Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jednak był pijany lub naćpany?

59 views
Skip to first unread message

boukun

unread,
Aug 25, 2008, 4:35:02 PM8/25/08
to
Przesłuchanie obywatela Niemiec, który był świadkiem śmiertelnego wypadku
profesora Bronisława Geremka, nie przybliżyło śledczych do wyjaśnienia przyczyn
tragedii. Jurgen Seekermann zeznał, że polski eurodeputowany jechał spokojnie i
nikogo nie wyprzedzał. Mężczyznę udało się odnaleźć dzięki pomocy Interpolu.
Przesłuchanie odbyło się w prokuraturze w Nowym Tomyślu.

Jurgen Zeckermann, doświadczony niemiecki kierowca w wieku powyżej 50
lat, zeznał, że Bronisław Geremek prowadził z normalną prędkością i nie
wyprzedzał "na trzeciego". Kolejny samochód jechał około 300 metrów przed nim.
Mercedes profesora nagle i niespodziewanie zjechał na lewy pas jezdni. Zdaniem
świadka, Geremek zasłabł. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Piotra
Świątkowskiego:


http://www.rmf.fm/fakty/?id=142186

boukun

M.J.

unread,
Aug 25, 2008, 5:57:55 PM8/25/08
to
"boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
news:g8v54t$dpa$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> Przesłuchanie obywatela Niemiec, który był świadkiem śmiertelnego
> wypadku profesora Bronisława Geremka, nie przybliżyło śledczych do
> wyjaśnienia przyczyn tragedii. Jurgen Seekermann zeznał, że polski
> eurodeputowany jechał spokojnie i nikogo nie wyprzedzał. Mężczyznę udało
> się odnaleźć dzięki pomocy Interpolu.


Czy zapytano obywatela Niemiec jakim sposobem znalazl sie
swoja ciezarowka za autem Gieremka?

Co w ogole co robil w Polsce?

Dokad i skad jechal? Czy reguralnie bywa w Polsce czy moze
tylko wizytowal "p r z y p a d k o w o"? Czy firma reguralnie
prowadzi dzialalnosc gospodarcza w Polsce, czy tez moze byla
to jakas sporadyczna odosobniona transakcja? Czy Jurgen jest
stalym pracownikiem firmy czy tez zostal niedawno wynajety czy
zatrudniony? Kto jest wlascicielem firmy dla ktorej prowadzil
ciezarowke/tira?

I przede wszystkim dlaczego potrzebny byl Interpol dla
zlokalizowania osoby ktora zaraz po wypadku przekazala
polskiej Policji swoje dane osobowe wraz z niemiecki adresem
zamieszkania?

M.J.Galinski

boukun

unread,
Aug 25, 2008, 6:07:00 PM8/25/08
to

Użytkownik "M.J." <M.J.@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:GVFsk.20279$89....@nlpi069.nbdc.sbc.com...

> "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
> news:g8v54t$dpa$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>
>> Przesłuchanie obywatela Niemiec, który był świadkiem śmiertelnego
>> wypadku profesora Bronisława Geremka, nie przybliżyło śledczych do
>> wyjaśnienia przyczyn tragedii. Jurgen Seekermann zeznał, że polski
>> eurodeputowany jechał spokojnie i nikogo nie wyprzedzał. Mężczyznę udało się
>> odnaleźć dzięki pomocy Interpolu.
>
>
> Czy zapytano obywatela Niemiec jakim sposobem znalazl sie
> swoja ciezarowka za autem Gieremka?
>
> Co w ogole co robil w Polsce?
>
> Dokad i skad jechal? Czy reguralnie bywa w Polsce czy moze
> tylko wizytowal "p r z y p a d k o w o"? Czy firma reguralnie
> prowadzi dzialalnosc gospodarcza w Polsce, czy tez moze byla
> to jakas sporadyczna odosobniona transakcja? Czy Jurgen jest
> stalym pracownikiem firmy czy tez zostal niedawno wynajety czy
> zatrudniony? Kto jest wlascicielem firmy dla ktorej prowadzil
> ciezarowke/tira?
>
> I przede wszystkim dlaczego potrzebny byl Interpol dla
> zlokalizowania osoby ktora zaraz po wypadku przekazala
> polskiej Policji swoje dane osobowe wraz z niemiecki adresem
> zamieszkania?
>
> M.J.Galinski

On już bezpośrednio po wypadku udzielił wywiadu, a innego niemieckiego kierowcę
wcześniej przesłuchano. W końcu odnaleźli i tego.

boukun

M.J.

unread,
Aug 25, 2008, 6:20:47 PM8/25/08
to

"boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
news:g8vask$9mq$1...@nemesis.news.neostrada.pl...


