Puchatek
unread,Feb 2, 2014, 5:03:26 PM2/2/14You do not have permission to delete messages in this group
Either email addresses are anonymous for this group or you need the view member email addresses permission to view the original message
to
cd
Jak zauważa Jan Bystroń w "Nazwiskach polskich", pokrewnymi tematycznie nazwiskami neofickimi były: Dobrańscy (1785 Warszawa), Dobrochowscy (1741 Łęczyca), Dobrzyński (nob.1764).
Wśród frankistów popularne były nazwiska Wolański, Wolańczyk, Wolicki, Wolski oraz zlokalizowane w okolicach Włocławka nazwisko Chęciński (1774) i Chutkowski (1767)
Nazwisko Krzyżanowski
Do dawnych rodów Krzyżanowskich (herbu Dębno i Świnka), wywodzących się od Krzyżana(Chrystiana) dołączyło szereg nowych rodzin, którzy w ten sposób chcieli podkreślić przywiązanie do nowej wiary.
W spisie neofitów warszawskich znajdujemy 5 Krzyżanowskich i jednego Krzyżaneckiego. W następnych latach 4 rodziny neofickie przyjęły to nazwisko.
Mateusz Mieses w książce "Z rodu żydowskiego", podaje, że istnieje duże
prawdopodobieństwo, iż "nowa" szlachta, która pojawia się w herbarzach stosunkowo późno (herbów: Dołęga, Krucyni, Mora, Skrzydło ) nie ma nic wspólnego z miejscowościami Krzyżanowice czy Krzyżanów, a raczej nawiązuje do konwersji, poprzez podkreślenie symbol chrześcijańskiego.
Wśród nobilitowanych spotykamy trzech neofitów noszących nazwisko Krzyżanowski herbu Skrzydłolot i Dąb).
Często wśród neofitów spotyka się oboczności tego nazwiska i tak Krzyżewski (frankista), Krzyżanecki (1732), Krzyżański (1775), Krzyżanowski (1781 Kłodawa) i Krzyżmowski (1759).
Nazwiska zawierające pochwałę Boga.
Jan Bystroń zwraca uwagę na dość częste stosowanie przez neofitów nazwisk, świadczących o chwaleniu Boga: Boguchwalski (1733), Bogdańska (1787, 1836) Bogusławski (cztery rodziny neofickie do roku 1841), Chwalibogowski (1778), Chwalibóg (1834).
Nawroccy
Wielu autorów przytacza to nazwisko, jako typowe nazwisko nawróconych na wiarę
chrześcijańską.
W 1674 roku ochrzciła się w Warszawie Marianna Nawrocka, a w 1830 roku Michał Nawrocki.
W roku 1765 w farze włocławskiej przyjęli chrzest małżonkowie Nawroccy z Dobrzynia z córkami.
Później w 1830 roku przyjmuje je Aron Lewkowicz Messerstein, a w roku 1832 Izrael Judkowicz.
Mieses sugeruje, że "nowa" szlachta Nawrockich herbu Lubicz i Pobóg, powinna być łączona z pniem neofickim.
Również Liber chamorum wspomina o Nawrockim, który okradł swojego ojca Hircka z Płocka i przyjął chrzest.
Nazwiska od miesięcy.
Bardzo powszechnie używanym sposobem na tworzenie nazwisk neofitów, było oparcie się o nazwy miesięcy. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że nadawano nazwiskozgodnie z miesiącem w którym przyjmowano chrzest.
Jednak często obserwuje się zdecydowane rozbieżności. Stało się tak zapewne wówczas, gdy ustaliła się już zasada nadawania neofitom nazwisk od miesięcy, wówczas nazwisko nadawano bez względu na datę konwersji.
Niektóre miesiące nie były najlepsze do tworzenia nazwisk i ma to odzwierciedlenie w ilości urobionych od nich nazwisk.
Stosunkowo mało jest Październickich, czy Listopskich.
Poniżej przytoczę zestawienie poczynione przez Jana Bystronia w książce "Nazwiska polskie".
Zestawienie zrobione jest w porządku kalendarzowym i jeśli nie zaznaczono inaczej, dotyczy warszawskich neofitów. Daty oznaczają odnotowany chrzest.
Styczyński (trzech 1820-1823)
Lutyński (1767,1792), Lutomski (1823), Lutnicka (1822)
Marzecki (1772, 1825), Marczewski (1777, potem w XIX w. jeszcze trzech), Marczyński (1824),Markowski (siedmiu w XIX w. wszyscy chrzczeni w marcu)
Kwieciński (1780 Radom, 1791, 1799 w XIX w. w Warszawie osób 12, w tym jeden ewangelik konwertyta 1850), Kwiatkowski (od 1817-1844 osób 14, może niektórzy są tłumaczeniami niemieckich -blumów?) Kwietniewski (1823, 1825), Kwiatkiewicz
(1820), Aprilewicz (1765).
Majewski (trzy rodziny frankistów, 1775, min. matka Adama Mickiewicyza "Z Matki Obcej")
we Włocławku 1769-1787 czterech, w Warszawie w pierwszej połowie XIX w. dziewiętnastu), Majowski (Radom 1726 i 1760) Majecki (1771).
Czerwiński (jeden frankista, 1764, 1789, 1825, 1846), Czerniecki (1766, Łęczyca 1790) Junecki
(1773).
Lipiński (jeden frankista, w Nieszawie 1778, 1789; w XIX w. jedenastu), Lipiecka (1834)
Lipczyński (Radom 1776, 1836).
Sierpiński (1770, w XIX w. cztery kobiety) Sierpowski (dwóch w 1772)
Wrzesiński (1741,1775,1779, w XIX w. dwóch) Wrzesieński (1770), Wrześniewska (dwie w XIXw.)
