Moze dlatego ze w przypadku wybuchu
wojny rozkazy beda musieli przyjmowac
i wykonywac nie od jakiegos post-komuszego
figuranta ulepionego na Prezydenta tylko
z dowodztwa NATO z Brukseli czy z Waszyngtonu?
Moze dlatego ze obydwaj sa pod przysiega
Ludowego Wojska Polskiego, zaczeli sluzbe
wojskowa za PRL'u, w 1987 bodajze. Nie
przypominam sobie by ktorykolwiek z Prezydentow,
Jaruzelski, Walesa, Kwach, Komorowski
czy Duda dekretem czy ustawa zwolniali
od zaprzysiezen i slubowan PRL'owskich.
Moze dlatego ze jezeli agentura to wykonujac
rozkazy NATO i atakujac Rosje zagwarantuja
sobie pewny wyrok smierci z reki KGB'owcow?
A jak odmowia wykonania rozkazow z
NATO przyslanych to nowy sojusz "pod stienku"
postawi.
Wychodzi ze lepiej zdezerterowac przed wybuchem
wojny gdy jeszcze "rezygnacja" sie oficjalnie nazywa.
Jak Bulba mysli, dlaczego uciekaja?
Basia (Ona/Jej)