Grzegorz Sroczynski: Kiedy zorientowalas sie, ze mama ma problem z
alkoholem?
Agata Passent: Dosc wczesnie, bylam w podstawówce. Moglam miec 10-11 lat.
Ale nie pamietam z tego czasu zadnej drastycznej sceny. Jej choroba
alkoholowa postepowala powoli. Zaczelo sie od tego, ze byla osoba
towarzyska. Nie lubila samotnosci. Ciagle sie bawila, wychodzila do
znajomych. I czesto - alkohol. Bo w Polsce nie mozna sie przeciez bawic przy
soku czy herbacie. Potem przez cale lata byla na okraglo w stanie
podchmielenia. Dlugo potrafila to kontrolowac, w koncu kontrole stracila.
Pamietam uroczystosc na zakonczenie swoich studiów. Koledzy, ich rodzice,
mama z tata, pelna sala. Prosilam ja: "Nie pij chociaz dzisiaj". "Dobrze,
córeczko, nie ma sprawy". A potem sie upila, wszyscy widzieli. Wiecznie te
cholerne niespelnione obietnice.
Mama z wami nie mieszkala.
- Odeszla od nas, kiedy mialam szesc lat. Byla wiec mama dochodzaca. Tym
bardziej kontakty z nia chcialam celebrowac, bylo to dla mnie swieto. A ona
w to swieto sie spózniala, zawalala. Czulam sie jako dziecko podwójnie
odtracona. Pierwsze odtracenie - ze nie chciala ze mna mieszkac. Drugie - ze
nawet jako mama dochodzaca wybiera alkohol, nie mnie.
Typowe zachowania osób uzaleznionych nie róznia sie od siebie. Czy jest to
profesor, hydraulik, czy poetka. Po dlugim okresie picia wystarczalo pól
kieliszka, zeby sie zalac. A inni mówili: "Nie jest pijaczka, przeciez to
byl tylko naparstek".
Bar Saks na Saskiej Kepie pamietasz?
- Tak. Piekna legenda brzmi tak: Osiecka siedzi w Saksie, obserwuje ludzi i
pisze na serwetkach piosenki.
A bez legendy?
- Przychodzilam ja stamtad wyciagac. W koncu przestalam, bo nie mialo to
sensu. Nie chciala byc wyciagnieta. Wystarczyla wymiana spojrzen i
wiedzialam, ze sytuacja jest zaawansowana. Ktos tam ja potem doprowadzal, bo
wsród alkoholików jest cala siatka wzajemnej pomocy i solidarnosci.
Jezdzilas z mama na wakacje?
- Tak. I pamietam, ze nastepowalo odwrócenie ról rodzic - dziecko. Sadzilam,
ze jako nastolatka to raczej ja bede szalec do nocy. A tu wieczór, ja jestem
pierwsza w pokoju w pensjonacie, a mama baluje, wraca podpita. Czulam sie
potwornie samotna. Widzialam jej chorobe, widzialam problem, który stal sie
tez moim problemem, bo nie potrafilam wyzbyc sie oczekiwan wobec mamy. Nie
umialam patrzec na nia jak na osobe chora.
Rozmawialyscie o tym?
- Nie dalo sie. Pamietam szczere rozmowy o facetach, o milosci, seksie,
antykoncepcji. Liczyla, ze te nauki pozwola chociaz mi ulozyc sobie zycie
rodzinne. Ale o alkoholu - nigdy nie mówila. Próbowalam pytac wprost, potem
w listach. "Po co ten alkohol?", "Dlaczego jestes smutna?", "Czy czujesz sie
samotna?". Zawsze sie wymigiwala, uciekala w jakies zarty. Albo zaprzeczala.
"Znowu pilas?". "O, nie, troszeczke tylko".
Szlam do niej i wszedzie znajdowalam butelki, zelazna klasyka.
Dreczylo mnie, ze moze sa jakies ukryte powody, dla których mama pije. Ale
nie moglam sie przebic do prawdy. W koncu zaczelam szukac tych powodów w
sobie.
Ze jej picie to twoja wina? To tez klasyka.
- Tak, teraz to wiem. Dzieci alkoholików czesto obwiniaja sie o nalóg.
