Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Persimmons - jak to sie po polsku nazywa?

686 views
Skip to first unread message

Andrew Karts

unread,
Nov 18, 2012, 11:40:39 PM11/18/12
to

Alexander Sharon

unread,
Nov 18, 2012, 11:55:48 PM11/18/12
to
On Nov 18, 9:40 pm, Andrew Karts <andrewka...@yahoo.com> wrote:
>

Persymona, Panie Jerku.

Wiliki podaje rowniez hurme.

Hurma, hebanek, persymona (Diospyros L.) - rodzaj drzew występujących
w strefie międzyzwrotnikowej. Podawana czasami nazwa hebanowiec[2]. Do
rodzaju Diospyros należy kilkaset gatunków roślin pochodzących głównie
z obszarów o tropikalnym i subtropikalnym klimacie w Azji i
Ameryce[3]. Gatunkiem typowym jest Hurma kaukaska Diospyros lotus L.
[4].

Podobnie jak pomidor, owoc hurmy jest prawdziwą jagodą.
Owoce kilku gatunków są jadalne (D. digyna, D. lotus, D. virginiana,
D. kaki). Najbardziej rozpowszechnione w uprawie i w ofercie handlowej
są owoce ostatniego z wymienionych gatunków występujące pod nazwą
handlową kaki albo sharon.

Here we go: sharon!

Wlasnie mam na talerzu kilka odmian tropikalnych owocow w Hawaii.
Oprocz persymony szronowej (malzonka obiera toto ze skory, ja jem w
calosci), owoc gwiadzisty i dwa inne dwilogi, cos w rodzaju leaches


Andrew Karts

unread,
Nov 19, 2012, 12:04:40 AM11/19/12
to
Dzieki. Wlasnie sezon w Kaliforni na nie. Kupilem caly worek, bo lubie i trzymaja sie dobrze. U nas tylko nieco drozsze od kartofli ale zona w Halifaxie zaplacila $5 za 3 sztuki. Duzo mineralow i wloknika.

Uwielbiam Hawaje a zona jeszcze bardziej.

Alexander Sharon

unread,
Nov 19, 2012, 12:25:06 AM11/19/12
to
"Persymone" po raz pierwszy zjaglem w Izraelu, tak wlasnie nazywal ja
nasz pochodzacy z Polski znajomy. Zapoznal mnie rowniez z moja
pierwsza gujawa, ktora odrazu ochrzcilem hujawa.

Do Maui jezdilismy czesto, gdy syn dorastal. Ostatnie lata porocilismy
latem do BC interior (Okanagan i Kaslo oraz Vancouver Island, gdzie
znajomi maja letni dom. Sprzedalismy kilka lat temu letni domek w
Kaslo, gdyz syn sie zanudzal brakiem rozrywek dla nastolatkow, i
powrocilismy do Maui.
Wynajmujemy condo na 3-4 tygodnie pozna jesienia.

Jakub A. Krzewicki

unread,
Nov 19, 2012, 4:45:04 PM11/19/12
to
poniedziałek, 19 listopada 2012 05:55 carbon unit Alexander Sharon
<olek....@gmail.com> contaminated planet soc.culture.polish with a
message:
Właśnie dzisiaj rano jadłem persymony, a oprócz tego jabłka i gruszki.
Persymony dostałem od mamy i babci --- podobno dlatego, że dobrze działają
na trawienie. Jedna jeszcze została mi w lodówce.

--
tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai
ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai
http://lordwinterisle.blogspot.com/

narciasz

unread,
Nov 19, 2012, 5:41:14 PM11/19/12
to
http://jedzonkowo.files.wordpress.com/2010/11/sharon.jpg

Rzegotka uwielbia. Dla mnie... - za mdle. Wole flaszke Jalowcowki. Ot, co.



leszek niewiadomski

unread,
Nov 19, 2012, 5:51:36 PM11/19/12
to
Am 19.11.2012 23:41, schrieb narciasz:
> http://jedzonkowo.files.wordpress.com/2010/11/sharon.jpg
>
> Rzegotka uwielbia. Dla mnie... - za mdle. Wole flaszke Jalowcowki. Ot, co.
>
>
>
U nas to cudo sprzedaja jako Kaki lub Sharon. Dobre do salatek
owocowych. Niezbyt tanie.
ln.

--
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of a
comparison involving a security service, or a calling the opponent an
agent of influence, a Volksdeutsch or an idiot approaches 1" (The new
Godwin's Law)

brat_olin

unread,
Nov 19, 2012, 6:02:12 PM11/19/12
to
leszek niewiadomski <les...@invalid.invalid> wrote:
> narciasz:
>
> > Rzegotka uwielbia. Dla mnie... - za mdle.
> > Wole flaszke Jalowcowki. Ot, co.
>
> U nas to cudo sprzedaja jako Kaki lub Sharon.
>
Znaczy dlugo sie trzyma?

--
Smart questions to stupid answers

u2

unread,
Nov 19, 2012, 6:04:41 PM11/19/12
to
W dniu 2012-11-20 00:02, brat_olin pisze:
No nie, jalowcowka to nijak szczuron, ale trzyma dlugo :-)

brat_olin

unread,
Nov 19, 2012, 6:17:04 PM11/19/12
to
u2 <u...@o2.pl> wrote:
> brat_olin pisze:
> > leszek niewiadomski <les...@invalid.invalid> wrote:
> >> narciasz:
>
> >>> Rzegotka uwielbia. Dla mnie... - za mdle.
> >>> Wole flaszke Jalowcowki. Ot, co.
>
> >> U nas to cudo sprzedaja jako Kaki lub Sharon.
>
> > Znaczy dlugo sie trzyma?
>
> No nie, jalowcowka to nijak szczuron, ale trzyma dlugo :-)
>
Pan za krotko na sciepie, by lapac wszystkie szmoncesy..

u2

unread,
Nov 19, 2012, 6:22:39 PM11/19/12
to
W dniu 2012-11-20 00:17, brat_olin pisze:
Fakt, koszerne piwo za krotko mafiozi produkowali w Suwalkach :-)

Basia

unread,
Nov 19, 2012, 6:26:40 PM11/19/12
to
On Nov 18, 8:40 pm, Andrew Karts <andrewka...@yahoo.com> wrote:
>

Moj byly boyfriend nazywal per-cimmon, ...zazeral sie tym
wraz z innymi owocami. Doskonaly na utrzymanie linie.
Jak nie calkiem dojrzaly to per-cimmon jest cierpki i doskonale
zabija glod.

Osobiscie nie przepadam.

Basia

Andrew Karts

unread,
Nov 19, 2012, 9:44:19 PM11/19/12
to
Ej z jogurtem, pine nuts i orzechami wloskimi. Cos wspanialego.

Andrew Karts

unread,
Nov 19, 2012, 9:51:30 PM11/19/12
to
Dwa rodzje tutaj: Fuyu i Hachiya. Te pierwsze sa plaskie, cierpkie nieco gdy niedojrzale. Te drugie sa gorzkie, gdy niedojrzale i w takiej postaci wrecz niejadalne. Mozna je podmrozic i natychmiast staja sie miekkie i slodkie. Wole Fuyu, ktore sa przy tym znacznie tansze. Japonczycy lubia Hachiya po dojrzeniu z uwagi na galaratowata konsystencje.

Andrew Karts

unread,
Nov 19, 2012, 9:52:08 PM11/19/12
to
Troche dodo :-)
0 new messages