Nie no wydaje mi się, że bank to jednak mus <img src="./images/smilies/icon_e_wink.gif" alt=";)" title=";)" /> <br />Jednak przy wyłącznie banku zabawy raczej nie będzie - chociaż.... Wszystko rozbija się o to, że ze względu na brak "musu" pieniądze nie są niezbędne, a więc nie mają dużej wartości, zwłaszcza gdy wszystko robimy za darmo. W mikronacjach nie ma miejsca na mus to jasne. <br /><br />Może i objawiam się jako socjalista (bo nim jestem) to natomiast chętnie lubię dyskutować o gospodarce w mikronacjach, bez względu na jej wygląd faktyczny - bo to też zabawa, ale nie musowa. <br /><br />Wracając do musów, to z samym bankiem będzie można zrobić kantor dot. wymiany na liberty i tyle. A kursy w kantorze? Myślę, że z samym bankiem, gdyby u nich nic nie działało to 1 nasza waluta za 1 ich albo za 100 w zależności co wolimy. Natomiast Gdyby ich gospodarka ruszyła to o takich proporcjach możemy zapomnieć, gdyż wtedy będzie
ona więcej warta.
--
Marcel Hans
Wiadomość została dodana na Forum RSiT w podforum Agencja Pracy w wątku Gospodarka - systemowa? pod adresem
http://rsit.sarmacja.org/forum/viewtopic.php?f=100&t=3225&p=41289#p41289.