- w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza
Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności
Uzasadnienie
Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet
19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za
zasługi dla obronności. Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za
˝przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech
prezydentów na pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki
TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w
Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do Tbilisi. Pilot odmówił zmiany
kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie
czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo
niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących.
Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi
były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.
Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych
RP?
2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim
odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?
3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie
premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania
wykonywania rozkazów?
4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez
szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec
prezydenta RP?
5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych
przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej
kontroli?
6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?
7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego
typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Przemysław Gosiewski Kielce, dnia 23 września 2008 r.
Odpowiedz na interpelacje - tu, pod linkiem
***
Od redakcji: Poseł Karski uznał nawet, iż pilot prezydenckiego samolotu TU
154M nie wykonując polecenia prezdenta miał popełnić przestępstwo i z tego
powodu złożył do wojskowej prokuratury zawiadomienie. Prokuratura odmowiła
wszczęcia postępowania
Zbigniew NOWAK in...@raportnowaka.pl
P.S. Wg http://gazeta.ru/social/2010/04/10/3349984.shtml bezpośrednio
przed przyziemianiem prezydenckiego samolotu TU 154 w powietrzu znajdował
się inny samolot. Był to IŁ 76. Ten samoolot wg.
http://pl.wikipedia.org/wiki/I%C5%82-76 to samolot o tonażu 40 ton (może być
samolotem cysterną). Taki samolot jest przystosowany do lądowania w ciężkich
warunkach atmosferycznych.
Dlaczego nie zdołał wylądować przy jeszcze sprzyjających (dla tego rodzaju
samolotu) warunkach??? Co w powietrzu robił samolot o takim tonażu, i co miał
na pokładzie?
Czy posiadał urządzenia do generowania mgły? Czy ktoś przedobrzył ???
http://www.raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=433
boukun
>
> Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:
>
> 1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił
> Zbrojnych RP?
>
>
> 7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się
> tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?
>
> Z wyrazami szacunku
>
> Poseł Przemysław Gosiewski Kielce, dnia 23 września 2008 r.
>
Co za ironia losu!
--
Czerwone Macki
Chyba jednak nie.
W kokpicie nie ma glosu Kaczynskiego.
Ladowanie bylo tylko jedno i z wiadomym
skutkiem, a wczesniejsze naloty to rozpoznanie
pasa startowego.
Stalin, ktory nie lubial latac samolotami
zadal, by zawsze do dyspozycji byly dwa.
Przed odlotem pytal, kto pilotuje.
- Pierwszy gienieral taki a taki, a drugi
major taki a taki.
- Lece z majorem, bo z gienieralom niebezpiecznie.
A tu prosze pana dziennikarz - cybernetyk - pilot.
Nie wykluczam awarii czegos tam, ale przede wszystkim
to chyba bufonada i chec pokazania Rosjanom jak polscy
ulani laduja.
wk
Z odczytanych informacji wynika te�, �e pilot dwukrotnie podchodzi� do
l�dowania, a za�oga zosta�a na czas poinformowana o z�ych warunkach pogodowych.
http://www.gadu-gadu.pl/5459656127847955979/nie-bylo-wybuchu-silniki-pracowaly-do-konca
boukun
Nie.
Cenzura!
Na kilku polskich serwisach, w wzmiance tej samej informacji, jest całkowite
pominięcie tego fragmentu wypowiedzi rosyjskiego wicepremiera Sergieja
Iwanowa...
Chyba Ruskie lepiej wiedzą...
boukun
??
To powiedzial polski prokurator wojskowy, ktory juz slyszal
zapis rozmow.
Polski prokurator bierze udzial w tym wspolnie z Rosjanami.
Czarne skrzynki sa produkcji producenta samolotu i sa czytane
przez strone producenta, to norma w swiecie.
wk
Jeszcze jedno bardzo wazne.
Polski dziennikarz widzial na lotnisku w Smolensku
polski samolot podchodzacy do ladowania na kilka sekund
przed upadkiem.
Mowi o tym, ze samolot byl silnie przechylony na lewo,
czyli cos bylo ze sterami.
Samolot uderzyl wczesniej w antene i prawdopodobnie wtedy
uszkodzil prawy ster.
Z uszkodzonym sterem i przy probie podniesienia lotu, samolot
mogl tylko przechylony w lewo walnac w ziemie.
To wszystko.
Nie laduje sie na lotnisku, gdy mgla siega pasa startowego.
Informacja kapitana (z zapisu rozmowy z wieza), ze sprobuje
raz i jak sie nie uda, to poleci na lotnisko zapasowe zakrawa
na cmentarny dowcip.
wk
f
Latal, faktycznie bardzo rzadko.
Ad post powyżej:
Polski prokurator powiedział co innego, ruski wicepremier co innego... Z czasem
wszystko się wyjaśni...
Co do polskiego dziennikarza:
Ten widział uuż samo lądowanie i po uderzeniu w antenę, jak samolot stracił
część skrzydła:
http://pokazywarka.pl/hipotezy-tu154/
http://www.wykop.pl/ramka/345964/mozliwy-powod-katastrofy-prezydenckiego-samolotu-bez-teorii-spiskowych/
boukun
>
> Dlaczego nie zdo�a� wyl�dowa� przy jeszcze sprzyjaj�cych (dla tego rodzaju
> samolotu) warunkach??? Co w powietrzu robi� samolot o takim tona�u, i co mia�
> na pok�adzie?
> Czy posiada� urz�dzenia do generowania mg�y? Czy kto� przedobrzy� ???
Nie manipuluj faktami, jak ormowiec quark:
J�DRZEJ BIELECKI: Czy warunki pogodowe na lotnisku w Smole�sku pozwala�y na
l�dowanie prezydenckiego samolotu?
