On Feb 28, 11:56 pm, "metas" <metaas123.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> > i ewentualnie kiedy to zrobia
> > Darius ty jest obcykany co o tym sadzisz??????????////
> > pzdr
> >
> > --
> > Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl
->http://www.gazeta.pl/usenet/
Prosze mnie nie obrazac.
Jak juz ktos jest obcykany w temacie to fatso, bo siedzi w City i
codziennie widzi 100 najpotezniejszych Vipow z calego swiata i
wystarczy ze zapyta.
Natomiast to o czym kiedys pisalem to wymiana dolara na nowego dolara
i to wymiana nieekwiwalentna, ktora pozwala na wymiane
1:1 dla osob prywatnych do 2000 $
2000-5000 $ 80 za 100
itd.
.... 50 za 100
Czyli operacja znana w Polsce tym , ktorzy sprzedali domy, trzymali
kase w sienniku i po wymianie mogli za to kupic 2 worki pszenicy.
I pewnie taka operacja jest przygotowana w kazdym banku centralnym,
przeliczona i ma warunki wejsciowe , kiedy moze procedura zostac
uruchomiona.
Takie oczyszczenie dolara to glownie usuniecie pieniadza nieznanego
pochodzenia, bez kwitow bankowych, pieniadza wypranego w roznych
operacjach finansowych, ktory nagle staje sie makulatura i nie podlega
wymianie.
Podobnie rowniez lokaty siennikowe, nieopodatkowane.
Gdybym byl na miejscu Bena to oczywiscie taka operacje bym przygotowal
i rozwazal, a niekoniecznie wdrazal.
Oczywiscie w zaleznosci od dalszego rozwoju sytuacji.
Bo cos jest na rzeczy, gdy dolar traci 1% dziennie, ropa drozeje 3%,
zloto 1% dziennie, gaz ziemny dzisiaj 4%.
Moze nawet tak byc, ze taka operacja jest planowana od dawna, a
pretekstem ma byc wlasnie taniejacy dolar i nowe wybory.
Bo taka operacje moze oglosic jedynie nowy prezydent.
I aby spelnione zostaly te warunki brzegowe Ben wlasnie tanieje dolara
tnac stopy prawie do 0%.
Po wymianie dolar nabierze wigoru, znajdzie pokrycie ksiegowe w
produkcji, uslugach i towarach
i zaufanie do dolara natyychmiast wzrosnie.
A biliony straca ci, ktorzy nie wykaza sie zrodlem pochodzenia
wiekszej gotowki.
Czyli konkretne kraje, duze banki, fundusze i oczywiscie skladajacy do
skarpety, lacznie.
Ale to jest oczywiscie sytuacja hipotetyczna i nalezy poczytac o
takich operacjach na swiecie.
Podstawa prawna takiej operacji juz jest. Jest Patriot Act, jest
uchwala Kongresu o ulgach finansowych dla osob prywatnych i biznesu, o
dotacjach.
Czyli wymiana dolara na nowy, miesci sie juz w tej legislacji.
Poza tym dolar jest chyba jedna z ostatnich walut na swiecie, ktora
nie podlegala jeszcze tej operacji.
Ale bedzie tak jak bedzie i powyzszego nie nalezy odczytywac inaczej
niz
dedukcji w stylu Sherlocka Holmesa.
zacytowal fatso
Alex
Fasto zas wstydzi sie, i slusznie, zadac takie glupie
pytanie jakiemus znajomemu lepszemu gosciowi,
wiec podsyla na sciepe, niech sie Bobrowczuki rozne
z tym ochlapem szarpia, a jako ze sciepa najglupsza
grupa o Zydach, a Zydzi wiadomo pieniadze kontroluja,
zwlaszcza dolary, to i dysputa goraca gwarantowana, nie.
Panie fatso, jezeli juz (niechetnie zabieram glos w tej
sprawie bo nader skomplikowana), to powiem ze Imperia
nie w taki sposob maja w zwyczaju zalatwiac swoje sprawy.
