Spiewaj na dwa pa. Idzie w takt walczyka.
To znam:
Armia nasza jest zwycięska
Alfons jest to kurwa męska
Ref. A chachary żyją
I gorzałę piją
Z góry spoglądają
Wszystko w nosie mają
Berlin miasto w Niemczech leży
Burdel - szkoła dla młodzieży
A chachary żyją...
Cytra przyrząd jest do grania
Cycki - przyrząd do macania
A chachary żyją...
Deska wygląd ma kanciasty
Dupa - przysmak pederasty
A chachary żyją...
Egipt jest krainą bajek
Eunuch jest to chłop bez jajek
A chachary żyją...
Fajka służy do palenia
Fallus zaś do pierdolenia
A chachary żyją...
Gwoździe służą do wbijania
Gówno jest produktem srania
A chachary żyją...
Huzar jest to żołnierz konny
Chuj nie zawsze bywa wonny
A chachary żyją...
Ibis jest to ptak ponury
Indyk często jebie kury
A chachary żyją...
Księżna jakaś pali haszysz
Kurwy chujem nie nastraszysz
A chachary żyją...
Jeża z wolna i z ostrożna
Jebać poprzez lejek można
A chachary żyją...
Napoleon nosił rapier,
nie trzyj du*y o glanzpapier
A chachary żyją...
Ślimak chuja ma na wardze
Chyba duupczyć może smardze
A chachary żyją...
Żur to bardzo smaczna zupa
Żopa to po rusku dupa
Lata baba jak ta pszczoła,
Błyszczy w słońcu dupa gola.
A chachary ...itd
Gdy chłopaków polubiła
To już majtek nie nosiła.
A chachary...itd
Jak podwiało jej spódniczkę
Pokazała chłopcom piczkę.
A chachary...itd
Każdy wie, że stara piczka
Jest najlepsza dla prawiczka.
A chachary...itd
Gdyby pizda była z uszkiem
Każdy by z niej pijał duszkiem.
A chachary...
Od marszałka do rekruta
Obciągała wszystkim druta.
A chachary...
Burdel w wojsku im zrobiła
Ale wszystkim dogodziła.
A chachary...
Chociaż wielu ja pieprzyło
Nic jej w majtkach nie ubyło.
A chachary...
Wszyscy brali ją jak chcieli
A mąż tylko przy niedzieli.
A chachary...
Babę pieprzysz, babę słodzisz,
Babie nigdy nie dogodzisz.
A chachary...
Jedna baba drugiej babie
Wsadziła do dupy grabie.
A chachary...
Każdy rolnik postępowy
Sam zapładnia swoje krowy.
A chachary...
Każda krowa postępowa
Rolnikowi dać gotowa.
A chachary...
Panna Basia z Ciechocinka
Robi siusiu co godzinka.
A chachary...
Co godzinka, co momencik
Bo ma stary instrumencik.
A chachary...
A mój dziadek był fryzjerem,
Golił gości glanz-papierem.
A chachary..
A mój wujek spod Sosnowca
Strącił ręką odrzutowca.
A chachary...