KPT. GRZEGORZ PIETRUCZUK*: Mg�a oznacza widoczno�� mniejsz� ni� 1000 metr�w. To
lotnisko, w przeciwie�stwie do wi�kszo�ci zachodnich, nie ma system�w
naprowadzania ILS. Dlatego normy pogodowe pozwalaj�ce na l�dowanie samolot�w s�
zaostrzone. O ile zwykle samolot mo�e l�dowa�, gdy widoczno�� przekracza 800 m,
a pu�ap chmur jest wy�szy ni� 60 m, to w tym przypadku podej�cia do l�dowania wg
dw�ch radiolatarni NDB widoczno�� musia�a wynosi� przynajmniej 1800 m, a pu�ap
chmur musia� by� wy�szy ni� 120 m.
Co widzi podczas mg�y pilot, kt�ry nie ma do dyspozycji ILS?
W�a�ciwie nic. Ma za szyb� mleko. Urz�dzenia typu NDB s� ma�o precyzyjne.
Odchylenie od osi pasa mo�e si�ga� 100 - 200 m. Stan faktyczny jest w stanie
dopiero oceni�, kiedy zejdzie poni�ej pu�apu chmur i zobaczy lotnisko lub
�wiat�a podej�cia do l�dowania. Mo�liwe, �e �le oceni� wysoko�� lotu. Mo�e si�
zdarzy�, �e pilot lub wie�a kontrolna �le zinterpretuj� ci�nienie, na podstawie
kt�rego j� si� wyznacza.
Boeingi czy airbusy lepiej sobie radzďż˝ w takich sytuacjach?
Nie, w zasadzie ich urz�dzenia pomiarowe dzia�aj� na tej samej zasadzie.
Pilotuje pan samoloty od przesz�o 20 lat. Czy zdarzy�o si�, �e nie pos�ucha� pan
polece� wie�y kontrolnej?
Nie zdarzy�o mi si� l�dowa� bez zgody.
Rosjanie twierdz� jednak, �e kilkakrotnie radzili pilotom, aby skierowali
maszynďż˝ na inne lotnisko.
Ale wie�a kontrolna nie mo�e radzi�. Podaje konkretne warunki meteorologiczne i
to, czy pilot ma zgod� na l�dowanie, czy nie ma. Je�li te warunki s� poni�ej
minimalnych norm dla lotniska, jest ono zamkni�te. Je�li nie, pilot podejmuje
decyzj�: l�dowa� czy odlecie� na lotnisko zapasowe.
Mo�e kpt. Protasiuk by� pod du�� presj�, aby za wszelk� cen� wyl�dowa�, aby
zd��y� na czas na uroczysto�ci?
To nie s� oczywi�cie zwyk�e loty. Jeste�my pod presj�, aby zmie�ci� si� w
okre�lonych terminach. Wiemy, jakiej rangi pasa�er�w mamy na pok�adzie. Jednak
nasi piloci sďż˝ tak wyszkoleni, aby takiej presji nie ulegaďż˝.
Kiedy jednak pan odm�wi� l�dowania w Tbilisi i polecia� do Azerbejd�anu,
prezydent Lech Kaczy�ski nazwa� pana l�kliwym. Mo�e kpt. Protasiuk nie mia� tyle
odwagi, aby stawi� czo�a takiej presji?
Gdy lecieli�my do Tbilisi, by�em kapitanem lotu, Arek moim II pilotem. By� wtedy
tego samego zdania co ja. To by� doskona�y pilot z ogromnym do�wiadczeniem.
Czy drugi rz�dowy tupolew powinien by� teraz uziemiony?
Powtarzam: moim zdaniem to s� dobre maszyny. Je�li mamy kupowa� nowe, to np. ze
wzgl�du na zasi�g. Tak aby nie trzeba by�o l�dowa� po paliwo w lotach przez
Atlantyk. Wa�na by�aby tak�e zamiana samolot�w Jak-40. One s� bardzo wys�u�one.
*Grzegorz Pietruczuk, pilot 36. pu�ku specjalnego, kt�ry w sierpniu 2009 r.
odm�wi� wlotu w przestrze� powietrzn� Gruzji
> To nie są oczywiście zwykłe loty. Jesteśmy pod presją, aby zmieścić się w
> określonych terminach. Wiemy, jakiej rangi pasażerów mamy na pokładzie. Jednak
> nasi piloci są tak wyszkoleni, aby takiej presji nie ulegać.
Ale chyba przyznasz, że z takim szalonym prezydentem, to strach lecieć? Takiejej
presji, jakiej zostali piloci poddani w tym feralnym locie, nie mogli się
wcześniej na nią uczulić, bo ten wylot do Katynia był od samego poczatku na
wariackich papierach i ta ranga pasażerów niespotykana w ŚWIECIE!
Prezydent żył jak szaleniec i zginął jak szaleniec, po prostu robił z Polski dom
wariatów do samego tragicznego końca...
boukun
Z jakiego powodu strach ? Bo sobie tak wymysliles ?
Z oficjalnych informacji dosyc jasno wynika, ze kolejka chetnych
byla dosyc dluga, od politykow zaczynajac, na wojskowych konczac.
> Takiejej presji, jakiej zostali piloci poddani w tym feralnym locie, nie mogli
> się wcześniej na nią uczulić, bo ten wylot do Katynia był od samego poczatku
> na wariackich papierach i ta ranga pasażerów niespotykana w ŚWIECIE!
Lotnisko mozna bylo zamknac i samolot nie wyladowalby w Smolensku.
Proste jak metr drutu, ale duzo wygodniej tworzyc teorie pasujace
do swojego obrazu swiata.
> Prezydent żył jak szaleniec i zginął jak szaleniec, po prostu robił z Polski
> dom wariatów do samego tragicznego końca...
Masz zupelnego bzika na punkcie Zydow, wszystko co ci sie w jakis
sposob z nimi kojarzy, wywoluje u ciebie ataki glupoty, pozbawione
racjonalnych podstaw. Myslec prawie kazdy potrafi, ale myslec
logicznie jest troche trudniej. Skup sie czasami i zapomnij o tych
Zydach ktorzy ci spac nie daja po nocach.
Oj, sam stwierdzasz, że piloci są tak szkoleni, żeby "takiej presji nie ulegać".
Ma się rozumieć, że lot do Tbilisi to był taki właśnie trening, ale z wyjazdem
do Katynia, to cuda na kiju były...
