Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

O obozach zaglady III Rzeszy niemieckiej

1 view
Skip to first unread message

belala...@yahoo.co.uk

unread,
Aug 2, 2005, 12:52:35 PM8/2/05
to
Wybaczcie, ze tekst jest troche dlugi, ale nie dalo sie inaczej...

Pozwole sobie poruszyc ten temat i przedstawic analize, jakiej
nigdzie indziej nie spotkalem, nawet u wierzacych, ani w dyskusji
ludzi Kosciola, ani u zydów czy wyznawców innych religii... Moim
zdaniem nie mozna zrozumiec tego co sie dzialo w nazistowskich
obozach smierci, jesli sie nie wezmie pod uwage istnienia
pierwiastka nadnaturalnego, diabelskiego, który byl obecny w
Oswiecimiu i innych obozach, w osobach katów, którzy otworzyli mu w
swoich duszach furtke. A przeciez w zasadzie, wielkie religie
przyjmuja zawsze istnienie Diabla, czyz nie? Jednak mozna latwo i
w sposób bezstronny stwierdzic, ze pomiedzy pralatami róznych
religii, zadnen nie bierze pod uwage tej rzeczywistosci, poniewaz
nikt o tym nie pisze ani nie wspomina, i coraz mniej sie o tym naucza.
Dlatego tez uwazam, ze pomijanie tego problemu jest smutne i
zaskakujace i czuje sie w obowiazku przedstawic mój punkt
widzenia, który pozostawiam Wam do refleksji.

Niech tego nie czytaja, jesli nie maja ochoty, liczni niewierzacy i
ci, co stracili wiare, bo bedzie to dla nich strata czasu i moze
tez denerwujace; jesli poruszanie tego tematu jest przeciwne ich
przekonaniom i zwyczajom, w ich oczach bede smieszny lub
zniewazajacy, bo sam nie przezylem tego o czym pisze. Nie
chcialbym takze obrazic tych, którzy sami przeszli przez to, co
bylo przemyslowa masakra, zaplanowana i metodyczna, ani tez ich
rodzin.
Tylko nieliczne ksiazki trakuja o istnienu nadnaturalnego
pierwiastka diabelskiego. A przeciez, jest on obecny w naszych
codziennych wierzeniach i wspólnych doswiadczeniach, niezaleznie od
religii, nieprawda?? Nie rozumiem dlaczego od tego odstapiono, bo jak
wiadomo, nauczajacy religie mówia przede wszystkim i prawie jedynie
o Bogu. Wedlug mnie jest to bledem. Chyba, ze to milczenie jest
zwyciestwem Szatana, który chce, zeby o nim zapomniano i myslano,
ze nie istnieje. Nie wiem jak dlugo jeszcze bedzie trwala ta
ogluszajaca cisza.

Krótko mówiac, sa pytania na które nie ma odpowiedzi, jesli sie
nie uwzgledni realnej egzystencji pozaziemskiej Diabla, który
dziala na szkode czlowieka na Ziemi. Niektórzy ludzie to
czesciowo zrozumieli, lecz wedlug mnie zatrzymali sie w polowie
drogi. Twierdza oni, ze nazistowskie obozy eksterminacyjne byly jak
wiadomo przeznaczone do wymordowania w pierwszej kolejnosci
'Zydów', potem miala przyjsc kolej na religie
Chrzescijanskie i zaglade calej ludzkosci. To co tam sie dzialo
bylo nieludzkie. Wedlug mnie jest to tylko polowa prawdy.

Jak czlowiek mógl zrobic cos takiego?? - powtarzaja. A
poniewaz w swoich rozwazaniach przeszli tylko polowe drogi,
odpowiedzi jak sadze, beda szukali przez cale zycie i jej nie
znajda. Przypomne, ze zwracam sie do wierzacych, poniewaz
ateisci mi nie uwierza i dla nich czytanie tego tekstu jest strata
czasu. To nie zarozumialosc z mojej strony, tylko punkt widzenia, w
którym sie nie wywyzszam ponad punkt widzenia ofiar i ich rodzin.