"Dlaczego mama woli pic w Saksie niz spotkac ze mna na obiedzie". "Czy
jestem gorsza od jej przyjaciól od kieliszka?". "Czy jestem nudna, zla,
beznadziejna?".
Rozmawialas o tym z tata?
- Tata chcial mnie i samego siebie chronic przed trudna prawda. Bylismy w
sprawie mamy w poradni, u lekarza. Ale tata przyjal inna taktyke: stawial
mame na piedestal. Uwazal, ze skoro widuje ja w zlym stanie, to od niego dla
równowagi powinnam slyszec o niej same dobre rzeczy. A mi to nie pomagalo,
bo nadal nic nie rozumialam. "Skoro taka wspaniala, to dlaczego woli alkohol
niz wyjazd ze mna na Mazury". I znowu: "Pewnie to moja wina, ona wspaniala,
a ja beznadziejna".
Próbowalam rozmawiac z jej najblizszymi przyjaciólmi. Ale mnie lekcewazyli.
Uwazali, ze czuje sie po prostu odrzucona, obrazona na matke i krytykuje ja
ze zlosci. Albo mówili: "Daj spokój, artysci tak maja, ze lubia sie
zabawic".
Zródlo: Gazeta Wyborcza
http://wyborcza.pl/dda/1,110613,8726115,Coreczko__nie_ma_sprawy.html
Żydówka dla pieniędzy nawet własną matkę opluje po śmierci.
Polka żydowskiego pochodzenia to jeszcze nie Żydówka. Nie bądź taki
szkop.
Pluj sobie w samotnosci. Niektorzy siedza przy komputerze i jedza, pija, nie
chca ciagle czyscic monitora.
sb.
Rzecz nie w etnicznosci, ale w tzw. "otwartosci", ktora tym szerzej sie
otwiera im honorarium za interview jest wyzsze. Przyznam, ze tez mnie
zdziwila "szczerosc Passentownej".
> > Żydówka dla pieniędzy nawet własną matkę opluje po śmierci.
>
> Rzecz nie w etnicznosci, ale w tzw. "otwartosci", ktora tym szerzej sie
> otwiera im honorarium za interview jest wyzsze. Przyznam, ze tez mnie
> zdziwila "szczerosc Passentownej".
Byznes po prostu. Nie widzę powodu, aby robić z tego kolejny
rasistowski atak.
--
Smart questions to stupid answers
Poniewaz nikt tu nie przypusza, lecz operuje pewnikami, prosilbym o link
do cennika, lub wzmianki o tym, ze Passentowna dostala wiecej za wywiad
z wspomnieniem alkoholizmu mamusi. Gdzies cennik musi byc, jezeli grono
tak dokladnie poinformowane ...
J.
"w GWnie " to chyba nie - to byloby "nieprofesjonalne" i smrodliwe,
ale w GW - to mozliwe...-;) Ale tez watpie. Przeciez mamy zupelnie
dobra prase brytyjska zawsze chetna do pisania na "interesujace" tematy.
Gdzie "Odwinski" NAPISAL/ stwierdzil;
"ze Passentowna dostala wiecej za wywiad"; ????
Natomiast, jako pewnik podaje, ze NIKT z tego rodzaju pedigree nie udziela
wywiadow bezplatnie, czy dobrowolnie. To dotyczy byc moze w
wiekszym stopniu naszego, brytyjskiego (a chyba tez i niemieckiego)
podworka. Podaje link do Daily Mail, sadzac, ze Panska znajomosc
jezyka trenowana na Dylanie, bedzie adekwatna do translacji tegoz
naglowka...-;)
"How Kate's parents are making the most of their Party Pieces:
Middletons sell customers' personal information for up to £20,000 a time"
Read more:
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1333511/Kate-Middletons-parents-sell-customers-personal-information-20k.html#ixzz16ZmTq2Xv
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1333511/Kate-Middletons-parents-sell-customers-personal-information-20k.html
A kiedy na was przyjdzie pora, smart questions? W sumie kazdy widzi,
jak to p. Agata wyladowala i dlaczego. A jak to z wami, mieliscie
talent, czy fart? Czy talent i farta? Czy ani talent, ani farta? Bo w
sumie takie stypendia w US to chyba nie byly gierkowskie "Polskie
drogi"?