> Z oficjalnych informacji dosyc jasno wynika, ze kolejka chetnych
> byla dosyc dluga, od politykow zaczynajac, na wojskowych konczac.
Zanim ta kolejka była, szła propaganda, hallo, kto chce się zabrać z prezydentem
na wojaże po Katyniu? I chętnych się znalazło, a jakże, wielu szukało okazji, by
w błyskach fleszy świecić u boku prezydenta... Zawsze w późniejszej kampanii
parlamentarnej, przy szukaniu nowej posady czy jakichkolwiek nadziejach na
awanse może się przydać...
Ale ryzyko było przeogromne... i ta presja się wszystkim udzielała...
>
>> Takiejej presji, jakiej zostali piloci poddani w tym feralnym locie, nie
>> mogli się wcześniej na nią uczulić, bo ten wylot do Katynia był od samego
>> poczatku na wariackich papierach i ta ranga pasażerów niespotykana w ŚWIECIE!
>
> Lotnisko mozna bylo zamknac i samolot nie wyladowalby w Smolensku.
> Proste jak metr drutu, ale duzo wygodniej tworzyc teorie pasujace
> do swojego obrazu swiata.
Gdyby to było takie proste...
Jednak w tym przypadku nie można było cywilnemu samolotowi zamknąć lotniska, a
może by i spróbowano, gdyby pilot kolejny raz nie posłuchał...
>
>
>> Prezydent żył jak szaleniec i zginął jak szaleniec, po prostu robił z Polski
>> dom wariatów do samego tragicznego końca...
>
> Masz zupelnego bzika na punkcie Zydow, wszystko co ci sie w jakis
> sposob z nimi kojarzy, wywoluje u ciebie ataki glupoty, pozbawione
> racjonalnych podstaw.
Tu akurat nie było żadnej wzmianki o Żydach... " Będziemy bronić Gruzji do
upadłego" tak powiedział Lech Kaczyński.
Zobacz jaki frustrat
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://3.bp.blogspot.com/_-dEFSPw0zQc/SLgDMHm8saI/AAAAAAAABV8/YDhR6UgO3aY/s400/632dbf7f000f725148b797a0.jpg&imgrefurl=http://realiaszaraka.blogspot.com/2008/08/obrona-gruzji.html&usg=___dCoE9uLIv8Mevg4kkeWg1lPpJU=&h=299&w=390&sz=29&hl=pl&start=399&um=1&itbs=1&tbnid=V9fPXj2VRzfjKM:&tbnh=94&tbnw=123&prev=/images%3Fq%3Dkaczy%25C5%2584ski%2Bz%2Bsaakaszwilim%26start%3D378%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DN%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26ndsp%3D21%26tbs%3Disch:1
http://3.bp.blogspot.com/_-dEFSPw0zQc/SLgDMHm8saI/AAAAAAAABV8/YDhR6UgO3aY/s400/632dbf7f000f725148b797a0.jpg
boukun
Z toba to tak jak z ormowcem, jak sobie cos wymyslisz to nie ma przepros.
Jezeli lotnisko nie ma warunkow do przyjecia samolotu, wtedy zostaje
zamkniete i ani pilot ani prezydnet, nie ma na to zadnego wplywu. Czy az
tak trudno to zrozumiec ?
>
>> Z oficjalnych informacji dosyc jasno wynika, ze kolejka chetnych
>> byla dosyc dluga, od politykow zaczynajac, na wojskowych konczac.
>
> Zanim ta kolejka była, szła propaganda, hallo, kto chce się zabrać z
> prezydentem na wojaże po Katyniu? I chętnych się znalazło, a jakże, wielu
> szukało okazji, by w błyskach fleszy świecić u boku prezydenta..
Czym sie to niby rozni od twoich zdjec z Leperem ?
> Zawsze w późniejszej kampanii parlamentarnej, przy szukaniu nowej posady czy
> jakichkolwiek nadziejach na awanse może się przydać...
Uroczystosc byla wazna, mozliwosci przejazdu do Katynia bardzo
ograniczone, to czego niby oczekujesz ? Chcialbys, zeby kazdy
chetny polityk czy wojskowy, kupil sobie bilet na samolot i
bezpiecznie polecial tam z zona i dwoma kolegami ? Teraz sobie
odwroc sytuacje, wyobraz, ze prezydent zdecydowal leciec tylko
sam, dolecial bez przeszkod, a drugi samolot z cala reszta
politykow ulegl wypadkowi. No i znowu bys sie wydzieral, ze
zachcialo mu sie latac wlasnym samolotem, ze to i tamto, typowe
majaczenia ludzi zaslepionych wlasna nienawiscia do konkretnej
osoby.
> Ale ryzyko było przeogromne... i ta presja się wszystkim udzielała...
>
Takie samo jak ryzyko wypadku na przejsciu dla pieszych.
>>
>>> Takiejej presji, jakiej zostali piloci poddani w tym feralnym locie, nie
>>> mogli się wcześniej na nią uczulić, bo ten wylot do Katynia był od samego
>>> poczatku na wariackich papierach i ta ranga pasażerów niespotykana w
>>> ŚWIECIE!
>>
>> Lotnisko mozna bylo zamknac i samolot nie wyladowalby w Smolensku.
>> Proste jak metr drutu, ale duzo wygodniej tworzyc teorie pasujace
>> do swojego obrazu swiata.
>
> Gdyby to było takie proste...
> Jednak w tym przypadku nie można było cywilnemu samolotowi zamknąć lotniska, a
> może by i spróbowano, gdyby pilot kolejny raz nie posłuchał...
O czym ty bredzisz ? Ze wzgledu na zle warunki pogodowe, lotniska zamykane
sa na porzadku dziennym, ani pilot, ani sztab ludzi przygotowujacych taka
wizyte, nie maja mozliwosci przewidywania pogody z wyprzedzeniem, samolot
zostal z Warszawy wyslany do Smolenska, poniewaz nie bylo do tego zadnych
przeciwskazan, decyzja o zamknieciu lotniska nalezala tylko i wylacznie
do Rosjan i zaden pilot nie wyladowalbym na tym lotnisku bez ich zgody.