Jak istoty ludzkie byly do tego zdolne, jak ludzkosc mogla to
uczynic? - zadajemy sobie pytanie. I nikt powazny nie pomaga
znalezc odpowiedzi. Zapomniec o istnienu Szatana, to jeszcze raz
spelnic jego zyczenie, bo on wlasnie chce zebysmy o nim
zapomnieli, zebysmy mysleli, ze nie istnieje, choc przeciez
zawsze jest obecny na miejscu zbrodni. Trzeba sobie zdac sprawe, ze
u oprawców i zalogi zmuszanej na codzien do napedzania machiny
obozowej zniknelo czlowieczenstwo i zachowanie godne czlowieka po
prostu dlatego, ze pierwiastek nadnaturalny diabelski rzadzil
zamiast czlowieka. Bo to nie ludzkosc dzialala, ale szatan
wcielony. A szatan to nie ludzkosc.

,,Wierzyc" dla nas wierzacych znaczy nie tylko mówic sobie, ze
istnieje Niebo z Bogiem, ale takze wierzyc w pieklo i Diabla jako
absolutne boskie przeciwienstwo. Mówie o tym myslac o wierzacych,
którzy modla sie machinalnie albo maja niewielka wiedze
religijna i czesto nawet nie wierza w Diabla. Jesli sie jest
wierzacym powinno sie miec swiadomosc, ze czlowiek jest
nieskonczenie slabszy od diabla. Ale moze odmówic mu
posluszenstwa, albo nawet po prostu sie zbuntowac, moja wiedza na
ten temat jest ograniczona. W przypadku nazistów bylo inaczej, oni
chcieli sluzyc diablu. I to straszna monstrualna twarz Demona
widzialy nieszczesliwe ofiary -niemowleta, dzieci, kobiety,
mezczyzni i starcy - kiedy ich spojrzenia krzyzowaly sie ze
spojrzeniem oprawców.

Ci oprawcy to 'nazisci', wyznajacy 'IDEOLOGIE' 'Nadczlowieka' i
'Nienawisci Rasowej', która posluzyl sie pyszalkowaty i
przebiegly szef tych 'GANGSTERÓW', Adolf Hitler, aby zdobyc
wladze. Ideologia posluzyla za sprezyne tego monstrualnego
mechanizmu morderstw i zbrodni, a reszta Niemców byla jedynie
bezwolnymi trybami. W tym tkwilo pierwsze klamstwo. Ukrycie prawdy
przed Niemcami, ze Ideologia nie opierala sie na zadnych
podstawach, jak wszystkie ideologie, które sa utopia rozumu, po to
by manipulowac tym narodem, aby zdobyc nad nimi wladze absolutna.

Bez interwencji Diabla, nawiasem mówiac, trudno zrozumiec, w jaki
sposób tak malo atrakcyjni ludzie, którzy nie mieli nic w sobie z
'playboyów'!!! - takie 'przepite oczy' jak u Hitlera widuje sie w
knajpach - albo jego bliscy wspólpracownicy przepelnieni
nienawiscia szalency, jak to sie stalo, ze posiedli taka sile
uwodzenia. Tak naprawde zamiast 'Rasa Panów' byli przede wszystkim
'Rasa Gangsterów' i wywodzili sie prawie wszyscy, z Hitlerem na
czele, z drobnej burzuazji niemieckiej. Dla tej kolaborujacej,
pozbawionej moralnosci burzuazji IDEOLOGIA nazistowska byla
'Szansa' na wzbogacenie sie przy zachowaniu 'Czystego Sumienia'.
Otóz tym zdeprawowanym i perwersyjnym sadystom wszelkiej masci
udalo sie przekonac ludzi, ze sa i zachowuja sie 'Szlachetnie' ,
i nie majac arystokratycznego pochodzenia sami siebie oglosili rasa
'Panów'... I ludzie w to uwierzyli...!!!

