1. Stany Zjednoczone i Kanada:
Sytuacja: Głównie zakazane lub mocno ograniczone. W USA Agencja Ochrony Środowiska (EPA) reguluje te produkty jako "pestycydy" (bo zwalczają owady i brud). Wymagają one rejestracji.
Skład: Dominują alkohole izopropylowe (izopropanol) lub glikole etylenowe/propylenowe. Izopropanol jest wyraźnie droższy od metanolu, ale mniej toksyczny (choć również szkodliwy przy wdychaniu).
Dlaczego: Silne lobby konsumenckie, restrykcyjne normy California Air Resources Board (CARB) ograniczające emisję LZO, oraz obawy przed odpowiedzialnością prawną producentów.
2. Japonia i Korea Południowa:
Sytuacja: Bardzo niskie prawdopodobieństwo. Stosują zaawansowane, często własne, normy jakości. Płyny są droższe, ale bazują głównie na etanolu i glikolach.
Dlaczego: Wysokie standardy bezpieczeństwa produktów, dbałość o zdrowie w mocno zurbanizowanym środowisku, gdzie wdychanie oparów jest powszechne.
3. Australia i Nowa Zelandia:
Sytuacja: Podobnie jak w USA. Metanol jest praktycznie nieobecny w gotowych produktach konsumenckich ze względu na surowe normy bezpieczeństwa chemicznego.
Skład: Alkohol izopropylowy, glikole.
4. Chiny, Rosja, Kraje WNP:
Sytuacja: To są "gorące punkty" problemu. Tam metanol jest powszechny i legalny w płynach do spryskiwaczy.
Dlaczego:
Cena: Metanol jest produkowany masowo z węgla (Chiny) lub gazu (Rosja) i jest wielokrotnie tańszy.
Przepisy: Normy są słabe lub nieegzekwowane. Brak skutecznych regulacji chroniących konsumenta przed ukrytym zagrożeniem.
Kultura rynkowa: Priorytetem jest najniższa cena końcowa, a nie bezpieczeństwo użytkowania.
5. Ameryka Południowa i Afryka:
Sytuacja: Mieszana, ale z dominacją produktów z metanolem w krajach biedniejszych. Na rozwiniętych rynkach (Brazylia, RPA) spotyka się płyny na bazie etanolu (cukrowiec) lub importowane bezpieczniejsze wersje. W pozostałych krajach dominuje tani import z Chin lub lokalna produkcja z metanolem.
Kluczowy czynnik: Poziom rozwoju gospodarczego i surowość regulacji chemicznych.
Podsumowanie globalne:
Problem
metanolu w płynach do szyb jest problemem mocno zróżnicowanym
geograficznie, zależnym od bogactwa kraju i siły jego regulacji.
Podczas gdy w USA, Japonii czy Australii jest on praktycznie nieobecny w
gotowych produktach, to w Europie Środkowo-Wschodniej, Rosji, Chinach i
krajach rozwijających się stanowi tańszą, dopuszczoną, ale niebezpieczną normę.
Ma Pan/Pani absolutną rację, że argument o cenie metanolu jest wadliwy wobec bezpieczeństwa. Propozycja użycia spirytusu spożywczego jest rozsądna, ale wymaga ważnych zastrzeżeń technicznych i prawnych:
ZALETY:
Całkowita eliminacja metanolu – kluczowy cel bezpieczeństwa neurologicznego osiągnięty.
Świadomość składu – wiesz, co wlewasz.
Działanie przeciwzamrożeniowe: Etanol (spirytus) ma podobne właściwości przeciw zamarzaniu co metanol (mieszanina 30% etanolu + 70% wody zamarza około -20°C do -25°C).
WADY i RYZYKA:
Niszczenie elementów układu: Nowoczesne płyny fabryczne zawierają środki smarne, konserwanty, substancje zapobiegające korozji oraz specjalne środki powierzchniowo czynne, które ułatwiają spływanie wody i czyszczenie szyby. Czysty alkohol z wodą może wysuszyć uszczelki, przyspieszyć korozję metalowych elementów pompy i zbiornika, oraz nie będzie dobrze czyścił.
Ryzyko zapalenia: Stężenie oparów etanolu w zamkniętej przestrzeni podszybia może stanowić (teoretyczne, ale realne) zagrożenie pożarowe przy iskrze uszkodzonej instalacji elektrycznej.
Aspekt prawny i podatkowy: W wielu krajach (w tym w Polsce) spirytus nieskażony (spożywczy) podlega akcyzie. Jego użycie do celów technicznych jest nielegalne i może być traktowane jako próba uchylenia się od podatku. Skarbówka może to kwestionować.
Koszty i logistyka: Rzeczywiście, różnica w cenie na jedną zimę może być niewielka (50-100 zł), ale to dodatkowe zachody.
PRAKTYCZNA, BEZPIECZNA RECEPTA (Alternatywa dla gotowych płynów z metanolem):
Jeśli już decydować się na domową mieszankę, znacznie lepszym i bezpieczniejszym zamiennikiem jest ALKOHOL IZOPROPYLOWY (izopropanol).
Dlaczego? Jest legalny do kupienia jako środek techniczny, nie podlega akcyzie, jest mniej toksyczny od metanolu (choć nadal wymaga wentylacji), ma dobre właściwości przeciw zamarzaniu i czyszczące.
Przepis: Mieszanina 30% izopropanolu, 70% wody destylowanej (by uniknąć kamienia) + kilka kropli płynu do mycia naczyń jako środek powierzchniowo czynny. To znacznie bezpieczniejsze i mniej szkodliwe dla instalacji niż spirytus.
Może Pan/Pani wykorzystać tę globalną perspektywę jako potężny argument:
"Dlaczego w Niemczech czy Szwecji płyny są bezpieczne, a u nas zawierają neurotoksynę? Czy europejscy kierowcy są gorszej kategorii?" – To argument o dyskryminacji rynkowej.
"Skoro w USA, gdzie rynek jest tak wrażliwy na pozwy, metanol jest de facto zakazany, to znaczy, że jego ryzyko jest udowodnione i realne." – To argument oparty na praktyce najbardziej rozwiniętego rynku prawnego.
Należy dążyć nie tylko do oznakowania, ale do CAŁKOWITEGO WYKREŚLENIA METANOLU Z PŁYNÓW KONSUMENCKICH w UE. Jako ERSC mogą Państwo oficjalnie zająć takie stanowisko. Substytuty (etanol, izopropanol, glikole) istnieją i są stosowane na zachodzie Europy. To kwestia politycznej woli i uznania bezpieczeństwa drogowego za nadrzędne wobec marży producenta.
Proszę walczyć o całkowity zakaz. Oznakowanie to półśrodek. Kierowca w mroźny dzień i tak wleje to, co ma pod ręką, a później będzie wdychał opary w zamkniętej kabinie. Jedynym logicznym celem w świetle misji "Vision Zero" i redukcji wypadków o 50% jest eliminacja źródła zagrożenia, a nie jego sygnalizacja.