Prezydent Kaczynski dla ciebie jest Zydem i wrogiem numer jeden, dlatego
fakty i zdrowy rozsadek nie maja dla ciebie zadnego znaczenia, wazne zebys
mial racje, w przeciwnym wypadku cala misternie budowana teoria zaczyna sie
walic.
> Gdyby to było takie proste...
> Jednak w tym przypadku nie można było cywilnemu samolotowi zamknąć lotniska, a
> może by i spróbowano, gdyby pilot kolejny raz nie posłuchał...
A tutaj masz opinie twojego ideologicznego kumpla, przeczytaj
ze zrozumieniem:
"To my odpowiadamy za śmierć elity Polski"
Wiceprzewodniczący Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, Władimir
Żyrinowski oświadczył, że odpowiedzialność za śmierć elity politycznej Polski
ponosi również strona rosyjska.
- To my ponosimy odpowiedzialność, jeśli pozwalamy lądować we mgle obcemu
samolotowi z polityczną elitą całego kraju - oznajmił Żyrinowski na posiedzeniu
plenarnym Dumy.
Żyrinowski, który jest liderem nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii
Rosji (LDPR), zażądał przywrócenia przepisu, nakazującego przy pogorszeniu
warunków atmosferycznych zamykanie portu lotniczego dla wszystkich maszyn.
- To my w Rosji powinniśmy działać, a nie myśleć o tym, co swojej załodze będzie
proponować zagraniczny przywódca. Lotnisko powinno być zamykane przy pojawieniu
się nawet jednej chmurki - oznajmił. Według niego, należy zdymisjonować tych,
którzy w wypadku katastrofy pod Smoleńskiem wykazali niedbalstwo.
- Jesteśmy chłodnym północnym krajem. Często występują u nas mgły. Często
załamuje się też pogoda. Dlatego powinien obowiązywać jasny przepis: to nie
załoga decyduje. Decyzje winny być podejmowane na ziemi. Tylko na ziemi można
określić gęstość chmur, mgłę i warunki lądowania - oznajmił.
- Nie można dawać do wyboru: chce lądować, to ląduje, nie chce - leci na inne
lotnisko. To port lotniczy podejmuje decyzje i przekazuje wszystkim samolotom:
lotnisko w Smoleńsku jest zamknięte - dodał.
To są bardzo rozsądne wnioski *po* wypadkowe.
Katastrofa miała miejsce w Rosji na Rosyjskim lotnisku. Byłoby dziwne i
niespotykane gdyby:
1) zalecenia "powypadkowe" nie twierdziły że (na lotniskach) od tej
pory coś trzeba robić inaczej niż zrobiono wtedy, twierdzić
przynajmniej z pozycji "mądry *po* szkodzie"
2) nawet uznając że kontrolerzy działali "zgodne z literą (wtedy
obowiązujących ich) przepisów" [dla takiego lotniska "bez kodu IATA"]
przekazali poprawne dane pogodowe, dane o ciśnieniu *na płycie*
lotniska, urządzenia lotniska działały poprawnie nie uznać *choćby*
"śladowej" (niewielkiej/bardzo mniejszościowej) winy lotniska
[ choćby na poziomie poniżej odpowiedzialności karnej, na poziomie
"służbowej nagany" ]
*Jak na razie* wygląda na to że większa część winy spadnie na pilotów.
*Zwykła przyzwoitość* wobec nie żyjących nakazuje szukać starannie
*winy* również winy żyjących by nie wyglądało że idąc na (polityczną)
łatwiznę oskarża się tylko tych co się bronić już nie mogą.
--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).
Uczonym nie łacno zostać.
-- Przysłowie polskie (pl.wikiquote.org)
> To są bardzo rozsądne wnioski *po* wypadkowe.
>
> Katastrofa miała miejsce w Rosji na Rosyjskim lotnisku. Byłoby dziwne i
> niespotykane gdyby:
> 1) zalecenia "powypadkowe" nie twierdziły że (na lotniskach) od tej
> pory coś trzeba robić inaczej niż zrobiono wtedy, twierdzić
> przynajmniej z pozycji "mądry *po* szkodzie"
> 2) nawet uznając że kontrolerzy działali "zgodne z literą (wtedy
> obowiązujących ich) przepisów" [dla takiego lotniska "bez kodu IATA"]
> przekazali poprawne dane pogodowe, dane o ciśnieniu *na płycie*
> lotniska, urządzenia lotniska działały poprawnie nie uznać *choćby*
> "śladowej" (niewielkiej/bardzo mniejszościowej) winy lotniska
> [ choćby na poziomie poniżej odpowiedzialności karnej, na poziomie
> "służbowej nagany" ]
Oczywiscie, ze po kazdym wypadku zawsze ktos chce cos zmienic,
ale sam argument nie ma sensu. Nawet bardzo ostrozny kierowca,
moze stracic zycie, jezeli sygnalizacja na skrzyzowaniu nie dziala
tak jak powinna. Lotniska nie sa wynalazkiem ostatnich kilkunastu
lat, wypadki lotnicze i problemy z pogoda nie sa niczym nowym,
dlatego trudno tlumaczyc sie po fakcie brakiem odpowiednich
procedur. Gdyby lotnisko zostalo zamkniete juz wczesnym rankiem,
na przyklad po problemach samolotu z dziennikarzami, delegacja
prezydenta mogla bez wiekszych problemow wyladowac na innym
lotnisku i do tragedii nigdy by nie doszlo.
Pierdolisz, nie solisz... Ile amerykańskich filmów nakjręcono, gdzie pokazują,
że nie zezwalają samolotom na lądowanie i każą krążyć w powietrzu, albo kierują
na inne lotnisko, nie zamykając wcale pierwszego docelowego, tylko traktując je
cały czas, jako awaryjne?
Tak było i w tym przypadku. Jak pilot się uparł i nie chciał lecieć do Mińska,
to winnych nie trzeba daleko szukać...