K.
Jezeli ani Odwinski, ani Unicorn tego nie widza, to ktos musi im to
pokazac:
>"Rzecz (...) w tzw. "otwartosci", ktora tym szerzej sie otwiera im
> honorarium za interview jest wyzsze."
Jezeli Odwinski nie imputowal Agacie Passent, iz otworzyla sie pod
wplywem wyzszego honorarium, to prosze zapyac jego, w jakim celu to
napisal.
Odwinski mi na to pytanie nie odpowie, ale Unicornowi na pewno.
J.
Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi, p. Bogusiu? A przeciez chodzi
o s*anie na rodzicow (i w GWnie!) - i za pieniadze. Wywiadu
nie czytalem (GWna nie klikam), wystarczyl mi paragraf przez p.
Jozefa przytoczony. I nie wiem i nie bardzo mnie to interesuje,
gdzie p. Agata "wyladowala" (oprocz w GWnie ladowania)
A co do wyjazdu i farta, to wyjechalem mniej wiecej tak jak i Pan
byl wyjechal, za pozwolenstwem Kiszczaka z Kaniom, znaczy
za pierwszej Solidarnosci i Bolka do plotu dowozonego.
Stypendium bylo amerykanskie, a nie od Kiszczaka czy innego
Batorego. I sie ksztalcilem na obczyznie, ale nie na "wykladach"
"prof. dr hab" Bartoszewskiego z Uniwersytetu w Monachium.
> >> Gdzie "Odwinski" NAPISAL/ stwierdzil;
> >> "ze Passentowna dostala wiecej za wywiad"; ????
> >
> > Jezeli ani Odwinski, ani Unicorn tego nie widza, to ktos musi im to
> > pokazac:
> >
> >>"Rzecz (...) w tzw. "otwartosci", ktora tym szerzej sie otwiera im
> >> honorarium za interview jest wyzsze."
>
> Gdzie tu Odwinski wspomial ;
> "ze Passentowna dostala wiecej za wywiad"; ????
>
> >
> > Jezeli Odwinski nie imputowal Agacie Passent, iz otworzyla sie pod
>
> Mogl "imputowac Agacie Passent," co byloby naturalne,
???
> ale nie musial.
???
> Najwyrazniej , "Egon Bondy"- "nie Polak"
Wielkie dzieki za te wzmianke. Informacja "nie Polak" nie dosc, ze
BARDZO wazna w rozmowie o Agacie Passent, to na dodatek ratujaca moj
honor. Bez niej pomyslec by mogl ktos iz Egon Bondy jest Polakiem, a tym
samym stawialby mnie obok takich osob jak Polak-Odwinski lub
Polak-Unicorn, a co gorsze Polak-Ross, a to dla niepolaka-Bondy byloby
co najmniej nieprzyjemne i ublizajace.
J.
--
"Der Verstand und die Fähigkeit, ihn zu gebrauchen,
sind zwei verschiedene Gaben."
Franz Grillparzer
-------
Bez przypominania innych ,
> "BARDZO wazna w rozmowie " epitetow wypisywanych najwyrazniej
bez cennych porad swojej "elokwentnej suki-partnerki
udajacej alzatczyka, p. Lipkowski znow wypisuje same bzdety.
> 8<<<<<<<
> Ja, poniewaz nie jestem Polakiem, a dobro Polski od konca zeszlego roku
> zwisa mi i powiewa, ale majac wielu przyjaciól bedacych zmuszonym
> borykac sie z II Polska Rzeczpospolita Ludowa mówie:
> Wehrmacht BYL zawsze w porzadku.
> Yehudi (Š Jacek DUPA-Lipkowski)
http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2009-07/msg00828.html
>
>"Odwinski" <odwi...@org.net> wrote in message
>news:ict30e$kg8$1...@news.eternal-september.org...
>> Pr�bowalam pytac wprost, potem w listach: "Po co ten alkohol?", "Dlaczego
>
>�yd�wka dla pieni�dzy nawet w�asn� matk� opluje po �mierci.
W tropieniu Zydow pewni Polacy maja lepszy wech niz "Bloodhounds".
Panie Ogniu - gratuluje wechu!
