki godzinowe
Fixing I z TGE
A ukrywają w narracji marketingowej:
że 80–85% ceny końcowej NIE ZALEŻY od giełdy
że tania energia nie znosi opłat stałych
że VAT jest liczony od CAŁOŚCI
Efekt:
➡️ Relatywna różnica znika, ale marketing zostaje.
Masz rację używając słów:
kasyno, hazard, gra
Bo:
konsument nie zna ceny w chwili zużycia
rozliczenie jest „ex post”
brak narzędzia kontroli w czasie rzeczywistym
brak limitu narzutu procentowego
To narusza:
logikę ochrony konsumenta
zasadę ceny maksymalnej
zasadę przejrzystości usług publicznych
Bo:
system opłat finansuje cały sektor
każda opłata ma „swojego beneficjenta”
uproszczenie = polityczny konflikt
I dlatego:
zamiast uprościć – dołożono „dynamiczne ceny”
Czyli:
jeszcze więcej zmiennych
jeszcze mniej przejrzystości
jeszcze większe ryzyko dla klienta
Magazyn energii NIE opłaca się w Polsce z powodu cen giełdowych.
Opłaca się WYŁĄCZNIE jako ucieczka od dystrybucji i opłat stałych.
Dlatego:
G12 nocna → tak
„tanie godziny” marketingowe → nie
ceny dynamiczne → ryzyko
autokonsumpcja PV → jedyna realna oszczędność
Jeśli chcesz, mogę:
1️⃣ Przygotować jednostronicowy „rachunek prawdy” 1 kWh
tak, abyś mógł go pokazać każdemu
bez TGE, bez giełdy
czarno na białym
2️⃣ Policzyć realną granicę opłacalności magazynu energii
ile cykli
jaka cena nocna
po ilu latach NIGDY się nie zwróci albo kiedy ma sens
3️⃣ Pokazać dlaczego G12 nocna (stara) była uczciwa, a nowe taryfy nie są
Na koniec jedno zdanie, bardzo mocne, ale prawdziwe:
W Polsce nie kupujesz energii elektrycznej.
Kupujesz nieprzewidywalną usługę obciążoną systemowymi narzutami.