>
>>
>>> Z oficjalnych informacji dosyc jasno wynika, ze kolejka chetnych
>>> byla dosyc dluga, od politykow zaczynajac, na wojskowych konczac.
> Uroczystosc byla wazna, mozliwosci przejazdu do Katynia bardzo
> ograniczone, to czego niby oczekujesz ? Chcialbys, zeby kazdy
> chetny polityk czy wojskowy, kupil sobie bilet na samolot i
> bezpiecznie polecial tam z zona i dwoma kolegami ? Teraz sobie
> odwroc sytuacje, wyobraz, ze prezydent zdecydowal leciec tylko
> sam, dolecial bez przeszkod, a drugi samolot z cala reszta
> politykow ulegl wypadkowi. No i znowu bys sie wydzieral, ze
> zachcialo mu sie latac wlasnym samolotem, ze to i tamto, typowe
> majaczenia ludzi zaslepionych wlasna nienawiscia do konkretnej
> osoby.
Głupoty opowiadasz, zawsze latał własnym samolotem i nikt się nie darł i tak
powinno być. Reszta bilet na odrębny samolot, albo pociągiem przyjaźni... Ale
nie, prezydent chciał z rozmachem...
> O czym ty bredzisz ? Ze wzgledu na zle warunki pogodowe, lotniska zamykane
> sa na porzadku dziennym, ani pilot, ani sztab ludzi przygotowujacych taka
> wizyte, nie maja mozliwosci przewidywania pogody z wyprzedzeniem, samolot
> zostal z Warszawy wyslany do Smolenska, poniewaz nie bylo do tego zadnych
> przeciwskazan, decyzja o zamknieciu lotniska nalezala tylko i wylacznie
> do Rosjan i zaden pilot nie wyladowalbym na tym lotnisku bez ich zgody.
> Prezydent Kaczynski dla ciebie jest Zydem i wrogiem numer jeden, dlatego
> fakty i zdrowy rozsadek nie maja dla ciebie zadnego znaczenia, wazne zebys
> mial racje, w przeciwnym wypadku cala misternie budowana teoria zaczyna sie
> walic.
Jesteś nienormalny, chuj mnie obchodzi, czy Kaczyński jest Żydem, pół żydem czy
ćwierć żydem czy Polakiem. Krytukuję go za szaleńcze i wariackie sprawowanie
władzy. Był największym szkodnikiem jako prezydent.
Wracając do sprawy lotniska. to są zamykane w przypadku katastrofalnej pogody,
na tym konkretnym wcześniej samoloty lądowały i gdyby przed nosem polskiemu
prezydenckiemu samolotowi zamknięto lotnisko, to by się dopiero Kaczyński pruł,
a może się i pruł...
boukun
Miło z ich strony, jednak odpowiedzialny najbardziej był pilot, widział, nie
widział, a lądował...
boukun
Ja, jak była wielka mgła kiedyś, to jechałem od Zgorzelca 10 km na godzinę, po
prostu turlałem się, bo nie widziałem pobocza i pasa środkowego... i tylko
"modliłem" się, żeby mi jakis wariat nie przypierdolił z przodu czy z tyłu...
boukun
Niezwykle chętnie i z dużym zapałem bym się przyłączył do tego
"opierdalania ruskich" gdybym nie za wiele zaryzykował obstawiając że
Lech Kaczyński podniósłby (bardzo prawdopodobnie) dziki dyplomatyczny
i/lub medialny raban z całą gamą "posądzeń" gdyby "zwykli kontrolerzy
lotów" zakazali wprost "prezydentowi RP" lądowania na tym lotnisku
szczególnie po lądowaniu tam Jaka-40 ~90 minut wcześniej.
*Jeśli* kontrolerzy przekazali *DOKŁADNE* dane o pogodzie to jak dla
mnie (niestety) są całkiem nieźle kryci bo (mi) trudno byłoby ich winić
że ich (ja zakładam) dokładne dane potraktowano jako "celowo przesadzone".
Ja za Ruskimi nie przepadam, tylko że traktuje ich jako niezbyt
lubianych sąsiadów "z zaszłościami" z którymi trzeba (a teraz
jakoś tam można) żyć a nie "wrogów na zawsze z definicji".
P.S.
Gdy ustalisz sobie renomę krętacza to mówieniem prawdy możesz i zabić.
--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).
Zazdrosny sobie samemu szkodzi.
-- Demokryt (ok. 460 - ok. 370 p.n.e.)
> Ja, jak była wielka mgła kiedyś, to jechałem od Zgorzelca 10 km na godzinę, po
> prostu turlałem się, bo nie widziałem pobocza i pasa środkowego... i tylko
> "modliłem" się, żeby mi jakis wariat nie przypierdolił z przodu czy z tyłu...
Gdybys byl pilotem, z cala pewnoscia wiedzialbys co nalezy robic kiedy
jest mgla. Jak byly strajki to byles dzialaczem z ramienia, a dzisiaj jestes
internetowym politykiem. Kaczynscy musieli ci strasznie zazdroscic.
> Pierdolisz, nie solisz... Ile amerykańskich filmów nakjręcono, gdzie pokazują,
> że nie zezwalają samolotom na lądowanie i każą krążyć w powietrzu, albo
> kierują na inne lotnisko, nie zamykając wcale pierwszego docelowego, tylko
> traktując je cały czas, jako awaryjne?
No tak, amerykanskie filmy to twoje podstawowe zrodlo informacji.
Z ciebie to faktycznie mozna bardzo latwo drzec lacha, bo swoja
naiwnoscia powalasz na kolana.
> Tak było i w tym przypadku. Jak pilot się uparł i nie chciał lecieć do Mińska,
> to winnych nie trzeba daleko szukać...
Teraz pilot sie uparl ? A nie tak dawno mial sie upierac prezydent
Kaczynski, kurde, te wasze teorie zmieniaja sie jak gieldowe
proroctwa ormowca quarka. Placki usmazone ? Jakis film bys sobie
lepiej obejrzal, bo polewasz jak po kilku piwach.