Mam rozumiec ze tam kilku/dwu Niemcow bylo?

Wiem ze pierwsza osoba na miejscu wypadku rzekomo udzielajaco
pierwszej pomocy byl jakis obcokrajowiec, Niemiec. O drugim
Niemcu nic nie slyszalem. Bardzo ciekawe!

M.J.Galinski

herrm...@aol.com

unread,
Aug 25, 2008, 8:08:22 PM8/25/08
to
> > boukun- Dölj citerad text -
>
> - Visa citerad text -

Jestes pedalku niezle jebniety. Wiemy o tym.

s.b.

herrm...@aol.com

unread,
Aug 25, 2008, 8:12:20 PM8/25/08
to
On 25 Aug, 15:20, "M.J." <M...@yahoo.com> wrote:
> "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
>
> news:g8vask$9mq$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
>
>
>
>
>
> > Użytkownik "M.J." <M...@yahoo.com> napisał w wiadomości
> M.J.Galinski- Dölj citerad text -

>
> - Visa citerad text -

Tak samo ciekawe, pedalku, jak proba zabojstwa ciebie strzalem z
kapiszonowca.
Tak samo ciekawe jak twoje wizje z zakladow Boeinga gdzie widziales
facetow z KKK, w bialych koszulach do ziemi i z kapturami z dziurami
na oczy, montujacych samoloty.

Sensat z ciebie i z bolem w dupie, 'galinski'.

s.b.


boukun

unread,
Aug 26, 2008, 5:45:19 AM8/26/08
to

Użytkownik "M.J." <M.J.@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:5fGsk.20284$89.1...@nlpi069.nbdc.sbc.com...

IAR, SP /12.08.2008 16:35
Świadek wypadku Geremka został przesłuchany
Prokuratura Okręgowa w Warszawie, na prośbę prokuratorów z Nowego Tomyśla
przesłuchała niemieckiego kierowcę - świadka wypadku, w którym zginął profesor
Bronisław Geremek.
- Nie jest to jednak osoba, która jechała bezpośrednio za samochodem profesora
Geremka - powiedziała Małgorzata Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Jest to kierowca, który widział wypadek, ale jechał w dość znacznej odległości
od miejsca zdarzenia. Według prokuratury jego spostrzeżenia z punktu widzenia
przebiegu całego wypadku są mniej istotne, niż osób jadących bepośrednio za
samochodami uczestniczącymi w wypadku.

Policja, a także Interpol wciąż szukają drugiego niemieckiego kierowcy, który
wypowiadał się bezpośrednio po wypadku. Choć znane są już jego dane personalne,
służbom nie udało się na razie do niego dotrzeć. Nie można wykluczyć, że
kierowca ten widział, jak doszło do wypadku, w którym miesiąc temu zginął
profesor Bronisław Geremek.
http://wiadomosci.onet.pl/1805923,455,1,1,item.html
boukun

M.J.

unread,
Aug 26, 2008, 7:07:32 AM8/26/08
to

"boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
news:g90jq0$53u$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> - Nie jest to jednak osoba, która jechała bezpośrednio za samochodem
> profesora Geremka - powiedziała Małgorzata Mazur-Prus z Prokuratury
> Okręgowej w Poznaniu. Jest to kierowca, który widział wypadek, ale jechał
> w dość znacznej odległości od miejsca zdarzenia.


Czyli dwu Niemcow bylo wowczas na drodze w bezposrednim
poblizu wypadku. Droga z Poznania do granicy z Niemcami
liczy sobie cos okolo 250 km, i srednio na kazdym jej kilometrze
jest w danej chwili okolo 10 + pojazdow (5 +poruszajacych sie w
jedna strone, 5+ w druga).