Osiagneli to prosta metoda. Wystarczylo, zeby te gangsterskie
dusze nad tym pomyslaly. Ideologia byla bardzo sprytna 'sztuczka'
sluzaca do manipulacji i poslugiwania sie ludzmi, aby zdobyc
pelna wladze. Potem oczernianie i zabijanie ludzi, zeby podzielic
sie ich majatkiem. To zdarzalo sie zawsze i wszedzie ale w sposób
rzemieslniczy. Hitler zrobil to na wielka skale razem ze Stalinem.
Ale stworzyl wlasna ideologie, która do niego nalezy. Potem za jej
pomoca usprawiedliwil morderstwa, które pozwolily mu osiagnac
potege. Znalezc sie w szeregach burzuazji za pomoca zbrodni
krytej przez Prawo i to wszystko w imie kultury niemieckiej i
europejskiej!!! Mam tu na przyklad na mysli poslugiwanie sie
muzyka Beethovena, Wagner itd, itd... Musieli byc sprytni, zeby sie
na to odwazyc!

A potem kontynuuowali zabijanie i wzbogacali sie coraz bardziej
lupiac swój kraj i kraje sasiednie. Mozna zrozumiec, ze
pospólstwo i kryminalisci niemieccy popierali z radoscia ich
zbrodnicze projekty. Ale trudno dzis zrozumiec, ze ludzie
wyksztalceni, wielu uczonych i wybitnych osobistosci nalezacych do
'elity spolecznej' poszli za szalencem Hitlerem, 'opetanym przez
diabla' i byli tak niemadrzy i zaslepieni. Jest rzecza smutna i
niepokojaca, ze ludzie nawet srednio wyksztalceni byli tak bardzo
'podatni na pochlebstwa'. Miejmy nadzieje, ze to sie juz nigdy i
nigdzie nie powtórzy.

Trzeba sobie równiez zadac pytanie dlaczego nazisci atakowali
'Zydów', czesto w taki sposób, jakby mieli wobec nich kompleksy. Jak
wiadomo, w naszej cywilizacji zwanej 'Judeochrzescijanska', która
zaczela sie tysiace lat temu, historycznie judaizm poprzedza
chrzescijanstwo. Mozna twierdzic, ze jest korzeniem naszej
cywilizacji. Hitler chcial zniszczyc korzen naszej cywilizacji
judeochrzescijanskiej. Za kazdym razem, kiedy sie atakuje judaizm,
atakuje sie cala nasza cywilizacje, tak jak zamierzali to zrobic
nazisci, czego nie zrozumieli Niemcy, którzy do nich dolaczyli; i
nawet do dzisiaj prawdopodobnie tego nie nie zrozumieli, bo mysla,
ze przeciwnie - stawali w obronie cywilizacji. I zwolennicy
antysemityzmu chca uczynic jak najwieksza krzywde
Judeochrzescijanskiemu swiatu w sposób najbardziej destabilizujacy
i skuteczny z mozliwych.
Kiedy sie chce zabic drzewo, jak wiecie, nie scina sie górnych
galezi, ale pien drzewa, jak nablizej ziemi.

Hitler, wróg ludzkosci i czlowieka, nie lubil naszej cywilizacji, a
wiec calej naszej historii, w przeciwienstwie do tego, co
twierdzil. Nie bronil wspanialej przeszlosci kultury niemieckiej
czy europejskiej, za spadkobierce której sie uwazal (w calej
swojej skromnosci). Wprost przeciwnie. I nie tylko mial wygórowana
ambicje zniszczyc nasza cywilizacje, ale chcial ja takze
zastapic inna.
Uprawial okultyzm i jak wiadomo lubil duchowosc i religie Indii,
skad zaczerpnal swastyke, która spotyka sie wszedzie w tym
kraju i uczynil z niej swój symbol, 'Hakenkreuz', ktory w Indiach nie
ma nic wspólnego z rasizmem czy nienawiscia wobec czegokolwiek,
poniewaz jest to po prostu symbol wielowiekowej hinduskiej cywilizacji
religijnej. Hitler i jego bliscy wspólpracownicy interesowali sie
poganizmem i okazywali równiez duza sympatie wobec Islamu i
muzulmanów, u których dopatrywali sie wielu zalet i dazyli do
przymierza z Islamistami u wladzy.