W 'dziadowie' jakim to co innego, ...a facet bierze za
bardzo na logike, i do tego pod wplywem europropagandy
myli mu sie USA z jakims PRL'em, czy tym podobnym
badziewiem.
M.J.Galinski
'amero'?
Zajrzyj tlusty leniu do WIKIPDI.
Tam pisz dosc powaznie o tej 'kaczce'.
W sam raz dla sensatow takich jak ty i 'galinski'.
s.b.
Zajrzalem, expert rowniez podal odnosniki do Amero. Wzialem do reki
Silver Dollar 2004 i doszedlem do wniosku ze SD jest lepszy. Po pierwsze
kosztuje jakies 23- 25 dolary ,czyli nieco powyzej uncji srebra a nie 50
dolarow jak ten Amero. Po drugie, ja kocham amerykanska filozofie,
dobitnie pokazana na SD: Orzel z galazka oliwna w szponach jednej lapy a
wiazka piorunow w drugiej. Czyli owe Speak softy but carry the big stick.
f
W mojej obecnej estymacji, panie Fatso, mowie calkiem
powaznie wydaje mnie sie ze bardziej jest prawdopodobne
ze kraje Europy zaczna szybciej uciekac z Euro nizeli dolara
szlak trafi.
Niewiem dlaczego nikt nie zauwaza ale tak wysrubowane
Euro to na dluzsza mete wyrok smierci. Oczywiscie media
tlumowi nierozumnemu przedstawiaja silna walute jako wykladnik
sily nabywczej, ale przeciez ekonomia nie tylko ze nie operuje na
pelnych mocach, ale slabnie. Cos okolo 30% ekonomii Niemiec
to export. Ponad 10% produkcji przemyslowej Niemiec idzie
do USA. W innych krajach EU troszeczke mniej, ale wciaz
Export, i Export do USA, oraz innych krajow spoza EU dla
ktorych Euro jest drogie, to spora czesc europejskiej gospodarki.
Regulacje, wysokie podatki, niespojnosc polityczna,
... i do tego przeceniona dziwnie waluta- oto dzisiejsza Europa.
Przeciez to recepta na klopoty. Ktos im robi kolo 'dupy' z tym
Euro tak mi sie wydaje.
Watpie tez zeby Francuzow z Francji, czy Niemcow z Niemczech
udalo sie wyeksmitowac milionami, tak jak robi to Warszawa
ze Swinskimi Ryjami. Bardziej prawdopodobne ze jezeli Euro
bedzie przecenione znacznie dluzej to zaczna domagac sie jego
pozbycia. Jeszcze nie dzisiaj, ale gdy im ekonomie zaczna
siadac, co juz zaczyna powoli miec miejsce.
Czytalem niedawno ze ceny na Poludniu Francji zaczeli sklepikarze,
hotelierzy, itd. znowu cytowac we Frankach !!!!
Jeszcze to Kosovo, stymulus dla separatystycznych ruchow,
ktore jezeli zadziala to i pewnie rozpocznie poczatek konca
sztucznego tworu.
M.J.Galinski
Wczoraj cos takiego podawaly media wszedzie, komentarz jednego
z czytelnikow tez b.ciekawy. Grynszpan rzekomo namawiajacy
Arabow do wyprzedazy z dolara, ...czemu nie tani dolar napedza
expotry amerykanskie, Boeing i inne amerykanskie kompanie
produkujace dobra kapitalowe maja roboty/zamowien sporo.
M.J.Galinski
US Urged to Halt Dollar Slide
Daily News of Bahrain ^ | 3/5/2008 | Staff Writers
Posted on 03/06/2008 3:28:03 AM PST by ex-Texan
BRUSSELS: Worried Euro Zone policy makers yesterday pressured Washington to
do more to limit the dollar's slide after it hit its lowest ever value
against Europe's single currency.
While finance ministers raised the tone of their complaints, saying exchange
rates were no longer in line with economic reality, there was no mention -
implicit or explicit - of any direct central bank intervention to influence
currency markets.