Październiki (1770) Paździerska (1830) Oktober (1773)
Listopski (Włocławek 1790)
Grudziński (1766, ośmiu w XIX w.)
Wśród szlachty istnieje kilka starych rodów, które były notowane w dawnych czasach i noszą nazwiska, które można było urobić od miesięcy, ale albo się nie zachowały do dzisiaj, albo brakuje im ciągłości genealogicznej. Tak czy inaczej przypadki takie należą do wyjątków.
Majewscy herbu Stary Koń notowani byli w XV wieku, herbu Nałęcz w 1697 ale poza tym pozostałe rodziny notowane były dopiero w XVIII wieku lub jeszcze później i są prawdopodobnie pochodzenia neofickiego.
Stary ród Czerwińskich herbu Lubicz wspomniany w 1389, nazwany tak od wsi w powiecie ostrołęckim, nie ma niestety ciągłości. Inni Czerwińscy są już całkiem świeżej daty.
Istniał stary ród Lipczyńskich herbu Korwin wspomnianych w 1565 roku, ale inni wpisani są do ksiąg dopiero w 1830 roku. Podobnie stare rody Lipińskich herbu Schur i Brodzic, które nazwiska swoje wzięli od wsi, nie mają nic wspólnego z licznymi rodzinami noszącymi to nazwisko, wylegitymowanymi dopiero w końcu XVIII wieku (Dołęga, Korsak, Lubicz, Mutyna).
Wśród szlachty pochodzącej najprawdopodobniej od neofitów, jak twierdzą liczni autorzy dziewiętnastowieczni, znajdują się też Paździerscy herbu Ślepowron, Listopaccy herbów Lubicz i Mora oraz Grudzińscy herbu Łabędź i Paprzyca.
W przypadku Grudzińskich, była też stara rodzina herbu Grzymała, pochodząca z Grudna w powiecie poznańskim, nie mająca nic wspólnego z neofitami, ale stanowiła ona wyjątek.
Żydowski autor, Mateusz Mieses napisał, że "Musimy jednak uważać za prawdopodobne, że wszędzie, gdzie w Polsce spotykamy nazwiska powyższego typu, ma się do czynienia z potomkami jakiegoś nowochrzczeńca. Gdyby się zdarzył jaki wyjątek w tym kierunku, byłaby to egzemcja raczej, która poświadcza prawdziwość reguły".
Nazwiska od dni tygodnia.
Oprócz miesięcy, także nazwy dni tygodnia często dawały początek nazwiskom neofitów.
Niedzielskiego herbu Szeliga spotykamy wśród nobilitowanych w 1765 roku.
W spisie neofitów warszawskich z pierwszej połowy XIX wieku Choińskiego, nazwisko Niedzielski spotykamy trzy razy.
Mamy też Niedzielskich w Kłodawie (1755) i Kamieńcu Podolskim (1756, 1771, w XIX w.jeszcze dwie kobiety).
Wśród szlachty polskiej, nazwisko to wcześniej występuje sporadycznie, począwszy od końca XVI wieku . Mamy więc plebana Niedzielskiego herbu Prus. Niedzielskiego na Rusi herbu Sas, Stefana Niedzielskiego, stolnika litewskiego.
Częstotliwość tego nazwiska, tak u pospólstwa, jak i u szlachty, wzrasta dopiero w wieku XVIII.
U Uruskiego pojawiają się Niedzielscy herbów Laryssa, Topór, i Pogoń.
Wśród frankistów z Buska, pojawia się też nazwisko Piątkowski.
Jak zastrzega się Jan Bystroń, nie wszystkie te nazwiska nadawane były neofitom. Część z nich mogła być nadawana dzieciom chrzczonym w te dni tygodnia, a pochodzącym od niewiadomych rodziców.
Oczywiście trudno wyczerpać temat nazwisk nadawanych neofitom. To temat dość trudny z uwagi na dość częste zjawisko celowego zacierania śladów pochodzenia żydowskiego.
W wielu wypadkach znamy moment chrztu, ewentualnie nobilitacji, a już znacznie trudniej jest prześledzić potomków.
Ponadto neofici otrzymywali lub przybierali sami nazwiska w sposób dość dowolny i obok wymienionych grup nazw osobowych, możemy spotkać w zapisach całkowicie różne nazwiska.
Podam tu jedynie kilka przykładów dla ilustracji: Bernstein staje się w 1835 roku Chrzanowskim, Lejbuś Michalewicz ochrzczony w 1822 roku przyjmuje nazwisko Dąbrowski, Mordko Hayman w 1844 staje się Drzewieckim, a Szmul Szpik Holz w r. 1845, Jastrzębskim.
Na zakończenie tej krótkiej gawędy o nazwiskach neofitów, warto wspomnieć o fingowaniu rodowodów, przy okazji wywodów szlacheckich. Było to zjawisko bardzo powszechne i nie stanowiło specyfiki neofitów, ale dość znacznie utrudnia właściwe dotarcie do korzeni.
Bystroń przytacza dwa takie przykłady.
Jan Gottlieb Bloch (1836-1902), syn Szulima z Leszna, dorobiwszy się majątku, otrzymuje szlachectwo w roku 1883 i przyjmuje herb Ogończyk z niewielką odmianą. Herbem tym pieczętowała się stara rodzina szlachecka nosząca takie samo nazwisko - Bloch.
Znany bankier warszawski Rawicz (1827-1901) potrafił przeprowadzić w heroldii petersburskiej za pomocą adopcji któregoś ze zubożałych Rawiczów, dowód pochodzenia od starej szlachty tego nazwiska.
Waldemar Fronczak