A jednak nie jestem z Rurykow, najprawdopodobniej jeno z ksiazat
moskiewskich! No i Urban Urbanowicz jako bliski krewny. Ta krew!
--
Smart questions to stupid answers
Rozumiem, ze z Obolenskich a oni biegali za Rurykow nie wiedzac, ze zona
Monomacha
dala dupy na boku jakiemus mocnemu w chuju kozakowi. Ale to nic, Panie
Leszku, inni maja
wieksze problemy. Tadzia Pomiana(Tadziu- jestes gdzies?) scigaja a
wlasciwie mnie w jego imieniu.
Jest prosba by sobie poglebil studia, ktore zdaja sie rewolucjonizowac
poznawczo mazurska szlachte.
Odpowiedzialem, ze bryndza, dalej juz nie place, wystarczy mi ze tak
spienilem tych polskich szlachetkow,
ze musialem spieprzac z ich grupy. Ale blaga pewien polski hrabia bo ma
wujkow z podobna do Tadzia
Pieczatka. Sami Zydzi ale tacy prawdziwi, Palestynscy, antyczni,
podczas gdy zwyczajne zydowstwo tylko
sie pod takich podszywa.
Co do mnie, to zostalem przesuniety nieco w bok- jestem I1b. czyli dalej
Normanem, Waregiem, ale w b. rzadkiej podgrupie.
Po prostu zywa skamielina. Z dokumentow jakie przyszly wreszcie po 2
latach z Minska, wiem juz dlaczego.
Moi byli malo jebliwi, zenili sie na ogol pozno chociaz zwykle z o wiele
mlodszymi panienkami. W tym wieku zawodnik
nie lubi sie meczyc pierdoleniem, woli sobie polezec, popatrzec jak
mlodka mu obciaga pracie. Nasienie polkniete= dzieci
nieurodzone.
fatso
> Tadzia Pomiana(Tadziu- jestes gdzies?) scigaja a wlasciwie mnie w jego
> imieniu.
> Jest prosba by sobie poglebil studia, ktore zdaja sie rewolucjonizowac
> poznawczo mazurska szlachte.
> Odpowiedzialem, ze bryndza, dalej juz nie place, wystarczy mi ze tak
> spienilem tych polskich szlachetkow,
> ze musialem spieprzac z ich grupy. Ale blaga pewien polski hrabia bo ma
> wujkow z podobna do Tadzia
> Pieczatka. Sami Zydzi ale tacy prawdziwi, Palestynscy, antyczni,
> podczas gdy zwyczajne zydowstwo tylko
> sie pod takich podszywa.
>
> Co do mnie, to zostalem przesuniety nieco w bok- jestem I1b. czyli dalej
Jestem i od paru dni zanieczyszczam sciepe. Do tych rewelacji z Y-DNA,
trzeba
podchodzic z duzym umiarem. Strone zachwalana tutaj ogladalem juz pare
tygodni
temu i nie wiem skad sie wzielo przyszywanie mojej haplogrupy akurat do
Zydow.
Z informacji zamieszczonych na tej stronie i z podanych tam zrodel wynika,
ze haplogrupa do ktorej przynaleze - J2b, jest najbardziej liczna w
Grecji, Turcji,
Rumunii i we Wloszech. Najbardziej liczna wsrod Zydow i Arabow jest hg.
J1b.
Moim zdaniem, okreslanie wyzszych niskozmutowanych grup - mianem
zydowskiej, slowianskiej
czy germanskiej, jest naduzyciem bo przeciez te grupy wylanialy sie
tysiace lat przed
wyodrebnieniem grup etnicznych.
--
tp
Tadziu, ty nie rozumiesz. Tu jest grupa dyskutujaca tylko o Zydach i
gdybym zaczal ciebie zachwalac
jako jakiegos Greka co sie wybral nad Wisle w pogoni za Zlotym Runem to
nikt by nie chcial tego czytac.
Taki Zyd z ciebie jak ze mnie mandaryn chinski ale co poradzic- Sciepa
ma swoje wymagania.
3m sie
fatso
>
> Tadziu, ty nie rozumiesz. Tu jest grupa dyskutujaca tylko o Zydach i
> gdybym zaczal ciebie zachwalac
> jako jakiegos Greka co sie wybral nad Wisle w pogoni za Zlotym Runem to
> nikt by nie chcial tego czytac.
> Taki Zyd z ciebie jak ze mnie mandaryn chinski ale co poradzic- Sciepa
> ma swoje wymagania.