Mi w stanie wojennym kazali sznurówki ściągać i pasek od spodni i zamknięto
przynajmniej na 5 godzin (zamierzali na 24), za rozklejanie ulotek w jakąs
listopadową rocznicę w 1982 roku. Do iczego się nie przyznałem, wypuścili,
obserwowali, nękali potem w innej pracy jak w ZW TKKF, aż zniechęcili i
wyjebałem, jak większość Polaków z opozycji za granicą. A Kaczyński pewno przez
SB został skierowany w 1985 roku do Solidarności, już bez Polaków, potem z
Kiszczakiem nauczył się wódkę pić. Co tu zazdrościć?
Kiszczak dobierał sobie partnerów do stołu...
boukun
> Niezwykle chętnie i z dużym zapałem bym się przyłączył do tego
> "opierdalania ruskich" gdybym nie za wiele zaryzykował obstawiając że
> Lech Kaczyński podniósłby (bardzo prawdopodobnie) dziki dyplomatyczny
> i/lub medialny raban z całą gamą "posądzeń" gdyby "zwykli kontrolerzy
> lotów" zakazali wprost "prezydentowi RP" lądowania na tym lotnisku
> szczególnie po lądowaniu tam Jaka-40 ~90 minut wcześniej.
Zwykle spekulacje. Jezeli zaloga samolotu dostalby informacje o zamknieciu
lotniska godzine wczesniej, kapitan musialby zmienic trase lotu i gdybanie
co by zrobil prezydent nie ma wiekszego sensu, bo nie on podejmowal
takie decyzje, tym bardziej, ze na pokladzie samolotu byli oficerowie znajacy
zasady funkcjonowania procedur i obowiazki pilota.
> *Jeśli* kontrolerzy przekazali *DOKŁADNE* dane o pogodzie to jak dla
> mnie (niestety) są całkiem nieźle kryci bo (mi) trudno byłoby ich winić
> że ich (ja zakładam) dokładne dane potraktowano jako "celowo przesadzone".
To juz bylo tez wyjasniane, to kontrolerzy podejmuja decyzje czy samolot
moze wyladaowac czy nie, w przeciwnym wypadku, kazdy samolot moglby
ladowac kiedy zechce, wystarczy podac im dane o pogodzie.
>
> Ja za Ruskimi nie przepadam, tylko że traktuje ich jako niezbyt
> lubianych sąsiadów "z zaszłościami" z którymi trzeba (a teraz
> jakoś tam można) żyć a nie "wrogów na zawsze z definicji".
To nie ma nic wspolnego z Rosjanami, taki sam wypadek mogl miec
miejsce w Niemczech czy w Anglii, jezeli ich lotniska nie mialby scisle
okreslonych procedur postepowania. Jak sie czegos nie potrafi
dopilnowac, to trzeba ponosic tego konsekwencje, a nie chowac
glowe w piasek.
>
> P.S.
> Gdy ustalisz sobie renomę krętacza to mówieniem prawdy możesz i zabić.
>
Wlasnie o to chodzi, Rosjane, a wlasciwie ich wladze, maja opinie kretaczy
dlatego tak trudno jest im zaufac, co nie musi oznaczac, ze zawsze klamia.
> Mi w stanie wojennym kazali sznurówki ściągać i pasek od spodni i zamknięto
> przynajmniej na 5 godzin (zamierzali na 24), za rozklejanie ulotek w jakąs
> listopadową rocznicę w 1982 roku.
To klawo, lubie te twoje historie z zycia wziete, ale brakuje mi czasu
zeby sie w nie zaglebiac.
A co mam powiedzieć, że wiem z doświadczenia, jak to jest na lotniskach? Filmy
kręcą też w oparciu o obowiązujące procedury, tak samo jak filmu seryjne o pracy
w klinikach, jak np. Dr. House...
>
>
>> Tak było i w tym przypadku. Jak pilot się uparł i nie chciał lecieć do
>> Mińska, to winnych nie trzeba daleko szukać...
>
> Teraz pilot sie uparl ? A nie tak dawno mial sie upierac prezydent
> Kaczynski, kurde, te wasze teorie zmieniaja sie jak gieldowe
> proroctwa ormowca quarka. Placki usmazone ? Jakis film bys sobie
> lepiej obejrzal, bo polewasz jak po kilku piwach.
Uparł, był pod presją, z takiego czy innego powodu, być może nigdy się nie
dowiemy, dlaczego sterował na crash... Ty i ja sobie wyjaśniliśmy, że piloci są
pod presją i dlatego są na szkoleniach psychologicznych uodparniani... Jedno
jest wiadome, Kaczyński nie pilotował na crash...
boukun
> A co mam powiedzieć, że wiem z doświadczenia, jak to jest na lotniskach? Filmy
> kręcą też w oparciu o obowiązujące procedury, tak samo jak filmu seryjne o
> pracy w klinikach, jak np. Dr. House...
Tak, ogladaj filmy i South Park, bedziesz wiedzial co w trawie
piszczy. Prowincja, bez wzgledu na kraj, zawsze ma swoich soltysow.
Jaja z ciebie boukun, brakuje tutaj euronaukowca Kruka ze swoim
apelem to calego swiata.
skoro tak "bardzo latwo" - to nie powinien Pan miec zadnego
problemu
z wykazaniem, ze to napisal boukun to nieprawda. Samo wysmiewanie sie
z oponenta i zapewnianie jakim jest naiwniakiem - takim dowodem nie
jest.
Piotr
Wedlug mojegao zrodla (Radio France) rosyjski pilota byl raczej
kompromitujacy -- z innych zrodel, wg szefa rosyjskiej wiezy Polak nie
rozumial rosyjskich liczebnikow.
Wg Radio France uzywano tam jeszcze bardziej fatalnego angielskiego.--
to moze tym razem byl gluchoniemy bardziej Rosjanin.
s.
;-)))))))))))))))))
"Z jakiego powodu strach ? Bo sobie tak wymysliles ?
Z oficjalnych informacji dosyc jasno wynika, ze kolejka chetnych
byla dosyc dluga, od politykow zaczynajac, na wojskowych konczac." ---
Tchorz sobie zarty zaczyna stroic z tych co zgineli.