Belgium's representative at the European Central Bank Guy Quaden said:
"Things are becoming exaggerated."
"It's up to the relevant authorities to assume their responsibilities and
particularly for US authorities, who repeat that they are in favour of a
strong dollar but who should reaffirm their words," he said.
The Europeans seemingly fear the dollar slide, which makes life harder for
euro zone exporters, may get out of hand after the dollar sank below $1.50
per euro last week.
It hit a new low on Monday at $1.5275 per euro, and was trading not far from
that level yesterday as European finance ministers met for a second day of
monthly economic policy deliberations here.
Belgian Finance Minister Didier Reynders delivered much the same message,
less bluntly than Quaden.
"There's a limit. The feeling is the dollar is more of a problem nowadays
than the euro. What reassures me is that the American authorities seem to be
realising this and they want a strong dollar. I'm quite happy with this
development."
French Prime Minister Francois Fillon added his voice to the rising chorus
of complaint, echoing declarations at a the meeting of the euro zone's
finance ministers and ECB president Jean-Claude Trichet.
"There is a problem in the relationship between the dollar and the euro," he
said, adding that exchange rate developments were partly to blame for the
rising price of commodities, which from oil to wheat are soaring.
Yesterday's talks were broadened to ministers from all 27 European Union
countries.
--------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------
Navigation: use the links below to view more comments.
first 1-50, 51-100, 101-127 next last
--------------------------------------------------------------------------------
I found this article posted on Craigs List. Daily News of Bahrain posted on
a Los Angeles real estate message board. Can you beat that? Gosh ! I hope it
was not a coded message to Al Qaeda.
There are thousands of people with Middle Eastern ties living in La La Land.
Iranians have a keen interest in the value of real estate and the dollar.
Hundreds of them are invested heavily in Beverly Hills and Los Angeles real
estate. How many were involved with real estate fraud and/ mortgage fraud in
the past five years? Does anyone even know? How many millions were stolen
from real estate deals and sent to support terrorism? Does anybody even
care?
The Iranians have an official state policy of trying to cause the dollar to
crash. Looks like their policies are working quite well. Iran officially
stopped accepting dollars for oil in December, 2007.
Bernanke seems to agree with Iran's official policy. Because that is what he
has been doing: Undermining the dollar seems to be official U.S. policy,
too. Former Fed Chairman Alan Greenspan went to Dubai recently. He was also
talking down the USD. He advised the Arabs to dump dollars as soon as
possible.
IMPO we are wading in very deep doo doo, people. Official U.S. bank policy,
as administered by the Federal Reserve, appears to be to devalue the dollar.
Which will obviously act to cause other nations to dump the dollar.
Taking such an official stand and making public statements to dump the
dollar appears to be treasonous to me. Is anybody investigating? Where is
the FBI when you really need them . . . Out to lunch? Yada, Yadda.
But what do I know, anyway. I'm just a geezer.
> M.J.Galinski
>
>
>
Panie Galinski,
USA nie jest tylko zadluzone zagranica na 10 trylionow dolarow lecz z
uwagi na slabego dolara zostaje wykupywane od wewnatrz. Sektor
wytworczy maleje a pozostaly jest pod coraz wieksza kontrola kapitalu
zagranicznego.
http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/01/27/AR2008012702380.html
Kolejny raz parchło chce ograbić cały świat z zasobów zgromadzonych w
bagsach. To chyba zakończy się wojną. Zwłaszcza, że większość tej mamony to
petrodolary, za to co Izrael BIS już przepalił, przejadł, przemarnotrawił.
Tak to prawda, prosze pana, USA sa zadluzone i bedzie z tym pewnie
klopot w przyszlosci, ale tymczasem daleko jest jeszcze od jakiegos
zalamania o ktorym lubi trabic propaganda.
Czy 10 trylionow to duzo? Dla ciecia duzo, dla Rzymu
moze byc niewiele. Wielotrylionowa ekonomia ma prawo miec
wielotrylionowe dlugi. Jak na razie kredytodawcy znacznie mozniejsi
od pana i mnie, zalewaja Ameryke swoimi funduszami codziennie w
wysokosci ponad 2 bilionow dolarow. Ba, ...za jedyne 4% odsetek
na rok.