>
W takim razie chetnie zostane Zydem tytularnym :)
--
tp
No i jeszcze jedno: zauwaz ze na naszych oczach dokonuje sie rewolucja w
pojmowaniu pochodzenia
genetycznego czlowieka. Owi Zydzi i Arabowie to Palestynczycy, jak sie
okazuje, mimo ze sobie tak
ladnie do gardel skacza z pseudo-Zydami czyli Askenazim -Chazarami. A
ci ostatni bynajmniej nie sa
ani J1 ani J2 ale maja rozne grupy bo to nawrocency, czesto etnicznie
Slowianie. No i jak tu byc uczciwym,
racjonalnym antysemita w takiej sytuacji?
f
> No i jeszcze jedno: zauwaz ze na naszych oczach dokonuje sie rewolucja w
> pojmowaniu pochodzenia
> genetycznego czlowieka. Owi Zydzi i Arabowie to Palestynczycy, jak sie
> okazuje, mimo ze sobie tak
> ladnie do gardel skacza z pseudo-Zydami czyli Askenazim -Chazarami. A
> ci ostatni bynajmniej nie sa
> ani J1 ani J2 ale maja rozne grupy bo to nawrocency, czesto etnicznie
> Slowianie. No i jak tu byc uczciwym,
> racjonalnym antysemita w takiej sytuacji?
>
> f
W Polsce z dawien dawna, przyjelo sie nazywac rzeczy po imieniu.
To znaczy na przyklad - maszyna do szycia to singer, bicykl to
rower, terma gazowa to junkers. Natomiast zlodziej/paser/lichwiarz
to zyd. Dla Niemca w takim razie, kazdy Polak to Zyd i antysemita
zarazem. Dla Zydow, wszyscy ludzie sa antysemitami tak mi sie wydaje,
wiec nie ma sensu sie wysilac i zaprzeczac i tak cie nakryja.
A racjonalnymi antysemitami to juz mossad sie zajmuje :))
--
tp
Coraz blizej pawianow i szympansow lecz nic w tym zlego.
f
Panie Grubasku,
Przez ostatnie 2000 lat kobiety byly uwazane za normalny lup wojenny,
gwalty uwazano za cos tak samo normalnego jak dzisiaj uzywanie
internetu, wiec duza czesc ludnosci to po prostu mieszanina roznych
grup etnicznych. Nie bylo srodkow antykoncepcyjnych, wiec duza czesc
zdrad malzenskich owocowala dziecmi. Jedyne "czyste" narody, to takie
w ktorych kobiety sa tak obrzydliwe, ze nikomu do glowy nie
przychodzilo je gwalcic.
Jesli zas chodzi o Chazarow - Chazarzy byli narodem kilku religii - w
tym rowniez Judaizmu. Gdy Chazarzy poszli na Zachod i osiedlili sie
wsrod narodow slowianskich, tylko niewielka czesc wyznawala Judaizm,
wiec wiele genow Chazarskich mozna dzisiaj znalezc wsrod Slowian.
Zreszta nie potrzeba badac genow - kazdy kto widzial zdjecie p.
boukuna i p. Panslawisty widzi ze maja oni wiecej genow Chazarskich
niz slowianskich. Geny chazarskie szczegolnie dotknely rodzine p.
Panslawisty - np jego babcia wolala Semitow niz Polakow, a jego syn
tez wolal smagla Salcie (ojca uspokojono ze ona z "Baskow") zamiast
bialowlosej Slowianki.
Ech te chazarskie geny...
Zalek
Panie Zalek, sam jestem Zydem-honorowym co jedynie- bo za takiego bylem
postrzegany przez Swinskie Ryje
zyjac w Pomrocznej. Polacy w swej masie nieubogaconej innymi genami to
ludzie prosci, zeby juz nie powiedziec- prostaccy.
Kazdy kto wyglada obco, nie mysli tak samo i nie reaguje podobnie jak
szara masa na zastane sytuacje to dla nich Zyd.
I ja taki wlasnie bylem. Do tego trafiaja sie ludzie niewatpliwie
fenotypowo semiccy, ktorzy ow semityzm zamiast sie nim szczycic,
ukrywaja idiotycznie, vide nasz tutaj Bokun sciepowy.
Mialem w mym okresie w-skim brata late o ladnym nazwisku Grzegorz
Nawrocki. Utalentowany dziennikarz itd i pozniej Tygodnika
Solidarnosc, poczatkujacy dramaturg, Lista Wildsteina. Dzis juz nie
zyje. A takze syn b. posla ludowca w PRLu i Zydowki. No i ten
facet nie tylko usilowal mnie posiasc gdy w pijanym widzie przygarnalem
go na noc do mego studenckiego loza ale tez zlosliwie i natretnie
wytykal mi moja "zydowskosc". Wyraznie jego wlasna innosc, fenotypowo
oczywista, nie dawala mu spokoju. Wtedy wlasnie po raz pierwszy
uzylem mojej sztuczki, powtarzanej od tego czasu z duzym sukcesem.