Zalek
>"Boguslaw Siedziwill" <baba...@tahiti.net> wrote
>> "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
>>> "Odwinski" <odwin...@org.net> wrote
>>
>> >> Próbowalam pytac wprost, potem w listach: "Po co ten alkohol?",
>> >> "Dlaczego jestes smutna?". Zawsze sie wymigiwala, uciekala w jakies
>> >> zarty. Albo zaprzeczala. "Znowu pilas?". "O, nie, troszeczke tylko".
>> >> Rozmowa z Agata Passent, córka Agnieszki Osieckiej .
>>
>>> Czekam na wywiad w GWnie z naszym p. fatso o jego rodzinie.
>>> Hej, mam czuja, ze beda przedruki, nawet na Bliskim Wschodzie!
>>
>> A kiedy na was przyjdzie pora, smart questions? W sumie kazdy widzi,
>> jak to p. Agata wyladowala i dlaczego. A jak to z wami, mieliscie
>> talent, czy fart? Czy talent i farta? Czy ani talent, ani farta? Bo w
>> sumie takie stypendia w US to chyba nie byly gierkowskie "Polskie
>> drogi"?
>
>Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi, p. Bogusiu? A przeciez chodzi
>o s*anie na rodzicow (i w GWnie!) - i za pieniadze. Wywiadu
>nie czytalem (GWna nie klikam), wystarczyl mi paragraf przez p.
>Jozefa przytoczony.
Hm, zaczynam Pana lepiej rozumiec Panie Leszku.
To chyba PRLowski wplyw ktory mowi ze pisanie prawdy o rodzicach lub
prezydentach to "s*anie".
Zalek
Jacku,
Ty do Kochanego Pana Jozefa logika, ale Kochany Pan Jozef jest
slabiutki w logice, jesli chcesz aby cos zrozumial sprobuj inaczej -
moze p. Edzik pomoze.
Panie Edziku - pomozecie?
Zalek
>ZalekBl...@hotmail.com wrote:
>>
>> Hm, zaczynam Pana lepiej rozumiec Panie Leszku.
>> To chyba PRLowski wplyw ktory mowi ze pisanie prawdy
>> o rodzicach lub prezydentach to "s*anie".
>>
>O prezydentach mozna - i trzeba. A "s*anie" na rodzicieli to takie
>niekatolickie. Pewnie dlatego mnie ruszylo.
Wiec widocznie "PRLowskie" i "katkolickie" maja wiele wspolnego.
Nie musze chyba przypominac Panskich postow w ktorych zali sie Pan ze
Bartoszewski "sral" na polski rzad w obcych gazetach.
Ja akurat nie widze w tym reportarzu o Osieckiej zadnego "srania",
tylko opowiadanie co to jest byc dzieckiem alkoholika. W Polsce
alkoholizm oczywiscie nie jest zadnym problemem, ale moze ktos
przetlumaczy ten tekst na inne jezyki i byc moze jakims dzieciom
alkoholikow to pomoze. Wiec moze warto?
O ile alkoholizm to rzeczywiscie choroba, nie moge zrozumiec
alkoholizmu ludzi slawnych jak A. O. Przeciez ona miala wszystko -
byla ladna, inteligientna, slawna i bogata, po kiego h..a potrzebny
byl jej alkohol?
Zalek
Najpewniej sam jest z pochodzenia �ydem. Typowe dla zajad�ych antysemit�w.
Typowe szczucie chamem Edzikiem.
Typowa esbecka metoda nasłać chama, by zamnkąć komuś usta.
> Ja akurat nie widze w tym reportarzu o Osieckiej zadnego "srania",
> tylko opowiadanie co to jest byc dzieckiem alkoholika. W Polsce
> alkoholizm oczywiscie nie jest zadnym problemem, ale moze ktos
> przetlumaczy ten tekst na inne jezyki i byc moze jakims dzieciom
> alkoholikow to pomoze. Wiec moze warto?
>
Osiecka tworzyla piekna poezje, w kultowych szlagierach zreszta. O
jej problemie z alkoholem nie wiedzialem. Wolalbym sie dowiedziec od
kogos innego niz corka.