Powinien nabredzic, ze kolejka byla dlugosci 39 milionow osob tylko
samolot byl za maly.
Nie ma to jak branie powaznie Tchorza, ktory zza ksywy moze nabredzic
i bezkarnie wszystko.
s.
>Powinien nabredzic, ze kolejka byla dlugosci 39 milionow osob tylko
>samolot byl za maly.
No widzisz ormowiec, twoje tajne zrodla tego nie podaly, to znaczy,
ze musisz zapytac raz jeszcze w sztabie NATO albo u swojego proroka
Lejrusza.
>Nie ma to jak branie powaznie Tchorza, ktory zza ksywy moze nabredzic
>i bezkarnie wszystko.
Masz milicjan, poczytaj sobie moze wreszcie zasniesz zadowolony:
Lot do Katynia miał być wyróżnieniem
http://wyborcza.pl/1,75478,7764701,Lot_do_Katynia_mial_byc_wyroznieniem.html
On Apr 14, 6:08 pm, "tcf" <t...@hotmail.pl> wrote:
>> "boukun" <bou...@neostrada.pl> wrote
>>
>> > Pierdolisz, nie solisz... Ile amerykańskich filmów nakjręcono, gdzie
>> > pokazują,
>> > że nie zezwalają samolotom na lądowanie i każą krążyć w powietrzu, albo
>> > kierują na inne lotnisko, nie zamykając wcale pierwszego docelowego, tylko
>> > traktując je cały czas, jako awaryjne?
>>
>> No tak, amerykanskie filmy to twoje podstawowe zrodlo informacji.
>> Z ciebie to faktycznie mozna bardzo latwo drzec lacha, bo swoja
>> naiwnoscia powalasz na kolana.
>
>skoro tak "bardzo latwo" - to nie powinien Pan miec zadnego
>problemu z wykazaniem, ze to napisal boukun to nieprawda.
Co mam wykazac ? To ze boukun lubi ogladac filmy i na ich podstawie
stal sie lotnikiem ? Jutro mi napisze, ze ogladal jakis amerykanski
film kryminalny i zna caly kodeks prawny ktory obowiazuje w Rosji.
A skoro szuka pan chetnego do pokera, to przypomne to co juz boukunowi
raz cytowalem, a pan moze sprobowac udowodnic ze ten pilot klamie:
"Pilotuje pan samoloty od przeszło 20 lat. Czy zdarzyło się, że nie
posłuchał pan poleceń wieży kontrolnej?
KPT. GRZEGORZ PIETRUCZUK*: Nie zdarzyło mi się lądować bez zgody.
Rosjanie twierdzą jednak, że kilkakrotnie radzili pilotom, aby skierowali
maszynę na inne lotnisko.
Ale wieża kontrolna nie może radzić. Podaje konkretne warunki meteorologiczne i
to, czy pilot ma zgodę na lądowanie, czy nie ma. Jeśli te warunki są poniżej
minimalnych norm dla lotniska, jest ono zamknięte. Jeśli nie, pilot podejmuje
decyzję: lądować czy odlecieć na lotnisko zapasowe.
*Grzegorz Pietruczuk, pilot 36. pułku specjalnego, który w sierpniu 2009 r. "
>Samo wysmiewanie sie z oponenta i zapewnianie jakim jest naiwniakiem
>- takim dowodem nie jest.
Wysmiewanie sie z boukuna nie bedzie dawalo mi spac przez kilka
nocy, to taki porzadny czlowiek, wszystkich szanuje i z nikogo sie
nie wysmiewa. Co jeszcze chcialby pan zakomunikowac ?
>Wedlug mojegao zrodla (Radio France)
he,he,he...ormowiec ma swoje francuskie zrodla, prawie jak
tajny agnet sb007. Co za zabawny idiota z nadmiarem wyobrazni.
Baranie, wieża kontroli lotów odradzała lądowanie na lotnisku w Smoleńsku.
Piliot prezydenckiego samolotu mimo to zrobił nalot rozpoznawczy lotniska i...
wylądował...
Ja we mgle, jak nie widzę linii środkowej jezdni, zjeżdżam na pobocze...
boukun
Ty sie lepiej zajmij wyrobem kaszanki, albo ogladaniem filmow, bo
ani lotnikiem, ani politykiem nie bedziesz, a tracisz czas i zycie
na pisanie komunalow, zamiast zabrac rodzine na Ukraine i zyc dlugo
i szczesliwie.
Polityk si� znalaz�, b�d� pilot od siedmiu bole�ci... Tutaj ka�dy jest
politykiem, he, he, he... A co tam takiego na tej Ukrainie jest dobrego? Lepsze
powietrze, zdrowsza �ywno��?
boukun
> Polityk si� znalaz�, b�d� pilot od siedmiu bole�ci... Tutaj ka�dy jest
> politykiem, he, he, he...
Film juz jakis sobie obejrzales ? No to napisz kolejna odezwe do
narodu, ty polityczna, a Kruk finasowa.
> A co tam takiego na tej Ukrainie jest dobrego? Lepsze powietrze, zdrowsza
> �ywno��?
Twoje rodzinne korzenie.
Nie czuję się związany, jeleniogórzanin jestem, a dolnoślązakiem się czuję...
boukun
> Nie czuj� si� zwi�zany, jeleniog�rzanin jestem, a dolno�l�zakiem si� czuj�...
>
Wracaj czytac swoje bzdety na sasiedniej grupie, dowiesz sie z
kim nie jestes zwiazany, internetowy rewolucjonisto o wolnsc
wasza i wasza.
A ty co tak dyrygujesz? Do roboty nie musisz?
boukun
Ten wariat nie dopuszcza innych do dyskusji.
Tylko on moze tu pisac.
Jedyna sluszna racja jest jego.
Nikt nie ma prawa miec innego zdania.
Pomagam ci niesc sztandar ten twoj czerwony, bo sobie
nie radzisz.
> Ten wariat nie dopuszcza innych do dyskusji.
> Tylko on moze tu pisac.