Pod koniec, jak wiadomo, obozy zaczynaly sie wyzwalac, jednoczesnie
ze zblizajacym sie zwyciestwem militarnym aliantów. Po dlugiej i
bolesnej walce wszechmocny Diabel zostal znizony az do poziomu
czlowieka, pózniej pokonany i upokorzony, po raz którys z kolei,
bowiem jego projekt przeciwko istocie ludzkiej, do której czuje
nieskonczona nienawisc, zostal zatrzymany. Moc Ludzka dowiodla,
ze stala sie silniejsza od mocy Diabelskiej. Wszechmocny tygrys
zostal zwyciezony i osmieszony przez gazele. Diabel któremu byl
posluszny, istnieje naprawde. Zapamietajcie to sobie, jesli
jestescie wierzacymi, kiedy skonczycie czytac moj dlugi tekst.

Ponadto Zydzi byli pierwszymi, potem przyszla kolej na inne populacje
(Cyganie, kolorowi, homoseksualisci, kaleki, opozycja polityczna itd,
itd). Hitler byl w równym stopniu zazartym antysemita co wrogiem
chrzescijanstwa, jak Diabel, z czym na poczatku sie nie ujawnial.
I tak po zamordowanych rabinach, do komór gazowych zaczynali
naplywac takze pierwsi ksieza, pastorzy i popi.

Lecz wedlug utopijnego projektu, gigantycznego, monstrualnie
diabelskiego, nalezalo NAJPIERW dokonac zaglady Zydów. Katolicy,
protestanci, prawoslawni i inne rodziny Chrzescijanstwa bylyby
wyeliminowane lub sila nawrócone na inna religie W DRUGIEJ
KOLEJNOSCI.

Mysle, ze bedzie rzecza konieczna, zeby pewnego dnia nazizm
zostal utozsamiony i uznany za wielka ideologia kryminalna
zeszlego wieku, tak jak w pewnym momencie byl nia komunizm. Nalezy
do nich takze islamizm - moim zdaniem w znacznie mniejszym stopniu
(bo, jak sadze, ma niewielkie szanse na sukces) - który obecnie nie
zawsze jest latwy do rozpoznania.
Trzeba demaskowac i odrzucac terroryzm kryjacy sie za ideologiami.


In German
http://groups-beta.google.com/group/soc.culture.german/browse_thread/thread/a0a44de8f0a70a57/0c03d4afc2e28879#0c03d4afc2e28879
or
http://german.faithfreedom.org/forum/viewtopic.php?t=988&highlight=


O antysemityzmie
http://groups-beta.google.com/group/soc.culture.polish/browse_thread/thread/f2ddee32092f1683/58e40a05276e8bb5?q=belalady&rnum=1#58e40a05276e8bb5

Egon Bondy

unread,
Aug 2, 2005, 1:02:39 PM8/2/05
to
<belala...@yahoo.co.uk> wrote:

> Wybaczcie, ze tekst jest troche dlugi, ale nie dalo sie inaczej...
>
> Pozwole sobie poruszyc ten temat i przedstawic analize, jakiej
> nigdzie indziej nie spotkalem, nawet u wierzacych, ani w dyskusji
> ludzi Kosciola, ani u zydów czy wyznawców innych religii... Moim
> zdaniem nie mozna zrozumiec tego co sie dzialo w nazistowskich
> obozach smierci, jesli sie nie wezmie pod uwage istnienia
> pierwiastka nadnaturalnego, diabelskiego, który byl obecny w
> Oswiecimiu i innych obozach, w osobach katów, którzy otworzyli mu w
> swoich duszach furtke.

> (...)


> Tylko nieliczne ksiazki trakuja o istnienu nadnaturalnego
> pierwiastka diabelskiego. A przeciez, jest on obecny w naszych
> codziennych wierzeniach i wspólnych doswiadczeniach, niezaleznie od
> religii, nieprawda??

Czy to wypracowanie kontrolne przed przystapieniem do bierzmowania?