>
> O ile alkoholizm to rzeczywiscie choroba, nie moge zrozumiec
> alkoholizmu ludzi slawnych jak A. O. Przeciez ona miala wszystko -
> byla ladna, inteligientna, slawna i bogata, po kiego h..a potrzebny
> byl jej alkohol?
>
Moze nie byla szczesliwa? Tak jak Diana od Spencerow?
Pochodzisz z t.zw. �ydokomuny wi�c znasz te esbeckie metody. Podobnie
zresztďż˝ jak tow. Alek :)
A KLAMLIWAKANALIA antypolskia i menda smierdzaca Jozef Wasner Bloom
- mial ignorowac posty p. Jozefa. A jezeli nadstawiasz swoj klamliwy
swinski
- zapluty nienawiscia do Polski i Polakow - ryj , wiec z nawiazka
odpalcam
"intelektualiscie" dla ktorego wykladnia madrosci jest wiara w prawdy
gloszone przez Rabin Owadia Josefa ;
"Po co goje sa tak naprawde potrzebni? "
"- Goje rodza sie tylko po to, by nam sluzyc."
"By dobrze pracowac dla Zyda"
Rabin Owadia Josef, jeden z czolowych izraelskich duchownych
http://www.rp.pl/artykul/552823-Rabin--goje-zyja-po-to--by-uslugiwac-...
A kodeksem moralnym jest zapis Baba Kamma w Talmudzie,
ktorego oczywiscie wg Blooma Talmud nie zawiera;
"Jews may use lies ("subterfuges") to circumvent
a Gentile" - Baba Kamma 113a. (34)
http://www.come-and-hear.com/babakamma/babakamma_113.html#PARTb
Powyzszy zapis pozwala rowniez Bloomowi na wypisywanie
hagadycznych / bloomowych "prawd "o Polakach :
> "Wedlug p. Jozefa Zwiazek Radziecki nigdy na Polske nie napadal, a
> Katyniu to Niemcy zamordowali Polakow".
> Zalek
.....................
> " Pan chwali Zwiazek Radziecki
> i twierdzi ze w Katyniu Niemcy Polakow mordowali "
> Zalek
Wasnerowi -Bloomowi wszystko co uczciwe jest obce.
Jego dewiza moralna jest:
(***) Bloomowanie, (trollowanie) - to jest szczegolna forma podlych klamstw,
zaprzeczania oczywistym faktom, tworzenia swoich "faktow",
bajek i mitow hagadycznych - a nastepnie podawanie / cytowanie
tychze juz "faktow" i powolywanie sie na te "fakty" jako na material
zrodlowy.
>W dniu 2010-11-28 19:34, Zalek...@hotmail.com pisze:
>>> Typowa esbecka metoda nasłać chama, by zamnkąć komuś usta.
>> Dlaczego esbecka?
>
>
>Pochodzisz z t.zw. żydokomuny więc znasz te esbeckie metody. Podobnie
>zresztą jak tow. Alek :)
To juz bylo - w UB ponad 60% stanowili Polacy, zreszta zydokomuna
przegrala z polakomuna. Polakokomuna DWUKROTNIE zwyciezyla w Polsce w
demokratycznych wyborach, wiec chyba esbaeckie metory znasz lepiej niz
ja.
A zreszta jesli juz mowa o zamykaniu ust - NIKOMU nie udalo sie
zamknac ust Kochanego Pana Jozefa, nawet p. Edzikowi, wiec trafiles w
plot.
Zalek
Moze od tego pana?
http://www.youtube.com/watch?v=b-XdfEjufjc&feature=related
>
><Zalek...@hotmail.com> wrote in message
>news:j055f6dqhom87g16l...@4ax.com...
>>
>> Jacku,
>>
>> Ty do Kochanego Pana Jozefa logika, ale Kochany Pan Jozef jest
>> slabiutki w logice, jesli chcesz aby cos zrozumial sprobuj inaczej -
>> moze p. Edzik pomoze.
>> Panie Edziku - pomozecie?
>>
>> Zalek
>
>A KLAMLIWAKANALIA antypolskia i menda smierdzaca Jozef Wasner Bloom
> - mial ignorowac posty p. Jozefa.
Rossuje(*) Pan Kochany Panie Jozefie - nigdy nie napisalem ze bede
Pana ignorowal. Ignoruje p. Edzika - ale Pana?!?! Nigdy!