By dwu Niemcow moglo widziec ten sam wypadek to sredmnio
musialo by byc przynajmniej dwu trzech Niemcow w danym
momencie na kilometrze tej drogi. Czy to jest mozliwe ze w kazdej
chwili na drodze z Poznania do granicy z Niemcami porusza sie
500-750 Niemcow????

M.J.Galinski

M.J.

unread,
Aug 26, 2008, 7:10:46 AM8/26/08
to

"M.J." <M.J.@yahoo.com> wrote in message
news:JBQsk.20374$89.1...@nlpi069.nbdc.sbc.com...

>
> "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
> news:g90jq0$53u$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
>
>> - Nie jest to jednak osoba, która jechała bezpośrednio za samochodem
>> profesora Geremka - powiedziała Małgorzata Mazur-Prus z Prokuratury
>> Okręgowej w Poznaniu. Jest to kierowca, który widział wypadek, ale jechał
>> w dość znacznej odległości od miejsca zdarzenia.
>
>
> Czyli dwu Niemcow bylo wowczas na drodze w bezposrednim
> poblizu wypadku. Droga z Poznania do granicy z Niemcami
> liczy sobie cos okolo 250 km, i srednio na kazdym jej kilometrze
> jest w danej chwili okolo 10 + pojazdow (5 +poruszajacych sie w
> jedna strone, 5+ w druga).
>
> By dwu Niemcow moglo widziec ten sam wypadek to sredmnio
> musialo by byc przynajmniej dwu trzech Niemcow w danym
> momencie na kilometrze tej drogi. Czy to jest mozliwe ze w kazdej
> chwili na drodze z Poznania do granicy z Niemcami porusza sie
> 500-750 Niemcow????


Bylbym zapomnial, jeszcze w Niedziele, gdy wypadek mial miejsce.
Bardzo podejrzane!

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 6:29:15 AM8/26/08
to

Użytkownik "M.J." <M.J.@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:JBQsk.20374$89.1...@nlpi069.nbdc.sbc.com...

>
> "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
> news:g90jq0$53u$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
>
>> - Nie jest to jednak osoba, która jechała bezpośrednio za samochodem
>> profesora Geremka - powiedziała Małgorzata Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej
>> w Poznaniu. Jest to kierowca, który widział wypadek, ale jechał w dość
>> znacznej odległości od miejsca zdarzenia.
>
>
> Czyli dwu Niemcow bylo wowczas na drodze w bezposrednim
> poblizu wypadku. Droga z Poznania do granicy z Niemcami
> liczy sobie cos okolo 250 km, i srednio na kazdym jej kilometrze
> jest w danej chwili okolo 10 + pojazdow (5 +poruszajacych sie w
> jedna strone, 5+ w druga).
>
> By dwu Niemcow moglo widziec ten sam wypadek to sredmnio
> musialo by byc przynajmniej dwu trzech Niemcow w danym
> momencie na kilometrze tej drogi. Czy to jest mozliwe ze w kazdej
> chwili na drodze z Poznania do granicy z Niemcami porusza sie
> 500-750 Niemcow????
>
> M.J.Galinski

Jak to jest możliwe, że we krwi Geremka nie wykryto śladów kokainy, kiedy
wiadomo, że większa część społeczności żydowskiej nie jest wolna od zależności
od narkotyków i efektów zażywania rekreacyjnych narkotyków.
http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02399

boukun

M.J.

unread,
Aug 26, 2008, 7:50:09 AM8/26/08
to

"boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote in message
news:g90mcc$98r$1...@nemesis.news.neostrada.pl...


To byl powazny czlowiek. Nie rob pan sobie zartow z tymi narkotykami etc.
Geremek zginal w niewyjasnionych do konca okolicznosciach w okresie
w ktorym Unia przygotowywala sie do ratyfikacji traktatu lisbonskiego pomimo
odrzucenia go przez Irlandie.