Nawrocki- ja mu mowie- ja bylbym dumny gdybym mogl nazwac sie Zydem,
niestety nie mam do tego przywileju zadnego prawa.
reakcja byla natychmiastowa i powtarza sie zwykle- jak to, to ty
nazywasz przywilejem bycie Zydem? Ty wolalbys byc Zydem a nie Swinskim
Ryjem?
Sciepa wie, ze od lat przyjaznilem sie z czolowym solidaruchem, Jankiem
Rulewskim. Wiec niechaj sie sciepa dowie o milej konwersacji, jaka ja mialem
przy wodce z kochanka Rulewskiego, matka jego dwojga bekartow. Kobieta
mowi do mnie: Krzysiu, ty jestes polski Zyd a ja na to odegralem komedie
jak wyzej.
Zrozumialem wtedy jak jestem w owym domu postrzegany mimo, ze tyle
wspolnych swiat spedzilismy razem we trojke, mimo gosciny gdzie czulem
sie jak w domu, gosciny gdzie zawsze za ten przywilej jednak placilem
dokladajac sie do wydatkow. Zrozumialem, ze moze i fajny koles ale
jednak obcy, Zyd i gdyby co to nie przyjaciel na smierc i zycie ale
osobnik, ktorego dobry Polak moze odtracic. Zadziwiajace bo ja tej
osobce nic zlego nie zrobilem, przeciwnie, pochlebiam sobie,
ze dawalem kosztowne prezenty i generalnie wspomoglem w jej ciezkim
zwiazku z tym calym Rulewskim.
To wlasnie owa poczciwa polska kobitka sprawila, ze dokonalem pewnych
ruchow na szachownicy i dzis juz wiem, kim naprawde jestem.
Wiem kim jestem i wiem, ze jestem nareszcie u siebie bo dolaczylem do
moich kuzynow w Wlk Brytanii. Tych co tutaj przyszli sucha noga przez
Kanal la Manche jakies 10 tys lat temu i osiedlili sie na polnocy Wysp.
Moja krew!
Pozdrawiam obcego a mnie brata.
fatso
Ale wam sie pierdoli. Chazarzy nie sa Semitami a Turkami z domieszka
mongolska zaginiona w dziejach. Moja c�rka nie jest baskijka, lecz tam
mieszka. Nie mam przodk�w chazarskich, ani tym bardziej semickich. Qui pro
quo powstalo w wyniku konwersji dziadk�w z katolicyzmu na protestantyzm, w
tym przypadk�w do chrzescijanskiego Kosciola Adwentyst�w Dnia Si�dmego,
przez co dla tluszczy stali sie zydami (adwentysci swieca sobote).
Analfabetyzm katolik�w zrodzil te nazwe, zwlaszcza, ze u adwentyst�w nie ma,
poza Tr�jca Swieta, kultu maryjnego. Istnieje tez swiadomosc powstania tego
kultu - od aryjskiej Agni poprzez Isztar, Asztarte, Aspargis, Izyde po
zaimplementowana do katolicyzmu Maryje.
http://www.youtube.com/watch?v=IomxvOTf-So
chyba dobrze podpisalem, wlasnie wpadlo mi w oko.
f
> a to widziales?
>
http://s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=w_sal
i.jpg
Fajne zdjecie. Pan Tadek taki przejety, a panna mloda kwitnaca! :).
Podobalo mi sie tez to zdjecie:
http://s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=Faqui
r2.jpg
Co to jest ta bulawa? Na niewiernych?
I to:
http://s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=Koron
acja.jpg
Ile ten samowar kosztowal?
--
Smart questions to stuipid answers
>
<http://s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=w_sa
Panie Leszku:
*Bulawa to Laska Fakira, nalezy do hrabiego Mendewesza ,autentyczna.
Fakir(uduchowiony mahometanin)
podpiera sie nia siedzac i sprzedajac dewocjonalia. Ale Fakir nie lubi
by mu ktos podpierdalal jego rupie.
Ta laska mozna wybic oko a przez srodek przebiegal smiercionosny
szpikulec, teraz wyjety. Autentyczna.
* Koronacja to moja, w momencie tzw Delusions of Grandeur. To nie
samowar ale ciezka, krolewska waza do zupy.
POrtugalski antyk, dalem za nia �2070 (tylko). Wyludzilem od
potrzebowskiego portugala a on od swojej mamusi.
Chcial poczatkowo $9.500 ale ja go po zydowsku sprowadzilem do parteru.
Koszt to ok.$27 za uncje troy srebra, w niej zakochalem.
czyli jeszcze sporo wiecej niz cena zlomu($18.60). Zabiore z soba jak
pojde mieszkac pod mostem.
fatso