Egon

--
"Mam zelazne zasady, jezeli one sie wam nie podobaja,
to mam jeszcze inne."
Groucho Marx

Piotr

unread,
Aug 2, 2005, 4:09:54 PM8/2/05
to

Użytkownik <belala...@yahoo.co.uk> napisał w wiadomości
>
>
...

Uprawial okultyzm i jak wiadomo lubil duchowosc i religie Indii,
skad zaczerpnal swastyke, która spotyka sie wszedzie w tym
kraju i uczynil z niej swój symbol, 'Hakenkreuz', ktory w Indiach nie
ma nic wspólnego z rasizmem czy nienawiscia wobec czegokolwiek,
poniewaz jest to po prostu symbol wielowiekowej hinduskiej cywilizacji
religijnej. Hitler i jego bliscy wspólpracownicy interesowali sie
poganizmem i okazywali równiez duza sympatie wobec Islamu i
muzulmanów, u których dopatrywali sie wielu zalet i dazyli do
przymierza z Islamistami u wladzy.
...
>
>
Ten symbol "hakenkreutz" byl rowniez obecny i w mitologii slowianskiej jako
znak slonca (w germanskiej, tez) jak chcesz to mozesz sie na niego natknac w
polskim schronisku na Hali Gasienicowej, jest tam juz od ponad 80 lat.
Mieciek Karlowicz go bardzo lubil i malowal gdzie sie da...
A o diable, to ciekawy temat ale troche za duzo dales tekstu jak na ilosc
zawartej w nim tresci.
pozdrawiam
Piotr

kanonier Pirog

unread,
Aug 2, 2005, 5:48:22 PM8/2/05
to
Jacek, badz powazny! Zawsze wydawalo mi sie, ze ludzie z natury sa
dobrzy, tylko za sprawa Szatana przychodza im jakies glupstwa lub
dranstwa do lbow. A ze inni ludzie musza pracowac, by zarabiac
pieniadze, nie zlikwidowano policji, wojska, sadow, wiezien, choc
wlasciwie mozna by spozytkowac publiczny grosz na walke z Ksieciem
Ciemnosci!
Inna nowsza koncepcja jest zastapieniem diabla przez patologie medyczna
- robisz dranstwa lub glupstwa, wiec jestes chory, wymagasz leczenia lub
izolacji. Tez zbyteczne sa sady (jestes chory, wiec nie odpowiadasz za
swoje czyny) czy spowiednicy.
Rozwiazanie problemu zla lezaloby w sferze religii - modlitwy,
egzorcyzmy, pokropki itd., albo medycyny - lekarstwa, izolacja, terapie itd.
Mozna by sobie podyskutowac godzinami, ale pozno raczej i trzeba umyc
zeby i lulupa.

Na koniec. Podoba mi sie nastepujaca refleksja: "(...) nazistowskie

obozy eksterminacyjne byly jak wiadomo przeznaczone do wymordowania w
pierwszej kolejnosci 'Zydów', potem miala przyjsc kolej na religie
Chrzescijanskie i zaglade calej ludzkosci. To co tam sie dzialo
bylo nieludzkie."

Abstrahujac od drobiazgow typu, dlaczego Zydzi w "zawiasie", a
"chrzescijanskie" z "duzej", co to znaczy "nieludzkie"? Nie bylo
wczesniej wojen, stosow, krzyzowcow, inkwizycji, bractw islamskich? A
czy w obozach zaglady miano na koniec zgladzic wszystkich? Wyobrazam
sobie, ze gdyby juz nikt nie zostal do zagazowania czy spalenia, to
obsluga sama by sie unicestwila!?
Przypomina mi sie bodajze "Yellow submarine": tam tez zagladzie ulegl
swiat! Natchniony przykladem filmowym straszylem kiedys bardzo nieletnie
wowczas dziecko, ze w czasie kapieli z kanalizacji do wanny wejdzie
krokodyl i je pozre!
Dobrej nocy i milych snow!

--
saludos y hasta luego ...
zb
------------------------------------
"Es gibt viel Dummheit, Engstirnigkeit und Ignoranz in der Welt -
bekämpfen wir sie mit noch mehr Dummheit, Engstirnigkeit und Ignoranz :) !"
(eViL_oNe)

0 new messages