M.J.Galinski

>
> boukun


fatso

unread,
Aug 26, 2008, 6:54:02 AM8/26/08
to
boukun wrote:
>
> Użytkownik "M.J." <M.J.@yahoo.com> napisał w wiadomości
Panie Galinski, na litosc boska, daj Pan spokoj!
Dziad jechal swietnym, szybkim wozem-merckiem. Wiemy od jego kolegi
historyka, ze lubil czasem jezdzic szybko. Zgoda, nie tym razem ale
nonszalancja jazdy pewnie pozostala. No i zabija sie w wypadku bo pewnie
doznal naglego niedotlenienia komorek mozgu bo przed skleroze nie
uciekniesz przeciez. Na drodze sa Niemcy bo to teren przygraniczny.
Niemcy to solidny narod, nie odwroca sie i nie spluna na bok mijajac
wypadek, jak to Polak czesto zrobi. Muss ist muss- zatrzymal sie Niemiec
i staral sie pomoc a pozniej dal swe dane policji jako swiadek.
I tyle.
Kto by chcial robic zamach na Geremka? Geremek to w tym czasie byla juz
zywa Historia Polski. Zacna, godna podziwu ale juz nie byl wowczas
zadnym powaznym czynnikiem sprawczym. Nie wymagal ochrony- i jej nie
potrzebowal bo byl wsrod normalnych ludzie niezmiernie powazany.

fatso

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 6:56:19 AM8/26/08
to

Użytkownik "M.J." <M.J.@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:%dRsk.18974$cW3....@nlpi064.nbdc.sbc.com...

Jaki poważny człowiek by opowiadał, że nienawidzi Polaków, tak bardzo, że nawet
nie może tego opisać? Kiedy jeszcze bardziej poważniejści rabini, na których
pogrzeb rabinostwo z całego świata się zjechało giną w wypadkach samochodowych
pod wpływem kokainy.
"W pogrzebie rabina Dunnera uczestniczyło ponad 3000 osób, w tym rabini z Nowego
Jorku.".

boukun

Piotr

unread,
Aug 26, 2008, 7:13:41 AM8/26/08
to

informacja o tragicznie zmarlym czlowieku:
- "jechał spokojnie",
- "prowadzil z normalna predkoscia"
- "zdaniem swiadka zaslabl".

Tylko swinia moze uzyc _takiej_ informacji jako okazji do
oplucia niezyjacego ("Jednak byl pijany lub nacpany?").
Boukun i wszytko jasne.

Piotr

M.J.

unread,
Aug 26, 2008, 8:15:10 AM8/26/08
to
"fatso" <fatso...@ntlworld.com> wrote in message
news:chRsk.61753$3s.1...@newsfe10.ams2...


Sadze ze zbyt pochopnie przechodzi pan do porzadku dziennego
nad niewyjasnionym do konca okolicznosciami wypadku Geremka.
Aczkolwiek mogl zaslabnac przy kierownicy itp., nie byl przeciez
najmlodszy, ale ta smierc nastapila w okresie w ktorym Unia
przygotowywala sie do ratyfikacji traktatu lizbonskiego pomimo
odzrzucenia go przez Irlandie. Polska miala byc pierwszym
krajem ktory probowalby ratyfikowac pomimo Irlandii.
Dla tej sprawy Geremek mogl byc powaznym czynnikiem sprawczym,
jak to pan okreslil. Dlatego min. nie poprzestaje na zadawaniu pytan.

Tak po za tym gdzie EU? Czy mozna potencjalnie i ordynarnie
sprzatnac najwyzszego ranga posla EU, i nikt z tej organizacji nie
bedzie dochodzil. Pozostanie to sprawa lokalna wladz czy komisariatu
Poznania czy Tomysla?

