http://niewiarygodne.pl/martykul.html?wid=14236634&&smgajticaid=6de3d
W Ameryce powstało 800 obozów, które przypominają obozy
koncentracyjne. Po co?
Stany Zjednoczone - symbol wolności, swobód obywatelskich i demokracji
- budują ogrodzone drutem kolczastym obozy. Na ich terenie znaleźć
można wielkie piece, a w ich pobliżu... stosy plastikowych trumien. W
obozach tych znajdują się rampy kolejowe, do których prowadzą
bocznice, co powoduje, iż niektórym przypominają one niemieckie obozy
koncentracyjne. Media amerykańskie ostrzegają: władze przygotowują się
do przetrzymywania dużej liczby ludzi, niezależnie od tego, jaka
będzie aktualnie potrzeba - czy będą to terroryści, niechciani
emigranci, czy może protestujący obywatele.
Dziennikarzom sieci CBS z Denver udało się wejść na teren obozu i
filmować przez kilka minut wszystko to, co było możliwe do
sfilmowania. Po kilku chwilach nakazano im opuszczenie terenu i
wyjaśniono, że władze stanowe w odpowiednim czasie ujawnią cel oraz
charakter tego obozu.
Wedle niezależnych amerykańskich mediów, na terenie USA jest około 800
obozów w pełni sprawnych i gotowych do przetrzymywania kilkuset
tysięcy więźniów. W większości są w pełni obsadzone i otoczone
pełnoetatową strażą, ale... wciąż puste! Obozy są wyposażone w stacje
kolejowe, niektóre posiadają gazowe komory egzekucyjne, a wszystkie
bez wyjątku - mają bardzo mocno zaawansowany system zabezpieczeń przez
ewentualną ucieczką. W większości z nich straż obozowa wyposażona jest
w pistolety z ładunkami elektrycznymi, tzw. tasery.
Lokalizacje niektórych obozów FEMA (fot. Google Earth)
Wszystko to przy zgodzie wyrażonej przez najwyższe władze, w tym przez
prezydenta Obamę, który 1 stycznia tego roku podpisał The National
Defense Authorization Act (NDAA). Ustawa ta daje uprawnienia do
zamykania na czas nieograniczony osób podejrzanych o terroryzm, nawet
bez formalnego oskarżenia czy też wyroku! Tym samym, w praktyce,
unieważnia pierwszych dziesięć poprawek do Konstytucji Stanów
Zjednoczonych, które gwarantowały swobody i wolności obywatelskie, w
tym prawo do własności prywatnej, wolności wyznania i sumienia,
wolności prasy i swobody wypowiedzi, prawo do swobodnego gromadzenia
się oraz prawo do posiadania i noszenia broni. Podpis prezydenta
zakończył proces legislacyjny i tym samym przyjął ustawę zatwierdzoną
przez Kongres w czerwcu 2011 roku.
Nadzór nad wspomnianymi obozami sprawuje Federalna Agencja Zarządzania
Kryzysowego (Federal Emergency Menagment Agency - FEMA) istniejąca już
od 1979 roku. Została ono powołana w następstwie wielkich powodzi z
1978 roku, w celu zapobiegania i zwalczania skutków klęsk żywiołowych.
Po ataku na WTC poszerzono jej uprawienia - status, jaki nadano FEMA
utworzył niemal drugi rząd w państwie, który przejmuje wszystkie prawa
zwykłego rządu w trakcie katastrof (od naturalnych po te związane z
wojną czy terroryzmem).
Władze wyjaśniają, że obozy będą służyły jako schronienie dla osób
dotkniętych katastrofami i klęskami żywiołowymi. Ze względu na
gwałtowne zmiany klimatyczne, podobne anomalie mają z większą
częstotliwością i nasileniem występować na terenie Stanów
Zjednoczonych. Obozy FEMA - wedle władz - mają umożliwiać bardziej
sprawne, wygodne i bezpieczne przemieszczanie setek tysięcy
Amerykanów. Mają one zapewniać podstawowe potrzeby egzystencjalne.
Pytanie więc - po co druty kolczaste, system zabezpieczeń i sterty
plastikowych trumien?
W ostatnim czasie na łamach amerykańskiego "Newsweeka" pojawił się
wywiad ze znanym amerykańskim finansistą i filantropem Georgem
Sorosem. Według niego - władze USA budują obozy FEMA na wypadek
masowych zamieszek wewnętrznych i protestów, które wedle Sorosa mają
wkrótce wybuchnąć. Według amerykańskiego finansisty, przyczyną
zamieszek będzie pogłębiający się kryzys ekonomiczny i wynikające z
tego faktu "rozczarowanie kapitalizmem".
Zdaniem Sorosa, zamieszki będą doskonałym pretekstem "do dokręcenia
śruby i stosowania przemocy w celu utrzymania prawa i porządku"', co
"może doprowadzić do stworzenia represyjnego systemu politycznego i
społeczeństwa, gdzie wolność osobista jest mocno ograniczana".
(mw/ac)
--
Smart questions to stupid answers