> Jedyna sluszna racja jest jego.
> Nikt nie ma prawa miec innego zdania.
Nie obrazaj chamie ludzi, zachowuj sie jak czlowiek
a nie jak kretyn z przypadkowo zdobytym dyplomem i
nie dostaniesz moze po gebie kaloszem.
Dasz rade skoro sam niesiesz dwa czerwone w lewej i prawej?
Dr. powyżej ma rację, jesteś chory i chcesz mieć wszędzie ostatnie słowo...
boukun
Ludzi? chyba jebanych skurwysynow z czerwonej mafii takich jak ty.
Na slowo czlowiek trzeba sobie ciulu zasluzyc.
Tfu!
Jaki Dr?
Ph.
boukun
> Dr. powy�ej ma racj�, jeste� chory i chcesz mie� wsz�dzie ostatnie s�owo...
>
Wiem, wy obaj jestes zdrowi, Kruk jest rycerzem, a ty znasz wszystkich
Zydow w Polsce. Ja mam ostanie slowo, a wy obaj od rana zapominacie
jezyka w gebie. Kaszankowy rewolucjonista i euro jekula.
Na takich jak ty, studenci medycyny prowadza cwiczenia,
to nie przesadzaj eurolebiego.
A, b, c, e e e, w pierwszym dniu wystepu dałeś komuś odpór i ktoś inny prosił
cię o jeszcze, a teraz sie repertuar skończył i osrałes się na rzadko. Z
boukunem nie te numery palancie...
boukun
> A, b, c, e e e, w pierwszym dniu wystepu dałeś komuś odpór i ktoś inny prosił
> cię o jeszcze, a teraz sie repertuar skończył i osrałes się na rzadko. Z
> boukunem nie te numery palancie...
To tez juz wie, z toba nikt jeszcze nie wygral, no chyba ze
cie jakis Zyd z UE zrobi w ch... i podetrze tylek twoja
kolejna odezwa.
nie. Musi Pan wykazac ze nieprawda jest zdarzaja sie sytuacje
i gdy kontrolerzy lotu zalecaja lot na inne lotnisko, nawet
jesli ich lotnikso nie jest formalnie zamkniete.
> >Samo wysmiewanie sie z oponenta i zapewnianie jakim jest naiwniakiem
> >- takim dowodem nie jest.
>
> Wysmiewanie sie z boukuna nie bedzie dawalo mi spac przez kilka
> nocy, to taki porzadny czlowiek, wszystkich szanuje i z nikogo sie
> nie wysmiewa.
Myli sie Pan. Zastepowanie argumentow wysmiewaniem sie z
oponenta osmiesza nie wysmiewanego a wysmiewce.
Po ich argumentach poznacie ich.
>Co jeszcze chcialby pan zakomunikowac ?
Piotr
>nie. Musi Pan wykazac ze nieprawda jest zdarzaja sie sytuacje
>i gdy kontrolerzy lotu zalecaja lot na inne lotnisko, nawet
>jesli ich lotnikso nie jest formalnie zamkniete.
Musi to na Rusi. Jak bym chcial wykazywac kazda glupote bokuna
ktora mu sie przysni i nie ma zwiazku z tematem, to musialbym
stac sie bezrobotnym bumelantem tak jak on.
>Myli sie Pan. Zastepowanie argumentow wysmiewaniem sie z
>oponenta osmiesza nie wysmiewanego a wysmiewce.
Mnie to zupelnie nie martwi, ale pan moze sobie to zdanie
zapisac na czole zanim zacznie pan ludzi nazwyac PiSiakami.
>Po ich argumentach poznacie ich.
Tez, ja pana poznaje po ich braku.
Ze bredzis, PiSmak, widza juz wszyscy, ze klamiesz rowniez.
Ze jestes tanim idiota -- to prosty wniosek.
s.
Hee, PiSowiec.Bredzisz i klamiesz. Znaczy PiS znalazl taniego idiote.
s.
>>> Co mam wykazac ? To ze boukun lubi ogladac filmy i na
>> ich podstawie stal sie lotnikiem ?
> >nie. Musi Pan wykazac ze nieprawda jest zdarzaja sie sytuacje
> >i gdy kontrolerzy lotu zalecaja lot na inne lotnisko, nawet
> >jesli ich lotnikso nie jest formalnie zamkniete.
>
> Musi to na Rusi
powiedzonko niczego nie dowodzi. Ja ze jesli nie chce Pan robic
sobie z geby cholewy, to musi.
Ale jesli Panu w cholewie do twarzy nie przeszkadza to oczywiscie
Pan nie musi.
>>Po ich argumentach poznacie ich.
>Tez, ja pana poznaje po ich braku.
o tym ktory z nas nie potrafil uzasadnic swoich szyderstw
z innych argumentami - kazdy moze sobie sam wyrobic
opinie z Pana i moich postow.
Piotr
>powiedzonko niczego nie dowodzi. Ja ze jesli nie chce Pan robic
>sobie z geby cholewy, to musi.
To zrobmy sobie eksperyment, bo nie mam czasu na panskie dyrdymaly.
Tutaj jest jedno z boukunowych odkryc filmowych, a pan jak nie chce robic
sobie z geby cholewy, to musi mi udowodnic, ze boukun nie jest klamca:
"Rzecz w tym, ze samolot prezydencki przed startem z Warszawy dostal
juz zalecenia, by leciec do Minska lub Moskwy, ze wzgledu na zla pogode
w Smolensku. I wtedy ktos najwyrazniej sie uparl, zeby bez wzgledu na
pogode, leciec do Smolenska...
boukun"
>Ale jesli Panu w cholewie do twarzy nie przeszkadza to oczywiscie
>Pan nie musi.
Nie musze, panskie opinie na moj temat wisza mi i powiewaja.
>o tym ktory z nas nie potrafil uzasadnic swoich szyderstw
>z innych argumentami - kazdy moze sobie sam wyrobic
>opinie z Pana i moich postow.
Od dziecka byl pan taki napuszony czy jest to wynik jakiegos
treningu dla platfusow ?