M.J.Galinski

Alexander Sharon

unread,
Aug 26, 2008, 7:29:14 AM8/26/08
to
Powinienes byl brac udzial w rozwazanaich na temat smierci ksiezniczki
Diany.
Docenili by wklad poskiego sledczego


"M.J." <M.J.@yahoo.com> wrote in message

news:GVFsk.20279$89....@nlpi069.nbdc.sbc.com...

fatso

unread,
Aug 26, 2008, 7:31:03 AM8/26/08
to
M.J. wrote:

> Tak po za tym gdzie EU? Czy mozna potencjalnie i ordynarnie
> sprzatnac najwyzszego ranga posla EU, i nikt z tej organizacji nie
> bedzie dochodzil. Pozostanie to sprawa lokalna wladz czy komisariatu
> Poznania czy Tomysla?
>
> M.J.Galinski
>

Dlatego wlasnie zamieszny jest Interpol a niemiecka policja poszukiwala
tego swiadka. Nie martw sie pan, Unia nie pozwolilaby sprzatnac Geremka
niczym jakis smiec. Jemu wlos nie mogl spac z glowy bez przyczyny.

f

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 7:32:01 AM8/26/08
to

Użytkownik "Piotr" <petr...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:4d0f3857-aac0-4f9e...@b38g2000prf.googlegroups.com...

Piotr

Z tym "zdaniem świadka zasłabł", to było przypuszczenie. Bo z kabiny ciężarówki
nie mógl widzieć co pod dachem mercedesa robi Geremek i jego towarzyszka. Mogła
mu robic np. laskę, jak mi kiedys panienka w maluchu, mogła mu dać w twarz, bo
ją wyzwał od polskich k... i nie ma co dziwić, że ona będąc cały czas przytomna
i lekko ranna, straciła pamięć co do samego momentu wypadku. I media nabrały
wody w usta.

boukun

Piotr

unread,
Aug 26, 2008, 8:05:20 AM8/26/08
to
On Aug 26, 9:32 am, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
> Użytkownik "Piotr" <petre...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:4d0f3857-aac0-4f9e...@b38g2000prf.googlegroups.com...

z ktorego Pan wyciagnal wniosek ze Geremek byl
... pijany lub nacpany. Nie mowiac juz o tym ze to
"przypuszczenie" bylo oparte o OBSERWACJE:
"jechal spokojnie" i "prowadzil z normalna predkoscia".

Dla Eksperta Drogowego boukuna obie to typowe cechy
jazdy pod wplywem alkoholuu liub narkotykow.


> Bo z kabiny ciężarówki nie mógl widzieć co pod dachem
mercedesa robi Geremek i jego towarzyszka.

wystarczy ze widzial ze "jedzie spokojnie" i "prowadzi
z normalna predkoscia". Trzeba geniusza Panskiego pokroju
aby wziac to na dowod ze Geremek byl "pijany lub nacpany".

> Mogła mu robic np. laskę, jak mi kiedys panienka w maluchu,

Pan wybaczy ale okolicznosci obciagania Panskiego malucha
nie interesuja mnie i nie wnosza nic na temat smierci Geremka.
Choc sa sam fakt ze czul sie Pan zmuszony podzielic ta
informacja - mowi cos o Panu. Nie dosc ze swinia, to jeszcze
gawedziarz-erotoman.

----
Piotr Trela

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 11:20:02 AM8/26/08
to

Użytkownik "Piotr" <petr...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:0c9f871c-b6a3-4124...@w1g2000prk.googlegroups.com...

----------------------
Ten świadek nie jest żadnym biegłym w sprawie, żeby jego przypuszczenia były
cytowane przez prokuraturę. Z takiego zachowania kierowcy, którego on z góry
szoferki swojego samochodu nie widział, można wyciągnąć wiele wniosków, ale
takie przypuszcenia w ogóle nie nadają się do cytowania z uwagi na fakt, że
Geremej nie mógł zasłabnąć, bo jak twierdzi prokuratura, pił wcześniej kawę. A
siedząca obok niego pani dziwnym trafem nic nie chce pamiętać, co daje powody do
innych przypuszczeń, bardziej prawdopodobnych.

boukun

DonJose

unread,
Aug 26, 2008, 1:33:56 PM8/26/08
to
On 26 ago, 06:32, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
> Użytkownik "Piotr" <petre...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:4d0f3857-aac0-4f9e...@b38g2000prf.googlegroups.com...
> boukun- Ocultar texto de la cita -
>
> - Mostrar texto de la cita -

Analiza toksykologiczna wykazala brak alkoholu w krwi profesor
Geremka. Natomiast znaleziono kofeine. Innymi slowy profesor nie byl
pijany, ani nacpany, natomiast napil sie kawy.
I to wszystko.

