Śmierć Edmunda
Jesienią 1932 r. do szpitala w Bielsku trafiła młoda kobieta, Rozalia, u której doktor Wojtyła rozpoznał zakaźną szkarlatynę. Były marne szanse na uratowanie życia kobiety, jednak Edmund postanowił zrobić wszystko,
Jako jedyny z całego szpitalnego personelu czuwał przy chorej, podawał lekarstwa i opiekował się nią. Młoda kobieta, w obecności doktora Wojtyły zmarła, lecz Edmund do końca wypełnił swoją misję.
Doktor Wojtyła zaraził się od Rozalii szkarlatyną. "Błyskawicznie tracił siły. Miał gorączkę dochodzącą do czterdziestu stopni, do tego drgawki. Ciało i twarz pokrywały coraz bardziej rozległe czerwone plamy, które przemieniały się w rany. Nudności, bóle głowy, zapalone gardło, biały język" – pisze autorka biografii brata papieża.
Edmund zmarł 4 grudnia 1932 r., mając zaledwie 26 lat. Jadwiga Urban dowiedziała się o śmierci ukochanego dopiero po jego pogrzebie, gdyż cały czas przebywała w Kutnie. Tym bardziej boleśnie przeżyła odejście swojego narzeczonego.