Ile Polska placi za swoje pozyczanie i dlugi.
8-10-12 procent? Kogo rynki maja za potencjalnie
szybszego/wiekszego bankruta? Dlaczego nie krzyczy pan
ze finansowy koniec Polski juz bliski?
Odnosi sie czasem wrazenie ze ludziska glupawe w Europie
wygladaja przez okna niecierpliwie, czy tez patrza w dzienniki
expresowe, czy przypadkiem juz nie nadeszla wiadomosc
o zawaleniu sie USA.
W 1980-tych latach Japonczycy tez juz mieli wykupic
cala Ameryke i tez mial nastapic rychly koniec. Tlumy w
Kalifornii panikowaly. Zakonczylo sie wszystko kupnem
przez Azjatow po zawyzonych cenach nieruchomosci, a za
kilka lat wyprzedaza ze sporymi stratami. Sony kupilo
bodajze Columbia studia filmowe i cos tam jeszcze, troche
innych walorow. Babel w Japonii sie zalamal i Azjaci z
podkulonymi ogonami poszli spowrotem do domu.
Dzisiaj babel maja w Chinach, Indiach, i robia to samo
bo maja nadmiar dolarow. W Europie gorzej, odgrazaja sie
alianci, Putin z wypchanym portfelem marszy brwi. Krzyku
wiele,... a zakonczy sie pewnie nie inaczej niz zeszlym razem.
Hindusi (Tata Industries czy jakos tak) to juz nawet Rolls-Royce'a
wykupili :)))))) Maja 'ego' ! Niech kupuja, Anglicy niezle zarobia.
Proponuje krolowej sprzedac Buckingham Palace, jak moze
scierpiec ponizenie, ...za kilka lat odkupii za ponizej cwierc
ceny.
Sektor wytworczy dzis w USA maleje, a jutro bedzie sie
rozrastal, badz to za sprawa taniego dolara, badz procesu
politycznego tzn. re-instytucji taryf itd., itp.
Jak na razie daleko jest od jakiegokolwiek powaznego
zalamania, aczkolwiek jest problem z systemem bankowym
i nie wiadomo czy nie dojdzie do bankructwa jakichs
wiekszych bankow, i co za tym idzie kryzysu w ekonomii,
np. glebokiej recesji itp. Gdyby doszlo, rzad zacznie stymulowac
ekonomie masowa odbudowa zaniedbanej latami infrastruktury-
sfinansuja badz to funduszami zza granicy, albo wlasnymi bo
ludzie zaczynaja na gwalt w recesje oszczedzac, i sa nadwyzki.
Nawet zmiana systemu monetarnego moze wcale nie byc
straszna, relatywnie, jako ze nie powiedziane kto wiecej straci
a kto zyska, zwlaszcza ze decydujacymi o zmanach beda znowu
Amerykanie.
Jakby nie bylo, prosze zreflektowac, o to tylko Galinskiemu
chodzi.
Pozdrawiam,
M.J.Galinski
>
> http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/01/27/AR2008012702380.html
>
>
Nie od razu Rzym upadl. Problemy USA jednak sie mnoza. Jeszcze rok
temu nikt nie chcial slyszec o kryzysie w real estate, czy recesji.
Dzisiaj sa to fakty. Pare dni temu piano, ze zatrudnienie rosnie.
Dzisiaj mowia, ze spadlo w sposob najbardziej dramatyczny od wielu
lat. Stock market schodzi na dol. Powoli dociera, ze mamy swoje
miejsce w dolku, z ktorego bardzo dlugo przyjdzie nam wychodzic.
> >http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/01/27/AR200...
A potem wytlumacz piekarczakowi o co chodzilo w tekscie
Egon
--
"Toleranz ist gut. Aber nicht gegenüber Intoleranten."
Wilhelm Busch