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 2:02:38 PM8/26/08
to

Użytkownik "DonJose" <Don...@aol.com> napisał w wiadomości
news:53fb65b6-3fc4-426c...@o40g2000prn.googlegroups.com...

---
Wynik krwi był znany lekarzom na drugi dzień, a podALI DOPIERO PO PRAWIE 3
TYGODNIACH, JAK UDAŁO SIĘ WSZYSTKICH ZAMIESZANYCH W SPRAWĘ UDOBRUCHAĆ.

BOUKUN

DonJose

unread,
Aug 26, 2008, 2:15:47 PM8/26/08
to
On 26 ago, 13:02, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
> Użytkownik "DonJose" <DonJ...@aol.com> napisał w wiadomościnews:53fb65b6-3fc4-426c...@o40g2000prn.googlegroups.com...
> BOUKUN- Ocultar texto de la cita -

>
> - Mostrar texto de la cita -

Podali wczesniej. Ale ty i tak wiesz lepiej.

Piotr

unread,
Aug 26, 2008, 3:00:08 PM8/26/08
to
On Aug 26, 1:20 pm, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
> Użytkownik "Piotr" <petre...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:0c9f871c-b6a3-4124...@w1g2000prk.googlegroups.com...

Za pozno. Gdyby uwazal Pan ze swiadek jest niewiarygodny -
- to nie otwieralby watku poswieconego jego zeznaniom.
Skoro jednak dopiero co Pan powolywal sie na jego zeznania,
to teraz za pozno podwazac wiarygodnosc wlasnych zrodel.
Slowo sie rzeklo, kobylka u plotu: tylko Ekspert Drogowy
boukun mogl uznac "spokojna jazde" i "prowadzenie z
normalna predkoscia" za dowod na wplyw alkoholu lub
narkotykow.

Tak wiec nie dosc ze jest Pan swinia (opluwanie
zmarlego przy pomocy sfingowanych dowodow) i
patetycznym gawedziarzem-erotomanem (patrz opowiastki z
zycia boukunow w poprzednim poscie) to teraz nie ma Pan
nawet 'balls' aby przyznac sie do wpadki.

Piotr Trela


bylo nie otwierac watku poswieconego jego zeznaniom.
Skoro jednak z wlasnej woli powolywal sie Pan
na tego swiadka - to musi Pan wypic to piwo ktore
Pan sam nawarzyl.

Piotr Treloa

boukun

unread,
Aug 26, 2008, 3:17:54 PM8/26/08
to

Użytkownik "Piotr" <petr...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:3c2846cd-f3d3-4487...@56g2000hsm.googlegroups.com...

---------------------
Zeznania zeznaniami. Dla prokuratur i sądów istotne są zeznania świadków co do
okoliczności zdarzeń, faktów zajścia. Prokuratura nie ma prawa cytować świadka
osobistych odczuć. Takie są i pozostaną poza oceną wymiaru sprawiedliwości, a
mają jedynie za cel, wytwarzania u opini społecznej ukierunkowanego wizerunku.
Jak znam prokuratury i policję, a także sądy, pytanie do świadka prokurator
zadał na pewno sugestywne. Odpowiedź pozostaje i tak bez oceny. Jest mniej
warta, niż moja obiektywna ocena.

boukun

boukun

fatso

unread,
Aug 26, 2008, 6:06:41 PM8/26/08
to
W medycynie jest taka jednostka chorobowa, jaka sie nazywa(po polsku nie
umiem): TCIA. To sie tlumaczy na Transient Cerebral Ischaemic Attack.
nazwa sama juz wszystko tlumaczy.

f

Kultur

unread,
Aug 27, 2008, 8:34:37 AM8/27/08
to
On 26 Sie, 12:54, fatso <fatso60...@ntlworld.com> wrote:
> boukun wrote:
>
> > Użytkownik "M.J." <M...@yahoo.com> napisał w wiadomości
==========================

- czy fatso bagatelizuje udzial Geremka w kontrakcie Magdalenki?
- czy Jaroszewicz tez, zdaniem fatso, nie byl juz "czynnikiem
sprawczym"?