No, chyba ze zacznie Pan myslec logicznie i nic nie bede mial Panu do
zarzucenia. Mam nadzieje taka katastrofa sie Panu nie przydarzy.
Zalek
(*) Rossowanie - wpychanie opinii w usta oponenta i dyskuje z tymi
opiniami
> Zwiazek Radziecki nigdy na Polske nie napadal, a
> Katyniu to Niemcy zamordowali Polakow
Nie wiem co to ma wspolnego z Agata Passent, ale jezeli "pan" Jozef tak
sadzi, to ja nie bede protestowal, by go na jakis atak czegokolwiek nie
narazic.
> Smart questions to stupid answers- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -
Moze od tego pana?
http://www.youtube.com/watch?v=b-XdfEjufjc&feature=related
Babka kle,czaka byla niemka a dziadek - jak sie okazuje typowy POLAK.
Moze od tego pana?
http://www.youtube.com/watch?v=b-XdfEjufjc&feature=related
Klasyka. Pozostajac w tych waszych gowniano-zasranych dekoracjach: w
sumie to g*no to kogos obchodzi, od kogo wy byscie co chcieli sie
dowiedziec. Proste to jak drut, cio? Oczywiscie nie w waszym
przypadku, dlatego to klasyka.
K.
Konsekwentnie clueless, i to juz od lat. Pisze przeciez jak wòl:
pozostajac w waszych dekoracjach. Budujecie te gowniana scene sami. I
to juz od lat. Jak wyzej: clueless. Wymagajcie od siebie, potem od
innych, a moze da sie jakos o czyms podyskutowac.
K.
Zastanawiające, tylko 60% było Polaków w "polskim" urzędzie :)
A na stanowiskach kierowniczych jeszcze mniej.
z branzlarzem... nijak sie nie da. Probowalo tu wielu...
Ps. Zas probujesz z gowna, bat ukrecic? - Sie NIE da.
A w glowce lewandowskiego
niby pustka a niby nie;
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg
lewandowski - KRETYN - gnojowaty =
http://151.200.3.8/~vze29k6v/you.html
A teraz lewandoski do "piachu" z toba
http://ntg.bocznica.org/
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dcde728d4a52907c.html
lewandowski - KRETYN - gnojowaty-w dordze "do piachu"...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dcde728d4a52907c.html
----------------
"Zyczenia " - dla fajdacza i debila-Lewandowskiego
wyrazaja sprawiedliwy gniew Sciepowiczow obrzucanych
inwektywami przez zboczonego i niedostosowanego spolecznie - kretyna.
Posluchaj to o tobie kretynie - lewandowski -
http://www.youtube.com/watch?v=cPy4_P5j9ow
"""""""""""""""""""""""""
Lewandowski - ty -
Przebrzydla szumowino, debilu zboczony, wrogu ludzkosci, farbowana swinio,
fajdaczu kurewski,
chamie zbuntowany, zatechla sklerozo, gnoju zasmarkany, zdrajco, zomozo, ty
gnido zazygana
jadowita mendo, ty kuklo gowniana, kacapski przybledo, tchorzu zafajdany,
pacholku zydowski,
ropiejacy strupie, padalcu rozdeptany, wrzodzie na dupie, ty diabelskie
lajno, ty glupi szmondaku,
ty kurwo sprzedajna, ruski zupaku, wypierdku Hitlera, kurduplu tepoglowy,
ty glupi becfale, ty slepy
pedale, sukinsynie smierdzacy, pluskwo zaszuszona, wrzodzie ropiejacy, ty
malpo zielona,
zboczony sadysto, judaszu sprzedajny, ty ruski faszysto, ty lysa palo
uryna cuchnaca,
nedzny mutancie, zakalo ludzkosci, zlamany palancie, cuchnacy pierdzielu,
pelzajaca glizdo,
zbuju sciepowy, pomiocie sowiecki, ty fajdaczu oblakany,- za niewinnych
Sciepowiczow obluzgiwanych - pieklo cie pochlonie.
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Tekst adaptowany w oparciu o oryginal zyczen "dla generala".
http://www.youtube.com/watch?v=cPy4_P5j9ow
http://ntg.bocznica.org/