- Geremek zrobil dla Walesy liste uczestnikow tzw. rozmow okraglego
stolu
Kiszczak wyrazil zgode na ludzi wyznaczonych do podzialu majatku
Polski


Piotr

unread,
Aug 29, 2008, 4:34:37 PM8/29/08
to
On Aug 26, 5:17 pm, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
> Użytkownik "Piotr" <petre...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:3c2846cd-f3d3-4487...@56g2000hsm.googlegroups.com...
> Slowo sie rzeklo, kobylka u plotu: tylko Ekspert Drogowy
> boukun mogl uznac "spokojna jazde" i "prowadzenie z
> normalna predkoscia" za dowod na wplyw alkoholu lub
> narkotykow.

>Tak wiec nie dosc ze jest Pan swinia (opluwanie
>zmarlego przy pomocy sfingowanych dowodow) i
>patetycznym gawedziarzem-erotomanem (patrz opowiastki z
>zycia boukunow w poprzednim poscie) to teraz nie ma Pan
> nawet 'balls' aby przyznac sie do wpadki.

>Piotr Trela

> ---------------------


> Zeznania zeznaniami. Dla prokuratur i sądów istotne są zeznania świadków co do
> okoliczności zdarzeń, faktów zajścia. Prokuratura nie ma prawa cytować świadka
> osobistych odczuć. Takie są i pozostaną poza oceną wymiaru sprawiedliwości, a
> mają jedynie za cel, wytwarzania u opini społecznej ukierunkowanego wizerunku.
> Jak znam prokuratury i policję, a także sądy, pytanie do świadka prokurator
> zadał na pewno sugestywne. Odpowiedź pozostaje i tak bez oceny. Jest mniej
> warta, niż moja obiektywna ocena.

I to ma odpowiadac na moj argument - jak ? Przypomne:

" Za pozno. Gdyby uwazal Pan ze swiadek jest niewiarygodny -
- to nie otwieralby watku poswieconego jego zeznaniom.
Skoro jednak dopiero co Pan powolywal sie na jego zeznania,
to teraz za pozno podwazac wiarygodnosc wlasnych zrodel."

No i dalej nie wyjasnil Pan procesu myslowego wg ktorego
ktos widzac zeznania o "spokojnej jezdzie " i "prowadzeniu
z normalna predkoscia" moze wziac to na dowod ze kierowca:
"Jednak byl pijany lub nacpany" ?

Piotr Trela


> boukun


boukun

unread,
Aug 29, 2008, 4:57:38 PM8/29/08
to

Użytkownik "Piotr" <petr...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:3a44e59d-35d5-43db...@y38g2000hsy.googlegroups.com...

>Piotr Trela

----------------------
Ja otworzyłem wątek cytując co prawda całość ze stron agencji prasowych
(internetowych), ale powołuję się na zeznania świadka wyłącznie dotyczące jego
wyjaśnień co do okoliczności, jakie zaobserwował. Podważam natomiasy celowość
wkładania w relacjach prokuratury (rzecznika) subiektywnych lub wymuszonych
odczuć świadka na temat zajścia, które ti i tak muszą pozostać poza oceną
dowodową, a jedynie niezależni biegli powołani przez prokuraturrę, mogą wydać
opinię w tej sprawie, opierając się jedynie na zeznaniach świadków co do istoty
zajścia.
--------------


No i dalej nie wyjasnil Pan procesu myslowego wg ktorego
ktos widzac zeznania o "spokojnej jezdzie " i "prowadzeniu
z normalna predkoscia" moze wziac to na dowod ze kierowca:
"Jednak byl pijany lub nacpany" ?

--------------
No takie zachowanie kierowcy, jak zeznał świadek, daje uzasadnione powody do
tego rodzaju podejrzeń.

boukun

Piotr Trela


> boukun


Lansing

unread,
Aug 30, 2008, 3:36:56 AM8/30/08
to
On Aug 26, 5:17 pm, "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote:
 
Cos Pan nabroil, ze ...
 
"Message is no longer available on the server
Outlook Express is unable to retrieve the requested message
because the server no longer has the message available."
...........
 
0 new messages